sumak.blyskawiczny
19.02.06, 14:59
Nowe władze najwyraźniej czują się na siłach aby wprowadzać samodzielnie
zmiany do systemu oświaty. Tymczasem jest to obszar gdzie ścierają się
interesy wielu grup społecznych i dokonywanie takich zmian bez konsultacji na
etapie przygotowania nowego prawa w zasadzie z góry skazuje przedsięwzięcie na
niepowodzenie. Będzie to jeszcze jeden nieprzystający do życia gniot prawny.