Dodaj do ulubionych

Hiszpania: list otwarty oficerów w obronie gene...

10.01.06, 19:41

Czuję, że następne wybory w Hiszpanii wygrają nacjonalisci kastylijscy:), a Zapatero będzie na emigracji w UE :0)))
Obserwuj wątek
    • toberson Re:Komuchy niszcza Hiszpanie,tak jak SLD RP 10.01.06, 20:07
    • timoszyk Re: Hiszpania: list otwarty oficerów w obronie ge 10.01.06, 20:10
      Demokracja i polityka kolonialna sa ze soba sprzeczne. Jesli Katalonczycy, czy Baskowie nie
      chca byc czescia Hiszpanii, lub chca byc czescia na swoich warunkach, to swoj cel osiagna.
      Alternarnatywa jest jedynie ponowne wprowadzenie dyktatury.
      Dotyczy oczywiscie i innych krajow, z ich mniejszosciami, jak Korsykanow, Szkotow itd.

      Wac
      • zyks Zajmij się najpierw Czeczenią,Tatarstanem,itp,"tim 11.01.06, 10:50
        oszyku"...
    • krystian71 a ty wogole zrozumiales biedaku o co tu chodzi? 10.01.06, 20:11

    • wladyslaw.studnicki I ja się podpiszę. Jestem przeciw rozbijaniu 10.01.06, 20:20
      starych, zwartych państw. Także przeciw tworzeniu sztucznych narodów.
      • majmx Re: I ja się podpiszę. Jestem przeciw rozbijaniu 10.01.06, 21:58
        Katalonczycy uwaza ja sie za odrebny narod i na dobra sprawe moznaby sie
        sprzeczac, czy nie starszy od "Hiszpanow" (bo Hiszpania jako taka zainstniala
        pod koniec 15go wieku, a Katalonia istniala juz, zanim powstala Hiszpania).
        Oczywiscie jestem raczej zwolennikiem sytuacji, gdzie panstwa/narody zalatwiaja
        porachunku w sposob pokojowy, a nie przy pomocy wojska.

        Pozdrawiam
      • dzieciatko_o_dyrektora Re: I ja się podpiszę. Jestem przeciw rozbijaniu 11.01.06, 07:34
        Takim "zwartym" panstwem byly tez Jugoslawia i ZSRR .
        • kawapapieros Re: I ja się podpiszę. Jestem przeciw rozbijaniu 11.01.06, 09:55
          Po raz kolejny uwidacznia się w Hiszpanii silne tendencje federalistyczno-separatystyczne. Problem, który był lekceważony od poczatku powstania państwa hiszpańskiego. Do tego mamy silne antagonizmy między lewicą i prawicą + groźne pomruki wojskowych. Czyżby się nam szykował nowy 36? A co do rozbijania, to nie jest ono konieczne wystarczyłaby obopulna zgoda rządu hiszpańskiego i regionów autonomicznych na przeforsowanie w konstytucji państwa federalnego.
    • magnusg Ciapatero jest premierem za sprawa Al-Quaidy.Bez 11.01.06, 09:58
      ich zamachu nigdy by wyborow nie wygral.
    • rsrh Tak własnie działaja (Zapatero) komuszki w 11.01.06, 11:29
      kolejnych pokoleniach.Gdzieby sie ie pojawili to albo masowe mogiły albo
      niszczenie kraju!!!
    • indris Zawracanie Ebro kijem 11.01.06, 11:59
      Katalończycy SĄ narodem, starszym niż Ukraińcy czy Litwini i żadne listy tego
      faktu nie zmienią. Próbował ich świadomość narodową zdusić Franco i nie udało
      się. Im szybciej zrozumie to reszta Hiszpanów, tym lepiej dla wszystkich.
      • kawapapieros Re: Zawracanie Ebro kijem 11.01.06, 12:35
        Przy całej mojej sympatii dla Katalończyków i Basków, w pełni szanując ich korzenie i historię oraz fakt odmienności od, sprawujących władzę w Hiszpanii, mieszkańców Kastylii, nie realne jest, w najblizszym czasie uzyskanie pełnej niezależności przez te regiony. Poskutkowałoby to wystąpieniami Galisyjczyków, Andaluzyjczyków, mieszkańców Walencji i najprawdopodobniej nawarczyków( tak to się odmienia?). Trudno się dziwic, że rząd hiszpański stara sie uniknąc rozpadu panstwa. Dziwne natomiast jest to,że przez 30 lat demokracji, nie uświadomiono sobie wagi problemu i nie zrobiono nic, aby dojśc do kompromisu. Całą winę zrzucam w tym przypadku na mentalnośc mieszkańców płw. Iberyjskiego.
        • poyo Re: Zawracanie Ebro kijem 23.01.06, 16:41
          o ile się nie mylę to właśnie 28 lat temu problem załatwiono kompromisem
          uchawlając konstytuję popartą w sumie przez wszystkie partie w tym baskijskich
          nacionalistów z PNV i komunistów santago carillo którzy teraz jako IU pod wodzą
          llamazerasa popierają skrajnych nacjonalistów we wszystkich możliwych regionach
          Hiszpanii - problem w tym, że jakiegokolwiek kompromisu by się nie osiągnęło to
          nacjonaliści z PNV - baskowie, ERC - katalończycy, - BNG galicja, zawsze będą
          chcieli więcej bo inaczej istnienie ich partii straci sens

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka