hominka.w
07.03.06, 00:03
Troche wątpie, że ta pani ma zanizone poczucie własnej wartości, skoro
opowiada o (dla mnie strasznych) rzeczach w gazecie. Musi sie czuc w jakis
sposob wyjatkowa i wyrozniona, skoro to robi. Znam kilka osob molestowanych w
dziecinstwie. Nie potrafia wydusic slowa z siebie na ten temat, na inne
tematy tez niewiele. Boja sie czegos przez caly czas. Boja sie kontaktu z
drugim czlowiekeiem, a co dopiero opowiadania o przykrej i wymuszonej
intymnosci w mediach. I co to za pytanie dziennikarza, czy ja to oczyszcza.
Czy Pan przemyslal wlasne pytania?