Dodaj do ulubionych

"Ministra" nie uwłacza

29.02.12, 13:44
Oczywiście, że ma prawo prosić. Może nawet poprosić, żeby ją nazywać ministereczką, ministrówą, ministrzycą i ministrówną. Im częściej będzie się obśmiewać takie dziwolągi językowe tym bardziej jest prawdopodobne, że normą nigdy się nie staną. Ale jedno jej się udało - odwrócić uwagę od własnej niekompetencji. Tu należy jej się pełny podziw.
Obserwuj wątek
    • gonet12 "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 13:46
      " Salve magistra nostra " _ tak witaliśmy naszą panią profesor na lekcjach łaciny (przed wiekami ) .
      • rydzyk_fizyk A może to "ministro" rodzaju nijakiego? 29.02.12, 14:48
        Zupełnie pasowałoby do braku kompetencji Muchy podobnie jak "licho" czy "echo".

        Nie rozumiem tylko dlaczego broni się jej z pozycji feministycznych skoro jej nominacja to najgorszy przykład przedmiotowego traktowania kobiet jako "paprotek".
    • edwarddyp Nowomowa nie uwłacza 29.02.12, 13:53
      Nowomowa (ang. Newspeak) – sztuczny język obowiązujący w fikcyjnym, totalitarnym państwie Oceania opisanym przez George’a Orwella w powieści Rok 1984. Charakteryzuje się tendencją do eliminacji jak największej liczby "niepotrzebnych" lub niekorzystnie (z punktu widzenia ideologii państwowej) nacechowanych wyrazów przez zastąpienie ich sztucznymi, ale poprawnymi ekwiwalentami, w celu strywializowania języka (ogłupienie ludności) oraz wyeliminowania nieprawomyślności przez takie przekonstruowanie języka, by niemożliwe stało się sformułowanie w myśli czegokolwiek, co godziłoby w panujący reżim – zarówno poprzez mowę, jak i myśli (tzw. myślozbrodnia).
    • edwarddyp Ministra doktora Mucha 29.02.12, 13:55
      oto aktualny tytuł jakiego Pani sobie życzy i nie wymyślajmy tu z jakimiś zasadami języka polskiego. skoro sobie życzy to my się przyzwyczaimy.
    • ciuciumorales Kublik - dziennikarka - mistrzyni. 29.02.12, 14:00
      Ma Pani racje co do tego, ze im czesciej sie cos pojawia to staje sie norma. To tak jak w pani artykulach (i ogolnie w GW). Im czesciej powtarzacie spreparowane przez Was klamstwo tym szybciej staje sie prawda w glowach wiernych czytelnikow. Stara szkola a Pani jest mistrzynia.
    • stefeggg Da się "odgórnie" 29.02.12, 14:05
      Wszystko się da "odgórnie", Pani Redaktor.

      Nie takie rzeczy wujaszek Stalin załatwiał "odgórnie".

      Mają Ełropejsy dobre wzory. Uchwalą, że ślimak jest rybą, znaczy JEST rybą.

      Z ministrą podobnie: zbierze się Komisyja, ekspertyzy u kolegów porobi, konsultacje "społeczne' przeprowadzi, roczek po ciepłych krajach się powozi, diety weźmie i "uchwałę słusznom uchwali". I już będzie dobzie, dobzie.

      Więcej Ełropy!
      • kotek.filemon Re: Da się "odgórnie" 29.02.12, 15:21
        stefeggg napisała:

        > Mają Ełropejsy dobre wzory. Uchwalą, że ślimak jest rybą, znaczy JEST rybą.

        Przypominam, że jeszcze do niedawna według taksonomii watykańskiej bóbr był rybą.
    • zbig1951 "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 14:08
      Pouczenie pani Muchy jak sie nalezy do niej zwracac to juz jest po prostu szczyt nie tylko niekompetencji, ktora popisuje sie od samego poczatku swego urzedowania ale jest to przede wszystkim szczyt nieuctwa!
      Profesor Bralczyk skomentowal to jednoznacznie!
    • ada08 W XX wieku... 29.02.12, 14:11
      Pani Kublik pisze:

      Bo język polski nadal tkwi w XX w. Kobiety nie pracowały, nie działały społecznie, nie zajmowały się polityką, nie uprawiały nauki.

      A to nowina!

      Ciekawe, co też pani Kublik robiła w XX wieku?
      a.
      • ciuciumorales Re: W XX wieku... 29.02.12, 14:13
        No chyba nie powiesz, ze pracowala. Sluzyla. Jedynie slusznej prawdzie. Prawdzie Adasia pod teczowo-czerwonym sztandarem.
      • grenlandzki-opos Re: W XX wieku... 29.02.12, 15:56
        Margaret Tacher i Wanda Wasilewska był mężczyzną!!!
    • goral27 A czy rzeczywistość dogoni wasze pomysły? 29.02.12, 14:12
      I to jest niestety pytanie, które lewicy jakoś nigdy nie martwiło.
    • stach-poraj Dlaczego podoba mi sie "ministra" 29.02.12, 14:31
      Mnie sie "ministra" bardzo podoba - tak jak maestra, magistra (magistra vitae) - jest zgodna z duchem jezyka polskiego, ktory garsciami czerpal z laciny. I jest "ministra" poreczniejsza w uzyciu niz minister, ktory zawsze prawie wymaga dodania "pani" i pozostaje nieodmienny w mowie i pismie kiedy mowa jest o kobiecie. Nastercza tez minister (kobieta) pewnych trudnosci, kiedy zmusza nas do zlamania tego co sie nazywa w polskiej gramatyce zwiazkiem zgody, Np: "minister uznala... " albo "Spotkanie odbylo sie z udzialem minister sportu... " czy tez "mninistra sportu"?
      Wszyscy komentatorzy powyzej, ktorzy przywoluja orwellowska nowomowe, albo Orwella nie czytali i nie wiedza o czym mowil brytyjski autor, albo - jesli czytali - niewiele z tego zrozumieli.
      Bede z zapalem mowil o Musze ministra sportu. Mysle, ze sie przyjmie, szybciej niz uzywane publicznie slowo "zajebisty/a/e", ktore mnie wciaz rznie po uszach czy tez ostatnio pojawiajace sie na lamach GW niewykropkowane nawet slowo "dupa" w naglowkach - co mnie wciaz rznie po oczach i chcialbym powiedziec: wypraszam sobie, Panstwo Redaktorostwo z GW. Te slowa wciaz nie sa uzywane publicznie przez ludzi dobrze wychowanych. :smile:
      • pn-ski Re: Dlaczego podoba mi sie "ministra" 29.02.12, 15:36
        <"Spotkanie odbylo sie z udzialem minister sportu... " czy tez "mninistra sportu"? >

        jedyna poprawna forma to: ministry sportu.

        "Ministrze sportu wręczono kwiaty i przedszkolacy odśpiewali piosenkę o naszej dzielnej ministrze. Wszystkie ministry i ministrowie bili brawo ministrze Musze. Mąż ministry Muchy, minister Much, pochwalił ministrę Muchę za osiągnięcia w pracy zawodowej.."
        • stach-poraj Re: Dlaczego podoba mi sie "ministra" 29.02.12, 16:10
          @pn-ski Sam Twoj wybor przykladu na podstawie ktorego latwo jest, Twoim zdaniem, udowodnic jaki idiotyzmem jest zmiana sposobu tytulowania Joanny Muchy, jest doskonala ilustracja tego co napisal ponizej kotek Filomen.
          W Polsce nie sposob powaznie i spokojnie rozstrzasac takich kwestii jak zmiana jezyka, ktory musi nadazac za zmieniajaca sie rzeczywistoscia spoleczna, aby natychmiast nie odezwal sie jakis napompowany testeronem Kolega Macho, udowadniajacy, ze urzednikowi panstwowemu zaden szacunek sie nie nalezy, poniewaz ow urzednik panstwowy nie ma penia.
          Mily czlowiek jestes, pn-ski :sad:
          • pn-ski Re: Dlaczego podoba mi sie "ministra" 29.02.12, 16:37
            <, ze urzednikowi panstwowemu zaden szacunek sie nie nalezy, poniewaz ow urzednik panstwowy nie ma penia. >

            Nie przeszkadza mi, ze urzednik panstwowy nie ma penia, ale przeszkadza, gdy nie ma rozumu.
            • stach-poraj Re: Dlaczego podoba mi sie "ministra" 29.02.12, 16:50
              Jak wiadomo przeciez kazdemu Koledze Macho rozum znajduje sie w penisie.
              • pn-ski Re: Dlaczego podoba mi sie "ministra" 01.03.12, 05:28
                Masz jakąś obsesje na tle penisa? Penis tu nie ma nic do rzeczy!

                Dr Katarzyna Kłosińska: Ministra to forma błędna, to wręcz gwałt na języku!

    • kotek.filemon Re: "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 15:22
      shadowthrone napisała:

      > Oczywiście, że ma prawo prosić. Może nawet poprosić, żeby ją nazywać ministerec
      > zką, ministrówą, ministrzycą i ministrówną. Im częściej będzie się obśmiewać t
      > akie dziwolągi językowe tym bardziej jest prawdopodobne, że normą nigdy się nie
      > staną.

      100 lat temu "posłanka" czy "lekarka" to też były dziwolągi językowe. Język określa świadomość a w kraju wąsatych macho utrwala zastaną sytuację.
      • stach-poraj Re: "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 15:30
        Tez tak uwazam, Kotku F.
    • grenlandzki-opos Re: "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 15:52
      A ja chcę zostać przedzkolanem w takim razie, nie chcę już tkwić w okowach XX w. samiczego monopolu.
    • goral27 A może w ogóle zlikwidować język? 29.02.12, 16:03
      Skoro ideałem życia ludzkiego wg lewicy jest dobrze się nażreć i uprawiać seks z kim popadnie, to o czym tu właściwie gadać? Wystarczy mlaskanie i chrumkanie.
      • dean08 Re: A może w ogóle zlikwidować język? 29.02.12, 16:10
        Mam nadzieję, że zasługi pani ministry będą na tyle duże, że przyćmią jej rolę jako Wielkiej Językoznawczyni...
    • perk "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 16:18
      Teoretycznie polszczyzna daje nam możliwości tworzenia formy żeńskiej od męskiej. Poprawna jest więc: "architektka", "elektroniczka", "laryngolożka", "prezydentka", "polityczka".

      Pani Kublika ma dobrze nawalone.

    • aekielski "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 16:22
      Jan,Stanisław, też jest Mucha a nie Much, więc niech pani ministra zbyt dużo nie wymaga. Jednak swoją drogą żeńskie odmiany zawodów czy stanowisk to nie jest głupi pomysł. Ratować się możemy obdarzając żonę gromadą dzieci i trzymaniem jej w domu.
    • der-chef Re: "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 16:38
      Ślusarz wszedł na tokarkę. I co zmajstrował? Albo wałek, albo dziecko. Kominiarka spadła z dachu. I co się stało? Nic, wełniana była a tę drugą karawan odwiózł. Uderzyłem w kierownicę i mi się cycki na klacie odbiły. Szoferka zapytała czy się z nią ożenię.
      • pn-ski Re: "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 16:44
        <Szoferka zapytała czy się z nią ożenię.>

        Lepiej z szoferką ani z marynarką się nie żenić, ciągle poza domem...
    • greggreg86 "Ministra" nie uwłacza 29.02.12, 17:58
      Jeśli już to "ministerka", a nie "ministra", tak jak jest "aktorka", a nie "aktora"
    • makrama1 "Ministra" nie uwłacza 01.03.12, 10:01
      Jakaś tam żeńska forma od słowa "minister" zapewne kiedyś się w naszym języku zadomowi,, może "ministra", może "ministerka".
      Na razie pani minister Mucha brzmi nieco zabawnie nie korzystając z żeńskich form już od dawna używanych. W tym samym programie u Lisa, krótko po tym jak powiedziała, że najbardziej odpowiada jej forma "ministra", powiedziała o sobie, że jest obywatelem oraz urzędnikiem, mając do dyspozycji obywatelkę i urzędniczkę.
      No dobra, spodziewałam się tego i specjalnie rozwiesiłam uszy żeby nie przegapić i się nie zawiodłam.

      Inżynierka ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka