co.ty.powiesz
11.02.05, 23:57
"Chirac zaś - konserwatystą".
Ja zawsze sądziłem, że nic nie może przebić nowomowy, którą karmiono nas do
końca lat osiemdziesiątych. Francuzy jednak przebiły najbardziej czerwonych
czerwonych. Jak bowiem można nazwać Czyraka konserwatystą?! Toż to socjalista
pełną gębą. A do tego socjalistą o marksistowsko-leninowskich korzeniach. I
jeżeli takie coś można nazwać konserwatystą, to ja już nie wiem, na jakim
świecie żyjemy.