Dodaj do ulubionych

Umowy mniej śmieciowe

19.10.11, 07:44
2500 na rękę to koszt dla pracodawcy przy zatrudnieniu na etat 3500 - przy zatrudnieniu na umowę o dzieło to 2700? To bardzo błędne obliczenia.

Przy zatrudnieniu pracownika na umowę o pracę i 2500 zł na rękę koszty pracodawcy to 4150 zł. Przy umowie zlecenie to około 3900 zł a przy umowie o dzieło to blisko 2900.

Następnym razem przy pisaniu artykułu radzę skorzystać z lepszych kalkulatorów wynagrodzeń.

Pozdrawiam / Best Regards
Obserwuj wątek
    • gostuniop Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 07:45
      O, tak! Więcej na ZUS! Wszystko dla ZUSu! Kochamy ZUS!
      • perseveratio Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:00
        Może nie kochamy, ale w Europie od jakiegoś czasu widzimy potrzebę powszechnego ubezpieczenia emerytalnego. Powszechne to takie, od którego nie ma obejść w postaci tzw. umów śmieciowych.
        • sykosonik Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:44
          Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko inwestować samodzielnie, dopóki jeszcze jest czas. Ja już od dawna przeznaczam to, co ukradłyby ZUS i OFE na własne inwestycje i osiągam znacznie lepsze wyniki niż reklamowane fundusze - przecież wiadomo, że te reklamy i marmurowe pałace są finansowane z wpłat przyszłych emerytów.
          --
          Zapraszam na mój blog o inwestowaniu
          • kosmiczny_swir Tak, zwlaszca ci na umowach smieciowych 19.10.11, 11:00
            Tak, zwlaszca ci na umowach smieciowych, ich pensjami ledwie wystarczjacymi na utrzymanie powinni inwestowac samodzielnie. Tylko skad do diabla maja brac na to pieniadze?
            • lukask73 Skąd pieniądze 19.10.11, 11:44
              > Tylko skad do diabla maja brac na to pieniadze?

              No właśnie. Skąd pieniądze. Jeśli zabierzemy im jeszcze 19% tego, co zarobią, bądą mieć jeszcze mniej.
              • mariuszdd Smieszne ,miastowe zagłosowali na PO 19.10.11, 12:14
                A teraz w ch..ja ich robi były krypto agent :)
                Jaja jak żołędzie.
                • tmp0001 morda w kubeł lemingi, dopić kawe i do roboty 19.10.11, 13:53
                  wracac

                  musicie zapie*dalac teraz 2 x wydajniej, bo jak was szef były SBek dorabiajacy do skromnej emeryturki (6000 zł) wydupczy z roboty, to nawet na umowe zlecenie was nie zatrudnia, a jak zatrudnia to do ratki kredyciku bedzie brakowac to co na ZUSik oddacie

                  tak wiec jeszcze raz, szybciorem zamykac przegladarke, uszy w dół i pokornie wracac do roboty

                  9 pazdziernika dobrze wybraliscie, glosujcie tak dalej
        • parazyd Minister Boni żywi i broni 19.10.11, 10:46
          "Wszyscy powinni płacić składki."
          Np. rolnicy powinni płacić składki ubezpieczeniowe, a nie płacą. Wszyscy powinni być równo traktowani, a nie są. Jedni muszą ciężko zapracować na emeryturę, a inni dostają ja niemal gratis. Do upadających kopalni czy banków dokłada się chętnie państwo, a do innych przedsiębiorstw nie. Tak więc panie Boni - wiele rzeczy być powinno, a nie jest.
          • mikado111 Re: Minister Boni żywi i broni 19.10.11, 12:48
            Boni robi wszystko, żeby oszustów z KRUSu obronić przed koniecznością płacenia składki zdrowotnej, którą dotychczas finansowali im uczciwie pracujący Polacy (Trybunał Konstytucyjny uznał ten złodziejski proceder za niezgodny z Konstytucją).

            Wczoraj pisano o tym w serwisach internetowych.

            Głosowaliście na PO, to macie.
            • rydzyk_fizyk Re: Minister Boni żywi i broni 19.10.11, 13:18
              Moim zdaniem nie powinni uchwalać żadnych przepisów na miejsce zakwestionowanych przez Trybunał.

              Koniec z darmową opieką zdrowotną dla rolników - niech noszą jajka lekarzowi to może zaczną szanować to za co płacą :P
              • mikado111 Re: Minister Boni żywi i broni 19.10.11, 13:26
                Przykro mi, ale Boni ma Twoje zdanie w... właśnie tam.

                TK orzekł, że rolnicy mają płacić składki. Boni wymyślił, że "rolnicy o niskich dochodach" (czyli 95%) nadal nie będą płacić nic, a najbogatsi - 1,18 PLN od hektara...

                Boni nie widzi za to żadnych przeszkód, aby osoby pracujące na umowy o dzieło musiały płacić ZUS niezależnie od dochodów.
          • oelefante Problem nie tkwi w KRUS-ie, myślisz jak socjalista 19.10.11, 17:53
            Uważasz, że wszyscy powinni płacić kolosalny haracz. A ja uważam, że lepiej by było, żeby wszyscy płacili tyle, co do KRUS-u. A najlepiej, by urzędasy i politycy odpier... się od naszych pieniędzy i oddali nam wolność. Żeby każdy mógł sam zdecydować czy i jak odkłada na emeryturę.
            • mikado111 Re: Problem nie tkwi w KRUS-ie, myślisz jak socja 19.10.11, 18:24
              W takim razie jako nie-socjalista, a (jak się domyślam) gimnazjalista z młodzieżówki UPR, z pewnością potrafisz sobie obliczyć, ile łącznie wpłaca pseudorolnik na swoje konto emerytalne w KRUS, i jak to się ma do łącznej kwoty emerytury, którą z tego tytułu otrzymuje (jest co najmniej 10 razy większa od składki).

              Jeśli znasz jakiś prywatny fundusz emerytalny lub inwestycyjny (bo rozumiem, że jako nie-socjalista tylko takie bierzesz pod uwagę), który po 20 latach wpłacania średnio 60 złotych miesięcznie gwarantuje 60-letniej kobiecie 600 złotych dożywotniej renty (znam taki przypadek w KRUS), to bardzo chętnie zapłacę za wyjawienie mi tej tajemnicy.

              Czy jako nie-socjalista i zwolennik twardego liberalizmu na pewno nie masz nic przeciwko temu, aby KRUSowcy dalej nie płacili ani grosza na NFZ, a z publicznej służby zdrowia korzystali bez żadnych ograniczeń?
              • oelefante Jako niesocjalista i ktoś, kto ma zapewne więcej 19.10.11, 18:38
                lat niż Ty, odpowiem wprost - każdy powinien robić ze swoimi pieniędzmi to, na co ma ochotę. Jeśli nie wykupi sobie jakiejś usługi, to po prostu nie będzie z niej korzytał i tyle
                Jako niesocjalista i ktoś, kto ma zapewne więcej lat niż Ty, przypomnę, że np. w USA składki zdrowotne nie są obowiązkowe, a opieka medyczna stoi tam na o wiele wyższym poziomie niż u nas. Pięć największych amerykańskich klinik prowadzi więcej badań klinicznych niż wszystkie inne kliniki na świecie, a 99% nowych procedur medycznych pochodzi z USA. Do tego dodaj sobie np. znacznie lepszą przeżywalność chorych na nowotwory niż u nas.
                Jako niesocjalista i ktoś, kto ma zapewne więcej lat niż Ty nie zgadzam się na państwowy przymus emerytalny i zdrowotny. Jedynym przymusem w tym zakresie, na jaki mogę się zgodzić, są przymusowe składki na pogotowie ratunkowe. Tak, jak płacimy przymusowe podatki na policję czy straż pożarną.
                • mikado111 Re: Jako niesocjalista i ktoś, kto ma zapewne wię 20.10.11, 13:18
                  Nie wiem, ile masz lat metrykalnie, ale mentalnie pozostajesz na poziomie gimnazjum.

