Dodaj do ulubionych

Irak: Rebelianci zabili ponad 40 osób

19.01.06, 14:12
To co robi GW jest obrzydliwe. To sa mordercy, bandyci, terrorysci,
zbrodniarze, ludzkie bestie - a Wy tych sk*** zwiecie rebeliantami? WSTYDU NIE
MACIE...

ISLAM DLA DZIECI
religiapokoju.blox.pl/
DLA DOROSŁYCH
18religiapokoju.blox.pl/
Obserwuj wątek
    • tenare USA wygrały wojnę w Iraku? UUUaaaahahahhahah... 19.01.06, 14:22
    • tppiotr Re: Irak: Rebelianci zabili ponad 40 osób 19.01.06, 14:25
      Mordercy,bandyci,terroryści,zbrodniarze,ludzkie bestie - to dobre określenie dla
      amerykańskich żołnierzy.
      • bwx Re: Irak: Rebelianci zabili ponad 40 osób 19.01.06, 14:57
        Tłuk jestś ... gdzie byłeś ,jak gazowali kurdów ? gdzie byłeś jak mordowali ludzi w Srebrenicy i to właśnie amerykanie zapobiegli kolejnym kaźniom, przypomnę, że oddziały Kfor (Holendrzy) pomagały pakować ludzi to autobusów które wiozły ich na miejsce rozstrzlania.
        • eva15 Re: Irak: Rebelianci zabili ponad 40 osób 19.01.06, 15:25
          bwx napisał:

          > Tłuk jestś ... gdzie byłeś ,jak gazowali kurdów ?

          A gdzie byli wtedy Amerykanie. Komu wówczas potrząsał rękę Rumsfeld? Komu
          sprzedawał broń?
          • bwx Re: Irak: Rebelianci zabili ponad 40 osób 19.01.06, 15:42
            No właśnie komu ? Podaj jakiś link do info o tym, ze amerykanie sprzedawali broń Serbom ?

            A co do USAF to prosili Holendrów o pozwolenie na atak lotniczy ale gen. Holenderski nie wyraził zagody ...

            To są fakty więc może poczytaj najpierw zoeirntow się np. w rozprawie dowóców Holendreskich - jednym słowem poznaj fakty a potem się ustosunkuj.
    • buszek2 to Bush najechal Irak, a nie Irakijczycy USA... 19.01.06, 14:26
      Przypomne ze w wyniku tej agresji zginelo lub ucierpialo 100 tys. Irakijczkow..
      i nadal trwa walka z okupantem i jego agentami... najlepiej gdyby Yankesi
      wycofali sie z Iraku, kraju do ktorego nikt ich nie zapraszal i w ktorym nie
      bylo rebeliantow/partyzantow/terrorystow/etc. www.panstwozla.pl
      • adamzet78 Re: to Bush najechal Irak, a nie Irakijczycy USA. 19.01.06, 14:52
        Bład, tylko 30 tys. Irakijczyków wg. ostatnich danych. Tylko 2 tysiące
        Amerykanów. To są bardzo małe straty po prawie 3 latach w porównaniu chociażby
        z wojną koreańską ,gdzie samych Amerykanów zginęło ponad 50 tys., a
        Koreańczyków ponad 850 tys.(1950-53).
        historyk
      • bwx Re: to Bush najechal Irak, a nie Irakijczycy USA. 19.01.06, 14:53
        A co było ? Bieda terror władz, kult jednostki i masowe koźnie ?
        Bucu kwadratowy historia Iraku nie zaczęła się od momentu pojawienia się tam amerykanów - a wczesniej jakoś ci nie przszkadzały masowe mordy i gazowania tamatejszego watażki.
        • 44.1khz Re: to Bush najechal Irak, a nie Irakijczycy USA. 19.01.06, 15:10
          Nie stresuj chłopaka...
          On tylko chce być modny.
          To takie trendy mieszać z błotem amerykańskich żołnierzy.
          To takie modne wychwalać rebeliantów walczących o wolność narodu irackiego...

          Pisss brother, pisss.
    • apokalipsa111 Global warming vs. Global cheating 19.01.06, 14:57
      W ciagu tygodnia trzy amerykanskie helikoptery spadly na ziemie "z nieznanych
      przyczyn". Wydaje sie ze powietrze w Iraku o tej porze roku szkodzi wirnikom
      helikopterow. Jaka jest przyczyna tego niedobrego powietrza? Global warming
      czy GLOBAL CHEATING?
    • witomir IRACKI RUCH OPORU MOŻE ZMIENIĆ TWARZ ŚWIATA 19.01.06, 17:35
      Kiedy Amerykanie weszli do Bagdadu natychmiast pojawiło się pytanie „kto
      następny?”. Syria, Iran, Kuba? Jedną z pierwszych zasług irackiego ruchu oporu
      było opóźnienie tych planów, unieruchomienie dużej części armii amerykańskiej.
      Trudno powiedzieć jak długo ten ruch wytrwa. W przeciwieństwie do popularnego
      obrazu wojny w Wietnamie większość ludowych ruchów wyzwoleńczych - od Komuny
      Paryskiej po Amerykę Środkową lat osiemdziesiątych - zmiażdżono. Ale jeśli opór
      trwa, może zmienić twarz świata. Może dać nadzieję światu arabskiemu, której tak
      bardzo potrzebuje po wszystkich porażkach i upokorzeniach ze strony Izraela i
      Stanów Zjednoczonych. Co ważniejsze, może też zakwestionować niezwyciężoność
      Stanów Zjednoczonych, szczególnie w Ameryce Łacińskiej.
      • bwx Re: IRACKI RUCH OPORU MOŻE ZMIENIĆ TWARZ ŚWIATA 19.01.06, 17:39
        > Kiedy Amerykanie weszli do Bagdadu natychmiast pojawiło się pytanie „kto
        > następny?”. Syria, Iran, Kuba? Jedną z pierwszych zasług irackiego ruchu
        <...>
        Znane Państwa demokracji, tolerancji i poszanowania praw człowieka, walczace ze swiatowym terroryzmem.

        A "sukces" jak piszesz w opoznieniu osiagaja "ruch oporu" mordujac do 100 swoich rodaków dziennie.

        Podsumowujac: jestes tlukiem, prawdopodobnie byles tlukiem i na pewno tlukiem zostaniesz.
        • witomir Re: IRACKI RUCH OPORU MOŻE ZMIENIĆ TWARZ ŚWIATA 19.01.06, 17:49
          napdniętym z kłamstwem na sztandarach Irakijczykom nie pozostawiono możliowości
          wyboru muszą się bronić na każdy z możliwych sposobów (również zabijając
          kolaborantów)szeczególnie że okupant coraz częściej chowa się głęboko w
          otoczonych szczelnie czołgami bazach wysyłając jako mięso armatnie tubylców by
          bronili narzuconego gwałtem status quo

          Mnie nie interesuje stan pańskiego umysłu, niech pan sobie, wobec tego, daruje
          próbę spenetrowania mojego. Nie mam też zamiaru odwieść pana od obowiązujących
          kanonów historycznych i politycznych w które pan wierzy. Szkółki Niedzielnej dla
          przereedukowanych, też nie prowadzę. Pozdrawiam "demokratycznych" mesjanistów
    • yann17 Re: Irak: Rebelianci zabili ponad 40 osób 19.01.06, 17:41
      stabilizacja w Iraku zbliża się do punktu krytycznego
      • tomus78 Jak się jest lewakiem 19.01.06, 19:18
        Jak się jest lewakiem, to ma się najwyraźniej kłopoty z oceną sytuacji.
        Amerykanów zginęło w Iraku ponad 2 tyś a irakijczyków z kilkadziesiąt z czego
        pare procent w wyniku działań tzw ,,okupantów'' jak to macie w zwyczaju
        określać. Prawda jest taka, że śmierć i zniszczenie sieją zwykli terroryści, a
        nie jacyć rebelianci, terroryści, którzy kierują się zasadą cel uświęca środki
        zabijając kobiety i dzieć, dlatego oni nie mogą wygrać tej wojny !!!
    • bigos666 To jest jak w szpitalu.... 20.01.06, 15:22
      Zwyciestwo USA w tej wojnie jest jak udana operacja w szpitalu: pacjent zmarl,
      ale jego stan jest stabilny...
    • indris Wojna jest obrzydliwa... 20.01.06, 15:45
      ...ale ośmielam się zapytać, KTO zaczął tę wojnę ?
      Przy okazji przypomnę, że w powstaniu 1863 (niedługo rocznica) też były epizody
      niezbyt chwalebne. I w Rewolucji 1905 też.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka