Dodaj do ulubionych

Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskiego

    • 666hogata Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 12.03.06, 19:36
      Ktoś kto zdradza tajemnice państwowe własnego kraju jest szpiegiem, obojętne czy
      to kraj komunistyczny, demokratyczny czy kościółkowy, jaki mamy dziś. A
      odznaczanie go jakimiś orderami to jest przecież kompletnie poroniony pomysł. On
      nie zrobił tego z miłości do ojczyzny tylko wziął za to ogromną kasę i naruszył
      bezpieczeństwo Polski.Zwykły szpieg i zdrajca.
      • martsy Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 13.03.06, 02:31
        666hogata napisała:

        > Ktoś kto zdradza tajemnice państwowe własnego kraju jest szpiegiem, obojętne cz
        > y
        > to kraj komunistyczny, demokratyczny czy kościółkowy, jaki mamy dziś. A
        > odznaczanie go jakimiś orderami to jest przecież kompletnie poroniony pomysł. O
        > n
        > nie zrobił tego z miłości do ojczyzny tylko wziął za to ogromną kasę i naruszył
        > bezpieczeństwo Polski.Zwykły szpieg i zdrajca.
        -------------------------

        tak toczno towarzyszko!

        serce się kraje jak jęczą te wszystkie sieroty po komunie!

        a tak się fajnie kablowało ubekom na sąsiadów! tak się wspaniale maszerowało w
        pochodach pierwszomajowych, tak się krzyczalo "pomożemy" tow. Gierkowi!
        tak się ochoczo głosowało w "wyborach" gdzie można było wybrać tylko jednego
        partyjnego towarzysza (co też było jakimś wysiłkiem intelektualnym!)

        tak się tropiło spekulanta i donosiło, że klecha powiedział coś antypaństwowego
        w kościele...

        komuna se ne vrati, bidulki

        a wszystko przez takich podłych sprzedawczyków jak płk. Kukliński...
        • absurdello Sierotą to ty jesteś ... 13.03.06, 02:40
          umysłową (jedna samotna komórka i to w ostatnim stadium gruźlicy), zasługujesz
          by cię ktoś zdradził - oczywiście dla twojego dobra, może wtedy zrozumiesz o
          czym była mowa. ;)

          I zmień płytę z tą komuną i imputowaniem wszystkim pochodzenia, bo pudłujesz
          okrutnie aż żal patrzeć. Wszystkie twoje przypuszczenia są niestety (dla
          ciebie) nietrafione.

          Nie masz innych argumentów i usiłujesz obrażać
          • martsy Re: Sierotą to ty jesteś ... 13.03.06, 02:58
            absurdello napisał:

            > umysłową (jedna samotna komórka i to w ostatnim stadium gruźlicy), zasługujesz
            > by cię ktoś zdradził - oczywiście dla twojego dobra, może wtedy zrozumiesz o
            > czym była mowa. ;)
            >
            > I zmień płytę z tą komuną i imputowaniem wszystkim pochodzenia, bo pudłujesz
            > okrutnie aż żal patrzeć. Wszystkie twoje przypuszczenia są niestety (dla
            > ciebie) nietrafione.
            >
            > Nie masz innych argumentów i usiłujesz obrażać
            -------------------------

            towarzyszu, rozkułaczajcie nie p....dolcie!

            przy okazji pragnę wyrazić niekłamany podziw nad waszą wiarą, że pod komuną
            panowała wolność i demokracja !!!

            to było piękne, choć rzadkie

            może uświadamiajcie bardziej, towarzyszu?

            i że Bieruty sruty nie były sowieckim agentami, ale polskimi patriotami

            co wy teraz poczniecie bez tej komuny?

            komu będziecie kablować, bidulku nieszczęny?
            • absurdello Zacznij pisać coś od siebie ... 13.03.06, 03:45
              bo będziesz musiał klawisze ctrl-V wymienić od tego ciągłego wklejania bzdetów.

              Nigdzie nie pisałem, że Bierut był patriotą, to tylko twoje przypuszczenie (a
              może i marzenie)

              Nie czułem się zniewolony, nikt mi nie przeszkadzał się uczyć, w klozecie mnie
              nie zamykał bym się spóźniał na zajęcia.

              Jedynymi co mi usiłowali przeszkodzić był NZS, bo sobie jakiś strajk wymyślił w
              czasie gdy robiłem dyplom na Politechnice Warszawskiej. Za to jakoś nikomu nie
              chcieli udzielać pomocy, jakoby z braku możliwości, tyle, że nawet nie
              próbowali.
              • piss_on_pis Ten wieśniak martsy ma jakąś obsesję na temat 14.03.06, 14:40
                rozkułaczania i donoszenia. Mam nieodparte wrażenie, że to jest na zasadzie że
                złodziej najgłośniej krzyczy łapać złodzieja. Może wspomnienia z dzzieciństwa,
                gdzy tatuś z dziadziem wykonywali ww. czynności? Czym skorupka za młodu.....
                • martsy mały towarzysz Pawka 14.03.06, 20:29
                  rozkułaczania i donoszenia. Mam nieodparte wrażenie, że to jest na zasadzie że
                  złodziej najgłośniej krzyczy łapać złodzieja. Może wspomnienia z dzzieciństwa,
                  gdzy tatuś z dziadziem wykonywali ww. czynności? Czym skorupka za młodu.....
                  -------------------

                  nie, móżdżku wyprany przez komunę,

                  znowu nie zrozumiałeś (boję się, że to w wyniku tej homoseksualnej traumy, o
                  której nie możesz zapomnieć)

                  ja tylko próbuję ci powiedzieć, że komuny już nie ma i nie będzie

                  gó.. na to poradzicie, sierotki po towarzyszach z Moskwy

                  jedyne co wam pozostało to bezsilna złość na Polaka, który nie był, jak wy,
                  rabem i zaszkodził sowieckiemu imperium jak mógł

                  urodzonego kapusia rozpoznaję od razu, i, szczynko malutka, ale gorliwa -
                  ty nim bez wątpienia jesteś

                  z całą twoja furia na Polaków co nie chcieli wchodzić w d... Czerwonemu Molochowi

                  jedyna szansa dla was to walka o komunę w Korei Północnej

                  co wy tu jeszcze robicie, towarzysze?
                  • piss_on_pis Re: mały towarzysz Pawka 15.03.06, 01:04
                    jeżeli mówimy o traumie- to mówimy o twojej, albowiem nikt o szczęśliwym
                    dzieciństwie nie może mieć tak zrytego beretu jak ty. Twój zwrot do mnie w
                    formie "wy" dowodzi jednak, że jak Kostek Miodowicz nasiąknąłeś w domku tą
                    socjalistyczną formą zwracania się do rozmówcy. Co do twojej zdolności do
                    "rozpoznawania urodzonego kapusia" - widzisz, piczokłaku, twój "rozum" (a
                    raczej jego namiastka) zawodzi cię na całej linii-nawet z racji mojego skromnego
                    wieku nie miałem mozliwości przysługiwania się poprzednim władcom Polski. Nie
                    mow też o tym ścierwie Kuklińskim Polak, bo ta wesz na to nie zasługuje. A jak
                    piszesz ograniczony kretynie o Korei - (tu twój malusi zasób słów sie
                    kłania)zapomniałeś jeszcze o Białorusi i Kubie, wieśniacki wielbicielu myśli
                    Stalina, że kłamstwo powtarzane 1000 razy staje się prawdą. Na szczęście możesz
                    sobie pierdzielić o rozkułaczaniu, Korei, kapusiach, ale prawda jest taka, że
                    twój "bohater"był taką samą glistą jaką ty jesteś. Mało sprzątania ci życzę,
                    pachołku.
            • krzych.korab Dzielnie uczyłeś się rosyjskiego dzisiaj walisz do 14.03.06, 07:08
              kościoła rydzykowego. Całą komunę dzielnie zwalczałeś wolną myśl podobnie jak
              teraz. Nie potrafisz myśleć samodzielnie ale bronisz zajadle tego co Ci
              nakazano.
              • absurdello Wygląda na to, że ... 16.03.06, 17:07
                samodzielne myślenie boli (musi okrutnie) !
    • tomekjeden Pułkownik Kukliński prawdziwy oficer i patriota 13.03.06, 13:50
      Cześć Jego Pamięci!
      • krzych.korab Zapomniałeś dodać Amerykański. 14.03.06, 07:11
      • krzych.korab Zapomniałeś dodać Amerykański Patriota. 14.03.06, 07:13
      • piss_on_pis Re: Pułkownik Kukliński prawdziwy oficer i patrio 14.03.06, 14:37
        Siuram równą strugą na takich patriotów.
        • martsy Re: Pułkownik Kukliński prawdziwy oficer i patrio 14.03.06, 20:33
          piss_on_pis napisał:

          > Siuram równą strugą na takich patriotów.

          różne są rodzaje bohaterstwa:

          Pawka Morozow kablował,

          towarzysz Jaruzel wiernie służył radzieckim towarzyszom,

          a móżdżek malusi siura równą strugą, co z tą intelygencją nie może być łatwe

          walczcie dalej, towarzyszu! (najlepiej w Korei Północnej)
          • piss_on_pis Kukliński kablował, martsy liże mu dupsko- 15.03.06, 01:11
            co przy jego możliwościach umysłowych i tak jest zajęciem mocno absorbującym,
            Kurski pokazuje ptaka-fajny jest ten kraj w 2006 roku.
    • zbud-2 Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 14.03.06, 21:49
      Oficer ! nie dotrzymał przysięgi .Za co czerwony oficer miał jacht?
      Nie za wcześnie na fanfary??????A inni cisi,,nie sztabowi, za
      złotówki-to co???????My zawsze URRRRRRAAAAAAAAAAAA !!!! a myślenie
      pózniej. A to nie "zupaki" czasem to wymyślili?..Może by im
      viagra wystarczyła???????I też by mieli ubaw!!!!!!!
      • piss_on_pis Re: Kombatanci: awans i order dla płk Kuklińskieg 15.03.06, 01:13
        zryty martsy ci wyjaśni, że ten jacht i willa to rzeczywiście z pensji.
    • krakszczur lewackie szuje, 15.03.06, 12:30
      dzisiaj to już raczej dzieci ormowców, niż oni sami, przeważaja jednak wśród
      użytkowników forum GW,

      sądzę tak po wyniku ankiety

      jak Polka, Polak, może mieć zastrzeżenia do Kuklińskiego!!??
      • absurdello Nie mieszaj Polek i Polaków do Kuklińskiego ! 15.03.06, 17:19
        On, podobno polski oficer czuł uniesienie na widok amerykańskiej flagi na
        ambasadzie amerykańskiej, więc jego patriotyzm wzbudza wątpliwości:

        Cytaty z książki Beniamina Weisera "Życie ściśle tajne"
        czytelnia.onet.pl/0,1218356,do_czytania.html
        "Wspomniał o uniesieniu, z jakim patrzył na amerykańską flagę wywieszoną przed
        Ambasadą Stanów Zjednoczonych w Warszawie podczas dziewięciu lat swojej
        współpracy z CIA. Stwierdził, że od tego dnia z dumą może nazywać ją również
        swoją flagą. „Złożyłem przysięgę i przyjmuję obowiązki, które się z tym wiążą”.
        (...)
        "W obecności Fordena i innych pracowników Agencji wręczono mu - w końcu - medal
        za zasługi dla wywiadu" <- czyli od naszej strony (jako Państwa) to szpieg.

        "Po przybyciu do Stanów Zjednoczonych Kukliński stał się cenionym konsultantem
        władz w kwestiach dotyczących Związku Sowieckiego i Układu Warszawskiego,
        sporządzając ocenę doktryny Pentagonu w zakresie walki na lądzie i w powietrzu
        oraz obszerną analizę, pisaną z punktu widzenia sowieckiego Sztabu Generalnego,
        na temat ewentualnej reakcji Moskwy na tę nową doktrynę. Przygotował również
        raport na temat planów zbrojeniowych Związku Sowieckiego i Układu Warszawskiego"

