Dodaj do ulubionych

Wykładowca oskarżony o molestowanie studentki -...

04.11.05, 11:54
Ale zdala ten egzamin czy nie????
Niejedna studenta by sie zgodzila na dotykanie plecow
i posladkow w zamian za nie zmuszanie do wysilku mozgownicy...
Obserwuj wątek
    • maciekzy Co robic ze sciagami w biustonoszach? 04.11.05, 11:55
      A co wykladowcy maja robic ze sciagami
      chowanymi w poplochu w biustonoszach?

      Czy na kazdym egzaminie powinna byc policjantka i
      policjant ktorzy by przeprowadzali rewizje
      na zyczenie profesora.
    • maciekzy Czy wrzucila sciage za kolnierz, a facet szukal 04.11.05, 12:03
      • gluglaczek Re: Czy wrzucila sciage za kolnierz, a facet szuk 04.11.05, 12:17
        i co znalazl ta sciage ? Chyba tak bo zawiadomila prase.
    • tees1 Panie Profesorze, jak Pan mógł! 04.11.05, 12:22
      „Panie Profesorze, jak Pan mógł, ledwie przekroczyłam auli próg ... no jak Pan
      mógł!”
      • slavkovski no sub. 04.11.05, 12:49
        o ile nie jest to zlosliwe pomowienie ze strony studentki, to ja akurat popieram
        dziewczyne. sciaganie jest nagminne i trzeba bezwzglednie z tym walczyc, jednak
        sa pewne granice. facet baniaka mogl jej postawic na dzien dobry, a nie pchac
        lapska, gdzie nie powinien. nie dla kazdego "taka pieszczota" to atrakcja.
    • kwiecien45 Po dwóch tygodniach podano wyniki egzaminu 04.11.05, 18:31
      Po dwóch tygodniach podano wyniki pisemnego egzaminu.
      Widocznie panna oblała go i oskarżyła wykładowcę w zemście o "molestowanie".
      Stara i znana metoda zemsty na nielubianym wykładowcy.
      Aż wstyd, że redaktorzy "GW" dają się nabrać na takie plewy.
      Przedostatni rząd sali to brak świadków.
      I na podstawie jednego oskarżenia sąd da wiarę i skaże człowieka?
      Uczelnia już to zrobiła nie czekając na prawomocny wyrok.
      Wstyd.
      Takim postępowaniem daje się zielone światło kolejnym szantażystkom.
      Jak facet naprawdę napastuje studentki to nie robi tego tylko z jedną.
      Taka osoba ma na uczelni określoną "markę" i złą "sławę".
      Czy sprawdzono sprawę pod tym katem?
      Czy sprawdzoną wcześniej środowiskową opinię tego wykładowcy?
      Jak inne studentki potwierdzają jego zachowanie to pal go sześć ale jak nikt
      nigdy czegoś takiego o nim nie słyszał to znaczy, że człowiek jest niewinny i
      padł ofiarą perfidnej prowokacji.
    • co.ty.powiesz Dwa proste pytania: 04.11.05, 23:50
      "mężczyzna dotykał intymnych części ciała studentki (nagich pleców i górnej
      części pośladków"

      Dwa pytania:
      1. Co studentka robiła na egzaminie, że miała nagie plecy?
      2. Od kiedy plecy należą do intymnych części ciała?
      • kot.behemot Re: Dwa proste pytania: 05.11.05, 01:04
        co.ty.powiesz napisała:

        > 1. Co studentka robiła na egzaminie, że miała nagie plecy?

        Zapewne była to propozycja dla wykładowcy. Nie kupił, no to sie doniosło, gdzie
        trzeba, na "próbę molestowania".
      • wdakra Re: Dwa proste pytania: 08.11.05, 23:56
        co.ty.powiesz napisała:

        > 1. Co studentka robiła na egzaminie, że miała nagie plecy?

        "przesadził ją do przedostatniej ławki. Sam miał stanąć za jej plecami, włożyć
        rękę pod jej bluzkę i dotykać jej nagich pleców i górnej części pośladków"

        > 2. Od kiedy plecy należą do intymnych części ciała?

        Nieważne, jakich części ciała dotyka jakiś obleśny typ, istotne w jakim celu to
        czyni.
    • b.6.1966 Re: Panie profesorze, zeby sie zapomniec, to 08.11.05, 22:37
      nalezy wiedziec z kim. Nie wiedzial pan??A z tej studentki musi byc niezly
      kretyn.Zapomnialo dziecko o kodeksie honorowym za piatke, czy sie rozmyslilo,
      bo wiedzialo wiecej z wykladow??Wstyd-panienko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka