Dodaj do ulubionych

Nieporozumienia z solidarnością

25.09.05, 00:27
Myłka Panie Thibaud co do Pana wnioskowania (vide pkt 2):to katlicyzm w
polskim wydaniu sprawił, że Solidarność stała się nieporozumieniem. Dla
Polaków to podwójna klęska: komuna była be wkrótce kapitalizm zrodzony z
Solidarności też będzie be. I co wtedy? Jak zwykle rąsie do Bozi bo tylko to
potrafimy. Aha, jeszcze jedno:potrafimy się pokłócić z wszystkimi dookoła.
Obserwuj wątek
    • lewy_eser Za wysokie progi... 25.09.05, 17:01
      Wspolczuje, ze zachcialo sie Panu komentowac artykul p. Thibaut. Mysle, ze jego
      analiza jest wystarczajaco czytelna - tego Francuzom zarzucac nie sposob, bo
      ucza ich tam, i to dobrze! analizy tekstu oraz sztuki dysertacji. O tym, czy
      realna byla szansa, ktora wspomina p. Thibault, by spotkaly sie poszukiwania
      zachodniej lewicy alternatywnej z etyka spolecznej solidarnosci, trudno dzis
      rozwazac. Stalo sie to, co mialo sie stac ze wzgledu na geopolityczne
      uwarunkowania. Pozostala piekna idea umocnienia "Fraternité", Braterstwa z
      dewizy Rewolucji Francuskiej. Chyba wielu ludzi wraca na ten trop pod wplywem
      jasno widocznych objawow natezajacego sie rozbuchanego egoizmu jednostek i
      spoleczenstw. Ma to duzo szerszy wymiar, niz tylko proste wplywy polskiego
      katolicyzmu na polityczna ewolucje naszego narodu. Mysle, ze warto posluchac
      bardziej uwaznie tego pana z przegladu "Esprit". Jest naszym sojusznikiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka