Dodaj do ulubionych

Polska bez polityki zagranicznej

12.07.06, 08:28
Nowej ekipie brakuje z pewnoscia doswiadczenia i zdarza sie im popelniac
gafy. Tym niemniej uwazam iz caly resort MSZ i jego staro-nowe kadry sa do
wymiany. Swiadczyc moze o tym antypolski list podpisany przz 8 bylych
ministrow spraw zagranicznych! wypowiedzi i akcje pracownikow/dyplomatow MSZ.
Reprezentuja oni wiernopoddancza polityke w stosunku do Wielkiego Brata -
USA, kapitalu i Izraela. Nie bez kozery ambasador Izraela w Polsce zaatakowal
ostatnio ministra MEN R. Giertycha .. co jest ewidentnym i niedoposzczalnym
mieszaniem sie w wewnetrzne sprawy polskie..Akcje obecnych i bylych
pracownikow MSZ tylko do tego zachecaja..
Obserwuj wątek
    • ahart "Tageszeitung", nie "Tagesspiegel"! 12.07.06, 08:48
      Całkiem inna gazeta!
      • toja3003 co za różnica na pewno też tam są 12.07.06, 09:00
        antypolskie teksty, np. popierające dzisiejszą wizytę
        w RFN przywódcy państwa, w którym prowadzi
        się nagonkę za pomocą polskich dowcipów "polish jokes".
        • arek47 Re: Jacka Kurskiego zrobic Min.Spraw Zagraniczn. 12.07.06, 20:38
          Obrzuci klamstwami wszystkich ambasadorow UE, przyniesie nam wreszcie znakomita
          reputacje jak za czasow A. Rapackiego !
          Proponuje za Ambasadora albo do Watykanu albo do Berlina mianowac psychopate
          fritz.fritza !
          Ten durak to jest talent, prawa reka Volksdeutscha Jacka Kurskiego !!
          • 0kostek "Obecna ekipa jest gorsza od SLD" 12.07.06, 21:23
            "komuniści czasem załatwiali w dyplomacji partyjne lub osobiste interesy, ale
            summa summarum aż tak nie szkodzili - mówi były wysokiej rangi dyplomata."
            Należy domniemywać że ten "wysokiej rangi dyplomata" nie wziął się z żadnego
            styropianowo uwolskiego nadania, tylko wywodzi się z apolitycznych kadr nie
            skażonych żadnym partyjno kolesiowskim pochodzeniem. Czystki robione przez
            kolejnych etosowych ministrów w MSZ nie miały z tym nic wspólnego. Ten wysokiej
            rangi dyplomata wziął się z księżyca albo zaistniał jako efekt niepokalanego
            poczęcia. Kiedy się czyta takie teksty w Wyborczej , to człowiekowi przychodzi
            ochota zmienić "Wyborczą" na "Dziennik" . Tam przynajmniej nie ma obłudy ,
            połączonej z moralizowaniem i stosowaniem podwójnych standartów. Wciskają
            człowiekowi kit ale przynajmniej nie udają świętych.
      • fritz.fritz Niemniej buszek trafil sedno: polski MSZ jest 12.07.06, 16:59
        zdemoralizowana i nielojalna banda, ktora trzeba wymienic.

        Swietne pytanie co polskiej polityki europejskiej: to jest pytanie o
        konstytucjie. Mam nadzieje, ze Fotyga nie wychyli sie z niczym pozwalajacym
        wnioskowac, ze jest chociaz cien szansy na jej przyjecie.
    • mich1309 Zła polityka zagraniczna 12.07.06, 08:59
      Kaczyński, kiedy jeszcze nie był prezydentem, wielokrotnie podkreślał, że kiedy
      obejmie to stanowisko będzie bardziej niż Kwaśniewski aktywny w sferze polityki
      zagranicznej. Często krytykował i atakował tego ostatniego za brak inicjatywy w
      tej dziedzinie.
      Dzisiaj widać, że pomysł Kaczyńskiego na takie prowadzenie polityki
      zagranicznej jest całkowicie chybiony. Nie może być dwóch ośrodków decyzyjnych,
      ktoś musi mieć decydujący głos. W tej chwili minister Fotyga traci autonomię i
      kontrolę nad sprawami swojego resortu. Meller chyba nie godził sę na taką
      wasalną zależność i dlatego PiS go zdjął. I chyba to miał na myśli drugi
      Kaczyński mówiąc "odzyskaliśmy MSZ" - w domyśle, odzyskaliśmy dla pałacu
      prezydenckiego.
      Inną sprawą jest całkowita nieudolność w prowadzeniu polityki zagranicznej -
      zarówno Prezytenta i jego otoczenia, jak również samego PiS-u. PiS po prostu
      nie ma kadr do prowadzenia tego resortu (i paru innych), a jak im się trafi
      jakaś kompetentna osoba to zaraz staje się zagrożeniem dla Prezesa. W samej
      partii dominuje myślenie roszczeniowe i prowincjonalne - megalomania i
      przewrażliwienie na punkcie godności narodowej itp.
      Co i rusz słychać odwołanie do spraw historycznych i urażonej dumy narodowej.
      Wielu Polakom to się podoba, bo to niby twarde bronienie interesu narodowego,
      ale z polityką zagraniczną i obroną polskiej racji stanu nie ma to nic
      wspólnego. A na dłuższą metę przynosi same straty. Paradoksalnie im bardziej
      zagraniczni partnerzy będą się od nas odwracać i uważać za trochę pomylonych,
      tym bardziej takie uczucia i syndrom oblężonej twierdzy będą się umacniać wsród
      polityków (tych spod znaku prawicowo-narodowo-katolickiego) i pewnej części
      społeczeństwa.
      • toja3003 słusznie zauważyłeś, że jest to 12.07.06, 09:09
        "n i b y twarde bronienie interesu narodowego";
        noc cóż, nasza polityka zagraniczna jest
        historyczno-histeryczna. Szkoda, bo Polska na tym traci.
      • japas Re: Zła polityka zagraniczna 12.07.06, 10:16
        Z powodu braku odpowiednich kadr, PiS powinien byl zawiazac koalicje z PO,
        zamiast tego wzial sobie do towarzystwa jeszcze glupszych od nich. Niestety
        paranoja Slonca Mazowsza jest nieodwracana. Twierdza bedzie oblezona coraz
        bardziej, a liczba wrogow bedzie wzrastac. Niebawet o zdrade wspolnych interesow
        zostanie oskarzona Ukraina. I tak do nastepnych wyborow. A ze z kraju wyjezdza
        coraz wiecej ludzi z otwartymi glowami i polskie realia nie beda zachecaly ich
        do powrotu, nastepne wybory moga okazac sie przykra niespodzianka. Komorowski
        mial racje: "Szkoda Polski".
        • janek-007 Az milo poczytac ilu to sympatycznych... 12.07.06, 15:42
          no i oczywiscie gleboko i prawdziwie zainteresowanych 'do-gooders' ma Polska w
          sprawach polityki zagranicznej. Wszystko sie wali i sypie i juz niedlugo tak
          naprawde to koniec Swiata i koniec historii Polski. Polska padnie i wszyscy ja
          zadepcza brak tylko szlachetnego rycerza ktory oczywiscie jest w szereegach
          lewactwa ale jeszcze sie nie ujawnia bo czeka na bialego lewackiego konia.

          Prawda jednak wyglada calkowicie inaczej; to krytycy PiSu zaczeli nonstop pic z
          rozpaczy i zaczynaja miec deliria, fobie oraz widywac coraz czescie biale
          myszki jak na razie w MSZ i w Palacu Prezydenta. Jak widac z powyzszego
          artykulu zwolennicy BANDY OSMIU, bylych ministrow SZ, zaczynaja bac sie I TO
          wlasnego cienia stad ta panika i krakanie.
          PS. Bosacki to przytepialy nieuk i na dodatek wazeliniaz czystej masci
          (vazeliny).
          • sebastian64 ...a jakieś argumenty merytoryczne 12.07.06, 15:58
            masz ? Bo twoja wypowiedź to raczej bełkotliwy zlepek inwektyw nieodnoszących
            się do żadnego z wielu argumentów w artykule.

            bez odbioru:
            -niepijący nie-lewak
            • atena_75 Re: ...a jakieś argumenty merytoryczne 12.07.06, 17:15
              Nie doszukuj się logicznej argumentacji w postach socjalistów spod znaku PiS
              (tak, dokładnie socjalistów - wystarczy zagłębić się w ich program gospodarczy
              i społeczny aby się o tym przekonać). Ich jedyny wkład w dyskusje to właśnie
              obrzucenie inwektywami, wyzywanie od lewaków, ubeków, sprzedawczyków itp...

              W sumie bezwartościowy bełkot świadczący o frustracji z powodu nieudolności
              rządzących
            • janek-007 Argument? Kazdy nawiedzony lewak... 12.07.06, 17:24
              i do tego jeszcze zaklinajacy sie ze nie pije z ropzpaczy i ze nie jest
              lewakiem ale biala myszka na swoj belkot zada argumentow. Twoje stanowcze
              zadanie: ARGUMENTY! przypominaja mi prewdziwa historie ktora opowiadal mi moj
              dziadek a ktora to miala miejsce gdzies w Polsce w 1945 kiedy weszli ruscy.
              Ruski wszedl do baru usiadl do stolu i zaczal pic piwo. Po wypiciu zaczal jesc
              i zjadl papierowy talerzyk na ktorym stal kufel piwa a nastepnie
              zazadal 'jeszczjo raz'. Zazenowany kelner przyniosl mu piwo ale juz bez
              papierowego talerzyka. Ruski jak to zobaczyl, odezwal sie oburzony do
              kelnera; 'a wafielka niet?' Tak samo z toba;arumenty moglyby cie zabic i na
              pewno nigdy by do ciebie nie dotarly wiec nie zadaj tego o czym nie masz
              zielonego pojecia.
              • sebastian64 Re: Argument? Kazdy nawiedzony lewak... 12.07.06, 17:52
                "Kazdy nawiedzony lewak."

                Gdybys był na tym forum odpowiednio długo jak ja to wiedziałbyś, że do lewaka
                mam równie daleko jak z Pekinu do Nowego Jorku. Od urodzenia jestem uczulony na
                dwa gatunki - czerwonych oraz idiotów. Jednak dla ciebie każdy przeciwnik
                obecnego, kiepskiego i socjalistycznego rządu to lewak więc dyskusja z tobą na
                ten temat to jak tłumaczenie osłowi, że nie jest motylem...

                "Tak samo z toba;arumenty moglyby cie zabic"

                Śmiało, zaryzykuję i chętnie ich wysłucham ! Jednak po twoim kolejnym, mocno
                bełkotliwym poście wnioskuję, że argumentów to ty nie masz żadnych. Cudownie się
                wpisujesz w tradycję socjalistycznej retoryki: "Towarzysze! Socjalizm jest
                najlepszym ustrojem ponieważ jest najlepszy" - takie są twoje wypowiedzi. Stara,
                szkoła wypowiedzi towarzysza Gomułki
                • janek-007 Jak wytrzewzwiejesz to powalczymy. 12.07.06, 23:31
                  • sebastian64 ...ale ty nigdy nie trzeźwiejesz !! 13.07.06, 08:17
                    Czerwona, socjalistyczna propaganda całkowice zatruwa ci umysł.

                    Jak bolszewik dyskutujesz bez argumentów a gdy ktoś cię o nie pyta to uciekasz.
              • nieomylny Pozwól mi zgadnąc towarzyszu janku ? 12.07.06, 18:03
                "...historie ktora opowiadal mi moj
                dziadek a ktora to miala miejsce gdzies w Polsce w 1945 kiedy weszli ruscy.
                Ruski wszedl do baru usiadl do stolu i zaczal pic piwo.."

                I ten Ruski to właśnie twój dziadek ?! No tak, teraz to się wszystko zgadza....
                • janek-007 1:0 dla mnie. Tym razem nieomylny sie pomyliles. 12.07.06, 23:30
      • jorge.martinez Re: Zła polityka zagraniczna 12.07.06, 21:30
        mich1309 napisał:

        > Kaczyński, kiedy jeszcze nie był prezydentem, wielokrotnie podkreślał, że kiedy
        >
        > obejmie to stanowisko będzie bardziej niż Kwaśniewski aktywny w sferze polityki
        >
        > zagranicznej. Często krytykował i atakował tego ostatniego za brak inicjatywy w
        >
        > tej dziedzinie.

        A mnie się zdaje inaczej. Z tego co pamiętam Lech Kaczyński podczas kampanii
        deklarował, że wiekszą uwagę poświęci polityce wewnętrznej (i to właśnie
        dlatego, że Kwaśniewski kwestię tę wyraźnie zaniedbywał).

        Tymczasem aktywność LK w kraju jest mierna, a za granicą prócz kilku wizyt na
        wstępie kadencji, i kilku skandali równie marnie.
    • maruda.r Blondynka spraw zagranicznych 12.07.06, 09:25

      Do anegdot w światku dyplomatycznym weszła odpowiedź pani minister udzielona na
      samym początku jej misji na pytanie jednego z ambasadorów krajów UE, jakie jest
      polskie stanowisko w sprawie konstytucji UE: - Panie ambasadorze, zapytam pana
      prezydenta.

      ************************************

      Tragedia. Pisałem o tym wielokrotnie: prezio nie ma konstytucyjnych uprawnień do
      prowadzenia polityki zagranicznej. Nie ma też o tym zielonego pojęcia. Fotyga
      jest najprawdziwsza blondynką z dowcipów. Było lepiej na stanowisko MSZ Dodę
      albo Mandarynę.

    • konradtomasz Re: Polska bez polityki zagranicznej 12.07.06, 09:50
      Prezydent Kaczyński nie przestrzega konstytucji na któtą przecież złożył
      ślubowanie: Doprowadzł do izolacji Polski i do skłócenia z sojusznikami. Prasa
      zajmuje się awanturą z Niemcami i EU, a przecież każdy uważny obserwator widzi,
      że i Amerykanie nie są tym co się dzieje w Polsce zachwyceni. Chodzi naturalnie
      o koalicje z LPR, który jest bezprzecznie formacją o nastawieniu antysemickim.
      Gietrych może robić różne gesty, Radio Maryja nadal swój zatruty program nadaje,
      a dostojnicy w rodzaju Głoździa nadal kłamią. Obawiam się, że słowa Wałęsy, "ja
      Kaczyńskich wyrzuciłem, bo z nimi nie dało się pracować" pozostaną bez echa mimo
      tak tragicznej sytuacji, w jaką nas "duecik panów K" wpędził...
    • ewswr Re: Polska bez polityki zagranicznej 12.07.06, 10:00
      "To dla nas cios, bo gdy wpływy traci Polska, szanse Ukrainy na integrację z UE
      drastycznie maleją - ciągnie Ukrainiec"

      a może "wpływy" Polski maleją bo ma na szyi Ukrainę? może ta awantura, aby
      Ukrainę wciągnąc do UE, jest jednym ze źródeł "nieszczęśc" polityki
      zagranicznej.
      • japas Re: Polska bez polityki zagranicznej 12.07.06, 10:19
        Wlasnie o tym wspomnialem przed sekunda, debilu!
        • ewswr Re: Polska bez polityki zagranicznej 12.07.06, 10:35
          niech ci będzie, debilu. piszesz tam o paranoi kaczynskiego, wg mnie to bzdura.
          może uwierzyli propagandzie sukcesów poprzedników, o rzekomym wzroście
          znaczenia Polski (pare lat temu w mediach tego było pełno). gdy byli w opozycji
          wydawało im się ,że rozszerzanie wpływów w świecie i td - to tylko kwestia woli
          + poparcie USA. a tu kicha. nikt nie chce w UE wzrostu znaczenia RP, aktywnie
          przeciwdziałają, USA też tracą "wpływy" - możesz sobie wyobrazic dzisiaj
          arogancką postawę USA poprzedzającą wojnę w Iraku? pisanie że kaczynski to
          paranoik - nie ma sensu. on poprostu został prezydentem w "złym" momencie.
          • hohlik3 Re: Paradoksalnie zaciesnienie kontaktow i 12.07.06, 11:09
            wspolpracy z rosją mogloby podnies prestiz i znaczenie polski na arenie miedzynarodowej...
            • maruda.r Re: Paradoksalnie zaciesnienie kontaktow i 12.07.06, 12:27
              hohlik3 napisał:

              > wspolpracy z rosją mogloby podnies prestiz i znaczenie polski na arenie miedzyn
              > arodowej...

              *************************************

              Paradoksalnie? Nie ma w tym zadnego paradoksu. Gdybyśmy potrafili ułozyć
              stosunki z Moskwą, a więc partnerem silnym, trudnym i niezależnym, to byśmy byli
              jednym z liderów światowej polityki. A obecnie jesteśmy w takim punkcie, jak
              Gruzja czy Czeczenia. Możemy sobie poszczekać i nikt, z Rosją włacznie, nie
              zwróci na to uwagi.

    • aisug Re: Polska bez polityki zagranicznej 12.07.06, 10:08
      przecież cały ten resort MSZ to spadek po moskiewskich ustaleniach Michnika z
      Urbanem i okrągłego stołu z drogim Bronisławem. Wreszcie odzyskali go Polacy
      ale trzeba czasu żeby resztki okragłostołowej bandy oderwać od koryta
      i wreszcie zacząć dbać o polskie interesy. Trudno będzie bo na każdym kroku
      jesteśmy opluwani przez czerwono-rózowych "polskich" eurodeputowanych i byłych
      ministrów, do których dołączają odwoływani ubeccy ambasadorzy
      • maruda.r Paranoja zagraniczna 12.07.06, 11:13
        aisug napisał:

        > przecież cały ten resort MSZ to spadek po moskiewskich ustaleniach Michnika z
        > Urbanem i okrągłego stołu z drogim Bronisławem.

        ************************************

        Fotyga z Kaczyńskim to też moskiewski spadek? PiS wymieni 100% dyplomatów i
        dalej będzie bredził, że winni są inni. Tak jak Stalin pieprzył o do końca zycia
        o trockistach.

        • wolf34 ofensywa historyczno-histeryczna przyniesie Polsce 12.07.06, 11:31
          zwycięstwo moralne.

          Zwyciezcy moralni zwykle zostają sami dotyczy to także państw....
      • bogdantadus A odrywajcie se kogo chcecie, tylko niech w tym 12.07.06, 13:31
        bedzie jakis cien programu. Niechby jedno zdanie na temat waszego wyobrazenia jak po calej operacji "odrywania" ma wygladac Polska w europejskim i szerszym kontekscie. A tu nic - zero! Za 3,5 roku was zdejma i nastepne obślizgłe potworki bagienne beda "odrywac" - tym razem was. Ja widze dla dzisiejszego rzadu tylko jedno honorowe wyjscie: przez szatnie!

        aisug napisał:

        > Wreszcie odzyskali go Polacy
        > ale trzeba czasu żeby resztki okragłostołowej bandy oderwać od koryta
    • hwadu Polski obóz koncentracyjny "Tageszeitung" 12.07.06, 12:28
      Choć polski ambasador zaprotestował przeciw użyciu słów "polski obóz
      koncentracyjny" przez niemiecki dziennik "Tageszeitung", redakcja oficjalnie
      przepraszać nie zamierza. Przyznaje się za to do błędu


      Poszło o pierwsze zdanie artykułu pt. " Wycieczka do Auschwitz irytuje
      frakcję", który ukazał się w "Tageszeitung" 11 stycznia. Artykuł opisywał
      kłótnię w saskim landtagu związaną z wycieczką deputowanych do muzeum w
      Auschwitz, która miała być okazją do refleksji "nad sprawstwem i
      odpowiedzialnością za miliony ofiar reżimu narodowosocjalistycznego".
      Deputowani ultraprawicowej partii NPD (wcześniej nazwali bombardowanie Drezna
      bombowym holokaustem) odmówili wyjazdu, argumentując, że nie ma
      zamiaru "pielęgnować kompleksu winy" ani "brać udziału w jednostronnym wyznaniu
      grzechów". Sprawa zbulwersowała Niemców, a w artykule "Tageszeitung" nie byłoby
      nic złego, gdyby nie jego nagłówek. - Przewodniczący saskiego landtagu Erich
      Iltgen chce dzięki podróży do polskiego obozu koncentracyjnego wyleczyć NPD z
      kłamstwa oświęcimskiego".

      W sprawie artykułu zareagowała polska ambasada. "Od dłuższego czasu prosimy
      niemiecką prasę o zaniechanie takich nieprawdziwych, mylących skrótów, ponieważ
      są one w Niemczech ciągle jeszcze - jak uczy nasze doświadczenie - opacznie
      rozumiane i prowadzą do wniosków, jakoby to Polacy zakładali obozy
      koncentracyjne - napisał ambasador Andrzej Byrt do Baschy Miki,
      naczelnej "Tageszeitung". Poprosił jednocześnie o sprostowanie i pouczenie
      podległych jej dziennikarzy.

      Autor niefortunnego artykułu Michael Bartsch, korespondent "Tageszeitung" w
      Dreźnie, jest poruszony całą sprawą. - To redakcja dodała taki nagłówek. Bardzo
      mi z tego powodu przykro. Nigdy nie śmiałbym pomyśleć, że to obozy
      koncentracyjne były polskie - wyjaśnia "Gazecie". - To niefortunny błąd
      językowy, użyto skrótu myślowego, który nie odpowiada prawdzie. Nikt w naszej
      redakcji nie miał zamiaru sugerować, że nazistowskie obozy koncentracyjne były
      polskie - wyjaśnił nam przedstawiciel redakcji "Tageszeitung". Mimo wszystko
      gazeta nie zamierza przepraszać.

      To nie pierwszy przypadek, że publikacja "Tageszeitung" wywołuje nad Wisłą
      irytację. We wrześniu zeszłego roku, tuż po polskich wyborach parlamentarnych
      gazeta oskarżyła Jarosława Kaczyńskiego o antysemityzm (bo miał powiedzieć,
      że "Żydzi stali się jednym z najpotężniejszych narodów na ziemi i odznaczają
      się specjalnymi cechami") i przy okazji zastanawiała się, czy "reakcjonizm"
      polskich wyborców oznacza odchodzenie Polski od demokracji. Gdy sprawę
      nagłośniły polskie media, Gabriella Lesser, warszawska
      korespondentka "Tageszeitung", przepraszała na łamach "Gazety" za postępowanie
      swojej redakcji.
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,3130494.html
    • sebastian64 śmiać się (jeszcze), czy (już) płakać ? 12.07.06, 15:00
      "Do anegdot w światku dyplomatycznym weszła odpowiedź pani minister udzielona na
      samym początku jej misji na pytanie jednego z ambasadorów krajów UE, jakie jest
      polskie stanowisko w sprawie konstytucji UE: - Panie ambasadorze, zapytam pana
      prezydenta"

      Ożesz k.... mać ! :((
      • adrem63 Uczą się na błędach 12.07.06, 15:12
        Polska jest zbyt słabym krajem, aby mieć sukcesy w polityce zagranicznej.
        Naturalnie można się podlizywać i mieć dobrą prasę, być chwalonym i
        poklepywanym jowialnie po plecach.
        Najpierw trzeba mieć sukces gospodarczy i społeczny, a później odgrywać jakąś
        rolę na arenie międzynarodowej.
        Na razie wystarczy nie popełniać błędów, ale jak widać, jak na razie PIS uczy
        się na błędach, oby nie za długo.
        • sirus_curse Re: Uczą się na błędach 13.07.06, 06:13
          Ogolnie moge sie z Toba zgodzic. Tylko, ze Polska w tej kondycji gospodarczej, w
          ktorej sie znajduje, przy swojej wielkosci i polozeniu geograficznymu juz jest
          regionalnym mocarstwem. Dlaczego powstal Trojkat Waimarski? Poniewaz tam mogly
          sie spotykac trzy najwazniejsze panstwa Europy kontynentalnej. I nie chodzi
          tutaj o chwilowa koniunkture gospodarcza, ale o potencjal i przyszlosc. Dzis np.
          gospodarka malutkiej Holandii wielokrotnie przewyzsza ta Polski. Ale na drodze
          prawidlowego rozwoju stosunek wielkosci tych dwu gospodarek powinien ulec
          naturalnej korekcji. Co jest przeszkoda? Byc moze interreakcja miedzy
          proamerkanska, a wiec antyeuropejska, a wiec odsrodkowa koncepcja polityki
          zagranicznej Polski, z calkowita niekompetencja ekipy PiSu.
          • sirus_curse Przy czym jedna trucizne 13.07.06, 06:25
            silny organizm jest jeszczew stanie przetrawic. Dwie zabijaja nawet slonia. To
            odnosnie interreakcji.
    • matrioszka25 tu nie chodzi o polityke zagraniczna, ale o 12.07.06, 15:43
      gospodarke
      Skanczyly wojskowe sie dla Polski, inwilgacje z zachodu, rowniez ze wschodu. Teraz chodzi o szpiegostwo gospodarcze, o gielde i zyski. Polska kwitnie na giedlach i w notatnikach inwestorow, Polska to kraj najwiekszych zyskow w Europe. Ladnie i pieknie. Dla inewstorow, ktorzy informowani przez zdrajcow interesow polskich, jak byrt w berlinie, moga swobodnie wyproadzac miliardy z Polski. Byrt, ambasador Polski w Berlinie to szpieg gosodarczy na miare alganowa z rosji
    • nieomylny Żenada 12.07.06, 18:02
      Postawa rządzących przypomina rycerza, który macha plastikową szabelką w stronę
      przyjació i nieprzyjaciół. Jeśli chodzi o stosunki międzynarodowe to czeka nas
      katastrofa :[
    • hatteras Dziadostwo i Radio Maryja 12.07.06, 18:36
      Brak s?ow na takich os?ow!
    • senteno Re: Polska bez polityki zagranicznej 12.07.06, 18:40
      Drogi buszku, ekipa PIS jest po prostu bardzo, bardzo słaba. Wódz - grupka
      najwierniejszych pretorianów i trochę pieczeniarzy. Skuteczny PR i państwowa
      kasa (środki na finansowanie partii politycznych). Sondaże się pogorszą (już
      wkrótce)i pieczeniarze pierwsi pobiegną szukać wygodniejszych kanap. Ty zaś,
      podobnie jak całe to mierne towarzystwo skrzyknięte przez Braci Kaczyńskich,
      nic nie wiesz o współczesnej dyplomacji. Muskułki można prężyć, jak się je ma.
      Słabnącą pozycję Polski już wkrótce odczują jej obywatele. W Europie nikt nie
      będzie zwracał uwagi na fochy Braci Kaczyńskich.
    • as200 Re: Polska bez polityki zagranicznej 12.07.06, 19:09
      Byc moze Kaczory wpisuja sie w polska tradycje nierealistycznej, nadetej
      samooceny w stylu silni, zwarci, gotowi - nie oddamy ani guzika ... a potem
      okazuje sie ze nawet z Ekwadorem nie dajemy rady ...
      Gdzie nasza sila ? Nasza gospodarka ? Autorytet nauki, sztuki, polityki ?
      Jestesmy slabi i niewiele znaczymy.
      Doceniaja nas na wyrost uwzgledniajac polozenie i zaludnienie. That's it.
      Mamy szczescie, ze po latach bledow, klesk, niepotrzebnych powstan i nieszczesc
      emigracji dostalismy sie w koncu do EU.
      Trzeba nie podskakiwac, bo to smieszne, i wykorzystac ten czas na wzmocnienie
      przez prace u podstaw. Edukacja, infrastruktura, nauka, inwestycje, subsydia na
      perspektywiczne kierunki itd itp Wiele przykladow sprzed wojny jest - COP,
      PZL, Gdynia ..... Samoloty dla wojska zamawiac w kraju, a nie kupowac gdzies
      daleko z przyczyn politycznych i z bezradnosci ... Ech, zal d... sciska.
    • tales1 Jak agenci są ambasadorami(Bryt),to się nie dziwię 12.07.06, 19:45
      Komuchów wykopać, agentów zlustrować i też...wykopać!
      • maruda.r To agenci spowodowali prezydencka sraczkę? 13.07.06, 00:58
        • janek-007 Twoja napewno. 13.07.06, 02:41
          • maruda.r TW "Jacek" i TW "Placek"? Możliwe. 13.07.06, 09:47
    • wj1980x Re: Polska bez polityki zagranicznej 13.07.06, 01:05
      Dla Wybiórczej najważniejsze jest w polityce zagranicznej odpowiednie pochylenie
      się do szorowania niemieckich butów.
      • maruda.r Re: Polska bez polityki zagranicznej 13.07.06, 01:17
        wj1980x napisał:

        > Dla Wybiórczej najważniejsze jest w polityce zagranicznej odpowiednie pochyleni
        > e
        > się do szorowania niemieckich butów.

        ********************************************

        Co zaprezentują wkrótce prezydent i premier żebrząc o unijną kasę.

        • wj1980x Re: Polska bez polityki zagranicznej 13.07.06, 01:20
          A skąd taka pewność. Więcej zresztą wydajemy niż dostajmy w relacjach z UE.
          • eva15 obłęd dezinformacji i motomanii 13.07.06, 02:00
            wj1980x napisał:

            > A skąd taka pewność. Więcej zresztą wydajemy niż dostajmy w relacjach z UE.

            więcej pewnie o te 60 mrd. euro, które EU przyznała Polsce NETTO na lata 2007-
            2013. 1/4 tej sumy - czyli 15 mrd. to pieniądze niemieckie.
            • wj1980x Re: obłęd dezinformacji i motomanii 13.07.06, 03:03
              "więcej pewnie o te 60 mrd. euro, które EU przyznała Polsce NETTO na lata 2007-
              > 2013. 1/4 tej sumy - czyli 15 mrd. to pieniądze niemieckie. "
              Polska nie dostała 60mld euro. Dostała możliwość skorzystania z 60mld euro, nie
              każde z tych euro zostanie wykorzystane. Dużą część otrzymają firmy niemieckie,
              które wykorzystają doświadczenie aby zyskać przewagę nad Polskimi firmami, bądż
              po prostu użyją wpływów i łapówek.
              A te 60mld to o 10mld mniej niż Polska musi wydać na dostosowanie się do
              standardów unijnych w dziedzinie ochrony środowiska(70mld euro).
              Ciao Evciu od koników(blondaski w czołgach śnią się dalej ?)
              • intasie Wiocha 13.07.06, 07:15
                Artykuł w TAZ nie różni się wiele od licznych artykulów z polskiej prasy
                dotyczących innych "wybitnych" mężów stanu.
                Od Putina przez Lukaszenkę, tego gościa z Korei Północnej do "Dablju" włącznie.
                Ostatecznie Lukaszenka jest tak samo prezydentem jak Kaczyński i należy mu sie
                (według tej metody) tak samo szacunek z definicji.
                Ja jestem jednak zdania, że na szacunek należy zapracować. I tu widzę ogromny
                deficyt u obu braci K. Nagrzebali sobie swoimi reakcjami i wypowiedziami już
                dawno. Artykuł (marny!) w TAZ to tylko logiczna konsekwencja i "echo" tych
                zachowań.
                Mamy mizernych polityków u władzy i musimy się z tym albo pogodzić, albo to
                zmienić. Egocentryzm i arogancja obecnej władzy stawia tę ekipę na jednym z
                czołowych miejsc w demokratycznym świecie.
                Ale jest wyjście z tej sytuacji:
                (Stary, zmodyfikowany dowcip z PRLu). Obraźmy Busha w jakiejś "poczytnej"
                gazecie (np Nasz Dzeiennik) tak, żeby USA wypowiedziały Polsce wojnę i poddajmy
                się na drugi dzień. Wtedy oni nas będą okupować, a my nie będziem musieli starać
                się o wizy.
                Ogólnie wioooooocha :(
              • li-mu-bai Re: obłęd dezinformacji i motomanii 13.07.06, 23:30
                Tylko od nas (a nie od Niemców) zależy czy skorzystamy z tych 60 mld. Eva 15 podała twarde dane, Ty snujesz tylko przypuszczenia ("dużą część otrzymają firmy niemieckie...") Poprzesz je jakimiś precedensami, statystyką, analizą? A ochrona własnego środowiska naturalnego też jakimś niemieckim spiskiem?
    • prof-antoni wstyd w MSZ mamy sekretarkę prezydenta, a nie min 13.07.06, 07:38
      żenada!
    • zygfryd.okrutny polityka kabanow z mlawy 13.07.06, 08:40
      tylko kabany mysla, ze Polska lezy na ksiezycu, to blad, kraj jest sinie umiejscowiony w strukturach NATO i w Unii Europejskiej, te dwa zwiazki zainwestowaly w Polske dla jej bezpieczenstwa, wiec nie bedzie byl kaban, tego psul, bo i nie on zbudowal. Demokracja jest wyrozumiala dla tych ktorzy bladza jeszcze w pijanych oparach rynsztoka endecji polskiej, antysemityzmu. Narazie jeszcze czeka, co zrobia nieporadni siepacze i na ile czegos sie ucza. Jeszce jest wyrozumiala, ale gdy obraza sie najwiekszych sojusznikow, sra ze strachu przed odpowiedzialnoscia za demokratyczny kraj w srodku Europy, wowczas musza switac w powietrzy baty nauki demokratycznej, spadajace na karki plebsu z ciemnogrodu, bo sorry plebs rozumie tylko sile pustego talerza. Z pustym brzuchem lepiej sie mysli.
    • plzoltek Re: Polska bez polityki zagranicznej 14.07.06, 12:51
      wybrancy Polski!
    • gw_toub Tylko żydoubecja z Geremkiem potrafi 14.07.06, 20:26
      prowadzić politykę zagraniczną
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka