7fact-check
21.05.12, 15:56
Czego brak w tym artykule, redaktorze Zawadzki, to podkreslenia, jak prasa amerykanska jest jednostronna i calkowicie za Obama. Czy to nie zenujace, by jedna z najwazniejszych gazet amerykanskich poswiecila polowe pierwszej strony wybrykom Mitt Romney sprzed 50 lat w szkole sredniej? A dlaczego nie ujawni absolutnie nic z okresu studiow Obamy, czasow wazniejszych dla formowania charakteru? Bo moze za duzo tam radykalizmu i kumoterstwa z komunistami?
Ujawnijmy rowniez fakt, ze prezydent Obama posyla swoje corki do prywatnej szkoly podstawowej, gdzie oplaty sa nawet wyzsze niz w szkole sredniej Cranbrook. Czy w tej szkole jego corek moga pojawic sie "dzieci przecietniakow"?
Romney oddaje miliony ze swoich uczciwie zarobionych pieniedzy na cele dobroczynne, procentowo o wiele wiecej niz przecietny Amerykanin. Czy mozna wobec tego nazwac go "zapatrzonym w siebie egoista, ktory zupelnie nie liczy sie z ludzmi"? To kim jest wiceprezydent Biden, ktory na cele dobroczynne daje ulamek procenta ze swoich dochodow w wysokosci setek tysiecy dolarow?