                  >Jeśli nie wykupi sobie jakiejś usługi, to po prostu nie będzie z niej korzytał i tyle

                  To dlaczego bronisz KRUSu, który polega właśnie na tym, że rolnik nie wykupuje sobie usług, a korzysta z nich na koszt innych?

                  > w USA składki zdrowotne nie są obowiązkowe, a opieka medyczna stoi tam na o wie
                  > le wyższym poziomie niż u nas.

                  Opieka medyczna w USA, z powodu jej całkowitej prywatyzacji, należy do najgorszych, najdroższych i najmniej efektywnych na świecie, o czym wiele razy pisano z uzasadnieniem w liczbach. Dlatego jest tyle awantur o jej reformę. Dobra opieka medyczna nie polega na tym, że pięć klinik robi badania na wysokim poziomie.

                  Nie odpowiedziałeś mi na pytanie, gdzie w sektorze prywatnym zainwestować kasę, żeby osiągnąć takie korzyści, jakie zapewnia rolnikowi KRUS.
                  • simon_r Re: Jako niesocjalista i ktoś, kto ma zapewne wię 27.10.11, 10:40

                    > To dlaczego bronisz KRUSu, który polega właśnie na tym, że rolnik nie wykupuje
                    > sobie usług, a korzysta z nich na koszt innych?

                    nie sądzę aby ktokolwiek bronił KRUSu w tym kontekście... natomiast, czy wiesz ile jest różnych składek ZUSowych i deklaracji z nimi związanych??? Ja prowadzę samodzielnie działalność gospodarczą i gdyby nie księgowa to zapewne już dawno ZUS by mnie zniszczył, nie dlatego, że nie mam z czego płacić tylko z powodu horrendalnej ilości formalności jakie z ZUSem trzeba załatwiać i przy których mozna sie pomylić.... bo np. składka zdrowotna to 243zł i 39gr a fundusz pracy to 49zł i 38gr a jeszcze jest kilka innych i potrafią sie zmieniać w ciągu roku.. Potem stado urzędasów sprawdza czy się nie pieprznąłeś i jak jeden grosz sie nie zgadza to piszą do Ciebie pisma grożąc sankcjami... masz pojęcie ile to musi kosztować????
                    W tym kontekście pogłówne jakim jest KRUS może być zdecydowanie efektywniejszym rozwiązaniem i zapewne 100x tańszym...

                    > Nie odpowiedziałeś mi na pytanie, gdzie w sektorze prywatnym zainwestować kasę,
                    > żeby osiągnąć takie korzyści, jakie zapewnia rolnikowi KRUS.

                    Wyobraź sobie, że jako młody człowiek kupujesz mieszkanie... bierzesz kredyt na 30 lat i mozolnie go spłacasz. Gdybyś nie był obciążony haraczami na obowiązkowe ZUSy to pewnie spłaciłbyś ten kredyt w 10lat a następnie zainwestował w coś innego na starość będąc bez długów za to z majątkiem, który mozna przeznaczyć choćby na odwróconą hipotekę..


                    ------------
                    Grecja Turcja i inne relacje z podróży
        • big.ot równanie w górę 19.10.11, 10:49
          Zamiast zwiększać atrakcyjność umów o pracę, rząd zrobi nam przysługę i obniży w ogóle chęć zatrudniania ludzi.

          • joly.roger Re: równanie w górę 19.10.11, 22:14
            big.ot napisała:

            > Zamiast zwiększać atrakcyjność umów o pracę, rząd zrobi nam przysługę i obniży
            > w ogóle chęć zatrudniania ludzi.
            >
            Bo pracodawcy zatrudniają z chęci i dobrego serca a nie dlatego, ze kogoś do zrobienia roboty potrzebują ;)
        • vlad1 Obciążenie kosztami zmian w emeryturach 19.10.11, 10:50
          Problem tkwi gdzie indziej. Dzisiejsi emeryci maja dość wysokie emerytury w porównaniu z zarobkami. Oczywiście zaraz podniesie się krzyk, że emerytury dziś są niskie. Nikt ani się nie zastanawia ani też nie mówi o tym, że dzisiejsi emeryci i tak są w uprzywilejowanej sytuacji w stosunku do przyszłych, bo ci dostaną emerytury na poziomie góra 30% swoich zarobków.
          Równocześnie tak zwani rządzący dość kiepsko operują budżetem. W efekcie środki jakie miały trafić na fundusz rezerwy demograficznej idą na bieżące potrzeby. Dalej różni prokuratorzy, policjanci, agenci dostają dość szybko emerytury o wysokości których inni mogą jedynie pomarzyć. Czy na nie zasłużyli, czy tak dużo zrobili dla tego kraju, żeby te emerytury uzasadnić? Wątpię. Prokuratorzy i tzw. służby prowadzą postępowania, których jedynym efektem są późniejsze pozwy o odszkodowania za bezpodstawne aresztowania. A ich emerytury nie są wypłacane ze składek a z budżetu Państwa.
          Niezbędne jest zatem kompleksowe rozwiązanie tej sprawy. Bo dzisiejsi pracownicy płacą składki od dość niskich wynagrodzeń (są rejony, gdzie emerytury są wyższe od rzeczywistej średniej zarobków osób pracujących - to raczej nie jest normalne !!) a te idą od razu na wypłaty świadczeń. Więc tak naprawdę to co zaoszczędzimy w ZUS to tylko pusty zapis i de facto dług wewnętrzny, który będą musiały spłacić przyszłe pokolenia. I te spłaty są coraz bardziej odsuwane w czasie poprzez kolejne emisje obligacji i zaklęty krąg niemocy w sprawach emerytur. Równocześnie dotychczasowe rządy doprowadziły do sytuacji, gdy pod hasłem że pracownik nie zarabia na swoje wynagrodzenie te wynagrodzenia zeszły naprawdę do niskiego poziomu. Z kolei takich różnic w zarobkach właścicieli czy zarządów różnych spółek w stosunku do ich pracowników nie ma w krajach cywilizowanej Europy. to naprawdę nei wróży nic dobrego na przyszłość.
          • olias Re: Obciążenie kosztami zmian w emeryturach 19.10.11, 11:20
            "państwo policyjne to państwo w którym policjant zarabia (ma emeryturkę) więcej niż nauczyciel"
            Włodimir Ilicz Uljanow Lenin.
        • polska_baba To jest wylewanie dziecka z kąpielą 19.10.11, 11:24
          Za ten pomysł, jak zwykle, zapłacą pracownicy. Rząd nie ma żadnych pomysłów, żeby z jednej strony ukrócić pazerność pracodawców, a z drugiej stworzyć im warunki do rozwoju firm. Wszystkie pomysły biją w pracowników.
          Bezpłatne staże były głupim pomysłem, mającym zmniejszyć bezrobocie wśród młodzieży - wyszło na odwrót, co było do przewidzenia, bo po co płacić, jak można mieć darmowego wyrobnika.
          To samo będzie teraz - umowy śmieciowe zostaną zastąpione brakiem umów. Sytuacja pracowników znacznie się pogorszy, część pracowników będzie płacić i pogłębi ich ubóstwo (na tych umowach często zarabia się poniżej minimalnej płacy), a część będzie zmuszona pracować na czarno, co pozbawi ich już jakiejkolwiek ochrony przed wyzyskiem przez pracodawców.
          • oelefante Jest tylko jeden sposób, by to zmienić: 19.10.11, 17:50
            spowodować, by było więcej pracy, by była konkurencja o pracownika. Wówczas i wzrosną zarobki i będą lepsze umowy. Jak to zrobić? Ano pozwalając gospodarce się rozwijać. Zdejmując z niej balast durnych przepisów, wysokich opłat, niesprawnej administracji czy sądów itp. itd. Innymi słowy - liberalizując gospodarkę i nie pozwalając wtrącać się do niej politykom i urzędnikom.
            Ale Polacy nie chcę liberalizmu, więc od 20 lat głosują na socjalistów. Więc mają to, co chcą.
        • ooolooo Umowy mniej śmieciowe = brak umowy 19.10.11, 11:26
          Sa smieciowe zeby mozna bylo cos zarobic. Po proponawanej zmianie albo wezme pod stolem, bez umowy i zarobie na zycie, albo zaplace ZUS i starczy mi do 20. dnia miesiaca. Ewentualnie wywala mnie na zbity pysk, a gosc z umowa bedzie pracowal 12 h dziennie i cieszyl, sie ze nie jest jak ja bezrobotny. Mozna zrobic to co mowi Boni jesli obnizy sie sie skladke na ZUS - wiecej platnikow i nizsza skladka. W Polsce ponizej progu ubostwa zyje wiecej rodzin z dwojka i wieksza iloscia dzieci niz emerytow. Moze nalezy zmniejszyc emerytury sedziom, wojskowym, prokuratorom, gornikom, celnikom, w ramach solidarnosci spolecznej?! Mam dac wiecej na ZUS, a jaka mam gwarancje, ze nie podzieli losu OFE no i z czego mam zyc dzis?
          • mikado111 Re: Umowy mniej śmieciowe = brak umowy 19.10.11, 12:55
            Boni tego nie rozumie. Nigdy uczciwie nie pracował, a wszyscy jego znajomi z warszafki zarabiają co najmniej 10 tysięcy na rękę. Co to jest 19% od umowy o dzieło?
        • mikado111 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 12:45
          perseveratio napisał:

          > Może nie kochamy, ale w Europie od jakiegoś czasu widzimy potrzebę powszechnego
          > ubezpieczenia emerytalnego. Powszechne to takie, od którego nie ma obejść w po
          > staci tzw. umów śmieciowych.

          Co w takim razie z półtoramilionową bandą oszustów zwanych rolnikami, którzy są "ubezpieczeni" w KRUS, tj. składki zdrowotnej nie płacą w ogóle, a na emeryturę wpłacają 70 PLN miesięcznie, za co otrzymują DZIESIĘCIOKROTNIE większą dożywotnią emeryturę?

          Warto wiedzieć, że aktualnie Boni z zapałem walczy o to, żeby mimo wyroku TK ta banda nadal nie płaciła składki zdrowotnej.
        • dr.europa Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 14:17
          perseveratio napisał:

          > Może nie kochamy, ale w Europie od jakiegoś czasu widzimy potrzebę powszechnego
          > ubezpieczenia emerytalnego. Powszechne to takie, od którego nie ma obejść w po
          > staci tzw. umów śmieciowych.

          Chyba zglupiales do reszty! Jestes smierdzacym urzedasem czy moze emerytem? Takiej glupoty, szczegolnie w odniesieniu do Europy dawno nie czytalem :)
      • asmok6 Komu zależy na propagowaniu kłamstw rządu? 19.10.11, 12:26
        "W mediach takie umowy ochrzczono mianem "śmieciowych", bo pracujące na ich podstawie osoby - zazwyczaj młodzi ludzie bezpośrednio po studiach - formalnie nie mają prawa do wypowiedzenia, urlopu czy chorobowego"

        Bo im nie potrzebne. Po co mi urlop skoro to ja decyduję o swoim czasie pracy?
        To jest umowa o "dzieło". Praca wykonana = kasa zarobiona.

        "Minister boi się, że za kilkadziesiąt lat takie osoby wylądują na utrzymaniu państwa. I to budżet będzie musiał im dopłacać do emerytury minimalnej, bo nie odłożą wystarczająco dużo składek, aby dostawać choć 728 zł miesięcznie (tyle dziś wynosi minimalne świadczenie)"

        Aha, boi się że nie odłożą ale daninę ściągnie także od tych którzy już odłożyli? Ja się na etacie naprawcowałem i już formalnie mam powyżej najniższej. Czy z tego powodu zostanę zwolniony ze składki przy umowie o dzieło skoro to jest powód składek?

        "Nie wiadomo, czy dodatkowe składki od umów wezmą na siebie pracodawcy, czy też obniżą pracownikom zarobki o wysokość składki lub jej część."

        A co to za bzdura? Obniżą o całość. Zleceniodawca to ma w budżecie kasę na dzieło. I tyle to dzieło ma go kosztować. Wszystko co zabierze państwo, zabierze właśnie z tej kwoty.
        Co to ma znaczyć "wezmą na siebie pracodawcy"? Z własnej wypłaty mają dodatkowo odliczyć czy co?
        Firma w której pracuję dostaje budżet na projekt i z tego budżetu płaci się ludziom. Nie ma żadnych magicznych "pieniędzy pracodawcy". Po prostu jak się zapłaci zus to sie nie zapłaci ludziom, niezależnie od tego jak to sobie nazwie ustawodawca.

        "Wojciechowski podkreśla, że umowy o dzieło ułatwiają wejście młodym, niedoświadczonym ludziom na rynek pracy. Na etat nikt by ich nie zatrudnił. Dla firmy byliby po prostu za drodzy."

        no to teraz na umowę o dzieło też będą za drodzy. Cóż za logika.

        "2,5 tys. wypłacane pracownikowi na rękę kosztuje pracodawcę 3,5 tys."

        Bezczelne kłamstwo. 2,5 tyś wypłacane pracownikowi na rękę kosztuje pracodawcę ponad 4 tyś zł.
        • joly.roger Re: Komu zależy na propagowaniu kłamstw rządu? 19.10.11, 22:31
          asmok6 napisał:

          > A co to za bzdura? Obniżą o całość. Zleceniodawca to ma w budżecie kasę na dzie
          > ło. I tyle to dzieło ma go kosztować. Wszystko co zabierze państwo, zabierze wł
          > aśnie z tej kwoty.
          > Co to ma znaczyć "wezmą na siebie pracodawcy"? Z własnej wypłaty mają dodatkowo
          > odliczyć czy co?

          Bzdura. Zleceniodawca ma do zrobienia robotę. Jeśli uda mu się ją zrobić za X to się ucieszy, ale jak nie to z płaczem zapłaci 2X. Bo nie zleca dzieła żeby zrealizować budżet, tylko dlatego że jest ono mu potrzebne.
    • rydzyk_fizyk Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 07:47
      Przecież to nie są żadne umowy o dzieło.
      To zazwyczaj, wskazują na to też cytowane w artykule wypowiedzi, umowa o pracę ukryta tylko pod inną nazwą:

      Z Kodeksu pracy
      Art. 22. § 1. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy określonego rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i czasie wyznaczonym przez pracodawcę, a pracodawca - do zatrudniania pracownika za wynagrodzeniem.
      § 1(1). Zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.

      A każdy taki "pracownik" może wystąpić z pozwem o ustalenie istnienia stosunku przez sąd.
      Dla pracodawcy oznacza to konieczność zapłaty zaległych świadczeń np. urlopów wypoczynkowych (roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem 3 lat, a składki ZUS dopiero po 10 latach).

      Zamiast się bawić w ozusowanie takich umów lepiej zabrać się za ustalanie czym one naprawdę są :)
      • indywidualismus Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:23
        Oczywiście, że nie są to umowy o dzieło !
        Dzieło to można wykonać u siebie w domu, pracowni (np. napisać książkę, stworzyć grafikę, zrobić fotografię) i ktoś to kupi lub nie. a jak się pracuje u kogoś to jest stosunek pracy. Podpisywanie w tym wypadku umowy o dzieło to zwykłe oszustwo i jako takie powinno być ścigane!
        • amkkmp Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:36
          > Podpisywanie w tym wypadku umowy o dzieło to zwykłe oszustwo i jako takie powinno być
          > ścigane!
          Oczywiście. Tylko oprócz dużej grupy pracujących faktycznie na etacie, a papierowo na umowę o dzieło, jest spora grupa uczciwych ludzi faktycznie wykonująca dzieła (oprogramowanie komputerowe, analizy, raporty, fotografie, materiały wideo) na umowę o dzieło. Bardzo często dorabiając sobie w ten sposób do etatu. Traktowanie ich na równi z oszustami to jak karanie za gwałt posiadaczy narzędzia gwałtu.
          • thegreatmongo Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 11:21
            Jesli ktos wykonuje dodatkowe zlecenie po pracy to nikt go scigac nie bedzie!!!

            Jak ktos siedzi w biurze u pracodawcy 8h/ codziennie to to jest po prostu oszustwo....


            Te wszystkie wyliczenia ile kosztuje praca na etat, a ile o dzielo to mozecie sobie wlozyc..

            Dlatego, ze ktos z umowa o dzielo nie ma zadnych praw! Jak go potraci autobus, to leczy sie z moich pieniedzy = pasozyt, ubezpieczenia rentowego nie ma, od bezrobocia nie ma, emerytalnego nie ma....
            • misself Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 12:01
              thegreatmongo napisał:
              > Dlatego, ze ktos z umowa o dzielo nie ma zadnych praw! Jak go potraci autobus,
              > to leczy sie z moich pieniedzy = pasozyt

              Ktoś z umową o dzieło albo płaci dobrowolną składkę zdrowotną (więc leczy się z własnych pieniędzy), albo płaci ją za niego pracodawca (więc de facto też leczy się za własne, ciężko zarobione).

              Do tych, którzy polecają iść do sądu: świetny pomysł, tylko że ja jednak wolę mieć pracę, nawet na umowę "śmieciową", niż lecieć na bezrobociu i mieć w historii zatrudnienia pozwanie pracodawcy do sądu.
              • gnago Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 13:33
                niż lecieć na bezrobociu i mieć w histor
                > ii zatrudnienia pozwanie pracodawcy do sądu.

                A w jaki to sposób masz to w powszechnie dostępnej historii zatrudnienia, sam się przyznajesz?

                Kumpel ma za sobą kilka takich spraw wygranych , z zabezpieczeniem na poczet pensji ciężarówką w ITD ,aby dopiec szujom nałożonymi dodatkowo karami. A na rynku pracy jest rozrywany
            • kotek.filemon Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 16:42
              > Jak ktos siedzi w biurze u pracodawcy 8h/ codziennie to to jest po prostu oszustwo....

              Tylko, że ten ktoś ma do wyboru w biurze u pracodawcy siedzieć na "umowie o dzieło", albo spać pod mostem, bo na etat nikt go nie zatrudni. Zdecydowanie więcej ludzi rozstających się z takimi pracodawcami powinno wnosić do Sądu Pracy pozwy o ustalenie stosunku pracy. Od razu by się polaczki ucywilizowały...
        • tjaryma6 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 14:54
          Np. Lektor języka obcego pracuje u pracodawcy na miejscu ale na umowę o działo, dzieło stanowi jakiś lipny konspekt z zajęć. Absurd.
          • gaissa Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 16:01
            tjaryma6 napisał:

            > Np. Lektor języka obcego pracuje u pracodawcy na miejscu ale na umowę o działo
            > , dzieło stanowi jakiś lipny konspekt z zajęć. Absurd.

            Owszem, i takie rzeczy powinny być ścigane jako pseudo UoD, maskujące rzeczywisty stosunek pracy.
            Ja dla odmiany na UoD robię tłumaczenia - z których każde jest dziełem, wykonywanym w miejscu, które mi się zamarzy, na moim własnym sprzęcie (na który zleceniodawca ma średni wpływ). Lwia część wynagrodzenia za tłumaczenie to wynagrodzenie za zrzeczenie się praw autorskich do tłumaczenia (dzieła). Ciekawa jestem, jak mi wyliczą staż pracy z tytułu tych umów...
    • lulejja Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 07:53
      Jestem zachwycona tym, że interwencja nastąpiła NA WNIOSEK WALDEMARA PAWLAKA. Panie wicepremierze, a może by tak urealnić KRUS? (na umowy o dzieło pracowałam jakieś 4 lata)
    • henryk-sikora jak my sie mamy uodpornić na kryzys??? 19.10.11, 08:03
      Jak my sie mamy uodpornić na kryzys skoro narzekamy na umowy śmieciowe, które mają stworzyć mozliwość pracodawcom elastyczność w zatrudnianiu. Ponadto podnoszona jest płacaa minimalna, a to są istotne czynniki zwalczające bezrobocie, a my chcemy zjeść ciastko i mieć ciastko.
      • thorgallpl Re: jak my sie mamy uodpornić na kryzys??? 19.10.11, 10:34
        oni dbaja o tzw budzet, bo pelne koryto = wiecej dla nich. nie daj boze ludzie by sie wzbogacili, toz to niedopuszczalne!
        • henryk-sikora odpowiedx dla "thorgallpl" 19.10.11, 13:26
          Pieprzysz głupoty i to na dodatek bardzo prymitywnie.
          • thorgallpl Re: odpowiedx dla "thorgallpl" 19.10.11, 14:31
            Nie tlumacz sie i nie atakuj, bo braki w rozumie probujesz latac elokwencja...pasujesz do rzadu jak ulal.
      • gnago Re: jak my sie mamy uodpornić na kryzys??? 19.10.11, 13:41
        Chłopie daruj sobie nachalną propagandę. Koszty pracy Polska na najniższe w UE poza Rumunią.
        A pomimo tego opłaca się na zachodzie zatrudniać pracownika.

        Doświadczenie i praktyka czynią mistrzem. Gościu zatrudniający tylko na umowy śmieciowe i z rotacją pracownika powyżej 200% rocznie to ciężki frajer obniżający jakość swych wyrobów, usług etc. A co gorsze dla tego kretyna również zyski- koszty gwarancyjne, naprawy czy zwroty.A do firmy pracownika przywiązuje się płacą i umową
        • thorgallpl Re: jak my sie mamy uodpornić na kryzys??? 19.10.11, 19:07
          taaaak, a liczysz procentowo czy kwotowo? benzyne tez mamy najtansza w europie...;)
    • leszekk_k wszyscy powinni placic na ZUS 19.10.11, 08:11

      juz skonczmy z tym socjalizmem dla wybranych,

      wszyscy powinni placic na ZUS, bez wyjatku : policjanci, wojskowi i inne mundurówki, rolnicy, wszystkie typu umów o dzielo itp..
      • starblast Re: wszyscy powinni placic na ZUS 19.10.11, 10:27
        Dodałbym jeszcze kler zakonny, który ma obecnie 100% składki sponsorowanej przez państwo, a wikariusze, księża, biskupi itd. 80%.
        • thorgallpl idz na ksiedza 19.10.11, 10:35
          skoro tam tai dostatek.
          • starblast Re: idz na ksiedza 19.10.11, 10:44
            thorgallpl napisał:

            > skoro tam tai dostatek.


            Nie chce iść na księdza. Nie mam sumienia wciskać ludziom kitu o gadającym wężu, straszyć piekłem i wyciągać od ludzi za to kasę. Wolę uczuciwie zarobić je w pracy.

            To jest przykład niesprawiedliwości, bo w czymże kler jest lepszy od przeciętnego Kowalskiego, który odprowadza przez większą część życia złodziejskie podatki? Kler całe życie się głównie modli, z czego budżet państwa nic nie ma, no chyba, że straty.
            • thorgallpl Re: idz na ksiedza 19.10.11, 11:00
              Jesli nie rozumiesz wymowy symboliki uzywanej w religiach na calym swiecie to juz nie moj problem.
              Ty za to zdaje sie wierzysz w emeryture z ZUS. To brzmi nawet bardziej groteskowo niz to co napisales o mowiacym wężu, potepieniu w piekle itd;))
              Pozowl, ze dodam tylko, ze to nie sami ksieza chcieli byc objeci zusem-a pasntwo tak sobie wykoncypowalo.
              Zus jako taki jest podatkiem, nie przyszla emerytura, wiec w moim, twoim,ksiezy itd. interesie jest to, zeby ten szajs zlikwidowac (i kilka innych szajsow). Ksieza to temat zastepczy dla bandytyzmu, jaki przybiera niespotykane wczesniej rozmiary. Obecna wladza za nic ma nawet onstyutucje, ktora wyraznie mowi o procedurze powolywania nowego rzadu po wyborach. O OFE nie chce mi sie nawet mowic, bo obecnie wielu ludzi nawet sie cieszy, ze tzw prywaciarz-krwiopijca guzik zarobi na ich skladkach, ktore obecnie (wg opinii tzw LUDU) bezpiecznie leza gdzies w skarbcu ZUSu;))))
      • birkut44 Re: wszyscy powinni placic na ZUS 19.10.11, 10:50
        a biskupi i wszelki kler?
      • gnago Re: wszyscy powinni placic na ZUS 19.10.11, 13:44
        słusznie w równej wysokości bez przywilejów dla najbogatszych, płacących ZUS średnio 2 miesiące. Tłumaczenie, ograniczeniem wysokości emerytur jest debilne
    • drmuras Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 08:15
      A co z urzędnikami ministerstwa którzy na umowy o dzieła wygłaszaja odczyty i szkolenia , co z dziennikarzami ? Dlaczego maja 50 % koszty uzyskania przychodu ?
      • nowotka1 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 08:56
        Jak o artysta fotografik teraz mam oficjalnie 50% kosztów uzysku – to i tak zdecydowania za mało, gdyż rzeczywiste koszty wykonania dzieła są dużo wyższe. Muszę pokryć je z własnej kieszeni. Działalność twórcza, to nie tylko tworzenie utworów na sprzedaż, w zdecydowanej przewadze jest to tworzenie „do szuflady”. Trzeba zrozumieć, że artysta, to nie rzemieślnik – musi ciągle poszukiwać, eksperymentować z formą, a to kosztuje bardzo dużo, nie tylko wysiłku własnego, ale również środków materialnych. Przy obecnym poziomie kosztów oznacza to, że większość twórców w Polsce żyje poniżej minimum socjalnego. Przed ostatnią zmianą na początku lat 90. od wartości umowy o dzieło odliczało się koszty uzysku w wysokości 70% i to odzwierciedlało rzeczywisty stan.
        • emilly_davisson Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 09:59
          To zarejestruj działalność gospodarczą . Będziesz mogła odliczyć PEŁNE koszty (chyba, że wybierzesz ryczałt) i jeśli przędziesz rzeczywiście skromnie, to podatków nawet wcale nie zapłacisz.

          Generalnie, tak jak ktoś wyżej napisał: umowy "o dzieło" to w 90 % w Polsce ukryte umowy o pracę. Ci pracownicy, którym teraz każe się płacić od umów "o dzieło" składki, i tak będą stratni: zero płatnych urlopów i całej ochrony prawnej wynikającej z kodeksu pracy.

          Sposób na bezrobocie i rozwój gospodarczy: OBNIŻKA składek na ZUS, przynajmniej co do najniższych wynagrodzeń. I edukacja społeczeństwa, że w przypadku zatrudnienia na umowę śmieciową mogą iść do sądu i za 0 zł (często!) zmusić pracodawcę do zapłacenia zaległych składek na ZUS, także zdrowotnych.
        • drmuras Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 09:59
          Musisz więcej fotografować wodza - jakiegokolwiek :) żart
          Poważnie to wiem jak to jest , ale albo dbamy w własne dpy albo walczymy z kryzysem razem.
          • 1410_tenrok co to znaczy razem? 19.10.11, 10:19
            czyli z rolnikami, pieszczochami polityków (czy kopalnie i inne zakłady zwróciły długi????); z mundurowymi oraz z sędziami i prokuratorami???

            Jaja sobie robicie???

            Nigdy nie było żadnej solidarności, a teraz nie będzie jej tym bardziej. Palant Boni mówi, aby kolejnym podatkiem obłożyć frajerów, a zwolnić - jak zwykle - pieszczochów. A co z armią urzędników oraz budynkami zusu oraz krusu? Przecież my za to płacimy z podatku (=składki emerytalnej).
        • monop2 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:19
          > Jak o artysta fotografik teraz mam oficjalnie 50% kosztów uzysku – to i t
          > ak zdecydowania za mało, gdyż rzeczywiste koszty wykonania dzieła są dużo wyższ
          > e. Muszę pokryć je z własnej kieszeni.

          Nie musisz, masz prawo odliczyć koszty w pełnej wysokości, musisz tylko je udokumentować.
          • klaun.szyderca Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:26
            Musiałby mieć działalność
            • agulha Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 22:47
              To niech założy tę działalność, na miłość Boską, co za problem dla inteligentnego człowieka?
              Są zawody, gdzie prawdę mówiąc 50% to procent bardzo korzystny i przy odliczaniu rzeczywistych kwot nigdy by tyle nie wyszło. Przykład: doświadczony tłumacz (który szybko pracuje, już ma komputer, monitor, biurko, słowniki itd.).
        • partia_niewidzialnych Rzeczywiste koszty możesz odliczyć 19.10.11, 11:02
          z tego, co pamiętam. Pod warunkiem że je udokumentujesz. Sprawdź dobrze.
        • gnago Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 13:48
          faktycznie zużywalność kart pamięci to duży problem finansowy ceny sprzętu też do niskich nie należą
    • entymolog Źródłem umów śmieciowych jest kodeks pracy. 19.10.11, 08:16
      Zamiast leczyć skutki, trzeba leczyć przyczyny.
      • gandalph Popieram! 19.10.11, 12:03

      • ogia czy dobrze rozumiem? 19.10.11, 16:47
        Realnym skutkiem tej ustawy nie bedzie poprawa sytuacji osob pracujacych na umowe o dzielo, tylko zmniejszenie zarobkow osob w taki sposob zatrudnionych, bo pracodawca bedzie musial jeszcze bardziej przyciac koszty.
        Ten rzad jest k**** genialny!
        • gandalph Dobrze rozumiesz! 20.10.11, 12:58

    • puuchatek Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 08:19
      A co z ludźmi takimi jak ja?

      Mam "normalną" umowę o pracę, a "dorabiam" na umowach o dzieło.

      Czyli - mój pracodawca płaci i ZUS, ale teraz od umowy o dzieło też będę musiał płacić ZUS (bo jakoś nie wierzę, żeby ustawodawca uwzględnił taką sytuację, że jeśli płacą w miejscu A, tu już nie muszą w miejscu B).

      Czyli za robotę którą robię dla kogoś NAPRAWDĘ dodatkowo, dorabiając sobie, dostanę o 19 proc.mniej, niż dotąd.

      Czy mi się wydaje, czy znowu ktoś mnie uszczęśliwia na siłę?...
      • klaun.szyderca Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:32
        Jestem w identycznej sytuacji - niby w artykule jest napisane, że objęcie składkami ma dotyczyć tylko osób nie opłacających ZUS z innego źródła (np. etatu), ale zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce.

        Umowa o dzieło jest fajna, mam 50% uzyskania przychodu za przekazanie praw autorskich, więc efektywnie podatek wynosi 9%.

        Ale jak przekombinują, to otwieram działalność i płacę liniowy. A wtedy:

        1) Rezygnuję z etatu i idę na kontrakt, a wtedy nawet licząc ZUS + składkę zdrowotną w pełnej wysokości ok. 1000 zł zapłacę znacznie mniej

        2) Zamiast umowy o dzieło będę wystawiał faktury - podatek już 19%, ale za to każdą pierdółkę będę wrzucał w koszty, np. kupiony ostatnio telewizor byłby dla mnie tańszy o VAT i zaliczkę na dochodowy.

        I to się naprawdę państwu opłaca?

        Przed przejściem na DG powstrzymują mnie już tylko te 50% koszt uzyskania przychodu i ogólna niechęć do zabawy z papierkami. Jak znikną zalety umowy o dzieło, odżałuję już te kilka stówek na księgowego. Podejrzewam, że finansowo wyjdę na tym nawet lepiej niż teraz.

        • draken Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 17:30
          Jak kupisz sobie telewizor, to musisz od niego płacić abonament RTV. Od każdego odbiornika RTV w firmie, również tego w samochodzie, 1( słownie: jeden) dodatkowy abonament.
          Ile tych telewizorów nakupisz?

          Na przedsiębiorcę czychają pułapki o których konsument nie ma pojęcia. Przedsiębiorca w momencie założenia działalności jest przez URZĘDY i konsumentów (również przez takich jak on był sam przed zostaniem przedsiębiorcą) traktowany jak profesjonalista.
          Każde potknięcie jest mu wytykane, brak taryfy ulgowej, że 'nie wiedział'.

          Ale o tym przedsiębiorca dowiaduje się w dużej mierze w ciągu pierwszego roku po rozpoczęciu działalności.

          Finansowo nie wyjdziesz lepiej. Chyba że będziesz kombinował. Ale jesteś przecież uczciwy do bólu i własnym kosztem również, prawda?
      • misself Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 12:17
        puuchatek napisał:
        >
        > Czyli - mój pracodawca płaci i ZUS, ale teraz od umowy o dzieło też będę musiał
        > płacić ZUS (bo jakoś nie wierzę, żeby ustawodawca uwzględnił taką sytuację, że
        > jeśli płacą w miejscu A, tu już nie muszą w miejscu B).

        Jeśli jest tak, jak piszesz, to powinnaś mieć wtedy 2x wyższą emeryturę ;-)
        A tak serio, to jeśli umowa o dzieło jest Twoim jedynym zatrudnieniem, to zdaje się, że składki i tak muszą być opłacane...
        • rejestracja_konta_gazeta.pl Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 21:10
          misself napisała:

          > puuchatek napisał:
          > >
          > A tak serio, to jeśli umowa o dzieło jest Twoim jedynym zatrudnieniem, to zdaje
          > się, że składki i tak muszą być opłacane...

          Nie muszą. To dotyczy umowy zlecenia. O dzieło nie jest oskładkowana.
        • joly.roger Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 22:24
          misself napisała:

          > puuchatek napisał:
          > (bo jakoś nie wierzę, żeby ustawodawca uwzględnił taką sytuacj
          > ę, że
          > > jeśli płacą w miejscu A, tu już nie muszą w miejscu B).

          To nie ma nic do wierzenia skoro już tak jest przy umowie-zlecenie. Jak czytam (nie tylko Ciebie) to na prawdę widzę, że liczba wierzących w spisek "onych" przekracza nawet liczbę wierzących w UFO. Jeden był tylko przytomny głos - to ukróci lewe UoD będące na prawdę umowami o pracę.
    • ambegen Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 08:36
      Chcecie zwiększać bezrobocie zwiększajcie obciążenia.
    • nowotka1 Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 08:39
      Wara od umów o dzieło! To jedyna forma legalnego zarabiania nie obarczona haraczem na zuSS.
      Jak ktoś chce, sam może sobie opłacać składki.
      • borsuk112 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 09:00
        najpierw niech przyzwoite składki płacą rolnicy i księża. zmieńcie kodeks pracy, a dopiero potem kombinujcie jak jeszcze bardziej utrudnić życie obywatelom. jak zwykle kolejni pieprzeni troglodyci odcięci od rzeczywistości zabierający się do wszystkiego od dupy strony, a nazywają siebie "zawodowymi politykami". gdybym był takim jak oni "profesjonalistą" w swoim zawodzie dawno zdechłbym z głodu. i jeszcze jeden złodziej z drugim będzie mi mówił, że nie płacenie ZUS od umów o dzieło to okradanie państwa. coś mi się wydaje, że długo nie pociągną.
        • esada Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:28
          100% racji - najpierw porządek w KRUS, u wojskowych itd, a potem możemy gadać....
          • mikado111 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 12:53
            To nie tak. Boni, ta platformiana polityczna prostytutka, broni KRUS jak niepodległości. Właśnie wczoraj kombinował razem z Sawickim z PSL, jakby tu ominąć wyrok TK, który niepłacenie składek zdrowotnych przez rolników uznał za niekonstytutycyjne.
      • monop2 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:20
        > To jedyna forma legalnego zarabiania nie obarczona haraczem na zuSS.

        Mylisz się, od umów o dzieło czasem jest obowiązek płacenia na ZUS.
    • danutakrystyna Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 09:09
      zal mi naszych dzieciakow, bo to uderza głównie w nie.wynagrodzenie na umowę o dzielo powinno byc na tyle wysokie,zeby pracownik sam mogl oplacic sobie podstawowe skladki, a realia sa takie, ze pracodawcy wybieraja umowy o dzielo dlatego, ze moga placic znacznie mniej. denerwuje sie, bo to pokolenie moich dzieci. pracodawcy stawiają wymogi ludziom zatrudnionym na umowę o dzielo, takie jak przy umowie o pracę. I to jest dla mnie skandal - niskie zarobki i UNIEMOŻLIWIENIE podejmowania innych prac! Jesli teraz nawet wynagrodzenia przy umowach o dzielo są niskie, to przez tych obciążenia będą jeszcze niższe. Ubezpieczenia emerytalne przy umowach o dzielo - tak, ale kontrola nad tym, co się dzieje w firmach "zatrudniających" w ten sposob - tez MUSI BYĆ. A z drugiej strony koszta dla pracodawcy związane z zatrudnieniem pracownika na umowę o pracę są horrendalne. Ktoś mi powie, jak to rozwiązać???
      • misself Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 12:15
        danutakrystyna napisała:

        > wynagrodzenie na umowę o
        > dzielo powinno byc na tyle wysokie,zeby pracownik sam mogl oplacic sobie podsta
        > wowe skladki, a realia sa takie, ze pracodawcy wybieraja umowy o dzielo dlatego
        > , ze moga placic znacznie mniej.

        Ot co. O te 300 zł, bo zdaje się tyle wynosi tzw. dobrowolna składka na ZUS.
      • oelefante Ja Ci powiem, jak to rozwiązać: 19.10.11, 18:12
        spowodować, by było więcej pracy, by była konkurencja o pracownika. Wówczas i wzrosną zarobki i będą lepsze umowy. Jak to zrobić? Ano pozwalając gospodarce się rozwijać. Zdejmując z niej balast durnych przepisów, wysokich opłat, niesprawnej administracji czy sądów itp. itd. Innymi słowy - liberalizując gospodarkę i nie pozwalając wtrącać się do niej politykom i urzędnikom.
        Ale Polacy nie chcę liberalizmu, więc od 20 lat głosują na socjalistów. Więc mają to, co chcą.
    • poussin Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 09:22
      Rozbrajające: "Nie wiadomo, czy dodatkowe składki od umów wezmą na siebie pracodawcy, czy też obniżą pracownikom zarobki o wysokość składki lub jej część."
      Otóż wiadomo. Jeżeli do tego dojdzie, wszystkim żyjącym na granicy ubóstwa z umów o dzieło wynagrodzenie zostanie obniżone o 19%. Czyli wykonywanie mnóstwa różnych prac po prostu przestanie się opłacać i masa ludzi przejdzie na bezrobocie, a inni wyemigrują, żeby za tę samą pracę dostawać 3 do 5 razy więcej.
      • monop2 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:23
        > Czyli wykonywanie mnóstwa różnych prac po prostu przestanie się opłacać
        > i masa ludzi przejdzie na bezrobocie, a inni wyemigrują, żeby za tę samą pracę dostawać 3 do 5 razy więcej.

        Błędny wniosek. Koszty wzrosną wszystkim, więc warunki działania będą porównywalne w całym kraju i pracę stracą tylko osoby których pracę można wykonać taniej zagranicą. To nie będzie duża grupa osób.
        • thorgallpl jasne, nie ma co 19.10.11, 10:40
          jak bezrobocie wzrosnie do 20% to zobaczysz, lemingu.
    • kotek.filemon Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 09:40
      Jak zwykle problemem nie są 40-letni górnicy na emeryturze, emerytowane agenty Tomki, sędziowie nie płacący składek oraz "rolnicy" pokroju Ziemkiewicza płacący 10-krotnie mniej niż pracownik najemny. Problemem jak zwykle dla pokemonów jest pospolity pracownik najemny, który ma jeszcze czelność na Zielonej Wyspie(TM) zarabiać jakieś pieniądze. Przecież młody człowiek zarabiający na umowie zlecenie czy o działo (a faktycznie i tak pozostający w stosunku pracy, ale weź to udowodnij przed sądem) tysiąc pińcet netto ma po prostu za dobrze i należy mu doyebać jeszcze trochę składek. Myślę, że będzie to dodatkowy bodziec dla niezdecydowanych, żeby sp***dalać z bantustanu w stronę cywilizacji. Dobrze, że w Bolandzie inwestuje się w gospodarkę sakralną - kościółek na każdym rogu przyda się jak znalazł za 15 lat w kraju staruszków.
      • emilly_davisson Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:06
        To przed sądem bardzo łatwo udowodnić. Trzeba się tylko trochę przygotować i znaleźć świadków (czyli kolegów z pracy, równie mocno wykorzystywanych przez pracodawcę, a że tego typu praca jest na ogół mało stabilna, więc świadkowie bynajmniej nie mają oporów przed mówieniem prawdy przed sądem, bo wiedzą, że za miesiąc czy trzy będą pracować gdzieś indziej ). Przyda się dokumentacja elektroniczna (zdjęcia, SMS-sy, e-maile, nagrane rozmowy tel. z przełożonym, chyba, że, co się często zdarza, już z samej umowy"o dzieło" wynika, że to jest stosunek pracy.
    • lady.godiva Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:02
      Z jednej ztrony rząd ma rację, że od tych umów nie pobiera się składek przez emerytury będą niższe, z drugiej- wiele osób tylko dlatego ma pracę, bo są dla pracodawcy tansi.

      www.facebook.com/pages/PGB-Human-Resources/113153572048421#!/pages/PGB-Human-Resources/113153572048421
      • emilly_davisson Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 10:11
        Z trzeciej strony państwo "tu i teraz" jest zadowolone, bo pracodawca nie wrzuca w koszty niepłaconych składek, czyli płaci wyższe podatki. A co będzie z systemem emerytalnym za 30 lat, bądźmy szczerzy, to polityków raczej nie obchodzi.
      • asmok6 Re: Umowy mniej śmieciowe 19.10.11, 11:04
        lady.godiva napisała:

        > Z jednej ztrony rząd ma rację, że od tych umów nie pobiera się składek przez em
        > erytury będą niższe,

        I tak będą niższe bo umowa o dzieło to nie praca więc nei wlicza się do czasu pracy. Czyli odprowadzić będzie trzeba ale emerytura się od tego nie nalicza.

        > z drugiej- wiele osób tylko dlatego ma pracę, bo są dla pr
        > acodawcy tansi.

        Pracodawcy wszystko jedno jaką podpisze umowę, ale me konkretną kasę do wydania. Po prostu z tej kasy przy umowie o prace prawie nic nie zostaje, a przy umowie o dzielo zostaje jeszcze tyle ze komuś się chce za to pracować.

        > www.facebook.com/pages/PGB-Human-Resources/113153572048421#!/pages/PGB-Human-Resources/113153572048421
    • pregierz Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 10:11
      Feudalizm uświęcony.
    • qwerfvcxzasd Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 10:15
      "Nie wiadomo, czy dodatkowe składki od umów wezmą na siebie pracodawcy, czy też obniżą pracownikom zarobki o wysokość składki lub jej część."

      To akurat swietnie wiadomo. Gotowi na obnizenie dochodow o 40%?
    • needmoney Płacić na ubeckie i mundurowe emerytury 19.10.11, 10:18
      Płacić na ubeckie i mundurowe emerytury na prokuratorów, sędziów i innych co pracą się nie zhańbili ...
      Dożywotnie uposażenie prokuratorów w stanie spoczynku wynosi około 14 tys. zł miesięcznie. Uzyskali je z końcem marca 2010 r., gdy rozdzielono resort sprawiedliwości i Prokuraturę Generalną, kiedy prokuratorzy nie chcący pozostać w nowej strukturze mogli z niej zrezygnować, odchodząc w stan spoczynku nawet mimo młodego wieku (Barski ma 43 lata, a Święczkowski – 41 – PAP).
    • tirinti Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 10:19
      Wkońcu doprowadzą do tego, że ludzie będą zakładali działalność gospodarczą w Irlandii gdzie podatek jest 15% i świadczyli usługi w Polsce i naż rząd nie dostanie ani grosza.
    • xaliemorph Prywatny korporacjonizm żąda dopłat z podatków 19.10.11, 10:23
      Wreszcie ktoś doszedł do tego tak oczywistego wniosku. Prywatne korporacje zatrudniając na umowę o dzieło de facto ściągają od każdego pojedynczego szarego podatnika podatnika dotacje na każdego zatrudnianego pracownika. Aż dziw że ludzie na szczycie mają takie krótkowzroczne myślenie i wreszcie ktoś przebił ten mur krótkowzrocznego myślenia. Tak kółko jest bardzo duże ale de facto wyzyskiwanie pracowników jest niczym innym jak wyzyskiwaniem każdego obywatela państwa bo przyszłych emerytów po prostu nie będzie stać na życie i będą korzystać z pomocy społecznej. Tak czy siak państwo zapłaci czyli zwykły obywatel. Boni zrozumiał że nie można ciągle wybierać bo skarbiec już dawno jest pusty.

      Mimo komunistycznego wydźwięku tytułu posta absolutnie nie popieram z kolei tak potężnych haraczy pobieranych przez państwo i parapodatki (ZUS, etc) państwowe gdyż wszyscy widzimy jak giną w hydrze biurokracji urzędniczo-prawnej.
    • paka48 Żadnych świętych krów... 19.10.11, 10:24
      Podatkiem objęci winni być wszyscy. Jedyny problem to w jakiej wysokości. Rolnicy - dziś mają bardzo przyzwoite dochody, górnicy, służby mundurowe i kościelne. WSZYSCY. Problem natomiast w jakiej wysokości ma być ten podatek ! - nie dla wszystkich jednakowy. Chodzi o to aby ludzie nauczyli się myśleć propaństwowo. Ustawy śmieciowe - przecież te dochody to rzeczywiście śmieci. Od ustawy śmieciowej podatek winien płacić zatrudniający! Aby mu się nie opłacało śmieci zatrudniać. Emeryci np. powinni być zatrudnieni na 1 % podatku, ale nie powinni pracować na etacie - aby młodym zwolnić miejsce pracy. I ruszy się - tylko nie dobijajcie ludzi, którzy chcą pracować!
      • ek1111 Re: Żadnych świętych krów... 19.10.11, 10:32
        Witold Orłowski z Rady Gospodarczej przy premierze: - Jest duża szansa na zmianę prawa. Dzisiejsza sytuacja to zwykłe oszukiwanie państwa, bo i tak takie osoby przyjdą do niego na starość po pieniądze.[/i]
        Ja płacę od 37 lat ZUS i z wyliczeń wynika, że dostanę ok. 1 tys. emerytury. To właśnie ja, płatnik ZUSu jestem w przyszłości skazana na pomoc państwa lub żebractwo. ZUS to okradanie obywateli i spychanie ich w sferę ubóstwa na starość!
        Czy taki Orłowski o tym nie wie????


      • thorgallpl emerytura to nie zaden przywilej, tlumoczku 19.10.11, 10:47
        jak ktos chce niech pracuje i do setki, emerytura to jego wlasne pieniadze, nie pasntwa, nie twoje czy moje. wbij to sobie do lba jeden z drugim.
        rozwiazanie jest bardzo proste, ale nie reke tym, co siedza przy korycie. likwidacja zus, objecie systemem emerytalnym tylko tych, ktorzy juz podjeli prace za czasow ZUS, a wchodzacym na rynke pracy zaproponowanie nowego systemu emerytalnego. juz nawet ofe bylo 100 razy lepsze (bo byly tam realne pieniadze, nie obiecanki cacanki rudego donka czy innego cwaniaka). nowy system moim zdaniem poiwnien opierac sie na braku przymusu badz przymusie, ale wplacania tylo na indywidualny rachunek. tzw solidaryzm spoleczny wyglada ja teraz, czyli nijak. pozywke maja wszelkiej masci zlodzieje i malwersanci (jak obecny rzad na ten przyklad).
        • agulha Re: emerytura to nie zaden przywilej, tlumoczku 19.10.11, 22:56
          Wpłacałam przez 11 lat na indywidualny rachunek w III filarze, złote góry obiecywali i dalej obiecują. Gówno, nie realne pieniądze!! To, co miałam napisane na polisie (gwarantowana suma wykupu w poszczególnych latach), to "się już nie liczy, tylko aktualna wartość jednostek", nikt nic nie wie, po długich bojach forsę dostałam. Nominalnie nieco mniej niż wpłacałam 11 lat, a wartość pieniądza spadła, nie mówiąc o tym, że pierwsze składki to było ponad 10% mojej pensji miesięcznej, a ostatnie, dwukrotnie wyższe, szczęśliwie - znacznie mniejszy procent obecnej pensji. Upaśli się tylko agenci i centrala.
      • artur.1967 Re: Żadnych świętych krów... 19.10.11, 12:39
        górnik jako pracownik najemny ma składki obligatoryjnie odciągane z pensji.drugie tyle płaci pracodawca.od 1985 roku pracuję w górnictwie i dziwię się takim wpisom.to że,średnio według statystyk zusu po 31 latach pracy przechodzą na emeryturę to druga sprawa.zresztą prawda;osobiście ich nie płacą.ja na przykład mimo tego że,pracuję 26 lat progu zusu nie przestąpiłem,ale razem z paskiem wypłaty otrzymuję druk informujący o składkach moich i pracodawcy za mnie i wyobraż sobie że,jest on nawet uznawany u lekarza jako dowód ubezpieczenia
    • cisowystarylas Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 10:25
      To jest skrajna bezczelność, ludzie pracują na umowach śmieciowych bo nie mają szansy na inne. Chyba jednak trzeba dołączyć do oburzonych i to nie tylko tych młodych.
      • sila Re: Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 10:30
        Od jutra wszyscy będą robić na czarno. K...wa jakie to proste.
    • lesher Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 10:31
      No to podziękujmy tym którzy wrzeszczeli o "śmieciowych umowach" za ich bezdenną głupotę.
      To teraz jeżeli chodzi o stabilność zatrudnienia, brak pewności itp. będą mieli to samo, za to walną nas (bo i ja pracuję na umowach o dzieło!) po kieszeni 40%.

      I niech mi Boni nie p....oli i nie kłamie w żywe oczy, że brak składek emerytalnych spowoduje moje rzekome ubóstwo na emeryturze - biorąc pod uwagę obecną strukturę demograficzną i skalę emigracji chyba uważa mnie za ćwierćinteligenta zakładając że uwierzę w to że państwo będzie w stanie wypłacić mi emeryturę w wysokości większej niż 15% wartości wpłaconych do ZUSu składek.

      Niech się zresztą nie martwi - na emeryturę odkładam sobie sam na IKE.

      Nazwijmy sprawę jasno i po imieniu: PO i PSL chcą podnieść podatki!!
    • wtorun No to czarny rynek bardziej ruszy z kopyta... 19.10.11, 10:32
      Będę chciał zatrudnić kogoś do zrobienia czegoś za 500 zł, z zusem wyjdzie 800 - więc dam na czarno.

      Składam gratulacje debilnym politykom.

      • gnago Re: No to czarny rynek bardziej ruszy z kopyta... 19.10.11, 13:57
        Będę chciał zatrudnić kogoś do zrobienia czegoś za 500 zł, z zusem wyjdzie 800
        Za pracę w pełnym wymiarze? Apeluję zatrudniaj mózg również w pełnym a nawet w nadgodzinach. Jego nie obowiązują przepisy kodeksu pracy
        • mikado111 Re: No to czarny rynek bardziej ruszy z kopyta... 19.10.11, 14:01
          Jak Boniemu zabraknie kasy, to przyzna sobie premię. Oczywiście z naszej, podatników, kieszeni.
      • joly.roger Re: No to czarny rynek bardziej ruszy z kopyta... 19.10.11, 22:28
        wtorun napisała:

        > Będę chciał zatrudnić kogoś do zrobienia czegoś za 500 zł, z zusem wyjdzie 800
        > - więc dam na czarno.
        >
        > Składam gratulacje debilnym politykom.
        >
        No a wszyscy Ci się zaśmieją w nos na takie warunki.
        Gratuluję debilnym pracodawcom którym się wydaje, że zawsze znajdą jelenia.
    • qwerfvcxzasd Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 10:32
      Takie teksty zawsze pojawiaja sie po wyborach. Wiadomo, ze ZUS leci na deficycie i za 30 lat nie bedzie juz istniał. Trzeba po prostu, dopoki sie da ,wciagnac do piramidy coraz wiecej ofiar. Tak jak to sie dzieje w kazdej piramidzie zreszta.
      Oczywiscie piszacy tu na forum pracownicy etatowi sa za, bo sami sa dymani i wkurza ich, ze ktos jest poza systemem. Spoko, wy tez nic nie dostaniecie, system juz za pare lat sie zawali. To matematyka. ;)

      A na powaznie, to bedzie to spora tragedia dla setek tysiecy polakow, ktorzy teraz jakos ciagna na umowach.
      Ja sam chyba zostane zmuszony do emigracji. W mojej branzy (film, tv) nie ma etatow. Wszyscy pracuja na umowe.
      • monop2 Re: Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 10:37
        qwerfvcxzasd napisał:
        > Oczywiscie piszacy tu na forum pracownicy etatowi sa za, bo sami sa dymani

        Są najbardziej obciążeni.

        > Spoko, wy tez nic nie dostaniecie, system juz za pare lat sie zawali. To matematyka. ;)

        Mylisz się, Ci "dymani" będą jedynymi którzy będą mogli na coś liczyć i coś tam dostaną. Z prostego powodu - jednak stanowią większość.

        > A na powaznie, to bedzie to spora tragedia dla setek tysiecy polakow, ktorzy te
        > raz jakos ciagna na umowach.

        Znów się mylisz. Koszty wzrosną wszystkim jednocześnie, zostanie więc zachowana konkurencyjność.
        • asmok6 Re: Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 11:44
          monop2 napisał:

          > > Spoko, wy tez nic nie dostaniecie, system juz za pare lat sie zawali. To
          > matematyka. ;)
          >
          > Mylisz się, Ci "dymani" będą jedynymi którzy będą mogli na coś liczyć i coś tam
          > dostaną. Z prostego powodu - jednak stanowią większość.

          Ale od kogo dostaną? Wbrew powszechnej opinii pieniądze nie biorą się z drukarni.
          Za kilkanaście lat po prostu nie będzie od kogo zabierać żeby dać tej większości.
          Właściwie to już teraz nie bardzo jest od kogo a rząd konsekwentnie i z uporem nadal zmniejsza liczbę owiec do strzyżenia.

          > Znów się mylisz. Koszty wzrosną wszystkim jednocześnie, zostanie więc zachowana
          > konkurencyjność.

          Nie do końca. Sporo firm po prostu zniknie bo nijak nie będzie się dało pogodzić przychodów z potrzebną do ich wygenerowania liczbą ludzi. Nikt nie będzie pracował poniżej kosztów utrzymania.
          Handlowe firmy pewnie zostaną, równocześnie podniosą ceny. Ale resztki produkcji jakie jakimś cudem w polsce funcjonują wyniosą się do innych krajów.
          Firma dla której teraz pracuję ma oddziały w kilku krajach i zatrudnia tutaj kilkadziesiąt osób na różne umowy. Jesteśmy konkurencyjni w stosunku do pozostałych oddziałów. Jeśli odpadną nam ludzie z umowami o dzieło (w tym ja) to nie będziemy mogli utrzymać takiej wydajności. Już teraz mamy za mało osób (bo za mało pieniędzy) Jeśli pieniędzy będzie jeszcze mniej to po prostu przestaniemy być konkurencyjni i nasza praca zostanie stopniowo przeniesiona do innych oddzialow. Ja w każdym razie już kombinuję jak załatwić sobei przeniesienie do oddziału za granicą, choćby tylko na papierze :)


          • gnago Re: Umowy śmieciowe mogą być... mniej śmieciowe 19.10.11, 14:05
            Racja pieniądze na te towary pochodzą od ludzi je zarabiających

            małe dochody większości Polaków --> mały popyt na towary, usługi --> redukcja podaży i zatrudnienia --> jeszcze mniejszy popyt i produkcja , zatrudnienie --> resztę tu.......... dopiszcie sobie sami

            To nie teoria tylko obserwacja
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka