Dodaj do ulubionych

Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości

03.11.05, 17:16
Najlepiej z Ruskimi umieli dogadywac sie Mongolowie.
Obserwuj wątek
    • marslaur Jak z niedźwiedziem - tresować!!! 03.11.05, 19:00
      I zawsze o co najmniej jeden krok przed nim. A my - zawsze za nim... Jak on
      tupnie, to my sie burzymy. Jak lapę poda - to aż kraśniejemy z dumy. Jak
      dzieci... A to przecie niedźwiedź, przebiegla bestia, tu trzeba sposobem...
      • nejtrino Re: Jak z niedźwiedziem - tresować!!! 04.11.05, 15:42
        Od wielu lat oglądam rosyjska telewizje i nie zauważyłam specjalnej nagonki na
        polaków. Wręcz na odwrót często można usłyszeć wiele miłych rzeczy. Moze ma to
        zwiazek z dosc liczna grupa dziennikarzy, realizatorów i prezenterów z polskimi
        nazwiskami(od Kowalskich do Ujazdowskich).
    • wasylzly Kto tak szuka tej wielkopanstwowsci? 03.11.05, 19:08
      No coz, nie tak dawno Rotfeld powiedzial, dla Wielkiej Rosji Polska jest obojetna, do czasu zadymy na Ukrainie, wtedy Polska polityka okazala sie natretna mucha wokolo nosy wielkich. Kazdy, normalny obywatel stawia sobie pytanie, po co nam to bylo. Czy dzsiaj jest inaczej, Polska jest trzeciorzedynm partnerem w globalnej rozgrywce gospodarczej i politycznej, partnerem malym, ale solidnym. Cyz Rosjanie maja czas na swiatopoglad pryzmatu polskiego? Chyba nie maja na to czasu, narod, ktory byl i jest global player na arenie miedzynarodowej, odnosi sie z szacunkiem do mniejszych, ale oczywiscie nie ma czasu zajmowac sie ich komlpeksami i fobiami. Sprawa jest prosta, z Rosjanami trzeba umiec rozmawiac, jak Rotfeld mowil, nawet w podziemiach, ale szczerze, wtedy jest wszystko do zalatwienia. Moze nawet za pol ceny, w koncu lacza nas dziesiecioletnie sentymenty i wspolna historia. To jest nasza sila, my Polacy jestesmy wobec Rosji gospodarczym i politycznym kurduplem, ale to nie znaczy ze mamy padac przd nimi na kolana. Oni wiedza, ze Polacy rewolucjonisci, ale maja glowe do interesow i solidnie placa. To nasza sila. Dogadac sie z Ruskimi, nie na plaszczznie domnienamych agentow, ale ludzi, ktorych znamy, duzo im zawdzieczamy, duzo mozemy we wspolnych slowianskich nocnych rozmowach zalatwic. Nowy minister MSZ Meller, wie co jest grane. tak dalej isc. Pokoj z Wielka Rosja!.
      • gekon1979 [...] 04.11.05, 00:09
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • antysmok Re: Kto tak szuka tej wielkopanstwowsci? 04.11.05, 12:12
        Wasyl przejrzyj sobie roczniki statystyczne, nawet rosyjskie. Polska wcale nei
        ejst kuyrduplem gospodarczym w stosunku do Rosji wrecz przeciwnie. Powielasz
        schematy ktore sa po prostu bledne. Jezeli w gospodarke chodzi rosja
        zdecydowanie nie jest pierwsza liga, nawet jezeli chodzi o surowce. Popatrz jak
        w dobie braku ropy nie jest w stanie zwiekszyc jej produkcji.
      • zigzaur Re: Kto tak szuka tej wielkopanstwowsci? 04.11.05, 14:53
        Weź, nie rozśmieszaj ludzi tą "Wielką Rosją".
        To kraj o takiej liczbie ludności, co Pakistan, Bangla Desz czy Brazylia. W
        dziedzinie kultury setki lat za nimi.
        Czwarty świat.
        • 1europejczyk "W dziedzinie kultury setki lat za nimi." 04.11.05, 17:29
          W jakiej dziedzinie kultury Rosja jest tak daleko: muzyka, malarstwo, opera,
          balet, tworczosc literacka, poezja ?
          Kulura rosyjska jest znana w Europie duzo lepiej niz polska i to nie tylko ze
          wzgledu na lepsza i skuteczniejsza promocje !
          Miara osiagniec w dziedzinie kutury jest nie tylko sama tworczosc ale rowniez
          rozpowszechnianie tej tworczosci na swiecie.
          Mowiac o kulturze rosyjskiej trudno rowniez pominac jej wplyw (duzo wiekszy od
          naszej) na kulture europejska: literatura, malarstwo, muzyka, choreografia,
          ballet ...
          • efg Kultura, tak, ale raczej z czasów "carskich" 04.11.05, 19:57
            A 20 wiek ? Kilka nazwisk jak i u nas, na tak liczna populacje to mało.
      • stan123 Po co my na sile robimy z siebie wrogow.... 04.11.05, 22:19
        Przed 40-tu laty bywalem na balach noworocznych Rosjan w Nowym Yorku. To byli
        spadkobiercy elit przed-rewolucyjnych. Zadziwiali mnie swoja kultura, spokojem,
        tolerancja i wiedza. Wszyscy byli dumni ze swojej historii i wkladu Rosjan do
        kultury i technologii swiatowej. Nie bylo pomiedzy nami a nimi zadnej wrogosci.
        Co wiecej, starsi Polacy i Polki wspominali przecudne bale w St. Petersburgu i
        w Rydze i mowili mi o doskonalym traktowaniu nas Polakow przez Rosyjskie elity.
        Po co my sobie dzisiaj wspominamy najczarniejsze momenty i na sile robimy z
        siebie wrogow? Przeciez kiedys mysmy sie naprawde szanowali!
        • efg W takiej sytuacji trzeba zawsze postawic pytanie: 04.11.05, 23:40
          komu to słuzy, komu to jest potrzebne. Odpowiedź jest prosta.
        • slowianska_dusza To nie tak 05.11.05, 00:21
          stan123 napisał:


          > Przed 40-tu laty bywalem na balach noworocznych Rosjan w Nowym Yorku. To byli
          > spadkobiercy elit przed-rewolucyjnych. Zadziwiali mnie swoja kultura,
          > spokojem,
          ...
          > Po co my sobie dzisiaj wspominamy najczarniejsze momenty i na sile robimy z
          > siebie wrogow? Przeciez kiedys mysmy sie naprawde szanowali!

          Bale są niestety bardzo rzadko, a jak są to żeby się dobrze bawić trzeba mieć
          dobry nastrój i pewność że poza salą balową nie dzieje się nic złego gdy my się
          bawimy.
          Otóż ci którzy obserwują z bliska to co się dzieje w Rosji byliby bardzo
          lekkomyślni gdyby mieli teraz dobry nastrój. Ostatnio ludzie o otwartych
          umysłach, demokraci, którzy w Rosji także są, gdzieś się pochowali, albo
          zostali spacyfikowani i boją się otworzyć ust. Nie słyszeliśmy żeby ktoś
          skrytykował to nowe, antypolskie święto w listopadzie albo stałe upokarzanie
          nas np. przy okazji rocznicy Kaliningradu, 9 maja, paktu Ribbentrop-Mołotow,
          Jałty, gazociągu na dnie Bałtyku, itd.
          Za to mamy nieprzerwany ciąg prowokacji skierowanych przeciwko Polsce, takich
          jak ta:
          serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34248,3000502.html
          Komuś w Moskwie bardzo zależy żeby Polacy byli stale poddenerwowani. Trzeba być
          ślepym, żeby nie widzieć, że to się wszystko układa w jedną całość.
          I trzeba nie mieć rozumu, żeby oczekiwać że my będziemy autorów tej
          antypolskiej kampanii szanować. Za co?
          To nie my robimy z siebie wrogów, to Putin nas wybrał na wroga, jak zauważył
          Unger latem tego roku po pobiciach polskich dyplomatów w Moskwie.
          Ten kto tego nie rozumie niech uważa, żeby jego bal nie skończył się tak jak
          bal tytułowej bohaterki w filmie "Pamiętnik pani Hanki".
          • efg Czy mogę ten post umieścic na forum inosmi ? 05.11.05, 11:18
            a jeszcze lepiej - zrób to sam

            inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=1492&offset=0
            • slowianska_dusza Re: Czy mogę ten post umieścic na forum inosmi ? 05.11.05, 11:32
              Tak, proszę bardzo.
              Sam tego nie zrobię bo nie mam czasu.
              • efg Re: Czy mogę ten post umieścic na forum inosmi ? 05.11.05, 17:18
                zrobione
    • slowianska_dusza Nie tylko nam się nie udało 03.11.05, 19:58
      To oczywiście jest nieprawda, że tylko Polsce z krajów słowiańskich udało się
      wyrwać na Zachód. Polska jest tylko największym z tych krajów, poza tym udało
      się: Czechom, Słowacji, Słowenii, Bułgarii, Serbii, Macedonii, Czarnogórze,
      Bośni i Hercegowinie, Chorwacji. Nie udało się wyrwać jedynie Białorusi i
      Rosji, czyli zaledwie dwóm słowiańskim krajom.
      W przypadku Rosji sporą winę za fiasko ponosi Zachód. Pisał o tym obszernie
      Joseph Stiglitz w książce "Globalizacja".
      • slowianska_dusza + Ukraina 03.11.05, 20:06
        Zapomniałem o tym, jeszcze większym niż Polska, kraju słowiańskim, któremu
        chyba także udało się wyrwać na Zachód. To dlatego, że Ukraina już nie jest
        krajem sowieckim, ale nie jest jeszcze krajem demokratycznym według zachodnich
        standardów. Jak kilka razy zmieni się po wyborach władza, w pokojowy i
        cywilizowany sposób (tak jak to się dzieje u nas), to będzie można uznać że
        już jest.
      • bohemian1 Re: Nie tylko nam się nie udało 04.11.05, 09:56
        ...sorry, jen Czechy i Slovenia. Jako dukaz staci navstivit vsechny "panstwa"...
    • ojuwkijsjikw GW 03.11.05, 22:04
      Ludzie, powiem szczerze, moim zdaniem to, co jest wypisywane w tym dziale to
      jakaś choroba, anomalia, nerwica Gazety Wyborczej. GW strasznie przesadza
      pokazując, że Polską to jest takie zainteresowanie w mediach rosyjskich. Otóż
      nie, mało się o nas mówi. Dodatkowo komentarze GW są wręcz skandaliczne,
      nieobiektywne, wrogo nastawione do Rosji, a przecież tak nie powinno być. Mam
      nadzieję, że się ze mną zgodzicie(?).
      • andrzejbj No nie zgodzić się nie da. 03.11.05, 22:20
        Ja odnoszę wrażenie, że ktoś ma duży interes by skłócać Polskę z Rosją. Polka dla Rji rzeczywiście nie ma większego znaczenia. A jeśli chodzi o artykół to rzeczywiście jest oburzający i zgodny z ogólną polityką wyborczego śmiecia odnośnie Rosji. Np stwierdzenie, że reliktem mocarstwowej przeszłości jest stałe miejsce w RB ONZ. Rosja jeśli by się uparła mogłaby znieść z powierzchni ziemi każdy kraj świata, choćby dlatego ma i będzie mieć stałe miejsce w tejże radzie. A komentując ogólne nastroje społeczne powiem tylko, że żal, iż polacy niby nie gęsi, a dają się wciągnąć w tą grę nienawiści.
        • wasylzly Ludzie, czy wy naprawde myslicie 03.11.05, 23:03
          ze artykul w GW czy Rzeczpospolitej ma jakis wplyw na poglady w innych panstwach, tam nikt nie wie ze w ogole takie gatety istnieja, a i w ambasadach juz je nie czytaja z takim zainteresowaniem jak kiedys. Poalkie media ogolnie mowiac strcily juz dawno wiarygodnosc, bo wkopsaly sie czesto i gesto w rozne wyimaginowane spiski, a nie ma nic gorszego dla gazety, jak przepraszac na jej lamach. O ile polska prasa czeto powoluje sie na dzienniki zachodnie, nigdy nie spotalen sie z przypadkiem, ze Washington Post, Guardian, Spiegel powolywalby sie na jakas polska gazete.
          Zasieg prasysie konczy, idzie szybko epoka internetu, wszechstronnych informacji i anten satelitarnych, te wszelkiego rodzaju informacje w formie skumulowanej moga miec wplyw na jakas decyzje polityczna w skali panstwowej.
          Oczywiscie jakis zacianek Europy daje sie sugerowac, ze gazeta ta czy tamta ma jakis wplyw na Rosjan, czy Amerykanow. Sorry, wiekszosc z nich nie wie gdzie lezy Polska.
        • 1europejczyk "ktoś ma duży interes by skłócać Polskę z Rosją" 04.11.05, 17:49
          Oprocz "rachunku krzywd" do ktorego my Polacy jestesmy bardzo przywiazani, moze
          troche z tej racji, ze jest obecnie na nasza niekorzysc (albo korzysc to zalezy
          z ktorej strony sie patrzy) trudno jest nie uwzglednic naszego od wiekow juz
          oddania Watykanowi, ktory nie tylko nie zawsze byl po polskiej stronie wobec
          rosyjkich wladcow ale rowniez czesto uzywal nas do roli obroncow wiary przed
          wschodnia "szarancza". W zaleznosci od politycznych potrzeb: ma sie wrazenie ze
          przy obecnym konflikcie z prawoslawiem tez spelniamy takie zadanie. Stad obecna
          potrzeba systematycznego rozbudzania w Polsce antyrosyjskiej schizofreni, ktora
          ma prawdziwe korzenie w prawdziwym rachunku krzywd.
          • efg A może ten "duzy interes" ma ktoś inny, 04.11.05, 18:47
            całkiem inny....
            • wujaszek.wania Re: A może ten "duzy interes" ma ktoś inny, 04.11.05, 19:56
              > Rosja jeśli by się uparła mogłaby
              > znieść z powierzchni ziemi każdy kraj świata, choćby dlatego ma i będzie mieć
              > stałe miejsce w tejże radzie

              1. Oj chyba nie każdy (już widzę, jak radzą sobie z Chinami, Indiami czy USA)
              2. Jeśli nawet, to czy to powód do dumy? (na zasadzie: mam dużą pałę i zaraz komuś rozwalę głowę, ale komu, to się jeszcze zobaczy, a na razie proszę piwo na koszt firmy?) ;)
              • efg No rozwalili by np. Polske i co dalej ? 04.11.05, 19:58
                IV światowa.
                • iwan_susanin Re: No rozwalili by np. Polske i co dalej ? 04.11.05, 20:01
                  > IV światowa.

                  5-j rozdial RP
                  • efg Ale przejąłes sie swoja rolą ....Susanin...ha,ha 04.11.05, 20:11
                    a ta strona która tak reklamujesz to g...niana amatorszczyzna. Widziałem przed
                    chwila w TV tego Karpieca, juz wzywał żeby nas zniszczyc, a za nim banda faszystów.
                    • iwan_susanin Re: Ale przejąłes sie swoja rolą ....Susanin...ha 04.11.05, 20:17
                      A moze to tiebe wiecej spodoba?
                      www.sovmusic.ru/jpg/posters/ussr0049.jpg
                      > a ta strona która tak reklamujesz to g...niana amatorszczyzna. Widziałem przed
                      > chwila w TV tego Karpieca, juz wzywał żeby nas zniszczyc, a za nim banda faszys
                      > tów.
                      • efg Bardzo 04.11.05, 20:25
                        Jestem w takim wieku ze pamietam kiedy zdechł i jak CAŁA moja szkoła swietowała
                        z tego powodu. Łącznie z nauczycielami i dyrektorem.
                        PS. chciałes mnie tym papierkiem klozetowym postraszyc ? My nie strachliwi.
                        • efg A tak na marginesie.... 04.11.05, 20:27
                          Ikone Matki Boskiej Kazaźskiej zwrócił wam Polak, choc nie musiał. Ładnie
                          dziękujecie.
                          • efg Re: A tak na marginesie.... 04.11.05, 20:33
                            serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3000851.html?x=4
                            • iwan_susanin Re: A tak na marginesie.... 04.11.05, 20:38
                              ja tam tezh byl :)))

                              efg napisał:

                              > serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3000851.html?x=4
                              • iwan_susanin Iwan Susanin 04.11.05, 20:40
                                -Who was Iwan Susanin?
                                -First guide for polish tourists
                                • efg No tak, FASZYSTA, to bye-bye ! 04.11.05, 21:40
                                  • iwan_susanin Re: No tak, FASZYSTA, to bye-bye ! 04.11.05, 21:47
                                    Witam :))
                                  • iwan_susanin Kto zna rosijski.. 04.11.05, 22:21
                                    :)
                                    fota.mota.ru/lib/11/50611/35.jpg
                                    • efg A eto nam na czto ? 04.11.05, 23:41
                          • iwan_susanin Re: A tak na marginesie.... 04.11.05, 20:36
                            Cheba i polak skrad

                            > Ikone Matki Boskiej Kazaźskiej zwrócił wam Polak, choc nie musiał. Ładnie
                            > dziękujecie.
                        • iwan_susanin Re: Bardzo 04.11.05, 20:45
                          > ..ze pamietam kiedy zdechł i jak CAŁA moja szkoła swietowała
                          > z tego powodu.

                          Mnie to w ogule nie obhodzi
      • efg Nie zgadzam się. 04.11.05, 10:03
        Pisza tak jak widzą. Czy żle widzą ? Chyba nie. Ja i wielu mnie podobnych
        potrzebujemy informacji o faktach, komentarze nie są konieczne i człowiek
        myslący nie koniecznie je przyswaja.
        Co do tego ze Kreml korzysta z polskiej karty (antypolskiej ?)do konsolidacji
        społeczeństwa, nie ulega ŻADNEJ watpliwosci. Jest to przykre, ale nie mamy na to
        wpływu. Jezeli oni wybrali taka drogę, to my na to wpływu nie mamy, cokolwiek
        bysmy pisali i robili nie ma znaczenia. Jedyna droga byłby powrót do Matki
        Słowian (?) a tego jak wiadomo nie będzie, bo nasza matka nie tam. Chciałbym
        jednak poprawnych stosunków, kochać nas nie muszą.

        PS. Piszę Matki Słowian ze znakiem zapytania bo Rosja aczkowiek teraz słowiańska
        nie jest ich kolebką.
        • halina_murray Re: Nie zgadzam się. 04.11.05, 17:07
          Calkowicie sie z tym zgadzam. Powiem szczerze; nie potrafie jeszcze odniesc sie
          przychylnie do Rosji, chociaz staram sie nad tym pracowac. A moze jeszcze
          inaczej; sa z pewnoscia podobienstwa miedzy nami, zwyklymi Polakami, a zwyklymi,
          przecietnymi Rosjanami np. w kwestii goscinnosci,czy 'slowianskiej duszy', lecz
          co z tego?
          Polityka Kremla byla i jest nasaczona nienawiscia do Polski. Przeszlismy
          zabory,masowe zsylki na Syberie, Katyn, okupacje sowiecka po wojnie, mordy na
          tych co przezyli Powstanie Warszawskie... . Trudno mi to wszystko zapomniec, tym
          bardziej, ze Rosja nadal jest wroga Polsce. To jasne. Rosja chce nie
          rownorzednych stosunkow z Polska, ale lubi bratac sie z Niemcami poza plecami
          Polski (zabory, pakt Ribbentrop-Molotow). A wiec kto tu zdradza Slowian?
          • zigzaur Re: Nie zgadzam się. 04.11.05, 20:25
            Wiodącym narodem słowiańskim są Polacy. Wprawdzie nie są najliczniejszym narodem
            słowiańskim (są drudzy po Ukraińcach) ale za to:
            NAJDŁUŻEJ mieli zdrowe i wolne państwo, o cennych zresztą dokonaniach, oraz
            NAJKRÓCEJ byli w niewoli spośród wszystkich Słowian.
    • eva15 Polak "Rusek" 2 bratanki i do mitu i do szklanki 04.11.05, 00:18
      Jeśli aktualne świeto w Rosji budzi w Polsce pytanie "czy antypolskość stanie
      się dla nich kolejnym wyznacznikiem rosyjskości?" to trzeba siłą rzeczy
      zapytać, czy obchodzenie w PL rocznicy przegonienia Niemców 8/9 maja to
      antygermańskość, która jest kolejnym wyznacznikiem polskości??? Wcale nie
      wykluczone - wiele na to wskazuje. Podobnie jak świętowanie cudu nad Wisłą w
      stosunku do Rosjan itd..

      jeśli wyliczanka rosyjskich miów w GW ma coś wspólnego z prawdą (ha, ha) to
      Polak i Rosjanin dwa bratanki i do mitów i do szklanki. Polskie w tle
      rosyjskich:

      Mit pierwszy - powołanie do wielkości
      "Polska jeszcze nie w pełni rozwinęła swój supermocarstwowy potencjał, ale jest
      tuż, tuż" - mógłby powiedzieć niejeden Kaczor skrzyżowany z Belką

      Mit drugi - misja historyczna
      "Walcząc w Iraku, Polska broni CAŁEGO świata" - może orzec KAZDY polski rząd,
      niezależnie od orientacji politycznej

      Mit trzeci - słowiańska odrębność
      Odrębność Polski wielu Polaków tłumaczy jej słowiańsko- katolicką misją
      Chrystusa Narodów, o której mówi się często i wiele, szczególnie wobec
      zagrożenia zgniłym libertynizmem z Zachodu.

      Mit czwarty - wymóg ciągłej konfrontacji
      "Wciąż musimy z nim rywalizować" - w Rosji to program taksówkarzy a w Polsce
      WSZYSTKICH polityków niezależnie od orientacji.
      Napiękniej pokazał to swego czasu Wałęsa, ale teraz prześcigną go chyba ambitne
      Ka-czorty

      Rosja wróg - mit piąty (bez znaku zapytania oczywiście)
      Tylko USA mogą Polskę przed zbliżającą się rosyjską napaścią obronić - własną
      piersią, oczywiście.

      Do tego dochodzi tylko jeden mit, którego Rosja nie ma :

      Mit szósty - Niemcy to wróg i jak wyżej - tylko USA mogą uratować
      • eva15 Re: Polak "Rusek" 2 bratanki i do mitu i do szkl 04.11.05, 00:21
        No i kto jest lepszy? Kto ma więcej mitów??
        • presentation1 Re: Polak "Rusek" 2 bratanki i do mitu i do szkl 04.11.05, 00:39
          Mity.A moze po prostu bajanie?Przy kielichu niejeden rozebral Rosje na czesci
          pierwotne.W przerwie zagrychy czarna kaszana oplul Putina krzyczac-Ty
          komuchu.Rano na kacu wlaczyl telewizor i slyszy ze wielka manifestacja w
          Moskwie i komunisci chca dymisji Putina.-Co za popiepszony narod-wyjakal i
          wuchlal poranna dawke piwa.
          Wiesz , najgorsze jest to ze Rosje najczesciej obrazaja Ci co jej w ogole nie
          znaja lub pismaki piszacy na polityczne zlecenie.Dlatego mamy w Polsce obraz
          Rosji poprzez pryzmat pustej butelki po wodce.A zajec pobiegl do kiosku po piwo
          • eva15 Re: Polak "Rusek" 2 bratanki i do mitu i do szkl 04.11.05, 00:44
            presentation1 napisał:
            > Wiesz , najgorsze jest to ze Rosje najczesciej obrazaja Ci co jej w ogole nie
            > znaja lub pismaki piszacy na polityczne zlecenie.Dlatego mamy w Polsce obraz
            > Rosji poprzez pryzmat pustej butelki po wodce.

            i ciężko obrażone miny oraz pyskowanie wszystkim, którzy Rosję widzą
            przytomnie bez flaszki uprzedzeń, kompleksów i upojenia minioną dawno już
            wielkością wobec sąsiada na wschodzie..

          • slowianska_dusza Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 00:53
            Rosja nie może pogodzić się z tym, że Polska się od niej odwróciła. To tłumaczy
            wszystkie te teatralne gesty (Kaliningrad, 9 maja, gazociąg, nowe święto, itd.
            itd.) służące upokorzeniu nas. Zachowuje się jak zdradzona żona. Mówią o tym
            sami Rosjanie, np. pisarz Jerofiejew w wywiadzie dla "Dużego Formatu":
            " Wiesz, kim jest Polska z punktu widzenia przeciętnego Rosjanina? Żoną, która
            porzuciła swego męża - Związek Radziecki. Odeszła do NATO, do Unii
            Europejskiej."
            Dlatego ciągle nam o sobie przypominają, bo nie mogą się pogodzić z tym że nie
            jesteśmy i nie chcemy już być z nimi.
            serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,2968222.html?as=5&ias=5
            • slowianska_dusza Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 01:06
              Sorry, źle zapamiętałem - Rosja zachowuje się jak zdradzony mąż.
              • zigzaur Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 14:58
                Zdarza się, że żona odchodzi od męża, który był:
                - nierobem
                - brutalem
                - brudasem
                - nieukiem
                - chamem
                - impotentem

                Ale przecież Polska z Rosją ślubu nie brała, bo i kiedy?
            • eva15 Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 01:11
              slowianska_dusza napisał:

              > Rosja nie może pogodzić się z tym, że Polska się od niej odwróciła. To
              tłumaczy wszystkie te teatralne gesty (Kaliningrad, 9 maja, gazociąg, nowe
              święto, itd. itd.) służące upokorzeniu nas.

              Rosja bez Polski jest niejako wykastrowana, to tylko cień dawnej mocy, karzeł
              na mapie dawnej wielkości. Ale czemu ten nieważny karzeł zaprząta tyle uwagi w
              metropoli ( w W-wie)?

              >Zachowuje się jak zdradzona żona.

              No tak. I na dodatek jak żona bez zawodu i perspektyw, pozbawiona alimentów -
              padająca na oczach z głodu i nędzy..
              • slowianska_dusza Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 01:17
                eva15 napisała:

                >
                > Rosja bez Polski jest niejako wykastrowana, to tylko cień dawnej mocy, karzeł
                > na mapie dawnej wielkości. Ale czemu ten nieważny karzeł zaprząta tyle uwagi
                > w metropoli ( w W-wie)?

                Polska nie jest i nie aspiruje by byćmetorpolią. Jest skromnym państwem
                średniej wielkości. A Rosja zaprząta swoją uwagę w W-wie tak jak sąsiad który
                nastawia głośno muzykę w nocy, ma psa który się załatwia na klatce schodowej
                albo w weekendy stale wykonuje głośne prace remontowe.
                Poprzestanę na tym porównaniu, nie chcę nazywać dosadniej.
                >
                > >Zachowuje się jak zdradzona żona.
                >
                > No tak. I na dodatek jak żona bez zawodu i perspektyw, pozbawiona alimentów -
                > padająca na oczach z głodu i nędzy..

                Tym dziwniejsze, że żona ma pieniądze i zalotników. Ale ta zadra polska stała
                się jej obsesją. Bez nas nie potrafi już sobie ułożyć życia.
                • efg I tu "eva" zamilkła. Jak zwykle .....zresztą 04.11.05, 10:10
                  gdy trafi kosa na kamień. Brawo słowiańska _dusza.
            • iwanniegrozny Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 09:42
              slowianska_dusza napisał:

              > Rosja nie może pogodzić się z tym, że Polska się od niej odwróciła. To tłumaczy
              >
              > wszystkie te teatralne gesty (Kaliningrad, 9 maja, gazociąg, nowe święto, itd.
              > itd.) służące upokorzeniu nas.

              Wylapywanie w tym wszystkim na sile antypolskich zachowan (przez polska prase i
              politykow), wlasnie powoduje, ze powstaje teatr. Czy dla tego, ze Polacy nie
              moga przebolec, ze nie sa juz oczkiem w glowie Kremla?
              • slowianska_dusza Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 10:16
                iwanniegrozny napisał:

                >
                > Wylapywanie w tym wszystkim na sile antypolskich zachowan (przez polska
                > prase i politykow), wlasnie powoduje, ze powstaje teatr.

                Ależ to Rosjanie sami przyznają, że ich gesty są antypolskie (np. w
                Kaliningradzie otwarcie stwierdzono, że jesteśmy uważani za nieprzyjaciół,
                potem były świetnie, profesjonalnie zorganizowane pobicia polskich dyplomatów
                w Moskwie, gazociąg ma być po to żeby nas ominąć, bo chyba nie Białoruś -
                najbliższego sojusznika)! My szanujemy naszych sąsiadów i nie lekceważymy tego
                to co nam mówią.

                > Czy dla tego, ze Polacy nie
                > moga przebolec, ze nie sa juz oczkiem w glowie Kremla?

                Oczkiem w głowie nigdy nie byli, raczej niewolnikiem i dojną krową. Oczka w
                głowie nie wywozi się na Sybir, nie morduje jego elity, nie okupuje się i nie
                instaluje na jego terytorium nieludzkiego - zbrodniczego i absurdalnego pod
                względem ekonomicznym - systemu.
                • iwanniegrozny Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 10:26
                  slowianska_dusza napisał:

                  >
                  > Oczkiem w głowie nigdy nie byli, raczej niewolnikiem i dojną krową. Oczka w
                  > głowie nie wywozi się na Sybir, nie morduje jego elity, nie okupuje się i nie
                  > instaluje na jego terytorium nieludzkiego - zbrodniczego i absurdalnego pod
                  > względem ekonomicznym - systemu.


                  Gdyby nie byli (w przeszlosci) to by nie instalowano i nie wywozono (machneliby
                  reka jeszcze w Jalcie)
                • iwan_susanin Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 14:57
                  > Oczkiem w głowie nigdy nie byli, raczej niewolnikiem i dojną krową.
                  HAPPY NEW YEAR!!
                  www.sovmusic.ru/jpg/posters/ussr0488.jpg
            • halina_murray Re: Rosyjski kompleks Polski 04.11.05, 17:14
              slowianska_dusza napisał:

              > Rosja nie może pogodzić się z tym, że Polska się od niej odwróciła. To tłumaczy
              >
              > wszystkie te teatralne gesty (Kaliningrad, 9 maja, gazociąg, nowe święto, itd.
              > itd.) służące upokorzeniu nas. Zachowuje się jak zdradzona żona. Mówią o tym
              > sami Rosjanie, np. pisarz Jerofiejew w wywiadzie dla "Dużego Formatu":
              > " Wiesz, kim jest Polska z punktu widzenia przeciętnego Rosjanina? Żoną, która
              > porzuciła swego męża - Związek Radziecki. Odeszła do NATO, do Unii
              > Europejskiej."
              > Dlatego ciągle nam o sobie przypominają, bo nie mogą się pogodzić z tym że nie
              > jesteśmy i nie chcemy już być z nimi.
              > serwisy.gazeta.pl/df/1,34471,2968222.html?as=5&ias=5
              I nigdy nie bylismy z nimi, od czasu przyjecia chrztu z Europy zachodniej. Tu
              nie ma zazdrosnego meza i lekkomyslnej zony i nigdy nie bylo dobrowolnego slubu.
              Jak najbardziej powinnismy zyc w zgodzie z Rosja, ale nigdy nie bedzie ona mogla
              narzucic nam swej kultury, religii i cywilizacji - POlska nalezy do swiata
              lacinskiego z wlasnego wyboru, czy to sie Rosji podoba, czy nie. Podazajac
              tropem 'zazdrosnego meza', powiedzialabym, ze Rosja zachowuje sie raczej jak
              partner z obsesja, ktos obsesyjnie dazacy do zwiazku z osoba totalnie nie
              compatybilna :)
              • efg ano tak...był juz nawet gwałt i to kilka razy... 04.11.05, 18:50
                a bogdanka pokazuje gest Kozakiwicza.
        • wasylzly Ja znam o tym, tego Lech, Czech i Rus 04.11.05, 00:57
          ale nie wiem czy to prawda.
          • 666xxx999 Re: Ten artykuł to totalny stek bzdur! 04.11.05, 02:23
            Przecierz to jest pełne jadu, półprawdy a czasem i ordynarnego kłamstwa. Jeśli
            dla rosji największym wrogiem jest polska, to dla polski co? czechy?! Michnik i
            towarzystwo ze swą propagandą już zaczynają przeginać. Kto im zlecił ten
            artykuł? Pewnie CIA zamówiło już ze 20 podobnych. A mściwy żyd ruskich zawsze
            nienawidzi do bólu.
          • janek-007 Twoja wersja to tylko czesciowa prawda... 04.11.05, 05:59
            W tej legendzie nie chodzi o Rusa, dzisiejszego mieszkanca Rosji, ale o Rus
            kijowska czyli o Ukrainca. Jak napewno skonstatujesz Polska jest dosyc wierna
            tej legendzie i ja dosyc dobrze probuje ja odtworzyc i to wlasnie dla tego co
            poniektorzy tak wsciekle ujadaja na Polske.
            • efg Oczywiście, "Ruś" to Ukraina i Białoruś. 04.11.05, 10:16
              Rosja to ksiestwo moskiewskie, nie słowiańskie bynajmniej.
              • naf-naf Re: Oczywiście, "Ruś" to Ukraina i Białoruś. 04.11.05, 13:55
                Piszesz bzdury,to zdawaj przynajmniej sprawe z mozliwych tego kosztow. Na przykladzie chocby tego,ile Polske to JUZ kosztowalo. Takie wlasnie wypowiedzie sa w oczach Rosjan najlepszym swiadectwiem,ze Polacy nie cierpieli niewinnie i bezzasadnie.Taki wlasnie stosunek,dazenie do skreslenia calej tradycji historycznej Rosji bedzie mialo w wyniku zaciekla walke Rosjan za Ukraine i Bialorus,z ktorych w innym wypadku by zrezygnowali.Nie warto sadzic o mozliwym zachowaniu Rosjan po czasach komunistycznych.Dla obrony zadraznionej godnosci beda poswiecaly sie w wiekszym stopniu niz dla idei zbawienia swiata.I beda mniej wybredne w srodkach. Jak to jest warunkuem obrony i dowiedzenia tozsamosci- to trudno.Nasuwacie Rosjanom podejrzenie o niemoznosci wspolistnienioa z Polska. Dzis Rosjanie naprawde potrzebuja zewnetrznego odnosnika do przezwyciezenia wewnetrznej slabosci. JAKO KOMPLETNI IDYOCI na ta role dobrowolnie sie zaciagacie.Swoja polityczna klounada nadaliscie juz tresc temu,dotychczas bezsensownemu swietu.Trudno,efg,lecz roznisz sie z gekonem raczej oglada,niz widnokregiem .
                • efg O czym w ogóle mowa ? 04.11.05, 14:36
                  O polskiej legendzie. Wystepuje w niej Rus, czyli Ukrainiec i Białorus. Czy to
                  dla was obraźliwe ?
                  Oj,oj, cienka skóra, juz byście tanki wyprowadzali w walce o legendy ?
                  • efg A co do horyzontu.... 04.11.05, 14:40
                    Z Placu czerwonego widac coś innego niż z mojego wielkopolskiego miasteczka.
                    Przeciez to dla ciebie z racji wykształcenia i ZAWODU powinno byc jasne.
                    • naf-naf Re: A co do horyzontu.... 04.11.05, 15:01
                      Sugerujesz,ze znecam sie nad niewinnymi ofiarami czeczenskimi za pomoca cyrkla i przykladnicy w piwnicach Lubianki?Chetnie sie dowiem o twoich domyslach o moim wyksztalceniu! A tak,warto sie nieraz zastanowic nad trescia wyupowiadanych slow...
                      • efg Nie. nie mysle że piszesz z Łubianki. 04.11.05, 18:28
                        Zarzucasz mi wąskie horyzonty. A ja ci odpowiadam.ze faktycznie mój horyzont
                        musi być inny niz Twój. Nie tylko może ale własnie musi, pochodzenie,
                        wykształcenie, tradycje rodzinne itd. Napisałes mi kiedys jaki masz zawód no to
                        ..kiedyś tez liznałem geometrii wykreślnej.
                        I jeszcze jedno...jestes w niezłej komitywie z evą, niech ci cos napisze o
                        "cienkiej skórze" Polaków, to moze i porównasz jej grubość z rosyjską.
                        • efg Warto przeczytać, choć to stare 04.11.05, 18:44
                          Jan Kucharzewski: Od białego do czerwonego caratu. Gdańsk 1990 Oficyna
                          Wydawnicza "Graf".
                • zigzaur Re: Oczywiście, "Ruś" to Ukraina i Białoruś. 04.11.05, 15:07
                  Co zdanie, to rusycyzm!
          • gregsson Re: Ja znam o tym, tego Lech, Czech i Rus 04.11.05, 11:31
            To prawda!;)
            • don2 Re: Ja znam o tym, tego Lech, Czech i Rus 04.11.05, 11:49
              Tylko herr7 napisal cos co warte jest czytania.cala reszte o kant d...y rozbic
              kazdy idiota ,ktory dorwal sie do klawiatury natychmiast uwaza sie za experta
        • janek-007 Oczywiscie Niemcy sa najlepsi... 04.11.05, 05:45
          Niemcy maja pare dobrych mitow, moze nie tyle co Rosja, ale inni mitomani
          uparcie i dosyc skutecznie im te ich mity od czasu do czasu wybijaja z glowy.
      • zyks Czy fukcjonariusze Łubianki,jak eva15,mają po co o 04.11.05, 13:49
        dzywać się w takiej dyskusji? Ich stanowisko jest jasne :)...
      • borrka Z braku "radzieckich", Eva nowa ekspertka? 05.11.05, 11:08
        Jak zwykle kompletnie chybiona paralela w opisie polskich i niemieckich mitow.

        Poczucie misji, antyniemieckosc (rozumiana jak w trakcie tzw.wielkiej wojny ojczyznianej) i ciagoty panslawistyczne, to konstrukcje nosne rosyjskiego imperializmu.
        W Polsce przy najlepszych checiach nie mozna sie czegos takiego dopatrzec.
        Sam pomysl zestawienia tych tendencji, swaiadczy o kompletnej nieznajomosci rzeczy, nieznajomosci tradycji i mentalnosci rosyjskiej (szczegolnie w porownaniu z Polska).
    • herr7 w poszukiwaniu zagrożenia, którego nie ma 04.11.05, 07:51
      Polskie media od paru dni poświęcają ogromną uwagę czemuś, co wg. nich jest
      marginalne. Taka typowa polska sprzeczność. Nowe rosyjskie święto wzbudza chyba
      większe emocje w Polsce, aniżeli w samej Rosji co jest chyba wynikiem
      rosyjskich kompleksów, na jakie cierpią polskie elity dziennikarsko-polityczne.
      Rzecz sama w sobie nie zasługuje na taką uwagę i wzmożoną czujność jaką
      wykazują nasi neo-bolszewicy z Gazety Wyborczej. Panowie przesadzacie i
      ośmieszacie się takimi komentarzami- zresztą jak zwykle gdy przyjdzie Wam pisać
      w sprawach rosyjskich.

      Zamiarem władz rosyjskich jest po pierwsze zerwanie z tradycją obchodów
      rewolucji październikowej, gdyż jest to data najbardziej tragicznych dla Rosji
      wydarzeń. Wydarzeń które podziliły ten naród i utorowały drogę bolszewikom z
      ich gułagami i masowymi mordami. Nie muszę chyba przypominać, że Polska także
      stała się ofiarą bolszewizmu. Tak więc nie powodów do żalu za 7 listopada.
      Wybór daty odbicia Kremla z rąk polskich jest dla Rosjan symboliczną datą końca
      Wielkiej Smuty, czyli okresu upadku i chaosu jaki przeżywał ten kraj. Nie mozna
      nie widzieć analogii z obecną sytuacją Rosji i jest to chyba główny cel władz
      żeby dać ludziom przesłanie że obecna smuta dobiegła końca i czeka ich lepsza
      przyszłość. Święto to ma więc jednoczyć Rosjan, dawać im nadzieję na przyszłość
      i powody do dumy ze swojego kraju. Czyli pełnić te same funkcje, jakie
      spełniają święta państwowe na całym świecie. Co innego jest czy Rosjanie to
      święto "polubią". W tym przypadku nie różnią się szczególnie od nas, gdyż jak
      pokazują badania my traktujemy nasze święta głównie jako dzień wolny od pracy,
      a w bardzo niewielkim stopniu jako ważną datę dla naszych uczuć patriotycznych.
      Tak jest zresztą i w innych krajach.
    • old.european Nie ma czego zazdroscic 04.11.05, 10:23
      "ja wam tego "braku odrębności" wobec Zachodu zazdroszczę - przyznaje Wadim."

      Pozory myla. Zachod i Polska to dwa rozne kosmosy.


      • efg Prosze, to mamy dwa kosmosy, nowy Kopernik ? 04.11.05, 11:05
        oj, nie trxeba było rzucac kamieniami w okna zawodówy (wieczorowej).
    • lolovaxman dziękujemy za Syberię 04.11.05, 10:58
      "To my ofiarowaliśmy Syberię cywilizowanemu światu" - z pewnością nasi
      dziadkowie byliby wam wdzięczni - gdyby ją przeżyli...
    • lubat Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 11:42
      Ja to sobie tak myślę, że jedną z ważniejszych przyczyn polskiej schizofrenii w
      stosunku do Rosji jest fakt, że obecny kształt swojego państwa, przesunięcie go
      daleko na zachód z przejęciem wielkich bogactw naturalnych, infrastrukturą, a
      jednocześnie pozbycie się nielubianych Ukraińców i Białorusinów zawdzięczamy -
      no komu? To przecież nie kto inny jak Josif Wisarionowicz walczył o to z
      Angolami i Yankesami jak lew. Czyż może być gorszy obciach?
    • tom1003 Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 11:54
      Polska na przełomie szesnastego i siedemnastego wieku???? POlska na Kremlu?
      To jest właśnie ten paradoks i ta sama zadziwiająca brednia którą pismacy z
      Wybiórczej powtarzają tak samo jak powtarza ja Młodzież Wszechpolska.
      Zadziwiająca zgodność. Przecież ówczesna Rzeczpospolita to federacja Korony i
      Wielkiego Księstwa Litewskiego (de facto bardzioej białoruskiego wóczas niż
      litewskiego).
      Warto to swięto i prawde o nim nagłaśniac, pokazać zbrodnie, dokonywane wówczas
      i potem przez Moskwę (wyrznięcie jednej trzeciej Białorusinów), pokazać tajkże
      fakt późniejszego schronienia, jakie w Rzeczypospolitej otrzymali
      staroobrzędowcy, w Ropsji paleni na stosach. A moze warto przypomnieć fakt
      utopienia przez najeźdźców moskiewskich wszystkich połockich żydów, (mający
      miejsce wcześniej niż wygnanie Polaków z Kremla). Wreszcie - przypomniec warto
      ze w omawianych czasach nikt nie używał nazwy "ROsja"
    • marekgdan Ktora MB silniejsza Czestochowska czy Kazanska? 04.11.05, 12:06
      oto jest pytanie!na razie chyba remis!
    • bamist Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 12:24
      Powinniśmy być dumni.Czyngiz nawet nie wiadomo czy był w Moskwie.Napoleon
      zdobył ją pustą i spaloną.Anglicy nawet nie wiedzieli za bardzo gdzie
      leży.Niemcy widzieli tylko z daleka wieże kremla.A My tam byliśmy.Jako jedyni
      mieliśmy tam władzę.I dzięki Nam Putin jest teraz kacykiem.A propos
      niezwyciężonej Rosji.Panie Putin bój się cerkwii!A co oznacza rok 1920!A co
      oznacza rok 1980 i 1989,szczególnie ten ostatni.Dla Pana to była przysłowiona
      manna z nieba.Ren stolec Pan ma tylko i wyłącznie dzięki POLAKOM!!!!!!!!!!
    • zyks Ta mieszanina bolszewizmu i "świętej Rusi" może by 04.11.05, 13:46
      ć piorunująca, to pranie mózgów trwa już 3 wieki... Bizantynizm + tatarskie
      rabstwo, to sie nie zmieni, to po prostu inny świat. Wszelkie "modernizacje", od
      Piotra Wielkiego po dziś, to tylko skorupa. Wiersz Lermontowa napisany w drodze
      na Kaukaz, gdzie zginął w walce z góralami (po to został tam wysłany), pozostał
      aktualny:
      Praszczaj niemytaja Rasieja
      Strana rabow, strana gaspod
      I wy, mundiry gałubyja
      I ty, pasłusznyj im narod
      "Mundiry gałubyja" to niebieskie mundury żandatmerii politycznej. Do koloru
      niebieskiego miały tez predylekcję wszelkie "służby", NKWD (otoki) jak i obecna
      milicja. Stąd też wzięły się niebieskie otoki (i niektóre inne elementy
      umundurowania naszego KBW).
    • djsaddam do redakcji: kiedy ukarze sie jeden POZYTYWNY art. 04.11.05, 14:01
      o Rosji?

      Nie jestem Rusofilem, nic nie laczy mnie z Rosja, ale bylem tam kilkakrotnie
      (turystycznie) i znam kilku Rosjan i sa takimi samymi ludzmi jak my, maja takie
      same pragnienia i problemy.

      Nie rozumiem dlaczego kazdy artykul o Rosji musi byc jakis taki negatywny,
      jakis taki stawiajacy Rosje lub pokazujacy ja ze zlej strony...

      Wiadomo ze Rosja nie jest idealnym miejscem na swiecie, ale ktory kraj jest?
      ...
      • efg Bo prasa nie jest po to zeby pisac laurki. 04.11.05, 18:55
        Teraz Polske obszczekali za rzekome "obozy dla talibów". Musi byc ruch w
        interesie, inaczej - czy kupowal bys taką gazete ktora posze o wszystkim z
        dobrej strony ?
    • princealbert Polska jest WIELKA!!! 04.11.05, 14:23
      jak ktos nie wierzy, niech spyta kaczorka

      Rosja nam moze naskoczyc. W razie czego zaatakujemy bojowkami Mlodziezy
      Wszechpolskiej i zapanujemy nad swiatem!

      Katchor the Great rulez!!!
      • iwan_susanin <a href="http://pl.polska.ru/" target="_blank">pl.polska.ru/&# 04.11.05, 14:38
        pl.polska.ru/
        Поздравляю поляков с праздником иконы Казанской Божьей Матери!
        • iwan_susanin pl.polska.ru/ 04.11.05, 14:44
          img.rian.ru/images/4095/27/40952775.jpg
          • iwan_susanin Rozszumialysie wierzby placzace и Инте&# 04.11.05, 14:49
            download.sovmusic.ru/m32/slavpol.mp3
            download.sovmusic.ru/m/inter_pl.mp3
            www.sovmusic.ru/
    • elizariusz to jak z szukaniem kałamarnicy olbrzymiej 04.11.05, 14:39
      Moze istnieje a może nie.
      Tak samo jest w poszykiwaniem tego co pozwoli zyc Rosjanom
      w nędzy bo taka bedzie Rosja przez najblizsze 10-20 lat.



    • koczisss Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 16:47
      Dlatego teraz Rosjanie mają rysy trochę niesłowiańskie:)))
    • zwiatrem1 Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 17:06
      Rosja nigdy nie byla wielka i nie bedzie, to durnawy zascianek oparty na knucie
      i zeslaniu. Rosja sie rozpadnie co do tego nie mam watpliwosci, bo to zlepek
      wszystkiego i niczego.
      • iwan_susanin Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 17:40
        Rosja nigdy nie byla wielka i nie bedzie, to durnawy zascianek oparty na knucie
        i zeslaniu. Rosja sie rozpadnie co do tego nie mam watpliwosci, bo to zlepek
        wszystkiego i niczego.

        НЕ ДОЖДЁШЬСЯ, МУДИЛО! :))))
    • sdblake Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 18:23
      Zawsze bylo wiadomo ze ruskim trzeba cara. Wlasnie miedzy innymi dlatego
      wygonili polakow z kremla w 1612, zaden z nich nie chcial byc carem.
    • sdblake Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 18:25
      Chinczycy tez sobie poradza. Beda im ruskie bic czolem i placic jarlyk.
    • opt Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 18:31
      W tym czasie Polacy zapędzili się dalej niż na Moskwę.Przez długi czas
      okupowali Ławrę św.Trójcy i św.Sergiejusza i stał się cud-trysnęło życiodajne
      żródełko,które pozwoliło okupowanym przeżyć.A może by tak przeprosić za
      okupację polskich katolików panowie z PiS-u.
      • zigzaur Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 20:29
        Akurat ci, co zdobyli Kreml w 1610 byli NIE TYLKO Polakami. To byli także
        Litwini (Janusz Radziwiłł senior), Białorusini (Lew Sapieha), Ukraińcy (Dymitr
        Wiśniowiecki) oraz niemało Kozaków. Polaków była tam mniejszość.
        • gregorsamsa Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 20:58
          > Akurat ci, co zdobyli Kreml w 1610 byli NIE TYLKO Polakami. To byli także
          > Litwini (Janusz Radziwiłł senior), Białorusini (Lew Sapieha), Ukraińcy (Dymitr
          > Wiśniowiecki) oraz niemało Kozaków. Polaków była tam mniejszość.

          Nie tylko.
          Byly takze oddzialy cudzoziemskie. Przede wszystkim Niemcy.
          Zolkiewski w swoich memuarach pisze, ze ci sie szczegolnie po swinsku zachowywali.
          • iwan_susanin Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 21:01
            A poljaki nie po swinsku zachowywali? jakos innej?

            gregorsamsa napisał:

            > ...Przede wszystkim Niemcy.
            > ... ze ci sie szczegolnie po swinsku zachowywali.
            • gregorsamsa Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 21:06
              "> A poljaki nie po swinsku zachowywali? jakos innej?
              "
              A czy ja napisalem, ze Polacy to byly aniolki?


              inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=1492&offset=130
              • iwan_susanin Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 21:08
                Nikt nie byl aniolom w tem wieku :)

                gregorsamsa napisał:

                > A czy ja napisalem, ze Polacy to byly aniolki?
      • gregorsamsa Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 21:00
        inosmi.ru/forum/themes/viewthread?thread=1492&offset=130
        tu mozna sobie pogadac na polsko-rosyjskim forum.
        Od biedy i polsku mozna.
        • efg Re: Rosja w poszukiwaniu zaginionej wielkości 04.11.05, 21:56
          Można, można, dopóki cie "Dub" albo "Chivas" nie zje... Polecam Pania "Melody"
          bardzo kulturalna kobietka. Ale dyskusje z nimi to jak praca w spółdzielni
          "Daremny TRUD", choc pobawic sie mozna niezgorzej. Tam jeszcze powietrza doszło
          niewiele.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka