Dodaj do ulubionych

Promocja Polski - finał miss świata

30.09.06, 22:56
Sopot, Gizycko,Malbork, Wrocław, Kraków , Warszawa...i to by było na tyle.
Wiem - bo zajmuję się promocją - ile kosztowało zaproszenie "misek "
do "siebie", ale wyszło to moim zdaniem niestety nie najlepiej. Właściwie
dominowały obrazki z festynów;) No i świat dowiedział się, iż za to mamy w
Krakowie - "figurę świętego, którą otwiera się jak książkę", w pewnym
kościele Matki Boskiej;) (Wit Stosz przewraca się w grobie) Poza tym ani
jednego akcentu polskiej muzyki i kultury, a Grażka zepchnięta do roli
drugoplanowej. Nie podobało mi się. Mogliśmy pokazać się lepiej. (lub gorzej;)
Obserwuj wątek
    • jnowakowski A komuszki juz sie boja..... 30.09.06, 23:13
      ....bo puszka Pandory zostanie otwarta/...........

      to jest teraz wazne
    • gattanera2 Re: Zawsze cos mozna zrobic lepiej 30.09.06, 23:28
      ...lub gorzej. Ja na ten caly konkurs patrzylam oczami Polki emigrantki , w
      gronie znajomych cudzoziemcow i nie wydawalo mi sie , zeby wypadl on slabo. Moi
      znajomi wrecz sie dziwili , ze takie fajne miejsca sa w Polsce, ze oni tylko
      Papieza i Walese znaja, ze tylko Oswiecim i getta a potem szaro-bury komunizm, a
      tu prosze ladne plaze sa , jeziora , jakis fajny hotel , kluby , imprezy, slonce
      swieci...warto by bylo tam pojechac. Czyli , ze promocja w jakims sensie sie
      udala. Mozna bylo to oczywiscie doszlifowac ale w koncu to byl konkurs Miss
      World a nie przewodnik kulturalno- historyczno-turystyczny po Polsce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka