Dodaj do ulubionych

Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe

04.10.06, 16:51
bez budowy dróg nie można osiągnąć bezpieczeństwa, "nie możemy także osiągnąć
wpisania się Polski w układ transportu w ramach Unii Europejskiej".

------

Geniusz!!!!!!!!!!!!!analityczny!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • dracek7 Pan się myli, to jest rutynowa inwestycja 04.10.06, 16:53
      budowlana. A przynajmniej w każdym normalnym kraju.
      Wyzwaniem narodowym byłoby wysłanie Pana w kosmos.
      • mooomin przeciez to jest Gomułka!!! 04.10.06, 16:57
        Drogowcy przewodnią siła narodu!!! Gość ma problem. Powinna byc nowa dziedzina
        nauki: psychiatria polityki.
        • cyberdemokracja PRLowska propaganda sukcesu, bez faktów 04.10.06, 17:08
          przemawiających za racjami PiS.
          • kot9999 Jaka wladza takie drogi 04.10.06, 23:57
            Jaka wladza takie drogi
        • wrojoz Re: przeciez to jest Gomułka!!! 04.10.06, 17:42
          Gomułka był komuch, ale coś budowano. W PiSie się burzy, szczególnie spokój
          społeczny.
        • rmk28 Re: przeciez to jest Gomułka!!! 04.10.06, 18:46
          mooomin napisał:

          > Drogowcy przewodnią siła narodu!!! Gość ma problem. Powinna byc nowa dziedzina
          > nauki: psychiatria polityki.

          O wplywie dziecinstwa na polityke forumhumanitas.ipbhost.com/index.php?act=ST&f=25&t=423&st=0#entry9871
        • sugarbox Re: przeciez to jest Gomułka!!! 04.10.06, 18:59
          Ciekawe kto mu pisze przemówienia? Aaaa...zapomniałam, przecież on z głowy, tak?
          No to inaczej się nie da - tylko operacyjnie...:))
      • lmblmb Moim obowiązkiem jest płacenie podatków... 04.10.06, 16:57
        ...nie budowa dróg.
      • lmark Kartofel obrazem obłudy i krzyżem Polaków 04.10.06, 18:33
        Jedynym czynnikiem tego obłudnika są fakty nagiej prawdy a oto one:
        - Ponad pieniędzy zostawianych przez nas na stacjach paliwowych w postaci
        podatków wszelkiej maści wpływa na kaczą srakę
        - Nie zmieniono żadnej ustawy za kaczego nieszczęścia by przyśpieszyć budowę
        autostrad i dróg
        - Można było żywcem wziąść z Niemiec pakiet ustaw drogowych bo to sprawdza się
        od ponad pół wieku
        - Kacza sraka nic nie zrobiła by budować drogi w standarcie Europejskim i z tą
        szybkością oraz bezpiecznie bierne drogi by Polacy nie mieli KARY ŚMIERCI za
        poruszanie się po ścieżkach rowerowych
        Na drogach są rowerzyści piesi i nieoświetlone UFO i kacza sraka na zasadach
        świętej krowy.
        -W budżecie nie ma pieniędzy na drogi a te co były kartofle przeznaczyli na
        koleje i mają w planie 6 km a ile wybudują?????????????
        - Dlaczego cały transport TIR tranzytem przez polskę jest transportem Śmierci i
        przynosi tylko straty Polsce. Dlaczego nie zrobią kacze sraki tak jak w Austrii
        gdzie od lat cały tranzyt idzire koleją a państwo ma z tego wielorakie korzyści
        a kolej pieniądze.
        Kacza sraka robi tylko propagandę a defakto niszczy wszystko czegokolwiek się
        dotknie i rujnuje przypisując sobiie nieswoje zasługi.
        - Trzy miliony mieszkań i w tej proporcji do realizacji mieszkań będą
        okrzyczane Autostrady i drogi chyba że chodzi o ....chodnik budowany nocą na
        Żoliborzu do kaczej rezydencji z pogwałceniem wszelkich obowiązujących zasad
        ustaw i wszelkich zasad współżycia społecznego
        - Nie chcemy kaczej nieudolności i ich smrodu oraz wszystkich z kaczej sraki
        Odejdźcie i wstydu oszczędźcie

    • freelancer_1 "Cały naród buduje swoje autostrady" 04.10.06, 16:53
      Komunistyczne hasła w ustach Kaczora mnie nie dziwią. Oprócz frazesów mamy wiece poparcia,
      propagandę sukcesu i w ogóle pełzający powrót PRL.
      • wrojoz Re: "Cały naród buduje swoje autostrady" 04.10.06, 17:44
        Jestśmy nad przepaścią, ale pójdziemy do przodu.!!
    • no_guts_no_glory Razem zbudujemy drogi!!! 04.10.06, 16:54
      Niech sie premier zwroci o pomoc do stoczniowcow. Tak ochoczo skandowali ze
      pomoga, niech wiec pomagaja. Niech dadza przyklad obywatelskiego
      zaangazowania w budowanie dobrobytu i pracuja w czynie spolecznym w weekendy.
      Narod jak zobaczy takie poswiecenie - z pewnoscia ruszy do pomocy. A zomowcy
      i ubole niech siedza w domu i ogladaja klamliwy tvn...

      a tak na serio to wystarczy zagospodarowac pieniadzez UE
    • japj System społeczny? 04.10.06, 16:55
      To wyzwanie ekonomiczne.
      Wypowiedź jak zwykle jest wpisana w nuty patriotyczne i nie ma nic wspólnego z
      logiką.
    • rejestr1 Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 16:55
      Dlatego w przyszłym roku zostanie oddanych aż 6 km autostrad?
    • junkier Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa III RP 04.10.06, 16:55
      Niezbudowane drogi, symbol upadku i oszustwa III RP. Przez całe lata
      postkomunizmu aparat państwa zdominowany przez postkomunistycznych cwaniaków
      ciągnął z kieszeni obywatela gigantyczne pieniądze rzekomo na drogi.

      Gdzie te pieniądze lądowaly – wiadomo – postkomunistyczne afery, przekręty i
      korupcja. Dróg jak nie było tak nie ma. Jak są to po paru miesiącach nadają się
      do generalnego remontu. Taki to ci o to "drogowy dorobek" III RP. Wstyd i
      żenada. PiS musi teraz nadrabiać 16 zmarnowanych przez lewicowych
      postkomunistów lat.
      • leandrostar Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:14
        pewnie masz wiele racji, tylko że w Warszawie prezydent Kaczyński razem z K. Obiecankiewiczem kończą cztero letnią kadencje prezydencji pisu. Kto widzał co się dzieje na ulicach zgodzi się że to zmarnowany czas...
        • junkier Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:15
          Za Ukladu Warszawskiego bylo niewiele lepiej. Za budowe komunikacyjnego
          potworka pod nazwa Most Swietokrzyski ktos powinien pojsc do wiezienia po
          prostu.
          • leandrostar Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:21
            pewnie, tylko ja chce efektu tych czterech lat, bo to naprawde szmat czasu, korki są fatalne, ale tak naprawde to każda droga jest ruiną. I bilans jedego świetnego Muzemum Powstania Warszawskiego to cholernie mało jak na całą kadencje...
            • junkier Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:23
              Cos tam zbudowali. Chociaz malo, to fakt. Zaczac trzeba od elementarnej rzeczy -
              ukrocenia biurokracji.
              • swoboda_t Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:28
                Ano, trzeba. Ale za kadencji kaczki liczba stołecznych urzędasów się
                zwiększyła, ich wydatki też. Podobnie od roku dzieje sie z adaministarcją
                centralną, dworami prezydenta, premiera itd. A Ty dalej ich bronisz LOL
                • junkier Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:30
                  Bronie pozagospodarczego programu PiS, pisalem juz kiedys.

                  A bronie caloksztaltowo dlatego ze atakuja ich o wiele gorsi ludzie - cwaniacy,
                  postkomunisci i ludzie calkowicie obcy polskiej tradycji narodowej.
                  • swoboda_t Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:37
                    PiS nie ma pozagospodarczego programu - poza likwidacją WSI i storzeniem CBA
                    (wyjątkowy niewypał) nie ma żadnych innych faktycznych działań. Deklarują walkę
                    z korupcją jednocześnie ją stymulując poprzez dalsze gmatwanie prawa i
                    rozszerzanie styku państwo - biznes. Dekomunizują obsadzajac PZPR-owskich
                    aparatczykow na stołkach, biorąc ich do rządu itp. "Aktywny prezydent" jekby
                    nie istniał, "twarda pronarodowa polityka zagraniczna" to jakiś żart - wszyscy
                    nas mają w dupie jeszcze głębiej niż za Millera. "o czynach ich poznacie" Ja
                    już poznałem.
                  • swoboda_t Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:39
                    W ogóle to nie rozumiem, jak można dalej ich popierać, choćby "program
                    pozagospodarczy" gdy widać jak na dłoni, że nie wywiazują się ze swoich
                    deklaracji i naginają prawo tudzież normy etyczne byle tylko utrzymać się u
                    władzy. Jeśli nie rezlizują tzw. programu (same mrzonki) gospodarczego, to jak
                    można wierzyć, ufać czy choćby liczyć na to, że zrealizują program
                    (pozagospodarczy). Wyjątkowa naiwność i niekonsekwencja.
          • gagapapa Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:24
            jedno co potrafili zrobić w trzeciej RP do oddać jedyną istniejącą jako-taką
            autostradę K-ce - Kraków jakiejś spółce, która nawet nie potrafi wyremontować
            jej porządnie za to ssie kupę szmalu ze skarbu państwa zgodnie z umowami
            belkowymi.
            A gdzie forsa z kredytów, zaciąganych przez wyszystkie rządy? Gdzie kasa z
            prywatyzacji? Wszystko przepierniczone, a dróg nie ma, a te co są ciągną kasę z
            budżetu maksymalnie.
            • junkier Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:29
              Nie tylko ze kasa jest "przepierniczona", jak to ujales, ale na dodatek mamy
              460 mld PLN dlugu publicznego!
              • sodalicjakaczynska Da, toczno. 04.10.06, 17:32
                Mamy pół biliona długu publicznego i to jest właśnie ten powód, dla którego ten
                dług należy powiększać. Twoja logika powala mnie.
              • swoboda_t Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:41
                > Nie tylko ze kasa jest "przepierniczona", jak to ujales, ale na dodatek mamy
                > 460 mld PLN dlugu publicznego!

                Po czterech latach rządów PiS z samego tylko deficytu uzbiera się dodatkowe 120
                mld PLN.
            • swoboda_t Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:32
              Forsa z długów państwowych i prywatyzacji poszła, oprocz (nie)budowanych dróg,
              na miliardowe dotacje do kopalni, stoczni, upadającego zusu, pkp, na lewe renty
              i becikowopodobne jałmużny dla ogłupionego elektoratu. PiS (wcześniej AWS)
              ramię w ramię z SLD, SO i pozostałą drobnicą pompowali kasę w te niewątpliwie
              prorozwojowe dziedziny - już wiesz gdzie miliardy poszły.
              • gagapapa Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 05.10.06, 00:03
                > na miliardowe dotacje do kopalni

                Te kopalnie teraz przynoszą zyski, podobnie jak i huty i inne przedsiębiorstwa,
                która jakimś cudem nie zastały zlikwidowane.
                Co ciekawe - mimop to, ze nie zarżnięto tego wszystkiego mamy 20 % bezrobocie -
                więcej niż Słowacja, która na przemyśle ciężkim się opiera i która zdaniem
                polskich speców nie miała szans doszusować do takich zreformowanych potęg jak
                Polska, właśnie przez ten przemysł.


                "pkp, "

                to ciekawe, bo kolej mamy najgorszą w Europie.

                > i becikowopodobne jałmużny

                Co masz na mysli? Chyba nic.
            • wrojoz Re: Niebudowane drogi, to oszustwa PiSu 04.10.06, 17:47
              W przyszłym roku 6km. "Nowe drogi". Człowiek z asfaltu.
            • rejestr1 Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:58
              Jedyne co Kaczyński potrafił natomiast zrobić to wypiąć pierś przy otwieraniu
              odcinka autostrady w lipcu 2006 Konin-Strykowo, gdzie ta była właściwie już
              zakończona w listopadzie 2005.
              Przyznaję, że poprzednie ekipy bardzo mało zrobiły dla budowy dróg. Niestety
              obecna ekipa jest smutnym kontynuatorem. Po roku urzędowania, zmniejszeniu
              wydatków na budowę dróg i planowanym oddaniu w przyszłym roku 6 km autostrad,
              hasła Kaczyńskiego zalatują jedynie tanią demagogią.
              • gagapapa Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 05.10.06, 00:06
                może jednak zwróć łaskawie uwagę, że to co do tej pory zbudowali różni tam
                czerwoni kolesie dzięki kasie z UE, gwarancjom rządowym itp kosztuje skarb
                państwa kupę forsy
          • q_vw Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 17:32
            Junkier, a za brak mostu północnego Lecha Kaczyńskiego należy rozstrzelać ?!
            Czasem myśl co piszesz. A na marginesie, w Polsce wszelkie inwestycje drogowe
            odbywają się wyłącznie z udziałem środków unijnych, zatem czas się wyspowiadać
            z niechęci do UE, tak silnej w PiS.
            • junkier Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 18:01
              W Szwajcarii czy Norwegii z kasy UE (notabene mowiac, jest w tej kasie rowniez
              potezny zastrzyk gotowki od polskiego podatnika) drog nie buduja a sa
              wysmienite.
              • rejestr1 Re: Niezbudowane drogi symbol upadku i oszustwa I 04.10.06, 18:08
                Szkoda tylko, że Polska nie ma tych zasobów ropy naftowej co Norwegia, czy też
                banków Szwajcarii. Bardziej chyba jednak byłoby adekwatnym porównanie do
                Hiszpanii, czy Słoweni. Tylko że te porównanie jest Ci chyba mniej wygodne.
              • berkowaty Junker nie masz racji 04.10.06, 18:47
                Nie zgadzam sie Twoja permanentna obrona PiS-u, ale o tym kiedy indziej.
                W Szwajcarii drogi sa platne. Jakos tych drog jest dobra, ale sporo gorsza niz w
                Niemczech. W Norwegii drogi takze sa platne, a jakosc tych drog jest sporo
                gorsza niz niemieckich (mowa oczywiscie o autostradach).
                W Warszawie juz na szczescie mieszkal nie bede, ale nie wybudowanie mostu
                Polnocnego jest potwornym (zeby nie powiedziec porazajacym) zaniedbaniem.
                Wybudowanie szesciu kilometrow autostrady w przyszlym roku i napuszanie sie o
                "narodowej potrzebie"... chlopie przeciez to kpina. Oni kpia i z Ciebie i ze
                mnie. Czy naprawde nie widzisz, ze ten gosc jest smieszny?

                pozdr. Bartek
      • rmstemero Alez, kolego Junkier 04.10.06, 18:28
        junkier napisał:

        > Niezbudowane drogi, symbol upadku i oszustwa III RP. Przez całe lata
        > postkomunizmu aparat państwa zdominowany przez postkomunistycznych cwaniaków
        > ciągnął z kieszeni obywatela gigantyczne pieniądze rzekomo na drogi.
        >
        > Gdzie te pieniądze lądowaly – wiadomo – postkomunistyczne afery

        Rozumiem wzburzenie. Nie rozumiem argumentacji. Oboje wiemy gdzie pieniadze
        ladowaly. I wiemy jakie to byly pieniadze. Ladowaly one w stoczniach ratowanych
        wbrew ekonomicznemu rachunkowi, w kopalniach (ktore rzadzacy wszelkich
        proweniencji po prostu obawialis sie potraktowac jak kazdy inny obiekt
        gospodarczy czyli w przypadku deficytu zamknac). Ladowaly w doplatach na paliwo
        dla rolnikow, w KRUSie, w pensjach bezproduktywnej budzetowki, w systemie opieki
        zdrowotnej bedacym czarna diura a nie systemem, w zamianie polonezow naszej
        policji na VW i Fordy. W koncu ladowaly w drogowce gdzie sie latalo
        przestarzalym taborem i lopata. Ladowaly w rozmaitych miejscach i - zgadzam sie
        - nie zawsze zgodnie z intencjami golonych owiec i deklaracjami politykow.
        Wynika to z faktu iz politycy (wszystkich dotychczasowych obozow i kierunkow)
        niechetnie pozwalaja sobie narzucic dyscypline budzetowa polegajaca na tym ze
        srodki zabrane spoleczenstwu na jakis cel istotnie na ten cel musza byc
        wydawane. Tak jest nie tylko w Polsce i nie ma to nic wspolnego z Marxem,
        Engelsem, Leninem czy Mao Tse Tungiem, zbrodnia katynska, Kurasiem pseudo Ogien
        albo patriotyzmem deklaracyjnym.. Tak jest po prostu we wszystkich znanych mi
        ubogich spoleczenstwach o niskich stosunkowo standartach moralnych administracji
        i rzadzonych. Dziurawe drogi widzialem w Burkina Faso i to w okolicach w ktorych
        nikt o komunizmie, ukladach ani aferach postkomunistycznych nie slyszal.
        Drogi sa dziurawe bo spoleczenstwo jest niezamozne a morale rzadzacych kiepskie.
        Kropka. Teraz sa srodki i trzeba je zagospodarowac - przepisy unijne nakladaja
        kaganiec nie pozwalajacy srodkow na infrastrukture przeznaczac na budowe
        swiatyn,dofinansowanie lekcji religii lub festiwali piesni patriotycznej.

        Czynienie z tych ograniczen (ktore miejmy nadzieje doprowadza do budowy drog)
        cnoty obecnie rzadzacych jest - lagodnie rzecz biorac - przesada i ideologizacja
        tematu. Do budowy drog nie jest potrzebny patriotyzm i duma narodowa lecz
        srodki, sprzet i przepisy uniemozliwiajace zmarnowanie zarowno jednych jak i
        drugich.

    • cetriolo Strutututu 04.10.06, 16:55
      A moze cos bardziej konkretnego, jakies liczby na przyklad?
    • ron5 Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 16:55
      Ten wielki strateg Kaczyński od początku przypominal mi Gierka albo Gomulke
      albo innych komunistycznych kacyków.Taki tekst o drogach Gierek też na pewno
      kiedyś powiedzial.
      Jakie są konkrety?
      Ile się czekalo w Warszawie na pozwolenie na budowę czegokolwiek za rządów
      jego wielkiego brata też stratega?
      Na drogach w Polsce ginie rocznie ok. 5500 osób.I to jest prawdziwy problem
      tego kraju.Tylko że Kaczyńscy nie maja czasu na takie drobiazgi no bo trzeba
      walczyć z dziennikarzami,adwokatami sędziami itd itp.
      Poza tym oni jeżdżą w kolumnach na sygnale i spychają innych z dróg więc im
      stan dróg nie przeszkadza.
    • sodalicjakaczynska Ręce opadają 04.10.06, 16:56
      Czy ktoś mógłby mi w miarę przystępnie objaśnić, w jakim kraju mianowicie
      żyję?
      Czy ten facet - poza wszystkim innym - utracił również resztki instynktu
      samozachowawczego? Przecież po prostu nie sposób się nad nim nie znęcać.
      Któryż to naród - europejski - i pod czyim światłym kierownictwem zaliczył
      ten test cudowności systemu społecznego wręcz śpiewająco lat kilkadziesiąt
      temu? Czy ktoś mógłby to przypomnieć?.
      A na marginesie, czy ktoś może wie, kiedy będzie się odbywał Polski Kongres
      Śrubowy oraz Polski Kongres Rybowy?
      • pdppdp Zwykłe deja vu 04.10.06, 17:18
        sodalicjakaczynska napisał:

        > Czy ktoś mógłby mi w miarę przystępnie objaśnić, w jakim kraju mianowicie
        > żyję?
        > Czy ten facet - poza wszystkim innym - utracił również resztki instynktu
        > samozachowawczego? Przecież po prostu nie sposób się nad nim nie znęcać.
        > Któryż to naród - europejski - i pod czyim światłym kierownictwem zaliczył
        > ten test cudowności systemu społecznego wręcz śpiewająco lat kilkadziesiąt
        > temu? Czy ktoś mógłby to przypomnieć?.
        > A na marginesie, czy ktoś może wie, kiedy będzie się odbywał Polski Kongres
        > Śrubowy oraz Polski Kongres Rybowy?

        Musisz się przyzwyczaić, będzie tego więcej.
        • wrojoz Re: Zwykłe deja vu 04.10.06, 17:48
          To przecież PRL-bis.!!
      • amoremio Re: Ręce opadają 04.10.06, 17:23
        > A na marginesie, czy ktoś może wie, kiedy będzie się
        > odbywał Polski Kongres Śrubowy oraz Polski Kongres Rybowy?

        Nie wiem i nie mam czasu, bo my tu w Lodzi, w Poznaniu i w Katowicach
        akurat mamy Uroczyste Narodowe Dozynki na stadionach 50.000-100.000nych. :)

        Wszyscy czekaja z chlebem, sola, wódka i wielkim kluczem
        na helikopter naszego kochanego Wielkiego Miniwodza. :)))))))))
        • swoboda_t Re: Ręce opadają 04.10.06, 17:44
          To trochę poczekamy, bo ponoć najpierw ma otworzyć w stolicy kampus studencki,
          ktoś z forumowiczów nawet podal już nazwę: "Wirtualny Kampus im. Wirtualnego
          Mostu Pólnocnego" LOL
        • wrojoz Re: Ręce opadają 04.10.06, 17:48
          Połóż te rączki na blacie, będą autostrady. Irasiad.!!
    • kozaczek3 Prowadż nas wodzu autostradą do nieba!!!! 04.10.06, 16:56
      Dlatego w 2007r wybudujemy 10 km autostrad.
      Geniusz wodza jest wielki a przyspieszenie niesamowite.
      Zapiąć paszy przeciążenie G9.
      • sodalicjakaczynska Re: Prowadż nas wodzu autostradą do nieba!!!! 04.10.06, 16:59
        Skąd wziąłeś aż dziesięć? Ostatnie ambitne plany, które znam, mówiły o siedmiu.
        • kozaczek3 Re: Prowadż nas wodzu autostradą do nieba!!!! 04.10.06, 17:03
          sodalicjakaczynska napisał:

          > Skąd wziąłeś aż dziesięć? Ostatnie ambitne plany, które znam, mówiły o siedmiu.

          Zaokrągliłem.
          Ponieważ nie pamiętałem czy siedem czy osiem.
          wiedziałem na pewno że mniej niż 10km.
          Te 10 niczego nie zmienia.
        • marekmarek44 Re: Prowadż nas wodzu autostradą do nieba!!!! 04.10.06, 17:03
          sodalicjakaczynska:

          > Skąd wziąłeś aż dziesięć? Ostatnie ambitne plany, które znam, mówiły o siedmiu.
          Co by nie pisać to w tym roku oddano już 200 km autostrad i co by nie pisać jest
          to jak dotąd rekord Polski,może mizerny,ale zawsze rekord.
          • swoboda_t Re: Prowadż nas wodzu autostradą do nieba!!!! 04.10.06, 17:47
            Ale ten mizerny sukcesik i tak należy zapisać na konto poprzednich rządów.
            Obecny na polu budowy dróg nie ma żadnych. I mieć nie będzie.
        • pablopic Re: Prowadż nas wodzu autostradą do nieba!!!! 04.10.06, 17:05
          sodalicjakaczynska napisał:

          > Skąd wziąłeś aż dziesięć? Ostatnie ambitne plany, które znam, mówiły o siedmiu

          zaokrąglił w górę...tyle że to niemal 43% całej sumy
          • kozaczek3 Re: Prowadż nas wodzu autostradą do nieba!!!! 04.10.06, 17:15
            pablopic napisał:

            > sodalicjakaczynska napisał:
            >
            > > Skąd wziąłeś aż dziesięć? Ostatnie ambitne plany, które znam, mówiły o si
            > edmiu
            >
            > zaokrąglił w górę...tyle że to niemal 43% całej sumy

            Wliczyłem do tego chodnik ułożony w zeszłym tygodniu przed posesją Jarosława.
        • swoboda_t Re: Prowadż nas wodzu autostradą do nieba!!!! 04.10.06, 17:49
          Plany mówiły o sześciu, ale na stocnziowym wiecu licznie zgromadzony narut
          zadeklarował ofiarną pomoc w wykonaniu 150% normy.
    • czaterxx Wszyscy budujmy autostrady a pozniej mieszkania 04.10.06, 16:57
      jw
    • zyks Ośmiesza się tym dętym patosem :) Razem z Wrzodak 04.10.06, 16:58
      iem i Macierewiczem wybuduje gęstą sieć autostrad, a juści :)
      • kolargolo jak Jarek bedzie drogi budowal: 04.10.06, 17:07
        najpierw powola komisje do zbadania i osadzenia tych co nie zbudowali drog
        wczesniej, oskarzy o to wszystkich, ktorych nie lubi on albo jego kot. Potem
        stworzy w tym celu specjalne ministerstwo i agencje do kontroli tego
        ministerstwa. Szefem zostanie jakis radny PiS, ktory w polowie lat 90
        zorganizowal odczyt dla Jarka, jego zastepca zostanie koles jakis zlodziej z
        Samoobrony a podsekretarzem stanu kibol z LPR. I to koniec historii bo nic sie
        dalej nie wydarzy oprocz moze kilku konferencji prasowych w stylu
        SLD: "autostrady dla Polski sa jak krew dla organizmu i dlatego je bedziemy
        budowac. juz wkrotce ale nie powiemy kiedy. a kase z unii europejskiej jakos
        sie wykorzysta."
    • jerry.uk Towarzysz Kaczenko wzywa do budowy drog! 04.10.06, 16:59
      caly narod do lopat! budujemy drogi!
      • wrojoz Re: Towarzysz Kaczenko wzywa do budowy drog! 04.10.06, 17:49
        Nawet apelować nie umie. Ale tu nie o apel chodzi lecz o umiejętność.
    • arabella8 Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:01
      Wreszcie cos madrego uslyszalam.To prawda, Polska dzieki drogom i autostradom
      moze stac sie bogata, to przeciez proste , lezymy w srodku europy laczymy
      wschod i zachod poprzez drogi i autostrady zostanie rozwinieta gastronomia
      uslugi i wiele innych rodzajow infrastruktury ktore ulatwia i dadza prace dla
      polakow.Poza tym sam przejazd przez nasz kraj rowniez moze byc platny. Dlaczego
      tak dlugo trzeba bylo czekac zeby ktos z rzadu to zauwazyl.
      • cetriolo Re: Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:10
        Unie trzeba chwalic. Bo to ona sfinasuje wiekszosc polskich autostrad, nie
        populistyczny premier.
      • 1korektor arabello - bo tu geniusz był potrzebny..... ;) 04.10.06, 17:41
        wychwalajmy usta jego.
        wszyscy wiemy że by się przydało drogi pobudować.
        ale co innego je zbudować, a co innego wygłaszać grafomańskie przemówienia o tym
        o czym wszyscy wiedzą i ubieranie tego w poezję patriotyczną.

        czekam kiedy premier powie coś "z papieru"
        czegoś co napisze on lub ktoś inny, ale będzie tam jakiś konkret.
        spicze improwizowane nie wnoszą nic bo zawierają jedynie próżną paplaninę i
        emocje. ewentualne potknięcia spycha się na karb "improwizacji" i "przejęzyczeń".
        za tekst wygłoszony z "papieru" ponosi się odpowiedzialność.
        a tak to ani nie chce się komuś popracować PRZED ani wnosi KONRETÓW.
        trochę to amatorskie i nie prowadzi do niczego.
        współpracownicy nie poinformowali premiera ?
        chyba leniem nie jest ?
        nie dopuszczam myśli że nie umie zarządzać nie tylko państwem ale i własnym
        czasem bo np. zajmuje siępersonaliami poziomu powiatu.
    • zyks Strach pomyśleć, co powie na Polskim Kongresie Jaj 04.10.06, 17:03
      czarskim.
      • wrojoz Re: Strach pomyśleć, co powie na Polskim Kongresie 04.10.06, 17:51
        picowania. Wszyscy picerzy łączcie się.
    • iilm Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:06
      kalor.mazut.com/zoba/PIS.jpg
    • usmiecham_sie Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:07
      Hej, wszyscy razem! Chwycmy po godzinach za lopaty i w czynie spolecznym wybudujmy autostrady, o ktorych marzymy od lat! To co, POMOZECIE???

      p.s. Jak slysze taka retoryke jaka karmi nas PiS, to mi sie rzygac chce! Buueeee!!!
      • usmiecham_sie Re: Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:15
        Aaaa, jeszcze mi sie przypomnialo! :-)

        Najlepiej sie pracuje ze spiewem na ustach!

        A wiec: "Hej junacy, hej chlopcy, dziewczeta! Do roboty! Do roboty!" ;-)
    • arahat1 jeden wielki belkot- co ma do tego spoleczenstwo 04.10.06, 17:09
      ktore placi aby inny wykonal dane dzielo// moze jak za hitlera- roboty dla
      bezdomnych. bezrobotnych przy budowie austostrad?? a pozniej na europe?
    • amoremio Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:09
      Naród, oreze, oredzie, wyzwanie narodowe, bla, bla, ble, ble, he, he......

      PS: Tzn. ze mniejszosci narodowe beda musialy isc pieszo ? A turysci ?
      PS2: A kto zaplaci ? Polskie krasnoludki czy jednak "zdegenerowana" Europa ?


      Chora "s c e n a" (sic!: kukielki,pajace) polityczna !..........
    • amoremio Re: Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:14
      > Budowa dróg, to wielkie zbiorowe przedsięwzięcie, które można
      > traktować jako test, wedle którego można oceniać system społeczny.
      ---> Co za prezydencko-premierowskie BZDURY !!!

      > Jeżeli tego rodzaju przedsięwzięcia są wykonywane,
      > to znaczy, że system wykazuje się efektywnością.
      ---> Co za prezydencko-premierowskie TRYWIALY !!!
      (To po/wiedzial juz Napoleon, adolf i moja Prababcia, hihi.)

      A juz te blebla, to sie nadaje do kabaretu ! :)))))))))))))

      Kaczki do kabinetu Madamme Tuissant (czy jak sie ja pisze) !!!!!!!!!!!!!!
      • amoremio Re: Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:30
        Mialo byc:
        A juz te blebla >>>o bezpieczenstwie<<<,
        to sie nadaje do kabaretu ! :)))))))))))))
    • woo-cash Re: Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:17
      Hehe, czytam to i czekam tylko, aż padnie pytanie: "Pomożecie?" ;>
      LOL! :)
    • amoremio Re: Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:18
      A mozeby pan Kwa-kwa powiedzial,
      kto, kiedy, jak i za ile ?

      Zamiast "wpisywac sie" w "karte historii" europejskiej ?
      Buuuuuuaaaaaahahahaaaaaaaaaaaaaaa-haha!

      Ta lewusowo-populistyczna nibyprawicowa cepelia
      zaczyna naprawde powoli przypominac MaoTseTunga,
      KimIrSena, Ceauceeascu i Lukaszenke. :)
      Tak powoli, to nawet Kubanczykom zazdroszcze....
    • gagapapa Premier: Budowa dróg to wyzwanie narodowe 04.10.06, 17:19
      mi się wydaje, że ilość dóg jest wystarczająca, tylko należałoby wszystko
      zmodernizować i kolej odbudować.
      • berkowaty tak? to sprobuj dojechac do tego pieknego 04.10.06, 20:39
        Kaczego kraju...

        Przejazd przez Europe nie jest problemem, a przekraczasz granice UE
        (sic!)(NIemcy Polska) i czujesz jakbys sie teleportowal.

        Bartek
    • gieroy_asfalta panie premierze, to dlaczego w budżecie 2007 04.10.06, 17:24
      pieniędzy na drogownictwo będzie mniej?!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka