Dodaj do ulubionych

Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę

24.09.06, 16:42
precz z klamstwem i populizmem !!!
populisci musza odejsc!!!

arek83lbn.blox.pl/html
Obserwuj wątek
    • arek83lbn Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 24.09.06, 16:45
      lumpenliberalowie wszystkich krajow, łaczcie się i walczcie z populizmem!
      • bracia_kartofle Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 24.09.06, 21:00
        Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę - to zupełnie tak samo jak nasze kartofelki Kaczyńskie
    • drhc Ten koles zaczyna mi sie podobać 24.09.06, 16:57
      konkretny i nie populista.
      • blue911 Re: Ten koles zaczyna mi sie podobać 24.09.06, 18:39
        drhc napisał:

        > konkretny i nie populista.

        Absolutnie! uwazam,ze madry gosc i ma jaja !!!
        A tym,co krytykuja proponuje: zasiadz sam w rzadzie jakiegos zaniedbanego kraju
        z chimeryczna spolecznoscia i zobaczymy co zrobisz ??
        BRAWO! Oby mu sie powiodlo!
        • lucusia3 Re: Ten koles zaczyna mi sie podobać 25.09.06, 07:39
          No nie, teraz to populistą nie jest, jak mówi o swoim kraju "k_rewski".Był jak obiecywał, że daaaa. Blue911 i drhc też głosują na niepopulistów, którzy im obiecują, że dadzą im, to co zabiorą złym bogatym. Szkoda, że nie przjrzeli się dokładnie, że pod złych bogatych podpadają wszyscy, a pod dobrych biednych, tych którym trzeba dać, swoi.Ale może oni to ci swoi i im PIS rzeczywiście da to co moim dzieciom i dzieciom ludzi jadących ze mną rano autobusem zabierze.
      • phun PseudoLewica jak nasze SLD precz z liberalami 24.09.06, 21:46
        precz z bandytami zyjacymi na koszt spoleczenstwa realizujacymi interesy mafi
        finasowych ktore nazywaja siebie miedzynarodowe korporacje.
        • ml.inspektor Re: PseudoLewica jak nasze SLD precz z liberalami 24.09.06, 21:59
          PUSC PAN PAWIA,NIE MECZ PTAKA !
    • d.w.o.r.i.a.n.i.n Butny bolszewik !! 24.09.06, 17:24
    • gekon1979 tam to jest skandal ;/ 24.09.06, 17:32

    • neospasmin najlepszy ruch 24.09.06, 17:53
      To sie nazywa ucieczka do przodu.
      Po tych zamieszkach,po wypowiedzi jakiej broni bedzie juz mial spoleczna
      akceptacje dla reform finansow do ktorej wczesniej jak pies do jeza.
      Co tu,w Polsce, musialoby sie stac/trzebaby powiedziec by mozna bylo zaczac
      takie dzialania?
      • blue911 Re: najlepszy ruch 24.09.06, 18:41
        chcialbym zobaczyc rozdygatana kaczke,co by zrobil w jego sytuacji ??? hahha -
        sadzac po ostatnich pociagnieciach,to powypuszczalby kryminalistow z wiezienia
        byleby tylko sie przypodobac.
    • cfl2 Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę 24.09.06, 17:57
      On jest bardziej bezczelny niz nasz Miller
      • ml.inspektor Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 24.09.06, 18:05
        Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę

        Tak uczyl cie Kolega twoj Kaczynski-tak trzymac !
    • irini Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę 24.09.06, 18:06
      Jak już mówiłam, tak to jest w przeciętnej dyktaturze ...

      irini.blox.pl/html
    • ascofer Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę 24.09.06, 18:10
      Typowy Tusk w wegierskim wydaniu
      • arek83lbn Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 24.09.06, 18:13
        nie klam...bo przyjdzie czas ze za wszystkie klamstwa bedzie trzeba
        odpowiedziec...gwarantuje ci to!
        arek83lbn.blox.pl/html
      • lmark Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 24.09.06, 18:31
        Typowy Kaczor kłamie jak ęgierski premier tylko się do tego nie przyznaje a Tusk
        nigdy nie oszukał i w przeciwieństwie do poprzedników ma honor a to zoobowiązuje
        • ascofer Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 24.09.06, 18:34
          lykacie te powska propagande jak za stalinizmu , brawo wyborcza wychowalas
          razem z Michnikiem cale pokolenie kretynkow gratulacje
          video.google.co.uk/videoplay?docid=-5146871331576782926&q=michnik
          • lucusia3 Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 25.09.06, 08:11
            Chłopie a Ty potrafisz SAM pomyśleć, po wyłączeniu Radia?
            "Reforma" każdego organu, który nie reaguje entuzjastycznie na pomysły koalicji, zmiana prawa, gdy koalicja ma lub może mieć kłopoty (ordynacja "blokowa" - PIS tylko zyskuje kosztem partnerów, nic nie tracąć, plus nowe pomysły z cudowną zmianą poparcia np. 20% w 50%), dobrze znaleziony wróg - "układ", do którego można każdego podłączyć, usilna działalnośc prokuratury wobec niektórych,na zasadzie "oskarżać ile wlezie, ludzi i tak zapamietają, nawet jak to bzdury", oficjalne deklaracje "jeszcze nie możemy czegoś zrobić, bo Konstytucja czy prawo na to nie pozwala,to nic, bo zmienimy Konstytucję", wszechpanująca propaganda. To nie stalinizm?
      • tim7 Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 24.09.06, 18:32
        A masz jakieś podstawy merytoryczne byc móc używać takiego porównania, czy ot
        tak po prostu bredzisz...? Co cię skłoniło do wysnucia takiego wniosku?
    • unamatita Typowy komuch - jak nasze:)) 24.09.06, 18:26
      Choc czasem nawet przypomina POpaprańca.
      u.
      • halfliner Typowy cuchnący pisuar jak nasze pisuary. 24.09.06, 18:33
        pozdr
        • halfliner Taki Kaziu M - wirtualny twórca wszelkiej 24.09.06, 18:35
          pozdr
          • halfliner pomyślności. 24.09.06, 18:35
            pozdr
      • lmark Re: Typowy komuch - jak nasze: PiSuarowe 24.09.06, 18:36
        Typowy PiSowiec fałszywiec i obłudnik. PiSowcy są gorsi bo noie mówią co chcą
        realizować a to co powiedzieli to nie realizują. Naród rozliczy takich
        przyssanych do władzy nad narodem i mu szkodzących ...i operacyjnie ich odetnie
        od posadek ...a może ich jeszcze rozliczy i wynagrodzi wsadzając ich na kaczą
        kolumnę ...by dzieci się ich wystrzegały.
        • ascofer Re: Typowy komuch - jak nasze: PiSuarowe 24.09.06, 18:40
          blizej do komuchow ma na pewno PO ( partia wymyslona za biurkiem Milera)i jej
          wodz Donald
          • pe1 Re: Typowy komuch - jak nasze: PiSuarowe 24.09.06, 21:10
            ascofer wybełkotał:

            > blizej do komuchow ma na pewno PO ( partia wymyslona za biurkiem Milera)i jej
            > wodz Donald

            taaak?

            a jak się nazywają myśli społeczne stawiające na rozwinięte programy socjalne?
            a za co pis atakował platformę w kampanii wyborczej?
            jaki był podstawowy zarzut przeciwko liberalizmowi?


            naucz się trochę myśleć, kartofelku,
            bo na razie puszczasz tylko śmierdzące bąki



        • wet3 Re: Typowy komuch - jak nasze: PiSuarowe 24.09.06, 19:37
          Glupoty pleciesz! Komuchow i rozowych masz w SLD, PO i innych pomniejszych
          partiach.
          • dzimbim Re: Typowy komuch - jak nasze: PiSuarowe 24.09.06, 19:57
            i przede wszystkim PiS. Czyli,wszędzie mamy komuchów i już.
        • timoszyk Re: Typowy komuch - jak nasze: PiSuarowe 24.09.06, 20:19
          lmark napisał:

          > Typowy PiSowiec fałszywiec i obłudnik. PiSowcy są gorsi bo noie mówią co chcą
          > realizować a to co powiedzieli to nie realizują. Naród rozliczy takich
          > przyssanych do władzy nad narodem i mu szkodzących ...i operacyjnie ich odetni
          > e
          > od posadek ...a może ich jeszcze rozliczy i wynagrodzi wsadzając ich na kaczą
          > kolumnę ...by dzieci się ich wystrzegały.


          Po co rozliczac? Moze lepiej nie dawac politykom takiej wladzy i kontrolowac ich
          na biezaco za posrednictwem prawa do referendum? Przkro mi, ale demokracja moze
          dzialac dobrze tylko wtedy, gdy wyborcy sami wiedza czego chca i do tego
          istnieja mechanizmy pozwalajace tym wyborcom na podejmowanie decyzji. Jesli sie
          czeka na jakichs charyzmatycznych i "madrych" wodzow, ktorzy wreszcie kiedys
          zrobia porzadek, to skutki tego beda takei jak na Wegrzech.

          Wac
    • auto258374 Omawiajmy 24.09.06, 19:43
      > należałoby omówić obecną sytuację

      Socjaliści uwielbiają bez końca "omawiać sytuację", zwłaszcza kiedy kroi się bat
      na ich dupsko.
    • bekon6 Coooooooooo???????!!!!!!! Honor u liberala???!!! 24.09.06, 19:55
      To tak samo ja u prostytutki doszukiwac sie dziewidzctwa
      • bekon6 Re: Coooooooooo???????!!!!!!! Honor u liberala??? 24.09.06, 19:56
        winno byc dziewictwa sorki ;)
    • dzimbim Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę 24.09.06, 19:55
      Ma odejść za to,że powiedział prawdę? To znaczy,że lepiej kiedy politycy
      kłamią i oszukuja?
    • tales1 Aż to kłamliwy i arogancki postkomuch! Od stołka 24.09.06, 19:56
      trudno takich odciąnąć!
    • mustang2006 Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 24.09.06, 20:07
      To tak jak nasz Jarek , nikt go już nie chce ale korytka puścić się nie chce !
    • zwiatrem1 Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę 24.09.06, 20:27
      Niech zyje wegierska komuna, podobna zreszta do naszej. Zebami i nogami bronia
      korytka!
    • duziabuzia Węgierski premier chodzi na pasku Gazpromu... 24.09.06, 20:35
      to cała tajemnica jego trzymania się stołka...
    • drbatman Leszek M. byl taki sam 24.09.06, 21:26
      szedl w zaparte do ostatniego dnia okupacji sld-owskiej. jakby wszyscy ci
      socjalisci jedne kursy na kubie konczyli.
    • ben_shaprut czerwone kanalie zawsze kłamią i trzymają się 24.09.06, 22:09
      władzy pazurami...
    • r0b0l bezczelny jak miller, kłamliwy jak kaczyński 24.09.06, 22:16
      populista i tyle.
      Tacy kończyli w Budapeszcie w 1956 za nogi na latarniach, Węgrzy mają tradycję i nie odpuszczą
      A po Węgrach porządki u nas ;))
      • tales1 ...a umysłowo tak "błyskotliwy" jak "wódz" PO, co? 24.09.06, 22:31
        Oj, robol, ty chyba tylko rok zawodówki liznąłeś, co?
        • r0b0l premier jaruś jest bystry: jak woda w klozecie 24.09.06, 23:08
          >>Oj, robol, ty chyba tylko rok zawodówki liznąłeś, co?
          mimo tego jestem mądrzejszy od profesora prawa z ustępu ( ustawy )
          poplyniesz niedługo razem ze swoimi wodzami
          to będzie rejs goowna do szamba
    • rsrh Typowy komusz z e zmodyfikowanym DNA w kolejnym 24.09.06, 22:24
      miocie pokoleniowym tego gatunku. 'gałążpod cieżarem zgieta" ( Miłosz) to
      racjonalne wyjście z sytuacji!!
      • aradian Re: Typowy komusz z e zmodyfikowanym DNA w kolejn 24.09.06, 23:25
        W takiej sytuacji,kiedy polityk traci poparcie swoich wyborców powinno być
        umocowanie prawne pozwalające na jego natychmiastowe odwołanie.W przeciwnym
        razie pozostaje jedynie wariant rumuński. Jeśeli najwższe stanowiska w państwie
        zajmują ludzie pokroju kwaśniewskopodobnych czy innych Gyurcsanych, to rodzą się
        wątpilwości czy w ogóle ci osobnicy wygrywali wybory????Czy to nie było
        przypadkiem tak jak z konklawe???Zatem w tej sytuacji solidaryzujemy się z
        narodem węgierskim.Precz z Gyurcsanym!!!!Precz z tymi,którzy
        Ojczyznę,jakakolwiekby nie była traktują jak sprzedajną k.
        • koloratura1 Re: Typowy komusz z e zmodyfikowanym DNA w kolejn 24.09.06, 23:51
          aradian napisała:

          > W takiej sytuacji,kiedy polityk traci poparcie swoich wyborców powinno być
          > umocowanie prawne pozwalające na jego natychmiastowe odwołanie.W przeciwnym
          > razie pozostaje jedynie wariant rumuński. Jeśeli najwższe stanowiska w państwie
          > zajmują ludzie pokroju kwaśniewskopodobnych

          A pamiętasz Ty może jakie NAJNIŻSZE poparcie miał Kwaśniewski (już po aferze z
          Sobótką)? - 67%!
          Znasz może jakiegoś z obecnie działających polityków, którzy by mieli
          porównywalne poparcie?
          >
          • tales1 Re: Typowy komusz z e zmodyfikowanym DNA w kolejn 25.09.06, 00:13
            Gdybym był w "układzie" to miałbym w "sondazykach" nadmuchane grubo ponad 80%!
            Tak więc 67% to... betka! Tusk miał kilkanaście procent przewagi na dwa dni
            przed wyborami, a beknął kluskami i do dzisiaj ledwo zipie!
    • me-e typowa buta...pro-bolszewika zlustrowanego... 24.09.06, 22:51
      ...on sie zmieni- naprawi...i zapewni reformy-dobrobyt wegrom...skad mee...to
      zna...
    • olgierd.tomczorek a ja faceta rozumiem 25.09.06, 01:49
      gdybym się dorwał do władzy też nie chciałbym jej oddać. a to, że się trochę
      kolorozywało swoje wypowiedzi to nie jest jeszcze wielki grzech, szczególnie jak
      się jest niewierzącym. generalnie problem jest sztuczny i jest nakręcany przez
      skrajną faszystowską prawicę, która jak zwykle przekręca fakty na własną
      korzyść. trzeba pamiętać ile socjaliści dobrego zrobili przez ostatnie parę lat
      na węgrzech. a prawica nie zrobiła nic.
    • zen83 Re: Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przepros 25.09.06, 08:49
      Żałosne. Potrzebne było przyznanie się premiera, żeby ludzie się dowiedzieli, że
      kłamał podczas kampanii. U nas podobnie, ludzie głosują na wizerunek z bilbordu,
      zamiast na ludzi, ich poglądy, i to co sobą reprezentują.
    • r.von.bagratuni Węgierski premier: Nie ustąpię i nie przeproszę 06.10.06, 21:26
      A więc Ferenc Gyurcsány. Oczywiście znam osobiście tego człowieka, więc mam
      prawo wypowiedzieć się o nim. Kiedy poznałem jego, był superkomunistą, jednym z
      szefów węgierskiego Komsomołu, Hitlerjugend,ZMS, nazwa nieistotna! Był
      superkomunistą i to jest ważne. Było to w 1987 roku. Ja, urodzony w Budapeszcie
      Polako-Ormiano-Węgier po raz drugi zakładałem na Węgrzech polonofilską
      organizację. (Pierwszy raz w 1970 r. chciałem założyć Towarzystwo Przyjaźni
      Węgiersko-Polskiej, którego do upadku komuny nie było. Udało mnie się
      zaapelować do serc całej śmietanki węgierskiej inteligencji. Ponad 1500 osób —
      znani aktorzy, reżyserzy, literaci, artyści-plastyc, muzycy, uczeni,
      profesorowie wyższych uczelni, adwokaci, prokuratorowie, a nawet I.Zastęca
      Prezesa Sądu Najwyższego WRL podpisali Akt Erekcyjny.

      Razem z innymi cennymi relikwiami (m.inn. sztandar Instytutu Polskiego w
      Budapeszcie, sprzątnięty spod oka hitlerowców w dniu ich napaści na Węgry
      19.III.1944 r), do dzisiaj przechowuję ten Akt Erekcyjny, jako olbrzymi skarb.
      Podpisy wielu takich znanych osób, które już nie żyją! Bezpieka oczywiście
      długo nie wiedziała co robiæ, bo ja ostro pilnowałem się, ażeby wszystko ściśle
      według litery prawa zrobić. Ale i tak zrobili na mnie nalot, część dokumentacji
      skonfiskowali (reszta była akurat u jednego ze znanych literatów, którego
      później zamordowali, ale dokumenty przeżyły bezpiekę!) a mnie dotkliwie pobili,
      wybijając mnie jak zwykle kilka zębów (do upadku komuny niewiele ich
      pozostawili mnie!).

      Potem chcieli mnie deportować. Gdziekolwiek. Ale żadne z sojuszniczych komun
      syszeć nie chciał o mnie. Mieli za dużo własnych opozycjonistów, a na dodatek
      wszystkiego w PRL mój czyn nie był „przestępstwem“ — od 1957 r. działało już
      kilkanaście Towarzystw Przyjaźni Polsko-Węgierskiej! Z Urzędu Historycznego
      (Történeti Hivatal) przechowującego akta bezpieki, otrzymałem kopie moich akt,
      ponad 1000 stron! Donosy o mnie, wnioski co należy zrobić ze mną itd. Makabra.
      Ówczesny jeden z szefów MSW tygodniami korespondował na mój temat z jednym z
      szefów KC bolszewickiej partii! Najlepsze w tym wszystkim było to, że dosłownie
      zacytowali moje dosyć kiepskie zdanie o komunie, o łapsterdakach z partii i
      Sowietach, którego do dzisiaj nie zmieniłem! Powiedziałem, że to na fundamencie
      tradycyjnej przyjaźni między naszymi narodami będzie zbudowana Nowa Europa bez
      Sowietów i na gruzach Imperium Sowietów! Przepowiedziałem Unię!!!

      A więc wracając do tego kłamcy, złodzieja i oszusta nazwiskiem Ferenc Gyurcsány
      („godność“ nie piszę, bo to Niemand, który nie ma godności, honoru, któremu
      pluć trzeba w twarz!) Ja korzystając z odwilży powstałej po detronizacji Kádára
      (i w tym wziąłem udział, bo właściwie János Csermanek [złodziejski
      pseudonim „János Kádár“] dzięki mnie stracił grunt pod nogami!), bardzo szybko
      założyłem kilka propolskich organizacji młodzieżowych. Dlatego młodzieżowych,
      bo na Węgrzech komuna cały naród do szpiku zepsuła, a młodzież jako tako była
      jeszcze czysta i nieskażona!

      Na Węgrzech terror był większy nawet od tego w Imperium Sowietów, w NRD, czy w
      Rumunii, albo w Czechosłowacji! Bezpieka wszystko o wszystkich wiedziała, bo co
      trzecia-czwarta osoba była kapusiem! Nawet kapuś o kapusiu meldował! Studia
      wyższe dla przykkadu byle kto nie mógł ukończyć! Tylko funkcjonariusz partii,
      komsomołu, związków zawodowych, bezpieki, policji, rad narodowych, frontu
      jedności, „weteran ruchu robotniczego“ (czyli bandyta!) oraz ich dzieci,
      wnukowie, kochankowie. Bez listu polecającego sekretarza partyjnego nic nie
      zdziałałeś... Kościoły siały pustkami, bo po aresztowaniu Józsefa kardynała
      Mindszentyego, episkopat rozwalili, połowę kleru aresztowano, drugą połowę
      zdemoralizowano, zakony i zakonników rozpędzono! A przy tym wszystkim na
      Węgrzech stacjonowało 20 doborowych sowieckich dywizji!

      A razem z nimi kilkanaście pułków KGB! To oni zamordowali wielu moich
      przyjaciół- znanych polonofilów: poetkę Grácję Kerényi, krytyka literackiego i
      dyrektora Instytutu Teatralnego Prof.dr.Jánosa Elberta i innych. I na mnie
      dokonano kilka zamachów, ale mnie Pan Bóg zywsze uratował! Nie pryzpadkowo!
      Niedawno obchodziłem 50-lecie ministarntury i 15-lecie społecznej pracy
      zakrystianina.

      W PRL był Urząd Kontroli Prasy Publikacji i Widowisk, który dobry dziennikarz,
      aktor, reżyser itd. zawsze przechytrzył. Na Węgrzech kontrolował redaktor
      naczelny, bezpieka, sekretarz partii i Pan Bóg wie, jeszcze kto! Coś źle
      napisałeś, nie tak powiedziałeś - i już wieźli cię na „odpoczynek“ do mamra
      bezpieki na Gyorskocsi utca, do ponurego „Szuszi“, gdzie kilkakrotnie miałem
      nieprzyjemność być dobrze strzeżonym „gościem“... A więc kilkanaście miesięcy
      przed upadkiem komuny założyłem propolską organizację, która jednocześnie była
      pierwszą opozycyjną organizacją Węgier!

      Bezpiekę szlag trafiał, bo raz wyraźnie już powiedzieli mnie: żadnych
      propolskich oragnizacji, słyszeć nie chcą o Solidarności itd. A ja na domiar
      złego jako kuzyn późniejszego Premiera dr. Józsefa Antalla juniora i chrześnaik
      jego ojca, a dobroczyńcy 140-tysięczynej rzeszy wojennych uchodźców polskich
      ministra dr.Józsefa Antalla seniora byłem szczególną ością w ich oku! Przecież
      pół Polski było moimi przyjaciółmi i bali się starsznie, że dzięki kuzynowi
      mogę zostać ministrem, czy Ambasadorem w Polsce wtedy, kiedy jeszcze na dobre
      szaleli bandyci Jaruzelskiego i mordercy ks. Jurka Popieuszki, którego zresztą
      również miałem przyjemność osobiście znać jeszcze z dzieciństwa.

      A więc założyłem tą organizację i jako jej Prezesa, 15 marca, w dniu święta
      narodowego bohaterów Wiosny Ludów, zaproszono mnie na uroczystość na stopniach
      Muzeum Narodowego. Razem ze mną było obecnych tylko kilku opozycjonistów, bo
      partie opozycyjne dopiero wykluwały się z jajek. Większość to funkcjoanriusze
      komuny, a ja czułem się jak głuchoniemy kuternoga w jaskini lwa. I po jakimś
      czasie obok mnie stanął Ferenc Gyurcsány. Strasznie speszył się, kiedy zobaczył
      na klapie mojej marynarki przez 50 lat zabroniony herb Koszuta, 1000-letni herb
      Węgrów, ale bez korony Sw.Stefana.

      — „Co to jest?!“ Pytał się prawie z oburzeniem. A ja odpowiedzaiłem jemu, od
      czego starsznie się zgorszył. „Przecież to jest prawowity herb Węgier!“... Nie
      dziwię się jego reakcji. Za jego plecami stało pół tuzina generałów węgierskiej
      bezpieki i sowieckiego KGB! Potem przez długie miesiące byliśmy „partnerami“ w
      MISZOT - oragnizacji pojednawczej związków młodzieżowych, w której on
      reprezentował komsomolistów. W niczym nie mieliśmy wspólnego zdania, ale mam
      gdzieś fotogarfię, na której obok niego i mnie jest jeszcze późniejszy minister
      w gabinecie Viktora Orbána — István Stumpf. Jego również nie lubiłem, bo wziął
      sobie az żonę córkę byłego sekreatrza KC partii, ministra bezpieki i
      Wicepremiera Istvána Horvátha! A Gyurcsány?! Niedawno rzucił pierwszą żonę z
      dzieciakami i ożenił się z młodziutką wnuczką Wicepremiera, członka Biura
      Politycznego partii i Prezesa Tow.Przyjaźni Węgiersko-Sowieckiej (czyli
      rezydenta KGB!) Antala Apró. Tego samego, który razem z Kádárem mordował
      Patriotów-Węgrów — bohaterów Powstania 1956 r. (Ja, uczestnik i inwalida
      wojenny Poznańskiego Czerwca 1956 jestem szczególnie uczulony na takich
      szczurów!).

      Tak wię przejdźmy do dni dzisiejszych, bo napiszę za wiele. Po co. W trzech
      grubych tomach czekających na wydawcę, po węgiersku, bogato ilustrując wszystko
      cennymi dokumentami i fotografiami, wszystko dokładnie opisałem. Od numeru
      papci do numeru kołnierzyka! A wstęp lub posłowie napisali m.inn. reżyser
      Miklós Jancsó i literat Gyula Hernádi, minister w kabinecie dr.Józsefa Antalla
      prof.dr.Sándor Győriványi i inni. Znów osoby znane i powszec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka