Dodaj do ulubionych

Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet?

02.07.06, 22:39
Otworzyli im okno na swiat, a ciemnota tybetanska tylko narzekac potrafi.
Obserwuj wątek
    • indianski Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 02.07.06, 22:46
      I dostana to co najlepsze : syfilis , prostytucje i prochy .
      • fritz.fritz Po raz pierszy popierwszy Talibow: niech wyadza 03.07.06, 16:04
        te zasranstwo. Trzymam kciuki.

        A szlachetna Unia Europejska milczy do tego morderstwa (narody mozna mordowac
        nie tylko przy pomocy Auschwitz; Czeczenia jest jeszcze innym przykladem, wrecz
        europejskim) na najbardziej pokojowym narodzie swiata!!!

        Az sie niedobrze robi.
        • fritz.fritz To mialo byc: "Po raz pierwszy trzymam kciuki..." 03.07.06, 16:05
          • zigzaur Re: To mialo byc: "Po raz pierwszy trzymam kciuki 03.07.06, 17:38
            A co tu talibowie mają do rzeczy?
            Talibowie raczej niechętnie patrzą na buddystów (Afganistan), z Chińczykami nie
            są skonfliktowani, wręcz przeciwnie.
            • mis22 Za mniej niz $1000 mozna zwiedzic Tybet 03.07.06, 18:30
              Dlaczego nie zobaczyc na wlasne oczy to oczym pisze artykul? Sprawdzilem na
              www.tibettravel.info/tibet-tours/xz-7/index.html, ze za mniej niz
              $1000/osobe mozna we dwoje pojechac tym pociagiem na 8-mio dniowa wycieczke do
              Tybetu.

              Izolowanie spolecznosci od swiata nie wydaje mi sie dobre. W USA Indianie
              dostali rezerwaty, w ktorych panuje teraz alkoholizm i bieda. Gdyby tych
              rezerwatow nie bylo to zaasymilowaliby sie we wspolczesnym spolecznstwie.
              • nick3 Re: Za mniej niz $1000 mozna zwiedzic Tybet 03.07.06, 19:24
                Podczas podróży tym chińskim cudem techniki pośród wspaniałych krajobrazów
                himalajskich można na chwilę zapomnieć, że Chiny naprawdę są krajem, w którym
                przeprowadza się egzekucje ludzi praktykujących Falun Gong w pobliżu szpitali,
                żeby szybko pokroić ich ciała na organy na eksport (ważny chiński produkt).

                A co do linku (chiński?), który podpinasz, to taki szczegół:

                >The page cannot be found
                >The page you are looking for might have been removed, had its name changed...

                Co do mentalności Chińczyków. Kiedy przyjechał do Polski Jiang Zemin, cała
                ambasada Chin stała naprzeciwko Pałacu Prezydenckiego z wielkimi transparentami
                (po polsku) sławiącymi przyjaźń polsko-chińską:)) Biegali za protestującymi
                Polakami, żeby ich zasłonić tymi swoimi wielkimi płachtami.

                BILI

                (Polska policja nie interweniowała, dopiero kiedy Chinka ciosami karate
                (serio!) przewróciła Polkę na ziemię, przyszedł rozkaz dla policjantów, by tych
                Chińczyków powstrzymywali.)

                To jest taki rodzaj mentalności i władzy.

                Nie jestem z Falun Dafa, nie jestem Tybetańczykiem. Ja tylko mam elementarne
                sumienie.

                Ludzie, chciałbym byśmy mieli świadomość, o czym rozmawiamy!
              • cabernet.merlot Re: Za mniej niz $1000 mozna zwiedzic Tybet 03.07.06, 19:30
                > Izolowanie spolecznosci od swiata nie wydaje mi sie dobre. W USA Indianie
                > dostali rezerwaty, w ktorych panuje teraz alkoholizm i bieda.

                Nie chodzi o izolacje, bo z rezerwatu mozna wszak wyjsc tylko o to,
                ze nie dostali dobrej ziemii, ktora do nich nalezala tylko
                podla, ktora im nie jest potrzebna do niczego.
                Ziemia ta jest czesto polozona o tysiace kilometrow
                od miejsc ich pochodzenia i w malo atrakcyjnych
                ekonomicznie lokalizacjach. Wymieszano tam czesto
                nie majace ze soba wiele wspolnego plemiona.
                Indianie nie mogli wiec stworzyc tam jakiejs
                swojej sensownej ekonomii, ktora mogliby sie zajac.

                Pozostala im nuda i bezczynnosc, bo nie ma
                zajecia, ktore byloby oplacalne ekonomicznie
                czyli warte zachodu.

                Spolecznosc ludzka rozpada sie gdy nie ma
                gospodarki, wokol ktorej moglaby sie zorganizowac.
                Bez organizacji zanika kultura a bez jednego i drugiego
                ludzie staja sie niczym bo nie maja w zyciu celu
                i struktury. Nie sa nawet bialkowymi robotami.


                Dostali wiec zasilki.

                Rezerwat sluzy im wiec nie do gospodarowania
                po swojemu, bo sie do tego nie nadaje - nic w nim nie ma,
                tylko do wegetacji.

                Gdy sie okazuje, ze w rezerwacie jest jakies wartosciowe
                bogactwo, to sie zwyczajnie zabierze te czesc rezerwatowi
                i dla laskawie kawal innego nieuzytku.


                > Gdyby tych
                > rezerwatow nie bylo to zaasymilowaliby sie we wspolczesnym spolecznstwie.

                Czyli znikli, stracili kulture, tozsamosc i jezyk
                a nawet przestali istniec jako odrebna splecznosc,
                rozplywajac sie wsrod przybyszow?
                A przed czym bronili sie Polacy pod zaborami
                i okupacjami, jesli wolno zapytac?

                Moze ten proces zanikania spolecznosci nie jest
                taki bezbolesny dla jednostek?

                Tybet nie byl i jeszcze nie jest rezerwatem.
                To byl odrebny kraj. Rezerwaty pojawia sie tam
                wtedy, gdy najedzie sie ludzi innej narodowosci,
                ktorzy uczynia z miejscowej ludnosci mniejszosc
                i zepchna ja na margines.

                Ty wydajesz sie nie rozumiec tego, ze wypowiadasz
                sie jak gospodarz Tybetu, tak jak ludzie innych narodowosci
                wypowiadali sie o Polsce, handlujac nia.
                Tak jak Polacy, Tybetanczycy nie czuja, ze kto inny poza nimi
                powinien sie w ich kraju czuc gospodarzem.


                Po co komus "asymilowac" sie z przybyszami w swoim wlasnym kraju?
                To chyba przybysze powinni sie asymilowac z gospodarzami?

                Czy chcesz przechodzic na Islam dlatego , ze przyjezdzaja do twojego kraju
                ludzie tego wyznania? Chcesz oddac im wszystkie lepsze miejca
                na osiedlenie i wszystkie lepsze zajecia samemu stajac
                sie atrakcja dla pokazywania w stroju "ludowym" i oddajacego
                sie "narodowym obrzadkom"?

                Zobaczylbys jakbys sie czul, gdyby ktos wygnal
                cie zmiejsca gdzie mieszkasz, do jakiegos rezerwatu
                nieuzytkow, by zrobic miejsce na autostrade i osadnikow z innego kraju.
                Bys tam sobie hopsal hopsal i zabawial turystow,
                a po tancach zaprawial sie gorzalka z braku lepszego zajecia.
                • pendrek_wyrzutek Re: Za mniej niz $1000 mozna zwiedzic Tybet 03.07.06, 19:42
                  cabernet.merlot napisał:

                  > Czyli znikli, stracili kulture, tozsamosc i jezyk
                  > a nawet przestali istniec jako odrebna splecznosc,

                  I tak indianskie dzieci byly zabierane sila
                  do internatow aby znisczych ich jezyk i tradycje.
                  Co sie w duzym stopniu udalo.
              • fritz.fritz Re: Za mniej niz $1000 mozna zwiedzic Tybet 03.07.06, 22:24
                mis22 napisał:

                > Dlaczego nie zobaczyc na wlasne oczy to oczym pisze artykul? Sprawdzilem na
                > www.tibettravel.info/tibet-tours/xz-7/index.html,
                ze za mniej niz
                > $1000/osobe mozna we dwoje pojechac tym pociagiem na 8-mio dniowa wycieczke
                do
                > Tybetu.
                >
                > Izolowanie spolecznosci od swiata nie wydaje mi sie dobre. W USA Indianie
                > dostali rezerwaty, w ktorych panuje teraz alkoholizm i bieda. Gdyby tych
                > rezerwatow nie bylo to zaasymilowaliby sie we wspolczesnym spolecznstwie.

                To jest chore, co napisalas.
                To jest tak bardzo chore i zbrodnicze, ze az dech zapiera.
            • fritz.fritz Re: To mialo byc: "Po raz pierwszy trzymam kciuki 03.07.06, 22:25
              zigzaur napisał:

              > A co tu talibowie mają do rzeczy?
              > Talibowie raczej niechętnie patrzą na buddystów (Afganistan), z Chińczykami
              nie
              > są skonfliktowani, wręcz przeciwnie.

              Masz racje. Niestety.
        • pendrek_wyrzutek Czeczenia - najbardziej pokojowy narod swiata? 03.07.06, 16:21
          fritz.fritz napisał:

          > Czeczenia jest jeszcze innym przykladem, wrecz
          > europejskim) na najbardziej pokojowym narodzie swiata!!!

          A Tybet - narod ktory cieszyl sie najwieksza wolnoscia
          pod rzadami lamow.
          • nick3 Prawacy próbują wymyślić coś relatywizującego:) 03.07.06, 18:49
            Godność postawy Dalajlamy i światowy ruch solidarności przeciwko chińskiemu
            totalizmowi, inspirowany ideami humanistycznymi, a nie kołtuńsko
            antyoświeceniowymi - przeszkadzają im.

            Pokazują, ze zbieżność nacjonal-katolicyzmu z wolnościowym antykomunizmem była
            czysto przypadkowa.

            I że w gruncie rzeczy kołtun i komuna mają wspólnego wroga w zachodniej
            wolności. Oba autorytaryzmy są podobniejsze do siebie, niż by się chciały
            przyznać. Stąd w historii te dziwne flirty między nimi (np. klan Giertychów:)))
        • wolf34 Re: Po raz pierszy popierwszy Talibow: niech wyad 03.07.06, 18:15
          Life is brutal a Chińczyków jest już w Tybecie sporo więcej niż Tybetańczyków..
        • zaneta.maslo Ale cud 12.04.07, 09:18
          "cudem są też wyprodukowane w Kanadzie wagony - specjalne filtry w szybach
          uchronią pasażerów przed promieniowaniem ultrafioletowym" - UAAA!!! Ale cud
    • me-e tybet...to chyba cos specjalnego*... 02.07.06, 22:53
      ...a po ile tam apartamenty
      • nick3 Bezduszny cham - niezawodnym filarem totalitaryzmu 03.07.06, 14:43
        Nienawiść kołtuna do wszelkiego humanizmu (zwanego w jego żargonie "lewactwem")
        zabrnęła tutaj tak daleko, że rezultat jest groteskowy.

        Jakoś nawet nie przeszkadza kołtunowi wychwalanie ChRL, państwa o systemie
        władzy zbliżonym do stalinowskiego!

        Tylko jakoś tak nazwać Dalajlamę "lewakiem" jeszcze trochę głupio (radzę coś
        skojarzyć via ekologia, a więc Zieloni... pewnie wyjdzie:) Gdyby to się udało,
        to już wizja świata a la Nasz Dziennik by się domknęła.

        I wspólnie z Białorusią, Putinem i "cennymi kontaktami gospodarczymi" z ChRL
        bronilibyśmy naszej tożsamości przeciwko dekadenckiej Unii Europejskiej i
        wszelkiej maści "lewakom".

        Nieprawdaż?
        • szterling Re: Bezduszny cham - niezawodnym filarem totalita 03.07.06, 17:33
          Ironia bardzo kiepsko szanownemu Panu idzie. Radzę jeszcze nad tym popracować.
          • nick3 Re: Bezduszny cham - niezawodnym filarem totalita 03.07.06, 18:33
            Ironia? Gdzie tu ironia? Toż to życie samo!:)
      • fritz.fritz Re: tybet...to chyba cos specjalnego*... 03.07.06, 16:06
        Za skalp Tybetanczyka dostaniesz kawalerke.
    • me-e tybet...to chyba cos specjalnego*... 02.07.06, 22:54
      ...a po ile tam apartamenty...


      * niczym ostatni samuraj
      • maksimum Dzialacze praw czlowieka-to najwieksza ciemnota na 02.07.06, 23:01
        "Działacze praw człowieka od dłuższego czasu protestują przeciwko budowie
        kolei. Teraz chcą nakłaniać zachodnich turystów, by z kolei nie korzystali."

        "Dzialacze praw czowieka"-to jest wieksza prostota niz sami Tybetanczycy.

        Na pewno tez zakaza uzywania internetu w Tybecie!
        • moonio Re: Dzialacze praw czlowieka-to najwieksza ciemno 02.07.06, 23:07
          skad wy sie ludzie bierzecia z takimi debilnymi pogladami...jasne ze was guzik
          obchodzi gdy sie komus innemu krzywda dzieje...to takie polskie, tylko my
          polaczki jestesmy zawsze najbiedniejsi...wymiotowac sie mi sie od waszych
          glupot chce...
          • krecha a co ty wiesz... 02.07.06, 23:37
            ..o tym Tybecie? Jaka krzywda sie dzieje? Moze taka, jaka
            opisuja "zachodnie demokracje" w swoich brukowcach? Albo
            jaka wynika z hollywoodzkich filmow?

            Nie mylmy zachodniej propagandy z prawda. Te dwie rzeczy sie
            wzajemnie wykluczaja.
            • wet3 Re: a co ty wiesz... krecho? 03.07.06, 00:36
              Ja np. nie slucham zachodniej propagandy, bo ona cuchnie. Jadnak bardzo gleboko
              przemowil do mnie apel Dalai Lamy!
              • krecha Re: a co ty wiesz... krecho? 03.07.06, 01:45
                Apel o co? Ano o to, zeby miec wiecej wladzy.
                To, ze ktos sie ogolil na lyso i gada powoli
                nie znaczy, ze gada madrze.
                • wet3 Re: a co ty wiesz... krecho? 03.07.06, 03:39
                  krecha napisała:

                  > Apel o co? Ano o to, zeby miec wiecej wladzy.
                  > To, ze ktos sie ogolil na lyso i gada powoli
                  > nie znaczy, ze gada madrze.

                  Czy potrzeba Ciebie wysiudac z kraju na banicje abys wreszcie nauczyla sie
                  myslec?
                  • krecha widze, ze postepowi sie dolaczyli... 03.07.06, 03:45
                    ..do dyskusji. Jak nie masz argumentu, to wysiudaj mnie
                    z kraju. Ha! A kto ci dal prawo do wysiudania kogokolwiek?
                    A ja mam prawo miec takie poglady, jakie mi sie podoba.
                    I nie musze nikogo pytac o przyzwolenie.
                    • carton Re: widze, ze postepowi sie dolaczyli... 03.07.06, 07:34
                      Oczywiście, że masz prawo posiadać poglądy, jakie Ci sie podoba, jednak w
                      sytuacji, gdy publicznie gadasz głupoty, inni mają prawo Ci to wytknąć.
                      • krecha Re: widze, ze postepowi sie dolaczyli... 03.07.06, 09:17
                        Oczywiscie ty wiesz, co jest glupota, a co nie.
                        • nick3 Być przeciw totalitarnej ChRL też zła postępowość? 03.07.06, 14:29
                          Teraz widać, "antykomuniści":), o co wam naprawdę idzie!

                          Nie znosicie ludzi pragnących wolności i innych - gotowych się z nimi
                          solidaryzować.

                          Doszło do tego, że prawicowa mentalność zamordystyczna polskiego kołtuna nie w
                          ChRL czuje wroga, lecz w niedających się złamać przeciwnikach totalistycznego
                          systemu!

                          Żeby ich zgnoić jesteście gotowi wdepnąć nawet w poparcie takiego świństwa jak
                          chińska komuna:)))
                          • krecha Re: Być przeciw totalitarnej ChRL też zła postępo 03.07.06, 18:19
                            Czlowieku, jesli myslisz, ze Tybet za Dalaj Lamy bylby
                            rajem na ziemi, to sie mylisz. Ich system, ten przed Chinami,
                            to byl niewolniczy wyzysk calego spoleczenstwa przez takich,
                            jak Dalaj Lama. Powrotu do tego systemu chce Dalaj Lama i jego
                            poplecznicy. A zwykli Tybetanczycy trzesa sie ze strachu na
                            sama mysl, ze stare czasy moga wrocic.

                            Ludzie, poczytajcie sobie jak bylo w tym cudownym Tybecie
                            zanim zaczniecie bredzic o chinskim totalitaryzmie. Chinskie
                            rzady to piknik w porownaniu z rzadami lamow.
                            • nick3 Re: Być przeciw totalitarnej ChRL też zła postępo 03.07.06, 19:03
                              Pracujesz dla chińskiej ambasady, czy jak?

                              Skąd masz takie rewelacje? Otóż znikąd! Bo są nieprawdą.

                              Wiem z pierwszej ręki, że Tybetańczycy pod władzą chińską czują się strasznie.
                              Nie chcą rozmawiać, gdy odezwać się do nich po chińsku (nawet pomimo, że mówi
                              do nich Europejczyk), za to na angielski reagują radością - choć go nie
                              rozumieją!

                              Za posiadanie zdjęcia "tego tyrana":) Dalajlamy można być torturowanym (zdjęcia
                              elektrycznych przyrządów w tym celu służących można obejrzeć na stronie
                              Amnesty) i/lub pójść do więzienia.

                              Gadanie o "mękach" Tybetańczyków przed uszczęśliwiającym wejściem armii Mao
                              przypomina ruską propagandę z 17 września o "okrucieństwie polskich panów".

                              Jeśli te głupoty co wypisujesz, wypisujesz bezinteresownie - to jesteś
                              jednostką kompletnie nieodpowiedzialną za własne słowa!

                              Jak można tak kłamać bez powodu!!??
                    • elargentis Re: widze, ze postepowi sie dolaczyli... 03.07.06, 08:06
                      Szkoda tylko, że to samo prawo jakie przyznajesz sobie odmawiasz Tybetańczykom.
                      Smutne.
                      • krecha Re: widze, ze postepowi sie dolaczyli... 03.07.06, 09:16
                        Niczego nikomu nie odmawiam.

                        Twierdze tylko, ze to co wiemy o Tybecie pochodzi glownie
                        z zachodniej propagandy, i jako takie nie jest warte tych
                        bajtow, ktore sa zajete na serwerze.
                        • tbernard Re: widze, ze postepowi sie dolaczyli... 03.07.06, 10:46
                          Czy dla ciebie wschodnia propaganda jest bardziej wiarygodna od zachodniej?
                          • krecha Re: widze, ze postepowi sie dolaczyli... 03.07.06, 12:30
                            wschodnia propaganda nie ma tu nic do rzeczy.
                    • wet3 Re: krecha 03.07.06, 15:19
                      krecha napisała:

                      > Widze, ze postepowi dolaczyli sie do dyskusji. Jak nie masz argumentu, to
                      wysiudaj mnie
                      > z kraju. Ha! A kto ci dal prawo do wysiudania kogokolwiek?
                      > A ja mam prawo miec takie poglady, jakie mi sie podoba.
                      > I nie musze nikogo pytac o przyzwolenie.

                      Napisalem tak, beznyslna osobko, bo Dalai Lama jest na wygnaniu i do Tybetu
                      powrocic nie moze!
                    • cabernet.merlot Re: widze, ze postepowi sie dolaczyli... 03.07.06, 19:49
                      > ..do dyskusji. Jak nie masz argumentu, to wysiudaj mnie
                      > z kraju. Ha! A kto ci dal prawo do wysiudania kogokolwiek?

                      A tobie kto dal prawo do wysiudywania Tybetanczykow, Kali?
                      Argumentem ma byc twoje przekonanie, ze ciebie nie mozna
                      wysiudac a innych mozna?

                      > A ja mam prawo miec takie poglady, jakie mi sie podoba.
                      > I nie musze nikogo pytac o przyzwolenie.

                      Zaprzeczasz sama sobie, wiec twoje "poglady" to czysta
                      zywa glupota albo podlosc.
                • kr.mary1 Re: a co ty wiesz... krecho? 03.07.06, 11:31
                  Ty za to kurduplu gadzasz same dyrdymaly!Dalai Lama to ty nigdy nie bedziesz!
                  • krecha nie bede Dalaj Lama... 03.07.06, 18:22
                    nie bede obcinal ludzion nosow i ust
                    nie bede gwalcil kobiet i chlopcow
                    nie bede mial niewolnikow do pracy
                    nie bede mial systemu totalitarnego
                    nie bede traymal calego narodu w sredniowiecznej ciemnocie
                    nie bede ....
            • pendrek_wyrzutek Koleje i elektryfikacja to krzywda 03.07.06, 03:52
              krecha napisała:

              > ..o tym Tybecie? Jaka krzywda sie dzieje?

              Tybet powinien byc rezerwatem bez pradu i kanalizacji.
              • frant3 Re: Koleje i elektryfikacja to krzywda 03.07.06, 08:15
                Mieszkańcy Tybetu powinni w nocy wysadzić kolei w powietrze, bo skończą tak jak kiedyś Indianie w Ameryce.

                --
                Frant - humor, satyra, krytyka
          • kr.mary1 Re: Dzialacze praw czlowieka-to najwieksza ciemno 03.07.06, 11:30
            moonio napisała:

            > skad wy sie ludzie bierzecia z takimi debilnymi pogladami...jasne ze was
            guzik
            > obchodzi gdy sie komus innemu krzywda dzieje...to takie polskie, tylko my
            > polaczki jestesmy zawsze najbiedniejsi...wymiotowac sie mi sie od waszych
            > glupot chce...
            Wlasnie masz racje...wszystko trzeba zniszczyc i wybic,tylko ze to typowo
            ludzkie
          • misiu-1 Re: Dzialacze praw czlowieka-to najwieksza ciemno 03.07.06, 14:41
            Ciekawe, że to samo lewactwo nie protestuje jakoś przeciwko kolonizacji Europy
            przez muzułmanów. Dlaczego Prawa Człowieka mają nie obejmować prawa Chińczyków
            do osiedlania się w Tybecie? Co to za dyskryminacja narodowościowa?
    • ignatz Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 02.07.06, 23:32
      Skoro robotnicy mieli za mało tlenu, to i wagony by się przydały hermetyzowane,
      tak zresztą gdzieś przeczytałem, wskazuje na to tez info o "regulowanej ilości
      tlenu". Jesli zatem wagony będą hermetyzowane, to jak rozwiązano problem
      wsiadania i wysiadania pasażerów? Chyba że pociąg nie zatrzymuje się na dużych
      wysokościach, tylko przez nie przejeżdża.
      • krecha tak jak w samolocie 02.07.06, 23:35
        samoloty tez nie zatrzymuja sie na duzych wysokosciach,
        a ludzie wsiadaja i wysiadaja, prawda?
        • ignatz Re: tak jak w samolocie 03.07.06, 08:25
          No niby tak, ale na trasie samolotu na takich wysokościach nikt nie mieszka, a
          przy torach zawsze może się ktoś znaleźć i można trzasnąć stację :-)
          • krecha Re: tak jak w samolocie 03.07.06, 09:21
            tam chyba nikt nie mieszka, sama zmarzlina...
            no i strach bo yeti moze zagrasowac
            • ignatz Re: tak jak w samolocie 03.07.06, 10:06
              Przejechałbym się tą linią :-)
          • kr.mary1 Re: tak jak w samolocie 03.07.06, 11:35
            Pociag dojezdza do dworca,a potem autobus rozwozi zainteresowanych po okolicy
      • kr.mary1 Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 03.07.06, 11:34
        Ci co musza wysiasc wyskakuja w biegu na spadochronach.Proste jak drut
    • carandiru1 Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 02.07.06, 23:38
      Jesteś idiotą(albo idiotką).Przykro mi,ale ktoś,kto nie ma najmniejszego pojęcia
      o tym,co się dzieje w Tybecie ,a kto pisze o -cytuję "ciemnocie tybetańskiej"
      na inne określenie nie zasługuje.Może najpierw dowiedz się czegoś więcej o tym
      kraju a dopiero póżniej wyrażaj swoje obraźliwe opinie.
      "...Tybet - Chiny brutalnie okupują Tybet od przeszło 50 lat, regularnie trwają
      aresztowania i tortury wobec Tybetańczyków i Chińczyków za pokojowe wyrażanie
      swoich przekonań.
      Od chińskiej inwazji na Tybet w 1950 roku ponad 1.2 miliona Tybetańczyków -
      piąta częsć narodu - zginęło z głodu, na skutek uwięzienia, tortur bądź egzekucji.
      W dzisiejszym Tybecie nie istnieje wolność prasy, wypowiadania się, zgromadzeń i
      religii. Tybetańczycy są obecnie świadkami najpoważniejszego od lat uderzenia w
      ich prawa religijne."
      Może dowiedz się najpierw czegoś więcej: www.ratujtybet.org/
      • krecha ratuj tybet org? 03.07.06, 03:53
        Ha! Zlodziejska organizacja, ktora ma gdzies Tybet, a ktorej
        celem jest sie nachapac, kosztem latwowiernych niedouczonych.

        Skad wiesz o tych torturach i aresztowaniach? Z New York Times'a?
        Czy z Guardiana? A moze z Wprost?

        Nie ma czegos takiego, jak prawa religijne.

        A jesli juz mowimy o religii, to czy im naprawde potrzebny jest rydzyk?
        To, ze u nas sie sprawdzil sie ze hohoho nie znaczy, ze i u nich bedzie
        sukcesem.

        Pokojowe wyrazanie - tylko dlatego, ze sa mniejszoscia, wiec nie maja wyjscia.
        Jak by byli wiekszoscia, to sami by torturowali tych niewygodnych.

        • kr.mary1 Re: ratuj tybet org? 03.07.06, 11:38
          Ale ty krecha gupia jestes...tylko tyle moge ci powiedziec!Ci..,ktora uwaza ze
          wie wszystko i ma argumenty...Idz sie odkresl,a Tybet zostaw madrzejszym
        • mis22 Buddysci nie zabijaja ani nie torturuja 03.07.06, 18:58
          krecha napisała:
          > Pokojowe wyrazanie - tylko dlatego, ze sa mniejszoscia, wiec nie maja
          > wyjscia. Jak by byli wiekszoscia, to sami by torturowali tych niewygodnych.

          Tybetanczycy to buddysci. Podstawowa zasada buddyzmu jest pokojowe
          koegzystencja ze wszystkim co zyje. Nie zabijaja oni nie tylko ludzi, ale
          rowniez zwierzat. Amerykanie mieli problem z wietnamizacja wojny w Wietnamie.
          Buddysci zamieszkali w Wietnamie odmawiali zabijania komunistow.

          Rydzyk nie jest buddysta. Nie nalezy traktowac jego agresywnosci i
          nietolerancji jako cechy wszystkich religijnych ludzi. Ewentualnie moze tylko
          katolikow i muzulmanow?
          • krecha a my mamy dekalog... 04.07.06, 18:57
            i co z tego wynika? Nic.

            Z Buddyzmem jest podobnie. Ladne hasla. Inna rzeczywistosc.
    • me-e ...a noz osiedle sie w ...tybecie 03.07.06, 00:43
      ...to wlasciwie wymazone miejce dla ...mee...
    • kozaczek3 Nowe autostrady dobiją kulturę w Polsce? 03.07.06, 02:39
      Studeńci Polscy ostrzegaja przed zmotoryzowaniem kultury.
      Amen.
    • kbamm Ten przeciwnik kolei pewnie ma firmę busikową 03.07.06, 07:09
      Ściągnął z zachodu 100 30-letnich busików i chce Tybet zawojować. To dokładnie
      jak u nas !!!!!!
    • edi54 Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 03.07.06, 07:13

      Latwiej sie rzadzi ciemnym narodem.Podobnie jest wszedzie, takze tu, w Kraju
      nad Wisla.Wystarczy popatrzec na dzialania takiej LPR.
    • sothis666 wyrażę sie wytwornie 03.07.06, 08:23
      i określę 95 procent dyskutantów tego wątku jako
      nieuleczalnych kretynów.

      ogromna szkoda że nie ma powszechnie uznanych dowodów
      na reinkarnację i w zwiazku z tym nie ma też gwarancji
      że urodzicie sie kiedyś w tybecie (lub chinach).
      ale to właśnie się Wam nalezy.
      • kbamm Mam nadzieję, że się też policzyłeś 03.07.06, 08:34
        • strachu-ra 1,2 miliona zginęło? 03.07.06, 08:48
          przed najazdem zrobili spis powszechy, Tybetańczyków było 1,6 miliona.
          Ja nie mówię, że Chińczycy są dobrzy, ale nie przesadzajmy. W czasie rewolucji
          kulturalnej zresztą siebie na wzajem też nieźle przetrzebili.

          A sami Tybetańczycy byli zacofanym, feudalnym społeczeństwem. Za kradzież
          obcinano nosy i ręce. Bieda była usprawiedliwiana tą wspaniałą religią; w końcu
          jak jesteś biedny, to zasłużyłeś pewnie w przeszłym życiu.
          Nic dziwnego, że arystokracja i duchowni z Tybetu chcą powrotu dawnych
          porządków. Byli władcami, już nie są. Trzeba pamiętać, że mają w niepodległości
          Tybetu interes.
          www.michaelparenti.org/Tibet.html
          tu podaję źródło, na wypadek, gdyby ktoś chciał rzucać inwektywami.
          • indianski Re: 1,2 miliona zginęło? 03.07.06, 09:52
            Pewnie chetnie powrocilbys pod kuratele III rzeszy . W koncu okupacja wnosi
            tyle dobrego .
            • strachu-ra 1,2 miliona zginęło? 03.07.06, 11:10
              panie Indianski, ja tylko powiedziałem, że 1,2 miliona to przesadzona liczba. I
              do tego proszę się ustosunkować, zamiast wkładać mi w usta rzeczy, których nie
              powiedziałem.
              A swoją drogą, to u nas przed okupacją za kradzież ręki nie obcinali.
              • kr.mary1 Re: 1,2 miliona zginęło? 03.07.06, 11:41
                A szkoda ze nie obcinali,bo wielu zlodziei zasluzylo na to.Pedofilom natomiast
                powinno sie obcinac fiutki....Mozemy sie czegos nauczyc od kultury tybetanskiej
              • indianski Re: 1,2 miliona zginęło? 03.07.06, 11:43
                >Trzeba pamiętać, że mają w niepodległości Tybetu interes.<
                ustosunkowalem sie do tego . zapewne dla Ciebie "niepodleglosc" czy to Tybetu
                czy Polski to zbedne gowno .
                • strachu-ra Re: 1,2 miliona zginęło? 03.07.06, 12:10
                  indianski napisał:

                  > >Trzeba pamiętać, że mają w niepodległości Tybetu interes.<

                  > ustosunkowalem sie do tego . zapewne dla Ciebie "niepodleglosc" czy to Tybetu
                  > czy Polski to zbedne gowno .

                  Niepodległość państwa nie jest dla mnie wartością samą w sobie. Zauważ,
                  przystąpiliśmy do NATO i zrzekliśmy się części niepodległości. Do Światowej
                  Organizacji Handlu i zrzekliśmy sie kolejnej części. Do UE itd. Było to dla nas
                  korzystne, albo tak myśleliśmy.
                  Niepodległość daje nam możliwość decydowania o własnym losie. Ale feudalne
                  państwo tybetańskie dawało taką możliwość tylko nielicznym (których potem
                  wypędzono) Chińczycy nie są lepsi. Ale gorsi też nie są.
                  A korzyści dla mieszkańców tamtych okolic są realne.
                  • indianski Re: 1,2 miliona zginęło? 03.07.06, 14:44
                    Polska tez byla panstwem feudalnym . Mimo to zabory polakom nie byly w smak .
                    Nie sadze aby germanizacja i przyjecie "pruskiej dyscypliny" - mimo "realnych
                    korzysci" uszczesliwialo polakow w tamtych czasach .
                    A co do NATO i innych Unii , to przystapilismy tam dobrowolnie - nikt nas nie
                    anektowal .
                    • pendrek_wyrzutek co uszczesliwialo polakow w tamtych czasach 03.07.06, 15:30
                      indianski napisał:

                      > Polska tez byla panstwem feudalnym . Mimo to zabory polakom nie byly w smak .
                      > Nie sadze aby germanizacja i przyjecie "pruskiej dyscypliny" - mimo "realnych
                      > korzysci" uszczesliwialo polakow w tamtych czasach

                      Zalezy ktorych Polakow. Panszczyzniani chlopi bywali
                      zadowoleni. Czesto pomagali zaborcom a nawet czasem
                      rzneli panow pila:

                      pl.wikipedia.org/wiki/Jakub_Szela
                      Radze przeczytac takze "Rozdzióbią nas kruki, wrony":

                      univ.gda.pl/~literat/zeromski/wrony.htm
                      Moze byli tybetanscy niewolnicy nie chca powrotu
                      rzadow lamow?
                      • mis22 Sporo Polakow akceptowalo rozbiory 03.07.06, 19:04
                        indianski napisał:
                        > Polska tez byla panstwem feudalnym. Mimo to zabory polakom nie byly w smak.

                        O ile mnie pamiec nie myli polski Sejm zaakceptowal rozbiory. Matejko namalowal
                        obraz pokazujacy protest przeciwko akceptacji rozbiorow przez Sejm.
                        • cabernet.merlot Re: Sporo Polakow akceptowalo rozbiory 03.07.06, 20:06
                          Tak, zaakceptowal. I to az trzy razy, bo jednokrotnie
                          to tej przyjemnosci bylo im malo.

                          Na oddatek, polski Sejm byl wybierany w wolnych
                          i pwoszechnych wyborach, tak jak dzisiaj.

                          Polacy rozejrzeli sie wokol, zobaczyli jak w sasiednich
                          krajach jest dobrze i wyslali poslow z propozycja zawarcia
                          traktatow rozbiorowych. Otrzymali pozytywna odpowiedz
                          i potem podpisali i ratyfikowali traktaty rozbiorowe.
                          Przydzielili kazdemu sasiadowi kawalek swojego kraju,
                          ktory ten z ciezkim sercem, chcacy-niechcacy wzial
                          na swoje strudzone barki.
                  • szterling W pańskich argumentach są neścisłości 03.07.06, 16:49
                    1. Liczba ofiar

                    Liczba 1,2 miliony dotyczy całego okresu okupacji chińskiej. Te 1,2 miliona nie
                    zginęło w 1950 roku, ale w ciągu całego okresu. Na przykład w powstaniu w 1959,
                    w trwających latami represjach chińskich, w czasie rewolucji kulturalnej itd.

                    2. Pańskie tezy o złym losie ludu tybetańskiego przed 1950 rokiem wydają się
                    wyssane z palca. Owszem, był to kraj zacofany, ale pomimo to sytuacja była 100
                    razy lepsza niż za czasów uszczęśliwiania chińską cywilizacją.

                    3. Co tybetańczykom po postępie, jesli przestaną istnieć jako naród. Tak to już
                    jest, że chińczyków jest 300 razy więcej niż Tybetańczyków. Mogą ich zakryć
                    samymi czapkami niezależnie jak oryginalna i slina jest kultura tybetańska.
          • trasat Re: 1,2 miliona zginęło? 03.07.06, 11:17
            Trzeba dodać, że Tybet był protektoratem Chin od 1750 r, a wcześniej należał do
            obszarów hołdowniczych Chin. Wpływy chińskie mają wiekową tradycję. Utrata
            Tybetu wynikała z osłabienia Chin i ich rozbicie przez zachodnie mocarstwa w
            końcu XIX wieku.Podobne procesy wystąpiły w wielu miejscach na świecie. Nikt
            nie protestuje np. przeciwko przymusowemu protektoratowi USA nad wieloma
            słabszymi krajami Ameryki Łacińskiej.
            • wet3 Re: trasat 03.07.06, 15:06
              trasat napisał:

              > Trzeba dodać, że Tybet był protektoratem Chin od 1750 r, a wcześniej należał
              do
              >
              > obszarów hołdowniczych Chin. Wpływy chińskie mają wiekową tradycję. Utrata
              > Tybetu wynikała z osłabienia Chin i ich rozbicie przez zachodnie mocarstwa w
              > końcu XIX wieku.Podobne procesy wystąpiły w wielu miejscach na świecie. Nikt
              > nie protestuje np. przeciwko przymusowemu protektoratowi USA nad wieloma
              > słabszymi krajami Ameryki Łacińskiej.

              Mam przed soba mapy i atlasy historyczne. Tybet nie byl zadnym protektoratem.
              Byl panstwem niezaleznym! A zostal PODBITY przez Chiny w 1950 r. Obejrzyj sobie
              mapy z XVII, XIX i XX w. do czasu podboju! To byl czysty podboj - nic innego, a
              potem zaczela sie ekterminacja. Liczba 1.2 mln. zabitych wydaje sie zanizona,
              gdyz poczawszy od polowy lat 1950-tych rewolty wybuchaly tam czesto. Dzis
              mieszka juz w Tybecie znacznie wiecej Chinczykow niz miejscowej ludnosci. Ta
              kolej wykonczy Tybet na amen!
    • ergiel Kultura tybetańska to neolit? 03.07.06, 10:27
      Jak jest na tyle słaba, że kolej ją rozbije, to trudno. Nikt nie będzie dla
      zacofanych tybetańczyków zasypywał im dróg, zabierał pojazdów (osiołki
      wystarczą), prądu, gazu, itp. Polacy sobie jakoś poradzili pod zaborami, a tych
      - pożal się Boże - Tybetańczyków ma zjeść kolej? Jeśli tak, to znaczy że ich
      kultura jest niewiele warta.
    • drzejms-buond Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 03.07.06, 10:47
      krecha napisała:

      > Otworzyli im okno na swiat, a ciemnota tybetanska tylko narzekac potrafi.


      sorry-wiktorry ale to nie "ciemnota tybetańska" tylko prasa zagraniczna w taki
      sposób odczytuje te rewelacje...
      a jeśli nawet Tybetańczycy się obawaiją czegokolwiek, to już chyba oni wiedzą
      lepeij od nas- czego?
      Gdyby Amerykanie chcieli u nas zrobić sobie pas startowy dla promów kosmicznych
      też miałbym pewne obawy i też możnaby nazwać mnie ciemnotą...
      wszystko jest względne...
      :-/
    • strachu-ra kto narzeka? 03.07.06, 11:14
      z tego co wiemy, emigranci, jacyś studenci popierający tychże emigrantów, co do
      nastrojów ludzi mieszkających w Tybecie, to nie wiadomo.
    • kr.mary1 Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 03.07.06, 11:27
      Sam jestes ciemnota,tyle ze polska zyjaca w Kaczogrodzie debilu.Jak ci tak
      bardzo okna trzeba to teraz sam se popatrz
    • panrysio nowootwarta 03.07.06, 12:00
    • tppiotr Przeczytaj to: 03.07.06, 12:14
      J.K.Knaus "Ofiary zimnej wojny"
      - po raz pierwszy ujawnione kulisy tajnych operacji CIA w okupowanym Tybecie.
    • mcdagow Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 03.07.06, 12:32
      jesli sie nie wie co sie tam dzieje i co dzialo, to prosze sie nie wypowiadac...
      • strachu-ra oświeć nas 03.07.06, 13:22
        wszyscy tutaj są spragnieni wiedzy:)
    • szczypiorkowski Odpier...cie się od Chińczyków 03.07.06, 14:44
      Przy okazji niezwykłego osiągnięcia techniki budowlanej (szczegóły w artykule),
      do którego nie byłoby zdolne chyba żadne inne państwo na świecie,
      propagandziści liberalizmu i imperializmu gospodarczego krytykuja Chiny za to
      że Tybetowi otwierają okno na świat! Zabity dechami Tybet, gdzie jest ciemnota
      i niesamowity brud (wiem, byłem tam) jest cywilizowany przez Chińczyków, a to
      według nich jest naganne, bo Tybet powinien zostać skansenem kulturowym i
      religijnym.
      To co, może tak oddać USA Indianom?
      Podobne chece urządzają zawodowi propagandziści amerykańskiego imperializmu aby
      obrzydzic inne osiągniecie chińskiej techniki - zaporę Trzech Przełomów, która
      skończy z powodziami i przyniesie 1/3 ogólnej ilości megawatów produkowanych w
      Polsce.
      Ach, wprowadzić korupcyjną "demokrację" w Chinach i wolny rynek dla zachodnich
      koncernów, jakież to byłoby piękne!
      • indianski Re: Odpier...cie się od Chińczyków 03.07.06, 14:48
        gdyby wszyscy tak mysleli kaczogrod ciagle bylby czescia III rzeszy . A tak
        dzieki wszelkiemu "lewactwu" ktore walczylo za "wolnosc wasza i nasza"
        cieszycie sie wolnoscia ciemnogrodu .
      • tppiotr Re: Odpier...cie się od Chińczyków 03.07.06, 15:03
        A ty się odpo.. od polskiego portalu i przenieś się do Chin.
        • wet3 Ciekawe, ze Rosjanom i Chinczykom nikt nie 03.07.06, 15:14
          podskakuje! Oni moga podbijac inne niezalezne narody (Tybet) lub dowolnie
          zmieniac granice innych panstw (Polski, Rumunii, Wegier).Nawet pozwalaja sobie
          na aneksje (zajecie panstw baltyckich) a wszyscy mocni i mozni tego swiata
          siedza cicho i udaja, ze nic sie nie stalo. Stan moralny dzisiejszego swiata,
          pomimo postepu, jest wiec posmiewiskiem.
          • myslacyszaryczlowiek1 Re: Ciekawe, ze Rosjanom i Chinczykom nikt nie 03.07.06, 16:56
            na aneksje (zajecie panstw baltyckich) a wszyscy mocni i mozni tego swiata
            > siedza cicho i udaja, ze nic sie nie stalo. Stan moralny dzisiejszego swiata,
            > pomimo postepu, jest wiec posmiewiskie

            Ba, nawet ci mocni i możni nie siedzą cicho ale dzięki im kapitałom i mysli
            technicznej rozwijają gospodarkę Chin w kosmicznym tempie, tak jak rozwijali
            gospodarkę Niemiec Hitlerowskich. A ta olimpiada będzie bardzo przypominać tą z
            1936r. Ciekawe czy nie będzie nowej wojenki na ktorej będzie można zarobić
            krocie tym razem na Tajwanie a potem o surowce na Syberii.

            • wet3 Re: Ciekawe, ze Rosjanom i Chinczykom nikt nie 03.07.06, 17:07
              myslacyszaryczlowiek1 napisał:

              > na aneksje (zajecie panstw baltyckich) a wszyscy mocni i mozni tego swiata
              > > siedza cicho i udaja, ze nic sie nie stalo. Stan moralny dzisiejszego swi
              > ata,
              > > pomimo postepu, jest wiec posmiewiskie
              >
              > Ba, nawet ci mocni i możni nie siedzą cicho ale dzięki im kapitałom i mysli
              > technicznej rozwijają gospodarkę Chin w kosmicznym tempie, tak jak rozwijali
              > gospodarkę Niemiec Hitlerowskich. A ta olimpiada będzie bardzo przypominać tą
              z
              > 1936r. Ciekawe czy nie będzie nowej wojenki na ktorej będzie można zarobić
              > krocie tym razem na Tajwanie a potem o surowce na Syberii.

              Nistety, ale piszesz prawde! - Tak wlasnie bylo.
      • tierralatina Re: Odpier...cie się od Chińczyków 03.07.06, 17:37
        Jesli zamordyzm, brak wolnosci politycznej i religijnej, cenzura i tortury to
        dla Ciebie "okno na swiat", to ciesze sie ze w tym "swiecie" nie mieszkam...
      • cabernet.merlot Re: Odpier...cie się od Chińczyków 03.07.06, 20:12
        szczypiorkowski napisał:

        > Przy okazji niezwykłego osiągnięcia techniki budowlanej (szczegóły w artykule),
        >
        > do którego nie byłoby zdolne chyba żadne inne państwo na świecie,
        > propagandziści liberalizmu i imperializmu gospodarczego krytykuja Chiny za to
        > że Tybetowi otwierają okno na świat! Zabity dechami Tybet, gdzie jest ciemnota
        > i niesamowity brud (wiem, byłem tam) jest cywilizowany przez Chińczyków, a to
        > według nich jest naganne, bo Tybet powinien zostać skansenem kulturowym i
        > religijnym.
        > To co, może tak oddać USA Indianom?
        > Podobne chece urządzają zawodowi propagandziści amerykańskiego imperializmu aby
        >
        > obrzydzic inne osiągniecie chińskiej techniki - zaporę Trzech Przełomów, która
        > skończy z powodziami i przyniesie 1/3 ogólnej ilości megawatów produkowanych w
        > Polsce.
        > Ach, wprowadzić korupcyjną "demokrację" w Chinach

        W Chinach mniej korupcji niz w Ameryce? Pekne ze smiechu.

        > i wolny rynek dla zachodnich
        > koncernów, jakież to byłoby piękne!


        A skad pieniadze na te cuda chinskiej mysli budowlanej
        jesli nie od zachodnich koncernow?

        Bierze sie kredyt za nie swoje zaslugi?
    • abcdxyz1 Grajdol zatechly - ale wlasny !!! 03.07.06, 16:23
      Po 1990r. ZCh-N i narodowe odlamy 'S'- czyli aktualnie rzadzacy - przeciwni
      byli budowaniu autostrad, gdyz ulatwilyby germanski podboj.

      No i autostrad nie ma.
      • pendrek_wyrzutek Rur tez nie bedzie 03.07.06, 16:27
        abcdxyz1 napisała:

        > Po 1990r. ZCh-N i narodowe odlamy 'S'- czyli aktualnie rzadzacy - przeciwni
        > byli budowaniu autostrad, gdyz ulatwilyby germanski podboj.
        >
        > No i autostrad nie ma.

        Rury beda szly przez Baltyk, przez Morze Czarne i przez Amur.
    • tierralatina Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 03.07.06, 17:35
      krecha napisała:
      > Otworzyli im okno na swiat, a ciemnota tybetanska tylko narzekac potrafi.

      Tak. Takie samo okno na swiat jakie nam otworzyli w 1945 Sowieci...
      • pendrek_wyrzutek Sowieci w 1945 03.07.06, 19:37
        tierralatina napisał:

        > Tak. Takie samo okno na swiat jakie nam otworzyli w 1945 Sowieci...

        Sowieci powinni byli zatrzymac sie na Bugu i dac sobie spokoj.
        • szydlo4 Ciekawe kto oswobodziłby Polskę spod jarzma 24.07.06, 00:54
          niemieckiego.
    • cabernet.merlot Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 03.07.06, 18:55
      Zupelnie jak Polacy

      Maja czelnosc nie chciec
      byc jedynie atrakcja turystyczna
      w swoim wlasnym kraju!
      Jak smia!?


      Najlepiej to rozdawac nie swoje,
      na przyklad dac laskawie Tybet Chinczykom.

      Ciekawe jak wy byscie sie czuli
      gdyby polskie miasta zostaly zdominowane przez
      Niemcow (a moze Chinczykow, jest ich wszak dosyc?)
      a wam by pozostalo siedziec na wsiach
      i tancowac przy skrzypkach dla niemieckich, chinskich
      i francuskich turystow, ktorzy wybrali sie na urlop lub weekend?
      Fajne zycie i duze okno na swiat, ktory przyszedl do was, co?

      Jak to ludziom trudno choc na chwile wczuc sie
      w czyjes polozenie i nie wciskac innym rzekomych
      przyjemnosci, ktorych sobie nie zycza.

      Co inengo wlasne okno na swiat,
      a co innego gdy w twojej chalupie ktos wstawia
      sobie swoje okno, rozsiada sie przy nim i patrzy
      a ciebie odpycha do kata i kaze ci donosic herbate.

      Co w tym trudnego do zrozumienia?
      Sami wrzeszczycie, ze Unia was chce zdominowac
      i niemalze polknac a Tybetanczykow tak chetnie
      • maksimum linia kolejowa dobije Tybet? Krakowiacy i Gorale! 03.07.06, 21:09

        > Jak to ludziom trudno choc na chwile wczuc sie
        > w czyjes polozenie i nie wciskac innym rzekomych
        > przyjemnosci, ktorych sobie nie zycza.

        I to wlasnie ty bedziesz decydowal,czego sobie Tybetanczycy nie zycza a co
        chcieliby miec u siebie!!

        > Co inengo wlasne okno na swiat,
        > a co innego gdy w twojej chalupie ktos wstawia
        > sobie swoje okno, rozsiada sie przy nim i patrzy
        > a ciebie odpycha do kata i kaze ci donosic herbate.

        Nie kaze ,tylko prosi a nastepnie placi wyznaczona przez Tybetanczyka cene za
        herbate.I to sie nazywa handel,a nie sluzba.

        > Co w tym trudnego do zrozumienia?
        > Sami wrzeszczycie, ze Unia was chce zdominowac
        > i niemalze polknac a Tybetanczykow tak chetnie

        Ta kolej umozliwi Tybetanczykom studiowanie w Pekinie i Szanghaju i podjecie
        tam pracy,jak im sie rodziny folklor znudzi.
        Tak jak Gorale maja prawo studiowac na UJOCIE,czy moze wg ciebie nie wypuszczac
        Gorali z gor i Krakusom zabronic odwiedzac Podhale.
        • szopen_cn Re: linia kolejowa dobije Tybet? Krakowiacy i Go 04.07.06, 05:57
          Ciekawa sprawa.

          Wczoraj po poludniu zajrzalem na ten watek i bylem zdziwiony trescia wiekszosci
          wypowiedzi. Pozytywnie zdziwiony bo wiekszosc moim zdaniem miala sens.

          Dzisiaj rano patrze i zauwazylem sporo wypowiedzi ktorych sie spodziewalem a z
          ktorymi sie nie zgadzam.

          Tak sie sklada, ze w Tybecie bylem kilka razy. Raz dawno temu turystycznie
          potem kilka razy sluzbowo.

          Moze i moj punkt widzenia do najbardziej popularnych nie nalezy ale pozwole
          sobie go zaprezentowac.
          Nie uwazam, ze mam prawo decydowac czego sobie mieszkancy Tybetu (bo nie tylko
          Tybetanczycy tam mieszkaja) zycza i co jest dla nich najlepsze. Ot kilka uwag z
          mojej strony.


          Nie wnikajac w to czy Tybet w ciagu ostatnich kilkuset lat byl niezalezny czy
          tez byl w mniejszym lub wiekszym stopniu zalezny od Chin od czasu
          zajecia/wyzwolenia (niepotrzebne skreslic) przez Chiny stal sie czescia tego
          panstwa i to czescia nierozlaczna (aczkolwiek na brutalna rzeczywistosc mozna
          sie obrazac ale zmienic sie jej nie da).

          W swiadomosci (uksztaltowanej oczywiscie) zdecydowanej czesci Chinczykow jest
          to czesc ich panstwa i nie beda w stanie zaakceptowac jej utraty (analogia z
          np. Pomorzem czy Gdanskiem sama sie nasuwa).
          Gotowi sa za to przelac swoja krew, a jest ich niemalo.

          Kolejna sprawa, ktora tez w sumie jest oczywista to jakkolwiek by sprawe
          przedstawiac przed 1950 rokiem Tybet rajem na ziemi nie byl.
          Czy tez nazywajac panujaca tam sytuacje feudalizmem czy tez idac dalej i
          nazywajac ja systemem niewolniczym chyba nikt nie moze stwierdzic ludziom zylo
          sie tam dobrze.

          Przewijajac szybko do przodu tasme z filmem o histori owej okolicy (i swiadomie
          pomijajac to co sie zdarzylo w pomiedzy 1950 a dzis bo ta sa fakty
          nieodwracalne i niezaleznie od tego ile by je dyskutowac i interpretowac
          zmienic sie tego nie da) docieramy do obecnej sytuacji.


          Nie uwazam, ze owa nowa linia kolejowa to otwarcie okna na swiat dla Tybetu.
          Wprawdzie jest to dosc odizolowany kawalek swiata ale jednak od dawna do Lhasy
          jest droga (jak na czasy w ktorych ja budowano to tez byl cud techniki moze nie
          na miare lini kolejowej ale blisko) od dawna jest tam lotnisko i polaczenia
          lotnicze do innych miast w Chinach.

          Tak wiec okno bylo otwarte juz dawno linia kolejowa zmienia cos zupelnie
          innego. Najistotniejsza zmiana to drastyczny spadek kosztow transportu towarow
          pomiedzy Tybetem a reszta Chin. Jak dotad w zasadzie 100% towarow jechalo
          ciezarowkami po drodze miedzy Lhasa a Golmud.

          Jechalem ta droga autobusem w obie strony.

          Droga dluga, bardzo niebezpieczna (o czym swiadcza wraki ciezarowek i
          samochodow ktore widac w wawozach co kawaleczek), wysoka bo w najwyzszym
          miejscu (Tangula Pass) jest ponad 5000 metrow npm.

          To powodowalo, ze ceny towarow w sklepach w Tybecie byly sporo, czasem nawet 2
          razy wyzsze niz w innych czesciach Chin. Czyli nie tylko bardzo biedny kawalek
          swiata ale i ceny w sklepach wysokie. Oczywiscie dzialalo to w taki sam sposob
          w druga strone i towary z Tybetu natrafialy na bariere kosztow transportu.

          Rozwojowi to nie sprzyja.

          Mozna oczywiscie dyskutowac czy ten rozwoj powinien miec miejsce czy nie?

          Dyskutowac siedzac sobie gdzies w rozwinietym kraju, wymieniajac poglady w
          necie latwo glosno krzyczec.

          Stawiajac siebie w sytuacji powiedzmy rodzica w Tybecie, ktorego dziecko jest
          chore i bez dostepu do opieki medycznej moze umrzec ciezko jest argumentowac na
          ten temat.




          • wet3 Re: lszopien_cn 04.07.06, 15:41
            Mowisz wszystko i nic! Godzisz sie z podbojem Tybetu przez Chiny. Popelniasz
            ZASADNICZY blad mowiac,ze Chinczycy mysla o Tybecie tak jak Polacy o Pomorzu z
            Gdanskiem. Pomorze z Gdanskiem bylo integralna czescia Polski z wyjatkiem 1308-
            1466, a Tybet przed 1950r. NIGDY nie byl integralna czescia Chin! Tak samo nie
            jestes przekonywajacy w swych argumentach ekonomicznych na korzysc kolei.
            Piszesz, ze jest droga, ale dobrze wiesz (tylko nie powiesz), ze ta kolej
            oznacza kompletne schinszczenie Tybetu, ktoremu przypadnie w najlepszym
            przypadku los Indian.
            • szopen_cn Re: lszopien_cn 05.07.06, 04:00
              wet3 napisał:

              > Mowisz wszystko i nic! Godzisz sie z podbojem Tybetu przez Chiny. Popelniasz
              > ZASADNICZY blad mowiac,ze Chinczycy mysla o Tybecie tak jak Polacy o Pomorzu
              z
              > Gdanskiem. Pomorze z Gdanskiem bylo integralna czescia Polski z wyjatkiem
              1308-
              > 1466, a Tybet przed 1950r. NIGDY nie byl integralna czescia Chin!

              Wydaje mi sie, ze mam pewne pojecie o tym co na ten temat Chinczycy mysla. Juz
              kilkanascie lat w Chinach mieszkam.

              Dlaczego tak mysla?

              Skad wiesz, ze Pomorze (nawiasem mowiac z owego rejonu pochodze) bylo
              integralna czescia Polski?
              W szkole uczyli? W ksiazkach przeczytales?

              Jesli pamietac, ze w Chinach od kilku juz pokolen w szkole ucza i w ksiazkach
              pisza, ze Tybet byl czescia Chin to latwo sobie wyobrazic co na ten temat
              Chinczycy mysla.
              W moim przyapdku wystarczy zapytac.



              Tak samo nie
              > jestes przekonywajacy w swych argumentach ekonomicznych na korzysc kolei.
              > Piszesz, ze jest droga, ale dobrze wiesz (tylko nie powiesz), ze ta kolej
              > oznacza kompletne schinszczenie Tybetu, ktoremu przypadnie w najlepszym
              > przypadku los Indian.

              Nie wiem jak mozna podwazac to co napisalem na temat ekonomicznych korzysci
              owej lini kolejowej? Dla mnie przynajmniej jest oczywiste, ze znacznie obnizy
              ona koszty transportu do i z Tybetu, ktore jak dotad byly zaporowe.
              Droga jest ale z powodow w powyzszym poscie wymienionych transport ta droga
              jest bardzo kosztowny.


              Czy ta linia kolejowa spowoduje dalsze schinszczenie Tybetu?
              Ona tylko ten proces przyspieszy.

              • wet3 Re: szopen_cn 05.07.06, 15:53
                Hmm, pochodzisz z Pomorza i nie wiesz, kiedy bylo ono integralna czescia Polski.
                To stwierdzenie powinno mi wystarczyc aby nie prowadzic dalszej dyskusji.
                Pochodze z Pomorza Gdanskiego nazywanego w Rzplitej Prusami Krolewskimi. Malo
                mnie to obchodzi czego w Chinach ucza. Jestes ponoc czlowiekiem inteligentnym i
                powinienes odroznic prawde od falszu. Jesli chodzi o kolej, to przyniesie ona z
                soba rozwoj gospodarczy regionu i jednoczesnie przyspieszy zanik narodu
                tybetanskiego, po ktorym pozostanie tylko skansen. Dziwie sie, ze jako
                czlowiek, ktory ma jakies wyksztalcenie, tego nie widzisz.Dyskutujac z Toba mam
                odczucie, ze istnieje pomiedzy nami jaka niewidzialna sciana, ktora niesposob
                przekroczyc.
                • szopen_cn Re: szopen_cn 06.07.06, 05:14
                  wet3 napisał:

                  > Hmm, pochodzisz z Pomorza i nie wiesz, kiedy bylo ono integralna czescia
                  Polski
                  > .
                  > To stwierdzenie powinno mi wystarczyc aby nie prowadzic dalszej dyskusji.
                  > Pochodze z Pomorza Gdanskiego nazywanego w Rzplitej Prusami Krolewskimi.

                  Szczerze mowiac to nie znam dat historycznych, nie bylbym nawet w stanie
                  wypowiedziec sie na temat chronologicznej koleji zmian "wlasnosci" (nie
                  najlepsze slowo ale ciezko mi cos lepszego aktualnie wymyslec) okolicy z ktorej
                  pochodze.

                  Rownie szczerze moge powiedziec, ze nie ma to dla mnie wielkiego znaczenia.
                  Od pokolen Pomorze do Polski nalezy i nalezec juz bedzie.



                  > Malo mnie to obchodzi czego w Chinach ucza.

                  W poprzednim poscie stwierdziles:
                  "Popelniasz
                  ZASADNICZY blad mowiac,ze Chinczycy mysla o Tybecie tak jak Polacy o Pomorzu z
                  Gdanskiem. "

                  Staralem sie wyjasnic dlaczego Chinczycy w taki sam dokladnie sposob mysla o
                  Tybecie.
                  Po prostu od pokolen im to wpajano.
                  Klania sie Orwell.

                  Oczywiscie nie jest to jedyny aspekt histori w ktorym wystepuje zasadnicza
                  roznica pomiedzy interpretacjami, jest ich naprawde wiele.



                  > Jestes ponoc czlowiekiem inteligentnym i
                  >
                  > powinienes odroznic prawde od falszu.

                  Wprawdzie to co ja mylse nie ma zbyt wielkiego wplywu na rzeczywistosc ale
                  przyznam sie, ze moim zdaniem ta prawda moze lezy gdzies tam posrodku, pomiedzy
                  jedna i druga wersja.

                  Jesli chodzi o kolej, to przyniesie ona z
                  >
                  > soba rozwoj gospodarczy regionu i jednoczesnie przyspieszy zanik narodu
                  > tybetanskiego, po ktorym pozostanie tylko skansen. Dziwie sie, ze jako
                  > czlowiek, ktory ma jakies wyksztalcenie, tego nie widzisz.

                  Dokladnie to samo napisalem w moim ostatnim poscie.



                  Dyskutujac z Toba mam
                  >
                  > odczucie, ze istnieje pomiedzy nami jaka niewidzialna sciana, ktora niesposob
                  > przekroczyc.

                  Moze jest to granica pomiedzy teoria a rzeczywistoscia?

                  Co do mojego wyksztalcenia to ja taki ciut lepszy hydraulik w zasadzie jestem,
                  wiec znam sie raczej na rurach niz na histori.
                  Ale z otwartym umyslem na swiat staram sie spogladac.
                  A kawalek tego swiata widzialem.
    • spanya Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 06.07.06, 00:02
      Widac ze ten komenarz zamiesciala osoba, ktora nigdy nie miala do czynienia z
      kultura tybetanska. Tybetanczycy zyli sobie spokojnie swoim zyciem przed
      okupacja chinska i naprawde nie potrzebowali niczego do szczescia. Kolej z
      Pekinu do Lhasy moim zdaniem nie jest dobrym posunieciem ze strony chinskiej
      poniewaz zniszczy to doszczetnie kulture tybetanska.W Lhasie juz teraz mieszka
      wielu Chinczykow a teraz koleja dostanie sie tam jeszcze wiecej ludzi i jesli
      sie pojedzie do Tybetu zostanie bardzo mala miejsc w ktorych bedzie mozna
      podziwiac kulture tybetanska. Tybetanczycy mowia po chinsku wiec sami przestaja
      dbac o swoja obrebnosc kulturowa. Smutne ale prawdziwe..... niestety.
    • szydlo4 Gratuluję przede wszystkim Tybetańczykom i Chinom 24.07.06, 00:45
      tak wspaniałego przedsięwzięcia. Uczyni to rozwój gospodarczy, kulturalny i
      turystyczny Tybetu. Chyba pojadę ta koleją i zobaczę to wspaniałe inżynieryjne
      rozwiazanie. Dzieki tej kolei miliony ludzi z całego Świata będą mogli zobaczyć
      Himalaje i Tybet. Tybetanczycy zaś rozwijać swą kulturę, gospodarkę i
      turystykę.
    • kaha1985 Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 11.04.07, 19:37
      Chińczycy chcą zrobić w Tybecie swój własny chiński Disneylend ( chociaż
      bardziej odpowiednia nazwą byłoby Chinalend).
      Chińczycy zapomnieli tylko o jednym, że pod wpływem efektu cieplarnianego
      topnieją lodowce a część kolei położona jest na lodzie. A naukowcy dają ok. 7-10
      lat na roztopienie się podłoża na trasie kolei.
      Ciekawe co wtedy wymyślą.
      Ale najgorsze jest to, że prawdopodobnie te 7 lat wystarczy aby zniszczyć
      dorobek i kulturę Tybetańczyków.
      • czesiekkk Re: Nowo otwarta linia kolejowa dobije Tybet? 11.04.07, 20:21
        Szkoda, bo Chinom korona by z głowy nie spadła jakby przyznali Tybetańczykom
        autonomię. Rozumiem że ChRL chce bronić integralności terytorialnej, ale
        autonomia kulturalna to powinno być minimum dla tego regionu.
        Szkoda tez dyskutować z ludźmi zachłyśniętymi potęgą Chin, pamiętam kilka
        miesięcy temu jak dziadostwo stało przy nabrzeżu w Anglii i witało kontenerowiec
        pełny chińszczyzny na Boże Narodzenie.
        Szwagier był na kontrakcie w Chinach, sporo zwiedził, powiedział że w Kashgarze,
        Ujurgowie mówili mu że Chińczycy ich nie lubią, bo są dla Chińczyków zbyt biali
        i za wysocy. Chiński agresywny nacjonalizm kwitnie pod przykryciem uśmiechów i
        grzeczności, ale w tamtej kulturze to jest tylko zasłona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka