Dodaj do ulubionych

tolerancja dla chamstwa

31.08.08, 14:02
Skąd bierze sie na tym całkiem niezłym czacie tolerancja dla typa o nicku lew?
Personalne obrażanie, teksty na poziomie chamstwa przekraczającym wszelkie
normy, włażenie na privy, wyciąganie na ogóle
prywatnych sprawa to najważniejsze wybryki tego pana.
Jednak nie spotyka się to z zadną reakcja, co najwyżej wywołuje pyskówkę która
nie zalatwia problemu. Pozostały tu chyba resztki opów ??? Przecież większość
tych tekstów podpada pod regulamin jesli nie łamanie prawa.
Obserwuj wątek
    • laperla Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 14:26
      popieram.

      czat to pewna forma rozrywki i zabawy. ale jesli dochodzi do tego, ze ktos mi wchodzi na priv, by zagrozic, ze wkroczy w me zycie realne, aby mnie "zalatwic" to jest to juz przekroczenie wszelkich norm. domyslam, sie, ze nie jestem jedyna, ktora spotyka taki terror ze strony lwa.

      ciekawam tez jakiejkolwiek reakcji.
      • gapuchna Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 14:59
        Hmmm, ogromnie rzadko wchodzę ostatnio na czat, ale pamiętam jedną długa rozmowę
        z lwem (chyba tym samym?), była całkiem na poziomie. Bez głupich podchodów,
        prywatnych pytań, obrażania. Raczej zwykły chłopak. Moze to nie był jednak ten lew?
        • laperla Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 15:31
          gapuchno,

          fakt, ze ktos potrafi rozmawiac normalnie nie swiadczy najwidoczniej jeszcze o tym, ze czasem tez potrafi inaczej i ze rozmowa z nim moze przypominac pole minowe.

          bywasz rzadko na czacie, wiec moze nie mialas okazji trafic na kaskade bluzg auorstwa tej osoby. gratuluje.
          wiekszosc czatownikow jednak albo oburza sie na owe zachowanie pod jego nieobecnosc, albo rozmawia z nim, z usmieszkiem ignorujac chamstwo lub usprawiedliwiajac, ze widocznie nie wzial lekow etc.... oczywiscie i mnie sie zdarzylo rozmawiac. ale od pewnego czasu miarka sie przebrala i nie widze ani powodu dla usprawiedliwiania takiego chamskiego zachowania ani dla jego tolerancji.
          w takiej sytuacji popularne stalo sie stosowanie ignora i owszem. ale wowczas ten pan dopiero ozywa, rozkwita w najlepsze szkalujac i kontynuujac rozmowe na temat osoby go ignorujacej na poodstawie domniemanych informacji i plot na temat zycia prywatnego.

          nadal mamy udawac, ze to tylko kaprys znudzonego czatownika?
    • tfu.tfu Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 16:30
      generalnie, jak op zareaguje, to natychmiast na focz-u jest nagonka ;) jak nie
      święty-niewinny-wywalony, to zaraz stadko panciuś, które namiętnie dochodzą praw
      owego świętego.
      a ignor działa ;)
      p.s. tych "uprzejmych" jest o wiele więcej.
    • arie Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 16:34
      fallaci napisał:

      > Skąd bierze sie na tym całkiem niezłym czacie tolerancja dla typa o nicku lew?
      > Personalne obrażanie, teksty na poziomie chamstwa przekraczającym wszelkie
      > normy, włażenie na privy, wyciąganie na ogóle
      > prywatnych sprawa to najważniejsze wybryki tego pana.
      > Jednak nie spotyka się to z zadną reakcja, co najwyżej wywołuje pyskówkę która
      > nie zalatwia problemu. Pozostały tu chyba resztki opów ??? Przecież większość
      > tych tekstów podpada pod regulamin jesli nie łamanie prawa.
      >
      >

      Pierwsze primo:
      Dowolny operator czatu nie jest obecny na nim 24h na dobę.
      Drugie primo:
      W momencie kiedy jest obecny, a ktokolwiek z czatowników na kanale ogólnym łamie regulamin/netykietę, zgodnie z powyższymi reaguje dostępnymi sobie środkami (co niekiedy również spotyka się z niezadowoleniem użytkowników, ale jak w każdej społeczności, dogodzić wszystkim nie można).
      W przypadku zastrzeżeń i wątpliwości, zawsze można zgłosić to do administratora czatu pod adres: ols@gazeta.pl
      Trzecie primo:
      W celu uniknięcia ataków na priv, użytkownicy posiadają funkcję "Ignor" (pod ikoną kciuka w dół), ewentualnie funkcję blokady priva w Ustawieniach.
      Czwarte (i ostatnie) primo:
      Prywatne relacje czatowników, są tylko i wyłącznie sprawą pomiędzy nimi.
      • zosia451 Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 18:35
        arie napisał:

        > Czwarte (i ostatnie) primo:
        > Prywatne relacje czatowników, są tylko i wyłącznie sprawą pomiędzy
        nimi.

        Czy "polski leniu", "nierobie", "polaczku" i wiele innych w podobnym
        tonie zwrotów, używanych nagminnie przez lwa na ogóle, są
        prywatnymi relacjami czatownikow?
        Na privach potrafi napisać też "ty polska dziwko", "krowo", "raus"...
        Ignory? owszem, lew ma stałego u mnie, ale on się "stroi" w
        przeróżne literki. Teraz zaczęłam zamykać priva zaraz po wejściu na
        czat. Ale wtedy moi znajomi obrywają rykoszetem.
        Są też osoby (panie), którym nie przeszkadza zachowanie lwa (do
        czasu), rozmawiają przymilnie z nim w najlepsze w czasie, gdy ten
        bluzga innych, dając mu tym samym przyzwolenie na to,
        usprawiedliwiając się tym, że jest to "tylko" czat. W takim razie
        szkoda, że jeszcze mu nie skandują!
        Są też i tacy, co zniżają się do jego poziomu wdając się
        w "dyskusje" z nim.
        Karmią trolla.
        I mamy to co mamy
        • gapuchna Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 19:44
          Zosiu, poczułam sie leciutko pociągnięta do odpowiedzi. no bo faktycznie, z
          jakimś lwem rozmawiałam normalnie, spokojnie, bez podtekstów. A na tyle rzadko
          wchodzę od kilku miesięcy na czat, że nie poznałam takowych wulgarnych wybryków.
          Tyle chciałam dodać. I jeszcze to, ze nie każda kobieta na czacie słodzi. I nie
          każda tylko uwodzi....:) Sa i zwyczajne.
      • fallaci Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 20:18
        Ad pierwsze primo
        Oczywiscie ze opi nie siedza na czacie 24h. Dlatego sprawę należy załatwic
        ostatecznie próbujac zabanowac tego typa po IP.
        Ad drugie primo
        Funkcja opa czasem powoduje, ze trzeba podjac niepopularne decyzje i czasem
        kogos wywalic na zbity pysk jak zasłuzy bez ogladania sie na to ze komus sie to
        nie spodoba. Coz mi sie tez zdarzyło wyleciec za grubsze slowo i nie mam
        zastrzezen bo wiem ze zasłuzyłem.
        Do Olsa juz napisałem.
        Ad trzecie primo
        Ignorowanie to nie sposob. Ze złem trzeba walczyc skutecznie, probowac je
        wyeliminowac. Co do privów to chce miec go właczonego by czasem moc zamienic
        słowo z kims w cztery oczy. Nie zamierzam blokowac tej mozliwosci dlatego ze nie
        mozna sobie poradzić z jedna osobą
        Ad czwarte primo
        Arie napisałem wyraznie o wyciaganiu prywtanych spraw na ogół to raz.
        Druga kwestia to kłamstwa o innych osobach na tymże ogole.

        Dlatego uwazam ze admini i oposy powinni znaleźć sposób na zabanowanie tego typa.
        • arie Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 21:53
          fallaci napisał:

          > Ad pierwsze primo
          > Oczywiscie ze opi nie siedza na czacie 24h. Dlatego sprawę należy załatwic
          > ostatecznie próbujac zabanowac tego typa po IP.

          Skąd przypuszczenie, że każdy niezalogowany nick, to "prawdziwy lew", czy
          ktokolwiek inny, czyżbyś w jakiś tajemniczy sposób miał wgląd w IP użytkowników
          czata?

          > Ad drugie primo
          > Funkcja opa czasem powoduje, ze trzeba podjac niepopularne decyzje i czasem
          > kogos wywalic na zbity pysk jak zasłuzy bez ogladania sie na to ze komus sie to
          > nie spodoba. Coz mi sie tez zdarzyło wyleciec za grubsze slowo i nie mam
          > zastrzezen bo wiem ze zasłuzyłem.
          > Do Olsa juz napisałem.

          Wylatuje się jak się zasłuży, a nie dlatego, że się komuś niepodoba czyjaś
          obecność na czacie. Decyzje operatora nie mają byc popularne czy niepopularne,
          tylko zgodne z regulaminem/netykietą czata.

          > Ad trzecie primo
          > Ignorowanie to nie sposob. Ze złem trzeba walczyc skutecznie, probowac je
          > wyeliminowac. Co do privów to chce miec go właczonego by czasem moc zamienic
          > słowo z kims w cztery oczy. Nie zamierzam blokowac tej mozliwosci dlatego ze ni
          > e
          > mozna sobie poradzić z jedna osobą

          Przedstawiłem Ci jedną z możliwości uniknięcia nieprzyjemnych sytuacji na priv,
          to że nie chcesz z niej skorzystać to już jest Twoja sprawa. Czy w zamian
          chciałbyś aby operatorzy mieli wgląd w privy, aby mogli interweniować?

          > Ad czwarte primo
          > Arie napisałem wyraznie o wyciaganiu prywtanych spraw na ogół to raz.
          > Druga kwestia to kłamstwa o innych osobach na tymże ogole.
          >
          > Dlatego uwazam ze admini i oposy powinni znaleźć sposób na zabanowanie tego typ
          > a.

          Operatorzy nie są od tego, żeby oceniać prawdziwość wypowiadanych opinii o ile
          nie łamią one regulaminu/netykiety czata, jeśli łamią obrażają i mają miejsce na
          ogóle, operator powinien w odpowiedni sposób zareagować. Nie dysponują oni
          zapisami historii życia użytkowników, żeby takie osądy móc podejmować.
          Może warto stosować, zasady bezpiecznego korzystania z sieci i nie zdradzać zbyt
          wiele faktów o sobie nieznanym osobom, które mogliby wykorzystać w negatywnym
          świetle.
          • ontarian Re: tolerancja dla chamstwa 02.09.08, 16:50
            arie napisał:

            > Wylatuje się jak się zasłuży, a nie dlatego, że się komuś
            > niepodoba czyjaś obecność na czacie. Decyzje operatora nie mają
            > byc popularne czy niepopularne,
            > tylko zgodne z regulaminem/netykietą czata.
            i kto to pisze?! hehehehe
            coz za hipokryzja!
      • arczi82 Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 15:03
        Hej co do tematu to mam pewien pomysł, być może wkrótce podejmę konsultacje z
        Olsem odnośnie tematu tu poruszonego. Być może mój pomysł okaże się na tyle
        dobry, iż za jakiś czas będzie można troszkę odetchnąć od pewnych zachowań,
        niektórych użytkowników czatu.

        Pozdrawiam
    • lew_ Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 16:58
      Biedna perelka sie oburza bo jej wytknalem 11 letni
      czas "studiow" na najlatwiejszym kierunku jaki moze byc i zycie
      na moj koszt w niemczech co jest CALKOWITA prawda !!
      A "pan" Fallaci ma pretensje za nie poparcie go w kwesti Grúzi
      buhahahahahaha
      Dwaj super czatowniki na bezdrozach:))
      • ailija Re: tolerancja dla chamstwa 02.12.08, 21:48
        Lepiej 11 lat studiować niż być po marnej zawodówce. Własne
        niepowodzenia przykrywasz wytykając komuś coś, co wcale nie jest
        hańbą?
        Poza tym jaki Twój koszt? Człowieku, wróć na ziemię!
    • lady.godiva Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 21:11
      Ignor nic nie daje kiedy inni z nim rozmawiają.

      A plotkami się trzeba nie przejmować- na to nie ma rady, lew przynajmniej pisze
      to na ogóle, a nie po kryjomu na privach.
      Teraz niektórzy płaczą, a pamiętam, że sami to tolerowali- dopóki się nie stali
      jego ofiarą. Dziwne, że celują w tym panie, które rozbrajająco mówią, że on dla
      nich jest miły.
      Do czasu, moje drogie, do czasu.
      • laperla Re: tolerancja dla chamstwa 31.08.08, 22:18
        lady.godiva napisała:

        > Ignor nic nie daje kiedy inni z nim rozmawiają.

        zdaje sie, ze o tym samym pisalam juz w moim poscie, moniko.

        >lew przynajmniej pisze to na ogóle, a nie po kryjomu na privach.

        tak, rzeczywiscie, niezwykle szlachetny gest z jego strony.

        > Teraz niektórzy płaczą, a pamiętam, że sami to tolerowali- dopóki się nie stali
        > jego ofiarą. Dziwne, że celują w tym panie, które rozbrajająco mówią, że on dla
        > nich jest miły.
        > Do czasu, moje drogie, do czasu.

        moglabys sprecyzowac kogo konkretnie masz na mysli?
        • zosia.samoosia Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 03:31
          heh do czego to doszlo, lew jest gwiazda i poswiecaja mu watek na
          FoCz-u ... wyjatkowo musicie byc znudzeni, ewentualnie problemy
          jakie napotykacie kazdego dnia bledna w zetknieciu z tym siersciuchem

          perelko ... zgadzam sie z Toba i jednoczesnie nie zgadzam :))

          arie ... wiecej luzu, czat to nie tylko bycie opem, a na FoCz-u
          mozna tez sie dobrze bawic, mniej oficjalnosci a wiecej zrozumienia,
          bo jak wiesz, pelnisz te funkcje aby pomagac uzytkownikom a nie
          zonglowac sloganami

          lew, jak juz wczesniej informowalem Ciebie, na randke nie dam sie
          zaprosic, pocalunkow tez nie bedzie, musialbys ogolic nogi, miec
          plaski brzuch i zgolic wasy, przepraszam ze nie pojechalem z Toba na
          wakacje ;)
          • fallaci Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 10:47
            Zosiek, mam naprawdę sporo innych spraw i problemów w życiu.
            Jednak przychodziąc tutaj spotykam sie z ludźmi choć są ukryci
            za nickami to są ludzie i chiałbym by elemetarne zasady
            współzycia pomiędzy ludźmi zostały zachowane.
            czat jest po to by rozmawiać, wymieniać poglądy, czasem nawet
            sprzeczać. Jednak powinno się to odbywać w cywilizowany sposób.
          • laperla Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 12:59
            sophiju,

            wiesz jakos sie tak sklada, ze nie przychodze na czat w niedziele rano po to,aby
            ktos mogl mi chlusnac pomyjami w twarz na dzien dobry. przychodze porozmawiac,
            poczytac, czasem tez pomilczec.

            wyolbrzymiam? a nie przyszlo ci do glowy, ze to ty umniejszasz? uwazam, ze
            traktowanie lwa z przymruzeniem oka i deprecjonowanie jego chamstwa prowadzi
            jedynie do tego, ze czuje sie on bezkarny.
            i nie zycze ci takiego "wejscia" na czat, jakie mnie spotkalo wczoraj, naprawde.

            poza tym nie argumentuj prosze, ze mam zachwiane proporcje. bo to ile przebywam
            tu a ile w realu nie ma z tym nic wspolonego. mam prawo czuc sie na czacie
            normalnie, mam prawo miec otwarty priv kiedy tylko chce. a fakt, ze wszyscy moi
            znajomi na czacie zamykaja juz priw od razu po wejsciu na czat, bo widmo lwa,
            ktory moglby wejsc z bluzgami jest dla nich zbyt odrazajace, mowi juz sam za
            siebie. ale coz, to dla ciebie pewnie tylko taki mini terror, nie majacy
            znaczenia prawda? przeciez nie ma o czym mowic, nalezy wszystko brac z humorem,
            a moze sie myle, sophiju?
          • kaa.lka Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 13:39
            o zofiu,
            rzeczywiscie spac po nocach nie mozesz:)
            mam nadzieje ze z powodu plaskiego brzu.cha..

            kolejny raz watek dotyczacy sposobu porozumiewania sie,
            bo wciaz kuleje.jak kon.
            czatujesz juz od lat wiec dobrze wiesz na czym ow problem polega i
            gdzie ma swoje zrodla.
            na pewno dobrze ze rozmawiamy. wyobrazasz sobie skutki milczacej
            zimnej wojny?
            ja,tak.
            rozumiem zatem racje perely. rozumiem tez stanowisko operatorow.
            poniewaz ze wzgledu na aktywnosc, uznaje arie za ich komp.endium.
            co do racji fallaciego, ktorego sposoby realizacji siebie wg mnie
            niczym sie nie roznia od mechanizmow realizacyjnych lwa; rozumiem
            ale nie akceptuje.
            tyle na temat
            pozdrawiam goraco:)
            ka
              • kaa.lka Re: tolerancja dla chamstwa 02.09.08, 03:00
                pytales o jezyk
                w Monthym
                czy w Zielonych
                Wzgorzach Afryki
                drogi fallaci;

                bo nie wiem co mam Ci porownac.

                i powiedz czy po angielsku.

                i ktory fragment.

                bo jakby co umiem tez po wlosku
                powiedziec.
                a
                i
                <bella> z rozumem.
                jak mi powiesz:0


                pa
                  • kaa.lka Re: tolerancja na sweetie 02.09.08, 12:51
                    Spelniajac Twoje zyczenie, zastosuje jezyk, ktory jest dla Ciebie
                    zrozumialy.Jezyk powszechnie uzywany w roznych formach wypowiedzi,
                    miedzy innymi w poezji.Wyjasniajac mam nadzieje,dlaczego jej uzywam.
                    Wiersze maja to do siebie ze przemawiaja do osob wrazliwych.Tych
                    ktorzy byc moze tworza swoje wlasne uczucia na bazie ukrytych, a tak
                    przez Ciebie tepionych fraz.
                    Nie chce przez to powiedziec, ze jestem jakas szczegolna poetka.

                    ani tez ze jestes np dziecko ktore nie przerobiwszy abc
                    programu,krzyczy i tupie zeby mu perypetorium z laciny na studiach.
                    wycieli.na zas wycieli. bo sie innym nie spodoba.

                    Chce tylko powiedziec, ze na Twoje zyczenie, wywolana zapytaniem o
                    analize porownawcza dla roznych z zalozenia odbiorcow komedii jak
                    Monty Python i Benny Hill, odpowiedzialam starajac sie odnalezc w
                    Twoim zamysle porownawczym wspolny mianownik.W moim w przekonaniu
                    byl to jezyk, ktory laczyl a nie roznicowal moja "personalna swade"
                    z Twoim floodem.
                    No coz, przekonalam sie jak widac z Twojej odpowiedzi, ze:
                    zalewajac trzymasz nas w przekonaniu iz tamujesz.
                    Przekonalam sie,ze:
                    dosc cynicznie zon.glujesz i z(a)bawiasz nas przed lwim zagrozeniem
                    lansujac tak naprawde swoj i tylko swoj agresywny styl. Przekonalam
                    sie, piewco skrotu postowego i jasnosci frazy, ze:
                    zastepujac slowa gowno slowem kupa stawiasz tak naprawde znak
                    rownosci pomiedzy soba i lwem.
                    Niezasadne jest wiec juz pytanie ktory z was dwoch, jest Benny Hill
                    a ktory Monty Python:)W moim odczuciu ani jeden ani drugi,w
                    moim odczuciu ani jednego ani drugiego nie rozumiesz. W moim
                    odczuciu zamieszales dwa rozne gatunki nie wiedzac o co w zabawie
                    chodzi.
                    Moze zatem byc iz w ramach praktyk w zrozumieniu czegokolwiek,
                    mieszasz techniki rodem z peerelowskich kronik, tyle ze z "pilotem"
                    i piwem w rece. Moze zatem byc iz wyluskawszy ku wlasnej uciesze
                    tych,a raczej te:)ktore zwroca Twoja uwage z wlasciwym sobie
                    mizoginicznym brakiem szacunku urzadzasz Tylko casting kandydatek na
                    <niezone> myslac ze to rejs w ramach czasow FWP.
                    Mysle ze, mylac, ze to rejs, myslisz, ze myslisz:)


                    Ehh

                    Powiem na ostatek juz, ze im dluzej Cie znam tym wieksze mam
                    przekonanie ze mondrujesz sie litylko.I ze majac ze zrodloslowem
                    <mudra> tyle wspolnego ile ma kij z kijanka;
                    Krzaczysz

                    no ale na szczescie to tylko moje personalne przekonanie.


                    amen i namaste




                    Skalka

                    • fallaci Re: tolerancja na sweetie 02.09.08, 13:39
                      Nie tępie tych fraz, po prostu rozumiem co do mnie mówi sie i pisze
                      prozą i otwarcie to komunikuje by sprawa była jasna czysta i
                      klarowna.
                      Zawsze wolałem zimny minimalizm od barokowych ozdobników.
                      Nikogo nie mam zamiaru zbawiać pomimo że jestem sweet_jesus:).
                      Zresztą ten nick tez nie przypada Ci do gustu:)
                      Tylko zwracam uwagę na problem gdzie toleruje i akcpetuję się osobe
                      która bez ogoródek nazywa innych polskimi świniami i chełpi sie tym
                      ze jego przodkowie bombradowali cywilów.
                      I nie nazywam gówna kupą bo gó.. to gó... Nie bedzie mniej
                      smierdzieć jesli inaczej je nazwiemy. Nie nazywajmy szamba
                      perfumeria ze zacytuje klasyka.
                      Rożnica jest prosta. Dyskutuje z pogladami nie z ludźmi. Uwazam ze
                      wtedy kiedy przedstwiam swój punkt widzenia i poglądu w danej
                      sprawie nie muszę sie zastanwiać czy one kogos dotkna czy zranią.
                      tak tez robili w swoich programach monty pythoni czesto przez
                      prowokacje zmuszając do myślenia. Przy okazji zdaje sobie sprawę, że
                      im do piet nie dorastam i nie godny im jestem nutów czyścić
                      Wtedy musiałbym siedziec cicho badz ograniczać się do cieplutkich
                      powitań z milutkimi i koffanymi czatusiami, a tak nie chcę.
                      Co do agresji uwazam ze jest ona w zyciu potrzebna, tak jak i
                      łagodność czy wrażliowść. Wszystko ma swoje czas i miejsce.
                      Co do watku o nieżonie. Na szczęscie kazdy kto się tam wpisał ma
                      poczucie humoru i dystansu, którego nieco chyba Ci brakuje.
                      Ja znam siebie dłuzej od Ciebie i bardzo mało o sobie wiem.
                      howgh
        • lady.godiva Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 15:25
          Pearl po prostu zbyt wiele razy widziałam na czacie rozbrajające oświadczenia
          "ale ja bardzo lubię lwa" kiedy mówiono, że to cham by wierzyć, że pod tym
          względem coś się zmieni.
          Zresztą te same wyznania odnoszą się do ontka, webera i tym podobnych.
          Wielbicielki zawsze się, niestety znajdą.
          I co z tego, że ja mu dam ignora skoro większość nie daje?
          Dla mnie to walka z wiatrakami, czat zamkną, a on zostanie ;)


          Ps:Arie skasuj ten sam wątek z postu obok z łaski swojej. :)
    • fallaci Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 10:45
      Wydaje mi się, ze będzie to walka z wiatrakami.
      Poza kilkoma oklepanym frazesami(Arie i mail od Olsa) nie otrzymałem
      znaczącej odpowiedzi,
      Która cokolwiek by wniosła do sprawy i rozwiązała problem.
      Jednak nie zamierzam się poddawać i będę drążył temat bo pewnych
      zachowań
      Niewolno tolerowac ani tym bardziej akceptować.
    • lew_ Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 14:47
      No prosze jaka nagonka.......nic z tego moi "mili"...mojego
      futerka nie dostaniecie !!!
      Stare przyslowie mowi: Uderz w stol a nozyce sie otworza!!!
      Jak ulal psuje do reakcji ogolnie znanej perelki:))

      Wczoraj cos we mnie explodowalo,cos sie zalamalo....jak
      widzialem jak ta kobieta kreuje sie na gwiazde tego
      czata......a zyje na moje koszta!!!
      Cos mi sie widzi ze jej nadmiar czatu udrzyl do glowki:))
      Radzilbym sie wreszcie wziac za robote a nie siedziec nonstop
      na czacie.
        • lew_ Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 15:20
          Jesli mi nic do sposobu zycia super-perelki to jej takze wara ode
          mnie,od dluzeszgo czasu obserwuje podjudzanie i podpuszczanie
          innych ludzi na mnie,'Wczoraj sie miarka przebrala,wszystko ma
          swoje granice..........
          Nie potrzbuje tu pokazywac rachunkow.....w tamtym roku zaplacilem
          7500 € podatku dochodowego, z mojego podatku sa finasowane uniwerki
          bo jak wiadomo studiowanie w BRD jest za DARMO !!W posredni wiec
          sposob finansuje wysztalcenie tej osoby!a A co robi ta
          osoba??? "Studiuje " 11 lat co jest juz sprawa nielegalna( max
          dozwolony czas dla obcokrajowcow wynosi 7 lat !)
          Jesli ktos tak zyje,owszem ,to jego sprawa.....ale nie ma
          moralnego prawa potepiac innych !!!
          Dam zyczliwa i dobra rade: Koniec z czatem i zabranie sie za
          robote !
          • fallaci Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 15:50
            Nie za dużo tego podatku. Klepiesz biede czy ukrywasz dochody?
            Jesli nie podoba Ci system podatkowy oraz sposób finansowania
            oświaty kraju w którym zyjesz wyprowadz sie do innego gdzie oswiata
            jest prywatna i płatna. Poza tym nie sadze byc całe szkolnictwo
            wyższe było darmowe. Nie ma prywtanych uczelni i płatnych kierunków??
            Dam życzliwą radę, nie mów innym jak mają żyć.
            • laperla Re: tolerancja dla chamstwa 01.09.08, 16:17
              fallu prosze cie. jesli ktos tak potrafi podniecic sie czyims zyciem, do tego wyimaginowanym , czyniac przy tym ze swej krucjaty studium martyrologii, to nie sadze, ze jakies logiczne argumenty do niego trafiaja. zostawmy.
              • zosia451 Re: zostawmy 01.09.08, 17:43
                skoro nie można sprzątnąć tego g..., nie ruszajmy go, by bardziej
                nie śmierdziało
                (jak to trafnie ujęło polskie porzekadło)
                • laperla Re: zostawmy 01.09.08, 18:10
                  zosia451 napisał:

                  > skoro nie można sprzątnąć tego g..., nie ruszajmy go, by bardziej
                  > nie śmierdziało
                  > (jak to trafnie ujęło polskie porzekadło)

                  zosiu, ekhm jakiego g...?
      • ailija Re: tolerancja dla chamstwa 02.12.08, 21:54
        oj, chciałbyś oddać to swoje futerko w czyjeś rączki, chciałbyś...
        ech, tylko, że nikt go nie chce! prawda?
        a niech się kreuje, na kogo tylko chce! Ty się nie kreujesz? nadmiar
        czatu chyba komuś innemu do główki uderzył, prawda?
        i uspokój się troszkę, bo w Twoim wieku to się może źle skończyć!
        • laperla Re: tolerancja dla chamstwa 03.12.08, 07:28
          ailijo,

          kimkolwiek jestes, nie wiem w jakim celu ponownie podsycasz ten martwy watek, w dodatku podpierajac sie przy tym echem przebrzmialych postow i plotkami na moj temat. otoz mi adwokat zaden niepotrzebny a i ochota wpisywania sie w tym watku dawno mnie opuscila, prosilabym zatem, abys nie przywolywala postow, ktore dotyczyly mnie.

          pozdrawiam

          perl
    • agni_me Re: tolerancja dla chamstwa 02.09.08, 10:08
      Zostań opem. Czat zyska dzielnego szeryfa, ty możliwość zwalczania chamstwa nie
      tylko siłom i godnościom osobistom.

      Nie istnieje obiektywna granica chamstwa, której przekroczenie skazuje na
      ostracyzm. Własne chamstwo (lub zaprzyjaźnionego rozmówcy) często postrzega się
      jako wyraz nieskrępowanego wyrażania opinii czy też ekstraordynaryjny dowcip, to
      samo u innej osoby odbierane jest jako terror trolla.

      Lew przeżył na FoCz kilka tuzinów takich wątków. Nieśmiało zauważę, że śladu po
      jego adwersarzach brak, a on wciąż jest.
      • fallaci Re: tolerancja dla chamstwa 02.09.08, 12:26
        Ponoć karaluchy mają szansę przeżyć wojnę atomową więc coś jest w
        żywotności lwa.
        Obiektywną granicę można wyznaczyć, zwłaszcza w tak małej grupie jak
        ta. Zostały przekroczone granice regulaminu bo teksty "polskie
        gó.." , "polska swinia", "polskie bydle" to chyba podpada pod
        wasnie nardowościowe. Ponadto próby grożenia innym userom czata to
        juz nie jest nieskrępowane wyrażanie opinii.

        Co do opowania to myslałem i myśle o tym by naprawdę się za to zabrać
        • agni_me Re: tolerancja dla chamstwa 02.09.08, 21:35
          Czat nie jest grupą w znaczeniu społecznym (jeśli już, to wyjątkowo niespójną). Nie ma wspólnego systemu norm zachowania, zwłaszcza tak niesprecyzowanych jak "nieprzekraczalna granica chamstwa". Nie da się umówić, że od dziś nie tolerujemy czegoś lub kogoś na czacie, bo to nie jest kwestia umowy czy działań, tylko wyznawanych wartości. To co działa w "pokoju", nie da się przełożyć na cały czat.

          Na groźby odpowiedzią jest zgłoszenie ich odpowiedniej instytucji. Na resztę wystarczą uprawnienia operatora, ale ten musi być w chwili "przestępstwa" na miejscu.

          Myśl, opowanie dobrze ci wychodzi ;-)
          • fallaci Re: tolerancja dla chamstwa 02.09.08, 21:48
            Jestem przeciwnikiem teorii prawa naturalnego, a zwolennikiem pozytwistycznego
            podejścia do tegoż. Przestrzegać należy tego co jest spisane, więc trzeba
            przestrzegać regulaminu a ten daje spore pole do popisu dla strażnikow teksasu
            znaczy czata.
            Nawet grupa spotykająca sie w jednym pokoju nie dość że jest niespojna t jest
            bardzo nietrwała i prędzej czy później niknie. Sprawdzone empirycznie.
            Co do instytucji i ich przedstawicieli to próby zgłoszeń spotkały sie ze
            schematycznymi odpowiedziami.
          • fallaci Re: tolerancja dla chamstwa 03.09.08, 12:15
            4.
            Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników serwisu Czat Gazeta.pl
            treści sprzecznych z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej,
            etnicznej, czy też propagujących przemoc.
            • agni_me Re: tolerancja dla chamstwa 03.09.08, 18:09
              Poruszamy różne aspekty.

              Z punktu widzenia regulaminu sytuacja jest oczywista - mający uprawnienia
              wyznacza "granicę". Konsekwencje wyciągać można wobec osób, które w sposób nie
              budzący żadnych wątpliwości zostały zidentyfikowane: muszą być zalogowane lub
              ustalono IP. Konsekwencji można uniknąć (nowy login, dynamicznie przydzielane
              IP, proxy), stąd jedynym rozwiązaniem jest op na czacie.

              Innym aspektem są relacje, o których pisałam. To co ty postrzegasz jako sprawę
              "ogółu", inni odbierają jako twój prywatny problem, w dodatku
              zabawny/sprowokowany/przesadzony/zasłużony (niepotrzebne skreślić). Tu nie ma
              mowy o obiektywizmie i nikt nie przyjmie twej "nieprzekraczalnej granicy" na
              życzenie, czyś op, czy nie. Regulamin zaś tkwi sobie z boku.

              Jeśli na czacie spotka się kilka osób o podobnym poczuciu humoru,
              zainteresowaniach, celu, wtedy tworzy się podgrupa "pokój". W jej ramach -
              zakładam - nie istnieje znacząca różnica poglądów w kwestii co jest chamstwem,
              co jeszcze nie, przynajmniej jeśli chodzi o "granice". I tego nie da się
              przełożyć na czat w całości.

              Spójność i trwałość to dwa różne pojęcia, ale oczywiście wszystko "sprawdzone
              empirycznie" przyjmuję z właściwą powagą.
    • lew_ Re: tolerancja dla chamstwa 02.09.08, 13:40
      Fallaci zacznij najpierw od siebie,od kiedy tu przylazles
      obrzucales mnie epitetami "gestapowcu" itd,wiec nie udawaj
      swietego ! Faryzeuszu !


      Agni_me,pozdrawiam Cie jak najserdeczniej,milo cie znowu tu
      widziec:))
    • babushka ...... 03.09.08, 21:46
      Lewie

      Tak się składa, że „nagonki” nie czynią ludzie, tylko prowokuje je Twoje
      zachowanie, sposób odnoszenia się do innych. Ty masz swoje miarki, inni też je
      mają. Może czas nauczyć się przestrzegać zwyczajnie granic cudzego życia, a nie
      robić z nich sensację?( I to w niesmaczny sposób.) Sensację można rozdmuchać ze
      wszystkiego, dużo trudniej jest natomiast wiedzieć, że nie wszystko jest na
      „sprzedaż”. Powiem coś, czego może nie zrozumiesz, choć piszę w nadziei –
      więcej taktu i delikatności w życiu nie przynosi ujmy i nie czyni nikogo
      „niewalecznym tchórzem”.

      Poza tym, racz zauważyć – że Ty nie równa się Twoje państwo. Do mojego kraju,
      który „Kocham i szanuję ( na swój sposób) - również przybywają studiować
      mieszkańcy innych państw, natomiast Ciebie – tak się składa, wykształciło moje
      państwo, Polska, którą tak pomiatasz na każdym możliwym kroku...
      • laperla Re: ...... 04.09.08, 08:51
        la fishencjo,

        zakladasz, ze lew zna granice, czegokolwiek. zakladasz, ze szuka dyskusji,
        madrej, wywazonej, spojnej, logicznej.

        nie za duzo idealizmu? bo jak widac, kazdy kolejny post w tym watku wykorzystuje
        do ataku, nie do refleksji.

        dlatego prosze, zostawmy.
    • lew_ Re: tolerancja dla chamstwa 04.09.08, 08:29
      Babushka,Twoje panstwo wysztalcilo mnie(choc nie do konca) ,ale
      moi rodzice zaplacili za to w postaci podatkow !!
      Gdy tymczasem TA osoba z ktorego powodu zaczela sie ta klotnia
      naduzywa goscinnosci Niemiec ,lamie przepisy, wystawia zle
      swiadectwo wszystkim innym z Polski i nie zaplacila jeszcze
      jednego centa podatkow,zyje na nasze koszta !!To jest chyba
      roznica??
        • marcienek Re: tolerancja dla chamstwa 04.09.08, 09:38
          Liczba lwów zmniejszyła się przez ostatnie 25 lat z ok. 100 tys. do
          ok. 25 tys. osobników. Systematycznie zmniejsza się liczba i
          powierzchnia zajmowanych przez nie siedlisk oraz ilość dostępnego
          pokarmu.


          A wiec za ok 8 lat i 4 miesiące problem poruszany w tym wątku
          zniknie. Trzeba sie nam tylko uzbroić w cierpliwość a zostanie to
          wynagrodzony.

      • joli01 Re: tolerancja dla chamstwa 04.09.08, 13:23
        Przepraszam ze sie wmieszam w ta dyskusje.Lwie czy ty aby pracujesz
        w urzedzie podatkowym ze jestes tak wspaniale zorientowany w
        sytuacji perelki?
        Uwazam ze nalezy zakoñczyc juz wreszcie ta dyskusje. Wydaje sie ze
        nie ma ona koñca i nie prowadzi do zadnych konstrukcyjnych
        wnioskow.Czat jes od spotkania i rozmowy z ludzmi , a nie od
        wyciagania i komentowania osobistych naszych spraw.
    • szary_czatownik zastanawia mnie jedno 04.09.08, 16:46
      lew? phi.. dupek maly
      Ale te panie oburzone nazywajace lwa, w koncu tez czlowieka.. gownem
      Czym sie rozni nazwanie "stara krowa" od "gowna"?
      Czym roznia sie panie wchodzace i mowiace "wroce gdy to/ta
      scierwo/padlina se pojdzie"?
      Albo dzisiaj.. "jak zatkac innych?"
      Do cholery, kazdy ma prawo gadac z kim ma ochote, nawet z weberem
      Naduprawnienia dac do zatykania?
      Z jedynymi slusznymi rozmawiac wolno?
      A kto okresli tych jedynych slusznych?
      Popieprzylo sie niektorym
      Bede gadal z kim chce i nikt mnie nie zatka :-PPP
      mimo to..
      pozdrawiam popieprzone ;-))

      • ontarian Re: zastanawia mnie jedno 04.09.08, 17:22
        hehe, slusznie prawisz dobry czlowieku
        a te ciotki, co to sie niby oburzaja
        a same wcale lepszego slownictwa nie maja
        to zwykle, zdewociale hipokrytki
        ktorymi nie nalezy sie w ogole przejmowac
      • fallaci Re: zastanawia mnie jedno 04.09.08, 17:43
        czatownik z tego co pamiętam to ja zostałem nazwany
        "polskim gównem".
        Masz jakieś dowody na poparcie swoich słów?
        Pamiętaj że wolność a anarchia to dwie różne sprawy.
        Doktorowi Mengele też podałbyś reke?
        • zwinna.zbroja Re: zastanawia mnie jedno 04.09.08, 18:09
          oj, nie raz i nie dwa kogoś poniosło ;) najlepiej się nie wdawać w dyskusje
          chyba, choć pamiętam, że lata temu było fajniej. teraz jest tak se z tendencją
          spadkową. jesteśmy wszak tylko i aż ludźmi. nie, nie bronię nikogo. zauważam, że
          łatwo jest bluzgnąć. ot wszystko. trudniej dyskutować bez bluzgów.
        • ontarian Re: zastanawia mnie jedno 04.09.08, 18:22
          fallaci napisał:

          > czatownik z tego co pamiętam to ja zostałem nazwany
          > "polskim gównem".
          hehehe, no faktycznie, z tym "polskim" to troche przesadzil

          > Masz jakieś dowody na poparcie swoich słów?
          po co durnia udajesz? a moze nie udajesz? hehe
          dobrze wiesz o czym klient pisze i ze ma racje

          > Pamiętaj że wolność a anarchia to dwie różne sprawy.
          sek w tym, ze niektorzy to najchetniej
          dyktature by wprowadzili i swoje racje
          za jedynie sluszne uznawali

          > Doktorowi Mengele też podałbyś reke?
          a co tu doktorek ma do tego?
          chyba nie chcesz lefa do niego porownywac
      • zosia451 Re: zastanawia mnie jedno 04.09.08, 22:28
        szary_czatownik napisał:

        > lew? phi.. dupek maly
        > Ale te panie oburzone nazywajace lwa, w koncu tez czlowieka..
        gownem
        > Czym sie rozni nazwanie "stara krowa" od "gowna"?
        > Czym roznia sie panie wchodzace i mowiace "wroce gdy to/ta
        > scierwo/padlina se pojdzie"?
        > Albo dzisiaj.. "jak zatkac innych?"
        > Do cholery, kazdy ma prawo gadac z kim ma ochote, nawet z weberem
        > Naduprawnienia dac do zatykania?
        > Z jedynymi slusznymi rozmawiac wolno?
        > A kto okresli tych jedynych slusznych?
        > Popieprzylo sie niektorym
        > Bede gadal z kim chce i nikt mnie nie zatka :-PPP
        > mimo to..
        > pozdrawiam popieprzone ;-))
        >

        przyganiał kocioł garnkowi:
        > lew? phi.. dupek maly
        > Ale te panie oburzone nazywajace lwa, w koncu tez czlowieka..
        gownem

        zdecyduj się - dupek, czy człowiek?
        i czym moje "g..." różni się od twojego dupka?
        Ja posłużyłam się polskim przysłowiem, powszechnie znanym, a ty?

        A ponadto kąsasz szary_czatowniku z ukrycia, miej odwagę podpisać
        się swoim stałym nickiem/swoimi nickami, niekoniecznie tym
        zalogowanym
        • oldpiernik wrócić na czat? 05.09.08, 12:34
          Jakoś tak, mimochodem, trafiłem na ten wątek.
          Gdybyż ten nawóz nadawał się pod róże.
          Właśnie zakładam ogród w realu.
          Eeech, NOBEL dla tego, kto wymyśli, jak wykorzystać ten ferment pod kwiatki.

          OLDZEZEM
            • halina501 RePowiem tak... 05.09.08, 17:20

              Jako,że jestem już tutaj z Wami chyba z siedem lat wtrącę słówko.
              Każdy jakiś jest i nie zmieni tego ani Lew,ani Czessi, ani Nonstop.
              Co z tego ,że Lew powie do mnie "idź stąd ty stara krowo"...
              Czy to,że nazwał mnie tak uczyniło mnie krową?
              A Czessi wyzywając wariatem z wariatkowa (mieszkam w Rybniku,a Rybnik jak wiadomo kojarzy się ze szpitalem psychiatrycznym) czyni mnie wariatem?
              A szyderczy Nonstop zwracający się do mnie "Ty, Halina" sprawi,że stanę się maleńka,zmieszana i niepewna siebie?
              A weber witający mnie słowami"Halina jesteś k......ą"? powoduje,że się nią staję?
              To,jak się ktoś wyraża,zachowuje,mówi, świadczy jedynie o nim,nie o mnie.
              To ten ktoś ma jakiś problem.Nie ja.
              Niech mówi,niech tworzy sobie swój obraz.
              Uwierzcie mi,może to banał, ale "Jak sobie kto pościele tak się wyśpi"
              To byłoby na tyle...;)
              • elalbin Re: RePowiem tak... 05.09.08, 18:02
                halina501 napisała:

                >
                > A Czessi wyzywając wariatem z wariatkowa (mieszkam w Rybniku,a
                Rybnik jak wiado
                > mo kojarzy się ze szpitalem psychiatrycznym) czyni mnie wariatem?
                Halinko...
                A gdzie, Toszek , Lubliniec?czy mieszkancy z tych rejonów to sami
                wariaci?
                Wracając do Czesia , to ma komórki przepalone i zwiał tam gdzie jest.
                Pozdrawiam Cię Halinko...Blisko mieszkający znajomy/znajoma...
                • halina501 Re: RePowiem tak... 05.09.08, 18:57
                  elalbin ,toteż mówię.
                  To, jak się wyrażają czy zachowują świadczy o ich kulturze,wychowaniu,szacunku dla drugiego człowieka.
                  Mnie nie przynosi ujmy.
                  Dlaczego mam wierzyć w to co mówi o mnie ktoś kto mnie nie zna, a gdyby nawet znał to i tak nigdy do końca.
                  Znam swoją wartość,wiem,jaka i kim jestem i nikt tego we mnie nie zburzy ani nie zmieni.
                  Mogę jedynie ulitować się nad biedakiem co to sobie taką wielką krzywdę wyrządza.
                  :)))
                  • zosia.samoosia Re: RePowiem tak... 06.09.08, 08:16
                    Nie od dzis wiadomo jak lew traktuje swoich rozmowcow (nie twierdze,
                    ze wszystkich). Skad wiec to nagle zaskoczenie i krzyk?

                    Nie zauwazylem swietych glosow oburzenia na forum, kiedy obrazal
                    innych. Proponuję utworzyć ranking najbardziej pokrzywdzonych i
                    obraznonych przez lwa ... kto zostanie liderem? kto jeszcze zmiesci
                    sie na pudle?

                    Zastanowcie sie nad soba. Nad swoim postepowaniem. Lew nie jest
                    chamem od wczoraj czy tygodnia. Mam wrazenie, ze czesc z Was wpadla
                    na to ledwie kilka dni temu ... alez zaskoczenie ... Poswieciliscie
                    kilkadziesiat wpisow, by udowodnic, ze jestescie ofiarami lwa (czesc
                    z Was), ze siersciuch jest be, fuj, blech i najlepiej to chyba
                    wykastrowac biedaczyne, bo stanowi zagrozenie dla dzialalnosci tego
                    czata. Moje gratulacje dla plodnych autorow, z przyjemnoscia sie Was
                    czyta, bo na czat juz staram sie nie przychodzic.
          • nanai11 Re: zastanawia mnie jedno 06.09.08, 09:40
            Jak może sie zdenerwowac ktos, na kogo ktoś na czacie przeklina lub
            wyzywa?? Przeciez to tylko czat. Ludzie... jak może zdenerwowac
            hasło "nanai rozkładaj nogi" ?? Nie ma takiej opcji. Bo to jest
            tylko czat. Nic wiecej. Tego nie mówi ktos kto mnie zna, kto wie
            czym sie zajmuję tak naprawde, tylko ktos, komu sie wydaje żem nie
            zdenerwuje. Nie każdy jest w stanie was zdenerwować przecież...
            Kiedy jest Lew na czacie to oczywiscie pojawiaja sie hasła"
            ignorujmy go , nie karmcie trola" itp. Ale jak go nie ma to zaraz
            ktos pyta " co tam u lwa?? co ostatnio wymyslił"?? No i ten wątek. O
            kim?? O Lwie?? dajcie spokój. Popisy inteligencji, znajomosci
            cytatów ( z ksiażką na kolanach) po to zeby oczernić coś co nie
            wiadomo jakie jest do końca... bez sensu.
            • halina501 Re:Mam propozycje, 06.09.08, 10:59
              Każdy wie,że agresja wywołuje agresję.Najlepszym sposobem na pozbycie się problemu jest niezauważanie go.
              Nie podsycany,
              nie rozdmuchiwany,zgasnie:)
              Umrze śmiercią naturalną:)
    • lew_ Re: tolerancja dla chamstwa 06.09.08, 08:54
      He hehehe robercik:))) no nie moge:))) jak ty juz cos splodzisz
      to mi rece opadaja:))Na czat juz "sie starasz nie
      przychodzic"......czyzbys byl kolejnym skrzywdzonym przez mnie ??
      Ale na forum pisac jeszcze w pizamie to jest ok??:))
      A kto napisze o tym jak mnie wyzywaja i prowokuja
      Zosl,Zocha,Matylda i nanai ??Jak bardzo jestem prze nich
      krzywodzony??

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka