kaszub102
06.10.11, 22:11
niech pan autor wskaze laskawie gdzie i kiedy JK zarzucal Merkel zwiazki ze STASI??? napisal jedynie ze jej wybor najpierw na szefa CDU, pozniej do urzedu kanclerza Niemiec "nie byl przypadkowy". Wypowiedz ta uzupelnil w programie Lisa tlumaczac iz byla to konsekwencja zjednoczenia RFN i NRD. Znawca tematyki niemieckiej jak pan zamiast bezsilnie probowac wmowic cos nielubianemu politykowi, powinnien raczej przypomniec kulisy afery tzw "czarnych kont wyborczych CDU" w schylkowymm okresie Kohla, jej wynikiem bylo nadszarpniecie zaufania do partii chadeckiej, szukano nowej, uwiarygadniajacej twarzy padlo na malo znana kobiete z b.NRD, ktora pozniej w dosyc sprytno-intrygancki sposob pozbyla sie lub zneutralizowala swoich najwiekszych wewnatrzpartyjnych konkurentow, jak F.Merz, Wullf czy Koch. Wszystko to powszechnie znane i komentowane fakty w Niemczech, robienie na sile z aluzji do tych faktow jakiejs wielkiej afery w Polsce swiadczy tylko nie tylko o braku rzetelnosci i zaklamaniu autora arytkulu ale i bezmyslnosci, bo zupelnie przeinaczona juz zyje wlasnym zyciem w niem.opinii publ.i wlasnie szkodzi naszym relacjom.