        Oceniał doktrynę Pentagonu na temat walki na lądzie i w powietrzu. Walka to nie
        jest pokój jakby na to nie patrzeć. Ocena miała na celu zwiększenie
        skuteczności ewentualnych działań wojsk NATO a zmniejszenie UW.
        Z powyższego wynika, że narażał nas wszystkich ponieważ byliśmy częścią Układu
        Warszawskiego (niedobrowolnie) a jego nie dało się oddzielić od ludności
        cywilnej, bo stanowiska wojskowe, jednostki, itd nie leżą na jednym wydzielonym
        terenie tylko były rozrzucone na całym terenie naszego Kraju ani obywateli
        polskich, będących w wojsku ot chociażby z powodu poboru.
        W razie konfliktu obniżało to szanse naszych braci, sióstr, ojców i matek (o
        poglądach niekoniecznie komunistycznych) na przeżycie, kiedy RK z rodziną
        bezpiecznie siedziałby sobie za oceanem.

        Oczywiście można uznać, że cel uświęca środki i dla pokonania jednego komunisty
        (o ile tu tacy byli w sensie definicyjnym) warto poświęcić wielu niewinnych ale
        to tak jakby dla dokuczenia teściowej zdradzić żonę i sprzedać dzieci.

        Jakoś też nie wierzę, że człowiek, który doszedł tak wysoko w hierarchi
        wojskowej, był tak naiwny i wierzył, że informacje przez niego wynoszone służą
        wyłącznie dobru Polski a nie są po prostu używane jako jeden z elementów w
        sprawach konfliktu Wschód-Zachód.

        Pomijam już fakt, że Solidarność nie dostała zwrotnie nic z tych informacji a
        więc poświęcono wolność i bezpieczeństwo setek ludzi z Solidarności by chronić
        przydatne źródło osobowe.

        czytelnia.onet.pl/0,1218356,2,do_czytania.html
        "CIA wciąż utrzymywała informację o przyjeździe Kuklińskiego w sekrecie, jednak
        w grudniu 1982 r. pojawił się pierwszy artykuł na temat jego tajnej
        działalności. Tygodnik „Newsweek” opublikował wiadomość, że CIA otrzymała plany
        dotyczące wprowadzenia stanu wojennego, zanim polskie władze stanęły do
        konfrontacji z „Solidarnością”. „CIA miała tam od długiego czasu tajnego
        agenta, który do roku 1981 awansował na stanowisko pułkownika polskiego Sztabu
        Generalnego” - napisano w artykule. Zacytowano też anonimową wypowiedź
        stwierdzającą: „Przez bardzo długi czas było bardzo niewiele rzeczy, które
        działy się w najwyższych kręgach polskiej armii, o których CIA by nie
        wiedziała”. Artykuł sugerował, że po otrzymaniu planów wprowadzenia stanu
        wojennego od Kuklińskiego CIA mogła była ostrzec przywódców „Solidarności”,
        dając im czas na zejście do podziemia, zanim zostali aresztowani.

        Jednak dalej napisano, że „w Solidarności roiło się od rządowych szpiegów” i że
        takie ostrzeżenie Kukliński mógł przypłacić życiem. "

        • piss_on_pis Re: Nie mieszaj Polek i Polaków do Kuklińskiego ! 16.03.06, 00:36
          myslisz, że fakty trafią do małych rozumków? Przecież jeżeli fakty świadczą
          przeciwko Kuklińskiemu, to tym gorzej dla faktów. Parę osób w Sejmie chętnie
          przegłosuje nową historię. Dali w końcu przykład że z Kordeckim można, to czemu
          nie z Kuklińskim? Bajkę o czerwonym kapturku też już przecież ujęli w ramy prawne.
          • absurdello Bajkę o Czerwonym Kapturku też ? 16.03.06, 01:04
            ?//
            • piss_on_pis Re: Bajkę o Czerwonym Kapturku też ? 16.03.06, 01:16
              no przecież, reklama jednego z operatorów komórkowych zawierała przecież
              "nieprawdziwą treść bajki o czerwonym kapturku, co w dzieciach może...coś tam
              coś tam..." (nie pamiętam już dokładnie)Przecież pół Polski śmiało się z
              uzasadnienia decyzji podpisanej przez byłą przewodniczącą.
              • tomekjeden Pułkownik Kukliński był patriotą i bohaterem! 03.04.06, 12:41
                Cześć Jego Pamięci!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka