mer-llink Co widziała Pani Derkaczew? 07.11.11, 11:03 Pani recenzentka ze stosownym przydechem,czoła namarszczeniem i ajwajem zreferowała wrażenia z nowej premiery w Teatrze Zydowskim. Że pomyliła się o miesiąc w dacie premiery - mniejsza. Ale że nie zauważyła, iż od ponad 40 lat dyrektorem Teatru Zydowskiego jest Szymon Szurmiej - to juz marnie... P.S. Archiwum: "Po czterdziestu latach dyrekcji Jana Szurmieja .." , "Teatr Żydowski ... 4 października" Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Co widziała Pani Derkaczew? 10.11.11, 09:59 =mer-llink napisał: > Pani recenzentka ze stosownym przydechem,czoła namarszczeniem i ajwajem zrefero > wała wrażenia z nowej premiery w Teatrze Zydowskim. > Że pomyliła się o miesiąc w dacie premiery - mniejsza. > Ale że nie zauważyła, iż od ponad 40 lat dyrektorem Teatru Zydowskiego jest Sz > ymon Szurmiej - to juz marnie... > > P.S. Archiwum: "Po czterdziestu latach dyrekcji Jana Szurmieja .." , "Teatr Żyd > owski ... 4 października" ========================== Trudno oddychac w Polsce nie tylko Teatroei Zydowskiemu ! Zwyklym madracym ludziom trudno oddychac w tym Zascianku katolickim w najgorszym wydaniu. W PRL opluwanym przez zwolennikow kapitalizmu poziom kultury i oswiaty byl o niebo wyzszy niz w terszniejszym 'raju' demokracji. Wracamy do analfabetyzmu. kapitalizm juz dawno trupem. Co i kiedy sie zmierni ? Jaki ustroj moze zastapic komunizm ? Nie wiem. Epoka ewalki z analfabetyzmem by sie przydala. Odpowiedz Link Zgłoś
mlodaemerytka Re: Co widziała Pani Derkaczew? 10.11.11, 10:03 mlodaemerytka napisała: > =mer-llink napisał: > ========================== > Trudno oddychac w Polsce nie tylko Teatroei Zydowskiemu ! Zwyklym PRZEPRASZAM POWINNO BYC MYSLACYM( madracym} > ludziom trudno oddychac w tym Zascianku katolickim w najgorszym wydaniu. > W PRL opluwanym przez zwolennikow kapitalizmu poziom kultury i oswiaty byl o ni > ebo > wyzszy niz w terszniejszym 'raju' demokracji. Wracamy do analfabetyzmu. kapital > izm juz > dawno trupem. Co i kiedy sie zmierni ? Jaki ustroj moze zastapic komunizm ? Nie > wiem. > Epoka ewalki z analfabetyzmem by sie przydala. Odpowiedz Link Zgłoś
zebu43 Poraziła mnie głębia refleksji recenzentki... 24.11.11, 21:00 Zwłaszcza skojarzenie z komedią romantyczną - byłby to Pani ulubiony repertuar? Nie twierdzę, że postać Automatycznej Sekretarki vel Żaklin budzi wyłącznie zachwyt, ale to właśnie dla Was, którzy tak kochacie przejawy "nowoczesności" w teatrze, akcję klasycznego dramatu często umieszcza się w klubie go-go czy zgoła w burdelu. Katharsis? Cóż to takiego? Wszak nic lepiej nie przemówi do widza niż odrobina seksu na scenie... Wyreżyserowanie zaś spektaklu pozbawionego tego rodzaju "udziwnień", czy też, jak chcą inni, "uwspółcześnień", zakrawa dziś na akt odwagi, bo a nuż "ciemny lud nie kupi" i rzecz się nie sprzeda... Powściągliwość wespół z wiernością oryginałowi jako akt buntu... Przewrotne signum temporis, nie uważa Pani? O "Księdze raju" i "1666" mógłbym dyskutować, ale odradzałbym wrzucanie dwóch tak odmiennych spektakli do jednego worka. Worka wciąż (na szczęście?) niespełnionych oczekiwań, by "unowocześnić" Żydowski za wszelką cenę. Będę jednak sprawiedliwy: konstatacja, że raczyła Pani zapoznać się z (niezbyt licznymi, to prawda) komentarzami przedmówców, jest cokolwiek krzepiąca. Rodzi bowiem nadzieję, iż bezbłędnie rozróżni Pani Jana i Szymona Szurmiejów jeszcze zanim Państwowy Teatr Żydowski wyda z siebie ów długo przez Panią oczekiwany krzyk. Na razie krzyczę ja. Z rozpaczy. Gdyż biorąc pod uwagę "wątpliwą jakość" powyższej recenzji, standardowe "westchnienie rozczarowania" wydaje mi się w tym przypadku nieadekwatne. PS Obrazu całości to już nie zmieni, ale proszę łaskawie poprawić "Jana Szurmieja" na "Szymona" we wzmiance o odtwórcy roli Leo Pantofelnika (fragment o "zamordowanym w Auschwitz ojcu"). Odpowiedz Link Zgłoś