Dodaj do ulubionych

Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem"

05.08.06, 15:32
Oszołomy, gdzie jest wasz Bolek? :)
Obserwuj wątek
    • heraldek Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:33
      ...bo ja nim przeciez bylem...
      • janstrak Bolek nie sypnie prałata? Wart Pac pałaca... 05.08.06, 15:38
        • kataryna.kataryna Re: Bolek nie sypnie prałata? Wart Pac pałaca... 05.08.06, 15:39
          Bolek nie sypnie bo to nie prałat.
          • janstrak Wyglądał mi na prałata... 05.08.06, 15:54
            kataryna.kataryna napisała:

            > Bolek nie sypnie bo to nie prałat.

            Hmmm... Po opisie to nawet bym postawił jakąś sumkę na to, że prałat, ale jeśli
            nie, to przepraszam prałata :-)
            • douglasmclloyd Re: Wyglądał mi na prałata... 05.08.06, 15:56
              janstrak napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > Bolek nie sypnie bo to nie prałat.
              >
              > Hmmm... Po opisie to nawet bym postawił jakąś sumkę na to, że prałat, ale jeśli
              >
              > nie, to przepraszam prałata :-)

              Kataryna wie lepiej. Była świadkiem tamtych dni ;)
              • chudymisio hmm...udawał patriotę...któż to może być? 05.08.06, 18:41
                i czy czasem ten agent, udawany patriota, nie miał brata bliźniaka? ;)
                • borow4 Czy Delegatem jest ksiadz Jankowski 05.08.06, 20:19
                  vvv
                  • aplus Re: Bolek = Delegat przeciez to jasne jak slonce 05.08.06, 20:57
                    • eat.putsy bzdura, to Jankowski 05.08.06, 21:22
                    • citisus Bolek się boi !! 06.08.06, 09:09
                      "Dramat mój polegał wtedy i teraz, że ja nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj
                      nie mogę powiedzieć" - powiedział

                      Wiemy, swoi nadal są w układzie, nadal mają długie ręce.
                      Strach mówić prawdę ...
                • tkjaaa nie pisz z głowy bo glupoty ci wychodza !!!! 05.08.06, 23:24
                  chudymisio napisał:

                  > i czy czasem ten agent, udawany patriota, nie miał brata bliźniaka? ;)

                  przygotuj sie misiu najpierw,poczytaj, abys wiedzial oczym piszesz
                  panowie K. nie byli w skladzie tej delegacji
                  byl za to syn Wałesy - Mirosław !!!
                  • cabernet.merlot Re: nie pisz z głowy bo glupoty ci wychodza !!!! 06.08.06, 05:51
                    To ty sie przygotuj.

                    tinyurl.com/kkmvw

                    Delegacja "Solidarności" udała się do Rzymu 13 stycznia. Na czele delegacji stał
                    Lech Wałęsa, a w jej skład wchodzili: Ryszard Kalinowski (Komisja Krajowa),
                    Stanisław Wesołowski (Szczecin), Kazimierz Świtoń (Katowice), Ryszard Kuś
                    (Jastrzębie), Anna Walentynowicz, Bożena Rybicka, Andrzej Celiński, Tadeusz
                    Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Romuald Kukołowicz, Stanisław Tyszkiewicz oraz
                    proboszcz parafii św. Brygidy, ks. Henryk Jankowski. N
              • koham.mihnika Re: Wyglądał mi na prałata... 06.08.06, 00:28
                Tata jesj z detalami opowiedzial. Ale k.k nie jest z Wybrzeza (chyba).
              • andre9999 Re: Wyglądał mi na prałata... 06.08.06, 10:16
                No to raczej nie pralat bo prałat ma status pokrzywdzonego.
            • kataryna.kataryna Re: Wyglądał mi na prałata... 05.08.06, 16:07
              janstrak napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > Bolek nie sypnie bo to nie prałat.
              >
              > Hmmm... Po opisie to nawet bym postawił jakąś sumkę na to, że prałat, ale jeśli
              >
              > nie, to przepraszam prałata :-)




              To znaczy ja myślę, że to nie prałat co nie znaczy, że mam rację :)

              "Delegat" pojawia się też w dokumentach, które dotyczą I Zjazdu "Solidarności".
              SB zaplanowała wykorzystanie sieci agentury w celu "inspirowania delegatów do
              zajmowania postaw politycznie korzystnych, neutralizacji i dezaprobaty w
              stosunku do elementów ekstremalnych". Bezpieka szczególnie liczyła na "k.o. ps.
              "Delegat", który użyty będzie także do przekazywania prymasowi J. Glempowi
              odpowiednich opinii i sugestii na temat środowisk "S" i występujących tam
              tendencji"."

              A we wspomnieniach Jurczyka ze Zjazdu znalazłam taki fragment:

              "Mam pretensje do Leszka Wałęsy, że jak przyszło do ostatecznej
              decyzji, to nie spytał o zdanie członków zespołu, tylko sam zdecydował. Wałęsa
              przez całe rokowania otrzymywał karteczki od prymasa, które dostarczał mu na
              salę prof. Kukołowicz. Nie znam treści tych karteczek. Czytałem tylko
              karteczkę, którą pokazał nam mecenas Siła-Nowicki, o groźbie interwencji
              sowieckiej. Nie pamiętam, od kogo była ta karteczka: od Rakowskiego, czy od
              prymasa."




              To tylko jedna z wielu poszlak, która wskazuje na inną możliwoą hipotezę co do
              tożsamości Delegata. Z opracowania Cenckiewicza na temat Zjazdu wynika, że
              Jankowski i Delegat to nie ta sama osoba. Chyba, że pisząc to Cenckiewicz nie
              znał jeszcze tych kwitów.
              • konread Re: Wyglądał mi na prałata... 05.08.06, 17:16
                To by jednak wszystko pasowało do wizerunku i harakteru bursztynowego prałata.
                Tylko obawiam się że niebawem może się wyłonić wizerunek że cała Solidarność
                była zwyczajnie grupą gentów, dzięki której komuniści chcieli obalić komunę -
                nie wyłączając bliźniaczych kartofli i innych inkwizytorów;)
                • borrus Re: Wyglądał mi na prałata... 06.08.06, 09:29
                  że mógł to być prałat wskazują dwie okoliczności-

                  - ksiądz J. ma niewątpliwie słabość do materialnego zbytku i...chłopców. bardzo
                  łatwo mógł więc stać sie łupem SB ( mógł też pracować na dwie strony).
                  - wszyscy zainteresowani, w tym Wałesa , odżegnują sie od ujawnienia Delegata.
                  Boją sie reakcji kościola? A gdyby to chodziło o jakiegoś emeryta w sweterku to
                  czy już nie padło by to nazwisko?
          • tles01 to Walentynowicz, przebrana za prałata! 05.08.06, 17:32
      • anns Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 21:41

        Bzdury.
        Jak dlugo jeszcze potrwa ta ekscytacja g...?
        • trudny99 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 21:52
          "W tamtym czasie delegację ja dobierałem. W sposób czysto prezydencki (...)
          Prześlizgnął mi się mimo wszystko człowiek, który udawał dobrego patriotę, a był
          agentem" - powiedział b. prezydent

          To znaczy, że w delegacji było co najmniej dwóch agentów ..
          Jeszcze trochę a okaże się, że delegacja składała się z samych agentów(!)..,
          pod przywództwem bynajmniej nie ...,,Delegata'' !

          ;-(
      • hen.wlo Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 22:39
        Za czasow Kwiatkowskiego tv emitowala film z obrad przed okraglostolowych w
        Magdalence.Podobno /czytalem w prasie/ film byl krecony w tajemnicy przed
        uczestnikami rozmow z tzw Solidarnosci.Uderzyla mnie serdeczna,przyjacielska
        atmosfera rozmow m.in.Kiszczaka,Walesy,Michnika i Gieremka.Popijajac z
        kieliszkow Walesa powiedzial Kiszczakowi /cytat z pamieci/: wez pod uwage,ze
        mam liczna rodzine.....
    • heraldek Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:33
      ...bo ja nim przeciez bylem....
      • tomaszmucha1 Szpicel = Wałęsa = BOLEK = Delegat 05.08.06, 16:17
        • andreski Re: Szpicel = Wałęsa = BOLEK = Delegat 05.08.06, 16:23
          tomaszmucha1 = imbecyl
    • kataryna.kataryna Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:39
      Niech się Delegat ujawni, będzie przy tej okazji sporo publikacji o tym jak na
      Zjeździe grał na Wałęsę zgodnie z zaleceniami bezpieki, która chciała wyciąć
      rywali Wałęsy tak aby on wygrał. Opisane jest to już w książkach IPN, a dzięki
      rozgłosowi jaki się zacznie wokół Delegata, pozna to szersza publiczność.
      • besserwisser pasjonujące... 05.08.06, 15:43
        oczywiście "szerszej publiczności" nic bardziej nie obchodzi,
        jak to,kto 25 lat temu odpadł w wyborach do władz związku zawodowego
        • kataryna.kataryna Re: pasjonujące... 05.08.06, 15:45
          besserwisser napisała:

          > oczywiście "szerszej publiczności" nic bardziej nie obchodzi,
          > jak to,kto 25 lat temu odpadł w wyborach do władz związku zawodowego



          Gdyby szerokiej publiczności nie obchodziło to Rzepa nie robiłaby z Delegata
          materiału na pierwszą stronę i nie byłoby dzisiaj tyle szumu wokół tego.
          • kazana2 Re: pasjonujące... 05.08.06, 15:46
            to prawdopodobnie Kukołowicz, wszystkie fakty wskazuja na niego.
            • radulak4 uważam tak samo 05.08.06, 16:12
              skoro autorzy teksty w rzepie domyslaja sie kto to by, to czytelnikom
              zasugerowali. Tez mi wyszlo, ze to Kukołowcz.
              To tylko przypuszczenie, ale przy okazji przypomnialo mi sie spotkanie z tym
              czlowiekiem na studiach, jakies 3 lata temu. to byla promocja jakiejs jego
              ksiązki. Utkiwlo mi, ze zamisat o ksiazce, to mowil o swojej znajomosci z
              papiezem. mowil, ze papiez obdarza go szczegolnym zaufaniem, Wrecz sie chwalil
              ta znajomością.
              Potem przypomnial mi sie tekst Lichockiej w Dzienniku ks.Malinskim. Tam tez
              autorka opisywala szczegolna ceche malinskiego, ktora polegala na tym ,ze
              przypisywal sobie wyjątkową bliskosc z papiezem. Póxniej okazalo sie, ze jego
              przyjazn z papiezem byal an wyrost.

              Moze to jest jaaks sklonnosc donoscicieli przypisywanie sobie zasług, ktorych
              nie ma?

              a moze sie myle
        • adam.2x Re: pasjonujące... 05.08.06, 15:50
          besserwisser napisała:

          > oczywiście "szerszej publiczności" nic bardziej nie obchodzi,
          > jak to,kto 25 lat temu odpadł w wyborach do władz związku zawodowego
          ----------------------
          Nawet gdyby to SB-ecy pomogli Walesie to naleza im sie medale a nie potepienie


          • douglasmclloyd Re: pasjonujące... 05.08.06, 15:55
            adam.2x napisał:

            > besserwisser napisała:
            >
            > > oczywiście "szerszej publiczności" nic bardziej nie obchodzi,
            > > jak to,kto 25 lat temu odpadł w wyborach do władz związku zawodowego
            > ----------------------
            > Nawet gdyby to SB-ecy pomogli Walesie to naleza im sie medale a nie potepienie

            Otóż to, szkoda, że nie było więcej takich, jak Wałęsa. Komuna padłaby 20 lat
            wcześniej.
            • janstrak Re: pasjonujące... 05.08.06, 15:57
              douglasmclloyd napisał:

              > adam.2x napisał:
              >
              > > besserwisser napisała:
              > >
              > > > oczywiście "szerszej publiczności" nic bardziej nie obchodzi,
              > > > jak to,kto 25 lat temu odpadł w wyborach do władz związku zawodoweg
              > o
              > > ----------------------
              > > Nawet gdyby to SB-ecy pomogli Walesie to naleza im sie medale a nie potep
              > ienie
              >
              > Otóż to, szkoda, że nie było więcej takich, jak Wałęsa. Komuna padłaby 20 lat
              > wcześniej.

              Byli, byli... Mało było megalomanów współpracujących z SB?
              • douglasmclloyd Re: pasjonujące... 05.08.06, 15:58
                janstrak napisał:

                > Byli, byli... Mało było megalomanów współpracujących z SB?

                Czy ich również przyjmował papież, Reagan, dostali nagrodę i zostali prezydentami?
                • janstrak Re: pasjonujące... 05.08.06, 16:00
                  douglasmclloyd napisał:

                  > janstrak napisał:
                  >
                  > > Byli, byli... Mało było megalomanów współpracujących z SB?
                  >
                  > Czy ich również przyjmował papież, Reagan, dostali nagrodę i zostali
                  > prezydentami?

                  Piszesz o Jaruzelskim?
                  • douglasmclloyd Re: pasjonujące... 05.08.06, 16:01
                    janstrak napisał:

                    > douglasmclloyd napisał:
                    >
                    > > janstrak napisał:
                    > >
                    > > > Byli, byli... Mało było megalomanów współpracujących z SB?
                    > >
                    > > Czy ich również przyjmował papież, Reagan, dostali nagrodę i zostali
                    > > prezydentami?

                    > Piszesz o Jaruzelskim?

                    Tak, to znany noblista.
                    • janstrak Re: pasjonujące... 05.08.06, 16:06
                      douglasmclloyd napisał:

                      > janstrak napisał:
                      >
                      > > douglasmclloyd napisał:
                      > >
                      > > > janstrak napisał:
                      > > >
                      > > > > Byli, byli... Mało było megalomanów współpracujących z SB?
                      > > >
                      > > > Czy ich również przyjmował papież, Reagan, dostali nagrodę i zostal
                      > i
                      > > > prezydentami?
                      >
                      > > Piszesz o Jaruzelskim?
                      >
                      > Tak, to znany noblista.

                      Nic nie pisałeś o nobliście. A "nagrodę" to Jaruzelski dostał, nie raz. I
                      papież go przyjmował, i Reagan, i konfidentem też był - wszystko się zgadza.
                  • mariachi77 Wybrany? 05.08.06, 22:01
                    Jaruzelski został prezydentem, a Wałęsa został wybrany prezydentem.
                    Nie trzeba skończyć uniwersytetu, żeby zauważyć różnicę.
                  • mariachi77 A jaką nagrodę? 05.08.06, 22:03
                    Order z kartofla, czy Bohatera Związku Sowieckiego, bo o Noblu dla tego
                    szlacheckiego wyrodka nie slyszałem.
              • lukoza jestes nikim ale sikasz jadem 06.08.06, 08:51
                A ty szujo kim byles za komuny? Pewnie w pieluchach albo moze jak byles
                wystarczajaaca stary, urzedasem o gladkiej fryzurce - co to nigdy sie nie
                wychylil. Tylko wsiaz ma czelnosc krytykowac tych, ktorzy ryzykowali wlasnym
                zyciem. Wy czysci Polacy... raczej jej przeklenstwo i to od wiekow
          • december70 Re: pasjonujące... 05.08.06, 19:39
            Z 9lat temu niejaki Słomka bardzo się upierał że Jerzy B.jest agentem.B jest w
            PO,toby wszystkim pasowało z małymi wjątkami.
          • kapitan_s Re: pasjonujące... 06.08.06, 10:27
            Rozliczmy sie sami - WSZYSCY BYLIśMY AGENTAMI.

            Chyba tylko w ten sposób możemy jakoś przetrwac ten narodowy cyrk błazeństwa,
            pseudo sprawiedliwość i wzajemnej nagonki. Inaczej pozabijamy sie na wzajem a
            komus o to własnie chyba chodzi.

            O Q... ale cyrk
      • douglasmclloyd Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:43
        kataryna.kataryna napisała:

        > Niech się Delegat ujawni, będzie przy tej okazji sporo publikacji o tym jak na
        > Zjeździe grał na Wałęsę zgodnie z zaleceniami bezpieki, która chciała wyciąć
        > rywali Wałęsy tak aby on wygrał. Opisane jest to już w książkach IPN, a dzięki
        > rozgłosowi jaki się zacznie wokół Delegata, pozna to szersza publiczność.

        Tak, nie ma jak spiskowa teoria dziejow, a 40 milionów ludzi dało się nabrać.
        Ciekawe, czym bezpieka przekupiła wszystkich delegatów zjazdu Solidarności?
        • kataryna.kataryna Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:50
          douglasmclloyd napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Niech się Delegat ujawni, będzie przy tej okazji sporo publikacji o tym j
          > ak na
          > > Zjeździe grał na Wałęsę zgodnie z zaleceniami bezpieki, która chciała wyc
          > iąć
          > > rywali Wałęsy tak aby on wygrał. Opisane jest to już w książkach IPN, a d
          > zięki
          > > rozgłosowi jaki się zacznie wokół Delegata, pozna to szersza publiczność.
          >
          > Tak, nie ma jak spiskowa teoria dziejow, a 40 milionów ludzi dało się nabrać.
          > Ciekawe, czym bezpieka przekupiła wszystkich delegatów zjazdu Solidarności?




          Niczym, nikt nie twierdzi, że przekupiła. Natomiast jej zabiegi przed i w
          trakcie Zjazdu są świetnie udokumentowane i opisane.
          • douglasmclloyd Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:53
            kataryna.kataryna napisała:

            > Niczym, nikt nie twierdzi, że przekupiła. Natomiast jej zabiegi przed i w
            > trakcie Zjazdu są świetnie udokumentowane i opisane.

            I wszystko poszło zgodnie z planem, tak? Na zjeździe byli sami agenci.
            • janstrak Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:59
              douglasmclloyd napisał:

              > kataryna.kataryna napisała:
              >
              > > Niczym, nikt nie twierdzi, że przekupiła. Natomiast jej zabiegi przed i w
              > > trakcie Zjazdu są świetnie udokumentowane i opisane.
              >
              > I wszystko poszło zgodnie z planem, tak? Na zjeździe byli sami agenci.

              Czy ty naprawdę jesteś taki bezmyślny? Gdyby byli sami agenci to nie byłyby
              konieczne intrygi i gierki operacyjne bezpieki. A że były to wiadomo od dawna z
              tekstów historyków pisanych na podstawie archiwów.
              • douglasmclloyd Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:01
                janstrak napisał:

                > Czy ty naprawdę jesteś taki bezmyślny? Gdyby byli sami agenci to nie byłyby
                > konieczne intrygi i gierki operacyjne bezpieki. A że były to wiadomo od dawna z
                >
                > tekstów historyków pisanych na podstawie archiwów.

                W takim razie, jakim cudem Wałęsa wygrał? Jeśli nie agenci, to jakieś barany
                musiały być, których SB prowadziła na sznurku.
                • janstrak Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:04
                  douglasmclloyd napisał:

                  > janstrak napisał:
                  >
                  > > Czy ty naprawdę jesteś taki bezmyślny? Gdyby byli sami agenci to nie były
                  > by
                  > > konieczne intrygi i gierki operacyjne bezpieki. A że były to wiadomo od d
                  > awna z
                  > >
                  > > tekstów historyków pisanych na podstawie archiwów.
                  >
                  > W takim razie, jakim cudem Wałęsa wygrał? Jeśli nie agenci, to jakieś barany
                  > musiały być, których SB prowadziła na sznurku.

                  Wałęsa wygrał? A nie pomogła mu choć trochę żona? Sam tak wygrał? To musi być
                  heros! :-)))
                  • mariachi77 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 22:11
                    Tak, Wałęsa to heros, on był być może tylko niewykształconym robolem, ale to on
                    łba nadstawiał, gdy innych bylo tylko stać na wrzaski w anonimowym tłumie. On
                    się nie dał zastraszyć, choć musiał zdawać sobie sprawę jakie mogą być
                    konsekwencje. Przecież w każdym polskim pociągu można zobaczyć napis "Nie
                    wychylać się".
                  • douglasmclloyd Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 06.08.06, 00:45
                    janstrak napisał:

                    > Wałęsa wygrał? A nie pomogła mu choć trochę żona? Sam tak wygrał? To musi być
                    > heros! :-)))

                    Pomogli mu ludzie, którzy mu zaufali, ci którzy na niego postaiwli i wybrali go
                    przewodniczącym Solidarności.
                • eat.putsy duren jestes 05.08.06, 21:27
              • adam.2x Polska panstwem historykow 05.08.06, 16:09
                janstrak napisał:

                >. A że były to wiadomo od dawna z
                >
                > tekstów historyków pisanych na podstawie archiwów.
                --------------------------
                Tak na marginesie, zauwazylem ze obecnie w Polsce na wszystkie wazne sprawy
                polityki, prawa, itp wypowiadaja sie autorutatywnie sami historycy. Ostatnio
                jeden taki z Torunia (PiS) zapewnial ze historycy moge zastapic prawnikow bo
                maja wieksza wiedze na wazne tematy.
                Czy nastapilo pomieszanie historii z histeria?
        • henrykkreuz Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 21:02
          >Tak, nie ma jak spiskowa teoria dziejow, a 40 milionów ludzi dało się nabrać.
          > Ciekawe, czym bezpieka przekupiła wszystkich delegatów zjazdu Solidarności?


          nie przekupiła, tylko delegowała na zjazd solidarności
    • adam.2x Pan Lech to ciagle klasa 05.08.06, 15:42
      ......."Ja poważnie walczyłem z komunizmem i stałem na czele tej walki, więc
      gdyby nie było agentów w pobliżu to bym był niezadowolony, czuł się
      niedoceniony, zlekceważony" .....
      --------------------
      Tak jest, dowodem na efektywnosc dzialania jest uznanie przez przeciwnika.
    • talking_head A może ujawni kto to był BOLEK ? 05.08.06, 15:43
      • douglasmclloyd Re: A może ujawni kto to był BOLEK ? 05.08.06, 15:44
        Bolek to taki frajer, jak ty, który nie nosił teczki i dzis dzwiga woreczki.
    • mjp1021 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:44
      Delegat to Jarek kaczka
    • kiczkis Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 15:48
      Chryste Panie co za blazen i kabotyn!! - To juz zwyczajne obrzydzenie bierze
      czytajac te prymitywne proby robienia wokol siebie roznych "otoczek".. "nimbow"
      i aureoli..

      Gonia go zewszad.. kpia i wysmiewaja.. udowadniaja klamstwa i bzdury, a ten
      dalej okrakiem na afisz sie wpycha i ciagle jedno: - "JA.. Walesa"..
      - "JA.. Bolek".. - "JA.. Zbawca"... - "JA.. Najmadrzejszy".. - "JA..
      Polityk".. - "JA.. Maz Opatrznosciowy".. - JA... JA.. JA.. JA... - blazen!
      • douglasmclloyd Spieprzaj Bolku :) nt 05.08.06, 15:51
      • zbyniek4914 Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 16:25
        Tego błazna to myśmy właśnie kreowali na prezydenta.Ja pamiętam doskonale te
        czasy.Kaczyński ujął to właściwie w powiedzeniu"polacy owczym pędem do
        Solidarności"i to jest prawda.A tak naprawdę mądrze to Polacy wybrali tylko
        Piasta,a Wałęsie głos w wyborach dali tylko głupcy.Ja na szczęście do tego
        grona nie należałem.Ci panowie spod znaku"S",choć skóra jeszcze była na
        niedźwiedziu już o nią się gryźli w roku 1980i 81.Taka to
        była "solidarność".Piszę specjalnie przez małe "s".To była po większej części
        chłota.
        • fatso60347 Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 16:47
          zbyniek4914 napisał:

          > Tego błazna to myśmy właśnie kreowali na prezydenta.Ja pamiętam doskonale te
          > czasy.Kaczyński ujął to właściwie w powiedzeniu"polacy owczym pędem do
          > Solidarności"i to jest prawda.A tak naprawdę mądrze to Polacy wybrali tylko
          > Piasta,a Wałęsie głos w wyborach dali tylko głupcy.Ja na szczęście do tego
          > grona nie należałem.Ci panowie spod znaku"S",choć skóra jeszcze była na
          > niedźwiedziu już o nią się gryźli w roku 1980i 81.Taka to
          > była "solidarność".Piszę specjalnie przez małe "s".To była po większej części
          > chłota.

          Byniu, nawet nie wiesz ile prawdy w powyzszym stwierdzeniu. Ja sie spotkalem z
          ta banda jak wracala z wyprawy po zlote runo do Japonii, kwiecien 1981. Bylem
          przerazony. Na szczescie byli tam dwaj ludzie na poziomie: doradca Mazowiecki i
          ten sweterek z Poznania. No i Jasiu R. reszta to oszolomstwo i duze zero.
          Historia ich zmiotla chyba co do jednego. Splyneli jak woda w toalecie po
          pociagnieciu raczki.
          • pinokkio Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 17:47
            fatso60347 napisał:

            > ... Historia ich zmiotla chyba co do jednego. Splyneli jak woda w toalecie po
            > pociagnieciu raczki.

            kto jak kto, ale fatso umie docenić porządną spłuczkę. oto strona fatso:

            www.fatso.com/
        • maruda.r Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 17:20
          zbyniek4914 napisał:

          > Tego błazna to myśmy właśnie kreowali na prezydenta.

          *********************************

          Jakoś wytrzymamy te cztery lata.

          • eti.gda Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 20:30
            zbyniek4914 napisał:
            >
            > > Tego błazna to myśmy właśnie kreowali na prezydenta.

            Ja głosowałem w pierwszej turze na Mazowieckiego (nie wiem, czy zrobiłem
            dobrze), ale w drugiej turze na kogo? Na tego pajaca Tymińskiego? Dlaczego
            musimy zawsze wybierać między dżumą a cholerą?

            "Dziękuję Ci, Boże, że nie stworzyłeś mnie Żydem.
            Dziękuję, Ci, Boże, że nie stworzyłeś mnie Murzynem.
            Ale powiedz mi, Panie, dlaczego stworzyłeś mnie Polakiem?!"
            • eat.putsy na Tyminskiego? 05.08.06, 21:29
              i ty konczyles elektronike w gdansku?
              • eti.gda Re: na Tyminskiego? 05.08.06, 21:47
                Kończyłem, tak, ale nie głosowałem na Tymińskiego!!!!!!!!
                Nie zauważyłeś znaku zapytania? Jak śmiałeś po absolwencie takiej elitarnej
                uczelni spodziewać się takiej głupoty!!!!!! W drugiej turze pozostał mi już
                tylko Wałęsa.
                • eat.putsy zwracam honor koledze 05.08.06, 21:50
                  za szybko przeczytalem;)
        • m58121 Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 18:57
          Ja pod solidarnoscia podpisywalem sie
        • douglasmclloyd Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 06.08.06, 00:48
          zbyniek4914 napisał:

          > Tego błazna to myśmy właśnie kreowali na prezydenta.

          Pogięło cię? Wy kreowaliście gościa z peruwiańskiej dżungli pt. Tymiński. O mało
          nie został prezydentem.
      • mal49 Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 17:05
        Żałosne i godne ubolewania.
        Daj spokój z takim chamstwem. Do Wałęsy mam szacunek i sentyment.
        Ten kto wypisuje takie bzdury w tamtych latach pewnie chadzał z pieluchą
        (tetrową)albo nawet nie był w planach taty i mamy.
        Teraz można pisać/mówić wszystko, wszędzie i wszystkim.
        To nie jest demokracja lecz sejmikowanie podlane sosem prymitywnego sobiepaństwa.
      • kiczkis Re: Nie ujawniaj Bolus... nie ujawniaj.. 05.08.06, 22:13
        Obejrzalem wlasnie film "Nocna zmiana"(nigdy dotad nie mialem okazji..) i
        stwierdzam jasno i jednoznacznie: - Bolek!! - ty nie jestes kabotynem..
        Ty Bolek jestes zwykla.. smierdzaca gnida..
        Ty Bolek.. jestes marna kopia Nikodema Dyzmy.. - kopia skrojona na miare tych
        plugawych czasow ktore cie wyniosly na wyzyny, i tak tak jak wyniosly.... tak i
        strącily spowrotem w gnojowisko..
        W gnojowisko Falandyszow.. "Kapciowych Mnietkow" Wachowskich.. "pomrocznosci
        jasnej".. Marysiek Rokitow.. Donaldow Tuskow i Pawlakow - et consortes..
        • linfan czyzby kolejny forumowy kaczysta? 06.08.06, 00:59
          tak mi wychodzi po przeczytaniu tych kilku zdan :)

          ja do kaczystow nic nie mam... tylko tak... ta 4 rp to im nie wyszla :]
    • krzysio28 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 15:50
      ".... że oni zniszczyli najważniejsze dokumenty" - tak sam zniszczyłes parę
      swoich najważniejszych dokoumentów... ale wyjdą już za niedługo... napewno są
      kopie... np. w archiwach KGB... ciekaw jestem co wtedy powiesz...

      polecam:

      www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=344
      • marcot Re: "wolna polska" 06.08.06, 10:26
        wlasnie skonczylem ogladac, a to co zobaczylem bylo potwierdzeniem moich
        przypuszczen w stosunku do tej osoby. to ze ktos byl wspolpracownikiem i
        przynajmniej teoretycznie przestal nim byc moge jeszcze zdzierzyc, ale tego ze
        przedlozyl swoj wlasny interes nad interes narodu poprzez zablokowanie i
        wyczyszczenie akt zarowno swoich jak i pewnie swoich kolegow nigdy. jesli kopie
        tych dokumentow znajduja sie jeszcze w tajnych archiwach KGB to mowa o wolnej
        polsce jest co najmniej smieszna.
    • o90 nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 15:50
      dlaczegoz ? Lechu Waleso nie mozesz teraz ? bo co ?

      moze dlatego ze jak Ty powiesz o 'Delegacie'
      to Delegat wsypie

      no wlasnie kogo....

      bylo zrobic lustracje dawno temu

      a tak Polska jest JEDYNYM krajem z bylego obozu ktory nie zrobil lustarcji

      niezle co ?

      kiedy ktos wreszcie ujawni te wszystkie czerwone wszy ?
      kiedy wreszcie obcy wywiad przestanie miec wplyw na komunistycznych agentow ?
      • douglasmclloyd Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 15:52
        o90 napisał:

        > dlaczegoz ? Lechu Waleso nie mozesz teraz ? bo co ?
        >
        > moze dlatego ze jak Ty powiesz o 'Delegacie'
        > to Delegat wsypie
        >
        > no wlasnie kogo....
        >
        > bylo zrobic lustracje dawno temu

        Podziekuj Maciarewiczowi i Olszewskiemu z Bezruchu Odbudowy Polski. Maciarewicz
        uwalil lustracje na 15 lat, a teraz nie wiadomo czy cos z tego wyjdzie.
        • o90 Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 15:58
          macierewicz wykonywal uchwale SEJMU !

          SEJMU !!!!!

          wykonywal to co uchwalil sejm

          takze to nie on uwalil lustracje a niejaki Walesa Lech & Moczulski & Tusk &
          Pawlak & Co. Ltd

          moglismy mies dawno pelna lustracje za soba
          • douglasmclloyd Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 15:59
            o90 napisał:

            > macierewicz wykonywal uchwale SEJMU !
            >
            > SEJMU !!!!!
            >
            > wykonywal to co uchwalil sejm

            Nie on spie..ł uchwałę Sejmu.
            • o90 Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 16:01
              rozumiem ze woboc tego prezydent zobligowal nastepnego ministra ( tego w
              pawlakowym rzadzie) do wykonania prawidlowego ustawy sejmu

              no i co na to teraz odpiszesz douglas ?
              • douglasmclloyd Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 16:03
                o90 napisał:

                > rozumiem ze woboc tego prezydent zobligowal nastepnego ministra ( tego w
                > pawlakowym rzadzie) do wykonania prawidlowego ustawy sejmu
                >
                > no i co na to teraz odpiszesz douglas ?

                Po tym co zrobił Maciarewicz nikt nie chciał paprać się w tym bagnie. Pamiętaj,
                że po rzadach Pawlaka była jeszcze AWS, która rzadziła 4 lata i jakoś też nic 'w
                tym temacie' nie zrobiła.
                • o90 Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 16:11
                  i prezydent jakos nie nalegal
                  a ustawa Sejmu byla

                  to nie smierdzi lustracja

                  jakos we wszystkich krajach to BAGNO osuszono i zkanalizowano

                  widocznie w Polsce tak prezydentowi Walesie bylo wygodniej
                  • gregorsamsa we wszystkich krajach? 05.08.06, 16:48
                    "jakos we wszystkich krajach to BAGNO osuszono i zkanalizowano"

                    We wszystkich?
                    Na pewno nie w Rosji, gdzie rzadzi byly tajniak, na pewno nie na Ukrainie, Bialorusi, w Rumunii i Bulgarii.
                    Tak naprawde, to wydaje sie, ze tylko w bylym NRD i Czechach dokonano konsekwentnej lustracji.
                    Jesli ktos sie zna na temacie, to niech mnie skoryguje jesli nie mam racji.
          • adam.2x Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 16:01
            o90 napisał:

            > macierewicz wykonywal uchwale SEJMU !....
            ------------------------------
            Najepszy pomysl moze byc zniszczony przez zlych wykonawcow.
            • o90 Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 16:13
              macierewicz nie byl ostatnim ministrem odpowiedzialnym za wykonanie ustawy Sejmu
              co zrobili pozostali ? gowno
              co zrobil prezydent Walesa ? czy wzywal do wykonania ustawy Sejmu ?
              bron Boze


              • besserwisser z prostego powodu... 05.08.06, 16:38
                o90 napisał:

                > macierewicz nie byl ostatnim ministrem odpowiedzialnym za wykonanie ustawy
                Sejm
                > u
                > co zrobili pozostali ? gowno
                > co zrobil prezydent Walesa ? czy wzywal do wykonania ustawy Sejmu ?
                > bron Boze


                1)nie było wówczas żadnej "ustawy Sejmu",a jedynie uchwała
                2)19.06.1992 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że uchwała lustracyjna Sejmu z 28
                maja 1992 o ujawnieniu współpracowników SB i UB jest niezgodna z (ówczesną)
                Konstytucją
                3)ustawę lustracyjną uchwalono dopiero 11.04.1997


      • szpon Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 20:08
        Ehhh, "polaczki" ile jeszcze dziesiątek lat będziecie płakać i wyciągać na
        każdego teczki? Nie dość już tej pisowej paranoi? Są ważniejsze rzeczy do
        zrobienia niż sprawdzanie kto z kim gadał 30 lat temu. Opanujcie się!

        Mam pytanie: gdzie do ch*** jest te tanie państwo zapowiadane przez
        "zwycięzców"? Jak narazie państwo z dnia na dzień jest coraz droższe...

        Cóż, przyszło żyć w IV RP...
        • o90 Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 21:56
          jeden pan powiedzial o tym 'kwestia smaku'

          a

          Polska to jedyny kraj bylego gdzie sowiecki konfident moze byc prezydentem
          nie mowiac o tym nikomu
          • eti.gda Re: nie wszystko mogłem mówić i dzisiaj nie mogę 05.08.06, 22:01
            o90 napisał:

            > jeden pan powiedzial o tym 'kwestia smaku'
            >
            > a
            >
            > Polska to jedyny kraj bylego gdzie sowiecki konfident moze byc prezydentem
            > nie mowiac o tym nikomu

            Nie, nie jedyny. Nieżyjący już przezydent Finlandii Urho Kekkonen (wprawdzie o
            umarłych się źle nie mówi, ale...) też był agentem NKWD. A węgierski bohater z
            r. 1956, zamordowany przez Sowietów premier Imre Nagy też niestety przed wojną
            i w czasie niej był agentem NKWD.
    • andreski to przykre... 05.08.06, 15:51
      i to bardzo ,ze obraza sie , bezpodstawnie ,kogos takiego jak prezydent
      Walesa . ten czlowiek , mimo wszystkich swoich wad , jest symbolem wolnej
      polski . ale my wolimy wierzyc kretaczom i ubolom obrzucajacym go blotem .
      wstyd i hanba . oto nasze rozumienie honoru i podziekowanie za walke z czerwona
      holota .
      • zbyniek4914 Re: to przykre... 05.08.06, 16:33
        andreski napisał:

        > i to bardzo ,ze obraza sie , bezpodstawnie ,kogos takiego jak prezydent
        > Walesa . ten czlowiek , mimo wszystkich swoich wad , jest symbolem wolnej
        > polski . ale my wolimy wierzyc kretaczom i ubolom obrzucajacym go blotem .
        > wstyd i hanba . oto nasze rozumienie honoru i podziekowanie za walke z
        czerwona
        >
        > holota .
        Wałęsie to tak zależało na obaleniu komunizmu jak świni na wczorajszym
        obiedzie.Ten facet poprostu chciał się dorobić,i tego dopiął.Gdyby mu zależało
        na Ojczyźnie,tak jak to głosi,to by się przyznał publicznie do tego żę to on
        pozwolił Polskę rozkraść i sam brał w tym udział.
        • andreski Re: to przykre... 05.08.06, 17:57
          jesli prowadzisz firme gdzie pracuje np.150 osob , to upilnujesz wszystkich ? a
          jesli na dodatek sa nauczeni krasc od malego ,tak jak to w peerelu bylo ?
          poczytaj co wypisuja ludzie . tak szybko stracilismy pamiec ze idolami sa
          komunistyczni bandyci a ludzi ktorzy byli przeciw nazywa sie agentami . choc
          byli i tacy , nie zaprzeczam . teraz przynajmniej nikt mi nie odbije nerek
          jesli powiem ze cos mi sie nie podoba . i to zawdzieczamy takim ludziom jak
          walesa . moze lepiej zapytac komu zalezy zeby ich uciszyc i osmieszyc ? a to ze
          mozemy teraz dyskutowac , to tez nie dzieki komuchom .
    • o90 "będą większe perełki" - beknal Lech Walesa 05.08.06, 15:56
      to dlaczego Obaliles rzad Olszwskiego ?
      wlasnie chcieli ujawnic teczki i zrobic lustracje ?

      a teraz madrala czeka na wieksze perelki

      trzeba miec tupet albo byv przytlumionym
      • douglasmclloyd Re: "będą większe perełki" - beknal Lech Walesa 05.08.06, 15:57
        o90 napisał:

        > to dlaczego Obaliles rzad Olszwskiego ?

        Nie wspominaj nawet tego nieudacznika, którego rząd uwalił ideę lustracji na 15 lat.

        > wlasnie chcieli ujawnic teczki i zrobic lustracje ?

        Nie wystarczy chcieć. Trzeba jeszcze umieć, a nie handlować teczkami, jak
        przekupka na targu.
        • o90 Re: "będą większe perełki" - beknal Lech Walesa 05.08.06, 15:59
          kto handlowal ? i kiedy

          o ile pamietam jako jeden z pierwszych wejscie do teczek uzyskal niejaki
          Michnik nadredaktor
          • szpon Re: "będą większe perełki" - beknal Lech Walesa 05.08.06, 20:11
            Kończ waść wstydu oszczędź
      • kotaro Kukułowicz - wyjdź z dziury! 05.08.06, 16:23
        Przypomnę, że w marcu tego roku Kukołowicz wyskoczył z rewelacją, jakoby Krasna Armia miała
        wkroczyć do Polski, aby stłumić rewoltę. Po tej wypowiedz Wałęsa już publicznie pierwszy raz
        podkreślił jego rolę, jako agenta. Poniżej cytat:

        Gdyby bydgoscy związkowcy nie podpisali porozumień i dążyli do strajku generalnego, do Polski
        weszłyby wojska radzieckie - te informacje jak mówił profesor Kukołowicz miało jedynie kilka osób w
        kraju, a on zobowiązany był do milczenia przez wiele lat. W rewelacje nie wierzy Lech Wałęsa, choć jak
        mówi miał w tamtym czasie świadomość takiego zagrożenia. - Nie wierzę w to co mówi Kukołowicz,
        choć można było działać w taki sposób przez pana Kukołowicza by nas rozmiękczać - mówi Wałęsa. W
        słowa profesora wątpią także uczestnicy tamtych wydarzeń. - Nie wierzę w to, że mogły wycieć tajne
        plany przemieszczania wojsk radzieckich przez terytorium Polski przekazane panu Kukołowiczowi -
        mówi Jan Rulewski.


        Tak więc od lat czterdziestych polski kościół mógł być pośrednio na pasku bezpieki, bo od ego czasu
        Kukułowicz współpracuje z Wszyńskim. Tylko nie wiadomo jeszcze, od kiedy Kukułowicz zaczął dla
        nich pracować.
        • radulak4 Re: Kukułowicz - wyjdź z dziury! 05.08.06, 16:30
          bingo!
          polecam jego ksiązke pt. "W cieniu Prymasa tysiąclecia".
          Wiele ciekwaych faktów, dzis czytam od rana i dopiero teraz wszystko uklada sie
          w calosc.
          • kotaro Re: Kukołowicz - wyjdź z dziury! 05.08.06, 16:48
            A ja polecam link:
            www.abcnet.com.pl/pl/artykul_zas.php?art_id=44&dz_id=5&w=n&token=
            gdzie agent Kukołowicz opowiada o pierwszych dniach strajku gdańskiego.
            Oj, czuję, że podręczniki historii najnowszej Polski będzie trzeba pisać od nowa.
            • radulak4 Re: Kukołowicz - wyjdź z dziury! 05.08.06, 17:09
              gdyby faktycznie sie potwierdzilo, wyszloby, ze na KUL-u bylo wiecej agentow niz
              ks. Czajkowski, profesor Mieczysław Albert Krąpiec, czy prof Kłoczowski
              • kotaro Re: Kukołowicz - wyjdź z dziury! 05.08.06, 17:51
                Dla wszystkich zastanawiających się nad sprawą podaję skład delegacji do JPII:
                Delegacja "Solidarności" udała się do Rzymu 13 stycznia. Na czele delegacji stał Lech Wałęsa, a w jej
                skład wchodzili: Ryszard Kalinowski (Komisja Krajowa), Stanisław Wesołowski (Szczecin), Kazimierz
                Świtoń (Katowice), Ryszard Kuś (Jastrzębie), Anna Walentynowicz, Bożena Rybicka, Andrzej Celiński,
                Tadeusz Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Romuald Kukołowicz, Stanisław Tyszkiewicz oraz proboszcz
                parafii św. Brygidy, ks. Henryk Jankowski.
                Pod linkiem:
                www.myslpolska.icenter.pl/index.php?menu=historia&nr=2005090418073
                jest obszerny cytat z książki Petera Rainy na temat przygotowan do wyjazdu i poklosia wizyty. Polecam!
                Ktoś z forumowiczy typuje Cywińskiego. Zdecydowanie nie o niego dziś chodzi. Możliwość współpracy
                Cywińskieg z SB jest wysoka, ale to nie on. Wyszyński go nienawidził z całej siły, więc oddziaływanie
                takiego agenta byłoby nijakie. To samo dotyczy Celińskiego. To były wtedy małe płotki.
                Pomijając cały niesmak sprawy, to postać Kukołowicza urasta do roli agentaJ23. Jak to możliwe, że
                Wyszyński mógł był tak mało czujny?
                • maruda.r Re: Kukołowicz - wyjdź z dziury! 05.08.06, 19:24
                  kotaro napisał:

                  > Pomijając cały niesmak sprawy, to postać Kukołowicza urasta do roli agentaJ23.
                  > Jak to możliwe, że
                  > Wyszyński mógł był tak mało czujny?

                  **************************************

                  Czujny? Wciąż pokutuje mit opozycji jednolitej politycznie i światopoglądowo, co
                  prawda być nie może. Ówczesną opozycje scalało posiadanie jednego wroga - PZPR.
                  Wewnątrz opozycji ścierały się jednak różne bloki światopoglądowe. Można
                  przypuszczać, że przypadek Kukołowicza jest nieco podobny do Macieja Giertycha w
                  obszarze świadomej gry z SB. W artykule Rzepy "Delegat" odwołuje się do
                  interesów narodowych dyskredytując internacjonalną postawę częsci delegatów;
                  zabiega o wpływy koscioła i występuje jako jego rzecznik wobec "ciemnego"
                  trybuna ludowego. Bezposrednia próba narzucenia ideologii narodowo-katolickiej
                  Wałęsie mogła przynieść nieoczekiwany skutek, więc posłużono sie autorytetm
                  kościoła. W kontekście czujność kardynała musiała byc mniejsza. Wszak i z nim SB
                  rozmawiała. Mógł więc nawet Kukołowicz wspominac o tym kardynałowi.

                  Jeżeli faktycznie chodzi o Kukołowicza, to sprawa może się położyć głębokim
                  cieniem na przeszłości PiS-u, którego ideologie Kukołowicz firmuje. Przez chwilę
                  sadziłem, że być może ktoś niedoceniany z otoczenia Wałęsy użala się przed osoba
                  trzecią i ta donosi. Jednak oświadczenie funkcjonariusza SB nie pozostawia
                  wątpliwości.

                  Być może intencje Kukołowicza były dobre, być może sądził, że postępuje
                  słusznie. Problem w tym, że PiS postawił sprawę jasno - nie było dobrych stron
                  współpracy z SB. I tak odbierze to opinia publiczna.

                  • r0b0l Re: Kukołowicz - wyjdź z dziury! 06.08.06, 10:50
                    Być może intencje Kukołowicza były dobre, być może sądził, że postępuje
                    słusznie. Problem w tym, że PiS postawił sprawę jasno - nie było dobrych stron
                    współpracy z SB. I tak odbierze to opinia publiczna.

                    i tu jest pies pogrzebany. Ówczesna opozycja w większości była niezbyt radykalna, szczytem nadziei było uczłowieczenie komunizmu i gdyby wówczas czerwoni byli odrobinę odważniejsi to nadal byśmy mieli socjalizm, tyle że z domieszką demokracji
                    Ktoś kto myślał inaczej w 1980 był uznawany za fantastę i wariata.

                    Mam nadzieję że głównym bohaterem okaże się bursztynek
        • eti.gda Re: Kukułowicz - wyjdź z dziury! 05.08.06, 20:38
          kotaro napisał:

          > W słowa profesora wątpią także uczestnicy tamtych wydarzeń. - Nie wierzę w
          to, że
          > mogły wycieć tajne
          > plany przemieszczania wojsk radzieckich przez terytorium Polski przekazane
          panu
          > Kukołowiczowi -
          > mówi Jan Rulewski.

          Czyżby nie słyszał o "przeciekach kontrolowanych", jednej z podstawowych metod
          działania bezpieki dawnej i obecnej?

    • dibadzio Szkoda bo... 05.08.06, 16:04
      żal dupę ściska
      • deratyzacja41 Kiedy bedziemy druga Japonia? ;-)))))))))))))))))) 05.08.06, 16:08
        Skory byly ..........elektryk nie chce ujawnic nazwiska agenta ktorego sam
        wybral, to moze ujawni kiedy wreszcie bedziemy druga Japonia?
        • zbyniek4914 Re: Kiedy bedziemy druga Japonia? ;-))))))))))))) 05.08.06, 16:36
          a kiedy?w trzecim tysiącleciu.
    • arjuna1 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:08
      Podobno tym delegatem był Pisior Jarek dlatego tak długo trzymał swoja teczkę i
      wyciagał to co mu nie pasowało - łącznie z siorbaniem pisiora innym...
      • janstrak Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:10
        arjuna1 napisał:

        > Podobno tym delegatem był Pisior Jarek dlatego tak długo trzymał swoja teczkę
        i
        >
        > wyciagał to co mu nie pasowało - łącznie z siorbaniem pisiora innym...

        I to jest poziom intelektualny przeciętnego zwolennika Centrolewu!
        Nawijajcie tak jak najwięcej a PiS przekroczy 50% :-)
        • darekr7 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:17
          janstrak napisał:

          > arjuna1 napisał:
          >
          > > Podobno tym delegatem był Pisior Jarek dlatego tak długo trzymał swoja te
          > czkę
          > i
          > >
          > > wyciagał to co mu nie pasowało - łącznie z siorbaniem pisiora innym...
          >
          > I to jest poziom intelektualny przeciętnego zwolennika Centrolewu!
          > Nawijajcie tak jak najwięcej a PiS przekroczy 50% :-)

          Pewnie poziom intelektualny dostosował do przeciętnego poziomu rządzącej
          koalicji i obecnych fachowców w rządzie, agencjach, etc. Otwórz sobie
          dzisiejszy dziennik i poczytaj jak sie robi karierę gdy jest sie pisiorem.
          • arjuna1 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:23
            Wyjąłeś mi słowa z ust. Jeśli chodzi o mnie to PIS może mieć nawet 100%, albo
            Samoobrona 100%, albo nawet LPR 100% a nawet SLD 100% - to wszystko to jeden
            irasiad. Jest wesoło byłoby wtedy jeszcze weselej.
        • maruda.r Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 17:28
          janstrak napisał:

          > I to jest poziom intelektualny przeciętnego zwolennika Centrolewu!
          > Nawijajcie tak jak najwięcej a PiS przekroczy 50% :-)

          ************************************

          Już przekroczył. Negatywnych.




    • macarthur Nie rozumiem czemu Wałęsa 05.08.06, 16:13
      na nich żółć wylewa skoro pomogli mu dojść do władzy,
      prawda jest taka że ten facet tak samo tępi tych co mu przeszkadzają
      jak i tych co mu pomagają taka dyktatorska natura
    • apropag Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:14
      "Prześliznął mi się mimo wszystko człowiek, który udawał dobrego patriotę, a
      był agentem" - powiedział b. prezydent"
      Oj Bolek Bolek jestes niepoprawny, Czy wogole potrafisz logicznie myslec?
      • arjuna1 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:26
        apropag napisał:

        > "Prześliznął mi się mimo wszystko człowiek, który udawał dobrego patriotę, a
        > był agentem" - powiedział b. prezydent"
        > Oj Bolek Bolek jestes niepoprawny, Czy wogole potrafisz logicznie myslec?

        Mówi językiem swego towarzysza walki Jarka K. który wczoraj też coś bełkotał,
        że widział wiele teczek ale nic nie powie...
      • apropag Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 12.08.06, 18:04
        apropag napisał:

        > "Prześliznął mi się mimo wszystko człowiek, który udawał dobrego patriotę, a
        > był agentem" - powiedział b. prezydent"
        > Oj Bolek Bolek jestes niepoprawny, Czy wogole potrafisz logicznie myslec?
        Kto znal twoje najskrytsze mysli? komu byles wdzieczny gdy nie dostales swych
        srebrnikow i zerwales wspolprace . Znalazl sie wtedy dobry ksiezulo Jankowski
        ktory bawil sie z twymi dziecmi i przynosil im nie tylko cukierki.Ledz i
        Pieniazki bys bron boze nie byl za biedny, i mogl pouczac Elzunie o sposobach
        walki z Komuchami.
        Bolek nie tylko jestes Chamski jestes w dodatku Glupi.
    • irasiad2 Już parę lat temu prasa pisała ze to bursztynowy.. 05.08.06, 16:16
      ...że to bursztynowy dwojga imion "delegat" i "inkasent".

      ===========

      rzeczpospolita.pl/tematy/plus_minus_a_3.html
      • marcowsky Kukołowicz zajął pokój hotelowy w bezpośrednim sąs 05.08.06, 20:21
        To on?
    • red.a.michnik Delegat Bolek zglasza sie 05.08.06, 16:25
      Delegat Bolek zglasza sie

      a oto potwory i spółka (pis)

      img86.imageshack.us/my.php?image=poriselervq1.swf
    • gentoo1 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:32
      He he he...obstawiam Tadzia Pioruna..
      • zbyniek4914 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:39
        A kto zna przysłowie"Kruk krukowi........"Przecież to wszystko0 to jedna klika.
        • fatso60347 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 16:41
          Ja znam przyslowie w wersji ogolnowojskowej: Ku.. ku..e leb nie urwie.
          Uwaga, nie bic mnie za braki w gramatyce. Leb- bierze sie od glans penis a nie
          od microcephalos
    • prorok14 Przepowiadam 05.08.06, 16:42
      Tak, panie Wałęsa. Przysięga obowiązuje. Także dziś!
      polecam: www.narodowy.eblog.pl
    • piskoala kto był "Delegatem" -- kanikuła 05.08.06, 17:01

      Cały kraj, cała nacja zamiast pracować, wypoczywać,...
      gra w ch..a, czyli delegata.

      Widać jak potężnie przez lata zrusyfikowaliśmy się.
      Historia ulegnie zmianom (sktualizacjom, korektom)
      z uzględnieniem 'historycznej postaci' D.
      Dzieci będą uczyć się o Delegacie i jego agenturze
      oraz jego wpływie na przebieg historii umęczonej Ojczyzny.
      Nie będą uczyć się o naszej upiedliwości w szukaniu tego co
      nieznaczące ani o dorabianiu filozofii/historii/uwarunkowaniach/...
      beznadziei i towarzyszącej jej bezczynności i braku poczucia celu.
      A czyja to była (i jest) wina? To jest ICH wina ruskich,
      sb-ków, imperialistów, spiskowców, masonów, żydów,
      bankierów, europy, cyklistów i całej tej bandy,
      których jedyną przewiną jest to, że nie są polakami,
      nie są swoi i stale mają coś do roboty zamiast po naszemu
      popieprzyć o spiskowcach, którzy nastają na NASZOŚĆ.

      A jak mi ktoś zaproponuje zagrać w Delegata (chója),
      zaraz odpowiadam
    • wicary Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 17:03
      To pewnie jeden z kurdupli ?
    • wy Re: Ciekawe kiedy ujawnia Bolka? 05.08.06, 17:05
      Juz nie moge sie doczekac
    • wojtek2784 Re: Zajmijcie się aktualnymi sprawami, 05.08.06, 17:06
      Kolejny medialny szoł z delegacją do Watykanu. To jest odciąganie uwagi od
      spraw aktualnych.
      Spawa Zyty G. pokazuje całą mizerię tych "agentów", pożal się Boże.
      Spawa pani vice premier to kompromitacja całej lustracji. Szukanie agentów w
      ekipie Lecha W. to kolejna zabawa medialna. Trzeba oczyścić media i urzędy z
      byłych pracowników SB, a nie szukać kolejne Zyty G. Telewizyjna realizacja
      sprawy Zyty G. to dalszy ciąg "Przygód dzielnego wojaka Szwejka."
      To tych "oficerów" których oglądamy w TV należy odsunąć od wszystkich stanowisk
      ważnych dla Polski.
    • luc9 Cywiński Bogdan 05.08.06, 17:25
      Cywiński Bogdan
      • kotaro Re: Cywiński Bogdan 05.08.06, 17:55
        Nie sądzę. Do sprawy odnoszę się w wiadomości pt. Re: Kukołowicz - wyjdź z dziury! w tym samym
        wątku.
        Tak samo nie mogł być to Celiński. Logika temu przeczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka