Dodaj do ulubionych

embrion taki sam

27.02.06, 14:05
Papiez wytacza ciezkie armaty, a w GW jak zwykle nie pozwala komentowac pod informacja. Mam nadzieje, ze ciezki kaliber nowej kampanii odstraszy nawet tych zyczliwych dla takiej ideologii. Na razie jeszcze nie widac zadan biernego i czynnego prawa wyborczego dla embrionow i zygot, chociaz sa marginesowe grupy, ktore probuja forsowac swoja ideologie w Kosciele Katolickim przy pomocy pogrzebow embrionow.
Obserwuj wątek
    • misio00 Re: embrion taki sam 27.02.06, 14:20
      A dlaczego nie? Jeśli uznajemy embrionowi takie same prawa jak dorosłemu to
      dlaczego nie traktować z szacunkiem zwłok nienarodzonego dziecka. Czy mimo Boga
      na ustach któryś z parlamentarzystów zadał sobie trud zmiany obecnych przepisów
      w sprawie dzieci nienarodzonych? Czy zadali sobie trud sprawdzenia co dzieje
      się z dziećmi, które nie dożywają ciąży w wyniku poronienia? Czy w państwie
      prorodzinnym ktoś zastanawia się co czują matki takich dzieci? Nie mogąc w
      żaden sposób oddać im czci? Jeśli embrion ma prawo do życia to ma też prawo do
      godnego pochówku prawda? A jak jest? Ci naprawdę zainteresowani sprawdzą sami.
      Pozostali niech wstrzymają się od komentarza bo są dyletantami.
      • koloratura1 Nie ma różnicy między embrionem, a dorosłym 27.02.06, 14:58
        Ależ naturalnie!

        Podobnie, jak nie ma różnicy między:
        - pestką a jabłonką,
        - żołędziem a dębem,
        - jajecznicą z dwóch wiejskich jaj, a smażonym kurczakiem,
        itp., itd.

        A tak wogóle, to - poza tym - wszyscy zdrowi?

        • scarabee Re: Nie ma różnicy między embrionem, a dorosłym 27.02.06, 15:27
          takie glosy jak ten podtrzymuja we mnie wiare w narod... !

          Embriolodzy z doktoratami z biologii czy medycyny lamia sobie glowe nad
          pytaniem, od kiedy polaczenie plemnika z jajem staje sie czlowiekiem; a kosciol
          ze swada i ex cathedra udziela odpowiedzi. Roma locuta, causa finita uchodzilo
          w tloku, kiedy wyzsze wyksztalcenie miala dziesiata promila spoleczenstwa.
          Dzisiaj, w epoce dyskursu, tragikomiczna jest wiara pewnych instytucji
          religijnych we wlasna moc sprawcza i prawo do pointy.

          Poza tym, naprawde istnieja powazniejsze problemy, jak np. problem dzieci juz
          calkowicie poczetych i "wychowywanych" w nieludzki sposob, glodujacych, bitych,
          molestowanych. Latwiej jednak oczywiscie zajmowac sie tym, co
          nieskonkretyzowane, niedoprecyzowane i dywagacyjne, niz wziac sie za realne,
          bolesne problemy. :-(
    • sajm nie wiem czy to juz człowiek 27.02.06, 15:02
      ale widziałem ostatnio swoje dziecko na usg - miało 11 tygodni. I dla mnie to
      już jwst malutki człowieczek, bije mu serce, macha łapkami, fika koziołki, robi
      miny...a ma tylko 5 czy 6 cm...
    • sarhenziel Re: embrion taki sam 27.02.06, 16:21
      Embrion jak człowiek -G...no jak czekolada.
    • zbyszko Re: 27.02.06, 16:25
      szkoda tylko ze ten embrion ne moze chodzic do kosciola

      ..to moze by kobiety brzemienne przymusic jakoś? co? panowie księża?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka