wabene
24.09.06, 16:13
TO CHYBA FAIR OFERTA ZE STRONY PIS NA OKOLICZNOSC NOWYCH WYBOROW ???????
PLATFUSY , SLDOWSKIE POSTKOMUCHY ???? COOOOO ? CZY ZNOW COS WYMYSLICIE ZEBY
ODWROCIC KOTA OGONEM ???? CIENIASY !!! ?????
PiS proponuje PO: Zwycięzca bierze wszystko!!!!!
Szef Komitetu Stałego rządu Przemysław Gosiewski przyznał w Radiu Tok FM, że
PiS rozmawiał z PO o zmianie ordynacji w wyborach do parlamentu, która
przewiduje, że zwycięzca wyborów uzyskuje ponad 50 proc. mandatów w Sejmie.
"Jeśli w Polsce mają być szybkie wybory, to wybory te muszą być
rozstrzygające" - powiedział Gosiewski.
"Mówiliśmy kolegom z PO, żeby zmienić ordynację. Ordynację idącą w tym
kierunku - są takie wzory we Włoszech, kiedyś w Grecji - gdzie zwycięzca
wyborów zyskuje ponad 50 proc. mandatów, jest ten jasny lider. Jest premia i
wtedy PiS i PO zabiegałyby o to, kto zwycięży, uzyskując tę premię" -
powiedział polityk PiS.
"Wczoraj w rozmowie z panem Donaldem Tuskiem pan przewodniczący Kuchciński
przedstawił tę propozycję. Nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi" - dodał.
Szef Platformy Obywatelskiej Donald Tusk w radiowej Trójce powiedział w
piątek, że decyzję co do projektu nowej ordynacji zaproponowanego przez PiS
podejmie po zapoznaniu się z nim. "Muszę zobaczyć, jakie konkretnie zapisy
znajdują się w tym projekcie, by móc coś zdecydować" - stwierdził Tusk.
Gosiewski zaznaczył, że PiS nie ma jeszcze gotowego projektu zmian, ale -
podkreślił - napisanie tego projektu to kwestia dwóch - trzech dni.
wiadomosci.onet.pl/1407113,11,1,0,120,686,item.html----------------------------------------------------------------------------
HEHE!!!! BOJA SIE !!!!! BOJA SIE , ZE ZNOW PRZEGRAJA!!!!!!!
Tusk: "Nie" dla zmiany ordynacji tuż przed wyborami!!!!!!
Szef PO Donald Tusk stanowczo sprzeciwił się zmianie ordynacji wyborczej do
parlamentu tuż przed wyborami do Sejmu i Senatu
W ostatnich dniach PiS proponował Platformie rozmowy o zmianie ordynacji
wyborczej, zgodnie z którą ta partia, która wygra wybory parlamentarne,
uzyskiwałaby automatycznie większość w Sejmie.
"PiS zgodnie ze swoją metodą chce przygotować ordynację, która da im dużo
więcej władzy niż ma poparcia. Na to zgody nie będzie, sprawę uważam za
ostatecznie rozstrzygniętą" - oświadczył szef Platformy.
"Chciałbym twardo i jednoznacznie powiedzieć: Platforma marzyła o tym, aby w
przyszłych wyborach obowiązywała ordynacja większościowa i okręgi
jednomandatowe. Wiemy, że jest to niemożliwe, bo PiS blokuje możliwość takiej
zmiany. Żadna inna zmiana nie przyniesienie politycznej poprawy" - powiedział
Tusk dziennikarzom.
Tusk uznał za "niedopuszczalne" przygotowywanie zmian w prawie wyborczym tuż
przed wyborami parlamentarnymi. "Ludzie przyzwoici, którzy pracują nad zmianą
ordynacji muszą zawsze wiedzieć, że nowa ordynacja nie może obowiązywać w
najbliższych wyborach" - dodał.
Tusk powtórzył też, że optymalnym terminem przyśpieszonych wyborów
parlamentarnych jest 26 listopada, dlatego na najbliższym posiedzeniu (10-13
października - PAP) Sejm powinien zająć się wnioskiem o samorozwiązanie.
wiadomosci.onet.pl/1408033,11,1,0,120,686,item.html