vito3 02.01.12, 07:32 no jasne a co te chlopki laske robia z jakims tam funduszem koscielnym maja placic i koniec w koncu kto tu jest krolem polski jaki tam jezus,sw proboszcz Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
jurber1 W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 07:51 "dziad swoje, baba swoje..." - to co mówi Metropolita Warszawski brzmi rozsądnie tylko z pozoru - bo równocześnie "ewangelizacja" a'la Rydzyk - to antyewangelizacja ! A na ten wrzód Metropolita nie ma lekarstwa ! Dlatego - za kilka lat - zamiast licznych "apostołów" opuszczających seminaria duchowne, za kilka lat będziemy mieli nielicznych "antyapostołów". I w Polsce będą pustoszeć kościoły ! Jak w Europie zachodniej ! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Koniec mitologii... 02.01.12, 10:15 jurber1 napisał: > za kilka lat będziemy mieli nielicznych "antyapostołów". Nawet gdybyśmy mieli samych świętych apostołów,, to i tak > w Polsce będą pustoszeć kościoły ! > Jak w Europie zachodniej ! Bo owieczki przestaną być baranami, a - co za tym idzie - serio traktować mity; nawet chrześcijańskie. Odpowiedz Link Zgłoś
adamp_314 Religia to nie tylko mitologia 02.01.12, 13:02 Dobra religia to nie tylko mitologia. To nagromadzone przez stulecia pytania, które warto sobie zadać, przemyślenia nad którymi warto się zastanowić, sposoby radzenia sobie z różnymi sytuacjami życiowymi. I te sposoby wcale nie muszą być "racjonalne" - pierwszy z brzegu przykład - jak ktoś ma przewlekłą depresję to mu wszystko jedno czy wyjdzie z niej w sposób racjonalny czy nie i w co po drodze będzie wierzył. Kiedyś musiałem zaliczyć wykład z filozofii. Na początku byłem zły na taką "stratę czasu" ale teraz uważam, że był to jednak bardzo dobrze spędzony czas. Co prawda nie zgadzałem się chyba z 90% twierdzeń wykładowcy ale był bardzo ciekawy i prowokował mnie do sformułowania moich własnych sądów o rzeczach, nad którymi chyba nigdy bym się nie zastanawiał. W drugą stronę wykładowca dał mi piątkę - najwyraźniej nie za wkucie iluś tam mądrości a za zaangażowanie w zwalczanie jego poglądów. Najwyraźniej też wolał "ciekawych" studentów od "olewusów". Odpowiedz Link Zgłoś
dr_herpes Re: Religia to nie tylko mitologia 02.01.12, 19:34 Jeśli ktoś ma depresję to powinien pójść do lekarza, który powinien zaproponować kilka wariantów higienicznych i któryś z terapeutycznych terapeutycznych. Od filozofowania czy modlenia nikomu jeszcze depresja nie ustąpiła. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Religia to nie tylko mitologia - Ależ tak, głównie 03.01.12, 08:51 adamp_314 napisał: > Dobra religia to nie tylko mitologia. 1. Czym różni się dobra religia od - rozumiem - złej? 2. Każda religia to mitologia - choćby dlatego, że każe wierzyć w to i owo, co - zazwyczaj - kłóci się ze zdrowym rozsądkiem.. > Kiedyś musiałem zaliczyć wykład z filozofii. Na początku byłem zły na taką "str > atę czasu" ale teraz uważam, że był to jednak bardzo dobrze spędzony czas. Co p > rawda nie zgadzałem się chyba z 90% twierdzeń wykładowcy ale był bardzo ciekawy > i prowokował mnie do sformułowania moich własnych sądów o rzeczach, nad którym > i chyba nigdy bym się nie zastanawiał. W drugą stronę wykładowca dał mi piątkę > - najwyraźniej nie za wkucie iluś tam mądrości a za zaangażowanie w zwalczanie > jego poglądów. Najwyraźniej też wolał "ciekawych" studentów od "olewusów". Spróbuj coś podobnego zastosować w przypadku religii i jej wodzów (hierarchami zwanymi)... Odpowiedz Link Zgłoś
adkalin Re: Religia to nie tylko mitologia 03.01.12, 12:54 Masz rację, nie tylko. To przede wszystkim realna, polityczna władza. Odpowiedz Link Zgłoś
tadeo7890 W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 08:06 Złote czasy Kościoła, gdy był najwyższym autorytetem, przeminęły i prawdopodobnie nigdy już nie wrócą. Coraz mniej ludzi skłonnych jest ślepo wierzyć w religijne dogmaty, a sam Kościół coraz częściej bardziej uprawia politykę niż duszpasterstwo. Polecam artykuły na ten temat z witryny ”Kosmologia - nauka duchowa”. O prawdziwym chrześcijaństwie Wybrane tytuły akapitów: Pogaństwo w chrześcijaństwie Kościoły staną się muzeami oraz atrakcjami turystycznymi Kościół traci wpływ na samodzielnie myślącego człowieka.... Człowiek myślący nie potrafi ulegać duchowej dyktaturze Kościoła Chrześcijaństwo jest dzisiaj na różne sposoby pomieszane z pogaństwem Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Barany i owce, Tadeo da wam linki do boga 02.01.12, 10:26 tadeo7890 napisał: Złote czasy Kościoła, gdy był najwyższym autorytetem, przeminęły i prawdopodobnie nigdy już nie wrócą. Coraz mniej ludzi skłonnych jest ślepo wierzyć w religijne dogmaty, a sam Kościół coraz częściej bardziej uprawia politykę niż duszpasterstwo. Polecam artykuły (...) Naiwnosc Tadeo jest prawie ujmujaca. Przypomina mi ona idealistow/apologetow konajacego komunizmu gloszacych "odnowe /perestrojke", "socjalizm z ludzka twarza" czy "socjalizm-tak - wypaczenia-nie". Ilez sie tego czlowiek nasluchal ? Oczywiscie wg Tadeo KK to oszukancza , pol-kryminalna firma wykorzystujaca "dobre imie boga" i wypaczajaca dogmaty chrzescijanstwa. Ale nie martwmy sie. Tadeo odkryl linki, ktore zaprowadza nas na lono PRAWDZIWEGO chrzescijanstwa i oczywiscie do tego PRAWDZIWEGO boga. Smiac sie czy plakac ? Doktrynalne klotnie pomiedzy glownymi swiatowymi wyznaniami a nawet pomiedzy ich odlamami (protestanci i katolicy, szyici i sunnici..) do zludzenia przypomina (rowniez czesto bardzo krwawa) walke roznych frakcji komunistycznego totalitaryzmu: marksisci, stalinisci, trockisci, maoisci, titoisci, eurokomunisci. Wszyscy oni twierdza, ze sa tymi prawdziwymi reprezantami jedynie slusznej ideologii posiadajacymi wylacznosc we wlasciwym jej rozumieniu i praktycznym jej egzekwowaniu. Stoi za tym zwykle samozwanczy arcy-oportunista/manipulator potrafiacy nakarmic zglodniale masy demagogiczna papka i to we WLASCIWYM momencie historycznym. Papka ta z reguly sklada sie z martyrologii, wskazywania winnych, pochlebstw i obietnic bez pokrycia (zblizona metoda stosowana jest rowniez przez podrywaczy) . Po objeciu emocjonalnej kontroli na rozhisteryzowanym plebsem pozostaje otoczenia sie slepo wiernymi i uprzywilejowanymi pretorianami i bezwzglednym aparatem ucisku (Inkwizycja, Gestapo, NKWD/KGB) znika potrzeba ukrywania pozorow. Obowiazkowym elementem jest obecnosc wrogow wewnetrznych i zewnetrznych ...a jak sie ich nie ma to sie ich wymysla (szatan czy szpieg i sabotazysta). Pozostaje stworzenie nowej historii i mitow, potem przyswojenie sobie atrybutow nieomylnego zbawiciela i droga do niepodzielnej DOZYWOTNIEJ wladzy absolutnej jest nie zagrozona. Tak oto powstaje zamkniety twor spoleczny, w ktorym kazda forma sprzeciwu czy nawet niezaleznego myslenia jest odstepstwem od “wiary” i w istocie przestepstwem. Dodac mozna do tego pokazowe procesy/Inkwizycja, podczas ktorych zmuszano ideologicznych “heretykow” do publicznego wyrazania skruchy co zreszta i tak nie uchronilo ich przed najgorszym. Totalitaryzmy maja to do siebie, ze przyznanie badz nie przyznanie sie “oskarzonego” do winy jest interpretowane zawsze w ten sam sposob. Poprzez indoktrynacje, propaganda i zastraszanie “waska samozwancza/samowybierajaca sie klika” z czasem uzyskuje absolutna kontrola nad oglupionymi/zastraszonymi masami. Jego samokontrola opieraja sie na patologicznej podejrzliwosci i powszechnie aprobowanym donosicielstwie. Ewentualnie taki system staje sie latwo kierowanym prawie samonapedzajacym sie mechanizmem opartym na kolektywnym dzialaniu i stadnym wyrazaniu uczuc (na rozkaz). Nad wszystkim dominuje STRACH przed okrutna kara: obozem pracy/koncentracyjnym badz pieklem. Przewaga i sukces demagogii religijnej polega na prostrym fakcie, iz z zalozenia nie podlega ona zadnej weryfikacji. Odpowiedz Link Zgłoś
altavitae Re: Barany i owce, Tadeo da wam linki do boga 02.01.12, 17:14 Brawo ! Tak to wlasnie w skrocie wyglada. A tym co maja na tyle SZCZESCIA , ze to widza i maja wlasne zdanie.....odmawia sie czci i wiary..( morduje, ekskomunikuje,stawia pod pregierze,wysmiewa..a w najlepszym wypadku...polemizuje bez konca stawiajac "twarde" argumenty martyrologiczno-"historyczne"..podparte tradycjonalizmem ludowym). Odpowiedz Link Zgłoś
marek-21-pl W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 08:35 Wniski Arcybiskupa są takie "Zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko" a moim zdaniem kościół ma juz pobudke z reką w nocniku. Że tak powiem allleluja i do przodu !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
koloratura1 Raczej - wstecz! 02.01.12, 10:21 marek-21-pl napisał: > Wnioski Arcybiskupa są takie "Zjeść ciasteczko i mieć ciasteczko" a moim zdaniem > kościół ma juz pobudke z reką w nocniku. Że tak powiem allleluja i do przodu ! Z powrotem do kruchty, na garnuszek i łaskę wyznawców - jeśli się tacy znajdą... Odpowiedz Link Zgłoś
costa3500 W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 09:30 Czy ten wystrojony koczkodan nie potrafi przyjąć do wiadomości faktu że epoka średniowiecza minęła bezpowrotnie i że brednie zawarte w jego biblii go bawią, w dobie komputerów i mediów ten baran nic nam nowego nie proponuje za wyjątkiem wyświechtanych haseł. Odpowiedz Link Zgłoś
youngcontrarian Powazne pytanie do owiec i baranow... 02.01.12, 10:28 costa3500 napisał: > > Czy ten wystrojony koczkodan nie potrafi przyjąć do wiadomości faktu że epoka ś > redniowiecza > minęła bezpowrotnie i że brednie zawarte w jego biblii go bawią, w dobie komput > erów i > mediów ten baran nic nam nowego nie proponuje za wyjątkiem wyświechtanych haseł Drogie owce i barany, Czy wy rzeczywiscie wierzycie w to, ze wasz pasterz regularnie was karmiac i grajac wam na flecie sielankowe melodyjki robi to ze wzgledow altruistycznych...? Odpowiedz Link Zgłoś
sedaluk Re: Powazne pytanie do owiec i baranow... 02.01.12, 11:30 Oczywiscie bylo i jest wielu , ktorzy w tym systemie pracuja i poswiecaja sie dla bliznich. My, ludzie, stoimy na szczycie nie tylko rozwoju intelektualnego, ale i socjalnego. Chrzescijanstwo jest tu jednym z wielu nurtow probujacych przeniesc solidarnosc socjalna na inne klany,grupy, narody czy rasy -z mniejszym czy wiekszym sukcesem. U naszych braci muzulmanow ta solidarnosc wewnatrz wspolnoty "Ummy" jest jeszcze bardziej podkreslana-ale ten ideal "jednej Ummy" nigdy nie byl osiagniety. Co chodzi o pozytek bycia owca pod wladza silnego pasterza-w wielu sektach i odlamach owce musza byc im posluszne jak psy. Ale o dziwo-czesto wychodzi im to na dobrze-nie pija alkoholu, nie pala, uczciwie pracuja, dbaja o rodzine (przewaznie liczna). Malo tego-poniewaz ten kosciol ma duze mozliwosc finansowe to owieczki dostaja bezprocentowe kredyty na domy czy pomoc w razie nieszczescia. Poniewaz TV i inne media sa przynajmniej bardzo ograniczone wiec nikt nie maci im w glowie. Moge sie zalozyc, ze Polsce jest wiele takich szczesliwych grup.... Odpowiedz Link Zgłoś
antropoid W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 12:36 "o Funduszu Kościelnym Jeżeli czasem słyszę o likwidacji Funduszu Kościelnego, to mam wrażenie, że kwestia ta jest przedstawiana w sposób jednostronny. Niektóre osoby wypowiadają się tak, jakby Fundusz Kościelny był jakąś łaską, którą państwo daje Kościołowi." A niby czym jest - karą?... "Tymczasem został ustanowiony wtedy, kiedy Kościołowi został zabrany majątek, zwłaszcza ogromne nieruchomości w postaci ziemi. Różnie było z tym rekompensowaniem za czasów komunizmu, różnie bywa także obecnie. Niewielka część tych nieruchomości została oddana w wyniku prac Komisji Majątkowej." Jasne. Nie ma to jak lichwiarski procent - odebrano w parę lat, "oddawać" trzeba będzie przez 1000... "Konferencja Episkopatu Polski od czterech lat zabiega o to, by Fundusz Kościelny zreformować. Możliwa jest jego likwidacja, ale pod warunkiem, że na to miejsce ustanowi się coś innego." Koniecznie, bowiem owieczki doić trzeba w każdym ustroju i w każdych warunkach - nie pytając ich o zdanie. W końcu nie po to wtykało się Polsce kukułcze megajajo zwane konkordatem. Odpowiedz Link Zgłoś
wlekawa Re: W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 17:44 Każdy pasterz strzyże owce swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
waldemark112 W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 12:40 SLD ,karmił, a kler żarł.Aż do przejedzenia.No i nie dał komuchom dyspensy.Ale cel bezbożnicy i Urbany osiągneli.Lud nie znosi bogactwa i pychy.Gardzi bogatymi i pasibrzuchami. Ostoja na wsi ,też zachwiana.Światli i bezbożni wracają na wieś, kurczy się władza probszcza.Jak wierzyć, jak się modlić ,jak utrzymać w zagrodzie owieczki ?A laickie CZECHY za miedzą. Odpowiedz Link Zgłoś
vito3 W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 13:56 jezeliktos ma ochote byc owca jego sprawa i pasterza,ci jednak ktorzy ochoty nie maja tez musza na te wieprze lozyc i tu widac czyje jest to panstwo czyli pana wojta i plebana,mysle ze palikot przyszedl za wczesnie o jakies dziesiec lat bo oni sie teraz lekko probuja ograniczac w bezczelnosci a tak za 10 lat zmiotlo by ich w pare dni,opanowali wszystko doja to panstwo i samorzady na okolo 10 mld rocznie i bez tej kasy praktycznie nie mieliby za co podlozyc do pieca,zabrac im te wszystkie dotacje na remonty,finansowanie parkingow przykoscielnych,pokropki budow,platna katecheze,dojenie zakladow pogrzebowych,cmentarzy,bezplatne oswietlenie to bedzie dieta ducana na te tluste ryje won od samorzadowych i panstwowych pieniedzy Odpowiedz Link Zgłoś
bolekzaja W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 14:27 Jaki ten biskup jest biedny i naiwny - w co on wierzy pewnie w swoje i swoich kumpli pałace w których sie pławią - jaki on jest biedny - po prostu nędzarz Odpowiedz Link Zgłoś
szymon149 W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 14:32 z tego co wiem kościół tworzą: ci wszyscy którzy do niego należą, dlatego wszystkie dobra niby należące do kościoła są dobrami wiernych a nie własnością kleru. Odpowiedz Link Zgłoś
1ewkas Re: W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 16:36 To idź do proboszcza i niech ci da z 10 hektarów, albo chociaż pozwoli pojeżdzić swoją bryką, przekonasz się, jaka to współwłasność. Odpowiedz Link Zgłoś
wlekawa W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 16:58 Trafiło na biednego? Średnio kler zarabia 4000-5000 zł. miesięcznie. Nie utrzymuje rodzin. Nie stać go na 800 zł. składki na ZUS? Odpowiedz Link Zgłoś
wieslawbed ...szukać owiec zagubionych 02.01.12, 18:23 "...szukać owiec zagubionych i w ten sposób poszerzać Kościół" - kardynal i inni hierarchowie to owce zagubione, zagubieni w swoich tytulach, uznaniu, afiszowaniu sie, w sluzbie materalizmu jaki reprezentuje Kosciol, a wiec w biznesie tego swiata tak jak inne biznesy zatroskane o swoje przetrwanie; bo o to glownie chodzi: o przetrwaie i utrzymaniu sie na powierzchni, wiec FK, posiadlosci, kurczacy sie zakres i perspektywy; cos sie zmienia i zalamuje, ludzie odchodza, w ten sposob tworza nowy Kosciol, ktory jest niezalezny od hierarchii i biznesu koscielnego, ten nowy Kosciol to kosciol ludzki w sobie. Tam mozna znalesc to czego nie mozna znalesc w oficjalnym Kosciele katolickim; i to jest paradoks: Boga znajduje sie poza KK a nie w nim, poniewz Boga nie ograniczaja sgtruktury, przepisy, deklaracje, rzekome ewangelizacje czy majatki koscielne. Odpowiedz Link Zgłoś
akni21 W Nowy Rok przeczytane 02.01.12, 19:58 to szczyt bezczelności! Oddano więcej niż zabrano ! Odpowiedz Link Zgłoś
mamula66 Chodzi o szmal 02.01.12, 21:06 "Tymczasem został ustanowiony wtedy, kiedy Kościołowi został zabrany majątek, zwłaszcza ogromne nieruchomości w postaci ziemi. " No i wiadomo o co chodzi. Chodzi o szmal. Po co Kosciolowi majatkiziemskie?... Odpowiedz Link Zgłoś
rockawy W Nowy Rok przeczytane 03.01.12, 04:31 No to dowiedzielismy sie od bezczelnego klechy ,ze czekaja na wiecej kasy a to co odebrali to dla nich jakis ochlap. Po kiego bawic sie w komisje ? Oddac wszystko jak leci, cala Polske klechom i wtedy bedzie wg. tych nienazartych oszustow i darmozjadow sprawiedliwie. Da Bog ,ze sie udlawia i bedzie wreszcie spokoj z tym watykanskim okupantem. Odpowiedz Link Zgłoś
sanmartino Obłuda 03.01.12, 12:05 Jego Eminencja zapomniał niestety, że z naszej łaski, daniny publicznej płacimy za tłumy darmozjadów - ordynariat polowy WP + wynagrodzenia czarnych oficerów (w tym generałów!!!!), za kapelanów innych służb i instytucji, płacimy pensje katechetom itd. itp. Finansujemy konserwację zabytkowych budowli sakralnych, jak i nie zabytkowych (vide Świątynia Opatrzności wraz z jej przybudówkami). W Polsce nie było i pewnie nie będzie ustawy reprywatyzacyjnej, a KK za plecami obywateli i tak się reprywatyzował. Obłuda, obrzydlistwo i jeden wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś