bezstronny_obserwator
22.10.12, 15:03
Nie prościej byłoby zalegalizować marihuanę? Nie rozumiem tego. Kto by chciał palić, posadziłby sobie w domu krzaczek i tyle. Zamiast tego, strumień pieniędzy płynie do jakichś karków i innych lewych panów, dodatkowo ogromne pieniądze idą na walkę z tym procederem. Ludzie tracą pieniądze, podatki wyrzucane są w błoto. Zyskują tylko handlarze zielskiem.
Jakoś nie chcę mi się wierzyć, że osoby decyzyjne nie czerpią również z tego korzyści. No bo jaki sens ma utrzymywanie obecnego stan? No jaki?