sirseb 21.11.06, 10:36 Gronkiewicz-Waltz: Rokita działa po partyzancku (wideo) Rozmawiał Jarosław Gugała 2006-11-21, ostatnia aktualizacja 2006-11-21 10:33 hehe. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
swojak11 [...] 21.11.06, 10:38 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
winku A ja i tak wolę Rokitę niż Hanię 21.11.06, 10:42 A i tak nie zmienia to postaci rzeczy, że Rokita to jedna z nielicznych w Platformie wyrazistych postaci. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Haniusia chce zniszczyć Rokitę 21.11.06, 10:46 Bo blokuje jej możliwość koalicji z SLD. Odpowiedz Link Zgłoś
margy Ale ta bufetowa jest głupia, jak but... :((( 21.11.06, 11:40 I żal, że Platforma, nie była w stanie przeciwko Marcinkiewiczowi systawić kogos inteligentnego i z klasą, jak chocby Komorowski lub np. Rokita... Mała, żenująca baba, przekupa z Różyca... wstyd mi, że na nią głosowałem w I turze. W II nie idę, chromolę to... Odpowiedz Link Zgłoś
krychola to wybory były by w Warszawie!Krakowiak przeciw 21.11.06, 13:03 Gorzawianinowi! Ciekawe kto by wygrał? To czyżby w Warszawie prócz Borowskiego nie było solidnego człowieka na prezydenta? margy napisała: > I żal, że Platforma, nie była w stanie przeciwko Marcinkiewiczowi systawić > kogos inteligentnego i z klasą, jak chocby Komorowski lub np. Rokita... > Mała, żenująca baba, przekupa z Różyca... wstyd mi, że na nią głosowałem w I > turze. W II nie idę, chromolę to... Odpowiedz Link Zgłoś
skubi6 Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 11:41 W warszawskich wyborach nie chodzi o jakieś zwykłe spory programowe czy partyjne. To nie jest spór między dwoma politykami. To jest spór między politykiem (który ma swoje zalety i wady - co jest normalne) a kompletnym pajacem. W Warszawie głosujemy po to, aby nie rządził nami pajac. I dlatego postawa Borowskiego jest zła. Borowski może być rozczarowany, że Platforma do niego nie lgnie. Ale niech nie będzie neutralny w sporze między politykiem (choćby politykiem antylewicowym) a pajacem. Bo taka neutralność, to wstyd, to "na złość Platformie odmrożę Warszawie uszy". Więcej tu: www.skubi.net/komisarz.html Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 11:48 No widzę że nie lubisz Marcinkiewicza ale żeby go wyzywać... Jesli porównać kto jest lepszym politykiem to popatrzmy na sondaże zaufania w Polsce - Marcinkiewicz - 62% zaufania, Hanna Gronkiewicz - 32% (tyle co Giertych). Więc mówienie o Pani przekupce bazarowej "polityk" to chyba za wielkie słowo. Co do jej "fachowości" też mam wątpliwości. Jak to się stało że osoba z wykształceniem prawniczym, nie mająca doświadczenia w finansach a nie ekonomista/finansista została Prezesem NBP. To mi pachnie nominacją polityczną. Bo w 1992 Wałęsa nie miał żadnych racjonalnych przesłanek żeby wybrac HGW na stanowisko Prezesa NBP. Hanna nie miała do tego ani wiedzy ani odpowiedniego doświadczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 12:17 Postępowanie zwolenników PiS'u (takich jak jak Junkier i Palestrina) wobec Rokity idealnie pokazuje, że są niczym więcej jak chorągiewkami na wietrze. Jeszcze niedawo oskarżali go o najgorsze zbronie (radzę znaleźć co o Rokicie Palestrina i Junkier pisali tu jeszcze kilka tygodni temu), wystarczyło że poparł kandydata PiS'u i natychmiast zdanie o nim zmienili o 180 stopni. Poderzewam, że za kilka tygodni znów zmienią je o 180 stopni - np. przy okazji jakiegoś głosowania, w którym Rokita zagłosuje przeciwko zgłoszonej przez PiS ustawie. Z tej okazji zacytuję krążący w internecie 'List otwarty frustrata do przyjaciół "wszech" i "prawdziwych" Polaków': "Przyszedł taki czas, że łatwiej być bezmyślnym niż myślącym. Mamy koniunkturę na tandetę. Dziś każdy, kto chce się dowartościować krzyczy jestem za i nikt go nie pyta, czy 6 klas podstawówki wystarczy, nikt go nie zapyta dlaczego siedział 4 razy, jeśli powie jestem za, jest zwolniony z kolejnych pytań. Możesz być imbecylem, ale zostaniesz uświęcony, bo jesteś za, możesz mieć ręce zanurzone w kloace, ale dostąpisz zaszczytu głoszenia homilii, jeśli jesteś za. Możesz być pierwszym sekretarzem, ale jeśli krzykniesz precz z komuna będziesz bożyszczem tłumów. Nawet możesz nas skompromitować, możesz nas nagrać jak kupczymy ideałami, ale jeśli znów będziesz za, to będziesz po właściwej stronie. Możesz upaść tak nisko jak tylko możesz, możesz być tak mały jak tylko się zniżysz, możesz się tak upodlić, jak tylko podłym być można, wszystko będzie ci wybaczone, jeśli jesteś za, jesteś nasz. A ja sobie giczołami kiwam, nogą pale skręta, biegam nago po ściernisku, jestem przeciw i co? Wystarczy, że powiem o waszym radiu słówko prawdy i już nie możecie spać po nocy. Wystarczy że nazwę wasze bliźniacze 160 cm kompleksów po imieniu i już wasz patriotyzm i wasza polskość legnie w gruzach. Wystarczy, że przeczytam GW, a przestanie wam smakować deser. Wiecie dlaczego tak się dzieje wyznawcy kolejnych struganych w lipie bożków? Dzieje się tak dlatego, że wy znów nie macie nic poza własną beznadzieją, którą kultywujecie, wynosicie na ołtarze w oczekiwaniu na cud. Przecież nadal chodzicie do pracy, której nienawidzicie, nadal jakiś brzuchaty szef miesza was z błotem każdego dnia, nadal nie jesteście w stanie przebrnąć przez akapit tekstu i nadal czekacie aby dokopać tym co maja inaczej, lepiej. Zaraz usłyszę o jadzie i nienawiści, pomogę wam zdefiniować co mną kieruje. Kieruje mną pogarda, tak dobrze słyszycie, mówię wam w twarz, ze gardzę wami. Nie dlatego, że jesteście biedni, chcielibyście takiej prostej pogardy, łatwo się obronić, syndrom `biednego misia', nic z tego. Sam bogaty nie jestem, za cnotę tego nie uważam, ale powodów do wstydu nie widzę. Nie gardzę wami dlatego, że jesteście prymitywni, sam nie należę do wysublimowanych, gardzę wami dlatego, że jesteście zadowoleni ze swojej biedy, prostactwa i głupoty. To odróżnia mnie biednego, głupiego prostaka od was, że ja nie jestem z siebie niezadowolony i tak ma większość ludzi starających się co dzień o lepszego siebie. Wasze zadowolenie z głupoty nie jest rozgrzeszenie, to jest wieczna pokuta. Co wam się zmieniło śmieszni ludzie, przez ten rok. Kulczyk sobie jeździ na Kanary, a wy orzecie po 8 godzin patrosząc śledzie. Znów wam padła półośka w Kadecie i czekacie na emeryturę babci. Każdego dnia patrzycie, czy komuś udało się dokopać, a tu Balcerowicz ośmieszył waszą inkwizycję, znów kłaniacie się w pas szefowi i chwalicie urodę brzydkiej jak noc szefowej. Wiecie chociaż dlaczego cierpicie i dlaczego wasze cierpienie nigdy się nie skończy? Cierpicie dlatego, że tandetę uznaliście za cnotę, cierpicie dlatego, że obojętnie gdzie rzucicie wzrokiem widzicie ludzi zdolniejszych, rozumniejszych, bogatszych i nie zajmuje was, jak być lepszymi, ale jak ich wyeliminować, bo tylko to uczni was mniej pospolitymi. A dlaczego cierpieć będziecie nadal. Dlatego, że to się nie zmieni, mądrzejsi, bogatsi, zdolniejsi od was będą zawsze. Rozumiecie? To się nie zmieni nigdy! Przetrwa ta błazenada zwana IVRP rok, albo cztery nie ważne, to w ogóle nie ma najmniejszego znaczenia dla waszego cierpienia, bo wasze cierpienie wiąże się z obecnością lepszych od was i nawet wy nie macie wątpliwości, że lepsi od was są wszędzie i nie znikną nigdy. Czy jestem frustratem, być może, nie przeczę, patrząc na miernotę tego grajdołu, w którym żyć mi przyszło, trudno o euforię. To nieznośne przyzwyczajenie, do miejsc i osób, które duszą się tak samo jak ja i tak samo jak ja nie potrafią rzucić tego zapomnianego przez Boga ugoru zwanego Polską, nazywam niemocą, sentymentalizmem, wy to nazywacie patriotyzmem. Czy jestem Polakiem, nie mam pojęcia, czasami odbieram to słowo jak obelgę najgorszą, często odczytuję jako wyzwisko, bo przecież wy jesteście Polakami, prawdziwymi Polakami, pośród was mam ochotę być Chińczykiem, byle nie być kojarzonym, wrzucanym do tego samego wora. Nie jestem za i w ogóle mnie to nie kusi, nie chcę gruntować swoim za, własnego prymitywizmu, głupoty i biedy, dlatego jestem przeciw. Przeciw polskiej tandecie, co wbrew pozorom nie jest trudne. Gdy patrzę na was prawdziwi Polacy, moraliści, antykomuniści o komunistycznej mentalności, to sprzeciw jest banalnie prosty. Sprzeciw dzieje się na poziomie odruchu bezwarunkowego, widzę was, słyszę was i już wiem, że nie istniejecie i wiem, że jutro znów będziecie patroszyć śledzie i znów spotkacie mądrzejszych, zdolniejszych, sympatyczniejszych od siebie i po was prawdziwi Polacy, tego nie zmieni żaden sms wysłany w przestrzeń. Jestem przeciw bo bycie za oznacza bycie prawdziwym Polakiem, bycie z wami, a kto by chciał z wami być oprócz was. Po co to napisałem? Owszem, żeby sobie ulżyć, przecież to gołym okiem widać, ale też po to, albo przede wszystkim po to by wam przypomnieć, że tandeta nie ma szans w walce z jakością, a przewaga liczebna tandety to tylko mgliste złudzenie zwycięstwa. Łatwiejsze zawsze jest liczniejsze od trudniejszego, ale jeszcze się nie zdarzyło by 1000 szkiełek zarysowało jeden diament." Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 12:22 Ale się rozpisałeś- sorry nie mam czasu pisać tych bredni. A co do Rokity - jeśli brał udział w inwigilacji prawicy - to powinien się do tego publicznie przyznać i jeśli nie łamal prawa - niech osądzą go wyborcy. Co do jego kompetencji natomiast - zawsze uważałem go za dużo rozsądniejszego od Tuska (możesz poczytac moja dawne posty) i ostatnie gest potwierdza to co pisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
krychola Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 13:12 palestrina2005 napisał: > Ale się rozpisałeś- sorry nie mam czasu pisać tych bredni. > A co do Rokity - jeśli brał udział w inwigilacji prawicy - to powinien się do > tego publicznie przyznać i jeśli nie łamal prawa - niech osądzą go wyborcy. > Co do jego kompetencji natomiast - zawsze uważałem go za dużo rozsądniejszego > od Tuska (możesz poczytac moja dawne posty) i ostatnie gest potwierdza to co > pisałem. > A kiedyś powiedział na to że nie chce aby w rękach PiSu znalazły się wszystkie ministerstwa które maja za zadanie złapanie człowieka na przestępstwie, jego osądzenie oraz trzymanie w zamknięciu? Też to popierasz? Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 13:23 Cóż puściły mu nerwy bo PiS twardo negocjował... Odpowiedz Link Zgłoś
krychola Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 13:29 palestrina2005 napisał: > Cóż puściły mu nerwy bo PiS twardo negocjował... Ale czy wtedy miał racje czy też nie? nie chodzi o to że mu pusciły nerwy. A nawet jakby to przecież następnego dnia mógł powiedzieć że się przejęzyczył i sprawa była by załatwiona. Przecież Kaczor tak bardzo nie jest pamiętliwy. Wystarczy popatrzyć na Leppera, nasrał Kaczorowi na głowe i chodzi w glorii najlepszego przyjaciela Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 14:01 Nie miał racji. Na świecie w demokratycznych państwach wiele partii rządzi bez koalicji samodzielnie i ma wszystkie ministerstwa. I nic złego się nie dzieje. Demokracja nie jest zagrożona. Odpowiedz Link Zgłoś
krychola demokracja jeszcze nie jest zagrożona ale już Kacz 22.11.06, 10:08 or chciuałby aby nikt mu w niczym nie przeszkadzał. Dziennikarze są dla niego źli bo kokazują jego I jego ludzi afery) prawnicy są źli bo wyśmiewają się z projektów ustaw które nie spełniają pokładanych w nich nadziei. TK jest zły bo ma czelność wykazywać co jest nie zgodne z konstytucją. A więc kto dla Kazora jest dobry? Przestępca który mówi że Kaczor jest wspaniały? Wszyscy inni to ZOMO. Będąc na wiecu przeciw Kaczorom jedna niewidoma dziewczyna m iała tabliczkę ,,jestem Karolina mam 22 lata jestem ZOMOwcem. O czym to świadczy? Czy nawet nie widomi są wrogami Kaczorów których trzeba usunąć? palestrina2005 napisał: > Nie miał racji. Na świecie w demokratycznych państwach wiele partii rządzi bez > koalicji samodzielnie i ma wszystkie ministerstwa. I nic złego się nie dzieje. > Demokracja nie jest zagrożona. > Odpowiedz Link Zgłoś
iedsupo Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 15:06 palestrina2005 napisał: > Ale się rozpisałeś- sorry nie mam czasu pisać tych bredni. Ej, no nie kryguj się, skrobnij coś - tak po palestrińsku, dogłębnie głupiego. Wszak jesteś w tym mistrzem niedoścignionym... Odpowiedz Link Zgłoś
healthy Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 21.11.06, 17:16 palestrina2005 napisał: > Co do jej "fachowości" też mam wątpliwości. Jak to się stało że osoba z > wykształceniem prawniczym, nie mająca doświadczenia w finansach a nie > ekonomista/finansista została Prezesem NBP. To mi pachnie nominacją polityczną. > Bo w 1992 Wałęsa nie miał żadnych racjonalnych przesłanek żeby wybrac HGW na > stanowisko Prezesa NBP. Hanna nie miała do tego ani wiedzy ani odpowiedniego > doświadczenia. Mylisz się Palestrina. HGW w tamtym czasie pisała pracę habilitacyjną na temat przemian banku centralnego w okresie przemian gospodarczych. Była jedyną osobą w Polsce, która się tym tematem zajmowała i która mogła robiąc badania wyrobić sobie doskonałą opinię na tę sprawę. Jak się później okazało doskonale się sprawdziła. Bo inaczje jak wyjaśnisz, że "przekupka" dwa razy pod rząd została wybrana najlepszym szefem banku centralnego na świecie? Też z nominacji partyjnej? Donald Tusk zmusił cały świat do przyznania jej tej nagrody, bo wiedział, że za ileś tam lat będą ze sobą współpracować w ramach PO (którego wtedy jeszcze nie było)? Przecież to brzmi jak nonsens. Odpowiedz Link Zgłoś
vas-b Re: Zanim zagłosujesz - zrozum, o co chodzi 22.11.06, 12:08 o nie jest nie lubie kazia lub nie,jezeli uwazasz,ze przywozenie sekretarzy w teczkach jak za komuny jest dobre dla warszawy to twoja sprawa,jezeli jednak masz choc troche w glowie tego co powinien miec czlowiek przynajmniej po podstawowce to zrozumiesz,ze Hania jest Rodowita Warszawianka,profesorem prawa zna jezyki obce,znajomosci i szacunek w Europie,a kaziu belfer zasciankowy wyniesiony przez malego czlowieczka,a gdy troche p[odskoczyl moze zostac prezydentem stolicy kraju,pasuje ci zascianek glosuj na belfra ja wole Europe i bede glosowal na profesora ktory da szanse Warszawi gonic Europe a nie Minsk Odpowiedz Link Zgłoś
krychola Borowski chyba powiedział że Marcinkiewicza 21.11.06, 13:16 nigdy nie poprze! Więc to jest jednoznaczna decyzja co do jednoznacznego poparcia HGW to przecież nawet PO tego nie chciało skubi6 napisał: > W warszawskich wyborach nie chodzi o jakieś zwykłe spory programowe czy > partyjne. To nie jest spór między dwoma politykami. To jest spór między > politykiem (który ma swoje zalety i wady - co jest normalne) a kompletnym > pajacem. > > W Warszawie głosujemy po to, aby nie rządził nami pajac. I dlatego > postawa Borowskiego jest zła. Borowski może być rozczarowany, że Platforma > do niego nie lgnie. Ale niech nie będzie neutralny w sporze między > politykiem (choćby politykiem antylewicowym) a pajacem. Bo taka neutralność, > to wstyd, to "na złość Platformie odmrożę Warszawie uszy". > > Więcej tu: www.skubi.net/komisarz.html Odpowiedz Link Zgłoś
mysz_polna5 Re: Haniusia chce zniszczyć Rokitę 21.11.06, 12:31 palestrina2005 napisał: > Bo blokuje jej możliwość koalicji z SLD. ************************************************************* A niech sie ponap....ja lopatkami po lbach ... w piaskownicy. Ja sie poprzygladam. Heh! Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Haniusia chce zniszczyć Rokitę 21.11.06, 10:46 Bo blokuje jej możliwość koalicji z SLD Odpowiedz Link Zgłoś
rojza Re: A ja i tak wolę Rokitę niż Hanię 21.11.06, 22:24 Zgadzam się, Platforma źle traktuje Rokitę. Pseudoiberałowie najpierw zdradzili Unię Wolności, a teraz konsekwentnie dążą do wyeliminowania jednego z najinteligentniejszych i najbardziej wyrazistych posłów PO. Moim zdaniem PO coraz bardziej staje się partia byle jaką, która skoncentrowała sie na odbijaniu piłeczki rzucanej przez PiS. Nie rozumiem dlaczego Tusk tylko straszył konstruktywnym wotum nieufności. Lepiej było w ogóle sie na ten temat nie wypowiadać. Jestem przekonana że Rokita, gdyby to od niego zależało nie tylko by straszył. Odpowiedz Link Zgłoś
wowa.sopot tylko dlatego, ze kiedys jakies afery byly ;) 21.11.06, 11:14 ciekawy sposob rozumowania - pani hania chyba konczyla uniwersytet gdanski - skoro afera, korupcja,monopol i rozdawanie decyzji pod stolem, so jedynymi elemantami gospodarki wolno rynkowej - nie chce podwazac sensu istnienia partii liberalnej w polsce , ale jestem przerazony jak widze liderow niby liberalnej partii , co z liberalizmem majo tyle samo wspolnego, co pani hanka ze sportem - pani hanko gole to pani umie strzelac , ale tylko i wylocznie do wlasnej bramki - haha - jak zwykle prowadzi panie w "przedwyborczych" sondazach, ale jak zwykle granica bledu okaze sie bliska 20% - zreszto to przeciez wasi koledze prowadzo te pracownie badan i robio to tak nieudolnie jak nieudolnymi jestescie politykami - to dotyczy sie bezposrednio kierownictwa PO - no tak malo kreatywnych ludzi to IV RP jeszcze nie widziala - pozdrowienia z za wilekiej wody -wojtas Odpowiedz Link Zgłoś
trollskog Kiedy Ziobro zrobi konferencje z niszczarka ? 21.11.06, 11:24 I zademonstruje jak latwo jest niszczyc dokumenty w stolecznym ratuszu ? Odpowiedz Link Zgłoś
healthy Re: tylko dlatego, ze kiedys jakies afery byly ;) 21.11.06, 17:21 Czytaj ze zrozumieniem. Ona powiedziała, że PIS będąc u władzy w Warszawie nie robił nic, bo bał się, że wpadnie w sieć korupcji. Że L.Kaczyński nie robił i nadal nie robi nic, bo się boi, znowu o korupcję. Że z tego iż były podejrzenia o korupcję w sprawie mostów nie można wyciągać wniosków, aby takowych mostów nie budować. W jej wypowiedzi nie ma nic, że jedynymi elementami gospodarki rynkowej są: afery, korupcja i monopol. Odpowiedz Link Zgłoś
sumienie.lk Gronkiewicz-Waltz: Rokita działa po partyzancku... 21.11.06, 10:39 Kużden ma prawo wyrażać własną opinię... (za wyjątkiem braci Kaczyńskich) Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Dalczego HGW boi się wykrywacza kłamstw ????? 21.11.06, 10:40 Skopiowane z postu z Onetu: Marcinkiewicz przebadany "wykrywaczem kłamstw" PAP2006-11-20, ostatnia aktualizacja 2006-11-20 19:57 Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz przeszedł w poniedziałek w stołecznej redakcji gazety "Echo Miasta" badania "wykrywaczem kłamstw". Kandydatka PO - Hanna Gronkiewicz-Waltz odmówiła poddania się takim badaniom. Ciekawe dlaczego Haniusia Hospicjanka Waltz boi się wykrywacza kłamstw. Może boi się że ją zapytają jak została Prezesem NBP, albo dlaczego dostała posadkę w EBOiR i co tam robiła. Albo jakie są jej prawdziwe plany co do Warszawy ??? Odpowiedz Link Zgłoś
w.cimoszenko Re: Dalczego HGW boi się wykrywacza kłamstw ????? 21.11.06, 11:06 Eeee tam. Coś kiepsko wyszkolona ta HGW. Dobry agent WSI oszukałby wykrywacz. Odpowiedz Link Zgłoś
iedsupo Na wszystkie pytania odpowiadał: yes yes yes 21.11.06, 15:25 palestrina2005 napisał: > Kandydat PiS na prezydenta Warszawy Kazimierz Marcinkiewicz przeszedł w > poniedziałek w stołecznej redakcji gazety "Echo Miasta" badania "wykrywaczem > kłamstw". Na wszystkie pytania odpowiadał: yes yes yes A tak swoją drogą, to czekam, kiedy Marcinkiewicz zrobi sobie tomografię czaszki. Ten pajac zachowuje się, jakby nie miał mózgu, więc nie rozważę możliwości głosowania na niego, o ile nie udowodni, że organ takowy jednak posiada. Z drugiej strony, jeżeli Marcinkiewicz jednak ma mózg, to jest to nówka sztuka - organ praktycznie nie używany... Odpowiedz Link Zgłoś
wiren Rokita w krótkich spodenkach 21.11.06, 10:43 ta zabawa Janka to trochę jak z piaskownicy, a tu trzeba pamiętać, że Pisuarom nie można oddać nawet końca palca bo zaraz metodą Batiuszki Stalina porwą i odgryzą całą rękę, to naprawdę był duży błąd bo umacnia naczelnego kaczora w przekonaniu że postępuje słusznie, myślę,że Janek zauważył jak go kaczor pochwalił Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Początek rozłamu w PO 21.11.06, 10:45 Podobno Tusk już przewidział dla Haniusi posadkę szefa klubu PO, jakby przegrała wybory w Warszawie (info na Onecie) Widać że opcja sojuszu z SLD (którą popiera Haniusia) wygrywa w PO. Rokita może się wkurzyć i odejść z PO wraz z dużą grupą posłów. Odpowiedz Link Zgłoś
deis zadnych konkretow tylko szukanie winnych jak zwykl 21.11.06, 10:55 jak zwykle opowiada ta pani bajki , szukajac ciagle winnych w postaci Pis a kto Warszawa sie zajmowal przed Pis przeciez Peowiec . Odpowiedz Link Zgłoś
deis takie bzdury jak ona mowi i da sie czytac 21.11.06, 10:55 jak zwykle opowiada ta pani bajki , szukajac ciagle winnych w postaci Pis a kto Warszawa sie zajmowal przed Pis przeciez Peowiec . Odpowiedz Link Zgłoś
tomasz10012 Re: Początek rozłamu w PO 21.11.06, 11:26 Nie przesadzaj, kolego. PiS też pękał po haniebnym układzie z Samoobroną i Giertychem. Rezygnacja Marcinkiewicza ze stanowiska premiera jest na to niepodważalnym dowodem. I jakoś PiS się nie rozpadła - póki co, chociaż zarówno Ujazdowski i Marcinkiewicz dają sygnały o niezadowoleniu z takiej koalicji. Dlaczego zatem PO miało by się rozpaść ? Z powodu różnicy zdań ? Poza tym to PiS zawarł koalicję z czerwoną i przestępczą WSI (czytaj Samoobrona), dlaczego zatem zawarcie koalicji z podobną organizacją typu SLD miałoby być przestępstwem gorszym od tego jakiepopełnił PiS? Odpowiedz Link Zgłoś
wowa.sopot Re: Początek rozłamu w PO 21.11.06, 11:56 ale w przeciwienstwie do liderow PO wspolczynnik inteligencji wsrod liderow PIS jest duzo bardziej wyrazniejszy i tutaj szukalbym przyczyny odsuniecia kryzysu w pis - w platformie kierownictwo ma po prostu klopoty z kreatywnoscio i dla nich kryzys oznacza powazno katastrofe - tusk musi odejsc i na jego miejsce powinien wejsc ktos inteligentny i jakos PO odswiezyc i tknoc w nio nowe zycie - PO musi byc , ale tusk musi odejsc, bo nie jest fajny i tylko jakies postkomunistyczne hasla potrafi cytowac - zenada Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Początek rozłamu w PO 21.11.06, 12:22 > ale w przeciwienstwie do liderow PO wspolczynnik inteligencji wsrod liderow PIS > > jest duzo bardziej wyrazniejszy Też fakt... Jak patrzę na Cymańskiego, Gosiewskiego, Kuchcińskiego et consortes to nie mam problemu z natychmiastową oceną ich "współczynnika inteligencji" (cokolwiek to jest)... Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Ktos dobrze napisal................... 21.11.06, 12:58 WSI 24 to byle TVN 24.Agenturalna telewizja za kase zrabowana spoleczenstwu dla elit postkomuny. Odpowiedz Link Zgłoś
krychola Kaczora nikt nie opuścił po sojuszu z samoobroną 21.11.06, 13:32 (wiadomo, samii przestępcy) i LPRem. A w SLD nie ma w kierownictwie przestępców palestrina2005 napisał: > Podobno Tusk już przewidział dla Haniusi posadkę szefa klubu PO, jakby > przegrała wybory w Warszawie (info na Onecie) > Widać że opcja sojuszu z SLD (którą popiera Haniusia) wygrywa w PO. > Rokita może się wkurzyć i odejść z PO wraz z dużą grupą posłów. > Odpowiedz Link Zgłoś
junkier W Platformie biorą się za łby? 21.11.06, 10:52 W Platformie biorą się za łby? I to o co, o to czy popierać bezczelnych eseldowskich komuchów? Jeśli PO chce uniknąć marginalizacji powinna zaprzestać słuchania "dobrych rad" różnej maści pseudospeców od polityki i mediów, w szczególności tych o KPP- owskim rodowodzie, i jednoznacznie przedstawić konserwatywno-liberalny program. I zapomnieć o jakichkolwiek koncesjach na rzecz komuny! Los nieboszczki UD/UW dogorywującej w uwłaczających warunkach pod bokiem i na lasce komunistów z lewicy powinien być wystarczającą nauczką. A jak widac nie jest. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: W Platformie biorą się za łby? 21.11.06, 11:22 Rokita nie chce z SLD. A Gronkiewicz-Waltz chce tego bardzo mocno. Tak mocno że bała się wczoraj poddać badaniu wykrywawaczowi kłamstw... Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: W Platformie biorą się za łby? 21.11.06, 11:27 I najgorsze jest to ze zwolennicy tego typu lewicowo (SLD) - etatystyczno- pseudoliberalnego (antyRokitowo-lewicujaca frakcja PO) melanzu zawlaszczaja pojecie liberalizmu. Wkrotce bedzie tak jak na zachodzie - partyjki zwace sie "chadeckimi" jawnie popieraja antychrzescijanskie prawo i nie widza w tym zaklamaniu i obludzie zadnego problemu. Odpowiedz Link Zgłoś
szefunio1 Re: W Platformie biorą się za łby? 21.11.06, 12:18 Postępowanie zwolenników PiS'u (takich jak jak Junkier i Palestrina) wobec Rokity idealnie pokazuje, że są niczym więcej jak chorągiewkami na wietrze. Jeszcze niedawo oskarżali go o najgorsze zbronie (radzę znaleźć co o Rokicie Palestrina i Junkier pisali tu jeszcze kilka tygodni temu), wystarczyło że poparł kandydata PiS'u i natychmiast zdanie o nim zmienili o 180 stopni. Poderzewam, że za kilka tygodni znów zmienią je o 180 stopni - np. przy okazji jakiegoś głosowania, w którym Rokita zagłosuje przeciwko zgłoszonej przez PiS ustawie. Z tej okazji zacytuję krążący w internecie 'List otwarty frustrata do przyjaciół "wszech" i "prawdziwych" Polaków': "Przyszedł taki czas, że łatwiej być bezmyślnym niż myślącym. Mamy koniunkturę na tandetę. Dziś każdy, kto chce się dowartościować krzyczy jestem za i nikt go nie pyta, czy 6 klas podstawówki wystarczy, nikt go nie zapyta dlaczego siedział 4 razy, jeśli powie jestem za, jest zwolniony z kolejnych pytań. Możesz być imbecylem, ale zostaniesz uświęcony, bo jesteś za, możesz mieć ręce zanurzone w kloace, ale dostąpisz zaszczytu głoszenia homilii, jeśli jesteś za. Możesz być pierwszym sekretarzem, ale jeśli krzykniesz precz z komuna będziesz bożyszczem tłumów. Nawet możesz nas skompromitować, możesz nas nagrać jak kupczymy ideałami, ale jeśli znów będziesz za, to będziesz po właściwej stronie. Możesz upaść tak nisko jak tylko możesz, możesz być tak mały jak tylko się zniżysz, możesz się tak upodlić, jak tylko podłym być można, wszystko będzie ci wybaczone, jeśli jesteś za, jesteś nasz. A ja sobie giczołami kiwam, nogą pale skręta, biegam nago po ściernisku, jestem przeciw i co? Wystarczy, że powiem o waszym radiu słówko prawdy i już nie możecie spać po nocy. Wystarczy że nazwę wasze bliźniacze 160 cm kompleksów po imieniu i już wasz patriotyzm i wasza polskość legnie w gruzach. Wystarczy, że przeczytam GW, a przestanie wam smakować deser. Wiecie dlaczego tak się dzieje wyznawcy kolejnych struganych w lipie bożków? Dzieje się tak dlatego, że wy znów nie macie nic poza własną beznadzieją, którą kultywujecie, wynosicie na ołtarze w oczekiwaniu na cud. Przecież nadal chodzicie do pracy, której nienawidzicie, nadal jakiś brzuchaty szef miesza was z błotem każdego dnia, nadal nie jesteście w stanie przebrnąć przez akapit tekstu i nadal czekacie aby dokopać tym co maja inaczej, lepiej. Zaraz usłyszę o jadzie i nienawiści, pomogę wam zdefiniować co mną kieruje. Kieruje mną pogarda, tak dobrze słyszycie, mówię wam w twarz, ze gardzę wami. Nie dlatego, że jesteście biedni, chcielibyście takiej prostej pogardy, łatwo się obronić, syndrom `biednego misia', nic z tego. Sam bogaty nie jestem, za cnotę tego nie uważam, ale powodów do wstydu nie widzę. Nie gardzę wami dlatego, że jesteście prymitywni, sam nie należę do wysublimowanych, gardzę wami dlatego, że jesteście zadowoleni ze swojej biedy, prostactwa i głupoty. To odróżnia mnie biednego, głupiego prostaka od was, że ja nie jestem z siebie niezadowolony i tak ma większość ludzi starających się co dzień o lepszego siebie. Wasze zadowolenie z głupoty nie jest rozgrzeszenie, to jest wieczna pokuta. Co wam się zmieniło śmieszni ludzie, przez ten rok. Kulczyk sobie jeździ na Kanary, a wy orzecie po 8 godzin patrosząc śledzie. Znów wam padła półośka w Kadecie i czekacie na emeryturę babci. Każdego dnia patrzycie, czy komuś udało się dokopać, a tu Balcerowicz ośmieszył waszą inkwizycję, znów kłaniacie się w pas szefowi i chwalicie urodę brzydkiej jak noc szefowej. Wiecie chociaż dlaczego cierpicie i dlaczego wasze cierpienie nigdy się nie skończy? Cierpicie dlatego, że tandetę uznaliście za cnotę, cierpicie dlatego, że obojętnie gdzie rzucicie wzrokiem widzicie ludzi zdolniejszych, rozumniejszych, bogatszych i nie zajmuje was, jak być lepszymi, ale jak ich wyeliminować, bo tylko to uczni was mniej pospolitymi. A dlaczego cierpieć będziecie nadal. Dlatego, że to się nie zmieni, mądrzejsi, bogatsi, zdolniejsi od was będą zawsze. Rozumiecie? To się nie zmieni nigdy! Przetrwa ta błazenada zwana IVRP rok, albo cztery nie ważne, to w ogóle nie ma najmniejszego znaczenia dla waszego cierpienia, bo wasze cierpienie wiąże się z obecnością lepszych od was i nawet wy nie macie wątpliwości, że lepsi od was są wszędzie i nie znikną nigdy. Czy jestem frustratem, być może, nie przeczę, patrząc na miernotę tego grajdołu, w którym żyć mi przyszło, trudno o euforię. To nieznośne przyzwyczajenie, do miejsc i osób, które duszą się tak samo jak ja i tak samo jak ja nie potrafią rzucić tego zapomnianego przez Boga ugoru zwanego Polską, nazywam niemocą, sentymentalizmem, wy to nazywacie patriotyzmem. Czy jestem Polakiem, nie mam pojęcia, czasami odbieram to słowo jak obelgę najgorszą, często odczytuję jako wyzwisko, bo przecież wy jesteście Polakami, prawdziwymi Polakami, pośród was mam ochotę być Chińczykiem, byle nie być kojarzonym, wrzucanym do tego samego wora. Nie jestem za i w ogóle mnie to nie kusi, nie chcę gruntować swoim za, własnego prymitywizmu, głupoty i biedy, dlatego jestem przeciw. Przeciw polskiej tandecie, co wbrew pozorom nie jest trudne. Gdy patrzę na was prawdziwi Polacy, moraliści, antykomuniści o komunistycznej mentalności, to sprzeciw jest banalnie prosty. Sprzeciw dzieje się na poziomie odruchu bezwarunkowego, widzę was, słyszę was i już wiem, że nie istniejecie i wiem, że jutro znów będziecie patroszyć śledzie i znów spotkacie mądrzejszych, zdolniejszych, sympatyczniejszych od siebie i po was prawdziwi Polacy, tego nie zmieni żaden sms wysłany w przestrzeń. Jestem przeciw bo bycie za oznacza bycie prawdziwym Polakiem, bycie z wami, a kto by chciał z wami być oprócz was. Po co to napisałem? Owszem, żeby sobie ulżyć, przecież to gołym okiem widać, ale też po to, albo przede wszystkim po to by wam przypomnieć, że tandeta nie ma szans w walce z jakością, a przewaga liczebna tandety to tylko mgliste złudzenie zwycięstwa. Łatwiejsze zawsze jest liczniejsze od trudniejszego, ale jeszcze się nie zdarzyło by 1000 szkiełek zarysowało jeden diament." Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: W Platformie biorą się za łby? 21.11.06, 12:24 Koleś - spamujesz. Po dwa razy wklejasz to samo... Odpowiedz Link Zgłoś
junkier Re: W Platformie biorą się za łby? 21.11.06, 12:30 No to znajdz co takiego strasznego pisalem o Rokicie Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow wykrywacz klamstw? 21.11.06, 13:03 Kazio zgodzilby sie nawet na zapasy w kisielu, gdyby dalo mu to dodatkowy punkcik :). Jezeli po tym badaniu okaze sie, ze on wierzy w swoje obietnice, to natychmiast powinni zbadac go inni specjalisci ;-). Odpowiedz Link Zgłoś
galba Ciekawe czy Waltzową wciąż nawiedza Duch Św.? 21.11.06, 10:58 W 1995 Duch przyszedł do niej i wg jej słów kazał jej kandydowac a on załatwi jej prezydenturę. Miarą obłędu Bufetowej jest to, że nawet Rysiek Czarnecki uznał ją wtedy za wariatkę... Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 nie obrazaj koalicjanta 21.11.06, 11:21 bo sie Wodz dowie i po dotacjach Odpowiedz Link Zgłoś
sothis666 Re: Bufetowa moim koalicjantem? 22.11.06, 00:20 Alez skąd. Twoim koalicjantem jest Rysiu. Jesli nie wiedziales:) Odpowiedz Link Zgłoś
cadyk_z_sedesu Przekupka preziem? 21.11.06, 11:00 Nu, jak Ta przekupka Waltz-owniczka, zostanie preziem, to z łezką w oku będzie się wspominało uczciwość piskorszczyzny. Hania lubi mętną wodę - vide jej decyzje w sprawie kombinacji z nabyciem PZU przez BIG. Na koncie nie było pieniędzy, a Hania była ślepa jako nadzór bankowy. To samo przy Banku Staropolskim - podsunęła go za friko BIG owi. Sojusz Hani z kryminalną postkomuną jest aż nazbyt widoczny. Zdradziła Wałęsę, porzuciła NBP dla EBORU. Widać uczciwość tej azjatki. Odpowiedz Link Zgłoś
mixy Re: Przekupka preziem? 21.11.06, 11:06 A może tak Jasi z kolegami wyskoczy z PO Marcinkieiwcz z ujazdowskim wyskoczy z PiSu i powstanie trzecia partia na prawicy? fajnie by było każda po 20 procent i wreszice ktoś by się dogadał może... Odpowiedz Link Zgłoś
wicary Gronkiewicz-Waltz: Rokita działa po partyzancku.. 21.11.06, 11:37 Rokita pokazał swoje oblicze zachował się bez godności i jego miejsce jest wśód PiSdzielców bo to zwyczajny piśdzielec - upupił Gronkiewicz Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Tusk i HGW "Kto nie pluje w PiS - Out z PO" 21.11.06, 11:53 A co to nie można mieć w PO własnego zdania ??? Nie można w samorządowych wyborach w Krakowie, w których już i tak kandydat PO odpadł wznieść się ponad partyjnymi podziałami i poprzeć kandydata PiS przeciw kandydatowi SLD ???? Widac że Tusk i Hanusia planują koalicję z SLD tylko boją się o tym głośno mówić. Podejście Tuska i Hanusi jest takie - "kazdy członek PO ma obowiązek pluć i obrzucac błotem PiS.". Jesli tego nie robi to nie ma dla takiego człowieka miejsca w PO. Odpowiedz Link Zgłoś
zbychuchicago Re: Gronkiewicz-Waltz: Rokita działa po partyzanc 21.11.06, 11:48 Romanekg-jesli ty podpierasz sie takimi osobowosciami typu Kora pie..ieta komuszka to zycze Ci juz tylko zdrowia gdyz rozum to juz Ci sie rozmyl.Ta wariatka niech opisze balangi z PZPerowcami w Sopocie,niech otworzy gebe w jaki perfidny sposob zalatwiala sobie koncerty w stanie wojennym i wreszcie z kim z tego szmatlawego gremium(komuchy)miala i ma po dzis dzien kontakty.Ja jestem meszczyzna i wiesz mi nie chcial bym jaj olac moczem i to cieplym.Znane sa jej czeste wizyty na dworze Magistra Kwasniewskiego,koncerty dla nich i inne balangi z jej udzialem.Ksiazki to ona musi wydawac gdyz sluch po niej ginie a ona chce byc wiecznie na pierwszych stronach. Odpowiedz Link Zgłoś
kompost444 HGW 21.11.06, 12:08 HGW to polityk z magla rodem i niech tam zostanie a nie do kierowania czymkolwiek. Jej sukcesy to 1% w wyborach prezydenckich, wyrzucenie jej z Banku Europejskiego, gdzie stwierdzono, że się nie nadaje do niczego. Jej naprawdę WIELKI sukces to sprzedanie banków zagranicznym kontrahentów, dopłacając przy tym z funduszy NBP czyli z naszych pieniędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
pcat Warszawiacy z dwuletnim stażem głosują na PO. 21.11.06, 12:13 Oddanie głosu na partię inteligentów ma ugruntować pozycję przyjezdnych jako prawowitych i pełnoprawnych mieszkańców stolicy RP. Tak bowiem nakazuje telewizja TVN (wraz z kanałem informacyjnym WSI24), którą to inteligencja napływowa ze Skierniewic, Łomży i Siedlec w ramach rozrywki intelektualnej katuje codziennie w godzinach 18-24h. Inteligencja napływowa, która książek nie czyta (chyba, że Kod da Vinci), do teatru nie chodzi, ale niedziele spędza w Tesco. Mieszkanie na kredyt, służbowa Octavia, plazma na raty 0%, korporacyjne gadżety - oto człowiek sukcesu! Wyznawcy Majewskiego i Wojewódzkiego, mieszczanie pełną gębą, którzy nie chcą pamiętać kim są i skąd pochodzą. Przyjezdni są o wiele gorsi od rodowitych warszawiaków (klasa). Żeby nie było niedomówień - jestem z Zamościa, w W-wie mieszkam od ośmiu lat i wkrótce się z niej wyprowadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
iedsupo Odezwał się warszawiak ze stażem... 8-letnim 21.11.06, 15:34 pcat napisał: > Żeby nie było niedomówień - jestem z Zamościa, w W-wie mieszkam od ośmiu lat i > wkrótce się z niej wyprowadzam. Nie będziemy tu po tobie płakać. Szerokiej drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
radiomaryja1 bo (tfu) Rokita nie znosi... 21.11.06, 12:32 jak ktoś inny odnosi sukses, sam przegrywa gdzie tylko można, jest nielubiany wśród społeczeństwa i dlatego taka jego reakcja, gdzie można tam dołek podkopie... Odpowiedz Link Zgłoś
haen1950 Re: bo (tfu) Rokita nie znosi... 21.11.06, 12:51 Hanki Rokita nie udupił, chociaż bardzo się starał. Kazia może tylko uratować śnieżyca z deszczem i ślizgawicą. Wtedy mohery ostatkiem sił może doczołgają się do urny wyborczej z proboszczem na czele. Reszta zostanie w domu. Ale prognozy zapowiadają ładną pogodę. Odpowiedz Link Zgłoś
mekagojira Re: bo (tfu) Rokita nie znosi... 21.11.06, 13:01 radiomaryja1 napisał: > jak ktoś inny odnosi sukses, sam przegrywa gdzie tylko można, jest nielubiany w > śród społeczeństwa i dlatego taka jego reakcja, gdzie można tam dołek podkopie. > .. Dokladnie, Rokita zazdrosci Tuskowi sukcesu w wyborach prezydenckich... Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Gronkiewicz-Waltz: W PO sa............... 21.11.06, 12:51 uklady.Oto jej slowa. -A jeśli chodzi o Kraków, to, to jest specyfika Krakowa, jest to problem tamtych układów.- PO , SLD a w cieniu uklady.Siec,siatka ,agentura-niestety z tym kojarza sie te partie. Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Dzieki, forumowe pisuary 21.11.06, 12:59 robicie swietna krecia robote swoim idolom :). Po lekturze waszych postow troche ochlonalem z silnej niecheci do PO i jednak zaglosuje na Hanne. PO zasluguje na porzadnego klapsa, ale danie Wam satysfakcji, to zbyt wygorowana cena. Jedyny problem w tym, ze wiekszosc pozostalego elektoratu Borowskiego nie czyta Was, wiec Kazio ciagle jeszcze ma szanse, a PO wciaz wije sie jak piskorz. Teraz Hanka powtarza twarde nie pisowi, puszczajac oko do lewicy, ale na konkretne gesty ich nie stac... A po wyborach pewnie i tak bedzie popisowa koalicja... Ale jak z bufetowa na czele, to lepiej, galba (i koledzy) polknie wlasny jezyk :) Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Wstrzymaj sie z glosem.......... 21.11.06, 13:03 oddasz na grob Jaruzelskiego . Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Wstrzymaj sie z glosem.......... 21.11.06, 13:06 chyba za duzo Beaujolais wypiles, musi byc mocne w tym roku... Jaki znowu grob? Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: Wstrzymaj sie z glosem.......... 21.11.06, 13:10 Przeciez nie bedzie zyl wiecznie? Beaujolais jade kupic ale po obiedzie.Ceny i tak od tamtego roku poszly w gore na te winko o jakies 60 centow.Ale wypije i za ciebie.W sumie lubie wina stare ale tradycje trzeba wykorzystac i zona wtedy nie narzeka.Co do twojego glosu.To zarty.Jednak mam uprzedzenie do tej kobiety.Szkoda glosu.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Podejście PO - chcemy SLD ale się wstydzimy 21.11.06, 13:13 Podejście Waltz i Tuska - "chcielibyśmy głosów SLD, dajcie nam poparcie, zrobimy może nawet koalicję, ale wiecie co ??? My PO wstydzimy się publicznie przyznawać do takich czerwonych brudasów jak Wy, więc nie możemy tego głośno powiedzieć wyborcom że moglibyśmy rządzić razem". No i Borowski posiedział trochę "na dywaniku" u Tuska, a potem Borowski upokorzony przez Tuska musiał coś publicznie powiedzieć, ale i tak nie mógł "oddać" bo w przyszłości możliwa jest koalicja PO-SLD. P.S. Marcinkiewicz nie ma co liczyć na PZPRowski beton - i tak na niego nie zagłosuje, co najwyżej może zostać w domu wkurzony przez PO. Marcinkiewicz moze za to liczyć na wyborców PO którzy lubią Rokitę i wkurza ich Tusk i HGW mówiący o koalicji z SLD. Tych wyborców powinien zdobywać. Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Dzieki, forumowe pisuary 21.11.06, 13:06 To głosuj sobie na Panią bufetową-przekupkę, "fachowca", prawnika, którą nie wiedzieć czemu Wałęsa nominował na Prezesa NBP (w Polsce nie było ekonomistów/finansistów ????). Ale ja nawet jak będzie POPiS w Warszawie to Haniusi i tak nie polubię. Jakby kandydowała Pitera czy ktokolwiek inny to bym to jakoś przełknął. Ale żeby taka bazarowa przekupka była Prezydentem Warszawy ? Jesli do tego dojdzie - mi jako urodzonemu Warszawiakowi będzie strasznie wstyd... Odpowiedz Link Zgłoś
yeellow Re: Dzieki, forumowe pisuary 21.11.06, 13:09 a czemu Kazio zostal mianowany na premiera? A Giertych na ministra edukacji? Nie wspominajac o wielu "udanych" nominacjach w spolkach skarbu panstwa. Nawet jezeli w 1992 roku nic nie umiala, to przez 14 lat miala czas sie nauczyc. Zawsze to dluzej niz 9 miesiecy Kazia, podczas ktorych zajmowal sie glownie tanczeniem na studniowkach i tym podobnych pijarowych akcjach. Ja tez urodzilem sie w Warszawie, ale wstydzic sie nie bede, niezaleznie od wyniku. Po nieudolnym Kaczorku nawet Konotowicz nie zrobilby na mnie wrazenia ;- ) Odpowiedz Link Zgłoś
palestrina2005 Re: Dzieki, forumowe pisuary 21.11.06, 13:17 > Nawet jezeli w 1992 roku nic nie umiala, to przez 14 lat miala czas sie > nauczyc. Chyba że była tylko wygodnym figurantem. <Zawsze to dluzej niz 9 miesiecy Kazia, podczas ktorych zajmowal sie > glownie tanczeniem na studniowkach i tym podobnych pijarowych akcjach. W ciągu tych zaledwie 9 miesięcy Kazimierz Marcinkiewicz został zdecydowanie najpopularniejszym polskim politykiem. Chyba jeszcze żaden premier nie miał tak dobrych notowań. To świadczy że ludzie w Polsce docenili jego pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
iedsupo Re: Dzieki, forumowe pisuary 21.11.06, 15:46 palestrina2005 napisał: > W ciągu tych zaledwie 9 miesięcy Kazimierz Marcinkiewicz został zdecydowanie > najpopularniejszym polskim politykiem. Chyba jeszcze żaden premier nie miał > tak dobrych notowań. To świadczy że ludzie w Polsce docenili jego pracę. I taki popularny polityk przerżnie wybory - no gdzie tu sprawiedliwość ??? Tak się starał, tak pajacował, nawet na wariografie był (na wszystkie pytania odpowiedział: yes yes yes), a ciemny lud go nie kupił. Czyżby w Warszawie lud nie był taki ciemny ? Ale przecież palestrina podobno też jest z Warszawy, a ciemny, jak tabaka w rogu... Kaziu, jak sobie poczytał palestriny na forum GW, to myślał, że stolicę ma jak w banku, a tymczasem pani prezes banku przyszła i zamknęła wrota do skarbca Kaziowi przed samym nosem. Tak po prawdzie, to kawałek noska mu nawet ukruszyła, ale to akurat nic nie szkodzi, bo Kaziowy nosek szybko przyrasta ;) Odpowiedz Link Zgłoś
yem mi wstyd za Ciebie 23.11.06, 01:34 też jestem warszawiakiem z urodzenia i już mi było wstyd za kaczora który prezydenturę Warszawy potraktował wyłącznie jako trampolinę , nie zrobił w wwie nic , doprowadził do burdelu w mieście ( vide : remont marynarskiej przez całą jego kadencję ) i ten pajac z gorzowa miałby teraz wejść w buty kaczora i zafundować nam następne 4 lata burdelu ? nigdy . hanka sprawdziła się i w NBP ( tytuł najlepszego szefa banku centralnego w europie - 2 razy ) i EBOiR w londynie , kazik - belfer fizyki z gorzowa ma kwalifikacje do technikum a nie do ratusza w stolicy .z jego grafomańskim yes,yes,yes i pokazywaniem że w telefonie ma melodyjkę z szopena i innymi żałosnymi sztuczkami kompromitowałby Warszawę w kraju i w Europie. Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann A jednak POPiS? wp.pl 21.11.06, 15:08 Igor Zalewski: Platforma Obywatelska zdaje się czynić coś dziwnego. Oto - wreszcie! - po wielu chudych miesiącach odniosła coś na kształt sukcesu wyborczego i właśnie teraz zaczęło coś w niej zgrzytać i się psuć. Pojawiły się wewnętrzne konflikty. Co się właściwie dzieje? Po pierwsze popierając Ryszarda Terleckiego z PiS Jana Rokita zakończył hibernację. Sam się rozmroził, tak jak wcześniej sam się zamroził. Niedoszły „premier z Krakowa” ma dziwną umiejętność udawania się na wewnętrzną emigrację, gdy sytuacja rozwija się nie po jego myśli. A w PO tak właśnie było. Partią rządził duet Donald Tusk - Grzegorz Schetyna, któremu udało się zepchnąć Rokitę na margines własnego ugrupowania. Rokita nie miał w PO wiele do powiedzenia, a jego status był mocno upokarzający, o czy świadczy fakt, że wciąż jest tymczasowym szefem klubu parlamentarnego PO. Ponad rok po wyborach parlamentarnych! Nic zatem dziwnego, że Rokita wreszcie się obudził i zaczął się stawiać. Moment na kontratak wybrał dobry. W partyjnej elicie jego nielojalność wzbudza wściekłość i oburzenie, ale partyjnym dołom jego zwrot w stronę PiS może się całkiem podobać. Dlaczego? To jest właśnie drugi powód napięcia w PO. Otóż wybory samorządowe pokazały, jak wyglądają prawdziwe podziały polityczne w Polsce. A te okazały się inne od układu sił na Wiejskiej oraz medialnego obrazu. Tam, gdzie to tylko możliwe, regionalne struktury PO i PiS garną się do współpracy. Nie dzieje się tak oczywiście w miastach, gdzie obie partie ze sobą bezpośrednio konkurują (choćby w Warszawie), choć nawet tutaj widać coś w rodzaju dystansu niektórych polityków PO (z Rokitą na czele) wobec własnej kandydatki, czyli Hanny Gronkiewicz-Waltz. Gdzie indziej PO (nawet wbrew oficjalnym strukturom, jak w Krakowie) łatwo dogaduje się z PiS, a PiS zdecydowanie ciągnie do Platformy Obywatelskiej. Partia Kaczyńskich to dla przeciętnego platformersa wciąż znacznie bardziej naturalny sojusznik niż lewica, z ciężkim postkomunistycznym balastem. Nie ma co się dziwić, że alianse z nią są rzadkością. I na odwrót. Odtworzenie ogólnopolskiej koalicji PiS z LPR i Samooobroną w terenie właściwie się nie zdarza. Nie tylko dlatego, że partie Giertycha i Leppera kiepściutko wypadły w wyborach i można z nimi zarządzać jedynie cmentarzami. Także dlatego, że prawdziwa natura PiS skazuje tę partię na zbliżenie z PO. Wbrew medialnym obrazom, a także wbrew polityce i deklaracjom swych liderów PiS i PO to partie po prostu sobie bliskie. I w sensie politycznym, i ludzkim. Rokita dostrzegł to zjawisko. I postanowił stanąć na czele oddolnego nurtu w PO, który zaczyna być zmęczony totalną wojną z PiS. Podobnie dzieje się zresztą - a nawet działo wcześniej - w Prawie i Sprawiedliwości. Tam tacy politycy jak Kazimierz Marcinkiewicz czy Kazimierz Ujazdowski dość otwarcie demonstrowali niezadowolenie z obecnych partnerów i coraz odważniej wzywali do pogodzenia z Platforma Obywatelską. W obu partiach zgody tej nie chcą kierownictwa. Ani pozycja Kaczyńskiego, ani Tuska nie są dziś oczywiście kwestionowane. Ale oddolny napór na zgodę w solidarnościowej rodzinie może wzrastać i obaj przywódcy będą się musieli liczyć z nastrojami we własnych szeregach. Nie za rok, i nie za dwa, ale po następnych wyborach POPiS może jednak się narodzić, po wyjątkowo długiej i pokomplikowanej ciąży. Igor Zalewski dla Wirtualnej Polski Eksperci Wirtualnej Polski Odpowiedz Link Zgłoś
haniawalec Re: Gronkiewicz-Waltz: Rokita działa po partyzanc 21.11.06, 17:49 najlepiej,zeby PO zeszło do podziemia Odpowiedz Link Zgłoś
a_h_1 Re: Gronkiewicz-Waltz: Rokita działa po partyzanc 22.11.06, 12:38 Znalazłem kiedyś w sieci, skopiowałem i mam jak znalazł. Aktualne po każdej wypowiedzi Tuska, Schetyny i HGW: Jeśli ktoś nie trzyma formy i odchyłki ma od normy, wtedy fanem jest Platformy. Do Platformy niech się buja, przyjmą tam każdego….. Odpowiedz Link Zgłoś