old.european 13.08.06, 18:56 Odpowiedzialnosc zbiorowa, jaka stosowali Hitler, Stalin, Mao, Hussein? W cywilizowanym swiecie karze sie sprawce, a nie jego wies. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
polakmoronslayer Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:03 Wystawa nie musi byc falszywa.Za malo o polskiej martyrologi.Polacy cierpieli juz od 1000 lat a ona tego nie uwzglednila ,a tu trzeba plakac na biedna Polska. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Pani Anna pieknie to powiedziala: Steinbach uzyla 13.08.06, 20:59 klasycznej metody przeklamujac poprzez nie podanie czesci faktow. Dokladnie na tym polega problem tej wystawy i rowniez problem dzisiejszych oficjalnych, urzedowych Niemiec: urzednicy popieraja swoja obecnoscia wlasnie to historyczne klamstwo. Taka postawa oznacza, ze Niemcy rozwiaja sie w zdecydowanie zlym kierunku, w kierunku ktory prowadzi defacto do rozpadu Uni Europejskiej zwlaszcza jezeli sie uwzgledni, ze Niemcy probuja przy pomocy extremalnie antydemokratycznego podzialu glosow miedzy kraje Uni proponowanego w konstytucji osiagnac nacjonalistyczne i chorobliwie mocarstwowe cele. Dziekuje Pani Annie za ta wypowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
boguslaw81 Re: Pani Anna pieknie to powiedziala: Steinbach u 13.08.06, 21:20 Pani Anna wszystko wie, nie musi oglądać bo i tak wie swoje. Co za zdolna osoba i tylko doszła do suwnicowej. Dajcie jej przynajmniej maturę, panie ministrze LPR. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: boguslaw 81 13.08.06, 23:02 boguslaw81 napisał: > Pani Anna wszystko wie, nie musi oglądać bo i tak wie swoje. Co za zdolna osoba > > i tylko doszła do suwnicowej. Dajcie jej przynajmniej maturę, panie ministrze > LPR. Twoja glupota kompromituje ciebie bez reszty! Walentynowicz mowi prawidlowo. Odpowiedz Link Zgłoś
gwajak11 Re: Pani Anna pieknie to powiedziala: Steinbach u 13.08.06, 23:19 bogu-sław081-ty to jesteś burak który depcze legende,pani anna nie sprzedała sie komunie takl jak reszta solidarnosci aten kaczor to dobrze zrobił pokazując gdzie jest prawdziwa solidarność ajak dla ciebie wyznacznikiej jast matura i mgr to gratuluje(pacz beger) Odpowiedz Link Zgłoś
karwoj8 Re: Pani Anna pieknie to powiedziala: Steinbach u 14.08.06, 11:43 pacze. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Ujmijmy to krotko fritz 14.08.06, 00:04 wiadomo ze pani Walentynowicz wypowiedziala sie na temat wystawy ktorej nie widziala. Jest to w zwiazku z tym mniemanologia intuicyjna. Napisz czy ty widziales czy tez intuicyjnie oceniasz slusznosc intuicyjnej wypowiedzi pani Walentynowicz? Odpowiedz Link Zgłoś
olias głupku 13.08.06, 21:00 można mówić prawdę. jeśli nie jest cała - może być kłamstwem. Ja po prostu nie życzę sobie by ta pani wystawiała cokolwiek co ma wspólnwego z MOIM narodem. Nawet jej fałszywe świadectwa cierpień Polaków. Mylisz dwie rzeczy - nie o to chodzi czy pokazuje dużo czy mało naszych cierpień. Ona mówi że i my i oni jesteśmy równie zbrodniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: głupku 13.08.06, 21:05 To jednak prawda, ze mlodziez a moze i starzy maja powazne trudnosci ze zrozumieniem nawet stosunkowo prostych tekstow. Marsz do szkoly i ucz sie. olias napisał: > można mówić prawdę. jeśli nie jest cała - może być kłamstwem. Ja po prostu nie > życzę sobie by ta pani wystawiała cokolwiek co ma wspólnwego z MOIM narodem. > Nawet jej fałszywe świadectwa cierpień Polaków. > Mylisz dwie rzeczy - nie o to chodzi czy pokazuje dużo czy mało naszych > cierpień. Ona mówi że i my i oni jesteśmy równie zbrodniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: głupku, przepraszam, zauwazylem, ze to nie do 13.08.06, 21:05 mnie! olias napisał: > można mówić prawdę. jeśli nie jest cała - może być kłamstwem. Ja po prostu nie > życzę sobie by ta pani wystawiała cokolwiek co ma wspólnwego z MOIM narodem. > Nawet jej fałszywe świadectwa cierpień Polaków. > Mylisz dwie rzeczy - nie o to chodzi czy pokazuje dużo czy mało naszych > cierpień. Ona mówi że i my i oni jesteśmy równie zbrodniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:10 pani Walentynowicz za dużo słucha Radia Maryja. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:19 „Karta Wypędzonych” to bardzo piękny dokument. Warto by się zapoznać kim byli wybrani przez biednych wypędzonych Niemców szlachetni sygnatariusze, którzy złożyli pod nim 30 nieczytelnych podpisów www.bund-der-vertriebenen.de/derbdv/charta-dt.php3 1. Dr Rudolf Wagner przedstawiciel Niemców z Bukowiny urodził się w Galicji, z rodziców pochodzących ze wschodnich Czech, po pierwszej wojnie światowej został obywatelem Rumunii. W czasach studenckich był aktywnym działaczem Narodowosocjalistycznego Związku Studentów, następnie został pracownikiem Sicherheitsdienstes (SD) der SS Służby Bezpieczeństwa SS. W latach 1938-1940 pracował w Instytucie SS „Wannsee-Institut”. Wannsee łatwe do zapamiętania... Instytut zajmował się planowaniem narodowościowego aspektu Nowego Porządku w Europie czyli kogo wysiedlić, przesiedlić, eksterminować. Po zdobyciu wiedzy teoretycznej skierowany został do pracy u samego Reinharda Heydricha w "Zentrale der Vernichtung" (Centrala Zagłady). Następnie w Paryżu w stopniu tylko unterscharführera ciężko pracował w Sicherheitspolizei. Jego wysiłki zostały docenione skierowano go na „14 Führerlehrgang der SS” (14 Kurs Dowódców SS). Wyszkolony skierowany został do Sicherheitspolizei w Belgradzie (maj - listopad 1941), gdzie „pracował” w Einsatzkommando które zajmowało się „zabezpieczaniem tyłów”. Z wieloma doświadczonymi kolegami z tej jednostki zostaje przeniesiony w styczniu 1942 na obszar Związku Radzieckiego. Znowu jego praca została doceniona, awansuje do Berlina by zostać pracownikiem Abteilung VI (Ausland) RSHA. Karierę zakończył w stopniu SS-Obersturmbannführera. Po wojnie działał w „Komitecie Pomocy Ewangelickim Przesiedleńcom z Bukowiny”, był rzecznikiem „Landsmannschaft der Deutschen aus der Bukowina”, zasiadał w bawarskim Landtagu. O swojej karierze krwawego psa w SS milczał. 2. Waldemar Kraft rzecznik Ziomkostwa Wisła –Warta (Landsmannschaft Weichsel - Warthe). Od 1920 do 1939 był jednym przywódców mniejszości niemieckiej w Polsce i dyrektorem niemieckich organizacji rolniczych w Polsce: Hauptvereins der Deutschen Bauernvereine in Posen i Deutschen Landwirtschaftlichen Zentralverbandes in Polen. Po ataku na Polskę 13 listopada 1939 jego zasługi zostały docenione, mianowano go Hauptsturmführerem SS, Nadal był specjalistą od spraw rolnictwa m.in. w Amt II ("Volkstumsreferat") des Reichssicherheitshauptamtes (RSHA) a także w Izbie Rolniczej (Landwirtschaftskammer) w Poznaniu. Pełniąc te funkcje realizował program wypędzania polskich rolników z Wielkopolski i osiedlania Niemców. Od 1943 w NSDAP. Po wojnie z taką kartą chciał wrócić do Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:22 3. Alfred Gille przewodniczący "Landesverbandes der Heimatvertriebenen Schleswig - Holstein". Od 1928 do 1945 burmistrz miasta Lötzen (Giżycko) w Prusach Wschodnich. SA-Scharführer i od 1 maja 1937 członek NSDAP z nr. członkowskim 6.019.687. Pod koniec 1942 jako administrator wojenny odkomenderowany na Ukrainę, gdzie był Gebietskommissar des Kreisgebietes Saporoshje-Stadt, Generalbezirk Dnjepropetrowsk. Co robił w Zaporożu? Jak zanotowano w jego charakterystyce służbowej: „zawsze bez zastrzeżeń umacniał państwo narodowosocjalistyczne”. Czy po wojnie mógł wrócić do Giżycka? 4. Gottlieb Leibbrandt rzecznik Arbeitsgemeinschaft der Ostumsiedler (Rußlanddeutsche) Od 1 października 1933 roku członek NSDAP i narodowosocjalistycznej organizacji studenckiej na uniwersytecie wiedeńskim, ochotniczo wstąpił do SA. Po delegalizacji organizacji nazistowskich w Austrii został kierownikiem wyszkolenia w nielegalnej NSDAP, aresztowany, zbiegł do Niemiec. 5. Walter von Keudell podpisał kartę jako rzecznik "Landsmannschaft Berlin-Mark Brandenburg". W przeszłości był funkcjonariuszem partyjnym Deutschnationalen Volkspartei (DNVP), z jej ramienia był ministrem spraw wewnętrznych Niemiec. 21 lutego 1933 wysłał telegram do „Brunatnego Domu” partyjnej centrali NSDAP w Monachium: "Auf Veranlassung von Minister Göring erbitte ich beschleunigte Aufnahme in die Partei (zu diesem Zeitpunkt war wegen des Massenandrangs bereits mit einem Aufnahme stopp zu rechnen; E. S.) und Bestätigung sowie Mitteilung an die Parteipresse." Telegraficzną deklarację doceniono, został przyjęty do NSDAP 20 marca 1933 (nr 1 429 388), w prasie partyjnej tak jak chciał ogłoszono i potwierdzono jego członkostwo. Dlaczego był pupilkiem Göringa? Walter von Keudell był prawnikiem, politykiem i... leśnikiem, co dla Wielkiego Łowczego Rzeszy miało kapitalne znaczenie. Następnie Walter von Keudell pełnił funkcje: Preußischer Oberlandforstmeister, Generalforstmeister und Staatssekretär im Reichsforstamt in Berlin, Führer des Deutschen Forstvereins (Führer Niemieckiego Związku Leśnego). W latach 1941-43 był królewieckim landratem. Od 1948 już CDU... 6. Franz Hamm rzecznik Heimatvertriebenen aus Jugoslawien Działacz mniejszości niemieckiej (Donauschwaben) w Jugosławii, z której uczynił nazistowskie narzędzie polityki III Rzeszy, paramilitarną V kolumnę witającą się „deutsche Gruß”. Nie powinno to nas dziwić, organizacyjnie bowiem podlegał „Volksdeutschen Mittelstelle” kierowanej przez SS-Obergruppenführera Lorenza W Jugosławii miał swój udział w niemieckiej polityce rabunku i zagłady. Historyk Thomas Casagrande w pracy popartej dokumentami opisującej dzieje złożonej z volksdeutschów SS-Division „Prinz Eugen", ujawnia rolę Hamma w zagładzie Żydów. Od 1942 roku, kiedy Wojwodina została przekazana Węgrom Hamm zaczyna działać w Budapeszcie. Węgry też nie mogły liczyć na jego lojalność, bo już 19 marca 1944 do tego kraju wkraczają wojska niemieckie, wtedy energicznie wspiera tę i inne akcje niemieckich rządców. Wspiera, wspomaga, propagandowo uzasadnia deportację węgierskich Żydów do Auschwitz będąc przywódcą „Block der deutschen nationalsozialistischen Reichstagsmitglieder". Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:24 7. Karl Mocker przewodniczący "Landesverbandes der vertriebenen Deutschen" w Badenii- Wirtemberdze. Niemiec sudecki, funkcjonariusz partii Konrada Heinleina. Od 1938 do 1945 adwokat w Chomutovie (Komotau). Po wojnie wraz z Eduardem Fiedlerem byłym nazistowskim burmistrzem Komotau, z Seppem Schwarzem też z Komotau „nadkierownikiem” okręgowego narodowosocjalistycznego urzędu szkolnego pracowali nad „Prawem do Ojczyzny”. Oczywiście nad swoim prawem, bo inni... Historyk Rolf Gebel ujawnił, że Mocker 1 października 1938 dumnie zameldował dowódcy niemieckiego Wehrmachtu wkraczającego do Komotau, że miasto jest "JUDENFREI". 8. Następny Niemiec sudecki Josef Walter popisał „Kartę” jako przewodniczący "Landesverbandes der Heimatvertriebenen" w Hesji. Oczywiście henleinowiec, ale przede wszystkim działacz gospodarczy i Hauptgeschäftsführer Sudecko-Niemieckiej Izby Gospodarczej. „Ujednolicił” pod nazistowski strychulec wszystkie miejscowe organizacje gospodarcze, przemysłowe, rzemieślnicze. Gdyby dzisiaj żył podpisałby się pod pozwem do Trybunału w Strasburgu o zwrot niemieckich majątków? Sam będąc w Sudetach gospodarczym führerkiem skutecznie aryzował żydowski majątek, sklepy, hotele, zakłady... 9. Erik von Witzleben, który sygnował „Kartę” jako przewodniczący "Landsmannschaft Westpreußen". W Polsce posiadał ogromny majątek ziemski w Liszkowie koło Łobżenicy w obecnym powiecie Pilskim. W połowie 1940 r. Reichsführer SS Heinrich Himmler osobiście mianował 60-letniego von Witzlebena SS-Sturmbannführerem na wniosek SS- Obergruppenführera Heydricha Reinharda. Zaszczyt ten usadawiano jego wieloletnią pracą na rzecz umacniania niemczyzny, 3 miesiącami spędzonymi w polskim więzieniu za antypolską działalność, był także jednym z dowódców pomorskiego Selbschutzu. Członkowie Selbschutzu przygotowali listy Polaków, których następnie mordowali („Unternehmen Tannenberg”). Liczbę ofiar określa się na ok. 50 tysięcy. Ostatnio po ujawnieniu jego esesmaństwa fundacja Ziomkostwa Prus Zachodnich jego imienia musiała zmienić nazwę. 10. Rudolf Lodgman von Auen rzecznik „Sudetendeutschen Landsmannschaft”, był ważnym działaczem radykalnej antysemickiej Deutsch-nationalen Partei w Republice Czechosłowackiej. W okresie międzywojennym przez 20 lat jego grupa parlamentarna domagała się ograniczenia praw obywatelskich dla ludności żydowskiej. Był tak radykalnym zwolennikiem Hitlera, że stał się zażartym przeciwnikiem Henleina, którego pogardliwie nazywał „oportunistą” i „instruktorem sportowym”. W listach do Hitlera denuncjował Henleina jako plemiennego niemiecko-sudeckiego separatystę, który szkodzi zjednoczeniu z Rzeszą. Domagał się także rozwiązania „kwestii żydowskiej” w wielu opublikowanych artykułach i z satysfakcją powitał w październiku 1938 wkraczający do Sudetenlandu Wehrmacht, który dawał mu „pewność” rozwiązania nurtujących go problemów. Ponownie dał znać o sobie jako znawca spraw żydowskich w czasie afery związanej z porwaniem Eichmanna przez Izraelczyków w Argentynie. W r. 1960 w „Sudetendeutsche Zeitung" opublikował płomienny protest twierdząc, że Eichmann bezprawnie porwany jako Reichsdeutsch nie utracił niemieckiego obywatelstwa i prawa do opieki państwa niemieckiego. Domagał od Ministerstwa Spraw Zagranicznych RFN działania na rzecz ratowania Eichmanna przed izraelskim wymiarem sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Super grba. Naprawde doskonale zestawienie. 13.08.06, 21:03 Nieprawdopodobnie ile Niemcow-polakazercow kreci sie na forum. Chorobliwy nacjonalizm niemiecki jest realnym niebezpieczenstwem dla pokoju w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Super grba. Naprawde doskonale zestawienie. 13.08.06, 21:23 Jest niestety gorzej. Im bardziej czyta się biogramy powojennych obrońców prawa do ojczyzny, stron rodzinnych... nie darmo nazywali ich związek Sammelbecken Altnazi. Odpowiedz Link Zgłoś
mmaly Re: Super grba. Naprawde doskonale zestawienie. 13.08.06, 22:02 > Chorobliwy nacjonalizm niemiecki jest realnym niebezpieczenstwem dla pokoju w > Europie. Podobnie jak chorobliwy nacjonalizm polski i polska mania wielkości. Nie wolno zabronić Niemcom wspominać cierpień, jakie kilkanaście milionów ich rodaków zawdzięcza zupełnie nieważne komu - czy Hitlerowi, czy Rosjanom, czy sami sobie. Nieważne. Wystawa pokazuje cierpienia Ormian w Turcji na początku XX wieku (fakt dość często przemilczany w imię poprawności politycznej), pokazuje cierpienia Polaków wysiedlanych z ziem wcielonych do Rzeszy, wysyłanych na Syberię, mordowanych przez UPA. Polacy z Gdyni podarowali na wystawę dzwon z okretu, którym Niemcy uciekali z Gdańska przed Rosjanami i zostali zatopieni. Pani Walentynowicz, Pan Marcinkiewicz i inni Polacy, którym się wydaje, że wszyscy Niemcy sami są sobie winni tragedii, jaka ich spotkała w czasie II wojny, powinni się zastanowić, czy on też osobiście odpowiadają za ćwierć miliona ofiar cywilnych w Iraku jako obywatele polscy. Nie wszyscy Niemcy byli hitlerowcami. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Super grba. Naprawde doskonale zestawienie. 13.08.06, 22:54 Kiedy czytam o fanatycznych nazistach, wyznawcach topornej ideologii, potrafię zdobyć się na zrozumienie, byli po prostu złem. Gorzej jest, kiedy dowiaduję się, że bracia hrabiny Dönhoff należeli do NSDAP, kiedy czytam listy szlachetnego von Stauffenberga z Polski; wtedy dopiero pojawiają się paskudne odczucia. Wojna w Iraku jest kontrowersyjna. Nie wiem jak policzyłeś jej ofiary. Polska jednak nie ralizuje tam programu zbieżnego z zamiarami Niemiec nazistowskich. Nie będziemy eksterminować Irakijczyków, wysiedlać ich by utworzyć czysto polski Gau na całe 1000 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero powiem wiecej 14.08.06, 00:20 fritz.fritz napisał: > Nieprawdopodobnie ile Niemcow-polakazercow kreci sie na forum. te same osoby - jesli dyskusja dotyczy antysemityzmu - zostaja automatycznie zakwalifikowane do narodu wybranego. Jesli dyskusja dotyczy aborcji zwane sa wdziecznie relatywistami, podobnie jesli dotyczy ona kary smierci. W przypadku dyskusji na temat homofobii obdarzane zostaja wdziecznym mianem "pedalow" lub (jesli oponent ma wyksztalcenie niepelne podstawowe) - po prostu pedofili. Jesli dyskusja dotyczy jakiegokolwiek innego tematu nalezy nazwac je lewakami. Co prawda z tego okreslenia (wymyslonego przez Lenina okreslenia dla lewicowej opozycji w lonie Partii) nic konkretnego nie wynika ale pasuje zawsze. Fritz: jesli chcesz aby twoje wypowiedzi mozna bylo brac powaznie (a zakladam ze chcesz) zrezygnuj prosze z obdarzania tych ktorzy maja inne zdanie niz ty epitetami na zmiane z etykietami. To meczace i nie sluzy dyskusji. I dla mnie osobiscie przykre bo chetnie bym z Toba podyskutowal. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:32 czym innym jest przeszłość tych ludzi w strukturach faszystowskich i próby obrony ideologii faszystowskiej, a czym innym historia przesiedleń ludności wszelakiej po różnych wojnach i ich tęsknot za miejscami młodości. Odpowiedz Link Zgłoś
kseventeen Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:39 podaj źródło informacji o sygnatariuszach. Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 21:17 Wystarczy wziąć listę sygnatariuszy i poszukać w sieci. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 14.08.06, 00:22 szukam i nie znajduje, podaj jednak Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 14.08.06, 03:12 nie poda, bo wyssał z palca u nogi Odpowiedz Link Zgłoś
grba Z brudnego palca #1 14.08.06, 07:26 Bekenntnis zum Führer Erik von Witzleben war Nazi. Dokumente belegen die Vergangenheit des Patrons der "Witzleben-Stiftung" MÜNSTER taz Für die NS-Vergangenheit des Namensgebers der "Erik von Witzleben-Stiftung" gibt es neue Beweise. Auf Anfrage des grünen Landtagsabgeordneten Rüdiger Sagel konnten in Beständen des Berlin Document Center und im NS-Archiv des ehemaligen Ministeriums für Staatssicherheit belastende Dokumente gefunden werden. Darin erklärte Witzleben, dass er "rückhaltlos die nationalsozialistische Weltanschauung" bejahe und "treu zum Führer Adolf Hitler" stehe. Die Stiftung ist Träger des "Westpreußischen Landesmuseums" Münster. Am 1. Juni 1940 wurde Witzleben demnach in die SS aufgenommen. Um Mitglied bleiben zu können, musste er auf Anweisung Heinrich Himmlers einen arischen Abstammungsnachweis bis zum Jahre 1750 erbringen - Witzleben folgte. Für Münsters CDU-Oberbürgermeister Bertold Tillmann war Witzlebens SS-Karriere zuletzt kein Thema: "Stadt und Erik von Witzleben-Stiftung kämpfen zusammen für den Verbleib des Westpreußischen Landesmuseums in Münster." HOP taz Ruhr vom 8.3.2005, S. 4, 37 Z. (TAZ-Bericht), HOP www.taz.de/pt/2005/03/08/a0034.1/text.ges,1 Odpowiedz Link Zgłoś
grba Z brudnego palca #2 14.08.06, 08:25 Die "Charta der Heimatvertriebenen" gilt als moralische Grundlage der Planungen für das "Zentrum gegen Vertreibungen". Sie wurde von Nazis verfaßt und unterzeichnet www.konkret-verlage.de/kvv/txt.php?text=geznsdapsaundss&jahr=2004&mon=04 Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero grba 16.08.06, 00:32 dziekuje. Zreasumujmy. Niektorzy sygnatariusze Karty mieli nazistowska przeszlosc. ZApomniales jednak podac ze Konkret w sprawie nazistow cechuje taka sama rzeczowosc i obiektywizm jak np. Nasz Dziennik jesli chodzi o antysemityzm i homofobie. Zaznaczam ze nie dyskutuje z trescia. Czy poza TAZ i KONKRETEM masz cos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero przepraszam 16.08.06, 18:37 grba napisał: > Die "Charta der Heimatvertriebenen" gilt als moralische Grundlage der Planungen > > für das "Zentrum gegen Vertreibungen". Sie wurde von Nazis verfaßt und > unterzeichnet Masz racje jesli chodzi o sygnatariuszy Karty. Istotnie duzo nazistowskich zyciorysow. Z drugiej strony: Karta zostala sformulowana i ogloszona ponad 50 lat temu. A ludzie ktorzy ja podpisali juz dawno nie zyja. Odpowiedz Link Zgłoś
zzamiedzy Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:35 Ta babcia juz dawno stracila kontakt z rzeczywistoscia. Nie widziala wystawy ani nawet o niej dobrze nie slyszala a protesty pisze i to do kogo? Pewno nie beda sie dlugo adresaci zastanawiac, bo nazwisko nadawcy nic dla nich nie mowi i protest wyladuje w niszczarce. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomaryja1 a była, widziała? 13.08.06, 19:36 nie wie baba o czym mówi, a głos zabiera...to tez manipulacja?: nondidju.boosterblog.com/ Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: radiomaryja1 13.08.06, 20:07 radiomaryja1 napisał: > nie wie baba o czym mówi, a głos zabiera...to tez manipulacja?: nondidju.boosterblog.com/ Wypowiedz Walentynowicz jest prawidlowa. Natomiast ladnie bylyby gdybys ludzi z powodu wlasnej niewiedzy nie obrazal, paskudzie przebrzydly. Erika Stenbach klamie w zywe oczy jesli uwaza sie za "wypedzona"! Stanowczo do tej kategorii Niemcow nie nalezy, bo uradzila sie na terenie okupowanej Polski, a nie w granicach III Rzeszy sprzed 1937 roku! Takich szwabow mozna nazwac jak najbardziej slusznie "przepedzonymi"! Erika, podobnie jak wszyscy Niemcy ktorzy przyszli do okupowanej Polski, nie ma absolutnie moralnego prawa aby nazywac siebie "wypedzona". To nazwac mozna tylko swinstwem! Poza tym wystawa podaje nieprawdy i wrecz klastwa ma temat wygnan Polakow, zalozenia Gdanska, klamstw jakoby Wielkopolska chciala sama odlaczyc sie od Rzplitej i przylaczyc sie do Prus itd... Trudno te swinstwa wyliczac! Odpowiedz Link Zgłoś
radiomaryja1 Re: radiomaryja1 13.08.06, 20:21 z fanatycznymi pojebami w dyskurs nie wchodzę :) - dobrej nocki kaczy synu Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: radiomaryja1 13.08.06, 20:34 Twoje teksty pasują do Twojego nicka. Ten sam poziom nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: radiomaryja1 13.08.06, 20:38 radiomaryja1 napisał: > z fanatycznymi pojebami w dyskurs nie wchodzę :) - dobrej nocki kaczy synu Jak nie znasz historii to stul dziob i nie kompromituj sie! Odpowiedz Link Zgłoś
radiomaryja1 Re: radiomaryja1 13.08.06, 21:09 mylisz się moherowy pseudopatrioto - znam, a Ty potwierdzasz regułę, że im dalej od wojny, tym wiecej kombatantów, miej świadomość, iż nie każdy musi podzielać Twoje zdanie, to właśnie dzięki takim jak Wy, szwinistycznym "znawcom" jedynie słusznej historii nasz kraj nadal będzie uważany za zadupie Europy, wyluzuj, bo świata nie zbawisz pierdząc w stołek przed kompem... Odpowiedz Link Zgłoś
wiatriwoda Re: radiomaryja1 13.08.06, 22:59 za glupkow to nas wezma jak dalej bedziemy chodzic na darmowe zupki w londynie spac na ulicach, krasc,....i milczec kiedy osoby pokroju pani Steinbach beda nas nauczac historii. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: radiomaryja1 13.08.06, 23:04 radiomaryja1 napisał: > mylisz się moherowy pseudopatrioto - znam, a Ty potwierdzasz regułę, że im dale > j od wojny, tym wiecej kombatantów, miej świadomość, iż nie każdy musi podziela > ć Twoje zdanie, to właśnie dzięki takim jak Wy, szwinistycznym "znawcom" jedyni > e słusznej historii nasz kraj nadal będzie uważany za zadupie Europy, wyluzuj, > bo świata nie zbawisz pierdząc w stołek przed kompem... Zebys wiedzial jak zly i glupi jestes, to bys nie chcial sie urodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
olias wypędzona czy wypędzająca? 13.08.06, 21:10 z tym jej wypędzeniem to są jaja jak berety. Jej tatuś, oficer Wehrmachtu potrzebował w okupowanej Polsce domu. Więc ... WYPĘDZILI z wybranego domu polską rodzinę i już. Chałupa ładna, z meblami .. ciekawe czy zdążyli zwinąć biżuterię czy zostało dla mamusi eryki. Wciąż nie pojmuję czy my w polsce mamy dziennikarzy czy już nie. taki temat! I żaden nie ruszy dupska żeby odszukać rodzinę FAKTYCZNIE WYPĘDZONĄ, ich potomków. ślad po tej rodzinie. Jeśl iktoś jeszcze żyje, to taka rozmowa w tv "wypędzonej" Eryki z tym kimś byłaby gratką niesamowitą. A polscy dziennikarze .. nic. Może ... własciciele gazet nie pozwolą wolnej prasie? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: olias 13.08.06, 23:13 olias napisał: > z tym jej wypędzeniem to są jaja jak berety. Jej tatuś, oficer Wehrmachtu > potrzebował w okupowanej Polsce domu. Więc ... WYPĘDZILI z wybranego domu > polską rodzinę i już. Chałupa ładna, z meblami .. ciekawe czy zdążyli zwinąć > biżuterię czy zostało dla mamusi eryki. > Wciąż nie pojmuję czy my w polsce mamy dziennikarzy czy już nie. taki temat! I > żaden nie ruszy dupska żeby odszukać rodzinę FAKTYCZNIE WYPĘDZONĄ, ich > potomków. ślad po tej rodzinie. Jeśl iktoś jeszcze żyje, to taka rozmowa w > tv "wypędzonej" Eryki z tym kimś byłaby gratką niesamowitą. > A polscy dziennikarze .. nic. Może ... własciciele gazet nie pozwolą wolnej > prasie? Tez nie rozumiem co dzieje sie z polskimi dziennikarzami. Dlaczego zaden z nich nie napisal ani jednego komentarza na temat niepoprawnych danych odnosnie wysiedlen i sfalszowanej historii Polski?! Dotychczas wszyscy z nich absolutnie nie wypelniaja swojego zadania! Przeciez ta wystawa jest skandalem! Dziennikarzy wywalilbym z pracy na zbity pysk! Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: olias 14.08.06, 03:14 wywal zatem wszystkich dziennikarzy i sam napisz, mądralo fatyga się opłaci, zostaniesz ogłoszony jedynym dziennikarzem 4rp Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: pe1 14.08.06, 03:20 pe1 napisał: > wywal zatem wszystkich dziennikarzy i sam napisz, mądralo > > fatyga się opłaci, zostaniesz ogłoszony jedynym dziennikarzem 4rp Biedaczku umyslowy! Widac, ze niewiele rozumiesz. To przerasta twoje mozliwosci. Odpowiedz Link Zgłoś
rmstemero wet masz racje 14.08.06, 00:33 twierdzac ze Steinbach nie powinna uwazac sie za wypedzona, moze uchodzic najwyzej za uciekinierke z okupowanej Polski. Nie masz niestety racji opisujac wystawe ktorej najwidoczniej nie widziales. Zapewniam Cie ze wystawka (bo male i niepozorne toto jest inna niz przypuszczasz. Radze obejrzec. Dopiero po obejrzeniu staje sie jasne ze Steinbach - przewidujac slusznie ze przeciwnicy zareaguja na zasadzie psa Pawlowa - zrobila wystawke arcypoprawna. Przesadna krytyka i protestami zdyskredytowalismy sie niestety na przyszlosc jako malo wiarygodni opiniodawcy (zarzut jednostronnosci przed otwarciem wystawy). Najstraszniejsze jednak ze zapewnilismy urzadzonej w 9 pokoikach skromnej wystawie w malo ciekawym miejscu PR na jaki nie zaslugzyla. Teraz Steinbach jest w Niemczech na ustach wszystkich, przedtem poswiecano jej tyle uwagi co dajmy na to aktualnej dzialanosci pana K. Switonia w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: a była, widziała? 13.08.06, 21:08 radiomaryja1 napisał: > nie wie baba o czym mówi, a głos zabiera...to tez manipulacja?: <a Wiesz, ona potrafi czytac. I wyobraz sobie, nawet GW zwrocila uwage na brak kontekstu historycznego. A to jest cos! Juz nie pamietam, kiedy GW ostatnim razem napisala cos co by odpowiadalo prawdzie i popieralo stanowisko dla rzadu polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
pe1 Re: a była, widziała? 14.08.06, 03:15 nie, ten zesklerociały babsztyl czytać już też nie potrafi, bo w momencie gdy z mozołem dociera do końca zdania zapomina już, co było na początku. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: pe1 14.08.06, 03:24 pe1 napisał: > a byla, widziala? nie, ten zesklerociały babsztyl czytać już też nie potrafi, bo w momencie gdy z > mozołem dociera do końca zdania zapomina już, co było na początku. Osiolku! Zadajesz pytania jak prawdziwy matol! Przeciez sa strony internetowe. Na te zasrana wystawe nie potrzeba jechac! Z jakiego zadupia ty pochodzisz??? Odpowiedz Link Zgłoś
genocidezionism Re: Walentynowicz i polskie władze mogą 13.08.06, 19:40 zorganizaować polska wystawę w której przedstwia obiektywnie ,nie tendencyjnie losy wypedzonych polaków w tym polskich katolików,prawosłwanych ,mojżeszowych , niemców , łemków i inne nacje wygnane i przxepędzone na cztery wiatry z własnej ziemi jak np. palestyńczycy przez syjonistycznych ludobójców jak np. libańczycy wypezenie przez syjonistycznych morderczych żołdaków . wypędzonych z palestyny i libanu jest ponad 5 mln w ciągu ostatnich 60 lat!!!!!!!!!!!! to jest największy esodus w dziejach świata współczesnego chyba tylko zbrodniczy system judeo-komunizmu dokonał więcej w tym zakresie np. parę milionów ukraińców zagłodzili syjopniści-komuniści na śmierć. takie wystawy i centra wypędzonych są konieczne w polsce w palestynie w niemczech w libanie w rosji , ukrainie , armwenii i inncyh krajach których narody spotkał taki los. dlaczego polskie władze nic w tej sprawie nie robia poza finansowaniem za społeczne pieniądze szczegółowej archiwizacji histori polaków wyznania mojżeszowego.!!!!!!!!!!!!! Czy wyznanie mojżeszowe jest jakośc wyróżnione a wyznania katolickie, prawosławne , protestanckie i inne nie maja swoich wielomilionowych ofiar. To bardzo ciekawe dlaczego tak się dzieje. wielka grupa polaków wypedzonych jest pomijana , brak pieniędzy na opisanie ich losów i zachiwizowanie danych.!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wcyrku1 Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:48 old.european napisał: > Odpowiedzialnosc zbiorowa, jaka stosowali Hitler, Stalin, Mao, Hussein? > W cywilizowanym swiecie karze sie sprawce, a nie jego wies. > > Sam G. Gras przyznaje że poparcie rdzennych Niemców było dla polityki Hitlera tylko poza nielicznymi wyjątkami. Więc nie piep*z o cywilizowanym świecie i posadznie o stosowanie odp. zbiorowej. Czyżbyś też miał taki sam interes jak ta biedna wypędzona gdynianka Steinbach. Odpowiedz Link Zgłoś
old.european Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 19:57 wcyrku1 napisał: > old.european napisał: > > > Odpowiedzialnosc zbiorowa, jaka stosowali Hitler, Stalin, Mao, Hussein? > > W cywilizowanym swiecie karze sie sprawce, a nie jego wies. > > > > > Sam G. Gras przyznaje że poparcie rdzennych Niemców było dla polityki Hitlera > tylko poza nielicznymi wyjątkami. > Więc nie piep*z o cywilizowanym świecie i posadznie o stosowanie odp. zbiorowej Jak tak tylko niesmialo sadzilem, ze 17 lat pod rzekomym upadku komuny cos sie ruszylo... Odpowiedz Link Zgłoś
solara2 Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 20:00 >Czyżbyś też miał taki sam interes jak ta biedna wypędzona gdynianka Steinbach. Erika Steinbach (nazwisko panieńskie: Hermann)nie byla Gdynianka , urodzona 25 lipca 1943 w Rumii jest córką urzędniczki z Bremy Eriki Grote i żołnierza Wehrmachtu Wilhelma Karla Hermanna z Hanau koło Frankfurtu nad Menem. Jej ojciec służył na lotnisku w Rumi jako technik Luftwaffe w randze podoficera. Matka była urzędniczką przysłaną z Berlina w 1943. Mieszkali w domu z którego został wyeksmitowany przez niemieckie władze poprzedni właściciel - Polak Odpowiedz Link Zgłoś
x1x1x1 Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 20:00 Polska powinna znaleźć nową formę mówienia o historii. Niewątpliwie istnieją niedopowiedzenia i przekłamania. Wysiedlenia Niemców po II ws, towarzyszące temu przestępstwa, traktowanie Kaszubów, Mazurów i Ślązaków i wiele innych spraw. Społeczeństwo powinno przyswoić sobie niewygodne fakty i dokonać oceny tych zdarzeń. Dopiero wówczas można sensownie dyskutować o historii z Niemcami. Odpowiadanie na każdy problem, że to Niemcy rozpętali II ws jest niewystatrczjące w 2006 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 21:12 x1x1x1 napisał: Odpowiadanie > na każdy problem, że to Niemcy rozpętali II ws jest niewystatrczjące w 2006 roku. Nie, nie na kazdy problem, ale na problemy bedace wynikiem II WS dotyczace Polakow i Niemcow, z cala pewnoscia. To co proponujesz, jest wlasnie przeklamywaniem historii. Odpowiedz Link Zgłoś
stix Odpowiedzialność zbiorowa istnieje. 13.08.06, 19:53 Niemcy zbiorowo napadli na Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
sasanka2411 Re: Odpowiedzialność zbiorowa istnieje. 13.08.06, 20:02 Akcja Wisla? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: sasanka2411 13.08.06, 20:09 sasanka2411 napisała: > Akcja Wisla? Wielka szkoda, ze te akcje przezylas!!! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: obraza.uczuc.religijnych 13.08.06, 20:29 obraza.uczuc.religijnych napisał: <polskosc scieka z pyska jak widze> Z twojego pyska scieka tylko i wylacznie antypolskosc, szwabie! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Kolejny komplement, dziękuję. 13.08.06, 23:26 obraza.uczuc.religijnych napisał: > Przyjemnosc po mojej stronie. Caly czas wypisujesz antypolskie farmazony, tak jakbys byl na czyims zoldzie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
archivario Re: Posylanie listow 13.08.06, 20:39 Proponuje utworzyc specjalny urzad pocztowy przez ,ktory megalomani i mitomani ,moga posylac rozne protesty w rozne strony swiata.Kazdy moze to robic ! Proponuje tez by sciany byly obklejone zdjeciami roznych obiektow nienawisci rozpolitykowanego narodu polskiego.Zdjecia powinny byc tak skomponowane,by tych osobistosci np Prezydentow,premierow ,generalow,pisarzy itp itd osoby majace zyczenie mogly calowac w dupe !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
x1x1x1 Re: sasanka2411 13.08.06, 20:15 Brakuje ci odwagi, żeby mówić o trudnych sprawach, tylko nienawiść?! Szkoda, że tacy ludzie, jak ty, tworzą świadomość polskiego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: x1x1x1 13.08.06, 20:27 x1x1x1 napisał: > Brakuje ci odwagi, żeby mówić o trudnych sprawach, tylko nienawiść?! Szkoda, że > tacy ludzie, jak ty, tworzą świadomość polskiego społeczeństwa. A czy slyszales o szwabskiej dywersji w Bydgoszczy! Wiec o czym jest tu mowic, ptasi mozdzku? Gdyby nie bylo mordowania Polakow, nie byloby akcji "Wisla". Czy to az takie trudne do zrozumienia? - Dla ciebie pewnie tak! Odpowiedz Link Zgłoś
x1x1x1 Re: x1x1x1 13.08.06, 20:57 Potwierdzasz z uporem, że jesteś ogarnięty ślepą i bezmyślną nienawiścią. Tacy właśnie ludzie dokonywali mordów w Bydgoszczy, tacy jak ty Ukraińcy mordowali Polaków na Wołyniu. A twoje motto: "jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to źle" Radzę - ty nasz "bohaterze narodowy" - wyluzuj! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: x1x1x1 13.08.06, 23:23 x1x1x1 napisał: > Potwierdzasz z uporem, że jesteś ogarnięty ślepą i bezmyślną nienawiścią. Tacy > właśnie ludzie dokonywali mordów w Bydgoszczy, tacy jak ty Ukraińcy mordowali > Polaków na Wołyniu. > A twoje motto: > "jak Kali ukraść krowę to dobrze, jak Kalemu ukraść krowę to źle" > > Radzę - ty nasz "bohaterze narodowy" - wyluzuj! Jestes albo glupi albo bezbadziejnie zly! Biedne szwaby zostaly zamordowane przez Polakow w Bygdoszczy! Tumult V kolumny w czasie szwabskiego najazdu nie ma dla ciebie najmniejszego znaczenia. Bydgoszczanie mieli pokornie stac i dac wyrzynac sie jak barany? Ta sama sytuacja byla na podkarpaciu. Nie moge po prostu uwierzyc w bezgranicznosc twojej glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: x1x1x1 14.08.06, 01:41 Nie chce sie wtracac Panowie do Waszej dzentelmenskiej dyskusji, ale Sasanka to milosniczka UPA czemu niejednokrotnie dawala wyraz na forum GW. Lacha riezat to dobrze, akcja Wisla bee, taka wschodnia Steinbach. Wiec z tym Kalim to troche zly kierunek. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: colombina 14.08.06, 02:19 colombina napisała: > Nie chce sie wtracac Panowie do Waszej dzentelmenskiej dyskusji, ale Sasanka to > milosniczka UPA czemu niejednokrotnie dawala wyraz na forum GW. Lacha riezat t > o > dobrze, akcja Wisla bee, taka wschodnia Steinbach. Wiec z tym Kalim to troche > zly kierunek. Wiem o tym. Dlatego jej tak odpowiedzialem! Odpowiedz Link Zgłoś
x1x1x1 Re: colombina 14.08.06, 02:46 Skąd ty się wziołeś piekielna istoto? Boże czy musimy mieć w Polsce takie zakute łby? Odejdź zły duchu, nie wracaj, zaszyj się w poleskich bagnach i ludzi nie strasz. Odpowiedz Link Zgłoś
x1x1x1 Re: x1x1x1 14.08.06, 02:38 Dzięki concubino, że zechciałaś oszczec mnie przed Sasanką - ktoby pomyślał, babą jesteś a jaja masz jak u Kurskiego?! A on nasz ci, dżentelmen i wszystko ma jak należy, no wiesz o czym mówię, hm..., przy damie nie lzia, wsio u niewo pa katolicku. Ja czitał szto Sasanka pisała. Eta Sasanka dumajet szto ona toże cieławiek! Durna kakaja, niepoliaczka a cieławiekiem chocziet byic. Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: x1x1x1 14.08.06, 05:14 x1x1x1 napisał: > ktoby pomyślał, > babą jesteś a jaja masz jak u Kurskiego?! co do jaj, to nie moge odwzajemnic komplementu. (kiedy miales okazje ogladac jaja Kurskiego, tak dla ciekawosci pytam). > A on nasz ci, dżentelmen i wszystko ma jak należy, no wiesz o czym mówię, hm... > , > przy damie nie lzia, wsio u niewo pa katolicku. Nie wiedzialam, ze slowo "dzentelmen" moze Cie urazic, ale rozumjem, ze w pewnych kregach uchodzi ono za obrazliwe. W kazdym razie nie urazilam Cie intencjonalnie. > > Ja czitał szto Sasanka pisała. > Eta Sasanka dumajet szto ona toże cieławiek! > Durna kakaja, niepoliaczka a cieławiekiem chocziet byic. Sasanka nie durnaja, ana umnaja. Ona znajet szto Polacziszki nie ludje i nada ich rjezat! Odpowiedz Link Zgłoś
anarcho-emeryt Re: sasanka2411 14.08.06, 00:32 wet3 napisał: > sasanka2411 napisała: > > > Akcja Wisla? > > Wielka szkoda, ze te akcje przezylas!!! wet3 ? to od wet pussy3? Odpowiedz Link Zgłoś
fritz.fritz Re: Odpowiedzialność zbiorowa istnieje. 13.08.06, 21:14 sasanka2411 napisała: > Akcja Wisla? Okupacja czerwonego faszyzmu w Polsce trwala do 1989. Ostatni oddzial partyzancki walczacy przeciwko czerwonym faszystom zostal rozbity w 1953 roku. Odpowiedz Link Zgłoś
koegel1 I ich dzieci tez,kobiety i starcy ktorych katowano 13.08.06, 20:14 przy wypedzaniach.Racja te dzieciaki ktore sikaly w pieluchy byly niebezpieczne trzeba bylo je tluc i wypedzac.Czyli teraz jezeli zlapie sie morderce to poco sad wybic cala jego rodzine i po krzyku.Brawo polsko osmieszaj sie tak dalej to was caly swiat oleje -Wezykiem Jasiu wezykiem !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
grba Posiadacz Legitymacji Uciekiniera C 13.08.06, 20:17 Inhaber Flüchtlingsausweis C. "Rzeźnik Warszawy" Heinrich-Friedrich „Heinz“ Reinefarth wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/cv_reinefarth.htm Odpowiedz Link Zgłoś
koegel1 A ty masz mundurek z literka "P"..........!!!! 13.08.06, 20:21 rakotuku brak argumetow to odrazu mozdzek wyciska piana.Do szkoly ucz sie synku ucz a bedziesz rus !!! Odpowiedz Link Zgłoś
stix Niebezpieczne Niemki. 13.08.06, 20:28 Achtung! Deutsche Banditen! Wyzwiskiem polnische Banditen obrażali Niemcy walczących z ich okupacją i mordowanych Polaków. Uprawnione wydaje się tedy jego odwrócenie i skierowanie pod adresem tych Niemców, którzy zakłamując historię najnowszą dążą do przerzucenia swoich trudnych do spisania na wołowej skórze win na ofiary i domagają się za to jeszcze sowitej zapłaty. Szczytem nie tylko cynizmu, ale i braku rozumu jest wzywanie przez Erikę Steinbach Polaków do potępienia skutków podjętych w Poczdamie decyzji, których realizacja jest kroplą zadośćuczynienia w oceanie zbrodni niemieckich. Nie dopuściłby się ich Hitler bez gremialnego poparcia całego narodu niemieckiego, w tym zwłaszcza kobiet. Świadek tamtych czasów, Hans Bleuel, stwierdził, że „kobiety spijały z jego warg słowa, popadając w ekstazę, która graniczyła z podnieceniem omal seksualnym”. Otto Strasser odnotował, iż żeńskie audytorium reagowało na jego słowa rodzajem ekstazy „porównywalnej tylko z orgazmem”. Lekarze w szpitalach zdumiewali się słysząc, jak Niemki przed porodem czy podaniem narkozy szeptały „Heil Hitler”! Niemki w Szczecinie, Gdańsku, Wrocławiu i Gliwicach, skąd je „wypędzano” – również. Odpowiedz Link Zgłoś
koegel1 a polki sikaly w majty na widok Stalina i bieruta 13.08.06, 20:36 Karzde pokolenie ma swoich idolow np;Tokio Hotel,Robi Wiliams i wielu innych.Troszke statystyki 6 mil.polskich ofiat 15 mil.Niemieckich ofiar !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kazs Re: a polki sikaly w majty na widok Stalina i bie 13.08.06, 20:48 Te 15 mln Niemców na własne życzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: koegel1 13.08.06, 20:34 koegel1 napisał: > przy wypedzaniach.Racja te dzieciaki ktore sikaly w pieluchy byly niebezpieczne > > trzeba bylo je tluc i wypedzac.Czyli teraz jezeli zlapie sie morderce to poco > sad wybic cala jego rodzine i po krzyku.Brawo polsko osmieszaj sie tak dalej to > > was caly swiat oleje -Wezykiem Jasiu wezykiem !!!!! A co? Mieli piescic, tulic i calowac za piec lat bandytyzmu, kradziezy ponizania i spustoszenia kraju! Osle szwabski skonczony! Spojrz na Powstanie Warszawskie a zobaczysz tam humanitaryzm Herrenvolku w szczytowm rozkwicie! Odpowiedz Link Zgłoś
koegel1 Tam byla walka a potem byli tylko cywile !!! 13.08.06, 20:39 Czyli zabij dzieciaka z karabinem albo zabij dzieciaka w wozku dzieciecym pozwala ci dac satysfakcje bo w twojej glowce tylko mordem mordy mozna wymazac- jestes nazistowskim bydlakiem gorszym od tych z SS.!! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Tam byla walka a potem byli tylko cywile !!! 13.08.06, 23:28 koegel1 napisał: > Czyli zabij dzieciaka z karabinem albo zabij dzieciaka w wozku dzieciecym > pozwala ci dac satysfakcje bo w twojej glowce tylko mordem mordy mozna wymazac- > jestes nazistowskim bydlakiem gorszym od tych z SS.!! Dzieci w wozkach zabijali tylko Niemcy. Oni wylacznie mieli na to patent. Polacy takich rzeczy nie robili. Odpowiedz Link Zgłoś
anarcho-emeryt Re: Tam byla walka a potem byli tylko cywile !!! 14.08.06, 00:34 > > Dzieci w wozkach zabijali tylko Niemcy. Oni wylacznie mieli na to patent. > Polacy takich rzeczy nie robili. wetpussy Odpowiedz Link Zgłoś
mmaly Re: Odpowiedzialność zbiorowa istnieje. 13.08.06, 22:07 Mam wrażenie, że ok. 100% dyskutantów nie była na wystawie i nie ma o niej zielonego pojęcia. Domyślam się, że pani Walentynowicz również zna wystawę tylko z własnego o niej wyobrażenia na podstawie życiorysu pani Eriki Steinbach. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Odpowiedzialność zbiorowa istnieje. 13.08.06, 23:33 mmaly napisał: > Mam wrażenie, że ok. 100% dyskutantów nie była na wystawie i nie ma o niej > zielonego pojęcia. > Domyślam się, że pani Walentynowicz również zna wystawę tylko z własnego o niej > wyobrażenia na podstawie życiorysu pani Eriki Steinbach. Wystawa nie jest wielka i zostala dosc dobrze opisana. Spojrz na srtony internetowe, a potem mow do rzeczy! Poza tym wielu uczestnikow forum umieszczalo teksty z wyraznie sfalszowana historia Polski oraz zafalszowanymi danymi liczbowymi. To w zupelnosci wystarczy. To sa tematy badzo delikatne i ludzie patrza dokladnie. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Re: Anna Walentynowicz z d. Lubczyk ... 13.08.06, 20:37 ... urodziła się w 1928 roku nad granicą litewską, a więc nie jest rodowitą Gdańszczanką, ale zapewne osobą "wypędzoną" z naszych kresów wschodnich, uznawanych przez Litwinów za ziemie litewskie. Nie wiem, czy tęskni za swoimi stronami rodzinnymi, ale potrafię sobie wyobraić, że Erika Steinbach, choć istotnie nie może uchodzić za wypędzoną z ziem niemieckich (Rumia!), to jednak też ma prawo być przywiązaną do miejsca, w którym się urodziła i spędziła 2 najmłodsze lata dzieciństwa. Jednak fakt objęcia przez nią stanowiska przewodniczącej Związku Wypędzonych jest karykaturalny i najlepiej świadczy o kondycji tego stowarzyszenia! Mimo wszystko jednak wolałbym, aby legenda Strajku Gdańskiego 1980 roku, pani Anna Walentynowicz wypowiedziała się o wystawie berlińskiej po obejrzeniu jej, wymaga tego prosta przyzwoitość, jeżeli już nie rzetelność. Odpowiedz Link Zgłoś
grba Gdzie Rzym gdzie Krym 13.08.06, 21:13 Anna Walentynowicz urodziła się w mieście Równe (obecnie Рівне na Ukrainie ok. 250 tysięcy mieszkańców), które w II RP było stolicą województwa wołyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
eryk2 Re: Gdzie Rzym gdzie Krym 13.08.06, 21:44 W II RP stolicą województwa wołyńskiego (1921-1939) był Łuck. Równe było stolicą powiatu (nb. urodził się tam Andrzej Milczanowski, którego ojciec był tam prokuratorem, za co Sowieci zamordowali go - prawdopodobnie - w Bykowni). Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: konrad.ludwik02 13.08.06, 23:42 Nie masz racji. Steinbach nie ma zadnego prawa do "bycia przywiazana do miejsca" bo okupowana Polska nie byla jej ojczyzna! Poza tym bardzo watpie, aby majac 2 lata mogla cos pamietac! Pania Walentynowicz zostaw w spokoju. Wystawa opisana jest na stronach internetowych, wiec nie ma potrzeby udawac sie do Berlina aby te szmire ogladac. Odpowiedz Link Zgłoś
stix Amnezja historyczna. 13.08.06, 20:40 www.republika.pl/ofiaromwojny/teksty/0211.htm Zwycięskie mocarstwa postanowiły, że majątek wysiedlanych Niemców przeszedł na własność państwa polskiego Janusz Obodowski Przegląd nr 45/2004 Mimo obszernej dyskusji na temat stosunków Polska-Niemcy nie znamy w pełni powojennych skutków prawnych o poważnym znaczeniu dla Polski. Czy istnieją jeszcze polscy eksperci, którzy się nimi zajmują? Tymczasem krytykuje się nawet ustalenia z Jałty, bez których nie byłoby postanowień poczdamskich z sierpnia 1945 r., a więc nie byłoby i Polski w dzisiejszych granicach. Głosy naszych polityków i publicystów są przeniknięte dobrymi chęciami, lecz treść postanowień poczdamskich nie jest w pełni znana. Nie umie się tych postanowień przełożyć na dzień dzisiejszy, mimo że mają charakter wieczysty, a ich skutki w odniesieniu do państw nieprzyjacielskich w II wojnie światowej nie mogą być przez nikogo podważane. Tak przewiduje Karta Narodów Zjednoczonych. Identycznie jest z decyzjami powołanej przez zwycięskie mocarstwa Sojuszniczej Rady Kontroli nad Niemcami. Nie wiemy nawet, co jest porażające, że nie istnieje już żadne państwo pruskie! Zostało zlikwidowane ustawą nr 46 Sojuszniczej Rady Kontroli nad Niemcami 25 lutego 1947 r. Który z dzisiejszych polityków czytał ostatnio jakąkolwiek monografię o Poczdamie? Kto czytał monografię o likwidacji państwa pruskiego (np. prof. Alfonsa Klatkowskiego; PWN, Warszawa 1967)? Ustawa nr 46 wynika z Jałty oraz Poczdamu. Jest w istocie realizacją postanowień zwycięskich mocarstw o wymazaniu Prus jako państwa z mapy Europy. Ma też charakter wieczysty i w odniesieniu do nas daje klarowny obraz korzyści, jakie uzyskaliśmy. Pruskie terytorium na wschód od Odry i Nysy Łużyckiej zostało oddane w ręce polskie. Rzecz zaś w tym, że w związku z likwidowaniem jakiegoś państwa wszystko, co znajduje się na jego terytorium, dzieli w całości los tego terytorium. Nie jest to do podważenia w prawie międzynarodowym. Mienie nieruchome, mienie ruchome (np. dzieła sztuki, biblioteka byłego państwa pruskiego), stosunki prawne itp. przechodzą w całości i bez żadnych ograniczeń na własność tego państwa, które przejęło określone terytorium. Zarówno likwidowane państwo, jak i jego wartość nie mogą stanowić przedmiotu przetargów i np. być wykorzystywane, w tym przypadku przez Niemców, jako część reparacji wojennych na rzecz państw zwycięskich (w tym na rzecz Polski). Godzi się przypomnieć, nadal w części parafrazując fragmenty opracowań prof. A. Klatkowskiego, że dzięki ustawie nr 46 Polska uzyskała dodatkowo przejrzysty tytuł do zgłaszania, po dzień dzisiejszy, wszelkich swoich roszczeń, jeśli dotychczas nie zostały zaspokojone, łącznie ze wszystkimi odszkodowaniami i restytucjami – za pracę niewolniczą (ale w pełni), za ukradzione i zniszczone różne dobra, w tym kultury itp.; natomiast Republika Federalna Niemiec i jej obywatele nie mają żadnych podstaw prawnych do jakiejkolwiek restytucji w żadnych dziedzinach. Trzeba jednak, aby rząd i Sejm decydowały w symbiozie o naszej polityce zagranicznej. Musi być jednolita. Nie wracajmy do zanarchizowanej Polski szlacheckiej. Nie podniecajmy się także jak ckliwi Słowianie ładnymi słowami, a ostatnio słowami kanclerza RFN, który osobiście nie ma zamiaru popierać roszczeń swoich ziomków do majątków porzuconych lub pozostawionych w Polsce. Przypomnijmy sobie starożytnych Rzymian, którzy twierdzili, że verba volant scripta manent (słowa ulatują, a pozostaje to, co na piśmie). Niemcy zasadę znają, mają wielu prawników, w tym wyspecjalizowanych w sprawach niemiecko-polskich. Jednak ich sędziowie Powiernictwo „Pruskie” zarejestrowali! I cóż z tego, że to „tylko spółka prywatna”. Prusy przecież nie istnieją. Głównym sensem powołania spółki jest wystraszenie Polaków na Ziemiach Odzyskanych i wyłudzenie od nich pieniędzy za porzucone i pozostawione nieruchomości. Niestety, prawie wszystkie media w naszym kraju straszą również Polaków tym powiernictwem. Nie chcą nawet mówić lub pisać: tzw. Powiernictwo Pruskie. Według prawa międzynarodowego, takie powiernictwo nie może być uznane w sądach międzynarodowych ani polskich. Obowiązuje Karta Narodów Zjednoczonych zakazująca naruszania wszelkich postanowień mocarstw zwycięskich po II wojnie światowej. Znając jednak polskie sądy i niektóre ich wyroki, charakteryzujące się często nieznajomością historii własnego kraju, wnoszę w tym miejscu o zorganizowanie przez Ministerstwo Sprawiedliwości specjalnego szkolenia dla młodych sędziów oraz prokuratorów; chodziłoby o zapoznanie ich z problematyką prawną zamykającą II wojnę światową i o główne fragmenty stosunków polsko- niemieckich od końca XVIII w. To propozycja poważna. W Niemczech do postanowień poczdamskich podchodzono jak pies do jeża. Ale musiano się nimi zajmować. O likwidacji Prus nie chciano natomiast nie tylko pisać, ale i mówić. Ostatnio przeczytałem ze zdziwieniem, że znaleźli się Niemcy, którzy znają ten akt prawny. Fundacja Pruskiego Dziedzictwa Kulturalnego zamierza skreślić ze swojej nazwy przymiotnik „pruskiego”. Że głównie z powodów merkantylnych, to już inna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
stix Amnezja historyczna. 13.08.06, 20:41 Lawinę roszczeń o rzekomo swoje nieruchomości wywołały ziomkostwa z byłych Prus, lecz nie bez wpływu pomysłu wybudowania w Berlinie Centrum „Wypędzonych” (chodziło pierwotnie tylko o Niemców „wypędzonych” z ziem ojczystych). Oliwy do ognia dolaliśmy już sami wcześniej, nie przekreślając w umowie Mazowiecki-Kohl ewentualnych roszczeń niemieckich na gruncie cywilnoprawnym. To był błąd polityczny ciężkiego kalibru, który teraz trzeba odważnie naprawić. Błąd popełniony w obecności byłego ministra Krzysztofa Skubiszewskiego, co zadziwiające, ponieważ minister ten był znawcą prawnych stosunków polsko- niemieckich. Uległ ckliwym pocałunkom? Ziomkostwa i powiernictwa wszelkiej maści nie powinny nas interesować, aczkolwiek mediom polskojęzycznym opanowanym przez kapitał niemiecki trudno będzie się przeciwstawić. Musimy jednak podjąć rękawicę. Warto zauważyć, że według postanowień poczdamskich, mieliśmy wysiedlać Niemców z całej Polski (a więc i Niemców – obywateli polskich). Podobnie Niemców miały wysiedlić, opierając się na zgłaszanej narodowości, Czechosłowacja i Węgry. Niemców, co podkreślam, bo teraz nasze sądy robią sobie kosztowną zabawę z obywatelstwa i narodowości, mieszając jedno z drugim. Wszak „Rzeczpospolita zapłaci”. To, że jedni opuścili Polskę w latach 1944- 1948, a drudzy znacznie później, „w ramach łączenia rodzin”, twierdząc, że są jednak Niemcami, nie może mieć znaczenia w postępowaniu z nimi jako Niemcami. Ich dzisiejsze roszczenia są prawnie bezpodstawne. Nie wyjeżdżając po wojnie, oszukiwali, a dzisiaj wracając, znów oszukują. Powtarzam: mieliśmy wysiedlać Niemców lub umożliwić im wyjazdy bez względu na ich obywatelstwo! Przypomnę, że pozostawione majątki opuszczających nas, i to także po 1970 r., Niemców, które obecnie próbują oni odzyskać, stawały się w sposób automatyczny własnością skarbu państwa polskiego. Formalna likwidacja państwa pruskiego jest bezcenną pomocą w rozprawie z rosnącymi roszczeniami Niemców, ale muszę jeszcze raz zgłosić uwagę, że postanowienia poczdamskie były głównym filarem ładu powojennego związanego z bezwarunkową kapitulacją Niemiec! Wszelka własność niemiecka na terytorium Polski, łącznie z własnością na Ziemiach Odzyskanych, została zlikwidowana. Procesy z Niemcami z powództwa cywilnego nie mają sensu prawnego. Automatycznie powinny być oddalane. W odniesieniu do prawnego ładu powojennego nie mogą obowiązywać dzisiejsze prawa, w tym np. unijne, lecz prawa poprzednio istniejące. W zakresie wewnętrznego prawa polskiego podstawowym aktem regulującym sytuację prawną całego terytorium pod nazwą Ziemie Odzyskane był dekret z listopada 1945 r. o zarządzie Ziem Odzyskanych. Został wydany w ścisłym związku z postanowieniami poczdamskimi. Cytuję prof. A. Klatkowskiego (według opracowania „Umowa Poczdamska z 2 VIII 1945”, Instytut Wydawniczy Pax, Warszawa 1985). Pisze on: „Na Ziemie Odzyskane rozciągnięte zostało zwierzchnictwo państwa polskiego, a co za tym idzie – i prawa polskiego, z tego prawo dysponowania m.in. własnością całego mienia poniemieckiego. Państwo polskie wykonywało w tym zakresie władzę, którą posiadało zarówno z punktu widzenia prawa międzynarodowego, jak i z punktu widzenia prawa wewnętrznego”. Stawiając kropkę nad i, cały problem przynależności Ziem Odzyskanych do państwa polskiego oraz naszej własności uregulowała nieco później ustawa nr 46 o likwidacji państwa pruskiego. Wcześniej zdecydowano o wysiedleniu Niemców. Był to przemyślany plan wysiedleń. Jednakże m.in. w związku z używanym pojęciem „Niemców wypędzonych” niezbędny jest komentarz. Projektowane Centrum Wypędzonych oskarżać ma samą nazwą. Wypędzeni to słowo pejoratywne. Niemcy byli prześladowanymi przez zwycięzców ofiarami wojny! A kto ją wywołał? Ludność niemiecka uciekała w głąb Niemiec już od połowy 1944 r. Ucieczki nasiliły się na początku 1945 r. Niemcy porzucali tereny, na których mieszkali, nie znając jeszcze postanowień mocarstw zwyciężających! Uciekali spontanicznie lub byli wypędzani, tak, wypędzani brutalnie, ale przez własne władze, niemieckie! Część umierała z zimna i głodu. Miało to miejsce jeszcze przed nadejściem frontu. Później w zachodnich strefach okupacyjnych rejestrowano Niemców, którzy tam się znaleźli w wyniku ucieczek, po prostu jako uciekinierów. Jest jeszcze trzecia kategoria: wysiedleni przez nas na mocy postanowień poczdamskich. Bilans był mniej więcej taki – ok. 4,2 mln Niemców uciekło lub zostało wypędzonych przez własne władze, wysiedliliśmy ok. 3,6 mln osób, ok. 1 mln osób pozostało, przyznając się do „polskich korzeni”. W okresie wojny – to bilans po naszej stronie – Niemcy wysiedlili prawie 5 mln Polaków, a ponad 6 mln obywateli polskich wymordowali, w tym ok. 3,3 mln Polaków i ok. 2,7 mln polskich Żydów. Z tych 6 mln tylko ok. 0,64 mln osób zginęło w wyniku działań wojennych. Czy te fakty będą eksponowane w berlińskim Centrum Wypędzonych? W powstaniu warszawskim Niemcy mordowali ludność cywilną; po upadku powstania wszystkich pozostałych mieszkańców wypędzili; ocalałe mieszkania ograbili, a stojące jeszcze domy, w tym zabytkowe, wyburzyli. Dlaczego nie odpowiemy Niemcom, że jesteśmy w stanie wystawić im rachunek za zbrodnię ludobójstwa i zbrodnie wojenne, chociażby tylko popełnione w Warszawie? Rozmowy dwustronne, jakie mamy zamiar podobno rozpocząć, mogą się zakończyć wynikiem zerowym. Jednak Niemcy za Warszawę powinni zapłacić odrębnie. Autor jest byłym ambasadorem w NRD Odpowiedz Link Zgłoś
anarcho-emeryt Nadiezda Krupska 13.08.06, 20:57 No to mamy nastepnego "katona" kaczo-rezimu. Ciekawe, czy p.walentynowicz widziala wystawe...stad jej "przemyslenia"??? Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: anarcho-emeryt 13.08.06, 23:59 anarcho-emeryt napisał: > No to mamy nastepnego "katona" kaczo-rezimu. > Ciekawe, czy p.walentynowicz widziala wystawe...stad jej "przemyslenia"??? Pitolicie, emerycie! Szajba odbija wam jak trzeba! Tak sobie mysle czy przypadkiem nie pobierasz wysokiej emerytury dzieki decyzji niejakiego Bolka- Walesy? Twoje wypowiedzi sugeruja, ze pewnie tak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
anarcho-emeryt Re: anarcho-emeryt 14.08.06, 00:29 koncowe pytanie wymaga odpowiedzi a nie "cwiercinteligenckiego-szaletowego" komentarza (; Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: anarcho-emeryt 14.08.06, 02:22 anarcho-emeryt napisał: > koncowe pytanie wymaga odpowiedzi a nie "cwiercinteligenckiego-szaletowego" > komentarza (; Dziekuje za odpowiedz. Bolek obronil wiec twoja wysoka emeryture. Odpowiedz Link Zgłoś
olias jakiego sprawcę? 13.08.06, 20:57 przecież Niemcy nie zaczęli II w.S. To już Putin wyraźnie wskazał w ubiegłorocznym Swięcie Zwycięstwa. Być może winna jest Polska, ale nikt na razie nie mówi tego głośno. Czytaj artykuł ze zrozumieniem. Mój pogląd jest prosty jak cep. Nie mam ochoty grzebać się w nieszczęściach II w.ś. i w nieskonczoność oskarżać Niemców i Rosjan. Koniec. End. Finito. Zakańczialis. Tak samo jak chyba niemal wszyscy Polacy. Nielicznych, którzy zbyt dużo pzreszli - należy zrozumieć. I budować Europę i z Niemcami i z Rosjanami. Tylko co mam robić jeśli Niemcy oskarżają Polaków że ci byli tacy sami jak oni? Odpowiedz Link Zgłoś
ukos Jest różnica między wypędzonym a przepędzonym 13.08.06, 21:24 Ciekawe dlaczegóż to (no jak myślicie, dlaczegóż?) na wystawie nic, ale to nic nie ma o tatusiu osławionej p. Steinbach, który to p. Steinbach tak dobrym był rodzicem, że zaraz na początku wojny wtargnął do Rumi i żeby poprawić warunki bytowe swojej latorośli, WYPĘDZIŁ z jednego z domków polską rodzinę zagarniając jej majątek. Po powrocie Polaków rodzina p. Steinbacha została stamtąd jak najsłuszniej i najsprawiedliwiej PRZEPĘDZONA - tak, jak zawsze należy przepędzić napastnika i agresora. Fakt jest powszechnie znany, nie wiem więc dlaczego nie podkreśla się go częściej, stale. Dla mnie kreowanie się przez takie coś na ofiarę kwalifikuje to coś jako moralne zero, złośliwego kłamcę i oszusta. Przeciw komuś takiemu zawsze trzeba mieć w pogotowiu tęgą dębową pałę. Odpowiedz Link Zgłoś
anarcho-emeryt nowy "regulamin" 13.08.06, 21:24 Proponuje forumowiczom zaczynac swoje wypowiedzi zaczynac od tekstu: 1.Bylem (lam) na wystawie i moja opinia jest:... albo 2.slyszalem (czytalam) o wystawie i moja opinia jest:.. albo 3.G...widzalem(lam) ale poniewaz nie mam nic lepszego do roboty to i tak "cos" napisze.. Odpowiedz Link Zgłoś
bloody_rabbit Brawo Walentynowicz! 13.08.06, 21:38 Jej list to genialne osiągnięcie w porównaniu z festiwalem kretynizmu, jakim stała się w ostatnich miesiącach polityka zagraniczna polskiego rządu. Walentynowicz bardziej nadaje się na szefa MSZ od tej małpy Fotygi... Odpowiedz Link Zgłoś
peacock79 Czego naprawdę boją się Polacy? 13.08.06, 21:42 Wydaje się nielogiczne,że Polacy tak bardzo boją się wystawy pokazującej losy niemieckich cywili-ofiar II wojny światowej. Może tak naprawdę boicie się tego,że kolejnym krokiem Steinbach lub kogo innego będzie zorganizowanie wystawy upamiętniającej POLSKIE ZBRODNIE??? Poczuliście,że jest zagrożony budowany misternie przez dziesięciolecia indoktrynacji wizerunek Polaków jako nieudaczników,ale poczciwych,którzy nigdy nikomu nie szkodzili? Co zostanie Polakom,gdy zrozumieją,że nie są nawet ofiarami? Tylko kac moralny? Odpowiedz Link Zgłoś
cetriolo Re: Czego naprawdę boją się Polacy? 13.08.06, 23:23 Jesli Polacy nie sa ofiarami okupacji niemieckiej podczas II wojny swiatowej to na pewno sa nimi hitlerowskie Niemcy... Zagrywanie z pozycji ofiary to zupelnie inna sprawa i szczerze mowiac nie jest jasne czy chodzi Ci bardziej o historie czy o psychologie? Odpowiedz Link Zgłoś
peacock79 Re: Czego naprawdę boją się Polacy? 13.08.06, 23:46 Żaden naród nie ma monopolu na bycie ofiarami,nawet jeśli taka świadomość jest mu potrzebna do przetrwania. A polska szkoła konsekwentnie wmawia dzieciom,że Niemcy (wszyscy!) istnieją tylko po to,by mordować Polaków a Polacy tyko po to,by być ofiarami. Tymczasem o polskich zbrodniach na przestrzeni dziejów się nie mówi. Odpowiedz Link Zgłoś
cetriolo Re: Czego naprawdę boją się Polacy? 14.08.06, 00:30 > Żaden naród nie ma monopolu na bycie ofiarami Za to, jak dotad, tylko jeden narod w Europie ma monopol na budowanie obozow koncentracyjnych, palenie tam ludzi i robienie z nich mydla oraz materacow. O postawie roszczeniowej i poczuciu bycia ofiara trzeba rozmawiac, ale na pewno nie w tym kontekscie, a byc moze nie w tym gronie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
el_p Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 21:45 Ktos w tym kraju widzial wystawe, czy poprostu z gory zakladamy jaka jest? Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 23:25 Ze Steinbach to jak z Trybuna Ludu, nie musiales czytac zeby wiedziec ze klamie. Odpowiedz Link Zgłoś
darekwu Od kiedy AnnaMaryja jest osobą opiniotwórczą? 13.08.06, 21:49 Od kiedy to suwnicowa Anna Maryja zawsze dziewica jest osobą opiniotwórczą? Ta pani wykazuje oznaki paranoi na tle zazdrosci, jej słowa nie mają znaczenia, to tylko głos ludu prostego. Prawo i Sprawiedliwość świadomie stawia na ludową zawiść, atawistyczne lęki, instykt zemsty na lepszych od nas, ucieczkę od wolności. Czysty i wyrozumowany populizm PiS-u zemsci się na nas, można by jeszcze przeboleć stosowanie tego tępego narzędzia do wykańczania przeciwników politycznych, ale populizm przeniesiony na forum międzypaństwowe staje sie nie tylko śmieszny ale i niebezpieczny. Wspomnicie moje słowa przy nastepnej rundzie rokowań z Unią. Odpowiedz Link Zgłoś
jm19 Od kiedy p. Walentynowicz zna sie na wszystkim? 13.08.06, 21:53 Wypędzeni Niemcy wcale nie byli katami. Byli takimi samymi ofiarami drugiej wojny światowej jak Polacy i inne narody Europy. Doprawdy trudno kilkuletnie dzieci i kobiety uznać za sprawców a nawet za odpowiedzialnych za II-ga wojnę światową. Faktem jest, że miliony niewinnych ludzi wypędzono z ich domów, przy czym nie była to żadna rozprawa z faszyzmem a raczej znęcanie się nad bezbronnym i pokonanym przez światową koalicję państwem i narodem. Gdyby chciano niszczyć faszyzm, to przecież zaatakowano by również Hiszpanię oraz Portugalię, a przeciez tego nie uczyniono, tylko dlatego, że były to państwa neutralne. Zatem nie chodziło o walkę z faszyzmem! Jasno zatem widać, że Niemców potraktowano jako zbiorowych winowajców całego zła drugiej wojny światowej, a przecież takim samym a może nawet większym winowajcą był ZSRR, który nie tylko wywołał II-ga wojnę światową (Pakt Mołotow- Ribbentrop został przecież podpisany w Moskwie i to on rozp;oczął de facto II- gą wojnę światową!). Rosjanie chcą o tej prawdzie zapomnieć, dlatego dla nich druga wojna światowa rozpoczęła się 22 czerwca 1941 (do tego czasu zdołali ukraść pół Polski i podbić kilka europejskich krajów!) Dlatego zejdźmy wreszcie z tych Niemców, którzy oprócz sprawców byli także największymi ofiarami II-giej wojny światowej. Państwo, które tą wojnę współwywołało (Rosja sowiecka!), zostało jej największym beneficjentem! Wszyscy moi znajhomi w Niemczech (ludzie po 60-ce) są sierotami lub półsierotami, którzy ojców stracili w czasie II-giej wojny światowej. Trudno jest powiedzieć, że nie są to ofiary II-giej wojny światowej! Im bardziej będziemy wykazywać brak zrozumienia dla działań Niemców w celu pokazania również ich cierpienia i martyrologii, tym bardziej w Niemczech będzie pojawiała się potrzeba dokumentowania tamtych wydarzeń! Nasz jednostronny kompleks wobec Niemców, wykazuje rażący brak symetrii w stosunku do zbrodni Rosji sowieckiej na narodzie polskim w czasie II-giej wojny światowej, które to zbroidnie są porównywalne (a może i większe) od zbrodni niemieckich! Niemcy, to dzisiaj nasz największy przyjaciel w Europie Zachodzniej(!), z którym łączą nas róznorakie więzi gospodarcze, międzyludzkie i cywilizacyjne! Gdyby nie handel z Niemcami, nasza sytuacja gospodarcza byłaby katastrofalna! Przestańmy zatem - w imię polskiej racji satanu - tylko ich obwiniać za całe zło drugiej wojny światowej. Odpowiedz Link Zgłoś
danielek_b Re: Od kiedy p. Walentynowicz zna sie na wszystki 13.08.06, 23:24 jm19 - duzy szacunek... jestem Polakiem i mam swiadomosc historyczna z ktorej jestem dumny, ale tez zdaje sobie sprawe z tego co sie wydazylo na tak zwanych ziemiach odzyskanych (mialem kontakt z ludzmi w Niemczech ktorzy stracili caly dorobek zmuszeni do ucieczki). Mam wielki szacunek do losow ludzi. Patrzymy na to przez pryzmat dramatu osobistego. Pamietam rozmowe na imprezie urodzin burmistrza CDU w jednym z miast zachodnich niemczech.... starsza pani w pewnym momencie przeprosila mnie i powiedziala - prosze nie chce rozmawaiac po polsku, to dla zbyt duzy bol ... do konca imprezy milczalem... wtedy poczulem sie dotkniety, teraz wiem ze ta kobieta miala racje... kazdy z nas przezyl to co sie zdarzylo w latach 40 osobiscie albo posrednio. Na odchodne mam 30 lat i ciagle walcze by tutaj mieszkac bo kocham ten kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczylechu Sprawia wrazenie nawiedzonej 13.08.06, 22:01 a jednak baba.Ten temat przerasta jej umysłowe mozliwosci wiec niech lepiej zajmie sie ogrodkiem albo pilnowaniem wnukow.Sprawia wrazenie nawiedzonej.Nie widziała tej wystawy i pisze propagandowy bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
uu1 Re: Sprawia wrazenie nawiedzonej 13.08.06, 22:19 Komisarz K. Marcinkiewicz też nie widział. Odpowiedz Link Zgłoś
danielek_b Re: Walentynowicz o wystawie Steinbach: fałszywy 13.08.06, 22:59 Ciekawe czy Walentynowicz widzila ta wystawe. Zakladam sie o nerke, ze nie. Jak latwo cos komentowac nie mogac sie odniesc do tego co sie komentuje. Zabawne. Odpowiedz Link Zgłoś