Dodaj do ulubionych

Anglia bierze się za squaty

03.09.12, 13:43
Prawica konsekwentnie i pracowicie kręci sobie sznurki na uliczne latarnie z typową dla tej formacji "wyobraźnią".
Obserwuj wątek
    • szampon67 Anglia bierze się za squaty 03.09.12, 13:49
      To gdzie ja teraz bedę mieszkał ? W Newquay nie ma dużo opuszczonych domów ;-)
    • robert.malolepszy Hula kryzys 03.09.12, 14:55
      Coś mi się zdaje, że do tego kraju z hulającym kryzysem niebawem znów zjadą tysiące obywateli pewnego kraju, który dotychczas żadnego nie zaznał. Jest ich już zresztą na Wyspach kilkaset tysięcy, bo nie czytali chyba polskiej prasy i skąd mieli wiedzieć, że tu kryzys, a tam rozwój, rozkwit i wszelka pomyślność. No i jeszcze teraz będą wywalać sqattersów, ale może przynajmniej bez policji z karabinami maszynowymi. Jak w tym pięknym kraju, gdzie nie znają kryzysów.
      Pozdrawiam
      RM
    • nazikomunista_back Anglia bierze się za squaty 03.09.12, 15:10
      A to mi się nawet podoba. UK ma fatalny poziom świadomości ekonomicznej, a związki kompletnie wyrżnięte przez Maggie, trzeba coś ruszyć w tym temacie, choć pewnie bez regularnych starć z policją i wywieszenia choć części Lloydsa na latarniach wokół siedziby raczej się nie obejdzie.
    • chaha Anglia bierze się za squaty 03.09.12, 19:42
      sprostowanie: w nowym prawie chodzi tylko o 'residential buildings'. biura (jak to jest błędnie napisane w tekście) się do tej kategorii nie zaliczają, a ja zajmuję biuro - i to od ponad dwóch lat
    • vogon.jeltz Re: Anglia bierze się za squaty 03.09.12, 22:03
      > Prawica konsekwentnie i pracowicie kręci sobie sznurki na uliczne latarnie
      > z typową dla tej formacji "wyobraźnią".

      Och, brytyjska konserwa ma w tych sprawach długą tradycję strzelania sobie w kolano. Jak się poprzednim razem zabrali za "rozwiązywanie" podobnymi metodami kwestii, który ich tępym prawicowym móżdżkom wydawały się "problemem społecznym" (Criminal Justice and Public Order Act 1994), to w kolejnych wyborach dostali taki wpier.dol, że przez 3 kadencje nie mogli się pozbierać.

      Inna sprawa, że z perspektywy czasu rządy New Labour pod wodzą uśmiechniętego Tońcia i jego przygłupiego następcy wcale nie okazały się zbawieniem dla Brytanii...
      • alfalfa Re: Anglia bierze się za squaty 17.09.13, 23:10
        > Inna sprawa, że z perspektywy czasu rządy New Labour pod wodzą uśmiechniętego T
        > ońcia i jego przygłupiego następcy wcale nie okazały się zbawieniem dla Brytani
        > i...
        :)))

        Najważniejsze, że słuszne postulaty dostały "wpier.dol". Jeszcze uszy sobie odmroź, niedługo.
        A.
    • misiu-1 Anglia bierze się za squaty 03.09.12, 23:01
      Wreszcie powiew normalności z Wysp. Na pohybel lewactwu.
    • kot789 Anglia bierze się za squaty 03.09.12, 23:16
      squattersi to też bat na spekulantów - pozostawienie opuszczonej nieruchomości grozi zamianą jej w sqat, więc przestaje opłacać się kupowanie nieruchomości tylko po to, by później odsprzedać z zyskiem (a budynku nie używać).
      • scibor3 Re: Anglia bierze się za squaty 04.09.12, 00:29
        A w Polsce to na wstrętnych spekulantów mieliśmy IRCh-ę. No i dokwaterowania.
      • redchilipeper Re: Anglia bierze się za squaty 04.09.12, 00:36
        Tak się zaczyna komunizm.
        Znasz jakiś wysoko rozwinięty kraj komunistyczny? Bo ja nie.
    • peterjk Komisariat na Whitechapel 04.09.12, 01:03
      Swego czasu grono mlodych ludzi zasquatowalo dawny komisariat Policji, doprowadzajac tym samym do furii wszystkich okolicznych strozow prawa. Koncerty w sali rozpraw byly niezapomniane. Niestety dobre czasy minely i nastaly czasy trwogi (glownie o portfele). Naprawde szkoda, ale squaterrsi sami sie troche o to prosili, zajmujac np. kamienice na Mayfair, lub Knightsbridge, czym wywolywali fale oburzenia. Straca na tym wszyscy, rowniez ci tworczy i pozytywnie odjechani, ale w czasach kryzysu takie akcje rzadu to chleb powszedni, niestety. Cameron musi pokazac jak bardzo skuteczny jest w walce z plagami, od nowego roku prawie dwadziescia tysiecy z bogatego (najbogatszego) Westminsteru bedzie musialo szukac nowego miejsca zamieszkania, poniewaz ustalony zostal limit zasilkow (1400 za 3bedroom, czy to malo), czyli zadna Somalijka nie bedzie juz zajmowala kamienicy obok Paula McCartneye z czynszem 6500£ za miesiac. Az trudno sobie to wyobrazic, ale tutejszy Counsil oplaca jej ten dom co miesiac, bo ona jest samotna matka z piatka dzieci. Kazdy raj kiedys sie niestety konczy. No coz bedziemy mieli wedrowke ludow niedlugo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka