diabollo
29.06.12, 17:32
A czy posłowie nie widzą większych problemów w Polsce niż występy polskich sportowców na zawodach w piłkę kopaną?
Stan państwa jest rewelacyjny - gdzie się nie ruszyć i nie odwrócić tam ideał: służba zdrowia, edukacja, szkolnictwo wyższe, wymiar sprawiedliwości, policja, służby wszelakie, gospodarka właśnie goni i przegania największe potęgi, ostatnie polskie "niedociągnięcie" to gra piłkarzy...
A swoją drogą to ciekawe, że politycy tak bardzo chcieli zdjąc z instytucji państwa odpowiedzialność począwszy od przemysłu, gospodarki czy też usług publicznych, ba w pewnym momencie "sprywatyzowali" nawet składki emerytalne (ale się pokapowali, że finanse publiczne mogą tego nie wytrzymać, więc nieco to odkręcili), jednak na wyścigi chcą się wpieprzać do tego, od czego im akurat powinni trzymać swoje łapska z daleka - od niezależnej organizacji pozarządowej...