Dodaj do ulubionych

Katastrofa w Halembie

23.11.06, 11:20
Kopalnie oszczędzają na ludziach. Wobec faktu katastrofy ludzie rozpaczają,
kościół odprawia msze i się modli, władze obiecują a Caritas wystawia puszki
na ofiary. Jest wiara, jest nadzieja, która ponoc umiera ostatnia. ALE CUDÓW
NIE MA. Życie płynie swoim torem. Praca, bo trzeba zarobić na chleb dla
rodziny, wiara (w co?: ludzi, którzy uratują, miłosierdzie, opatrzność,
samego Boga oraz Jego dobro i bezgraniczną miłość?), nadzieja (czym ona jest
i co ma sprawić?). Wierzyć w IVRP to to samo, co wierzyć w gruszki na
wierzbie czyli deklaracje przedwyborcze. Czy się coś zmieniło? Tak, na gorsze!
Obserwuj wątek
    • pinia1a Re: Katastrofa w Halembie 23.11.06, 13:17
      Tragedia jest wielka to nie podlega komentarzom, ale najgorsze jest to, że na
      codzień nikt nie dba o dostateczne bezpieczeństwo pracy górników.
      Dlaczego do pracy pod ziemią bierze się ludzi do tego nie przygotowanych tylko
      dla oszczędności.Teraz prokuratura zacznie drążyć i wykryje niejedną
      nieprawidłowość a karawana pójdzie dalej. Ludzie muszą pracować, zjeżdżają pod
      ziemię,choć wiedzą, że nie mają zapewnionych warunków bezpieczeństwa. Często
      cicho siedzą, bo inaczej pewnie straciliby pracę.
      Nie pochodzę ze Śląska i nie znam szczegółów pracy górniczej ale wiadomo, że
      oszczędza się na wszystkim zwłaszcza w dzisiejszej Polsce. Grubą forsę biorą
      tylko prezesi spółek węglowych a górnicy to "mięso armatnie", narażeni na
      największe niebezpieczeństwo i poświęcani dla sprawy. A jeszcze wszyscy
      zazdroszczą im emerytur. Ja mam wielki szacunek dla pracy górnika i ubolewam,
      że na codzień nie do końca dba się o ich bezpieczeństwo pracy. Zawsze to
      wychodzi na światło dzienne przy wypadkach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka