Dodaj do ulubionych

Prawicowa walka płci

08.11.05, 20:25
Niestety, moje podejrzenia sie potwierdzaja. Socjologia to jakas szemrana
nauka. Skoro ta pani dr.hab. twierdzi ze model francuski dziala (bo maja
wiekszy przyrost naturalny niz my czy Wlochy) to ja tylko moge zaplakac nad
tym. Przeciez przyrost naturalny we Francji jest napedzany przez arabskie i
murzynskie rodziny ktore reprodukuja sie w tempie krolikow a nie przez
rodowitych Francuzow. Czy my tez tego chcemy? Chyba mielismy juz smutne
doswiadczenia z niemiecka i ukrainska V kolumna wiec po co sobie zwlekac
nastepny problem? Jest oczywista rzecza ze lewactwo planuje sprowadzanie
calych rzesz kolorowych imigrantow do Polski zeby miec wyborcze zaplecze na
nastepne 100 lat bo wiadomo ze imigranci zawsze beda glosowac na
"dobrotliwych" (z kieszeni podatnika) lewakow.
Obserwuj wątek
    • zygfryd.okrutny Latwo byc dobrym czlowiekiem 08.11.05, 21:24
      lubie czytac takie artykuly, to juz jedne z ostatnich z cyklu, jak dobrze byc Zielonym dbajacym o ochrone egzotycznych traw, w ogole takim dobrym czlowiekiem posiwieconym dobrej sprawie jak ochrona biednych, innej plci, innch upodoban seksualnych, innych narodowo. To bardzo fajny job, szczegolnie jak mozna z niego dobrze zyc. Pewne idee maja sens bycia, gdy nardo jest syty i bogaty, wowczas w imieniu milosierdzia skapinie zam cos dla ubozszych, powstaje tolerancji i zrozumienie dla obych i innych. Co innego w czasach kryzysu, kryzysu europejskiego, kryzysu oglno socjalnego, wowczas nalezalby byc dobrym, wyrozumialym dla wlasnego narodu, wziac pod ochrone glodne dzieci, uposledzonych, ludzi starych. Tego nie ma , brakuje, ale placze sie o urzad rownouprawnienia zdrowych do pracy kobiet, innych czynikow, ktore maja maly wplyw na poprawe gospodarcza kraju. Drodzy Panstwo, to jest polityka zyczeniowo-roszczeniowa, oderwana od rzeczywistosci i pozbawiona w tych ciezkich czasach sensu. Sorry, ale moze pozniej, bedzie czas na zbyteczne urzedy i badania strategiczne, agencje, w ogole cieple posadki, byc moze sa one jeszcze do obsadzenia worganizacjach pozarzadowych, ale nie w obecnej Polcse pracy i wytezonego wysilku.
      • filo_de_putino Jak to PROBLEM KOBIET? 10.11.05, 19:29
        Ja tu nie widzę problemu. Po jaką cholerę baby się wiążą z facetami, wstępują do
        chłópskich partii, rodzą chłopczyków???
        Niech się zajmą sobą i zbudują sobie świat jak z brazylijskiego serialu. Niech
        jeszcze pwiedzą, że Einstein i Kopernik były kobietami i niech będą szczęśliwe.

        Nie sądzę, żeby głosy tych kobiet, które upominają się o tak zwane PRAWA KOBIET,
        były głosem całej żeńskiej populacji.
        Problem jest sztuczny, a różnica naszych płci jest prawdziwa, więc postępujmy
        zgodnie z naturą. A jeśli już nie, to jest jeszcze konstytucja, która gwarantuje
        wszystkim obywatelom takie same prawa.

        Teoretycznie jest tak samo możliwe, że w sejmie zasiądzie kiedyś 460 kobiet, jak
        możliwe jest, ze zasiądzie 460 mężczyzn...
        Problem jest taki, że dostają się tam (przynajmniej teoretycznie) osoby
        najbardziej kompetentne. Tak decyduje naród i nie można pozwolić, żeby jakaś
        grupka cholerycznych bab postępowała niezgodnie z konstytucja.
        Polska ma być równa dla wszystkich!!!

        (W wyborach do sejmu i senatu głosowałem na 3 kobiety i jednego mężczyznę.
        Trójkę poparłem za kompetencje, a jedną babkę "po znajomości" - Elżbietę
        Orłowską Sondej)
    • berecik7 Do pantery - naukowca 08.11.05, 21:38
      Czy mógłbyś przytoczyć dane, na które się powołujesz? Chodzi mi o to, skąd
      wziąłeś info, że rozmnażają się tam głównie ciemnoskórzy imigranci? Znam wielu
      białych Francuzów, którzy mają po 3, 4 dzieci. Nie znam jednak oficjalnych
      danych. Skoro już dyskutujemy naukowo, to prosze o wiarygodne źródła.
      • pantera01 Re: Do pantery - naukowca 08.11.05, 23:00
        Jak zapewne wiesz, francuskie prawo zabrania zbierania danych do cenzusu z
        jakimkolwiek podzialem na rasy czy przynaleznosc narodowa. Tym niemniej pewne
        oszacowania sa mozliwe.
        Writing last year in The Telegraph [London], columnist Barbara Amiel observed:
        France is facing the problem that dare not speak its name. Though French law
        prohibits the census from any reference to ethnic background or religion, many
        demographers estimate that as much as 20 [to] 30 percent of the population under
        25 is now Muslim. . . . Given current birthrates, it is not impossible that in
        25 years France will have a Muslim majority. The consequences are dynamic: Is it
        possible that secular France might become an Islamic state?
        • regeregerege Podasz w końcu jakieś źródło czy nie? 09.11.05, 14:08
          Na razie przytoczyłeś cytat, ale ani słowa o tym, skąd pochodzi.
          Kto i gdzie napisał, że - jakoby - BA napisała w DT (czy ST, czy w portalu), że
          dzietność muzułmańska coś tam, coś tam...
          • regeregerege Dobra,niech już będzie moja krzywda."Znajszłem" to 09.11.05, 14:29
            www.opinion.telegraph.co.uk/opinion/main.jhtml?xml=/opinion/2004/01/26/do2601.xml
            Ale jak już zaczynasz filozować (nawet dla jaj) na temat nauki, staraj się o
            zachowanie elementarnych wymogów poprawności naukowej.
            • pantera01 Re: Dobra,niech już będzie moja krzywda."Znajszłe 09.11.05, 19:09
              Oczywiscie ze podanie zrodel to podstawowa sprawa. Problem w tym ze oficjalki
              francuskie unikaja jak ognia podawania danych z podzialem na poszczegolne grupy
              ludnosciowe bo wedlug nich kazdy obywatel Francji to Francuz i po krzyku. Moze
              to i zbozne tylko problem jest w tym zeby dwoje chcialo naraz!
              • darr.darek [...] 10.11.05, 11:16
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kot.behemot "Po piracku", biedactwo... 08.11.05, 22:01
      Złe klechy stołek spod tyłeczka wytrąciły i nie będzie już można inżynierią
      społeczną się zajmować z wysokości rządowego stanowiska. Wrócić trzeba będzie na
      uniwersytet i cierpliwie urabiać młodzież. Punkt widzenia zależy od punktu
      siedzenia. Mnie tam środowych inżynierii społecznych nie żal.
    • kiauczau Sadzac po liczbie wypowiedzi na tym forum... 08.11.05, 22:16
      ...to tzw. szeroka publicznosc ma w glebokim powazaniu (ze nie bede trywialny),
      tak uczona niewiaste Srode, jak i idee, ktorych sie rozpaczliwie probuje
      trzymac. Jak ten przyslowiowy pijany plotu.
      • magda.gdansk SWIETNY WYWIAD ! 08.11.05, 23:16
        Pani MInister, dziekuje bardzo za wszystko, co sie Pani udalo zrobic.

        I dziekuje za odwage mowienia rzeczy niepopularnych a gleboko prawdziwych wsrod
        polskiego zasciana, gdzie czuc kiszona kapusta umyslowa.

        Powodzenia. Zrobila Pani mnostwo dobrego.
        • kiauczau SWIETNY WYWIAD ! W SAM RAZ DO KOSZA 09.11.05, 16:17
          A pani minister na smietnik historii. Takie sobie popiskiwanie przegranej
          uczonej paniusi, z ambicjami uszczesliwiania swiata na sile.
          Mam nadzieje, ze niepredko o niej uslyszymy.
          • babaqba Re: SWIETNY WYWIAD ! W SAM RAZ DO KOSZA 10.11.05, 03:49
            kiauczau napisał:

            > A pani minister na smietnik historii. Takie sobie popiskiwanie przegranej
            > uczonej paniusi, z ambicjami uszczesliwiania swiata na sile.
            > Mam nadzieje, ze niepredko o niej uslyszymy.

            I to jest tragiczne - bo pani Środa przegrała z ciemnotą połączoną z klerykalizmem. Przegrała z
            buraczaną wizją Polski pełnej rozmodlonych bab w beretach i pijanego lumpenproletariatu na
            zasiłkach. Tak przaśnie, narodowo i... jednym słowem klechistan w rozkwicie. A historycznie rzecz
            ujmując, klerykalizm kosztował nas więcej niż stalinizm i hitleryzm razem. I niczego się nie
            nauczyliśmy?
            • pantera01 Re: SWIETNY WYWIAD ! W SAM RAZ DO KOSZA 10.11.05, 09:37
              Poprosze uprzejmie o podanie danych statystycznych na temat tego ze klerykalizm
              kosztowal nas wiecej niz stalinizm i hitleryzm! Inaczej bedzie ze to kolega
              niczego sie nie nauczyl!
            • pavlikmedvid Re: SWIETNY WYWIAD ! W SAM RAZ DO KOSZA 10.11.05, 11:18
              Nstety to nieprawda z kim przegrala prof. Sroda - takie obskuranckie poglady ma
              bardzo wielu mlodych ludzi, nawet studiujacych! A baby w beretach z rozancami
              odchodza sukcesywnie na swietnik historii... zastepowane przez zastepy mlodych
              bez rozancow, za to z identycznymi pogladami!
            • darr.darek Re: SWIETNY WYWIAD ! W SAM RAZ DO KOSZA 10.11.05, 11:42
              babaqba napisała:
              >I to jest tragiczne - bo pani Środa przegrała z ciemnotą połączoną z klerykaliz
              >mem. Przegrała z buraczaną wizją Polski pełnej rozmodlonych bab w beretach i
              >pijanego lumpenproletariatu

              Taaa, a kosmopolityczna, antyglobalistyczna, greenpeace'owa, czerwona
              hołota "wygrywa" właśnie we Francji. Oczywiście ci lewicowi debile nie widzą
              jeszcze oczywistości, że za 50 lat ktoś komuś będzie robił we Francji powtórkę
              z Ausswitz.

              >A historycznie rzecz
              >ujmując, klerykalizm kosztował nas więcej niż stalinizm i hitleryzm razem.

              Jakaś ty głupia. Gdybyś znała choć podstawy wiedzy o chrześcijańskiej filozofii
              w kontekście tworzenia najbardziej liberalnej kultury w porównaniu z
              jakąkolwiek kulturą Świata, SETKI LAT TEMU I DZIŚ.
              Pewnie powtarzasz brednie o 5 milionach ofiar inkwizycji, zgadłem ? Podpowiem
              ci, że źródła historyczne mówią o kilkuset skazanych i dużo łagodniejszym
              sposobie traktowania podejrzanych niż sądy świeckie. Z kolei sądy świeckie
              Europy traktowały nieporównani łagodniej przestępców niż jakakolwiek inna
              kultura niż chrześcijańska. Może porównać ci to z kulturą muzułumańską,
              chińską, mongolską, plemnienną Afryki lub Ameryki ?

              >I niczego się nie nauczyliśmy?

              Lewacy niczego się nie uczą. To zawsze była zbieranina durni i tak zostało.

              • zdanka1 Re: SWIETNY WYWIAD ! W SAM RAZ DO KOSZA 10.11.05, 12:25
                Jakaś ty głupia. Gdybyś znała choć podstawy wiedzy o chrześcijańskiej filozofii
                >
                > w kontekście tworzenia najbardziej liberalnej kultury w porównaniu z
                > jakąkolwiek kulturą Świata, SETKI LAT TEMU I DZIŚ.

                A teraz zastanów sie, jaka apostrofą rozpocząłeś epistołę o liberalnej kulturze
                wyrosłej z chrześcijańskiej filozofii..."Jakas ty głupia"...Problem polega na
                tym, ze jakikolwiek liberalizm chrzescijański rozpoczyna sie reformacją.
              • szonas sroda w czwartek 10.11.05, 13:09
                Nie darzylem nigdy Srody szczegolna sympatia, ale cenie jej wklad w dyskusje
                spoleczna nt roli Kosciola w ksztaltowaniu swiatopogladu i modeli zachowan,
                podobalo mi sie to, ze tropila seksistowskie reklamy - nie dlatego, ze promuja
                one nierownosc plci, ale dlatego ze naruszaja po prostu zasady dobrego smaku i
                kultury.
                Polska JEST zasciankiem Europy, zarowno lewicowa jak i prawicowa czesc
                spoleczenstwa nie uzywa wlasnych glow i doswiadczenia tylko slucha demagogii-
                ideologii plynacych z ekranow, mownic i ambon. Wiem ze tak jest latwiej. Ale -
                zadziwiajace - nie widza ze krzywdza w ten sposob innych (a zarowno w lewicowej
                jak i prawicowej ideologii podkresla sie ludzkie prawa do demokracji, wolnosci
                i szacunku. Juz nie mowiac o chrzescijanskiej milosci blizniego).
                Pozdrawiam w czwartek
            • dziennikustaw Postepu spolecznego to nawet i Sroda nie zatrzyma 10.11.05, 14:14
              No wspaniale !
              Nowy rząd wygrał z ciemnogrodem i wstecznictwem spolecznym jaki reprezentowala
              Sroda. Ta "pani" tylko hamuje postep spoleczny, wciskając wszytkim, śmierdzące
              zgnilizną, chore pomysły feministek. Trzeba isc do przodu pani Sroda !!
              Byc moze istnieją jeszcze jakies niedobitki tej propagandy (podobnie jak
              istnieją niedobitki nazistowskie) ale na szczescie świat idzie do przodu
              • vvoitek Podziękowania 10.11.05, 22:18
                Chciałem podziękować Pani Środzie za to "wstecznictwo społeczne", które
                pozwoliło tylu ludziom uwierzyć, że są jeszcze ludzie, którzy się starają, że
                można na kimś polegać, kogoś poprosić o pomoc w trudnej sytuacji. Dzięki ludziom
                takim, jak Pani, świat na szczęście, mimo wszystko, idzie do przodu.
          • adomas Re: SWIETNY WYWIAD ! W SAM RAZ DO KOSZA 10.11.05, 11:23
            A co twoja żona na te bzdury co ty tutaj wypisujesz?
            Rozmawiasz z nią chociaż?
        • kazek37 Re: SWIETNY WYWIAD ! 10.11.05, 16:33
          Magdo.
          Ja też przyłączam się do podziekowań dla Pani Środy.
          Tragedią jest w Polsce, że hipokryzja i koniukturalizm wygrywają. Wygrywa też
          ślepota i ptymitywizm (po co szukać argumentów? Wystarczy pokrzyczeć
          o "lewakach").
          Że pani Środa zostanie odwołana, było pewne w kraju, w którym wygrywa radio
          maryja. I ona sama o tym wiedziała. Trzeba poczekać parę lat, doświadczenie
          innych krajów pokazuje, że gdy zmienia się pokolenie, totalitarny absurd
          odchodzi. Spójrzcie na Hiszpanię. Kiedyś podobny bastion zacofania, jak teraz u
          nas. Minęło kilkanaście lat i mamy otwarte społeczeństwo. Jestem optymistą,
          mimo że na razie wygrywa PiS.
        • mjenta popieram, to wywiad dla pani Kluzik na wzór 10.11.05, 16:53
          Sympatycznie, że pani Magdalena Środa tak pochlebnie wyraża się o pani Kluzik,
          ale ta niestety jej do pięt nie dorasta.

          Wystarczy przeczytać wypowiedzi Pani Kluzik w wywiadzie
          serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,3005354.html?as=2&ias=3
          "[...] mój synek, mimo że po siostrach odziedziczył całą masę lalek, bawi się
          młotkiem i siekierą. I to podważyło we mnie taką wiarę, że obie płci są równe."

          Jeśli nie równe to sugeruje, że jedna lepsza a druga gorsza.

          Na pytanie "Jaką kobietę szczególnie pani ceni?"
          opowiada "Muszę się zastanowić. Jak mnie pytacie o mężczyznę, to wiem
          natychmiast - Winston Churchill, ale kobietę, hmm... Nie mogę tak z automatu.
          (pauza)" a potem jednak o dwóch kobietach przypomina.

          Pani Kluzik powinna się dużo od Pani Magdaleny Środy nauczyć! Może wtedy
          bardziej nadawała by się na swoje stanowisko.
    • janek-007 Co M.Sroda moze wiedziec o walce plci... 09.11.05, 01:35
      Co M.Sroda moze wiedziec o walce plci i to na dodatek jeszcze prawicowej,
      pierwszy raz czytam o prawicowj wlace plc;i ta lewicowa walka plci to napewno
      jest oswiecona i postepowa i napewno pozadana w walce z 'ciemnogrodem'. Sroda
      wydaje mi sie nie dysponuje doswiadczeniem w walce plci jezeli chodzi o plec
      odmienna natomiast moze ma doswiadczenie jezeli chodzi o walki tych samych plci
      w swoim geyowsko-lesbijskm 'oswieconym' i 'postepowym' srodowisku. Rzeczywiscie
      tam musi byc dopiero ostra walka i musi tam widocznie byc wiele tz. butch-
      lesbijek te to dopoero sa mcho-facetki.

      Sroda mowi:
      "Niektóre wykonujemy sami, dla niektórych jestesmy beneficjentem. I tak na
      przyklad konsorcjum LRPD Kantor Polska wygralo ponad 2 mln euro na utworzenie
      ogromnego systemu danych dotyczacych sytuacji kobiet i mezczyzn we wszystkich
      dziedzinach zycia spolecznego: ogromna praca, mnóstwo badan statystycznych,
      wielka baza danych dla tych, którzy chca prowadzic sensowna polityke
      spoleczna."
      Rzeczywiscie ogromna praca pelnomocnika i urzedu do spraw niepotrzebnych oraz
      od przelewania z pustego w puste. Ciekawe ze UE nie widzi bardziej
      porzebujacych obszarow do wydawania swoich pieniedzy np. niedokarmione dzieci
      idace glodne do szkoly itd. itp. Wiadomo Sroda to wielki expert od statystyki i
      tylko dac jej takie zabawki jak statystyka to ona juz nam wyliczy odpowiednie
      proporcje i srednie ze bedzie jak trza. Polska wtedy bedzie duzo w tyle za
      Korea Polnocna i Sudanem nie mowiac juz o takich postepowych krajach ja Afryka
      Poludniowa.

      Sroda mowi:"Poza tym, po to, by skutecznie rozpropagowac szkolenia w zakresie
      reintegracji zawodowej kobiet, trzeba spopularyzowac sam temat. "
      Popularyzowanie tematu integracji zawodowej kobiet; a niby co to ma byc ta
      integracja, To juz jak dziewczyna zdobywa wyksztalcenie srednie czy wyzsze to
      dyplom i kwalifikacje to jeszczy za malo a po to azeby ja integorwac to napewno
      powinna miec taki czy inny profil swiatopoglado-obyczajowy na pewne dziedziny
      zycia wlaczjac w to seksualnosc. Nalepiej oczywiscie gdyby byla lesbijka wtedy
      ndawalaby sie do integracj w urzedzie pelnomocnika.

      Sroda mowi:
      "Jak mnie pytano, to odpowiadalam. Uwazam, ze kobieta ma prawo do aborcji, a
      rzad powinien zrobic wszystko, zeby to prawo stalo sie puste. Aby nie trzeba
      bylo z niego korzystac. "
      Sroda chybe niepotrzebnie sie martwi bo jej aborcja nie powinna grozic to
      przeciwz fizycznie nie mozliwe. No chyba ze jakas matcho probowka ja zgwalci.

      Na koniec po wszystkich bredniach ktore wypowiedziala Sroda to chyba nalezy sie
      zajac tak zwana 'revers discrimination' i najlepiej byloby podac jakie byly
      proporcja mezczyzn i kobiet o roznych orientacjach seksualnych zatrudnionych w
      departamencie Srody. Mozna by takie statystyki napewno zrobic i to w dosyc tani
      sposob njlepiej za pieniadza z UE i opublikowac je w GW.

      Swoja droga to w GW az roi sie od wypowiedzi utraconych nowoczesnych i
      oswieconych 'mandarynow' i 'mandarynek' z 'ancien regime'. Ale nam ostatnio
      obrodzilo..
    • wj1980x Demagogia i manipulacja 09.11.05, 01:42
      ''Najmniejszy przyrost mają Polska i Włochy, a największy Francja i Szwecja,
      które postanowiły ustosunkować się do tej nowej rzeczywistości. Ja jestem za
      modelem francuskim,''
      Pani Środa nie wspomni iż ten przyrost to wynik dzietności muzułmańskich
      imigrantów.
      A jakie skutki niesie ta polityka każdy widzi w dzisiejszych wiadomościach...
    • ciotka_zenobia Niedawno w gw byl artykul o stolowce 09.11.05, 02:00
      Niedawno w gw byl artykul o stolowce szkolnej w ktorej dzieci z rodzin biednych
      dostaja tylko zupe a dzieci z rodzin bogatych schabowego.

      Moje pytanie brzmi: ile obiadow w tej stolowce mozna by wydawac dzieciom gdyby
      przeznaczyc na ten cel rownowartosc budzetu urzedu P. ex-ministerki Srody?

      Ile mozna bylo za to ufundowac stypendiow dla dzieci z ubogich rodzin?


      Ciotka Zenobia

      • przecinaki Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 09.11.05, 04:36
        a ile obiadow mozna by ufundowac zamiast budowac lichen, inne koscioly oraz
        utrzymywac Radio Maryja???

        Ciotka Zenobia stosuje (uwaga-trudne slowo) a rebours komunistyczny schemat
        demagogii - widac gdzie sie swojego "tradycyjnego" myslenia nauczyla
        • bd_007 Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 09.11.05, 15:09
          Witam,

          przecinaki napisał:

          > a ile obiadow mozna by ufundowac zamiast budowac lichen, inne koscioly oraz
          > utrzymywac Radio Maryja???
          > Ciotka Zenobia stosuje (uwaga-trudne slowo) a rebours komunistyczny schemat
          > demagogii - widac gdzie sie swojego "tradycyjnego" myslenia nauczyla

          Analogia (trudne słowa) zupełnie nietrafna - budowa w Licheniu czy Radio Maryja
          utrzymują się z dobrowlnych składek wiernych, a urząd Minister Środy - z
          podatków obywateli, w tym również tych, którzy uważają jej działalność za
          zbyteczną bądź szkodliwą. To fundamentalna różnica jeśli używamy argumentu "na
          co mozna ten budżet przeznaczyć"...

          pozdrawiam,
          BD
          • joella.r A czy BD zwrócił(a) uwagę na to, że 09.11.05, 16:55
            urząd min. Środy był finansowany z pieniędzy unijnych, a nie naszych podatków?
            • lukin A czy joella.r zwróciła uwagę na to, że 10.11.05, 00:18
              pieniądze unijne to pieniądze ze składek państw członkowskich, w tym Polski?
              • joella.r W 2004 r. dostalismy dobrze ponad 11 mld euro 10.11.05, 09:56
                a wpłaciliśmy 1,3 mld euro
                Jeszcze większa różnica jest w 2005 r.
                Znów demagogia i odwoływanie się do "naszych podatków" - najświętszy argument
                • lukin Re: W 2004 r. dostalismy dobrze ponad 11 mld euro 10.11.05, 11:50
                  Tak czy inaczej poszło na to kilka milionów z naszej kasy. Unia też mogłaby zaoszczędzić i inaczej wydać te pieniądze (to zresztą jest szerszy problem bo UE marnotrawi kasę nie tylko w tej dziedzinie).
                  Poza tym z budżetu europejskiego zasilane są rozmaite programy, natomiast samo biuro było finansowane bezpośrednio z budżetu państwa (chociaż tu mogę się mylić, specjalistą nie jestem, za co z góry przepraszam ;))
                  I proszę się tak nie denerwować - oszczędności to nie jest najświętszy argument, to jeden z kilku, ale raczej przeciwko Środzie, a nie przeciwko pełnomocnikowi ds. równouprawnienia. Środa była po prosty złym pełnomocnikiem, który źle te pieniądze wydawał (np. na wyjazd na konferencje na której "walczyła z religią"), a w sumie co do słuszności decyzji o likwidacji całego biura też nie jestem do końca przekonany. Na pewno nie jest to żadna tragedia, bo część zadań pełnomocnika mogą przecież taniej i lepiej wykonywać organizacje pozarządowe.
                • darr.darek dostalismy dobrze ponad 11 mld euro..CO ZA DEBILKA 10.11.05, 11:55
                  joella.r napisała:
                  > a wpłaciliśmy 1,3 mld euro
                  > Jeszcze większa różnica jest w 2005 r.
                  > Znów demagogia i odwoływanie się do "naszych podatków" - najświętszy argument

                  CZY ty masz problem z głową ? Bo to, że nie posiadasz podastaw wiedzy to widać,
                  problem jeszcze w powtarzaniu kompletnych bredni.
                  Polska netto "zarabia" na Unii ok 10 RAZY mniej niż podałaś (co to za pomyłka
                  dla lewaka "zero w tą czy w tamtą"). Nie dodałaś jeszcze, że Francuz lub
                  Niemiec nienawidzący systemu czerwonych szmat musi płacić na ten system podatki
                  włacznie z opłacaniem systemu czerwonych szmat w Polsce.
                  • joella.r Owszem, pomyliłam się, Polska wpłaciła 1,3 mld 10.11.05, 12:59
                    dostała ok. 3 mld i sama miałam to skorygować (podsumowałam sumy dla wszystkich
                    nowych krajów), ale nie siedzę cały czas w sieci.
                    Dziękuję za uprzejme zwrócenie uwagi
                    Uwaga: z Pana postu wynika logicznie, że jest Pan czerwoną szmatą
            • gniewko_syn_ryba Re: A czy BD zwrócił(a) uwagę na to, że 15.11.05, 18:39
              Droga joello.r, urzędy państwowe, a takim był urząd pełnomocnika ds.
              równouprawnienia (czy jak się on tam nazywał), utrzymywane sa z BUDŻETU PAŃSTWA,
              czyli z pieniędzy wszystkich podatników RP. Fundusze unijne, o których p.Środa
              wspomina w wywiadzie, były przeznaczone na konkretne projekty realizowane przez
              jej urząd, a NIE na utrzymanie tego urzędu. Jakieś problemy z rozumieniem tekstu
              czytanego ?... ;)))
          • agatsu Lichen nie jest tylko z dobrowolnych skladek 10.11.05, 10:09
            Konkordat, konkordat... Dopłacamy do tego wszyscy. Nawet Ci, którzy uważają Licheń za zbyteczny, lub szkodliwy :))
            • gniewko_syn_ryba Re: Lichen nie jest tylko z dobrowolnych skladek 15.11.05, 18:41
              A co ma do tego konkordat ?... Może jakieś konkrety ?... A pamietasz kto ten
              konkordat w imieniu państwa polskiego podpisał ?... ;)
          • zuitka Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 10.11.05, 12:47
            PYTANIE:

            > a ile obiadow mozna by ufundowac zamiast budowac lichen, inne koscioly or
            > az
            > > utrzymywac Radio Maryja???

            UNIKANIE ODPOWIEDZI - NIBY ODPOWIEDŹ:

            > Analogia (trudne słowa) zupełnie nietrafna - budowa w Licheniu czy Radio
            Maryja
            >
            > utrzymują się z dobrowlnych składek wiernych, a urząd Minister Środy - z
            > podatków obywateli, w tym również tych, którzy uważają jej działalność za
            > zbyteczną bądź szkodliwą. To fundamentalna różnica jeśli używamy
            argumentu "na
            > co mozna ten budżet przeznaczyć"...



            CO JA O TYM MYŚLĘ: myślę, że zgodna z prawdą odpowiedź brzmi "DUŻO".
          • przecinaki Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 11.11.05, 15:57
            na temat finansowania RM (np. slynne ciegielki na Stocznie Gdanska) i Kosciola
            w ogolnosci (znizki, pensje ksiezu etc.) nie rozmawiajmy - po co sie klocic.
            Ale przeciez KUL finansuja wszyscy podatnicy - czy im sie to podoba czy nie.
            ale tak naprawde oburza mnie ten sposob dyskusji. pamietam go z prlu.
            pozdrawiam
            • gniewko_syn_ryba Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 15.11.05, 18:45
              Weź jednak pod uwagę, że KUL NIE JEST uczelnią zamkniętą przeznaczoną wyłacznie
              dla księży i katolików. Studiowac tam może każdy kto zda egzamin wstępny, także
              niewierzący, a nawet zaciekły antyklerykał !!!...
      • babaqba Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 10.11.05, 03:52
        iotka_zenobia napisała:

        (...)
        > Moje pytanie brzmi: ile obiadow w tej stolowce mozna by wydawac dzieciom gdyby
        > przeznaczyc na ten cel rownowartosc budzetu urzedu P. ex-ministerki Srody?
        >
        > Ile mozna bylo za to ufundowac stypendiow dla dzieci z ubogich rodzin?

        Za jeden z tysięcy nowych kościołów dałoby się wykarmić wszystkie biedne dzieci i nie trzeba by
        zamykać jedynego urzędu, który choć trochę światła wpuszczał pod ten czarny kir leżący na Polsce.
        Ile jeszcze polskiej ziemi musi zagarnąć kler, by Polacy wreszcie się obudzili? To nie Środa ani Unia
        Europejska są problemem. Okrada nas ktoś zupełnie inny!
      • zuitka Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 10.11.05, 12:24
        Niesamowite, wystarczyło 3 czy 4 procent przewagi PiS, żeby z nor powyłaziło
        tylu ciemniaków... Jestem pod wrażeniem.

        Nie wdaję się w dyskusję, bo szkoda czasu, jestem aktywną kobietą, która ma
        ważniejsze sprawy na głowie, niż udowadnianie, że X czy Y to ciemnogród z silną
        skłonnością do zaklinania rzeczywistości. Świetnie to ujęła minister Środa
        mówiąc, że pralka i odkurzacz może nie są takie "naturalne", ale istnieją i
        już, choćby nie wiem jak bardzo chciało się je wyprzeć ze świadomości.

        Tylko jedna uwaga do Ciotki Zenobii, która napisała:

        > Ile mozna bylo za to ufundowac stypendiow dla dzieci z ubogich rodzin?
        >

        A pomyślałaś, ile obiadów dla dzieci możesz ufundować, oddając połowę swojej
        pensji? Pomyśl, pomyśl, może zrobisz coś przydatnego, tak jak ja robię od wielu
        lat.
      • nameja Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 10.11.05, 17:18
        Przeciez to co piszecie to tylko leczenie skutków biedy, m. in. dlatego, że
        kobiety maja problem z pracą i są gorzej wynagradzane. Gdyby wprowadzić
        dalekowzroczną politykę społeczno-ekonomiczną, to niedługo nie byłoby w ogóle
        komu rozdawac tych obiadów, bo rodzice by na nie zarobili!
      • vvoitek Re: Niedawno w gw byl artykul o stolowce 10.11.05, 22:17
        tak, albo za obiady prezydenta - powinno się zlikwidować luksusowe przecież
        prezydenckie obiady, a pieniądze dać biednym dzieciom! prezydenci na dietę! i
        krawaty im sprzedać, ku postępowi!
    • jaro_ss Wydawanie pieniędzy na bzdury 09.11.05, 06:44
      I tyle, dzięki, że Pani Środy nie ma już na urzędzie, mam nadzieję, że ta
      publikacja w Wyborczej to tylko sztuczna operacja przedłużenia tematu,
      zwiastująca jej medialną emeryturę, pa, pa, nie będę za jej "mądrościami"
      tęsknił......
      • kot.behemot Re: Wydawanie pieniędzy na bzdury 09.11.05, 08:59
        jaro_ss napisał:

        > I tyle, dzięki, że Pani Środy nie ma już na urzędzie,

        A jeszcze lepiej, że urzędu też już nie ma.
        • joella.r A najlepiej, że to były pieniądze unijne 09.11.05, 09:26
          specjalnie przeznaczone na ten cel
          i teraz będą kłopoty
          • kot.behemot Re: A najlepiej, że to były pieniądze unijne 09.11.05, 11:11
            joella.r napisała:

            > specjalnie przeznaczone na ten cel
            > i teraz będą kłopoty

            Nie ma celu, nie ma kłopotów. Cel pani Ś. nie był dla mnie wart złamanego
            grosza, więc nie żal mi tych euro, które były na niego przeznaczone (na nic
            innego wydać ich przecież nie było można).
            • joella.r Czemu, Kocie Behemocie, nie powiesz wprost 09.11.05, 11:45
              że kobieta powinna siedzieć w domu, jest przeznaczona do słuzby i ozdabiania
              życia panu i władcy męzczyżnie, a jeśli już musi pracować, to oczywiście za
              mniejsze pieniądze? Żeby jej się w tej ślicznej główce nie przewróciło?
              • kot.behemot Powiem wprost: 09.11.05, 18:23
                Kobieta, jak każdy człowiek, niech sobie robi, co chce.
                • dziobakowa Re: Powiem wprost: 10.11.05, 19:07
                  jasne, tylko - jak kobieta ma robić, co chce, jeżeli pomimo świetnych kwalifikacji nie dostanie pracy, bo szef się boi, że urodzi dziecko i pójdzie na urlop? albo kiedy pijany mąż tłucze ją co trzeci dzień, a prokurator zwalnai go ze względu na "małą szkodliwość społeczną czynu"? brak stabilności finansowej i poczucia bezpieczeństwa poważnie utrudnia robienie "tego, co się chce", a właśnie zapewnienie tej stabilności było podstawowym celem p.środy i urzędu, którym kierowała...
          • primadonna5 ciemnogród 09.11.05, 11:24
            Ale jesteśmy niedorozwinięci! tz. jako naród, bo ja nie i przecinaki nie i
            magda.gdansk nie.
            Reszta - tak.
            Aż mi się pisać nt. waszych opinii nie chce.
            Cimnogród i tyle :(

            Ps. Myslenie jest trudne, ale nie boli. Czasem warto spróbować. Polecam!

            • panna_z_polskiego_dworku Re: ciemnogród 09.11.05, 19:25
              > Ps. Myslenie jest trudne, ale nie boli. Czasem warto spróbować. Polecam!

              Komunaly...sama sprobuj. Rzeczywistosc jest bardziej zlozona niz myslisz. Ja jestem jak najbardziej za tym zeby kobiety pracowaly i robili kariery, i krew mnie zalewa jak slysze o "naturalnej roli kobiety" itd. ale jednoczesnie jestem katoliczka i przeciwniczka aborcji i "affirmative action". Do jakiej kategorii mnie zaliczysz? Do postepowcow, czy do ciemnogrodu? ;)
              • primadonna5 Re: ciemnogród 09.11.05, 23:01
                a jednak aborcja jest tym o co chodzi.

                Rozszerzenie prawa aborcyjnego nie jest równocześnie NAKAZEM! Szanuje twoje
                poglady i wartości. I uwierz mi, ze gdyby ta ustawa została zmieniona, nie
                musiałabyć od razu usuwać ciąży! To tak nie działa!
                Dlaczego to wzbudza takie emocje???Chodzi tylko o przyznanie kobietom prawa do
                stanowienia o sobie. A różne kobiety mają różne wartośći. I prosze tylko, nie
                próbuj przekonywac ateistów do swoich.
                Ponadto:
                Mniej restrykcyjna ustawa oznacza przyznanie się do tego, ze ludzie uprawiają
                sex (sic!). A tym samym nieomalże wymusza zajęcie się tym wstydliwym
                zagadnieniem. EDUKACJA! Tańsze środki antykoncepcyjne, ich dostępność, wiedza o
                używaniu prezerwatyw = mniej niechcianych ciąż.

                Pozdrawiam :)
                • lukin Re: ciemnogród 10.11.05, 00:47
                  Prezerwatywy i inne środki antykoncepcyjne dotowane przez państwo? Jestem za. Tylko skąd wziąć na to pieniądze w budżecie?
                  Sprawa aborcji jest bardziej skomplikowana - to nie jest tylko przyznanie kobietom prawa do stanowienia o sobie. To prawo kobiet do stanowienia o życiu dziecka.
                  Według mnie obecna ustawa nie jest zła - nie jest nazbyt restrykcyjna, ani nazbyt liberalna. Zarówno feministki jak i LPR chcą prawo aborcyjne w Polsce poprawić - to niech już lepiej zostanie tak jak jest :P Na pewno coś trzeba zrobić z lekarzami odmawiającymi przeprowadzenia legalnego zabiegu przerwania ciąży. Natomiast od walki z podziemiem aborcyjnym jest prokuratura i sądownictwo. Bo takie podziemie będzie zawsze - chyba, że zniesiemy wszystkie bariery i wprowadzimy "aborcję na życzenie". Na to pozwolenia, moim zdaniem, być nie może.
                  • moni58 aborcja na zyczenie 14.11.05, 17:56
                    Aborcja na zyczenie odbywa sie caly czas, bo srodki sa latwo dostepne w
                    internecie, albo mozna za granice wyjechac i po sprawie. Za pieniadze mozna
                    wszystko. Problem maja wylacznie kobiety biedne, ktore czesto zgadzaja sie na
                    aborcje w koszmarnych warunkach. I to jest dyskryminacja.
            • lukin Re: ciemnogród 10.11.05, 00:35
              Z dumą dopisuje się do ciemnogrodzian.
              Działalność pani Środy tylko szkodziła sprawie równouprawnienia i cieszę się, że "już jej nie ma". Takie akcje jak ta z cenzurowaniem reklam to najlepszy dowód jak zaślepiona jest ta kobieta. Albo "niefortunna" wypowiedź o przyczynach przemocy w polskich rodzinach. Ta pani zamiast łagodzić spory je wzniecała. Trudna do zaakceptowania dla niektórych prawda jest taka, że nie każdy katolik wysyła kobiety do garów, nie każdy ksiądz to pedofil, nie każdy przeciwnik aborcji jest fanatykiem religijnym. Pani Środa nie walczyła o równouprawnienie, tylko walczyła z (najczęściej wyimagiowanymi) przeciwnikami równouprawnienia. Te pieniądze naprawdę można było lepiej wydać.

              P.S. Głosowałem na PD i Tuska. Nie słucham Radia Maryja.
              • joella.r Demagogia w postaci krystalicznie czystej 10.11.05, 09:43
                Proszę mi wskazać, kiedy i gdzie p. Środa mówiła, że każdy katolik wysyła
                kobiety do garów, każdy ksiądz to pedofil, każdy przeciwnik aborcji to fanatyk
                religijny.
                Może by się Lukin zapoznał z tym, co naprawdę mówiła Środa, a nie szedł, jak
                większość jej przeciwników, na skróty, a priori przyjmując, że nic, co się z
                nią wiąże, nie może być dobre. Wystarczyłoby przeczytać wywiad, który tu
                komentujemy.
                Urząd p. Środy w ogóle nie zajmował się kwestiami aborcji, na przykład.
                • lukin Re: Demagogia w postaci krystalicznie czystej 10.11.05, 11:37
                  Gazeta Wyborcza, 10.12.2004
                  "Oczywiście. Widać to wyraźnie w samym Kościele: to jest religia patriarchalna. Kobiety nie mają tam żadnej roli i funkcji."

                  Wywiad dla Reutera, nie znalazłem daty, ale to był koniec roku 2004
                  "Dla wielu kobiet nie tylko w Polsce przemoc jest czymś normalnym, niczym deszcz. Możemy mówić o zjawisku »naturalizacji przemocy«. To ważna bariera w zwalczaniu przemocy. Inną jest, przynajmniej w Polsce, rodzinocentryczny typ społeczeństwa i wspólnotowy charakter cenionych wartości. Związane jest to z tradycją polską, przede wszystkim zaś z religią."

                  Konferencja w Sztokholmie, również końcówka roku 2004:
                  "Na temat katolicyzmu - ja bym powiedziała w ten sposób: nie ma bezpośredniego wpływu z całą pewnością, przynajmniej w Polsce, religii na przemoc w dwojakim sensie: nie jest to religia, która w jakikolwiek sposób wspiera przemoc bezpośrednio, ani nie jest to religia, która w sposób bezpośredni przeciwdziała przemocy."

                  jak wyżej
                  "Kościół nie będzie nigdy za przemocą... Cały wysiłek Jana Pawła II, żeby zrównać pozycję kobiet i mężczyzn... Ale gdyby się przypatrzeć, jakie są główne źródła podległej sytuacji kobiety, tobyśmy powiedzieli: religia."

                  Wywiad powyżej: "Po jednej z moich wypowiedzi rozpoczęła się debata dotycząca Kościoła i przemocy - i to też dobrze, że ten temat tabu został wreszcie ruszony."

                  Jak widać Środa kilkakrotnie mówiła o kościele i religii, zawsze używając krzywdzących uogólnień i z reguły będąc na bakier i z logiką i z faktami. Oczywiście w poprzedniej wiadomości hiperbolizowałem co nieco, Środa jest na tyle rozsądna żeby nie mówić tych głupot wprost, ale wyraźnie widać jej niechęc do religii katolickiej.
                  Nie jest prawdą i ja tego nigdy nie napisałem, że wszystko co reprezentuje sobą osoba Środy nie jest dobre. Kwestia równouprawnienia nie jest kontrowersyjna - kontrowersyjna jest pani Środa. Na to stanowisko na prawdę potrzebny jest ktoś bardziej umiarkowany - nie reprezentant/ka feministek i jednocześnie nie reprezentant/ka LPR czy nawet PiSu. Walka z kościołem katolickim, albo z reklamami to jest ślepy zaułek i wyrzucanie pieniędzy w błoto, a fundamentalne postawy piewców ojca Rydzyka są po prostu niebezpieczne. Dodam jeszcze, że likwidacja całego biura nie była być może konieczna, ale z drugiej strony może warto spróbować zaoszczedzić te kilka milionów złotych (na utrzymanie tego biura kasa szła z budżetu) i zmniejszyć co nieco biurokrację (zresztą nie tylko w tym jednym biurze, kilka innych stołków też powinno się zlikwidować).

                  P.S. Urząd Środy zajmował się jednak kwestiami aborcji (cytat z wywiadu: "Faktem jest jednak, że biuro pełnomocnika wydało ostatnio raport w sprawie praw reprodukcyjnych kobiet."), a to, że Środa nazywa to inaczej niczego nie zmienia i jeszcze raz pokazuje, że logiczne myślenie to nie jest jej najmocniejsza strona. Tu naraże się na tyrady, ale ten brak logiki to chyba jakaś chroniczna przypadłość feministek bo i w tzw. manifie nie jest z tym najlepiej (z jednej strony odrzucenie podziału według płci, a z drugiej postulat wprowadzenia parytetów płciowych) :P
                  P.S.2 Swego czasu, była to audycja telewizyjna więc dokładnego cytatu nie przytoczę, Środa strzeliła sobie samobója, bo publicznie powiedziała, że katolik nie może być komisarzem Unii Europejskiej jako, że reprezentuje inne poglądy niż te zapisane w prawie unijnym. Zaraz potem sama przyznała, że jej poglądy są różne od tych zapisanych w prawie polskim.
    • amdrzej11 Re: Prawicowa walka płci 09.11.05, 13:05
      bye, bye, bye.....
    • behemot68 Czy obskurantyzm jest trendy? 09.11.05, 15:33
      Środa was boli, bo mówi to o czym słyszeć nie chcecie. Że jesteśmy narodem zacofanym, myślącym w kategoriach XIX wieku, że ulubiona rola kobiet, to według naszych, pożal się Boże, prawicowców: KKK (kto nie wie co zacz, niech się dowie) . Polska katolicka bardzo mi juz zbrzydła, za dużo wody święconej, za mało zwykłego mydła
      • lukin Re: Czy obskurantyzm jest trendy? 10.11.05, 00:55
        To Środzie (i jej zwolennikom) wydaje się, że Polska to kraj zacofany. Że kobiety w Polsce są bite bo żyją w katolickich rodzinach, że przedstawianie kobiet jako pań domu to dyskryminacja, że kobieta pokazująca pośladki to też dyskryminacja, że parytety płciowe to równouprawnienie, etc.
        Myślę, że to niedobrze gdy za tak delikatne sprawy biorą się fanatycy: z prawa fundamentalne LPR, a z lewa Środa i feministki. Niech się leją między sobą, a sprawy naprawdę ważne niech zostawią rozsądnym, bardziej umiarkowanym ludziom.
    • kiauczau Epitafium dla min. Srody 09.11.05, 15:58
      D.O.M.
      Hic iacet minister Sroda.
      Kij jej w plecy - słow szkoda.
      • ubu66 Fajne, zwłaszcza ten "kij"... 09.11.05, 21:37
      • zdanka1 Re: Epitafium dla min. Srody 10.11.05, 14:06
        Hmmmm...a pierwotnie ten skrót brzmiał J.O.M. Może to nic takiego, ale
        pokazuje ile róznych rzeczy przenika sie w kulturze i jak za wszelką ccenę nie
        chcemy ich widzieć , tworzac sobie jednowymiarowy świat...Feministki- moherowe
        berety; choć wszyscy wiedzą , że to nie tak...
        • kiauczau Do ignoranta/ignorantki zdanka1 10.11.05, 15:11
          zdanka1 napisała:
          >Hmmmm...a pierwotnie ten skrót brzmiał J.O.M. Może to nic takiego, ale...

          Ciekawe co by toto moglo znaczyc te J.O.M., zwlaszcza to 'pierwotnie'? Hmmmm.
          Moze by znaczylo Jasnie Oswiecona Magdalena (a raczej Miernota) Sroda?
          Czekam na laskawa odpowiedz.
          P.S. W razie czego zajrzyj do Kopalinskiego, o ile wiesz, co to takiego.
          • zdanka1 Ludzie, uczcie się ... 10.11.05, 15:36
            Oj , ludzie, ludzie...Żeby zarzucac komus ignorancję(sic!), trzeba najpierw
            rozumieć o czym sie mówi, ale w tym celu trzeba kiedyś jakies ksiązki
            przecztać...

            JOVI OPTIMO MAXIMO - Jowiszowi Najlepszemu Najwyzszemu. Ten napis znajdował się
            na nad kapitelami wiekszości świątyń rzymskich, tam pozdrawiano, polecając
            opiece Jowisza bliskich w listach...Jakżesz mozna mówić o czymkolwiek, jesli
            naweet nie wiesz, na czym opiera sie Twoja kultura i skad ów skrót D.O.M, gdzie
            Jowisza zastapił BOG (deus), pochodzi?
            No w tym kontekście , nie dziwi mnie, że ludzie nie potrafią zrozumieć
            przeczytanego tekstu...
            • kiauczau Quod licet Iovi, non licet bovi 10.11.05, 16:06

              Owszem znaczylo pierwotnie, ale zupelnie zo innego, chocby ... Iovi Optimo
              Maximo ceterisque diis immortalibus, gratum referens ob prostratam gentem ...
              Wskaz mi na choc jedno polskie epitafium (albo jakiekolwiek inne, bo o tym
              mowimy) gdzie byloby te IOM na nagrobku. Co ma piernik do wiatraka?
              Invita Minerva?
              • zdanka1 Nie dyskutujemy o wołach i Joviszu. 10.11.05, 16:39
                A czy gdziekolwiek napisałam, że Jovi Optimo Maximo było napisem nagrobnym?
                Napisałam jaki był zródłosłów tego epigramu, którego zdaje się nie znałeś, bo
                zaruciłeś mi kompletną ignorancję, cechująca ciebie raczej. Teraz [podajesz mi
                jedno z odwołań w kontekście łacińskim, a ja pytam - co z tego? znaczenie jest
                identyczne, tylko w odwołaniu do nastepującego poń tekstu...Napisałam, ze warto
                pamietać o tym, jak przenikają się kultury - to , co wydaje się kwintesencją
                chrzescijaństwa ma żródło w lacińskich tradycyjnym epigramie, ot i wszystko.
                Jesli zechcesz rozejrzeć sie trochę to ów skrót D.O.M nie jest
                przyporządkowany w kulturze chrzescijańskiej li tylko nagrobkom - kazdy kościół
                XVII-XVIII wieczny ma ten skrót w podprożu, albo w okolicach wejscia - poszukaj
                kiedyś , jelsi bedziesz w okolicach nie przebudowywanych kościołów barokowych.
                Fundator umieszczał go niejako z obowiązku tak, jak na owej swiatyni
                Jowisza.Dopiero potem ustalił się zwyczaj , że jest to jeden z napisów
                nagrobnych.
                • kiauczau Post scriptum 10.11.05, 16:47
                  Mam jeszcze takie:

                  Nie zal pani Srody,
                  ze wzgledu na szkody.
                  Vale! bez uznania,
                  i bez powazania.

                  Nudnaś, zdanka1. Ot co.
                  • zdanka1 Re: Post scriptum 10.11.05, 16:55
                    Moge być nudną ignorantką , "tryskający dobrym samopoczuciem na swój temat"
                    kiauczau, ale dzięki takim jak ja nudziarzom , ludzie wiedzą,że vale nie
                    oznacza tego co "walę", a D.O.M to nie to samo co dom.
                    No to to vale.
    • malpa-z-paryza Re: Prawicowa walka płci 09.11.05, 20:32
      Przeciez przyrost naturalny we Francji jest napedzany przez arabskie i
      > murzynskie rodziny ktore reprodukuja sie w tempie krolikow a nie przez
      > rodowitych Francuzow.
      wiesz jaki jest procent muzulmanow we Francji??? Nie gadaj bzdur.. Kobieta we
      Francji ma duzo wiecej praw niz w PL.
    • dr.who prof. mocno stuknieta. 09.11.05, 22:41
    • nightwood Re: Prawicowa walka płci 09.11.05, 22:56
      niesamowite, jak niewiele osób jest w stanie wykrzesać choć odrobinę chęci zrozumienia czegoś, co nie mieści się w polskiej tradycji. zupełnie jak z piosenkami - podobają mi się tylko takie, które już kiedyś słyszałem. w polsce kobieta zawsze siedziała w domu, miała na głowie dom i wychowanie dzieci. zupełnie nowa śpiewka o przemianach społecznych zostaje wygwizdana jak wcześnie Beatlesi. Czy gdyby dwudziestoosobowe biuro, na którego czele stała pełna wdzięku filozofka, poruszało kwestie nie obchodzące nikogo, nie dotykające bolących miejsc, ktokolwiek by się na jego temat zająknął? Mam wrażenie, że kwestia równouprawnienia jest paląca nie tylko w Europie (tam dosłownie), ale też i tu. sądząc z ilości postów.
      • lukin Re: Prawicowa walka płci 10.11.05, 00:57
        Kwestia równouprawnienia nie jest kontowersyjna. Kontrowersyjna jest postać pani Środy.
    • bromba2 SCHOWAJCIE JUŻ TĘ BABĘ !!! 09.11.05, 23:05
      • oregano Re: SCHOWAJCIE JUŻ TĘ BABĘ !!! 09.11.05, 23:23
        bąba2, mam nadzieję,że szybko eksplodujesz i uwolnisz społeczeństwo od własnego
        jestestwa
        • davidmors Nie będziemy marnować pieniędzy podatnika ! 10.11.05, 14:21
          Środę załatwiono odmownie w piątek. Ale jest jeszcze mnóstwo innych stanowisk,
          fundacyjek, stowarzyszeń zajmujących się sprawami zbędnymi, które pasożytują
          na budżecie.
          Padnięcie jednej Środy nie czyni jeszcze wiosny.
    • oregano magda środa tak, teściowa nie 09.11.05, 23:32
      i jeszcze jedno - już kiedyś o tym posałem, wina za rozwód zawsze leży po dwóch
      stronach, po stronie żony i po stronie teściwej
    • zbyszek2005 Brawo Pantera01. Najlepszy post. Right on!!!! 10.11.05, 00:20
      Jest oczywista rzecza ze lewactwo planuje sprowadzanie
      calych rzesz kolorowych imigrantow do Polski zeby miec wyborcze zaplecze na
      nastepne 100 lat bo wiadomo ze imigranci zawsze beda glosowac na
      "dobrotliwych" (z kieszeni podatnika) lewakow.
      A KTO JEST I ZAWSZE BYŁ NA CZELE LEWAKÓW???
      • pantera01 Re: Brawo Pantera01. Najlepszy post. Right on!!!! 10.11.05, 05:05
        Tu chodzi nie tylko o glosy ale tez o rozbicie monolitycznej etnicznie Polski.
        Jesli sprowadzi sie pare milionow kolorowych ktorzy zaczna wprowadzac swoje
        porzadki tzn. przestepczosc i zycie na zasilkach wtedy Polacy beda mieli inny
        problem na glowie niz patrzenie sie na rece politykom. Przed wyborami politycy
        zaczna pojawiac sie jako zbawcy dla obu grup ludnosci-dla bialych poniewaz sami
        sa biali a dla kolorowqych poniewaz oglosza sie obroncami ucisnionej
        mniejszosci. Taki cyrko potraw do czasu kiedy kolorowi beda wiekszoscia i zaczna
        rzadzic tak, jak beda chcieli np. patrz Zimabwe. No ale politycy patrzy tylko do
        przyszlych wyborow a pozniej to chocby i potop.
        • adomas Re: Brawo Pantera01. Najlepszy post. Right on!!!! 10.11.05, 11:35
          Z tym Zimbabwe to przesadziłeś. Tam czarni są u siebie chyba, prawda?
          Więc wg twojej logiki powinni wszystkich białych wyrzucić na zbity ryj.
          Tak czy nie?
          • kotek.filemon Re: Brawo Pantera01. Najlepszy post. Right on!!!! 10.11.05, 14:28
            > Z tym Zimbabwe to przesadziłeś. Tam czarni są u siebie chyba, prawda?
            > Więc wg twojej logiki powinni wszystkich białych wyrzucić na zbity ryj.
            > Tak czy nie?

            Kiedy właśnie cały czas to robią. Nie twierdzę, że nie ma w tym tzw.
            "historycznej racji". Ale historyczną racją jeszcze nikt się nie najadł.
            Skutkiem zmuszania prośbą i groźbą białych farmerów do wyjazdu jest jak na razie
            zmiana sposobu redystrybucji dóbr - niegdyś biali mieli większość ziemi i niby
            to nie było sprawiedliwości społecznej etc. (może i jest w tym troszkę racji) a
            teraz tej ziemi nie mają, natomiast wszyscy zwycięzcy są solidarnie głodni, bo
            nikt jej nie uprawia...
            • mlynek_kawowy Re: Brawo Pantera01. Najlepszy post. Right on!!!! 10.11.05, 15:34
              zajefajna sygnaturka :))))))))))
              Naprawde tak powiedział??? :))))))))
          • pantera01 Re: Brawo Pantera01. Najlepszy post. Right on!!!! 11.11.05, 06:40
            Przeciez to robia, czyzbys nie zauwazyl?
      • nocny.lot Szatan we wlasnej osobie, tak? n/t 10.11.05, 11:49

    • paskudaprawdziwa Prawicowe i lewicowe tego samego ... 10.11.05, 05:47
      Zegara sie cofnie, edukowane, samoswiadome kobiety nie wroca do rol swoich matek
      i babc i prababek. Kultura masowa, konsumpcyjna te zrobi swoje i sprzyja
      postawom zyczeniowym, roszczeniowym, hedonistycznycm egoistycznym... wszystkich
      - tak kobiet jak mezczyn.

      Radykalne zmiany sprzyjaja radykalizmowi postaw, a zawsze zamieniaja
      przystosowanych w nieprzystosowanych... tak tlumacze emocjonalnosc reakcji, to
      przykre i niskie zacietrzewienie.

      A gdzie rozum cichnie tam rodza sie demony, dobre checi nie wystarcza, aby byc
      dobrym katolikiem poboznosc tez nie wystarczy. Po cos pan Bog dal nam rozum i
      grzechem jest nie uzywac tego daru, jak to tlumaczyli wiele razy wielcy
      teologowie.

      Wielosc postaw jest normalnoscia demokratycznego panstwa, nie wszyscy musza
      zgadzac sie z p. Sroda, ale wszyscy powinni z respektem traktowac osobie i
      rzeczowymi argumentami powalac / dopelniac/ pokazywac luki/albo aprobowac poglady.

      Racjonalna debata jest jak powietrze potrzebna, aby rozpoznac wszystkie "za i
      przeciw", obejrzec z kazdej strony problem...by ostatecznie dla dobra wspolnego
      dojsc do consensusu... dla DOBRA WSPOLNEGO.

      Osobiscie, urzad p. Srody byl dla mnie jaskolka dobrych zmian, podoszenia
      spolecznego statusu kobiet w Polsce. Zwlaszcza, ze mozna bylo korzystac z
      pieniedzy unijanych i doswiaczen zachodnich... Poza tym stworzenie tego urzedu
      przyczynialo sie do leszego wizerunku Polski na Zachodzie... Pani Sroda nie
      prowadzila wojny z Bogiem, ani Kosciolem, ale otwierala nowe mozliwosci
      dla waznej i dramtycznej debaty i praktycznej pomocy kobietowm.

      Tworzyla sie jeszcze jedna plaszczyna do wlasnie bardzo potrzebnej, publicznej
      deabty... Do analizowania sytuacji kobiet w nowych warunkach...z pewnego
      powszechnego w sweicie sposobu myslenia... by ostatecznie dojsc w scieraniu sie
      pogladow do lepszego rozumienia sytuacji kobiety... i jakiegos consensusu z
      innymi, takze inaczej myslacymi...

      Ja rowniez mam swoje pretensje, moim zdaniem p. Sroda byla za malo wyrazista w
      swoich pogladach i w swoim programie, zbyt niezdecydowana i plochliwa i za pozno
      zdecydowala sie o wyklarowanie swoich pogladow i stanowiska... Gdyby jej
      ostatnie publikacje bylo deklaracja Jej stanowiska na poczatku, sytuacja bylaby
      dzisiaj inna. Tak sadze. Ale to gdybanie. Ale jednoczesnie uznaje i
      respetktuje, co zrobila. Mam nadzieje, ze nastepczyni nie zaprzepasci i bedzei
      kontynuowala zaczete dzielo.

      Zamkniecie urzedu o nie zamknie debaty, watpliwosci, rozdarc ... dramatyzmu
      pojmowania roli kobiety we wspolczesnym swiece. Sytuacja w Polsce nie bedzei
      inna niz na Zachodzie, choc Polska wlecze sie ciagnie w ogonie, przesuwajac sie
      ciagle lekko do przodu... Caly swait idzie w tym samym kierunku - i moze jednak
      nie tylko rozpasanej kultury masowej, konsumpcyjnej...

      Dla mnie jedno jest pewne, NIKT I NIC nie uwolni kobiety od roli matki... I to
      jest dla kobiet wielka laska, a nie skazanie, to jest wyroznienie a nie wyrok,
      tak to rozumem i dodam, ze kobieta jako matka jest niezastepowlana. Choc
      dzeicku potrzebni sa obydwoje rodzice i nie chce poprzez to powiedzeic ze role
      ojca jest niewazna.

      W moim rozumieniu, wymogiem zasadniczym jest stworzenie takich warunkow, aby
      kobiety nie tylko chcialy rodzic dzieci (a nie tylko adoptowac - jak sie zdarza
      na Zachodzie ), aby macierzynstwo nie bylo postrzegane jako "smierdzaca
      pielucha"/nocnic, upupienie, , ale jako
      branie udzialu w tajemnicy stworzenia - by tak gornolotnie i serio powiedziec.
      Inaczej, aby spoleczny status matki nie byl tak niski, jak do tej pory.

      W skali spolecznych wartosci macierzyntwo powinno miec taka range, aby otrzymalo
      swoj nalezy status pierwszorzednosci... Aby bycie matka , mialo taka range jak
      udana kariera... Czy to mozliwe?

      Chodzi o to, aby kobieta chciala rodzic, a nie musiala.

      A to wymaga zmiany mentalnosci, sporych publicznych pieniedzy, madrej polityki
      i administracyjnej oslony.

      Zakaz aborcji nie zacheca kobiet do macierzynstwa, jest to jeszcze jednen rygor
      trakotwania kobiet jako drugorzędnych w skali ważności zycia. ZAKAZ ABORCJI
      JEST ZAKAZEM UFNOŚCI WOBEC KOBIETY.

      Wymagajc od kobiety milosci blizniego, milosci do poczetego zycia, zacznijmy od
      trakotwanie kobiety wlasnie w ten sam sposob, czyli z miloscia blizniego i
      respktem wobec jej osoby. Sprobujmy godnie traktowac kobiete, aby ona sama byla
      w stanie szanowac zycie, w tym nowopoczete.

      Inaczej mowiac ile damy, tyle otrzymamy, a moze nieco wiecej. Gdzie jak gdzei,
      ale w tak katolickim kraju, jak Polska, powinno to byc wyrazniej widziane niz
      gdzie indziej.

      System nakazowo-zakazowy, nie sprawdza sie, jak historia udowdnila wiele razy.
      Przy czym "jakosc" macierzynstwa jest wazna, niech beda napomniemem niedawne
      historie zakatownej Agatki,czy niemolat znajdowanych w beczce z kapusta...
      Zmuszajac kobiety do rodzenia, zmusza sie do rodzenia te najmniej
      uprzywilejowne, najmniej swiadome, najbardziej "steroryzowne" przez zycie i
      srodowisko, czesto z patologicznych rodzin...

      Powiekszanie grona "niechcianych" dzieci,to automatyczne sprzyjanie powiekszaniu
      srodowist patologicnzych... to przyczynianie sie powaznych spolecznych problemow
      wcale w niedalekiej przyszlosci... To zanizenie bezpieczenstwa w kraju i
      pomnazanie wydatkow na utrzymaywaniem bezpieczenstwa spolecznego, w tym
      wieziennictwo... I nie ma co sei oszukiwac... mozna to wyliczyc z duzum
      prawdopodobienstwem i jak sie tego nie widzi to jest sie marnym strategiem
      politycznym ...

      Idealem dla mnie jest, aby kobieta miala prawo do decydowania, aby byla
      traktowana zgodnie z prawami czlowieka, a wiec miala prawo do decydowania takze
      o aborcji, ale nigdy nie chciala z tego korzystac.


























      • maria333 Re: Prawicowe i lewicowe tego samego ... 10.11.05, 23:48
        Dziękuję za mądry list - jeden z niewielu na tym forum, pełnym zacietrzewionych
        oszołomów...

        Skoro tak walczą, to znaczy że coś jest na rzeczy, jak mniemam?
      • mal111 Re: Prawicowe i lewicowe tego samego ... 16.11.05, 11:46
        Paskudo, dziękuję.
        Tak bardzo podobał mi sie Twoj post, że zdecydowałam się przebrnąć przez
        procedurę zakładania konta, żeby móc to napisać... Pozdrawiam.

        Szanownej Pani Profesor niskie ukłony i serdeczne wyrazy szacunku i sympatii.
        Każdy okruch rozumu w tym społeczeństwie liczy się tysiąckrotnie.

        Sroda dobra na każdy dzień tygodnia!
    • homosexualista1 a może tak walka z homofobią co?? 10.11.05, 10:54
      • kaisy7 [...] 10.11.05, 11:27
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pavlikmedvid Re: Prawicowa walka płci 10.11.05, 11:13
      Od pewnego czasu mieszkam we Francji i Twoja opinia o "rodowitych Francuzach",
      i - w domysle - "piatej komumnie" imigrantow ( cytat: "Przeciez przyrost
      naturalny we Francji jest napedzany przez arabskie i
      > murzynskie rodziny, ktore reprodukuja sie w tempie krolikow, a nie przez
      > rodowitych Francuzow." ) nie pojawilaby sie na zadnym francuskim forum, w
      obawie przed promowaniem RASIZMU, za co grozi we Francji kara grzywny lub
      wiezienie, a w Polsce to czyny o "niskiej szkodliwosci spolecznej", ciekawe
      dlaczego? Dlaczego nie reaguja moderatorzy "Gazety" i pozwalaja na tego typu
      klasycznie rasistowskie incydenty?!
      ( ku przestrodze, lepiej nie kasowac tego rasistwoskiego postu, bo jest
      wzorcowy ).

      Moj adres: pavlikpolin@poczta.onet.pl
      • nocny.lot Re: Prawicowa walka płci 10.11.05, 11:52
        Reaguja, ale nie moga przeciez wycinac 90 proc. postow, bo by sie milujacy najprawdziwsza
        prawde obrazili, hehe.
      • kotek.filemon Re: Prawicowa walka płci 10.11.05, 14:31
        > Od pewnego czasu mieszkam we Francji i Twoja opinia o "rodowitych Francuzach",
        > i - w domysle - "piatej komumnie" imigrantow ( cytat: "Przeciez przyrost
        > naturalny we Francji jest napedzany przez arabskie i
        > > murzynskie rodziny, ktore reprodukuja sie w tempie krolikow, a nie przez
        > > rodowitych Francuzow." ) nie pojawilaby sie na zadnym francuskim forum, w
        > obawie przed promowaniem RASIZMU, za co grozi we Francji kara grzywny lub
        > wiezienie, a w Polsce to czyny o "niskiej szkodliwosci spolecznej", ciekawe
        > dlaczego? Dlaczego nie reaguja moderatorzy "Gazety" i pozwalaja na tego typu
        > klasycznie rasistowskie incydenty?!
        > ( ku przestrodze, lepiej nie kasowac tego rasistwoskiego postu, bo jest
        > wzorcowy ).
        >
        > Moj adres: pavlikpolin@poczta.onet.pl

        Twój post też jest wzorcowy. Niepozwalanie na cytuję "klasycznie rasistowskie
        incydenty", które często są nazywaniem rzeczy po imieniu, skutkuje płonącą już
        kilkanaście dni Francją, panie Francuz. Tak wiem, to przecież skutek
        nietolerancji...
      • gniewko_syn_ryba Re: Prawicowa walka płci 15.11.05, 19:00
        Post rzeczywiście wzorcowo ukazujący tzw. poprawnośc polityczną posuniętą do
        granic absurdu... W imie tej poprawności i "wyrównywania szans" AIR FRANCE
        zatrudnia w swym amerykańskim przedstawicielstwie Murzyna, który... nie zna
        angielskiego i pierwszy raz w życiu zobaczył na oczy komputer (na którym ma
        pracować !)... Niestety, skutki takiej polityki odczułem na własnej skórze... :(
    • nocny.lot Re: Prawicowa walka płci 10.11.05, 11:45
      Przyjemnie jest uzewnetrznic rasistowskie uprzedzenia, ale prawda jest bardziej
      skomplikowana, niz myslisz. Niemal wszyscy "rodowici" Francuzi, ktorych tu znam, maja dwojke
      lub trojke dzieci. I wysokie odpisy podatkowe. Roznica jest taka, ze do reprodukcji przystepuja
      okolo trzydziestki, podczas gdy imigranci wczesniej. Ale najwazniejsze, ze Ci ulzylo.
    • blabla11 Re: Prawicowa walka płci 10.11.05, 11:57
      P. Środa - jeśli nawet byłaby ósmym cudem świata, nie pomogłoby jej to w moich
      oczach ani trochę. Poza wszystkim innym, pogrążyło ją parę słów na antenie
      radiowej. Komentując temat pracy mgr pewnej dziewczyny, która za pośrednictwem
      radia próbowała się z p. Pełnomocnik skontaktować, rzuciła - "depresja u
      mężczyzn? - płytki temat, mało interesujący". A do diabła z takim równym
      statusem! Do diabła z taką równością! Blabla - kobieta rozsądna
      • nocny.lot Re: Prawicowa walka płci 10.11.05, 12:03
        To temat na plytka prace magisterska. I na dobra habilitacje.
    • ewa_alina TAK równemu statusowi kobiet i mężczyzn! 10.11.05, 12:11
      Uważam,że stanowisko pełonomcika rządu ds. równego statusu kobiet i mężczyzn
      było i nadal jest niezbędne. W przeciwnym razie istniejące bariery i
      ograniczenia jakie spotykają kobiety, chociażby na drodze zawodowej, będą stale
      trwać. Razi mnie ograniczony, wręcz zaściankowy sposób myślenia wielu
      Forumowiczów. Pozdrawiam.
    • zdanka1 Re: Prawicowa walka płci 10.11.05, 12:21
      Szanowna Pani Magdaleno!

      Cokolwiek nie zostanie tu napisane przez oponentow lub frustratów, uważam , że
      była Pani jedną z właściwych osób na własciwym miejscu - jedną z nielicznych,
      które od 89 roku tak naprawdę do czegoś sie przydały, a nie zajmowały braniem
      kasy. Niestety, popełniała Pani klasyczne błędy naukowca - mówiła do ludzi,
      którzy sa na podobnym poziomie intelektualnym i chcą słuchac,polemizować ,
      dojść do kompromisu, a nie wyskakują od razu z siekierą...Mówiła językiem
      etyka , nie ideologa. W Polsce takich ludzi jest mało, szczególnie w środowisku
      wiejskim i może szkoda, ze trochę bardziej nie zajęła się Pani problematyką
      kobiet na wsi, bo miasto da sobie radę. Niemniej jednak, podziwiam, ze w ogóle
      otwarcie mówiła Pani o rzeczach, o których wszyscy wiedzą, ale omijają jak
      śmierdzące jajko. Powodzenia.
      • nocny.lot Przylaczam sie do tych slow n/t 10.11.05, 12:27

        • joella.r Jako i ja czynię/nt 10.11.05, 12:34
          • mal111 i ja 16.11.05, 11:49
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka