Dodaj do ulubionych

Ekonomiści z Europy i USA: niebezpieczna polity...

12.09.06, 07:08
Korporacja broni "swojego". Ale co to ma wspólnego z interesem kraju?
Obserwuj wątek
    • rs_gazeta_forum Re: Ekonomiści z Europy i USA: niebezpieczna poli 12.09.06, 07:37
      Jeśli już występujesz demagogicznie z takim hasłem jak "interes kraju", to
      dodaj, co ma wspólnego z tym interesem polityka, która daje pretekst do
      przypinania Polsce kolejnej łatki kraju oszołomów i to na łamach
      najpoważniejszej światowej prasy.
    • a.barbarus paranoja 12.09.06, 07:45
      Koledzy bronią kolegi, i dobrze... ale przed czym? Przecież Balcerowicz nie ma
      stanąć przed jakimś północnokoreańskim sądem kapturowyn tylko przed grupą
      posłów, którzy chcą zadać mu kilka pytań. Te histeryczne reakcje zaczynają mnie
      zastanawiać...
      • cyber.wernyhora Re: Grupa Posłów 12.09.06, 08:00
        Czyżbyś amigo był aż tak naiwny, czy to jest propaganda.

        Z wypowiedzi niektórych z "grupy posłów" wynika, że chodzi o show.

        I tylko tyle.

        A tak z ciekawostek. Na tej liście jest kilku (niweielu), którym "grozi"
        nagroda Nobla z ekonomii.
        • a.barbarus Re: Grupa Posłów 12.09.06, 08:15
          Na tej liście jest kilku (niewielu), którym "grozi" nagroda Nobla z ekonomii.
          ...............
          A piernik do wiatraka to co ma? ;) Przecież profesorowi nikt nie zarzuca
          nieznajomości ekonomii ;)
          • qfc Balcerowicz to marksistowski dogmatyk, 12.09.06, 09:55
            ktory "stare sluszne i sprawdzone zasady" zastosowal w polskiej tranformacji.
            Moze Balcerowicz zna ekonomie, ale te marksistowsko-leninowska (np. problem
            wynalazczosci w przedsiebiorstwach w systemie socjalistycznym) :-))))))
      • m.m5 Czy udajesz idiotę? 12.09.06, 08:48
        Czy ty udajesz idiotę czy nim jesteś? Komisja jest po to, by z prawie każdego,
        kto przed nią stanie, zrobić złodzieja albo przynajmniej podejrzanego typa.
        • remik.bz Komisja jest "z woli Narodu" 12.09.06, 08:56
          m.m5 napisała:

          > Czy ty udajesz idiotę czy nim jesteś? Komisja jest po to, by z prawie
          każdego,
          > kto przed nią stanie, zrobić złodzieja albo przynajmniej podejrzanego typa.

          Czyżbyś nie szanował woli Narodu i naszej Konstytucji? Ta komisja to
          przypadkowa zbieranina ? A przypadkiem nie przedstawiciele Narodu ( art 4
          Konstytucji)?
          Pan Balcerowicz jest takim samym obywatelem jak Ty , ja , mój sąsiad , wójt w
          Pcimiu i proboszcz w Zagaciu.
          Jesli nie stawi się przed komisją to oznacza ,że po prostu lekceważy wole
          Narodu. Pytanie wtedy - co właściwie tu wśród nas jeszcze robi?
          • util Nie tak szybko z tą Konstytucją... 12.09.06, 09:22
            Niech wypowiewie się TK.

            Oczywiscie w tym wypadku Balcerowicz zlekceważył polski Sejm,
            i zachował się jak nadobywatel. I ma moje poparcie!
            • remik.bz Balcerowicz - Nadobywatel ??? 12.09.06, 11:03
              util napisał:

              > Niech wypowiewie się TK.
              >
              > Oczywiscie w tym wypadku Balcerowicz zlekceważył polski Sejm,
              > i zachował się jak nadobywatel. I ma moje poparcie!

              A u mnie wszystko stracił.
              Właśnie dlatego ,że uważa się za Nadobywatela.
              Nie mozna kpic z prawa ,z demokracji, z woli Narodu tylko dlatego ,że się ma
              zasługi.
              Pamiętam jak w czasie "afery Rywina" grupa ludzi kultury ( w tym Olbrychski)
              wystapiła w obronie Rywina - twierdząc ,że "zbładził , ale ma zasługi dla
              kultury", więc ( w domysle) jest poza prawem.
              Moim zdaniem właśnie elitom (np Balcerowiczowi) tyrzeba stawiać wyżej
              poprzeczkę. Przecież gość miał szansę być "pozytywnym wzorcem" dla obywateli.
              No , ale co to za wzorzec , który "olewa" reguły demokracji i lekceważy
              współobywateli?
              • rmstemero Re: Balcerowicz - Nadobywatel ??? 12.09.06, 15:10
                Demokracja nie jest wzorcem metra w Sevres. Demokracja jest tym co z nia robimy.
                Poniewaz komisja zostala przez czesc wybrancow swiatlego elektoratu
                zakwestionowana jako sprzeczna z konstytucja, interes panstwa i przyzwoitosc
                nakazywalyby wstrzymac sie pare dni z uruchomieniem tworu co do ktorego istnieje
                podejrzenie iz sluzy doraznym interesom partyjnym kosztem dalekosieznych
                interesow ogolu. BAlcerowicz stoi przed dylematem: dopuscic do demontazu swej
                osoby i niezaleznosci instytucji ktora reprezentuje czy tez przedlozyc jej
                interes nad polityczne gierki narazajac sie na zarzut arogancji. Moim zdaniem z
                gory ustalona PRAWDA pana Zawiszy moze pare dni poczekac.
                • qfc Demokracja poleg na tym, ze sluzy doraznym... 12.09.06, 16:13
                  ...partyjnym interesom. Do sejmu wybieramy partie na krotki okres czasu (4
                  lata). Czyli to na co ty narzekasz jest istota demokracji. Albo po prostu nie
                  pasuja ci ci co wygrali wybory. Ale na tym demokracja tez polega - obudz sie.
        • qfc Ja chetnie przed te Komisja stana i recze Ci... 12.09.06, 09:56
          ...ze ze mnie ani zlodzieja ani podejrzanego typa nie beda w stanie zrobic.
          Jezeli beda probowac to sami na podejrzanych wyjda. Dlatego lepiej ty sie
          zastanow co masz za uszami.
    • toja3003 trzeba nam szybko do euro i problem z głowy. 12.09.06, 08:29
      .
    • qfc Ci zachodni ekonomisci to jacys neptycy 12.09.06, 09:46
      ... i przede wszystkim klamcy: rzad polski nie atakuje niezaleznosci NBP-u. Nie
      zmienia (czy sugeruje zmienic) zadnej z tym ustawy. Balcerowicz wzywany jest
      przed Komisje na podstawie przepisow prawmych, ktore nie sa - nawet przez tych
      ekonomistow - kwestionowane.

      Zatem o co ty facetom chodzi: to sa jacys schizofrenicy, ktorzy atakuja rzad
      polski za to, ze broni tego co oni sami bronia.

      Poza tym co rzad polski ma z tym wspolnego: nie jest zadna strona w calej tej
      sprawie Balcerowiczowskiej.

      Sygnatariusze okazuja zwykle kolesiostwo: albo cos wiecej. Ciekaw jestem, czy
      sami cos nie cos nie zarobili (niektorzy z nich) na polskich przemianach. (np.
      jako tzw. konsultanci).
      • helmut.berlin Re: Ci zachodni ekonomisci to jacys neptycy 12.09.06, 09:57
        > ... i przede wszystkim klamcy: rzad polski nie atakuje niezaleznosci NBP-u. Nie
        > zmienia (czy sugeruje zmienic) zadnej z tym ustawy

        To nie jest takie proste, jak na razie rzad nic nie zmienil i chodzi tylko o
        puste slowa albo oswiadczenia. Te slowa wskazywaly jednak bez watpliwosci na
        zamiary uzyskania wiekszych wplywow politychnych w NBP. Faktem jest, ze ze
        strony Balcerewicza istnieja rzeczy wymagajace wyjasnienia, wciaganie jednak w
        ta sprawe komisji szkodzi wiecej jak przynosi pozytku bo niepotrzebnie
        upolitycznie sie cala sprawe.
        • qfc Re: Ci zachodni ekonomisci to jacys neptycy 12.09.06, 10:01
          To jest proste: jak sie pojawia czyny to sie dziala. A jak jeden z drugim cos
          burczy pod nosem to sie ignoruje. (Inaczej samemu sie nakreca spirale dzialan,
          ktorych sie jest przeciwnikiem. Troszke wiecej pomyslunku tym panikarzom zycze.)
    • helmut.berlin Re: Ale co to ma wspólnego z interesem kraju? 12.09.06, 09:51
      Ma duzo, interesy kraju na arenie meidzynarodowej to przede wszystkim biznes,
      nie pomachiwanie szabelka. Caly krzyk skonczy sie tak jak "klotnia z Niemcami".
      Przy nastepnej okazji, byc moze przy "uscisku reki Busha", prezydent przysiegnie
      sie, ze chodzilo o "nieporozumienie" i prasa znieksztalcila jego slowa.
      • qfc I co stracilismy na klotni z Niemcami? Gowno... 12.09.06, 09:59
        ... bo tyle pyskowki sa warte. Licza sie czyny, a poki co ten rzad - ku memu
        zaskoczeniu - calkiem niezle sprawy prowadzi. I to tych idiotow, czerownych
        popaprancow jak Balcerowicz wkurza.
        • helmut.berlin Re: I co stracilismy na klotni z Niemcami? Gowno. 12.09.06, 10:16
          Stracilismy duzo czasu i energii. Byc moze stracilismy to, co moglismy zyskac, a
          teraz tak predko nie zyskamy. Podam ci maly przyklad z dziedziny gospodarki.
          Amerykanski kapital inwestuje w Niemczech, masowo wykupujac firmy niemieckie.
          Potem przenosi produkcje tych firm do krajow "tanszych" jak Polska. Niemieccy
          robotnicy i zwiazki zawodowe bronia sie. Im wiecej "argumentow" im dostarczymy
          tym gorzej dla nas.
          • qfc Lepiej czytaj. 12.09.06, 11:01
            Kto ostatnio u nas otwiera produkcje: Dell, Toshiba, Chevrolet, Toyota, mohlbym
            jeszcze dalej wymieniac. Z tym nie ma problemu i fala sie zmaga. Nikt zadnym
            Balcerowiczem i innym oslem sie nie przejmuje. Nikt tez sie Niemcami nie
            przejmuje. Po prostu u nas w Polsce sie dobra kase zgarnia i tyle. Cala reszta
            to filozofia, ktora zostawiam marksitom - takim jak Balcerowicz
            • helmut.berlin nie musze nic czytac 12.09.06, 15:22
              > Kto ostatnio u nas otwiera produkcje: Dell, Toshiba, Chevrolet, Toyota

              Gdyby nie Balcerowicz to by ich tutaj nie bylo. Moze ty nie widzisz zwiazku ale
              ja siedze w tym od lat.
              • qfc Albo byloby wiecej i wczesniej. Jakos sie tak... 12.09.06, 16:11
                ... nie pchali jak byl ministrem finansow. A teraz sie pchaja dlatego, bo
                wiedza, ze Balcerowicz i tak odchodzi za kilka miesiecy i jest szansa, ze nic
                do gadania miec nie bedzie. Tak prznajmniej czasowosc tych wejsc w stosunku do
                czasowosci stanowisk Balcerowicza wskazuje :-))))))))
    • thorgal29 Ekonomiści z Europy i USA: niebezpieczna polity.. 12.09.06, 12:43
      Czy kto wie, gdzi ejest ten artykul? Nie moge znalezc !
    • maria-anna Ekonomiści z Europy i USA: niebezpieczna polity.. 12.09.06, 13:35
      Ekonomiści bronia niezależnosci Banku Centralnego,a przy okazji Balcerowicza.
      To jasne i zrozumiałe.
    • pizza Re: Ekonomiści z Europy i USA: niebezpieczna poli 12.09.06, 14:14
      > Korporacja broni "swojego". Ale co to ma wspólnego z interesem kraju?
      co za kretyńskie podejście - każdy kto krytykuje prymitywne ruchy naszych nowo-
      władz jest korporacją, układem ... kolejna wspólna cecha PZPR i PISU : ich
      elektorat to prawdziwy "beton". Ostatnio spytałem zwolenniczkę pisu (~60,
      inżynier) co musiałby zrobić PIS żeby nabrała wobec niego wątpliwości?
      nastąpiła głęboka zaduma i przyznanie sie do faktu że nie ma takiej rzeczy bo
      pokłada ona bezkrytyczne i bezgraniczne zaufanie w "partii Boga" ... i nie
      pogodosz.
    • feretron Opinia międzynarodowa 12.09.06, 14:18
      Ja wiem że to nikogo w tym rządzie nie obchodzi, bo malutki premier ma swoją
      malutka gierkę, którą chce doprowadzic do szczęśliwego finiszu. Az strach
      pomyśleć co będzie przy obsadzaniu w grudniu stanowiska Prezesa NBPu. Daj boże
      żeby to się wszystko nie posypało...
      Miejmy nadzieję że przyspieszone wybory parlamentarne i zwycięstwo Platformy
      pozwoli zrównoważyć tę sytuację. I zakończy się wreszcie nagonka na autorytety
      POzdrawiam
      • maria-anna Re: Opinia międzynarodowa 12.09.06, 14:43
        Miejmy nadzieję,że nowym prezesem NBP zostanie albo p.Gilowska,albo p.Grabowski.
        • qfc Zapewne Gilowska - i zobaczycie, ze wszystko... 12.09.06, 16:18
          ...bedzie OK. To straszenie PiS-em, Zawisza to pianie frustratow, ktorzy zdaja
          sobie sprawe, ze czas sie ich skonczyl.

          Poza tym sam Balcerowicz przede wszystkim upolitycznil stanowisko szefa NBP-u
          swoja osoba. Kretynizmem bylo wybieranie bylego szefa partii i bylego ministra
          szefem NBP-u. (I przeskoczyl tam od razu z funkcji partyjnych i rzadowych.)
          Wedlug tej logiki szefem NBP-u moze zostac Miller, Giertych czy Oleksy. Z
          Balcerowiczem robi sie jaja w bialy dzien, z tabun idiotow tlumaczy jak zwykly
          marksistowski politruk ekonomiczny (z "czerwonej oberzy" czyli SGH) i
          partyjniak (UD) jest niezalezny. To jest dosc zabawne.
    • jg19411 Ekonomiści z Europy i USA: niebezpieczna polity.. 12.09.06, 14:58
      Nie znam kwalifikacji zawodowych obecnej komisji,ale myślę,że spostrzeżenia z
      poprzednich,powodują słuszny i naturalny odruch stawienia się przed nią osób o
      dużym autorytecie i fachowości.I dziwię się,że odpowiadali na pytania
      wszystkich członków komisji.
      Było to często żenujące i upokorzające widowisko,gdy np.odpowiadający/nie
      ważne "winny" czy nie/,specjalista,ekspert w danej dziedzinie,z tytułem
      profesora, odpowiadał na pytania Renaty Begier,"fachowca" o kwalifikacjach
      szkoła podstawowa i sprawa sądowa,o wiadomych zarzutach.
    • jg19411 To strach przed upokorzeniem 12.09.06, 15:11
      Nie znam kwalifikacji zawodowych obecnej komisji,ale myślę,że spostrzeżenia z
      poprzednich,powodują słuszny i naturalny odruch sprzeciwu stawienia się przed
      nią osób o dużym autorytecie i fachowości.I dziwię się,że odpowiadali na
      pytania wszystkich członków komisji.
      Było to często żenujące i upokorzające widowisko,gdy np.odpowiadający/nie
      ważne "winny" czy nie/,specjalista,ekspert w danej dziedzinie,z tytułem
      profesora, odpowiadał na pytania Renaty Begier,"fachowca" o kwalifikacjach
      szkoła podstawowa i sprawa sądowa,o wiadomych zarzutach.
      Kojarzyło mi się to z bolszewickimi trojkami sądowymiTyle,że tamte od razu
      wydawały wyrok,i wykonywały egzekucję.
      A może ludzie,którzy "nie mieli głowy" do nauki to jednak geniusze?
      • polonus3 Re: To strach przed upokorzeniem 12.09.06, 16:10
        "jg19411" idac tokiem twojego rozumowania to zaden profesor prawa czy nawet
        adjunkt nie moglby nigdy stanac przed sadem bo przeciez sedziowie czy prokuratorzy
        to w 99,9% to zwykle magistry i kuda im do takich autorytetow.
        • wiktoriaka Re: To strach przed upokorzeniem 12.09.06, 17:45
          polonus3 napisał:

          > "jg19411" idac tokiem twojego rozumowania to zaden profesor prawa czy nawet
          > adjunkt nie moglby nigdy stanac przed sadem bo przeciez sedziowie czy prokurato
          > rzy
          > to w 99,9% to zwykle magistry i kuda im do takich autorytetow.

          Jeżeli uważają, że Balcerowicz jest czemuś winny, to mają odpowiednie służby,
          niech przeprowadzą dochodzenie i postawią go przed sądem. Nasi rządcy chcą
          postawić go przed komisją dyletantów, w dodatku co do której są wątpliwości, czy
          jest powołana zgodnie z konstytucją. To jest właśnie sedno całego problemu.
          • polonus3 Re: To strach przed upokorzeniem 12.09.06, 19:20
            "wiktoriaka" gdyby to byla jak piszesz komisja dyletantow to Balcerowicz by
            stanal przed nimi i zrobil z nich durniow co nic nie znaja. Poniewaz Balcerowicz
            nie jest osoba zbyt lubiana w swoim srodowisku ze wzgledu na sposob bycia, wiec
            ta komisja ma szerokie poparcie. Koledzy po fachu Balcerowicza przescigaja sie
            w podpowiadaniu komisji o co pytac i jakie sa haki na niego. On wie o tym i
            dlatego broni sie rekami i nogami aby nie stanac przed nia. Nie popuscic mu bez
            wzgledu jak wielkie beda naciski ze strony jego wspolziomkow.
            • wiktoriaka Re: To strach przed upokorzeniem 12.09.06, 20:05
              polonus3 napisał:

              > "wiktoriaka" gdyby to byla jak piszesz komisja dyletantow to Balcerowicz by
              > stanal przed nimi i zrobil z nich durniow co nic nie znaja. Poniewaz Balcerowic
              > z
              > nie jest osoba zbyt lubiana w swoim srodowisku ze wzgledu na sposob bycia, wiec
              > ta komisja ma szerokie poparcie. Koledzy po fachu Balcerowicza przescigaja sie
              > w podpowiadaniu komisji o co pytac i jakie sa haki na niego. On wie o tym i
              > dlatego broni sie rekami i nogami aby nie stanac przed nia. Nie popuscic mu bez
              > wzgledu jak wielkie beda naciski ze strony jego wspolziomkow.

              Gdyby mieli najmniejszego "haka" na Balcerowicza, to już sprawa byłaby u
              prokuratora. W tym rzecz, że nie mają, dlatego robią to przedstawienie. Chcą
              zdyskredytować wszystko co udało się Polsce osiągnąć przez ostatnie 17 lat, a
              siebie przedstawić jako "jedynych zbawców ojczyzny". Gdyby nie Balcerowicz i
              inni reformatorzy z tamtych lat, bylibyśmy na poziomie Białorusi. Kiedy słucham
              pomysłów gospodarczych naszych obecnych rządców, dochodzę do wniosku, że jeszcze
              nic straconego, jeszcze możemy do Białorusi dołaczyć.
    • antithesis bankierskie mafie bronia swego 12.09.06, 16:16
      bo on sie z nimi dzieli polskimi lupami
    • pmonroe ***** !!!!! Przeczytaj koniecznie ********** 14.09.06, 06:00
      A może Millerowi było wszystko jedno, a jego deklaracja o wstrzymaniu się od
      głosu była tylko alibi wobec Pałacu Prezydenckiego i wobec Unii Wolności, aby
      utrzymać w miarę przyjazne relacje

      - Z całą odpowiedzialnością mogę stwierdzić: Leszek Miller zrobił wszystko, co
      w jego mocy, aby klub SLD zajął stanowisko, które nie utrudniało wyboru Leszka
      Balcerowicza. To był ze strony Millera bardzo odważny gest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka