mario961
17.02.05, 20:47
Prywatyzacja na Ukrainie
Wojna żelaznej Julii
Premier Julia Tymoszenko wypowiada wojnę właścicielom byłych państwowych
przedsiębiorstw, które kupili za bezcen lub z naruszeniem prawa.
- Ukraiński rząd podważy prywatyzację trzech tysięcy firm sprzedanych w
latach 2000 - 2005 - oświadczyła wczoraj.
Długą listę zakładów podlegających sądowej kontroli sporządziła Prokuratura
Generalna, która podejrzewa, że doszło do przestępstw podczas ich rywatyzacji.
- Firmy sprzedawano z rażącym naruszeniem procedur. Nie przeprowadzano
przetargów, a ich wartość była zaniżana. W sądach toczyło się trzy tysiące
spraw dotyczących każdego sprzedanego przedsiębiorstwa. Wszystkie umorzono z
polecenia przedstawicieli poprzedniej władzy - tłumaczy Julia Tymoszenko.
Teraz rząd i prokuratura opracują strategię, na podstawie której nieuczciwie
wykupione spółki wrócą do skarbu państwa. Najpierw Prokuratura Generalna
przekaże dowody nieuczciwych prywatyzacji do Ministerstwa Sprawiedliwości.
Potem sprawami zajmą się sądy.We właścicieli byłych państwowych
przedsiębiorstw pani premier uderzyła już na pierwszym posiedzeniu rządu. 5
lutego podpisała dekret anulujący prywatyzację Kryworiżstali - strategicznego
zakładu metalurgicznego. Huta, przynosząca ogromne dochody, została sprzedana
za ok. 760 mln dolarów koncernowi Wiktora Pinczuka, zięcia byłego prezydenta
Leonida Kuczmy, oraz Renata Achmetowa, wpływowego donieckiego biznesmena.
Tatiana Serwetnyk