kon_boxer
27.02.06, 07:11
O ile pamietam, to red. Pietraszewski ocenił jako pierwszy to miejsce jako nieodpowiednie. Nie jestem pewien, czy w tej sytuacji powinien dziś tak zdecydowanie pisać o fiasku - i o takiej właśnie jego przyczynie.
Można przecież sądzić inaczej. Można widzieć nie "rozrywkę", a sposób uczczenia ludzkiej tragedii - muzyką właśnie, ta nie kłamie tak jak słowa. Nie ma niczego zdrożnego w dźwięku organów nad trumną - ani w dźwięku trąbki nad otwartym grobem: nie ma.
No chyba - że teraz już jest. Jest mi to jako ateiście głęboko obojetne - wolałbym jednak, aby na moim pogrzebie rozbrmiewała "Ave Maria" Schuberta, niż aby padały jakiekolwiek słowa; zważywszy zwłaszcza, jakie i jak cżęsto padaja ostatnio w Polsce - a red. Pietraszewski ma w tym swój udział.