Dodaj do ulubionych

Orędzie pana k

29.01.06, 20:39
Trudno nawet skomentować jego niechlujny wygląd (wygniecioną marynarkę,
wykrzywiony krawat i makijaż transwestyty) jak również brak umiejętności
czytania z kartki. Ja jako Polak czuje się obrażony przez kaczora wszystkich
wieśniaków.
Obserwuj wątek
    • fatso60347 Re: Orędzie pana k 29.01.06, 21:39
      Coz w takim razie moze zadowolic laskawce?
      Prezydent przyjezdza mimo choroby, spotyka sie
      z ludzmi i ekipami ratownikow, nie dosypia, sam cierpi.
      Ale tys jest typowa szuja polska: jak sie chce psa uderzyc
      to sie kij znajdzie. Pan prezydent nieufryzowany i nieupomadowany, zgroza!
      Gdzie sie taka wesz rodzi w tej biednej Polsce?
      • maszar Re: Orędzie pana k 29.01.06, 21:52
        "Pan prezydent nieufryzowany i nieupomadowany, zgroza! Gdzie sie taka wesz rodzi
        w tej biednej Polsce?"
        Nie obrażaj prezydenta - jest pod prawną ochroną.
        PS. Kaczyńscy pochodzą bodajże z Warszawy...
        • alechsandr.kaczuszenko Kaczyńscy nie są z Warszawy 29.01.06, 22:26
          Tylko... no właśnie, skąd? Łomża? Gdańsk? Które miasto się do nich przyznaje?
      • mistermister Re: Orędzie pana k 29.01.06, 22:16
        fatso60347 napisał:

        > Coz w takim razie moze zadowolic laskawce?
        > Prezydent przyjezdza mimo choroby, spotyka sie
        > z ludzmi i ekipami ratownikow, nie dosypia, sam cierpi.

        Przepraszam, ale czy pan Prezydent jest na L4? Jak nie, to jest w pracy i jego psim obowiązkiem jest byc tam, gdzie w kraju dzieje się coś takiego.
        Jutro miał jechać za granicę, jakos mu katarek nie przeszkadzał.
        I co znaczy, że nie dosypia? Dojechał w biały dzień i jeszcze wieczorem wrócił do Wawy, żeby wygłosić kilkudziesięciosekundowe orędzie.
        A teraz pewnie szykuje się do snu, w przeciwieństwie do ludzi na rumowisku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka