Dodaj do ulubionych

Dwa pytania, które musi zadać prezydent USA, ro...

06.01.06, 17:16
Nic dodać, nic ująć
Obserwuj wątek
    • ksin Re: Dwa pytania, które musi zadać prezydent USA, 06.01.06, 17:27
      jak to w "gownianej" prawde napisali, ze celem wojny bylo
      dobre samopoczucie zydkow

      oj pewnie jakis redaktor dostanie po premii za puszczenie takiego newsa

      • not_so_fast Za 3 lata wszyscy ogłoszą Busha bohaterem 06.01.06, 19:05
        kiedy wyjdzie na jaw, że pod powierzchnią kłamstw nazywanych popularnie
        "polityczną poprawnością" świat arabski od dziesięcioleci szykuje się by zrównać
        nas z ziemią. Że przywódcy Niemiec i Francji woleli handlować z nimi bronią i
        technologiami, ONZ zgarniać mld dolarów łapówek "żywność za ropę", wspierać
        Saddama, terrorystów palestyńskich z Nagrodą Nobla i bez, Kadaffiego i innych
        zbrodniarzy, kreować się na "obrońców ludu", by zyskać trochę w sondażach i
        wycisnąć parę łez od omamionych lewicową propagandą obywateli.

        Wtedy to pismaki i tzw. obrońcy demokracji nie zająkną się by zwrócić Bushowi
        honor, że jako jedyny miał odwagę stanąć do walki ze światem, który szykuje nam
        zagładę. Bo nikt inny nie stanął i nie stanie, kiedy będzie trzeba. I przypomną
        sobie jak to USA wybawiło miernotę europejską od 2 wojen światowych, całymi
        latami pompowała kasę w Berlin Zachodni, zjednoczyła Niemcy, wyzwoliła jej
        niewolniczą część spod władzy komunizmu.

        Ale nie stanie się to jeszcze dziś, więc teraz zgarniajcie swoje punkty pisząć
        kiepskie felietony
        • nehdat Za 3 lata Bush zawisnie na szubienicy 07.01.06, 00:04
          za korupcje i okradanie podatnikow USA, za atak na WTC 9/11 i tuszowanie prawdy,
          za atak i zbrodnie wojenne.

          www.thetruthseeker.co.uk/category.asp?ID=32
          www.counterpunch.org/laith01032006.html
          www.counterpunch.org/grossman01052006.html
          www.sundayherald.com/43993
          www.washingtonpost.com/wp-dyn/content/article/2005/12/30/AR2005123001480.html
          philadelphians.50megs.com/index1a.html
          www.halliburtonwatch.org/
          • bismarkhitesv99 Namierzyc tego islamiste i spokojnie usunac !!! 07.01.06, 09:12
            werzykiem,werzykiem---jasiu !!!
    • pantera01 Re: Dwa pytania, które musi zadać prezydent USA, 06.01.06, 17:44
      Nic, dodac, nic ujac? Mozna dodac! Polityczna poprawnosc az do przesady. Niby
      autor doklada Bushowi i rzuca sie na tzw. neoconow ale nigdy nie wspomni kto
      stoi za ta wojna. Przeciez ci neoconi to nic innego jak klika starszych braci
      ktorzy wepchali USA w ta wojne dla pozytku Izraela. Nawet artykul krytyczny
      wobec wojny w Iraku nie odwazy sie wspomniec ze to wlasnie bracia starsi stoja
      za tym interesem. Teraz juz wiemy kto rzeczywiscie rzadzi USA. Radze tez
      przeczytac wypowiedz Pata Robertsona ktory oznajmil ze to Bog pokaral Szarona za
      to, ze ten ustapil Palestynczykom.
      W Stanach jakakolwiek wypowiedz negatywna na temat starszych braci wywoluje
      histeryczne ataki z lewa i z prawa, posadzenia o antysemityzm o wolania o
      ukamienowanie faszysty, ktory odwazyl sie zaimplikowac, ze starsi bracia to
      kanalie. Nikt tez nie zajaknal sie ze aferzysta-zlodziej Jack Abramoff to tez
      starszy brat, ktory okradl Indian (amerykanskich Indian, nie indyjskich Indian)
      i wytransferowal pieniadze do Izraela.
    • japas Re: Dwa pytania, które musi zadać prezydent USA, 06.01.06, 17:46
      A nasz prezydent nie powiedzialby wcale "spadaj koles" tylko "spieprzaj
      dziadu". I kto tu jest twardszy? Ha!
    • antithesis problem ten, ze to mafia neokonsow rzadzi dzis USA 06.01.06, 17:49
      ona wybrala obecnego prezydenta i ona nim zarzadza we wlasnych brudnych i
      krwawych interesach. W USA nie ma demokracji i nigdy naprawde nie bylo, jest
      plutokracja i dzis militarokracja.
      • lungompa Re: problem ten, ze to mafia neokonsow rzadzi dzi 06.01.06, 19:29
        Czlowieku - ratuj rodakow pod ambasada USA takie kolejki po wizy a ty nic ?
        Badz patryjota - zacznij ich uswiadamiac - dzialaj a nie tylko pyszczysz na
        Ameryke i sie przygladasz - lec puki czas !!!
        • nehdat lungompa wyluzuj sie - wez walium albo zoloft 07.01.06, 00:14
          bo ci serce peknie z rozpaczy.
          Czytajac prawde w GW - to musi byc prawdziwy szok dla neokona !!!

          lungompa napisała:

          > Czlowieku - ratuj rodakow pod ambasada USA takie kolejki po wizy a ty nic ?
          > Badz patryjota - zacznij ich uswiadamiac - dzialaj a nie tylko pyszczysz na
          > Ameryke i sie przygladasz - lec puki czas !!!

    • prawdamoimmieczem Czy Przyszedł Czas na Rokownia Między USA i Iranem 06.01.06, 18:07
      Pat Buchanan, dwukrotny kandydat na presydenta USA, twiedzi arykule
      opublikowanym 4go stycznia, 2006, w Antiwar.com, ze „Teraz Jest Czas na
      Pertraktacje Miedzy USA i Iranem,” zamiast grozic Teheranowi „wojna
      prewentywna,” jak tego sobie zycza sjonisci w neokonserwatywnym rzadzie Bush’a.
      Juz niemieckie raporty podaja ze dyrektor CIA, Porter Goss byl ostatnio w Turcji
      w sprawie uzywania lotnisk tureckich przez Amerykanow do ataku na Iran.
      Izrael ostrzega, ze jezeli dyplomacja USA nie zalatwi nuklearnego rozbrojenia
      Iranu to sily izraelskie tego dokonaja z koncem marca 2006, roku. Sprawa ta moze
      byc utrudniona z powodu choroby Ariela Sharon’a. Izraelskie lobby AIPAC napiera
      na rzad Bush’a w tej sprawie, jak zawsze, lobby to broni monopolu nuklearnego
      Izraela na Bliskim Wschodzie.

      Inaczej kryzys ten wyglada w Teheranie, gdzie Iranczycy nie biora powaznie
      pogrozek USA i Izraela. W dzien Nowego Roku, 2006, Ali Larijani, glowny
      przedstawiciel Iranu w nuklearnych pertraktacjach, powiedzial ze pogrozki USA i
      Izraela stanowia nierealne „psychologiczne posuniecia” („psychological
      warfare"), poniewaz „sily zbrojne Iranu sa dobrze przygotowane na to, zeby zadac
      miazdzacy odwet Izraelowi, ktore to panstwo bardzo by ucierpialo z powodu
      kontr-araku Iranu. Izrael jest w zasiegu rakiet Iranu.”
      President Iranu Mahmoud Ahmadinejad powiedzial obelzywie, ze Izrael powinien byc
      “wymazany z mapy" i ze Holocaust jest mitem. Oskarzal on Europejczykow, o
      perfidne plany od samego poczatku zalozenia przez nich “zbrojnego obozu
      zydowskiego” na Bliskim Wschodzie, wedlug oficjalnej gazety Wiadomosci Republiki
      Islamskiej. Ahmadinejad twierdzi ze Europejczycy zalozyli, a Amerykanie uzbroili
      Izrael, na przekor Arabom. Takie wypowiedzi pogarszaja sytuacja na Bliskim
      Wschodzie, dzis tudna, wedlug Buchanan’a, poniewaz Iran wypelnja wszystkie
      warunki traktatu przeciwko rozpowszechnianiu broni nuklearnych i czyni to w
      przeciwienstwie do Izraela, Indii, i Pakistanu, ktore to panstwa nietylko nie
      podpisaly tego traktatu, ale w tajemnicy przed swiatem uzbroily sie w bron
      nuklearna.
      Tehran zaczal na nowo przygotowania do produkcji paliwa uranowego dla elekrowni
      nuklearnych, ale jeszcze jest daleki, wedlug Buchanan’a, od pelnej produkcji
      paliwa i jest jeszcze bardziej daleki od produkcji bomb nuklearnych. Buchanan
      uwaza ze dzis Iran nikomu nie moze zagrazac bronia nuklearna, poniewaz takiej
      broni poprostu Iran nie ma. Jednoczesnie Iran ma przeciwnikow, ktorzy maja setki
      lub tysiace glowic nuklearnych gotowych do uzycia.

      Neokonserwatysci-sjonisci zapewniaja w Waszyngtonie, ze rzad w Teherania
      rozpadnie sie, na wypadek ataku przez wojska USA i ze ludnosc Iranu bedzie witac
      Amerykanow z otwartymi ramionami.
      Podobne optymistyczne przepowiednie robili neokonserwatysci na stanowiskach w
      rzadzie Bush’a przed najazdem i przed pacyfikacja Iraku. Do tej pory ponad sto
      piecdziesiat tysięcy zolnierzy amerykanskich nie moze wyiliminowac partyzantki w
      Iraku. Atak na Iran latwo moze spowodowac zbrojne poparcie Iranczykow dla ruchu
      oporu w Iraku. Obecnie ruch oporu w Iraku opiera sie glownie na Sunnitach, ale w
      razie napadu na Iran, Teheran moze latwo spowodowac powstanie silnego ruchu
      oporu Szyitow, przeciwko wojskom amerykanskim w Iraku.
      Iran moze przysylac tysiace ochotnikow do Iraku i doprowadzic coraz wiezszych
      walk przeciwko silom USA. Buchanan przypomina, ze Truman pertraktowal ze
      Stalinem, Eisenhower z Chruszczowem, a Nixon z Mao. Tak wiec po 25ciu latach
      przerwy, jest teraz czas by Bush pertraktowal z Teheranem. Mimo podjudzania
      przez Izrael w opinii Buchanan’a wojna USA przeciwko Iranowi nie ma sensu i
      zaszkodzilaby powaznie obu walczacym stronom.

      www.pogonowski.com
    • nick.crestone Czas apokalipsy... 06.01.06, 19:25
      Czas apokalipsy
      W ostatnim "American Conservative" w tekscie zatytulowanym "Wojna czterodniowa -
      czas apokalipsy" Claude Salhami, politolog pracujacy dla United Press
      International, pisze scenariusz nowej wojny blisko-wschodniej. Jak wynika z
      najnowszych doniesien, Izrael wybudowal juz napustyni Negev makiete iranskiego
      kompleksu nuklearnego i piloci cwicza tam naloty. Zastanowmy sie, czy grozi nam
      nastepujacy bieg wypadkow:
      1. Dzien pierwszy - sroda. Nieujawniona liczba izraelskich mysliwcow
      bombardujacych, startujac z baz w Negev, niszczy glowny iranski osrodek
      nuklearny w Buszerze. Strona izraelska nie ujawnila szczegolow, ale uwaza sie,
      ze samoloty przelecialy na Jordania, polnocna Arabia Saudyjska i Irakiem,
      tankujac w przestrzeni powietrznej tego ostatniego panstwa. Atak wywoluje
      wrzenie w krajach arabskich, demonstruja miliony ludzi, domagajac sie
      natychmiastowej akcji przeciwko Izraelowi.
      2. Dzien drugi - czwartek. Iran, bedac przekonanym, ze akcja Izraela dokonana
      zostala z "blogoslawienstwem amerykanskim", odpowiada atakiem na pozycje
      koalicji w Iraku. W ciagu godziny ginie ponad 400 amerykanskich zolnierzy.
      Iranscy agenci od dawna dzialajacy w Iraku podburzaja irackich szyitow do
      antyamerykanskich wystapien partyzanckich. Teheran kieruje tez do dzialan
      przeciwko Izraelowi libanskie oddzialy Hezbollahu. W kilku krajach tlum podpala
      amerykanskie ambasady.
      3. Dzien trzeci - piatek. Tlum podburzony podczas piatkowych modlitw w
      meczetach domaga sie zmiany proamerykanskich rzadow muzulmanskich, plona
      budynki rzadowe w Arabii Saudyjskiej... Opozycja domaga sie wypowiedzenia wojny
      Izraelowi.
      4. Dzien czwarty - sobota. Wysocy ranga wojskowi pakistanscy przeprowadzaja
      zamach stanu w Pakistanie. Obalenie prezydenta Musharaffa odbywa sie w wielkiej
      tajemnicy, pakistanski wywiad ISI, cichy zwolennik fundamentalistow, w
      uzgodnieniu z zamachowcami przejmuje kontrole nad arsenalem atomowym. W ciagu
      kilku godzin, zanim jeszcze jakiekolwiek informacje o zamachu przedostana sie
      na zewnatrz, dwie bomby atomowe zaladowane zostaja na poklad dwoch malych
      odrzutowcow pasazerskich typu lear jet. Maszyny kieruja sie do wschodniej
      Afryki, tam uzupelniaja paliwo oraz zmieniaja kody rozpoznania i malowanie na
      poludniowoafrykanskie. Pilotowane przez samobojcow wlatuja od poludnia w
      przestrzen powietrzna Izraela, scisle trzymajac sie marszruty wskazanej przez
      izraelska kontrole powietrzna. Detonuja ladunki...
      Tutaj scenariuszy jest kilka: Izrael odpowiada atakiem atomowym na Pakistan,
      zabijajac miliony ludzi, w nastepny dzien dochodzi do obalenia kilku
      umiarkowanych rzadow islamskich. Egipt, Syria, Jordania, Arabia Saudyjska - juz
      pod rzadami islamistow - atakuja Izrael. Izrael odpowiada atakami atomowymi na
      arabskie stolice. Stany Zjednoczone zabiegaja o rozejm...
      Tyle opisu. Czy powinnismy sie juz zaczac bac? Czlowiek madry nie boi sie,
      czlowiek madry jest przygotowany...
      Andrzej Kumor, Mississauga
      www.goniec.net/teksty.html#kumor
      September 15, 2004.
      • wasylzly Re: Czas apokalipsy... 06.01.06, 19:56
        no coz, to bardzo prawdopodobny scenariusz,, kazdy atak na Iran, to zjednoczenie na linii Syria-Irak-Iran, to eksorbitalne zagrozenie dla Jordani, Kuwejtu i Arabii Saudyjskiej, a sumie powstanie ogromnego frontu arabskiego przeciwko USA-Izraelowi. To prostu nie te czasy, kiedy jakis amerykanski, czy izraelski nalot na obce panstwo, pozostawal bez odpowiedzi, odpowiedz to terroryzm na nieznana jeszcze skale, walka Izraela o przeyzcie w tej pustyni islamu i to na wielu frontach. Wygranych nie bedzie, caly Bliski wschod zmieni sie w jedna partyznacka wojne z okupantami, a dla tych sytuacja bedzie nie do po zazdroszenia, mozna bedzie uzyc bronii atomowej, ale kogo pokarac tym prezentem, gdy przeciwko agresorom powstana wszystcy?
        • master_in_lunacy Re: Czas apokalipsy... a może nie 06.01.06, 21:58
          wasylzly napisał:

          > no coz, to bardzo prawdopodobny scenariusz,, kazdy atak na Iran, to zjednoczeni
          > e na linii Syria-Irak-Iran, to eksorbitalne zagrozenie dla Jordani, Kuwejtu i A
          > rabii Saudyjskiej, a sumie powstanie ogromnego frontu arabskiego przeciwko USA-

          Militarnie są możliwe różnie scenariusze, taki że bedzie to nastepna łatwa wojna z armią Iranu, podobnie jak to było z armią Iraku, i trudna bez wątpienia okupacja.
          To zalezy do czego się dąży np. pojawiaja sie głosy by rozbic Iran na prowincje etnniczne Persowie to tylko 51% ludności Iranu.
          Wtedy na przykład Azerbejdzan irański, mozna przyłaczyć albo do Azerbejdzanu albo do Turcji, by zgodziła się np. na połączenie Kurdystanów Irańskiego i Irackiego, asymetryczna wymiana ludności z takim Irakiem Turkmenów do Turcji, Kurdów do Iraku też byłaby mozliwa w europie był to dość skuteczny sposób na pokój.
          Można wtedy oprzeć rządy w Iraku na Kuradach lub podzielic go na Kurdystan i połudnbie szyickie z dołączonym Arabską enklawą irańską.
          Oczywiscie nie zyczę tego Iranowi, ale możliwości są różne, w wojnie konwencjonalnej Iran ma tylko trochę wieksze szanse niż Irak.
          A społeczeństwa Arabskie będą się na przyglądały jak na inwazję na Irak tam jest parę z5 % fanatyków i 95% tchórzy.
          Itp. itd.
          • nehdat Re: Czas apokalipsy 07.01.06, 00:29
            Spodziewajcie sie tez ataku na Warszawe. Sikorski bliski przyjaciel neokonow z
            podwojnym obywatelstwem (Izraela i USA) zapewnil Donalda Rumsfelda ze Polska
            poprze atak na Iran. Ciekawe w jakiej formie to poparcie?

            Polish intelligence sources report that Poland's Defense Minister Radek Sikorski
            assured Defense Secretary Donald Rumsfeld of Poland's support for any U.S.
            strike against Iran. Sikorski is a former American Enterprise Institute
            colleague of such neo-cons as Richard Perle, Michael Ledeen, and Lynne Cheney,
            the so-called "Second Lady" of the United States. Sikorski and Polish Foreign
            Minister Stefan Meller assured Rumsfeld and Rice, respectively, that Poland
            would stand by the United States during the split in NATO that will occur as a
            result of the American strike. Polish intelligence sources, who are unhappy with
            the arrangement of the new right-wing government in Warsaw with the Bush
            administration, leaked the information about the recent U.S. demarche to NATO in
            Brussels about preparation for the attack.

            www.thetruthseeker.co.uk/article.asp?ID=4002
            • mobileinmobili Re: Czas apokalipsy 07.01.06, 01:01
              no to wszystko jasne, nalezy zadac sobie pytanie, na ile Polska jest jeszcze suwerennym krajem, jakiemuz to szatazowi ulega, gdy w rzadzie pojawiaja sie takie idywidua, na takim stanowisku. Co ma Polska na sumieniu, czego boja sie nasi politycy, ulegajac presji obcych?
              • nick.crestone Nie rozumiem tych 2 nominacji... 07.01.06, 03:12
                Nie rozumiem niektórych ruchów kadrowych premiera Marcinkiewicza, czyli
                zwycieskiego PiS-u:

                1. Można tylko się cieszyć z tego, że wreszcie odchodzi z funkci
                ambasadorów "kadra" wytrenowana w Moskwie na MGIMO i tamże zwerbowana przez
                KGB. Ale wygląda na to, że "kadra" przeszkolona i zwerbowana w Moskwie jest
                zastępowana "kadrą" przeszkoloną w fudacjach Sorosa i Fulbrighta, a patrząc na
                obecny MSZ nie można oprzeć się wrażeniu, że o polskiej polityce zagranicznej
                znowu decydować będzie kosmopolityczna euroentuzjastyczna mniejszość
                wprowadzona tam przez Geremka. Wygląda to kolejny akt w zmaganiach "chamów"
                i "żydow". Nie tego spodziewałem sie po PiS.

                2. Nie rozumiem nominacji p. Sikorskiego na stanowisko ministra Obrony
                Narodowej, biorąc pod uwagę jego niejasne powiązania z amerykańskimo neo-
                conami, jak również szereg obywatelstw, które posiada. Jakim cudem p. Sikorski
                otrzymał certyfikat bezpieczeństwa, wymagany przy dostępie do tajemnic
                państwowych? I dlaczego został powołany przez Kaczyńskich na ministra obrony?

                Krótko mówiąc - jaką politykę zagraniczną i obronną ma zamiar realizować PiS i
                jak to się ma do deklarowanego dążenia do budowania suwerennej Polski?
              • antys.bk Re: Czas apokalipsy 07.01.06, 11:07
                Radzę się zastanowić dlaczego nagle ucichła sprawa roszczeń żydowskich w USA .
                Przypomnij sobie co się działo z tą sprawą trzy ,cztery lata temu.Aha,przypomnij
                sobie sprawę z grudnia 2005 roku .czyli list Hilary Clinton w sprawie roszczeń
                żydowskich.Dżiwnie to się tak złożyło że ten list akurat ukazał się w trakcie
                podejmowania przez rząd polski sprawy przedłużenia pobytu naszych wojsk w Iraku
                Myślę ze właśnie ta sprawa byla głowną siłą nacisku amerykanów na nasze rządy
                od samego początku wojny o Irak, Jeszcze jedno , na pewno masz pojęcie o sile
                amerykańskich sądów wsprawie różnych odszkodowań
                • nick.crestone Re: Czas apokalipsy 07.01.06, 18:04
                  Do antys.bk - to interesujaca obserwacja. Czy sadzisz zatem, ze te 2 nominacje
                  to ruch taktyczny w celu czasowego powstrzymania tych i innych atakow
                  zydowskich na Polske? Jesli tak, to jak dlugo PiS bedzie mogl tak manewrowac? I
                  co dalej - roszczenia i ataki wroca?
                  NC
                  • antys.bk Re: Czas apokalipsy 07.01.06, 20:34
                    Miałem na myśli nie te dwie nominacje,lecz przyczyna naszego braku
                    nieżależności w podjemowaniu decyzji w ataku na irak.Być może nawet typowe
                    zagrania ubeckie w postaci tzw.haków.. gdzie osobę na którą coś jest ,można
                    dowolnie pozbawić suwererności podejmowania decyzji. A może jest tak ,że sprawa
                    roszczeń żydowskich jest takim wielkimm hakiem na Polskę?Tak samo jak człowiek
                    nie przyzna że jest szantażowany przez tych którzy mają na niego ,,hak'',tak
                    samo postępuje rząd ,nie mówią społeczeńtwu prawdy ,dlaczego robi coś z czym nie
                    zgadza się 80 procent obywateli.Mam naprawdę jednak taką nadzieję że moje
                    przepuszczenia nie są prawdziwe,lecz fakty które przedstawiłem nie dają wielu
                    złudzeń.
                  • antys.bk Re: Czas apokalipsy 07.01.06, 21:10
                    Zaszła moja mała pomyłka, ponieważ odpowiadałem nie tobie lecz innomobilemu ,
                    więc troszeczke wyszło to pokrę cone, lecz gdy bliżej przypatrzyłem się twemu
                    tekstowi to muszę przyznać że nieświadomie być może ,oba te wątki w jakiś sposób
                    się łączą[to jest te dwie nominacje i brak suwerenności naszych władz]
          • presentation1 Ciekawe myslenie 07.01.06, 15:40
            Mozna Polske podzielic na Slask,Kaszuby.....
            Czy niektorym sie w glowach poprzewracalo?
    • wuk4 Teraz Bush chce zaatakować Iran 06.01.06, 22:08
      który nie jest krajem arabskim, więc Bush nie musi zadawać żadnych pytań.
      • antithesis w kazdym razie bedzie zle 06.01.06, 23:34
        i pogina miliony niewinnych ludzi po obu stronach konfliktu. Pytanie w czyim on
        jest interesie?
    • eva15 2 bełkoty 07.01.06, 02:04
      Straszny nonsens. Tak naprawdę:

      Po 1. - ci którzy rozpętywali tą wojnę, dobrze znali kraje arabskie i dobrze
      znali USA

      PO 2. - następa wojna, drogi specjalisto, nie będzie z krajem arabskim. Chyba,
      że pan znawca- Charley Reese zalicza doń Iran. Na to z tego mądrego artykułu
      wygląda.
    • buszek2 Co przyniesie paranoja Busha w 2006 -Nic dobrego! 07.01.06, 07:44
      Jest najgorszym amerykanskim prezydentem ostatnich dziesiecioleci i niestety
      trwa w swojej paranoi.. www.panstwozla.pl
      • bismarkhitesv99 Co to za islamista pisal te brednie ???? 07.01.06, 09:07
        Czy naprawde komunistycznoislamski duch jest jeszcze taki duzy w
        polaczkolandzie.Wylapac komunistow kolegow islamistow i polska bedzie
        polska.Wygnac to scierwo do iraku tam sie rozerwia.
    • kinokuniya Moze ty jakis Arabista jestes??? 08.01.06, 07:44
      Co ty pleciesz koles! Moze ty jakis Arabista jestes??? Zecz w tym ze Swiat
      cywilizowany musial kiedys wypowiedziec wojne dyktaturze. Iran dostal w tylek,
      dostanie w tylek Syria, Iran i Kora Polnocna. Na koniec USA wezmie sie za Birme
      i zrobi lomot Juncie rezimu. Taka jest kojej rzeczy. A jak koles sie z tym nie
      zgadzasz to chyba zapomniales o tym co to byla druga wojna swiatowa i jakie
      byly jej konsekwencje. Ja sie takiemu dyktatorowi za wczasu leb ukreci no nie
      wyrosnie na drugiego Hitlera. Czolem!
    • maruda.r Re: Dwa pytania, które musi zadać prezydent USA, 08.01.06, 12:30

      Wybrane w wyborach władze nie pozostawią wątpliwości, że nienawidzą Izraela i USA.

      *******************************

      Stąd pewnie dobra frekwencja wyborcza w Iraku - ustanowienie legalnej
      reprezentacji obywateli, która wyprosi Amerykanów.



    • tomcat21 Jedno pytanie, które musi sobie zadać każdy 12.01.06, 11:10
      Czy gdyby al-kaida dziś nie "walczyła" w Iraku i Afganistanie, to w takim razie
      gdzie by "walczyła"?

      I pytania pomocnicze: co robiliby "ochotnicy" na "bojowników islamskich", gdyby
      nie wyjechali do Iraku?

      Odpowiedź jest prosta. Madryt, Londyn... a potem Berlin, Paryż, Amsterdam,
      Bruksela, Lyon, Turyn, Rzym... może Warszawa albo Praga.

      I tyle odpowiedzi na głupie lewicowe poglądy kolejnego "mędrca z Hameryki"
      cytowanego przez GAYzetę.
      • dziwak4 Re: Jedno pytanie, które musi sobie zadać każdy 16.01.06, 07:33

        Tutaj jest tylko jeden problem.Obecna administacja USA.
        Jezeli nie zostanie odsunieta od wladzy bedziemy mieli wkrotce
        niezle fajerwerki i to nad calym swiatem.
        To szalency,i nie wiem czy ktos ich powstrzyma?
        Reszta w rekach Boga.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka