Dokąd prowadzi niemiecka droga

11.02.05, 21:21
Zeby byc mocarstwem trzeba miec przede wszystkim prezna gospodarke.
Niemcy takiej nie maja.
    • homophob_and_racist bombardowac mozna, ale tylko bialych... 11.02.05, 21:26
      W kosowie bombardowano bialych, prawoslawnych Serbow, a bombardowac bialych i
      chrzescijan jest politycznie poprawnie i cool.
      Po 11 wrzesnia trzeba bylo bombardowac bezowych wyznawcow bozka ksiezyca-
      allaha, a bombardowac bezowych a do tego wyznawcow religi proroka-pedofila
      juz nie jest politycznie poprawne, i absolutnie nie jest cool.

      Taka tez byla polityka Niemiec i Francy.
      • werter-6 do Homofoba!! jesteś glupi jak stolowa noga!!! 14.02.05, 10:22
        !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • eddy46 Re: Dokąd prowadzi niemiecka droga 11.02.05, 22:41
      A kto ja ma?Polska!80% Polskigo Exportu idzie do Niemiec!!!Dlaczego nie do USA?
      • fritz.fritz Re: Dokąd prowadzi niemiecka droga 12.02.05, 20:36
        > A kto ja ma?Polska!80% Polskigo Exportu idzie do Niemiec!!!Dlaczego nie do
        USA?
        Do Niemiec idzie okolo 30% eksportu.
        USA sa dalej i z tego bezposrednia znajomosc rynku jest duzo gorsza.
    • maruda.r Nagroda czy wyróżnienie? 11.02.05, 23:54


      Nagroda czy wyróżnienie?
      - w nieustającym konkursie Gazety Wyborczej na pracę o tematyce "Za co kocham
      Jerzego Busha?"

      • ggigus heheh, popieram 13.02.05, 16:44
        Najbardziej mnie sie spodobala ta fraza o wiodacej roli USA na Zachodzie.

        boskie, boskie...

        Pan Buras chyba sie urodzil ze zlym paszpotem i w zlym kraju i stad te
        cierpienia, zawartne a na dwoch stronach i stad zarzuty, jakie stawia naszemu
        zachodniemu sasiadowi
        z zablokowanego przez spotkanie rozmaitych politykow Monachium
        serdecznie pozdrawiam
    • eva15 Coz tam panie w polityce? Chinczycy trzymaja mocno 12.02.05, 01:15
      homophob_and_racist napisał:
      > Zeby byc mocarstwem trzeba miec przede wszystkim prezna gospodarke.
      > Niemcy takiej nie maja.

      Pewnie, pewnie. A tak naprawde prezna gospodarke maja Chiny. Chinczycy trzymaja
      mocno.
      • fritz.fritz Re: Coz tam panie w polityce? Chinczycy trzymaja 12.02.05, 20:38
        > A kto ja ma?Polska!80% Polskigo Exportu idzie do Niemiec!!!Dlaczego nie do
        USA?

        ... i USA :)
    • janek007 Dokladnie to samo a nawet wiecej... 12.02.05, 02:09
      mowil mi moj dziadek 3 (trzy) dni przed smiercia. Dobry artykul p. Burasa. A
      tak na marginesie to zadziwiajace, skad dziadek to wszystko wiedzial.
      • maksimum JESZCZE 10 LAT TEMU NIEMCY COS ZNACZYLY 12.02.05, 05:18
        A teraz juz jest za pozno.Z 12,4% bezrobociem Niemcy nie sa zadnym przykladem
        do nasladowania.Chinczycy juz ich nosem wciagneli.
        • exxon PKB na glowe: $27.000 vs $5.000 12.02.05, 11:49
          Jeszcze dluga, dluuuuga droga przed Chinami zeby do gonic Niemcy
        • janek007 Za dozo wciagasz nosem. Nosem to tylko powietrze. 12.02.05, 14:25
      • polski_francuz Historia sie powtarza 12.02.05, 07:59
        i narody sie dopasowuja do nowej sytuacji ale nie zmieniaja.
        Jesli idzie o ekonomie: niemiecka gospodarka jest ciagle 1 eksporterem swiata i
        jej produktow mozna pozazdroscic. Mercedes jest o wiele lepszy od Cadillaka.
        Nie mozna jednak zapomniec jakim ciezarem jest dla Niemiec pomoc Landom
        wschodnim. Okolo 100 mld Euro rocznie. Ale w koncu przyniesie to efekty i
        potega gospodarcza stanie sie znow rowna potedze politycznej nowo nabytej.
        • fritz.fritz Re: Historia sie powtarza 12.02.05, 20:43
          I bedziemy swiadkami nastepnje proby zdobycia naleznego im stanowiska.
          Slusznie, historia sie powtarza... Mam nadzieje, ze Niemcy szybko pogodza sie z
          faktem, ze Berlin jest prastarym miastem....polskim. Najpozniej wtedy Berlin
          wroci do macierzy, a Niemcy zdodnie z planem Morgenthala zostana przeksztalcone
          w uroczy kraj... farmerow.
      • ghotir Re: Dokladnie to samo a nawet wiecej... 12.02.05, 18:01
        ludzie duzo wiedza, szczegolnie ci starsi. problemem nie jest wiedza ale
        umiejetnosc podzielenia sie nia z innymi.
    • captain.america Na szczescie mamy 50.000 zolnierzy w Niemczech 12.02.05, 08:41
      Wiec jezeli Niemcy beda za duzo podskakiwac to nie trzeba bedzie daleko jechac
      zeby ich spacyfikowac po raz trzeci.
      • xyz61 Re: Na szczescie mamy 50.000 zolnierzy w Niemczec 12.02.05, 12:40
        Tiu-tiu ,cwaniaczku! Chcialbym to zobaczyc! Pociagajaca brutalnosc!
        • fritz.fritz Re: Na szczescie mamy 50.000 zolnierzy w Niemczec 12.02.05, 20:44
          Jak dobrze pojdzie, to niebawem zobaczysz.
      • georgew Captain.america pamiętasz Kasserine Pas np ??? 14.02.05, 14:51
        ...jak to wtedy cała dywizja doborowych wojsk USA uciekała w popłochu przed
        kilkoma czołgami Afrika Korps ???
    • maruda.r Re: Dokąd prowadzi niemiecka droga 12.02.05, 10:10

      W sytuacji gdy "terroryści, tyrani i technologie masowego rażenia stanowią
      najcięższe i rosnące zagrożenie, najlepszym - jeśli nie jedynym - sposobem
      zapewnienia bezpieczeństwa Ameryce jest zrzucenie ograniczeń nałożonych przez
      przyjaciół, sojuszników i instytucje międzynarodowe" - tak definiują nową
      strategię USA Ivo H. Daalder i James M. Lindsay z prestiżowej Brookings
      Institution w Waszyngtonie.

      ******************************

      Nie ma więc mowy o tzw. pokoju światowym, a o obsesji polegającej na widzeniu
      wszędzie wrogów. Bush jest w połowie drogi do faszyzmu, ale autor i tak będzie
      wieszał się jego kiecki.

      Odrzucenie przez USA wszelkich wiążących ich traktatów międzynarodowych jest
      powtórką z niesławnej historii Niemiec. Trudno z autorem wdawać się w
      jakąkolwiek polemikę, gdyż przyjął on założenie, że Bush ma rację (nawet jeśli
      nie ma racji). Równie dobrze można powtarzać dialog dziada z obrazem.


      • fritz.fritz Re: Dokąd prowadzi niemiecka droga 12.02.05, 20:50
        Nie ma więc mowy o tzw. pokoju światowym, a o obsesji polegającej na widzeniu
        > wszędzie wrogów. Bush jest w połowie drogi do faszyzmu, ale autor i tak będzie
        > wieszał się jego kiecki.

        Nacjonalistyczny faszyzm wprowadzaja wlasnie Niemcy. Chca przy tym uzyc Europy
        jako argumentu w walce o ich wlasnie nacjonalistyczne cele. A to jest wlasnie
        antyeuropejski faszyzm. Autor ma calkowicie racje.

        Dzieki Bushowi iracki Hitler zniknal, wolne wybory odbyly sie. Niemcy bronily
        irackiego Hitlera. Swoj broni swojego.


        > Odrzucenie przez USA wszelkich wiążących ich traktatów międzynarodowych jest
        > powtórką z niesławnej historii Niemiec. Trudno z autorem wdawać się w
        > jakąkolwiek polemikę, gdyż przyjął on założenie, że Bush ma rację (nawet jeśli
        > nie ma racji). Równie dobrze można powtarzać dialog dziada z obrazem.
        >
        >
        Jest dokladnie na odwrot. Piszesz jak Szwab. To niemcy stwierdzily ze nie
        podporzdkuja sie decyzji rady bezpieczenstwa w sprawie Iraku. To jest wlasnie
        zlamania wszystkich umow miedzynarodowych. Tak samo jak z Polska ukladu o
        przyjazni w 1939 roku. Typowe dla szwabow. Dlatego powinni jak najszybcie
        wyleciec z NATO.
    • konrad.ludwik02 Re: Niemcy nie muszą chcieć być mocarstwem ... 12.02.05, 10:11
      ... światowy, bo nim od lat kilkudziesięciu są! Zwłaszcza już po zjednoczeniu.
      Powątpiewającemu zalecam zajrzeć do rocznika statystycznego: handel
      zagraniczny, potencjał gospodarczy, inowacyjność (choć tu akurat sami Niemcy
      narzekają!), rankingi. Pozycja polityczna Niemiec jest istotnie
      niedowartościowana i trudno się dziwić, że Niemcy chcą wreszcie zdyskontować
      realia!
      • juras_z_berlina Mentalni pacyfisci o mocarstwowych zapedach? 12.02.05, 11:07
        konrad.ludwik02 napisał:

        > ... światowy, bo nim od lat kilkudziesięciu są! Zwłaszcza już po
        zjednoczeniu.
        > Powątpiewającemu zalecam zajrzeć do rocznika statystycznego: handel
        > zagraniczny, potencjał gospodarczy, inowacyjność (choć tu akurat sami Niemcy
        > narzekają!), rankingi. Pozycja polityczna Niemiec jest istotnie
        > niedowartościowana i trudno się dziwić, że Niemcy chcą wreszcie zdyskontować
        > realia!

        Wlsanie!
        Wytykanie Niemcom braku zaangazowania w wojnie irackiej i interpretowaniem tego
        jako "niebezpiecznego" wzrostu apetytu na mocarstwowosc (przeciwstawienie sie
        USA) brzmi, niestety, pokertnie... Niebezpiecznie byloby, gdyby Niemcy zamiast
        przeciwstawiac sie interwencjom militarnym przy jednoczesnym upartym stwianiu
        na dyplomacje (ostatnio np. w stosunku do Iranu), angazowaly sie wszedzie
        militarnie, porzucajac ostatecznie historyczna samoswiadomisc i plynaca z tego
        faktu odpowiedzialnosc za priorytet rozwiazan pokojowych...

        O jednym nie nalezy nigdy zapominac; Niemcy z Zachodu mieli 60 lat czsau na
        nauczenie sie demokracji i dobrze wykorzystaly ten okres! W jakim stopniu sie
        im to udalo, pokazuja ostatnie tudnosci z mieszkancami nowych landow, ktorzy
        dzieki komunistycznym rezimom nie przeszly tej lekcji i obecnie tak latwo
        ulegaja roznym populistom, tak z lewa, jak i z prawa sceny politycznej...
        Niemcy (ci z Zachodu, a przeciez wlasnie oni jeszcze dlugo beda ksztaltowac
        polityke zagraniczna ) maja od dziesiecioleci ugruntowana mentalnosc pacyfistow
        i nie wierze, zeby z dnia na dzien mogli sie jej pozbyc. Zdaje sobie z tego
        sprawe kazdy niemiecki polityk....

        Pozdrowienia
        Juras
      • captain.america Niemcy nie maja broni atomowej 12.02.05, 19:54
        a Bundeswehra to tez dziadostwo, jak sam artykul przyznaje.

        Jak zechcemy to to niemieckie "mocarstwo" rozniesiemy w pyl w 10 minut.

        Ale eurolewaki moga marzyc dalej...
      • fritz.fritz Re: Niemcy nie muszą chcieć być mocarstwem ... 12.02.05, 20:54
        Problem polega na czyms innym. Albo bawimy sie w Europe, albo w przepychanki.
        Idea Uni polega na wspolnej Europie. Niemcy zdradzaja ja i zaczynaja wlasnie
        walczyc o dyskontowanie realiow. A to je wlasnie dyskwalifikuje jako czlonek
        Uni europejskiej. Mamy docznienia z odzyciem czystej polityki mocarstwowej
        Niemiec. Do tego sluzy rowniez wysoce niedemokratyczny sposob podzialu glosow w
        konstytucji. Dlatego trzeba ja bezwarunkowo odrzucic!
    • q23 Re: Dokąd prowadzi niemiecka droga 12.02.05, 11:30
      będzie III wojna światowa pod nazwą wojna atomowa. precz z żydami,cyganami i
      homoseksualistami. niech żyje IV Rzesza, Młodzież Wszechpolska i IV
      Rzeczpospolita tzw. RWN czyli Rzeczpospolita Wielonarodwościowa. Hi
      Hitler!!!!! XX wieku.
      • xyz61 Re: Dokąd prowadzi niemiecka droga 12.02.05, 12:42
        Wedle obliczen amerykanskich aktualnie trwa juz IV-ta.Ktora pewnie maja przegrac.
    • 48matrix Niemiecka droga prowadzi do potęgi Niemiec!!!!! 12.02.05, 16:59
      Natomiast nasza polska droga to troska o demokracę w Iraku na Ukrainie,
      Białorusi, Chnach, Koreii, Kubie i wszędzie gdzie tylko Wielki Brat wskaże.
      Ponadto nasza polska droga w UE klasyczny sarmatyzm.
      Polska droga to zajmowanie się sprawami wielkimi co najmniej o randze
      emuropejskioej, jeżeli nie światowej.
      Prasa chińska żartuje sobie z polskiej polityki określając ją mianem
      mocarstwowej.
      W sprawach dla Polaków i Polski najistotniejszych, elementarnych jakoś nie
      potrafimy sobie poradzić. Przykład - służba zdrowia. Ostatni pomysł uczynienia
      z placówek służby zdrowia spółek z o.o. jest najlepszym dowodem na stan naszej
      rodzimej siermieżnej myśli gospodarczej, że nie wspomnę "zwalczania" bezrobocia.
      Przekornie chciałbym widzieć u władzy w Polsce LPR & PiS-em z przytłaczającą
      większością w parlamencie, być może wówczas Roman Giertych wraz z braćmi
      Kaczyńskimi, przy pomocy naszej polskiej rodzimej mocarstwowości uatrlibyśmy
      nosa Niemcom oraz Rosji za wszystkie czasy. Chińczykom też za stłumienie
      onegdaj buntu studentów Pekinie, za Dalaj Lamę oraz za prześladowanie księży
      katolickich. Na dobry początek Polska powinna wprowadzić embargo na sprzedaż
      stali i węgla do Chin, zaś hutników i górników wysłać na zasłużone bezrobocie.
      Zaś Jerzego Hausnera wybitnego ekonomistę teoretyka - specjalistę z zakresu
      ekonomiii politycznej socjalizmu, na premiera RP!!!!!!!!!
    • wasylzly Re: Dokąd prowadzi niemiecka droga 12.02.05, 21:13
      na to pytanie, odpowiedz jest prosta, ten wielki kraj, ktory jest swiatwoym
      wzorem demokracji, dazy do coraz wiekszego dobrobytu. Niemcy to kraj kapitalizmu
      z ludzka twarza, jego mieszkancy ciesza sie na swiecie nieukrywana symatia, a
      oni sami chetnie pomagaja nardodom w potrzebie. Na same usauniecie skutktow
      tsunami, rzad niemiecki z podrecznej kasy wyplaci 500 000 milionow Euro. To o
      czyms swiadczy, ze bogate i przyjazne swiatu spoleczenstwo potrafi sie dzielc z
      biednymi i pomagac w nieszczesciu.

      Niemcy zaangazowaly sie w stablizacje pokoju swiatowego, biorac udzia w misji
      stabilizacyjne w Afganistanie, gdzie ich sily pokojowe, potrafily w krotkim
      czasie zysakc sobie sympatie mieszkancow tego kraju i przeprowadzono w
      Afganistanie, piewsze demokratyczne wybory.

      Niemcy sa mistrzem swiata w eksporcie, logistyce, produkcji najlepszach
      samochodow, wysilek calego spoleczenstwa niemieckiego zasluguje na najwyzsze
      uznanie i miedzynarodowy szacunek. Miejsce tego kraju, w nowoczesnej historii
      swiata zaowocuje wkrotce, przyznaniem stalego miejsca w Radzie Bezpieczentwa ONZ
      obok najwiekszych poteg tego swiata.

    • kaczory11 Kiedy kolejny rozbior Polski ???? 12.02.05, 21:43
      Kiedy kolejny rozbior Polski ??? Powrot Niemiec do kanonow polityki Fryderyka
      Wielkiego ( obowiazujacych az do czasow Bismarcka konca lat 80-tych XIX wieku)
      polegajacych na sojuszach Prus / Niemiec i Rosji i ich scislej wspolpracy
      zawsze i wszedzie we wszystkich dziedzinach nic dobrego Polsce nie wroza.
      Rozwodnienie NATO i "wygnanie" jankesow z Europy ( nad czym herrenvolk pracuje
      jak pszczolka od kilku lat, a zabojady "od zawsze" ) spowoduja, ze w Europie
      rozpocznie sie rusko-niemieckie "dziel i rzadz". Moze lewako-pasyfi, rusofile i
      inni "naiwni idioci" beda sie cieszyc, ale ludziom znajacym historie Polski i
      Europy ostatnich 250 lat moga juz z obawy wlosy stawac na glowie. Historia
      niestety lubi sie powtarzac. Niemcy JUZ niestety dwukrotnie w XX wieku
      odgrywaly "znaczaca role" w polityce swiatowej i czym to sie skonczylo kazdy
      powinien wiedziec. Pisze sie juz na nowo historie i nie bez kozery. Niebawem
      przyjdzie czas na "dzialania". A jezeli ktos sadzi, ze UE jest naszym
      gwarantem bezpieczenstwa, to jest dziecinnie naiwny. Herrenvolk i zabojady za
      barylke ruskiej ropy lub butle gazu zgodza sie bez mrugniecia okiem na rusko-
      niemiecka granice na Wisle.... Zabojady zreszta maja "piekna" i liczaca ponad
      350 lat tradycje zdradzania Polski i Polakow przy pierwszej tylko nadarzajacej
      sie okazji. Zrobia to po raz ktorys tam kolejny.
      • efg Re: Kiedy kolejny rozbior Polski ???? 13.02.05, 10:24
        Zapomniał Pan dodać że Putin to miłośnik Wielkiego Fryca, co mówi samo za
        siebie, podobno czyta jego dzieła w oryginale ! Zgadzam sie z Panem. Naszą rola
        teraz jest zjednywanie do siebie tych krajów osciennych które maja podobne
        interesy. Kwasniewski - mimo ze go nie lubię - robi to dobrze.Co do USA nie ma
        alternatywy. Tak sobie czasem mysle że jest rzecza ciekawą ze te wszystkie kraje
        które przegarały z USA - Japonia, Korea Pd, Niemcy Zachodnie, maja teraz
        kwitnąca gospodarkę. My niby wygralismy z Niemcami i co z tego mamy ? Profity
        zabrał protektor a my znowu goli ! A najgorsze jest że ten protektor znowy nas
        szturcuje i "ustawia" ! Ale i tam dziac sie cos zaczyna .... i na Białorusi, cos
        mi sie zdaje ze lekcja ukraińska nie pójdzie w zapomnienie.
        • eva15 Re: Kiedy kolejny rozbior Polski ???? 13.02.05, 13:07
          >Co do USA nie ma alternatywy. Tak sobie czasem mysle że jest rzecza ciekawą ze
          >te wszystkie kraje które przegarały z USA - Japonia, Korea Pd, Niemcy
          Zachodnie, >maja teraz kwitnąca gospodarkę. My niby wygralismy z Niemcami i co
          z tego mamy ?

          USA pomogly odbudowac Niemcy w ciagu ca. 7-10 lat. Polska jest USA gleboko
          oddana od lat conajmniej 10-13 lat. I co z tego???
          • polski_francuz Emigracja 13.02.05, 14:23
            powoduje ze kwiat polskiej inteligencji jest za granica. Jak Pani i ja, dlatego
            trwa to tak dlugo. Nowe pokolenie musi wyrosnac.
            • eva15 Re: Emigracja 13.02.05, 14:35
              dziekuje za komplement, ale akurat tu mialam na mysli, ze skoro efg uwaza, ze
              pomoc USA tak wiele daje, to czemu tego nie widac w Polsce.
              • polski_francuz Re: Emigracja 13.02.05, 19:07
                No a powaznie, to Niemcy byly w 1945 na kolanach, pobite, zeszmacone, zdajace
                sprawe ze byly rzadzone przez sierzanta ktory ukradl generalskie buty,
                mordujace jak bestie na terenach wschodnich.

                To bylo motywacja, aby pokazac ze potrafia, ze sa dobrzy, ze sa godni szacunku.
                I dlatego tez,za te meska reakcje ja osobiscie, Niemcow szanuje (choc nie
                zawsze lubie).

                Polska, po 1989, uwazala, ze w prezencie za Solidarnosc i walke z komunizmem
                zostanie czlonkiem EU, dostanie (jak Hiszpania po Franco) subwencje i stanie
                sie bez wysilku bogata. Przygotowani bylismy do tego przez aekonomiczny
                komunizm, czego czkawki ciagle na forch GW slyszymy. Potoczylo sie, jak wiemy
                inaczej. Trzeba sie bylo wyleczyc z rauszu i zabrac do roboty.

                Ale teraz uwazam, ze to otrzezwienia nam na zdrowie wyszlo. Wystarczy z Görlitz
                do Zgorzelca most przekroczyc aby z kraju subwencji do kraju ciezkiej pracy
                przejsc.

                I bardzo dobrze.

                PF
                • werter-6 to mądry wyważony komentarz!!do polskiego- 14.02.05, 10:19
                  Franzuza!!!!
              • janek007 Bo nie masz zielonego pojecia o planie Marshall'a. 13.02.05, 20:55
          • fritz.fritz Do Kaczarow i efg 13.02.05, 14:45
            fritz.fritz = fritz

            Najpierw do eva15
            > USA pomogly odbudowac Niemcy w ciagu ca. 7-10 lat. Polska jest USA gleboko
            > oddana od lat conajmniej 10-13 lat. I co z tego???

            Takie proste to nie jest: USA dala Niemcom i Europie Marshalplan. Marshalplan
            to bylo bardzo duzo pieniedzy ale az nie tak duzo. Odegraly one olbrzymia role
            poniewaz umozliwily one poczatek rozwoju, byly impulsem umozliwiajacym reszte.
            USA daly Niemcom jeszcze cos, bez ktorego rozwoj ten nie bylby mozliwy:
            konstytucje (konstytujcaj zostala narzucona Niemcom przez USA) i bezpieczenstwo
            przed zagrozeniem ze wschodu. Stworzyly warunki do rozwoju gospodarki.

            Dalszy rozwoj w Niemczech umozliwily reformy Ludwika Erharda. Bez tych reform
            pieniadze zostalyby po prostu zmarnowane, a wiec jest to zasluga Niemcow, ze
            osiagneli ten stan go W latach 60-tych, a wiec po ponad 15 latach zaczeto
            mowic o niemieckim cudzie gospodarczym. Nalezy dodac, ze w wyniku wojny
            brakowalo wszystkiego, wszystko mozna bylo sprzedac. Po dalszych 35 latach
            mowi sie o stagnacji i narazmie w Niemczech. Stagnacja ta jest wynikiem
            stopniowego ograniczanie zycie gospodarczego w Niemczech, niszczenia wlasnie
            reform Erharda.

            Porownujac do Polski: Reformy Balcerowicza pomimo wielu bledow umozliwily
            niezwykle dynamiczny rozwoj Polski praktycznie bez kapitalu zagranicznego do 95
            roku. A potem kolejne rzady zaczely ograniczac rozwoj gospodarczy przepisami i
            zlym systemem podatkowym. Nastepna probe reform rzadu Buzka/ Balcerowicza w
            1999 roku zawetowal komunista Kwasniewski. Obecna sytuacja gospodarcza jest
            wynikiem braku tych reform. A wiec, Polacy sami zmarnowali duzo czasu po przez
            wprowadzanie idiotycznych przepisow i podatkow. Polacy sami wybrali ta partie,
            ktora za ten rozwoj jest odpowiedzialna. Mam nadzieje, ze w nastepnych wyborach
            Polacy wybiora masywnie POPiS, inaczej bedzie jeszcze gorzej.

            Do Kaczarow i efg: super, macie calkowicie racje. Nareszcie nie musza samemu
            powtarzac tych oczywistych faktow.




            • 48matrix Re: Do Fritzu.Fritzu 13.02.05, 15:30
              Fritzu, zapomniałeś dodać, że Niemcy po II wojnie światowej przez wiele lat nie
              zbroiły, się natomiast współczesna mocarstwowa Polska wydaje (jak na
              współczesne możliwości budżetowe) ogromne środki. Ponadto za własne pieniądze
              Polacy uczestniczą w awanturze wojennej w Iraku. Niemcy są narodem praktycznym,
              natomiast my Polacy złote ptacy.....
              Z danych GUS wynika, że 22 miliony, tj. 57% obywateli polskich, żyje poniżej
              przyjętej granicy niedostatku, z czego 5,8 miliona ludzi (15%) żyje poniżej
              ustawowej granicy ubóstwa, a 3,7 miliona obywateli (9,5%) żyje poniżej granicy
              skrajnego ubóstwa, prowadzącego do biologicznego wyniszczenia organizmu
              (tożsame ze stopniem biedy w krajach afrykańskich). Stopa bezrobocia wynosi
              grubo ponad 20%, zaś w niektórych regionach kraju przekracza 41%. Zasiłki
              pobiera tylko 19,7% obywateli pozostających bez pracy. Reszta odżywia się
              powietrzem.
              Jakie państwo taki kapitalizm, nieprawdaż?
              • fritz.fritz Re: Do Fritzu.Fritzu 13.02.05, 16:41
                Niemcy zbroily sie i to bardzo powaznie. Bundeswehr byla, bez broni atomowej,
                najsilniejsza armia europejska. To ze tego nie wiesz, jest porazajace.

                Polski budzet wojskowy jest bardzo niski, zdaje sie ze okolo 1.7% BIPu. A nie
                tak dawno, jeszcze mniej.

                Polacy uczestnicza w uwolnieniu Iraku z pod wrecz hitlerowskiej dyktatury. I
                bardzo dobrze. Co do korzysci plynace z udzialu w Iraku. Jednym z podstawowych
                elementow w interesie jest marka. Marke tworzy sie przez reklame. Polska jako
                marka byla zadna, to znaczy sie Polska byla na zachodzie krajem wrecz
                nieznanym. Czarna dziura. Polska dowodzila wlasna strefa, co bylo na poczatku
                powodem do zarcikow na temat Polski. Teraz nikt juz nie zartuje, a szczegolnie
                Niemcy i Francuzi przestali.

                Udzial w Iraku dal Polsce fantastyczna reklame na calym swiecie. Reklama to
                powoduje, ze szanse Polski jako partnera sa nieporywnywalnie wieksze.
                Osiagniecie tego samego celu normalnymi srodkami kosztowaloby milliardy, nie
                przesadzam: czas nadawania reklamy w najlepszej porze w TV jest potwornie drogi
                i nie wiadomo, czy wogole przynioslby pozytywne efekty, a Polsce mowiono
                wlasnie w tym czasie, w wiadomosciach i wywiadach. A wiec tylko na reklamie, na
                promocji Polska zaoszczedzila miliardy, co jest wielokrotnie wiecej niz wydatki
                na udzial w wojnie w Iraku. Do tego dochodza zlecenia dla firm polskich np.
                Bumaru czy tez firm budowlanych. Bez udzialu w Iraku, nie bylyby mozliwe. No i
                teraz USA daja odpowiednie srodki na uzbrojenie armii, okolo 100 mln w tym
                roku, co jest bardzo przekracza koszat interwencji. Tak ze korzysci sa
                naprawde olbrzymie.

                Co do GUSu i statystyk.

                Dwie rzeczy:

                1.zdaje sie, ze ktos ci wreczyl czesciow absolutnie falszywe daty statystyczne

                Co do progu ubostwa: Prog ten jest liczba umowna. Polska ma bardzo
                specyficzna strukture ludnosci, okolo 25% zwiazanych z rolnictwem z powodu
                walki komunistow z chlopami-kapitalistami: blokowali wszystkie naturalne zmiany
                struktury rolniczej. Prog uobostwa na wsi, gdzie masie wlasny dom i
                zaopatrzenie, jest zupelnie inny niz np. w Warszawie. W statystyce uzywa sie ta
                sama wartosc dla calego kraju.

                Zmiany na wsi nastepuja bardzo szybko. Przy czym model zachodni rolnictwa jest
                wedlug mnie modelem zlym. W Polsce powinien powstac inny model prowadzenia
                gospodarki rolnej

                Bezrobocie: 19%: to nie jest prawda. 40% jest w Niemczech wschodnich.

                Co do kapitalizmu:
                Jest dokladnie na odwrot jezeli chodzi o zamoznosc panstwa: jaki kapitalizm
                takie panstwo. Poniewaz w Polsce nastapilo sukcesywne blokowanie swobody
                rynkowej z okresu rzadu Mazowieckiego, nastapilo wyhamowanie dynamiki rozwoju
                gospodarczego, kapitalizm zmienil sie w przeregulowany system gospodarczy a w
                polaczeniu z deficytem budzetowym nastapila fantastyczne niszczenie miejsc
                pracy. Nowe reformy, a wlasciwie wyrzucenie wszystkich idiotyzmow
                wprowadzonych w ciagu ostatnich 10 lat, wystarczy na rozbudzenie dynamiki firm
                malych i srednich.
                • 48matrix Re: Do Fritzu.Fritzu 13.02.05, 18:12
                  Fritzu, nie tylko, że jesteś kłamczuchem to do tego jeszcze demagogiem.
                  Uprawianie jakiejkolwiek polemiki z ludźmi Twojego pokroju jest bezsensowne.
                  A tak na marginesie sięgnij po jakikolwiek podręcznik niemieckiej historii i
                  pocztaj sobie małe co nieco. Poczynając od procesu w Norymberdze i ustaleń
                  wielkiej trójki.
                  • fritz.fritz Re: Do Fritzu.Fritzu 13.02.05, 18:34
                    Tja, klamczuchem nie jestem. Wszyskto jest prawda. Czytam sporo. Niektore
                    fragmenty niemieckiej historii rowniez. Bezrobocie na polnocnym wschodzie
                    Niemiec wynosi defacto 40%. Polecam die Welt, zdaje sie ze ostatnim wydaniu
                    znadjdziesz cos na ten temat.

                    Zdaje sie, ze nie znasz znaczenia slowa demgog.
                • polski_francuz Wies spokojna 13.02.05, 19:20
                  Dlaczego uwazasz, ze model zachodni rolnictwa jest zly? Przeciez w Niemczech
                  czy Francji okolo 5% populacji wyzywia 95% i jeszcze eksportuje. Zywnosc jest
                  dobra, zdrowa i jest dobrze dopasowana do nawykow spozycia.

                  Pamietasz pewnie, ze sie wielu balo, wybuchu na polskiej wsi po wstapieniu do
                  EU. Partie kontestacji tam sie rodzily (Lepper). A teraz czytamy, ze wies
                  zadowolona z EU. No wiec chyba idzie na lepsze?

                  I my zaczniemy produkowac wysokiej jakosci zywnosc. I eksportowac do Rosji, jak
                  przed wiekami. Tylko, ze teraz za rope.

                  A propos, wierze ci, ze masz dobre zrodla, wiec podaj mi prosze twoja
                  syntetyczna odpowiedz.
                  • georgew Re: Wies spokojna - żywność coraz gorsza 14.02.05, 15:01
                    Nie zgodzę się co do tej "dobrej" jakośći żywności produkowanej na Zachodzie -
                    wystarczy porównać chociażby wędliny: polskie tradycyjne = rewelacyjne ;
                    zachodnie = dobrze wyglądające, ale z domieszką wściekłej krowy.
    • fuente Re: Dokąd prowadzi niemiecka droga 13.02.05, 12:58
      Unia Europejska powinna być mocarstwem same Niemcy NIE!
    • werter-6 Mają prężną gospodarkę!!!!!! 14.02.05, 10:17
      !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • green_woman lepsza droga niemiecka niż amerykańska 14.02.05, 14:25
      okiem niewtajemniczonego obserwatora: polityka niemiecka sprawia wrażenie o wiele bardziej rozsądnej niż innych dużych państw. nie budzi mojego przerażenia, w przeciwieństwie do polityki USA, niektórych pomysłów Francji, nie mówiąc już o Rosji i dalej na wschód... no i przede wszystkim jest rozsądniejsza niz polityka Polski, nad którą mogę tylko ubolewać...
      • georgew Re: lepsza droga niemiecka niż amerykańska 14.02.05, 14:55
        Nie da się ukryć ...i to teraz rząd USA musi się tłumaczyć z interwencji w
        Iraku przed swym społeczeństwem i znajdować uzasadnienie śmierci już ponad
        tysiąca żołnierzy. I jak tu teraz wybrnąć z tego bagna ???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja