Dodaj do ulubionych

Grudzień'70: oskarżeni zaprzeczają zeznaniom Gn...

02.01.06, 17:19
"W poniedziałek sąd wysłuchał też zeznań kolejnego świadka, który w 1970 r.,
jako pracownik Miejskiej Rady Narodowej w Gdyni, otrzymał polecenie, by
zawiadomić jedną z rodzin o śmierci jej syna. Świadek powiedział, że nie wie,
kto wydawał polecenie strzelania do robotników, nie widział samego zdarzenia,
ani nie widział ciał zabitych."
To po co w ogóle powoływać na świadka kogoś, który niczego nie widział i nie
wie?
Obserwuj wątek
    • seawolfie Grudzień'70: oskarżeni zaprzeczają zeznaniom Gn... 02.01.06, 17:27
      Czy wreszcie skończy sie ta gra w ciuciubabkę komunistycznych zbrodniarzy? To
      końca życia pozostanie mi wspomnienie Zbyszka Godlewskiego niesionego na
      drzwiach pod moimi oknami- mieszkałem wtedy, mały dzieciak, na
      Świętojańskiej... Pamiętam serie strzałów o świcie, ostrzał z helikopterów
      wiszących nad ulicą 10 lutego, czołgi na Skwerze. To była rzez, bez żadnego
      wytłumaczenia, bez żadnych okolicznosci łagodzących- zwłaszcza w Gdyni, gdzie
      Kociołek posłał stoczniowców pod kule, wiedząc o tym, że stocznia jest
      obstawiona czołgami.

      Nie dziwię sie panu Helskiemu, który rzucił kamieniem w twarz Jaruzelskiego,
      ps. "Wolski". To byc może jedyna sprawiedliwość, jaka go spotka, bo ten
      tchórz bez honoru nie ma odwagi stanąć przed sądem, zasłaniając się
      zwolnieniami lekarskimi.

      To, co się do tej pory działo w naszych sądach, zarówno w sprawach z 70, jak
      i 81, to kpina ze sprawiedliwości, policzek dla rodzin zamordowanych. mam
      nadzieję , ze teraz sprawy ruszą sprawniej.
      • golota20 [...] 02.01.06, 23:54
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • ziuta38 Re: Grudzień'70: oskarżeni zaprzeczają zeznaniom 02.01.06, 18:15
      wydarzenia i odpowiedzialne za nie osoby opisywane byly ponad cwierc wieku temu
      w paryskiej Kulturze.
      pisal tez o tym Kisiel w swej ksiazce.
      o ile pamietam to glownymi obciazonymi byli Kociolek i Korcznski.
      Korczynskiego wyslano w ambasadory do Arabow i tam tajemniczo
      zmarl w czasie rutynowej operacji.
      Jaruzelski byl zwiazany z wojskami paktu (to tylko czesc lwp),
      K orczynski dowodzil silami wewnetrznymi.
      mam nadzieje ze sad dojdzie do tych wszystkich detali.
    • qpalzm Re: Grudzień'70: oskarżeni zaprzeczają zeznaniom 02.01.06, 19:08
      W sprawie Korczyńskiego nie trzeba wcale zeznań Tuczapskiego aby stwierdzić, że
      Gniech się myli albo kłamie. Są przecież zdjęcia i kroniki filmowe z lat 60. na
      których widać Korczyńskiego - kurdupla i chuchro w mundurze generalskim.
      • polonus3 Re: Grudzień'70: oskarżeni zaprzeczają zeznaniom 02.01.06, 22:34
        Czy zostanie wyjasnione i czy stana rowniez przed sadem ci co wyprowadzili
        stoczniowcow na ulice i ci co rabowali sklepy, co atakowali milicjantow
        i rzucali w nich srubami do przykrecania szyn do podkladow kolejowych oraz
        podpalali budynki rzadowe.
        • qpalzm Święta śruba 03.01.06, 00:08
          Ależ polonusie3, toż oni walczyli o wolność i niepodległość. A przecież cel
          uświęca środki. Skoro nie szło po dobroci, trzeba było użyć ognia i śruby.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka