Dodaj do ulubionych

"Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach

04.12.06, 11:13
Brak oryginalności i zorientowania w polskiej sytuacji politycznej. To
oczywiste, że powinni tam dodać buraka.
Obserwuj wątek
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 11:18
      Denny ten niemiecki humor, taki na poziomie Poznaj Żyda i innych wydawnictw
      Bubla. Ale cóż, w dzisiejszych czasach najgłupszy nawet dowcip jadący po
      Kaczyńskich jest extra.
      • troll7777 Ja, ja Kartoffeln sind gut! 04.12.06, 11:26
        • czwrtk Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 11:54
          Czy inne niemieckie dowcipy też są tej klasy?
          • troll7777 selbstverstaendlich! ----fuer Schweine gut! 04.12.06, 12:12
            als Mahl.
            • sld-po-kemonia ++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami :( ++++ 04.12.06, 13:05
              Kultura Kartofellandu to
              szwabsko-bauerska prymitywna
              kultura bauerów, którzy poszli
              do miast i stali się mieszczanami
              a potem elitą tego kraju :(

              stąd też to powszechne zamiłowanie
              do wulgarnych pseudodowcipów
              o pierdzeniu, o du..ie, o kartoflach itp.
              a także pierdzenie i bekanie przy stole :(

              ps
              w Polsce kultura ogólna wywodzi się
              z powszechnej kultury szlacheckiej
              której tego typu prymitywizmy były obce !
              • wladimir.smierduojajcev Re++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami :( ++ 04.12.06, 13:13
                > Kultura Kartofellandu to
                > szwabsko-bauerska prymitywna
                > kultura bauerów, którzy poszli
                > do miast i stali się mieszczanami
                > a potem elitą tego kraju :(
                >
                > stąd też to powszechne zamiłowanie
                > do wulgarnych pseudodowcipów
                > o pierdzeniu, o du..ie, o kartoflach itp.
                > a także pierdzenie i bekanie przy stole :(
                >
                > ps
                > w Polsce kultura ogólna wywodzi się
                > z powszechnej kultury szlacheckiej
                > której tego typu prymitywizmy były obce !

                może by tak w drobnym rewanżu
                polscy satyrycy zainteresowali się
                osobą nadobnej angieli magiel :)
                czującej pociąg do kacapskiej, zboczonej
                carycy katarzyny 2-giej (też szwabki) :)
                • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Re++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami 04.12.06, 13:20
                  Polski humor przestał istnieć. Satyrycy sięgnęli dna zniżając się do dowcipów na
                  poziomie przedszkola. Naprawdę nie czujecie, że nabijanie się z nazwiska,
                  wzrostu czy fizjonomii, rodziny to dno??
                  Kaczyńscy dali tyle okazji do zdrowego ponabijania się z "obiat", "Irasiad",
                  "nikt nie wmówi nam..." i setek innych, a dowcipy są właśnie na poziomie tego
                  kartofla.
                  • sld-po-kemonia Re++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami ++++ 04.12.06, 13:28
                    > Kultura Kartofellandu to
                    > szwabsko-bauerska prymitywna
                    > kultura bauerów, którzy poszli
                    > do miast i stali się mieszczanami
                    > a potem elitą tego kraju :(
                    >
                    > stąd też to powszechne zamiłowanie
                    > do wulgarnych pseudodowcipów
                    > o pierdzeniu, o du..ie, o kartoflach itp.
                    > a także pierdzenie i bekanie przy stole :(
                    >
                    > ps
                    > w Polsce kultura ogólna wywodzi się
                    > z powszechnej kultury szlacheckiej
                    > której tego typu prymitywizmy były obce !

                    może by tak w drobnym rewanżu
                    polscy satyrycy zainteresowali się
                    osobą nadobnej angieli magiel :)
                    czującej pociąg do kacapskiej, zboczonej
                    carycy katarzyny 2-giej (też szwabki) :)

                    ps
                    prymitywna agresja z tego
                    ościennego niesympatycznego kraju
                    ma też swoje dobre strony !!!

                    wielu polskich satyryków
                    odkrywa na nowo Kartofelland jako
                    niewyczerpaną kopalnie dowcipów
                    o tłustych, paskudnych szwabkach ;)
                    czy głupkowatych, tępych Hanysach ;)
                    itp.
                    • poszeklu Re: Re++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami 04.12.06, 13:43
                      sld-po-kemonia napisał:

                      sld-po-kemonia napisał:

                      > Kultura Kartofellandu to
                      > szwabsko-bauerska prymitywna
                      > kultura bauerów, którzy poszli
                      > do miast i stali się mieszczanami
                      > a potem elitą tego kraju :(
                      >
                      > stąd też to powszechne zamiłowanie
                      > do wulgarnych pseudodowcipów
                      > o pierdzeniu, o du..ie, o kartoflach itp.
                      > a także pierdzenie i bekanie przy stole :(
                      >
                      > ps
                      > w Polsce kultura ogólna wywodzi się
                      > z powszechnej kultury szlacheckiej
                      > której tego typu prymitywizmy były obce !

                      Coz, Szwaby to chamy i maja chamski humor. Ciekawe ze w naszym kraju
                      to chamstwo znajduje chetne media do powtarzania niemieckiego chamstwa.
                      Wypada powtorzyc za poslem Wierzejskim:
                      Pospolite gnidy, sprzedajne prostytutki. Robią aferę z niczego,
                      by pogrążyć Polskę. To nie są zwykłe prostytutki. To volksdeutsche!

                      • pawel949 Dwa kartofle, burak i marchewka - 04.12.06, 14:04
                        ... ale nas to nie śmieszy, bo zbyt oczywiste. Niemców moze jeszcze bawić.
                        Jakby taki rząd mieli to nie byłoby im do śmiechu...
                        • speev Re: Dwa kartofle, burak i marchewka - 04.12.06, 17:06
                          no i znowu "wielki prezydent wszystkich Polaków" sraczki dostanie?
                          • czlon_pisu .... karykatury Busha 04.12.06, 21:18
                            nie ma co tak powaznie brac wszystkiego co pisze prasa, ilez to karykatur i
                            wysmiewania Busha w mediach - i co ? ano nic.

                            Niech Pan Premier sie nie przejmuje tym i spotka sie z przedstawicielami
                            Niemiec i Francji. Dobro Polski ponad wszysko.
                            A z mediami jest tak ze jedne sa za a inne przeciw, i tak zawsze bedzie.
                            • bufetowa2 latrynowa tworczosc tageszeitung... 04.12.06, 23:30
                              podobny poziom znalezc mozna w prowincjonalnych kiblach...
                              • sumienie.lk Od 12 listopada "Wykopki 2006" trwają!!! 04.12.06, 23:33
                                Aktualnie wykopujemy:
                                1. kartofle i buraki z cyrku na Wiejskiej,
                                2. oszołomy z posad rządowych.
                                Przygotowania do porządkowania kolejnych ugorów w toku.
                                • fnoll bagnet na broń, motyka w dłoń! 05.12.06, 00:03
                                  proponuję walkę wszystkich ze wszystkimi i wielostronne oburzenie

                                  a na koniec pretensje
                                  • boston65 caly swiat wie o waszym antysemityzmie... 05.12.06, 04:02
                                    ...gazeta nieraz pisala o waszym wspoludziale w holokauscie i innych zbrodniach
                                    kaczynscy, rydzyk, jankowski, kolbe....to tylko niektore przyklady
                                    potraficie wylacznie nienawidziec innych, sami niczego nie tworzycie
                                    prawie kazdy przyzwoity czlowiek urodzony w tym kraju to albo zyd albo niemiec
                                    • carlos4444 Re: caly swiat wie o waszym antysemityzmie... 05.12.06, 04:13
                                      boston65 napisał:

                                      > ...gazeta nieraz pisala o waszym wspoludziale w holokauscie i innych zbrodniach
                                      > kaczynscy, rydzyk, jankowski, kolbe....to tylko niektore przyklady
                                      > potraficie wylacznie nienawidziec innych, sami niczego nie tworzycie
                                      > prawie kazdy przyzwoity czlowiek urodzony w tym kraju to albo zyd albo niemiec

                                      Zaraz, zaraz, że wymieniasz Kaczyńskich, Rydzyka i Jankowskiego jednym tchem to
                                      rozumiem, ale co do nich ma Kolbe??? Kolbe kogoś nienawidził???
                              • kentucky.schreit.ficken Re: latrynowa tworczosc tageszeitung... 04.12.06, 23:45
                                > podobny poziom znalezc mozna w prowincjonalnych kiblach...

                                fajna praca nieprawdaz?
                        • frytz.frytz Koniec politycznej poprawnosci wobec PL 04.12.06, 17:51
                          Swego czasu PL miala dobra prase ze wzgledu na to ze byla ciekawym zjawiskiem,
                          teraz wiele kwestii sie wyjasnia i PL pokazuje prawdziwe oblicze. Prasa ma prawo
                          te oblicze komentowac.
                        • hatteras Re: Dwa kartofle, burak i marchewka - 05.01.07, 03:54
                          dobre.
                • olias Re: Re++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami 04.12.06, 13:34
                  ale caryca luboweała w chłopach i koniach. tak ze nic z tego. Zresztą ...
                  niekuturalnie obrażać kobietę. Pamiętaj ze nie jesteś Niemcem. Jesteś Polakiem.
                  • wladimir.smierduojajcev Re:++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami ++++ 04.12.06, 13:47
                    olias napisał:

                    > ale caryca luboweała w chłopach i koniach. tak ze nic z tego. Zresztą ...
                    > niekuturalnie obrażać kobietę. Pamiętaj ze nie jesteś Niemcem. Jesteś Polakiem.

                    z barbarzyńskim wrogiem
                    nie stosującym żadnych zasad
                    trzeba walczyć jego bronią... :)
                    hajl magiel !:))))
                    • vitabravo Re:+++ Prostactwo typowe dla forum GW ++ 04.12.06, 20:53
                      • czarek62 Prostaku, po co tu wlazisz, buraku jeden? 04.12.06, 22:04
                        Nie podoba ci sie, to wlaz na "otwarte forum rydzyka"-jezeli takie otwarte
                        forum dyskusyjne prowadzi.
                        • 12345ja Walcz z prostactwem, krętactwem i filożydactwem 05.12.06, 16:30
                          Czyli z GieWu.
                • roman.g Re: Re++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami 04.12.06, 14:09
                  Ciekawe jak by zareagowali Niemcy gdyby to ich premier np. w Wyborczel lub
                  Trybunie rysowano w postaci brudnej świnki pierdzacej przy wystawnym stole albo
                  gdyby Polacy nagle zaczęli odwiedzać niemieckie muzea w poszukiwaniu
                  zrabowanych przez "zwycieskich Niemców" naszych bogactw kulturalnych, a może
                  rysunki erotyczne np. jak Merkel daje d... Putinowi itp itd.
                  Nie ważne kto jest naszym premierem sami go Polacy wybrali. W
                  Wystarczyło kilka rysunków w dunskiej gazecie i cały świat arabski wycofał
                  duńska żywność z handlu. A my razem z tymi co tu piszą nie mamy godności
                  narodowej. Chyba, że piszą tu w większości "Polacy" ze Ślaska, Mazur czy Kaszub.
                  pzdr
                  • maruda.r Re: Re++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami 04.12.06, 14:27
                    roman.g napisał:

                    > Ciekawe jak by zareagowali Niemcy gdyby to ich premier np. w Wyborczel lub
                    > Trybunie rysowano w postaci brudnej świnki pierdzacej przy wystawnym stole albo
                    >
                    > gdyby Polacy nagle zaczęli odwiedzać niemieckie muzea w poszukiwaniu
                    > zrabowanych przez "zwycieskich Niemców" naszych bogactw kulturalnych,

                    ************************************

                    Po prostu zobacz. A najlepiej obejrzyj całą kolekcję.
                    www.guardian.co.uk/cartoons/stevebell/0,,1961691,00.html
                    Polityk na Zachodzie nie ma żadnej ochrony przed prasą, a jednak Zachód od lat
                    całkiem nieźle sobie radzi. To myśmy nie dorośli do brutalnego egzekwowania od
                    polityków pracy, za którą płacimy ciężkie pieniądze.



                    • olias Re: Re++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami 04.12.06, 20:19
                      głupoty opowiadasz. działalność gazetki jest "terminowa", zawsze gdy polski i
                      niemiecki rzad mają rozmawiać.
                      Jak myślisz - czy czekiści zaprzestali swoich "kontaktów" z prasą
                      zachodnioeuropejską? To zawsze była ich silna broń.
                  • tomiczek7 Onanizuje się PIS 04.12.06, 19:57
                    Premiera nie wybiera sie w bezpośredniuch wyborach demokratycznych - nie
                    zapominaj o tym! Premier wybrała się sam! I swego brata na prezydenta. Jak się
                    wyświni wszytskich konkutrentów politycznych łajnem to się niby-wygrywa niby-
                    wybory prezydenckie - sie buja sie ma!!!!!
              • tomiczek7 Re: ++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami :( 04.12.06, 14:29
                Pojedź tam i porównaj tam naocznie ten prymitywizm. Zobaczysz wtedy, że Polska
                to cywilizacyjen zadupie, i zawsze nim będzie, bo własnie tacy ludzie (Kaczki-
                Dziwaczki) nami rządzą, ja Twój stary i jego brat. Maryśka, gary byś pozmywała,
                albo gacie Lechowi wyprasowła, a nie surfujesz po necie!!!!
              • jotwu61 Re: ++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami :( 04.12.06, 17:15
                Uf, ale mi poprawiles na koniec dnia humor i samopoczucie ta szlachecka kultura.
                Dzieki. Chyba se szabelke na scianie powiesze.
              • ahas5 Re: ++++ Kartofelland onanizuje się kartoflami :( 04.12.06, 18:04
                temat znamy bo jesteśmy z awansu społecznego, kulturę zaś szlachecką mamy "po
                przodku"-z desy
          • ewa12321 Re: Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 12:25

            > Czy inne niemieckie dowcipy też są tej klasy?

            Niestety raczej tak. Tutaj ta strona z obrazkami:

            www.taz.de/pt/2006/12/04.1/s1pdf.php
            • troll7777 super! aber das ist nur ein Kartoffel-verdoppelte! 04.12.06, 12:50
              und wo ist zweite? im Kartoffelnsuppe? als Zutat zu diese Gemuese kubanisches
              Fuehrer mit seine Fahne... komisch - nicht wahr! haha haha!
              • andre_kuba Re: super! aber das ist nur ein Kartoffel-verdopp 04.12.06, 13:30
                bist du ein idiot!
                • troll7777 und Du auch! das ist Deine Regirung! Duck Soup... 04.12.06, 13:54
                  Marx Bruedern - 1933. seh mal - Free-dornia ist dein Vaterland. nicht wahr?
                  • sld-po-kemonia +++++++ Co to za Śmieszne Afrykańskie Narzecze ?:) 04.12.06, 14:12
                    może jest na forum
                    jakiś językoznawca
                    ludów pierwotnych ;)
                    • troll7777 a to Polska jest w Afryce? haha haha! 04.12.06, 16:31
                      ja tylko udaje... hahah... zeby sobie z burakami pogaworzyc... haha haha! - jak
                      rezonowalo owo echo z filmu o dwoch takich.
                      • bufetowa2 po co ta ekscytacja tworczoscia z latryny???? 04.12.06, 23:28
                        poziom tageszeitung nie odbiega od napisow wymazywanych odchodami w latrynach.
                        Czy naprawde jest sie czym podniecac????
            • tomiczek7 Re: Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 20:02
              A znasz te dowcipy z Wiadomości w TVP1. To dopiero ciezkie poczucie humoru!!!!
            • olias Re: Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 20:26
              wciąż mam wrażenie że zazdroszczą nam komfortu sytuacji. Wiele państw chciałoby
              tak mieć. Dwa najważniejsze urzędy obsadzone przez bliźniaków wzajemnie się
              wspomagających.
          • olias Re: Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 13:32
            tak. jest takie określenie niemieckie: "głupi jak bochen chleba". Nawet nie
            wiem jak to komentować.
            • tomiczek7 Re: Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 20:01
              Nie dorosłeś do demokracji. Jęzli Prezydenik-Wzdęcik nie umie przyjąć krytyki,
              to niech zajmie sie czymś mniej strsusjącym niż bycie prezydentem. W demokracji
              polityk nie uniknie krtyki, chyba że ma ambicje dyktataorskie!!!
              • olias Re: Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 20:24
                Tak, nie dorosłem do demokracji. Ale dzięki mnie możesz chlapać ozorem nie
                bojąc się odwiedzin kilku osiłków.
                Nie dorosłem też do chamstwa. Za chamstwo uważam obrażanie swojego gościa,
                który własnie przekracza próg mego domu.
                Nie dorosłem do poprawności politycznej. Nie dorosłem do etyki elit,
                nakazującej szczekać na prezydenta własnego państwa.
                Ponadto nie pierdzę przy stole.
          • maria333 Re: Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 15:03
            czwrtk napisał:

            > Czy inne niemieckie dowcipy też są tej klasy?


            Jakie obiekty, takie dowcipy...
            • tales1 Chroń nas,Boże,przed niemiecką kulturą i...humorem 04.12.06, 15:41
              ciężki jak ... dupa czarownika z wyspy Fidżi!
              • troll7777 und Gott sei Dank... Gott mit Uns... welches Gott? 04.12.06, 16:34
                polnisch? haha ahha!
                • po.pindolony.donald Re: und Gott sei Dank... Gott mit Uns... welches 04.12.06, 19:03
                  nie pisz pan po niemiecku bo mi sie zaraz srac chce...
              • tomiczek7 Re: Chroń nas,Boże,przed niemiecką kulturą i...hu 04.12.06, 20:03
                Masz PRL-owskie przyzwyczajenia. Marzysz o pworocie do Gierka i jego
                sparwdzonych metod autoonanistycznych w posatci propagandy sukxcesu
          • morales61 Re: Ciężkawe poczucie humoru... 04.12.06, 18:07
            czwrtk napisał:

            > Czy inne niemieckie dowcipy też są tej klasy?

            UCZ SIE JEZYKOW TO BEDZIESZ WIEDZIAL !!!!
            • ballest Roznica miedzy Niemcami a Polakami ? 04.12.06, 18:11
              Polacy Niemcow nienawidza
              a Niemcy Polakow olewaja.
      • gosciu_z_niemiec Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 13:16
        wesoly_siewca_pesymizmu napisała:

        > Denny ten niemiecki humor, taki na poziomie Poznaj Żyda i innych wydawnictw
        > Bubla. Ale cóż, w dzisiejszych czasach najgłupszy nawet dowcip jadący po
        > Kaczyńskich jest extra.

        Znasz moze jakis swietny, wyrafinowany, inteligentny dowcip na temat
        Kaczynskich?

        • wesoly_siewca_pesymizmu Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 13:22
          >
          > Znasz moze jakis swietny, wyrafinowany, inteligentny dowcip na temat
          > Kaczynskich?
          >

          Sęk w tym, że nie i to jest bolesne. podczas rządów SLD satyrycy pisali naprawdę
          niezłe teksty, teraz to poziom przedszkola. Nabijanie się z nazwisk itp.
          Chomiki są miejscami bardzo dobre i nie zalatują przedszkolem.
        • maruda.r Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 14:43
          gosciu_z_niemiec napisał:

          > Znasz moze jakis swietny, wyrafinowany, inteligentny dowcip na temat
          > Kaczynskich?

          *********************************

          Nie ma. Temat nie jest zbyt wyrafinowany.

          Ale słyszałem dowcip, jaki opowiadają dzieci w szkole. Dawniej dowcipy na temat
          Rosjanina, Niemca i Polaka kończyły się bezapelacyjnym zwycięstwem Polaka. Jak
          jest dzisiaj?

          Diabeł łapie Polaka, Niemca i Rosjanina. Zamyka każdego z nich w pustym
          pomieszczeniu bez okien i drzwi. Daje dwie kule bilardowe i mówi: jeżeli jeden z
          was zaskoczy mnie sztuczką z kulami, to go uwolnię. Reszta do piekła.
          Niemiec postawił dwie kule na nosie i wykonał salto. Kule nie spadły. Rosjanin
          rzucił tak dwie kule, że odbijając się od ścian i od siebie były w ruchu przez
          długi czas. Diabeł: niezłe, ale to mnie zaskoczyło. Teraz Ty, mówi do Polaka. A
          Polak: no bo, panie diable, no bo ten, no bo jedna mi się zepsuła, a druga
          gdzieś się zapodziała.


          Dowcip nie ma wyraźnej puenty, ale skoro 10-letnie dzieci uważają go za bardzo
          śmieszny, to jest on jakimś znakiem czasu.

          • dzarko Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 15:05
            Ten kawał to jeszcze chodził, jak ja byłem w podstawówce, czyli jakieś 17 lat temu.
            • maruda.r Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 19:13
              dzarko napisał:

              > Ten kawał to jeszcze chodził, jak ja byłem w podstawówce, czyli jakieś 17 lat t
              > emu.

              ***********************************

              Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Moja podstawówka to dawniejsze czasy.

        • carlos4444 Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 05.12.06, 04:07
          Ja znam o pitbulu Kaczyńskich i o Jarku, ale niech każdy sobie sam oceni, czy są
          świetne, wyrafinowane, czy może inteligentne. Nie będę używał nazwisk, więc
          każdy się musi domyślić, o kogo chodzi:

          - Czym się różni Jacek K. od wibratora?
          - Jacek K. to prawdziwy ch**.

          Jarek wizytuje gospodarstwo na wsi na zaproszenie Andy Warchola. Andy wprowadza
          go do obory i pokazuje świnie itd. Jarek ogląda i ogląda, aż tu nagle pojawiają
          się reporterzy z aparatami i chcą robić zdjęcia. Ale na to Jarek mówi:
          - Nie róbcie mi zdjęć! Ja was znam! Zaraz będzie zdjęcie z profilu, albo podpis
          w stylu Kaczka i świnie! Pewnie na zlecenie Układu tu jesteście!
          Na to reporterzy mówią zgodnie, że żadnych takich insynuacji ani zdjęć z profilu
          nie będzie. W końcu Jarek zgadza się. Fotoreporterzy robią zdjęcia.
          Na drugi dzień w gazetach ukazują się fotografie Jarka w oborze ze świniami w tle.
          A pod zdjęciem podpis: Jarek K. (trzeci z prawej).
      • olias Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 13:31
        ta je! elyty polskie szaleją z radości. nareszcie ktoś przyłozył ... polskiemu
        prezydentowi. Ponoć polskie elyty w dowód wdzięczności ogłoszą że pierdzenie w
        czasie posiłku (standard niemieckiej kultury) jest nma topie.
      • revy Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o "Zydach"? 04.12.06, 13:48
        Nie ma to wiele do czynienia z humorem, jest to raczej polityczny i rasistowski
        atak, przy pelnej aprobaci niemieckich politykow.
        Nie jest to tez nic nowego w niemiekiej kulturze nienawisci.
        Zanim wymordowano miliony Zydow i Polakow, "satyra" anty-zydowska i anty-polska
        dominowala przez dlugi czas gazety niemieckie, przygotowywujac prostych Niemcow
        do oczekujacych ich zadan w krajach osciennych.
        Nawet teraz trudno sie Niemcom otrzasnac z poczucia buty i wyzszosci w stosunku
        do sasiadow. Od prostego ludu trudno wiele oczekiwac, ale jezeli nienawistne
        ataki zanjduja miejsce na pierwszych stronach gazet, znajduja poklask tlumow i
        cicha, ale trudna do ukrycia i pelna zadowolenia aprobate niemieckich politykow,
        to czas sie zastanowic co to oznacza.
        Jaki jest potencjal takiej sytuacji?
        • emnit Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o "Zydach"? 04.12.06, 14:05
          Jakiej sytuacji???
          Czlowieku wyjrzyj troche na zewnatrz. Jak sie siedzi w g... , to sie tego nie czuje.
          1. Nikt z rzadu niemickiego nie ma prawa dyktowac mediom , ca maja pisac.
          Niechby tylko sprobowali.
          2. Niemcy nie chca nic innego, tylko co 3 lata nowe auto, latem do cieplego,
          zima na narty. "Wycieczki" na wschod, do Afganistanu, do Iranu /Iraku ich nie
          interesuja.
          3. Sympatie albo pogarde rozdziela sie w tym kraju na podstawie , co kto
          osiagnal, a nie skad pochodzi.
          4. die Taz nie jest zadna masowa gazeta (jak np. "Bild" itp), zeby miala
          znaczacy wplyw na nastroje "w narodzie"
          5. Chwala Bogu do zadan politykow w tym kraju nie nalezy komentowanie prasy.
          • revy Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o "Zydach"? 04.12.06, 14:13
            emnit napisał:

            > 5. Chwala Bogu do zadan politykow w tym kraju nie nalezy komentowanie prasy.

            czy masz na mysli politykow z NDP, ktorzy chca panstwo niemieckie na terenie Polski?
            • pm7303 Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o "Zydach"? 04.12.06, 15:50
              Nastepny znwaca Niemiec 'z internetu' :(

              Przyjedz, pozyj pare lat, naucz sie jezyka (zeby rozumiec takie teksty jak te z
              TAZ) a potem zacznij wypisywac te swoje bzdurne 'przemyslonka' na poziomie
              przedwojennych propagandzistow III rzeszy.

              I przy okazji, tak sobie nie pochlebiaj, ze ktokolwiek zza Odry mialby chrapke
              na Twoj kawalek ziemii!
              Niemcy sie juz wkopali z DDR, teraz nawet na sile by im Polski nikt nie wcisnal
              ROTFL
              • revy Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o "Zydach"? 04.12.06, 16:05
                > Przyjedz, pozyj pare lat, naucz sie jezyka

                dzieki, ale zaliczylem juz swoje veni, vidi, vici in 'Deutschland uber Alles'

                a tutaj cos bardziej obiektywnego do przemyslenia, co moze oderwie ciebie na
                chwile od twojej obsesji an punkcie argumentacji ad personam


                www.dw-world.de/dw/article/0,2144,2177071,00.html
                "Denen geht es darum, die freiheitlich-demokratische Grundordnung abzuschaffen
                und einen Staat nach dem Vorbild des NS-Regimes aufzubauen. Sicher zeitgemäß
                aufgepeppt, aber letztendlich würde es in der Konsequenz nichts anderes
                bedeuten." Das Individuum spiele in der NPD-Welt gar keine Rolle. "Der Einzelne
                ist nichts, das Volk ist alles. Das steht auch im Wahlprogramm. Die Unterordnung
                des Individuums in die so genannte Volksgemeinschaft."


                i po angielsku
                Germany's Far-Right Wants to Expand West
                NPD members protest in Rostock
                Großansicht des Bildes mit der Bildunterschrift: Most supporters of far-right
                extremist parties are in eastern Germany

                Encouraged by their successes at polls in the economically sagging eastern
                Germany, far-right political parties are now trying to appeal to disgruntled
                voters in the western part of the country.

                "Now we want to tackle the west," said Udo Voigt, chairman of the far-right
                extremist National Democratic Party (NDP), this week in Berlin, just days after
                his party won more than 7 percent of the vote in state elections in
                Mecklenburg-Western Pommerania.

                www.dw-world.de/dw/article/0,2144,2181707,00.html
                "The federal republic's parliamentarianism cannot be the final stage," Voigt
                said. Other members of his party have also argued for Germany to renegotiate it
                national borders.
          • olias Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o "Zydach"? 04.12.06, 20:40
            p. 3 - gadasz głupoty. Nadal pocieszają się twierdzeniem że to my nie potrafimy
            pracować. W przeciwieństwi do nich, oczywiscie. Jedno i drugie jest już
            historią, Niemiec to kiepski i bardzo kiepski pracownik. Więc oceniają wg
            kryterium rasy. Polak nie umie pracować!
            p. 2. otóż nieprawda. Ich prawo dopuszcza znacznie surowsze kary więzienia za
            obrazę głowy państwa. Niemieckiego, lub obcego. Nie wiedziałeś? Widzisz, całe
            życie się uczysz?
            Co to jest takiego w miłości do RP III, że jej wielbiciele ujadają na polskie
            państwo jak oszalałe ratlerki?
        • olias ale teraz Niemiec jest cieniutki jak owsik 04.12.06, 20:35
          trzeba pospieszyć amerykańców z tymi F16. Wprawdzie niemiecki żołnierz do boju
          nie pójdzie bo by go mogli zbić, albo co, ale bez przesady - te 4 F-16 plus
          czołgi Twardy i Lampart (od Helmutów) to trochę za mało żeby im dokopać?
          Ciekawe po ile Putin sprzeda swoje SU. jak go znam to wystarczy powiedzieć po
          co nam SU to da za darmo i jeszcze dorzuci Front Białoruski. Kłótnia z Polakami
          to jedno, ale jak jest okazja spuścić manto przyjacielowi Helmutowi to żaden
          Rosjanin się nie oprze. Dlatego Helmuty tak radośnie popiskują o przyjaźni.
          Ech!!! tak raz w życiu zdiełać razem z sołdatem ruskim uraa! i na Berlin!!
      • maxlowe11 Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 05.12.06, 05:00
        wesoly_siewca_pesymizmu napisała:

        > Denny ten niemiecki humor, taki na poziomie Poznaj Żyda i innych wydawnictw
        > Bubla. Ale cóż, w dzisiejszych czasach najgłupszy nawet dowcip jadący po
        > Kaczyńskich jest extra.
        >
        Dodam, ze szwaby, nie mogac juz zlamac szlabanu jak w 39-tym, piekla sie
        na papierze. Tylko to im pozostalo. I dobrze.
    • q_vw Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 11:19
      Na miejscu Kaczyńskich wysłałbym do redakcji worek polskich kartofli z
      dedykacją "znajdźcie nas" :))) I tyle reakcji.
      • kontonaspam Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 11:27
        Ale tak postąpiłby ktoś inteligentny.
      • ulpwp Nie bedzie niemiec!!!!!!!!!! 04.12.06, 11:30
        PLuł nam w twarz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! naplujmy na niego.
      • megasceptyk Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 11:49
        Dobreee :)
      • quasir Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 12:31
        nie porzepadam za naszymi bracmi. ale poziom humoru dt jest conajmniej kretynski
        i tepawy.

        na tej mozna stwierdzic ze niemcy sa tempym (:D) narodem
      • olias Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 13:44
        pomysł dobry, ale Niemcy nie połapią się. Będą szukać.
    • abstracto "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 11:19
      I znowu po "trójkącie". Może kaczory powinny wysłać tam GROM? Nie będzie
      Niemiec pluł nam w kartofle!
    • arius5 Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 11:23
      Buraka ? Zbyt duzo ich siedzi w rzadzie, a kartofle mamy tylko dwa.
      Zreszta blizniaki sami sie podstawiaja, politycy stojacy tak wysoko nie powinni
      mieszac sie w bijatyki w blocie.
    • sothis666 na wlasne zyczenie 04.12.06, 11:25
      sie wybralo koalicje:
      -zakompleksionych ksenofobow i maniakow, ktorzy nawet 1 jezyka obcego nie znają,
      -dziwkarzy bez wyksztalcenia,
      -kryptogejow ktorzy w meskim towarzystwie zdejmuja sobie podkoszulki i obściskują sie w parodii czernej mszy,

      a potem zdziwienie ze wszyscy ciągną druta ile moga.
      i tak jestesmy lagodnie traktowani, patrzac na 'osiagniecia' naszj wladzy.
      • ulpwp Re: na wlasne zyczenie 04.12.06, 11:35
        sothis666 napisał:

        > sie wybralo koalicje:
        > -zakompleksionych ksenofobow i maniakow, ktorzy nawet 1 jezyka obcego nie
        znają
        > ,
        > -dziwkarzy bez wyksztalcenia,
        > -kryptogejow ktorzy w meskim towarzystwie zdejmuja sobie podkoszulki i
        obścisku
        > ją sie w parodii czernej mszy,
        >
        > a potem zdziwienie ze wszyscy ciągną druta ile moga.
        > i tak jestesmy lagodnie traktowani, patrzac na 'osiagniecia' naszj wladzy.



        odczep sie od Polski i Polaków zjeżdzaj stąd ty z tej mniejszosci .
        • emnit Re: na wlasne zyczenie 04.12.06, 12:14
          Chwala Bogu, masz tu g... do powiedzenia.
        • maruda.r Re: na wlasne zyczenie 04.12.06, 14:52
          ulpwp napisał:

          > odczep sie od Polski i Polaków zjeżdzaj stąd ty z tej mniejszosci .

          **************************************

          Z której?

    • piotrus508 pelen tekst .... 04.12.06, 11:27


      www.zamekyale.pl/wojtek/
    • rashomon Nie lubie Kaczorow, ale 04.12.06, 11:27
      germańska żenada, tak samo śmieszne jak filmik z hitlerem i niemiecki humor
      spod kapusty, tylko piwo franciszkaner jest tam dobre...
      • maruda.r Re: Nie lubie Kaczorow, ale 04.12.06, 14:46
        rashomon napisał:

        > germańska żenada, tak samo śmieszne jak filmik z hitlerem i niemiecki humor
        > spod kapusty, tylko piwo franciszkaner jest tam dobre...

        **************************************

        To ciekawe: niby jesteśmy dumni z naszego poczucia humoru, a niemiecki dowcip
        spod kapusty przyjął się znakomicie.

    • tadeusz_ja Super!!! 04.12.06, 11:29
      Znowu będzie kartoflanka!
      • jama314 Miejmy nadzieję że bez "Zyklonu B" i in. erzatzów 04.12.06, 12:01
      • komentator527 Re: Super!!! 04.12.06, 12:20
        Niewazne czy Prezydentem jest Kaczynski, czy bylby nim Tusk. Wazne jest to, ze
        instytucji jaka jest Prezydent RP nalezy sie szacunek. Wszystkich tych co sobie
        z tego drwia nazwac mozna jedynie "pseudo-Polakami". Jest tu takich wielu.
        • emnit Re: Super!!! 04.12.06, 12:27
          Cos Ci sie pomyrdalo!
          Szacunek nalezy sie konkretnej osobie za konkretne dzialania a nie zadnemu
          stanowisku. Wyobraz sobie, ze trzeba by dbac o nalezny szacunek dla Hitlera - bo
          byl kanclerzem - szefem rzadu!
          Tych dwoch nie zasluguje na zaden szacunek.
          • jama314 Kindersztuba się kłania... 04.12.06, 12:34
            Nie mam najmniejszych wątpliwości że raz dwa by Cię tego szacunku dla siebie
            nauczył, i to z dobrym skutkiem.
            • emnit Re: Kindersztuba się kłania... 04.12.06, 12:37
              W jaki sposob?
              • jama314 Szczegóły... 04.12.06, 12:54
                Ano zwyczajnie, odchyla się do tyłu ile może, a następnie gwałtownie prostując
                się częstuje potężnym kopniakiem chama i prostaka w jednej osobie w cztery
                litery próbując przywrócić delikwentowi elementarne poczucie przyzwoitości na
                właściwe miejsce. Jeśli tak zaaplikowana przyśpieszona edukacja nie pomaga,
                pozostaje tylko jeszcze kurs z użyciem dębowej pały przyłożonej do miejsca w
                którym normalni ludzie mają mózg. Mam wrażenie że w Twoim przypadku skuteczny
                efekt może być osiągnięty tylko na ten drugi, nieco gwałtowny sposób. Pozdrawiam
                w każdym razie serdecznie!
                • emnit Re: Szczegóły... 04.12.06, 13:06
                  Dziekuje!
                  I to wlasnie obrazuje kazda polska dyskusje. Jedyne argumenty jakie masz "w rece".
                  Nie pozdrawiam, bo i tak nie zrozumiesz.
                  • jama314 Salwą pal... 04.12.06, 17:38
                    Ano, to z Bogiem dobry człowieku. Argumenty są zawsze adekwatne do poziomu
                    intelektualnego rozmówcy inaczej nie trafiają. W tym przypadku odpowiednie dla
                    chama i prostaka nie potrafiącego uszanować godności prezydenta RP do czego
                    zobowiązuje Konstytucja. Jaki by on tam nie był. Za zrównanie go z Hitlerem to
                    tak naprawdę nie słowne argumenty powinieneś chamie jeden patentowany usłyszeć,
                    ale salwę plutonu egzekucyjnego, a zakładając ograniczoną poczytalność to
                    przynajmniej wyrok na trzyletni pobyt w ciemnym lochu! Bo myśleć to sobie możesz
                    co chcesz, a nawet jeszcze gorsze rzeczy robić, ale gadać byle co, to już nie!
                    • albrecht_kalb Re: Salwą pal... 04.12.06, 19:21
                      "Czy szacunek z powodu siwych wlosow,
                      czy warunek inny powinien byc spelniony.."
                      pod rozwage
                      • vitabravo Narzekają Niemcy? Znaczy mamy dobrego Prezydenta! 04.12.06, 20:51
                        Gratulacje dla Pana Prezydenta Kaczyńskiego. Krytyki i narzekania Niemców
                        są dla Polaków dowodem, że mamy Prezydenta, który dobrze dba o polskie
                        interesy. To przełom w historii ostatnich dziesięcioleci.
                        Kwaśniewski i Wałęsa mieli dobrą prasę w Niemczech, a naród polski
                        ich nienawidzi.
                        • jama314 Słuszna uwaga... 05.12.06, 09:33
                        • 12345ja Narzekają Niemcy? Znaczy mamy dobrego Prezydenta 05.12.06, 16:32
                          vitabravo napisał:

                          > Gratulacje dla Pana Prezydenta Kaczyńskiego. Krytyki i narzekania Niemców
                          > są dla Polaków dowodem, że mamy Prezydenta, który dobrze dba o polskie
                          > interesy. To przełom w historii ostatnich dziesięcioleci.
                          > Kwaśniewski i Wałęsa mieli dobrą prasę w Niemczech, a naród polski
                          > ich nienawidzi.
                          >
                          VitaBravo napisał i ma rację.
          • komentator527 Re: Super!!! 04.12.06, 13:09
            Wydaje mi sie ze mnie nie zrozumiales. Szacunek dla konkretnej osoby za jej
            dzialania, a poszanowanie instytucji panstwowych jest czyms innym. Sami te
            instytucje stworzylismy i pewne elementarne poczucie przyzwotosci nakazuje je
            szanowac. Jest to pewnego rodzaju obowiazek obywatelski, bez wzgledu na to czy
            popieram poglady tej konkretnej osoby czy nie. Pozdrawiam

            emnit napisał:

            > Cos Ci sie pomyrdalo!
            > Szacunek nalezy sie konkretnej osobie za konkretne dzialania a nie zadnemu
            > stanowisku. Wyobraz sobie, ze trzeba by dbac o nalezny szacunek dla Hitlera - b
            > o
            > byl kanclerzem - szefem rzadu!
            > Tych dwoch nie zasluguje na zaden szacunek.
            • emnit Re: Super!!! 04.12.06, 13:15
              Moim obywatelskim obowiazkiem jest patrzec na lapy tym "politikierom" - co i jak
              robia za te pieniadze, ktore ja do kasy place i co gadaja w "moim imieniu".
              "Instytucja panstwowa" powinna mnie szanowac, bo ode mnie dostala mandat do
              wypelnienia. Z przyzwoitoscia nie ma to nic do czynienia.
              • komentator527 Re: Super!!! 04.12.06, 13:18
                Tu nie chodzi o zadne pieniadze. Oczywiscie masz prawo wymagac szacunku ktory Ci
                sie nalezy, ale sam szanowac tez powinienes.
                • babaqba Re: Super!!! 04.12.06, 13:46
                  komentator527 napisał:

                  > Tu nie chodzi o zadne pieniadze. Oczywiscie masz prawo wymagac szacunku ktory C
                  > i sie nalezy, ale sam szanowac tez powinienes.

                  To też bardzo szanuję urząd prezydencki i jednocześnie nie czuję grama szacunku do kurdupla
                  okupującego go aktualnie. Tak można?
        • jama314 A "tadeusz_ja" pewnie aż pozieleniał z oburzenia 04.12.06, 12:28
          Ze ktoś go pomawia o brak szacunku dla Pana Prezydenta, a nawet może o jeszcze
          gorsze rzeczy.
          • czarek62 Szacunek nie jest z urzedu,na to trzeba zapracowac 04.12.06, 22:05
            jama314 napisał:

            > Ze ktoś go pomawia o brak szacunku dla Pana Prezydenta, a nawet może o jeszcze
            > gorsze rzeczy.
    • michalparadowski "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 11:30
      Pani min.Fotygo, prosimy o kolejną ostrą notę! Panie Prokuratorze
      Najgeneralniejszy, prosimy o następne listy gończe.
      A może by tak zmilczeć i zlekceważyć. Nieeeeeeee, to za trudne!!
    • calcinus Zakompleksieni niemcy... 04.12.06, 11:30
      Coz, nie da sie w dzisiajszych czasach zabic zandego żyda czy Polaka to chociaz
      w ten sposob mozna podleczyc spoleczenstwu kompleksy... A ze spoleczenstwo
      prymitywne to i humor jakim sie je karmi musi byc prymitywny, innego nie
      zrozumieja :)
      • tadeusz_ja Re: Zakompleksieni niemcy...???? Brawo Niemcy! 04.12.06, 11:31
        Tak trzymać!
        • jama314 Pobożne życzenie jurgieltnika... 04.12.06, 12:09
          Tak trzymać "adwokaci" nasi kochani i nie popuszczać, aż Śląsk i Pomorze oddadzą
          do końca...
      • czarek62 Zakompleksieni sa Polacy, byli i beda! 04.12.06, 22:08
        calcinus napisał:

        > Coz, nie da sie w dzisiajszych czasach zabic zandego żyda czy Polaka to
        chociaz
        > w ten sposob mozna podleczyc spoleczenstwu kompleksy... A ze spoleczenstwo
        > prymitywne to i humor jakim sie je karmi musi byc prymitywny, innego nie
        > zrozumieja :)

        Oczywiscie oprocz wyjatkow, ktore obudzily sie z tego narodowego psuedo
        letargicznego patriotyzmu i tym podobnych pie..
        P.S. To, co piszezsz dokladnie odzwierciedla narod polski, po prostu piszesz,
        to co widzisz za swoim drewnianym plotem!
        • trudny99 Re: Zakompleksieni sa Polacy, byli i beda! 04.12.06, 22:50
          czarek62 napisał:
          > P.S. To, co piszezsz dokladnie odzwierciedla narod polski, po prostu piszesz,
          > to co widzisz za swoim drewnianym plotem!

          Za płotem drewnianym widzę...żelazny :
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b9/Arbeit-auschwitz04.jpg/794px-Arbeit-auschwitz04.jpg
          P.S.
          Widzę też, że przydałby się ..remont kapitalny !..
        • calcinus Re: Zakompleksieni sa Polacy, byli i beda! 04.12.06, 23:27
          Czarek62, zuffaelig lebe ich nicht in Polen sondern in deutschland und ueber
          deutschland und deutschen weiss ich bestimmt mehr als du :)
      • maxlowe11 Re: Zakompleksieni niemcy... 05.12.06, 05:06
        calcinus napisał:

        > Coz, nie da sie w dzisiajszych czasach zabic zandego żyda czy Polaka to
        chociaz
        > w ten sposob mozna podleczyc spoleczenstwu kompleksy... A ze spoleczenstwo
        > prymitywne to i humor jakim sie je karmi musi byc prymitywny, innego nie
        > zrozumieja :)
        Amen.
    • rmichal2 Dowcip na poziomie 04.12.06, 11:31
      jednego z naszych opalonych polityków, który komentował wyczyny swojego kolegi
      z Brukseli.
    • junkier Lewicowy szmatlawiec cytuje lewicowego szmatlawca 04.12.06, 11:34
      Lewicowy szmatlawiec cytuje lewicowego szmatlawca. Tageszeitung = NIE = Trybuna
      = GW = TPowszechny = lewicowo-postkomunistyczna indoktrynacja.


      - - - - -
      Rafał A. Ziemkiewicz "Michnikowszczyzna. Zapis choroby"
      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_061202/plus_minus_a_2.html
      • piotrsw71 Re: Lewicowy szmatlawiec cytuje lewicowego szmatl 04.12.06, 11:43
        Junkier=stopień wojskowy w armii niemieckiej i rosyjskiej=armiach
        zaborców=zaborca=wróg Polski
        • junkier Re: Lewicowy szmatlawiec cytuje lewicowego szmatl 04.12.06, 11:44
          Wkrotce publikacje "Michnikowszczyzna. Zapis choroby" Rafała A. Ziemkiewicza

          www.literatura.gildia.pl/wywiady/wywiad-z-rafalem-a-ziemkiewiczem
          • milet_z_sedesu Bez Komentarza 04.12.06, 12:08
            Dyskusje z Junkrem to strata czasu
            • tadeusz_ja Igraszki w kartoflisku Jamy 314 z Junkierem! 04.12.06, 12:47
              Pyszne!!
            • rmstemero Re: Bez Komentarza 04.12.06, 12:47
              Nieprawda. Dykusje z Junkrem sa inspirujace. Trzeba tylko zadawac wlasciwe
              pytania. On po zastanowieniu odpowie. To rozni go od tych, ktorzy wypisuja
              tutaj rozne rzeczy nie czytajac artykulow ktore komentuja i rozdajac kopniaki
              na oslep.
              A zgadzac sie z tym co pisze nie trzeba.
              • staefun Bełkoczący biedak... 04.12.06, 14:38
                Junkier napisał:
                > Lewicowy szmatlawiec cytuje lewicowego szmatlawca. Tageszeitung = NIE =
                > Trybuna = GW = TPowszechny = lewicowo-postkomunistyczna indoktrynacja.

                rmstemero napisał:
                > Dykusje z Junkrem sa inspirujace. Trzeba tylko zadawac wlasciwe
                > pytania. On po zastanowieniu odpowie.

                Nikt mnie nie przekona, że osobnik, który stawia w jednym szeregu "NIE"
                z "Tygodnikiem Powszechnym" ma wystarczającą ilość istoty szarej w obrębie
                swojej mózgoczaszki do inicjowania i podtrzymywania procesu racjonalnego
                myślenia.

                Pseudoultraprawicowy oszołomski bełkot Herr Junkra może budzić tylko
                politowanie i współczucie...


                • junkier NIE pewnie tez popiera kosciol otwarty... 04.12.06, 14:41
                  Byc moze z lekka przesadzilem. Co nie zmienia faktu ze TP jest rzecznikiem
                  wrogiej katolicyzmowi idei "Kosciola otwartego".
                  • staefun Kościół otwarty, zamknięty, przymknięty etc. 04.12.06, 15:45
                    > NIE pewnie tez popiera kosciol otwarty...

                    Twierdzenie, że "NIE" popiera kościół - otwarty, zamknięty, przymknięty, czy
                    jakikolwiek inny - to czystej wody kłamliwa bzdura.

                    "NIE" ma w głębokim poważaniu wszelkie religijne gusła - obojętnie w jakiej
                    wersji dystrybuowane przez taki czy inny kler.
                • cynik.pl To mi coś przypomina... 04.12.06, 16:06
                  staefun napisał:

                  > Junkier napisał:
                  > > Lewicowy szmatlawiec cytuje lewicowego szmatlawca. Tageszeitung = NIE =
                  > > Trybuna = GW = TPowszechny = lewicowo-postkomunistyczna indoktrynacja.

                  Już na początku lat 90 mój ówczesny proboszcz stwierdził w kazaniu, że "NIE =
                  Trybuna = GW = TPowszechny" bo są jednakowo wrogie Kościołowi. Co do TP, zaczął
                  mieć zresztą wątpliwości już pod koniec PRLu, gdy Nie i GW jeszcze nie istniały.

                  > rmstemero napisał:
                  > > Dykusje z Junkrem sa inspirujace. Trzeba tylko zadawac wlasciwe
                  > > pytania. On po zastanowieniu odpowie.
                  "Zastanowieniu"? A może forwarduje co trudniejsze problemy do swojego politbiura
                  i czeka, aż mu wykwaczą odpowiedź zgodną z aktualną jedynie słuszną linią.

                  > Nikt mnie nie przekona, że osobnik, który stawia w jednym szeregu "NIE"
                  > z "Tygodnikiem Powszechnym" ma wystarczającą ilość istoty szarej w obrębie
                  > swojej mózgoczaszki do inicjowania i podtrzymywania procesu racjonalnego
                  > myślenia
                  Jeżeli sugerujesz, że junk ma coś nie teges we łbie, to sugerujesz to samo co do
                  księżula dobrodzieja, o którym wspomniałem - znaczy jesteś wróg Matki Naszej
                  Kościoła oraz Państwa & Narodu Polskiego :-P.
                  A tak bardziej serio, ten proboszcz robił ogólne wrażenie, jakby chciał
                  pasterzować nie w dość sporym mieście, ale w jakiejś zabitej dechami wiosce,
                  gdzie byłby numero-uno dla ciemnego ludu.
            • pies_na_lewizne do milet_z_sedesu Re: Bez Komentarza 04.12.06, 16:22
              milet_z_sedesu napisał:

              > Dyskusje z Junkrem to strata czasu

              Dlaczego? Bo sie je zawsze przegrywa ;)?
              • helmut.berlin do milet_z_sedesu Re: Bez Komentarza 04.12.06, 16:28
                > Dlaczego? Bo sie je zawsze przegrywa ;)?

                A co, przegrales z junkierem?
                • pies_na_lewizne do milet_z_sedesu Re: Bez Komentarza 04.12.06, 18:43
                  helmut.berlin napisał:

                  > > Dlaczego? Bo sie je zawsze przegrywa ;)?
                  >
                  > A co, przegrales z junkierem?

                  Tak sie sklada ze zwykle sie z nim zgadzam wiec przegrac nie moge nawet jakbym
                  chcial :) Co innego lewizna.
                  • helmut.berlin do milet_z_sedesu Re: Bez Komentarza 04.12.06, 19:29
                    To moze zalozycia jakas spolke, bedziecie pisac w tandemie. Bedzie latwiej
                    dyskutowac;)
                    • pies_na_lewizne do milet_z_sedesu Re: Bez Komentarza 05.12.06, 02:52
                      helmut.berlin napisał:

                      > To moze zalozycia jakas spolke, bedziecie pisac w tandemie. Bedzie latwiej
                      > dyskutowac;)

                      skoro te "dyskusje" mialyby miec taki charakter jednomyslnosciowy to moze bysmy
                      te spolke nazwali "PZPR S.z.o.o" ?

                      Albo Platforma Obywatelska.... tyle ze ta nazwa juz wzieta.
                      • platfusy_romek PO to POmyja lub POmyje... 05.12.06, 16:46
                  • zaciekawiony4 do milet_z_sedesu Re: Bez Komentarza 04.12.06, 19:30
                    Dyskusje z junkrem są pozbawione sensu bo jego nie przekonują nawet najbardziej
                    racjonalne argumenty, a jeśli nie potrafi odpowiedzieć lub nie pasuje mu
                    kierunek dyskusji to albo przestaje odpowiadać na posty albo bredzi coś o
                    relatywiźmie moralnym. Więc po tracić na niego czas jak tyle ciekawych innych
                    rzeczy do zrobienia.
                    • rmstemero do milet_z_sedesu Re: Bez Komentarza 04.12.06, 19:49
                      zaciekawiony4 napisał:

                      > Dyskusje z junkrem są pozbawione sensu bo jego nie przekonują nawet najbardziej
                      > racjonalne argumenty, a jeśli nie potrafi odpowiedzieć lub nie pasuje mu
                      > kierunek dyskusji to albo przestaje odpowiadać na posty albo bredzi coś o
                      > relatywiźmie moralnym.

                      To sie zgadza ale jedynie czesciowo. Dyskusje z Junkrem sa istotnie trudne i
                      istotnie nie zawsze przekonuja go racjonalne argumenty. Rowniez jego tendencja
                      do obrzucania przeciwnikow lub tych ktorych za takich uzna wyzwiskami jest
                      czasami meczaca. Ale czasem warto sobie uprzytomnic ze dyskusja z nim ma rowniez
                      dobre strony. Pozwala na uporzadkowanie mysli, uscislenie argumentow i
                      uzasadnienie tego co na pierwszy rzut oka wydawaloby sie oczywiste. Tak ze jesli
                      prowadzi sie ja w celu uzyskania satysfakcji ze adwersarz przyzna w koncu racje
                      to istotnie jest to skomplikowane. Najlatwiejsze jest jednak dyskutowanie i
                      przekonywanie tych ktorzy maja identyczne poglady z nami. Tutaj nie widze
                      wyzwania i uwazam to za nudne. Natomiast sklonienie Junkra do zastanowienia lub
                      chociaz zlagodzenia tonu wypowiedzi uwzam za prawdziwy sukces.

                      Więc po tracić na niego czas jak tyle ciekawych innych
                      > rzeczy do zrobienia.

                      Nie na niego, na siebie. Co do reszty patrz wyzej. A istotnie, do zrobienia duzo.
    • freelancer_1 Pewnie znów dostanie sraczki i nie pojedzie 04.12.06, 11:36
      buahahaha
      • bravor Re: Pewnie znów dostanie sraczki i nie pojedzie 04.12.06, 12:06
        Ty juz dostałeś z tego powodu sraczki, a może się też zlałeś:)))))
    • qfc Polska prasa powinna przedstawiac Merkel i... 04.12.06, 11:42
      ...innych niemieckich politykow w hitlerowskich regaliach. Hitleryzm to duma
      narodowa Niemiec i trzeba im przypominac o tej szcztnej tradycji (do ktorej
      teraz po cichu tak nawiazuja). Merkel ze swastyka itd - taka jest prawda...
      • pies_na_lewizne KOMU to idzie na reke? 04.12.06, 15:50
        qfc napisał:

        > ...innych niemieckich politykow w hitlerowskich regaliach. Hitleryzm to duma
        > narodowa Niemiec i trzeba im przypominac o tej szcztnej tradycji (do ktorej
        > teraz po cichu tak nawiazuja). Merkel ze swastyka itd - taka jest prawda...

        To bylby dobry pomysl gdyby inspiratorami tych przyglupawych dowcipasow
        rzeczywiscie byla p. Merkel czy tez inni politycy niemieccy.

        Mnie sie jednak wydaje ze to zupelnie kto inny za sznurki pociaga.

        Na dodatek taka reakcja ze strony Polski temu komus dodatkowo moglaby pojsc na
        reke.

        Trzeba sie wpierw zastanowic kto moglby byc inspiratorem tych posuniec.

        Oczywiscie to moglaby byc tylko glupia szwabska satyra... ale sam fakt ze poraz
        juz drugi odbywa sie to tuz przed szczytem Trojkata Wajmarskiego nasuwa
        pytanie... kto chcialby oslabic pozycje Polski w tym Porozumieniu?
    • osse Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 11:43
      Bo to niemieckie poczucie humoru. Trzeba je poznać żeby zrozumieć - najlepiej
      przeglądając publikowane satyry / karykatury z przełomu XIX/XX wieku o Polakach
      z [prasy niemieckiej - np. śląskiej. W tych sprawach nic się za Odrą nie
      zmieniło od 80 lat. Polecam lekturę książki

      Tomasz Szarota, Niemcy i Polacy. Wzajemne postrzeganie i stereotypy. Warszawa 1996.
      • atena48 Re: niemiaszki inteligencje swoja wytłukli w 04.12.06, 11:55
        czasie II wiojny światowej, zostały im same chamy, buraki, kartofle i to
        przyrównywanie nas do siebie jakby dowartościowuje ich. Zżymają sie za nasze
        stanowcze stanowisko w Unii i to , że w końcu ktoś się z nami liczy, albo
        zaczyna liczyć i to doprowadza ich do szału.
        • kaphis Re: niemiaszki inteligencje swoja wytłukli w 04.12.06, 12:41
          Coś Ci sie pozajączkowalo... To naszą, polska inteligencję wytłukli w czasie II
          Wojny Światowej Niemcy razem do spółki z Ruskimi (oni swoją też wytłuki) np.
          zginęła większość przedstawicieli Polskiej Szkoły Matematycznej.
          Ichnia - Niemiecka inteligencja pozostała nienaruszona, znaczy się Alianci po
          wojnie ich przejęli.
          • 1410_tenrok ale smieszne 04.12.06, 14:07
            wiekszosc przedstawicieli polskiej szkoły matematycznej to ZYDZI!!!! Sorry.
            :)))))))))))
            I wiekszosc inteligencji to tez były osoby tej narodowosci.......
            • kaphis Re: ale smieszne 04.12.06, 15:51
              Hehe, mylisz sie, poza tym sugerujesz, ze Polacy nie mieli zadnej inteligencji
              :) Co do wtedy to sie nie zgodzę, co do czasow obecnych jestem sklonny przyznac
              Ci racje w szczegolnosci odnosnie elyt rządzących
              • 1410_tenrok nie zartuj koles. Teraz nie ma juz tutaj Zydów, 04.12.06, 16:03
                chyba, że u bubla w jako mołaje biednej główce. A wtedy - sorry, ale wiekszosc
                luminarzy to byli Zydzi. Coz zrobic, są od nas lepsi.
                A ja mowiłem o słynnej polskiej szkole matematycznej - Steinhaus, Marczewski,
                Teller..... Jedyny Banach.......
                Ktorys z ambasadorów Izralea powiedzieł, że gdyby nie wojna to byłoby nawet i
                pare nagrod Nobla za normalne rzeczy.... A tak tylko poezja pozostaje. A i to
                endekom sie nie podoba, ponieważ opluwają naszych noblistów, choc tym razem nie
                za pochodzenie.
                • kaphis Re: nie zartuj koles. Teraz nie ma juz tutaj Zydó 04.12.06, 16:20
                  Przesadzasz z tymi Zydami w Polskiej Szkole Matematycznej... a Ulam, a Mazur, a
                  Orlicz, a Łomnicki, a Ruziewicz, a Stożek , a Kaczmarz, a Barański to co, psy?
                  • 1410_tenrok Ulam to tez Zyd 04.12.06, 17:10
                    Ja mowie o gwiazdach tej szkoły i ludziach, ktorzy czegos dokonali. Np.
                    Steinhaus, czy Teller (najbardziej zabronione nazwisko nauki swiatowej).
                    Moim nauczycielem od matematyki był Polak i znam jeszcz paru innych, ale oni -
                    sorry - sie nie liczą.
                    A mowiąc o ludziach, per "psy" - postepujesz nie ładnie, nawet w ferworze to
                    niewybaczalne.
    • camel_3d kartofel?? BURAK! 04.12.06, 11:48
      Boze, znowu sie kurdupel rzuca jak wsza na grzebieniu. Czy on sobie nie zdaje
      sprawy, ze jest smieszny? Prezydent RP jest posmiewiskiem na calym swiecie.
      Maly, wrazliwy, wyglada jak ..no ziemniak, i chaotyczny. Wstyd!
    • atena48 Re:niemiaszki wkurzają się, że Polacy ośmielają 04.12.06, 11:49
      się umomnieć o swoje. Najlepiej jak siedzielibyśmy cicho i przeopraszali że
      żyjemy - o to germańcom i ruskim chodzi. Cały czas coś knują i męcą jakby bez
      tego zyć nie mogli. Taka ich widocznie psia natura
      • red.ken słowo kartofel zrobiło karierę... 04.12.06, 12:00

        tylko dlatego że jak to ujął autor satyry jest najprawdziwszą prawdą.
      • kaphis Re:niemiaszki wkurzają się, że Polacy ośmielają 04.12.06, 12:47
        Heh, następny polski paranoik piejący o spiskowej teorii dziejow... Co my niby
        takiego swojego mamy? Moze Śląsk i Pomorze?
    • pies_na_lewizne P. Koehler to prymityw. Trzeba olac i robic swoje 04.12.06, 12:03
      Peter Koehler to malutki prymitywny prowokator. Trzeba go olac i robic swoje.

      Ciekawe na czyjej sluzbie? Nie sadze aby inspiracja pochodzila z Niemiec.
      Niepotrzebnie Niemcy od nas za to obrywaja. Podejrzewam ze inspiracja tych
      prowokacji przychodzi skads indziej.
      • helmut.berlin Re: P. Koehler to prymityw. Trzeba olac i robic s 04.12.06, 12:18
        > Ciekawe na czyjej sluzbie? Nie sadze aby inspiracja pochodzila z Niemiec.

        Pewnych rzeczy chyba nigdy nie zrozumiesz, prawdopodobnie wychowany na zasadzie,
        ze wszystko musi byc sterowane odgornie. Nie mozesz sobie po prostu wyobrazic,
        ze niezalezny redaktor sam to wymyslil?
        • pies_na_lewizne czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehler? 04.12.06, 14:04


          pies_na_lewizne: Ciekawe na czyjej sluzbie? Nie sadze aby inspiracja pochodzila
          z Niemiec.

          helmut.berlin: Pewnych rzeczy chyba nigdy nie zrozumiesz, prawdopodobnie
          wychowany na zasadzie, ze wszystko musi byc sterowane odgornie.

          Ty chyba tez pewnych spraw nigdy nie zrozumiesz. Jedna z nich jest to ze nie
          zostalem wychowany na zasadzie, ze wszystko musi byc sterowane odgornie.

          "Nie wszystko musi byc sterowane odgornie" nie oznacza ze "NIC nie jest
          sterowane odgornie".

          Niektore sytuacja sa sterowane odgornie a niektore nie.

          Kazda sytuacja jest inna i kazda trzeba oceniac indywidualnie.

          > Nie mozesz sobie po prostu wyobrazic, ze niezalezny redaktor sam to wymyslil?

          Alez oczywiscie ze moge sobie wyobrazic ze niezalezny redaktor sam sobie
          wymyslil.

          W tym jednak wypadku nasuwa sie zbyt wiele pytan, takie jak...

          - dlaczego ten "niezalezny" redaktor juz po raz drugi w niewybredny sposob
          atakuje Kaczynskich tuz przed zebraniem Trojkata Wajmarskiego?
          - stad rodzi sie nastepne pytanie. Ktoremu panstwu bardzo przeszkadza ze Polska
          jest czlonkiem Trojkata Wajmarskiego i ktore widzialoby w swoim interesie
          podjac proby oslabienia pozycji Polski w tym Porozumieniu?
          - a to pociaga nastepne pytanie. Czy ten "niezalezny" redaktorzyna przypadkiem
          nie plodzi tych ciezkawych dowcipasow na zamowienie sluzb owego panstwa?
          • emnit Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 14:17
            Z Twoimi paranoicznymi, spiskowymi teoriami powinnien sie leczyc.
            • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 15:33
              emnit napisał:

              > Z Twoimi paranoicznymi, spiskowymi teoriami powinnien sie leczyc.

              "Powinien sie leczyc"? Kto sie powinien leczyc?
              Ja osobiscie mam sie dobrze. W odroznieniu do lewizny nie powielam propagandy
              Gazety tylko analizuje, stawiam pytania, wysuwam wnioski.
              Jesli uwazasz to za oznake choroby umyslowej to ja uwazam Twoja reakcje za
              dowod bezmogowia. Niestety tego nie da sie leczyc.
              • emnit Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 15:45
                Dobrze, spkojnie : teraz wytlumacz mi (bo kompletnie nie moge do tego dojsc)-
                kto z kim przeciwko komu i po co spiskuje ?
                • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 15:52
                  emnit napisał:

                  > Dobrze, spkojnie : teraz wytlumacz mi (bo kompletnie nie moge do tego dojsc)-
                  > kto z kim przeciwko komu i po co spiskuje ?

                  Nie zauwazyles ze ja tylko stawiam pytania?
                  czy Ty chcialbys abym ja za Ciebie myslal?
                  • helmut.berlin Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 15:54
                    > Nie zauwazyles ze ja tylko stawiam pytania?

                    To nie sa pytania, tylko twoje albo przypuszczenia albo tez przekonania,
                    wyrazone w formie pytajacej.
                    • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 16:31
                      helmut.berlin napisał:

                      > > Nie zauwazyles ze ja tylko stawiam pytania?
                      >
                      > To nie sa pytania, tylko twoje albo przypuszczenia albo tez przekonania,
                      > wyrazone w formie pytajacej.

                      Nie mniej sa to pytania. Pytania ktore w moim przekonaniu dyskutanci powinni
                      zadac sobie samym sobie i samemu sobie sprobowac na nie znalezc odpowiedz.
                      • helmut.berlin Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 16:47
                        > Nie mniej sa to pytania. Pytania ktore w moim przekonaniu dyskutanci powinni
                        > zadac sobie samym sobie i samemu sobie sprobowac na nie znalezc odpowiedz.

                        Tak jak pisalem poprzednio, wyglada na to, ze wiekszosc dyskutantow nie zadaje
                        sobie wlasnie takich pytan. Szczegolnie trudno sobie wyobrazic przypuszczenie,
                        ze za tym wszystkim stoja blizej przez ciebie nie sprecyzowane ale latwe do
                        odgadniecia sily. Znajac troche taz i niemiecka rzeczywistosc, wlasnie takie
                        przypuszczenie uwazam za delikatnie mowiac "przesadzone".

                        Poza tym trzeba myslec trzezwo, satyra jest satyra i jako taka nalezy ja
                        odbierac, jak polski prezydent z powodu satyry doprowadzi do upadku trojkata to
                        bedzie sam sobie winny. Nie przypuszczam jednak, ze tak sie stanie, jak na razie
                        reakcja rzadu jest prawidlowa tzn. brak reakcji.
                        • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 17:49
                          helmut.berlin napisał:

                          > > Nie mniej sa to pytania. Pytania ktore w moim przekonaniu dyskutanci
                          > > powinni zadac sobie samym sobie i samemu sobie sprobowac na nie znalezc
                          > > odpowiedz.

                          > Tak jak pisalem poprzednio, wyglada na to, ze wiekszosc dyskutantow nie zadaje
                          > sobie wlasnie takich pytan. Szczegolnie trudno sobie wyobrazic przypuszczenie,
                          > ze za tym wszystkim stoja blizej przez ciebie nie sprecyzowane ale latwe do
                          > odgadniecia sily. Znajac troche taz i niemiecka rzeczywistosc, wlasnie takie
                          > przypuszczenie uwazam za delikatnie mowiac "przesadzone".

                          osobiscie kocham satyre, nawet jesli jest na koszt kogos przeze mnie cenionego.
                          Pod warunkiem ze jest
                          - smieszna
                          - uczciwa

                          "Satyra" TGZ'u, szczegolnie ta pierwsza, ani nie byla smieszna, ani uczciwa.
                          Wprost przeciwnie, to byla tepa, ubecka w stylu napasc na Kaczynskich. Obecna
                          dawka juz jest bardziej powsciagliwa, no i dalej niesmieszna.

                          > jak polski prezydent z powodu satyry doprowadzi do upadku trojkata to
                          > bedzie sam sobie winny. Nie przypuszczam jednak, ze tak sie stanie, jak na
                          > razie reakcja rzadu jest prawidlowa tzn. brak reakcji.

                          Oczywiscie ze reakcja rzadu jest prawidlowa. Trzeba parszywy szmatlawiec olewac
                          i robic swoje.

                          Juz tak w innym watku napisalem.

                          Jednak jak widze ze wiekszosc lewizny "kupila" te "satyre" i strasznie sie
                          cieszy ze znowu Kaczynskim dowalono to zadalem pare pytan.

                          I jestem przekonany ze te pytania warto sobie zadac zamiast tak bezmyslnie
                          przyklaskiwac prymitywnym ubeckim atakom na Kaczynskich.
                          • helmut.berlin Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 19:06
                            > "Satyra" TGZ'u, szczegolnie ta pierwsza, ani nie byla smieszna, ani uczciwa.

                            Jesli chodzi o "smiesznosc" to kazdy odbiorca powinien sam zadecydowac, jesli
                            chodzi o "uczciwosc" to nie wiem naprawde o co ci chodzi? Podejrzewam, ze z
                            twojego punktu widzenia kazda satyra dotyczaca Kaczynskich jest "nieuczciwa".



                            • vitabravo Re: nie, to raczej środowiska skupione wokół GW. 04.12.06, 20:57
                              Tam trzeba szukać międzynarodowych podjudzaczy.
                            • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 05.12.06, 03:00
                              helmut.berlin napisał:

                              > > "Satyra" TGZ'u, szczegolnie ta pierwsza, ani nie byla smieszna, ani
                              > > uczciwa.

                              > Jesli chodzi o "smiesznosc" to kazdy odbiorca powinien sam zadecydowac

                              To prawda. I np. prymityw bedzie sie smial z prymitywnych kawalow. cham z
                              chamskich, itp.

                              > jesli chodzi o "uczciwosc" to nie wiem naprawde o co ci chodzi?

                              "dowcipy" dot. J. Kaczynskiego i jego matki byly na poziomie rynsztoka. To nie
                              byl dowcip, to bylo celowe oblesne obrzucanie blotem, pamfleciarstwo w
                              najgorzym ubeckim wydaniu.

                              > Podejrzewam, ze z twojego punktu widzenia kazda satyra dotyczaca Kaczynskich
                              > jest "nieuczciwa".

                              Mylisz sie. Z przykroscia stwierdzam ze pewnych rzeczy Twoj rozum jednak nie
                              potrafi ogarnac.
                              • helmut.berlin Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 05.12.06, 08:40
                                > Mylisz sie. Z przykroscia stwierdzam ze pewnych rzeczy Twoj rozum jednak nie
                                > potrafi ogarnac.

                                Niew musi bo jest bardzo selektywny, idz ogladnij Borata.
                                • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 06.12.06, 15:34
                                  helmut.berlin napisał:

                                  > > Mylisz sie. Z przykroscia stwierdzam ze pewnych rzeczy Twoj rozum jednak
                                  > > nie potrafi ogarnac.

                                  > Niew musi bo jest bardzo selektywny

                                  Bo klapki na oczach ;)?


                                  > idz ogladnij Borata.

                                  ogladnalem. raczej z niesmakiem.

                                  przeczytaj artykul Michalkiewicza na ten temat
                                  www.michalkiewicz.pl/tyg1_29-11-2006.php
                  • emnit Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 15:56
                    Do tej pory wszystko co robie opiera sie na logicznym mysleniu.
                    Na razie dobrze mi za to placa.
                    W tym wypadku nic nie trzyma sie logiki.
                    Przynajmniej troche pomocy - jakis kierunek, fakty, hipotezy.
                    Co?
                    • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 16:45
                      emnit napisał:

                      > Do tej pory wszystko co robie opiera sie na logicznym mysleniu.
                      > Na razie dobrze mi za to placa.
                      > W tym wypadku nic nie trzyma sie logiki.
                      > Przynajmniej troche pomocy - jakis kierunek, fakty, hipotezy.
                      > Co?

                      Pozostawie Cie w Twoim blogoslawionym stanie "logicznego myslenia". Jak Ci za
                      to jeszcze dobrze placa...
          • helmut.berlin Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 14:18
            > W tym jednak wypadku nasuwa sie zbyt wiele pytan, takie jak...

            Nalezy sprostowac, moze "tobie" nasuwa sie wiele pytan. Ja znam niezle niemiecka
            rzeczywistosc, nie musze byc jakims wielkim zwolennikiem tazu czy innej gazety,
            mnie sie takie pytania nie nasuwaja po przeczytaniu jakiejs tam satyry czy
            komentarza w prasie niemeickiej. Jezeli istnieje jakis glebszy powod tej nowej
            satyry, to zgodzilbym sie najwyzej z teoria, ze pan Koehler chce sie (prywatnie)
            "zrewanzowac" i wykorzystuje aktualnosc wydarzen (Trojkat).
            • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 15:27
              helmut.berlin napisał:

              > > W tym jednak wypadku nasuwa sie zbyt wiele pytan, takie jak...
              >
              > Nalezy sprostowac, moze "tobie" nasuwa sie wiele pytan. Ja znam niezle
              > niemiecka rzeczywistosc, nie musze byc jakims wielkim zwolennikiem tazu czy
              > innej gazety, mnie sie takie pytania nie nasuwaja po przeczytaniu jakiejs tam
              > satyry czy komentarza w prasie niemeickiej. Jezeli istnieje jakis glebszy
              > powod tej nowej satyry, to zgodzilbym sie najwyzej z teoria, ze pan Koehler
              > chce sie (prywatnie) "zrewanzowac" i wykorzystuje aktualnosc wydarzen
              > (Trojkat).

              Sam fakt ze p. Koehler z taka zaciekloscia osmiesza Kaczynskich po raz wtory
              tuz przed szczytem Trojkata Wajmarskiego daje wiele do myslenia. Dezawuaowanie
              tego faktu nic nie pomoze.... to smierdzi polityczna prowokacja, ciekawe kto
              pociaga za sznurki :)?
              • helmut.berlin Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 15:52
                > tego faktu nic nie pomoze.... to smierdzi polityczna prowokacja, ciekawe kto
                > pociaga za sznurki :)?

                Poniewaz chodzi o "trojkat" to mysle, ze stoja za tym Triady z Hongkongu, moze
                psuje im wizerunek takie naduzywanie trojkata?

                A tak na powaznie, o jakiej "zacieklosci" mowisz? Dziennikarze satyrycy zyja z
                takich aktualnych tematow, poza tym maja swoje osobiste poglady tzn. nie
                wykluczone, ze Kohler nie lubi Kaczynskiego. Zabronic mu tego nie mozesz.


                • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 16:41
                  helmut.berlin napisał:

                  > > tego faktu nic nie pomoze.... to smierdzi polityczna prowokacja, ciekawe
                  > > kto pociaga za sznurki :)?
                  >
                  > Poniewaz chodzi o "trojkat" to mysle, ze stoja za tym Triady z Hongkongu, moze
                  > psuje im wizerunek takie naduzywanie trojkata?

                  Powinienes zlozyc podanie o prace do TagesZeitung. Oni zbyt wielkich wymagan
                  nie maja, dalbys sobie rade ;)

                  > A tak na powaznie, o jakiej "zacieklosci" mowisz? Dziennikarze satyrycy zyja z
                  > takich aktualnych tematow, poza tym maja swoje osobiste poglady tzn. nie
                  > wykluczone, ze Kohler nie lubi Kaczynskiego. Zabronic mu tego nie mozesz.

                  Wszystko jest mozliwe. Trudno jednak nie zauwazyc tego osobliwego "zbiegu
                  okolicznosci" jesli chodzi o czas drukowania tych kolejnych "zacieklosci".
                  Jestem pewien ze to nie uszlo uwagi tych ktorych uwagi to ujsc nie powinno
                  bylo, wiec nie ma co marnowac czasu na dalsza dyskusje. Temat uwazam za
                  zakonczony. Wybacz jesli nie dostaniesz odpowiedzi na Twoja nastepna produkcje.
                  • helmut.berlin Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 16:49
                    > Powinienes zlozyc podanie o prace do TagesZeitung. Oni zbyt wielkich wymagan
                    > nie maja, dalbys sobie rade ;)

                    Chcialbym odpowiedziec podobnym komplementem ale nie moge, juz z tego prostego
                    powodu, ze chyba nie znasz niemieckiego, poza tym raczej malo wiesz o swiecie
                    poza Polska;) Ja raczej nie skladam podan o prace, ale otrzymuje i to wiele.
                    • rmstemero Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 17:16
                      helmut.berlin napisał:
                      > Chcialbym odpowiedziec podobnym komplementem ale nie moge, juz z tego prostego
                      > powodu, ze chyba nie znasz niemieckiego, poza tym raczej malo wiesz o swiecie
                      > poza Polska;) Ja raczej nie skladam podan o prace, ale otrzymuje i to wiele.

                      Ciekaw jestem jaka otrzymasz odpowiedz. Sadze, ze Twojemu interlokutorowi (bylo
                      kiedys takie ladne slowo) po prostu nie misci sie w glowie ze swiat jest troche
                      wiekszy niz widok z jego okna. Mysle rowniez, ze wiekszosc wypowiadajacych sie
                      tutaj na temat niemieckiej satyry (i tego co jej wolno) nigdy w reku nie miala
                      ani "Titanica" (a szkoda) ani nie obejrzala sobie z bliska satrycznego kacika w
                      "Konkrecie". Nie czytali ani Tucholskiego, nie wiedza kim byl Karl Valentin, nie
                      widzieli starych zakurzonych skeczow pana Loriot ani nie zarykiwali sie na
                      wystepie "Drei Tornados". Mysle ze nie wiedzieli by tez co poczac z kims takim
                      jak Dieter Hildebrandt. Jest to dla wiekszosci Polakow "terra incognita". Ich
                      wyobrazenia o tym czym moze byc niepoprawna i bezczelna jak rowniez nikogo nie
                      oszczedzajaca satyra polityczna bierze sie z faktu ze Hans Klos powiedzial do
                      innego aktora "Brunner ty swinio" i ze bylo to w swoim czasie bardzo smieszne.

                      Dialog interkulturalny ciezkim jest kolego. Ale warto probowac ;-)
                      • helmut.berlin Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 17:27
                        > Mysle ze nie wiedzieli by tez co poczac z kims takim
                        > jak Dieter Hildebrandt.

                        Przypomnial mi sie przy okazji inny Dieter, "Didi" Hallervorden, musze przyznac,
                        ze uwielbialem jego "bzdurny" humor. Ciekaw jestem jakby sie w Polsce spodobal?
                        • rmstemero Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 17:53
                          helmut.berlin napisał:

                          > Przypomnial mi sie przy okazji inny Dieter, "Didi" Hallervorden, musze przyznac
                          > ,
                          > ze uwielbialem jego "bzdurny" humor. Ciekaw jestem jakby sie w Polsce spodobal?

                          Trudno powiedziec. Wiem jednak, ze polski humor i polska satyra sa rezultatem
                          "chowu wsobnego". I dyskutowanie z naszymi rodakami (szczegolnie tymi ktorzy nie
                          wychylili nosa poza kraj - przy czym nie mam tutaj na mysli wyskoku na narty
                          albo tanie wakacje do Tunezji) na ten temat sa bardzo trudne. Po prostu sadza
                          oni ze smieszne samo przez sie jest to co ich smieszy. Fakt ze humor powstaje
                          tam gdzie tabu kulturowe spotyka sie ( a jeszcze lepiej zderza) z kulturowym
                          kontekstem jakos jeszcze nie dotarl do zbiorowej swiadomosci nad Wisla.
                          Cos jakby z ludozerca rozmawiac na temat doboru koloru talerzy do przystawek w
                          Nouvelle Quisine.
                          • pies_na_lewizne Re: czy aby inicjatorem atakow jest sam P. Koehle 04.12.06, 18:25
                            rmstemero napisał:

                            > Nouvelle Quisine.

                            "Nouvelle Quisine"? A cóz to takiego, drogi znawco?
                            • 12345ja Re: Nie, to raczej donosiciele z Gazety Wyborczej. 05.12.06, 16:34
                              • pies_na_lewizne autor "Quisine Nouvelle" wyglada mi na parweniusza 06.12.06, 15:37
                                • pies_na_lewizne autor "Quisine Nouvelle" wyglada mi na parweniusza 06.12.06, 15:38
                                  autor okreslenia "Quisine Nouvelle" wyglada mi na parweniusza.
    • jardo-g Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 12:06
      rozumiem, że szczyt Trójkąta Weimarskiego się nie odbędzie....
    • blendyks Junkierowi do odstresowania .... 04.12.06, 12:09
      Zwierzęta aby wybudować szałas na polanie musiały zdobyc pozwolenie w urzędzie.
      Wysłały misia (bo silny), lisa (bo cwany) i wiewiórkę (bo kobitka i ładna).
      Wysłańcy
      nic nie załatwili. Ale zgłosił się osioł. Załamane zwierzęta na odczepne dały
      mu zgodę.
      Poszedł i za jakiś czas wrócił załatwiwszy wszystkie zgody. Jak to ośle
      uczyniłeś pytają ...
      wyobraźcie sobie że co otwieram drzwi w urzędzie to rodzina...
    • prawdziwek1 Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 12:09
      I kanclerz Merkel z puszką CYKLONU B w rękach.
      • gllenda Ktory niemiecki fluk z nosa wychyla sie znowu 04.12.06, 12:25
    • palestrina2005 GW dzisiaj wyjątkowo aktywna "afera" goni "aferę" 04.12.06, 12:13
      szkoda tylko że żadnej AFERY nie mogą znaleźć wśród tych "afer"...
      • witaschek schylek Michnika i jego mafii prasowej, nikt im 04.12.06, 12:27
        juz nie ufa. Koniec Michnikowszyzny.
        • junkier Re: schylek Michnika i jego mafii prasowej, nikt 04.12.06, 12:32
          Polecam lekture:

          www.literatura.gildia.pl/wywiady/wywiad-z-rafalem-a-ziemkiewiczem
          • grek.grek Re: schylek Michnika i jego mafii prasowej, nikt 04.12.06, 14:41
            A kogo obchodzi lektura pajaca,który w poniedziałek domaga się szacunku
            dla plebsu,we wtorek nazywa go "polactwem",w środę znów postuluje szacunek,w
            czwartek odszczekuje to co powiedział w poniedziałek i środę,w piątek prowadzi
            żałosny program w TVPis,po to by weekend znowu obmyślać co będzie plółt w
            poniedziałek,a że horyzonty ma marne,to można stawiać dolary przeciw guzikom,ze
            nagada znowu o Michniku,lewicy i Gazecie Wyborczej.
            Nudny facio,płytki jak kałuża sierpniowa.
          • 1410_tenrok herr oberjunkier, ale ten wywiad to dobry jest ŁOŁ 04.12.06, 15:21
            rozbawił mnie do łez. Kolejny krotkofiutkwiec nam sie objawił.... Nie chwaląc
            sie 50 tysie egzemplarzy to był hicior, ale hicior były też miliony egzemplarzy
            Mein Kampf, jeżeli juz o rankingach. Kazdy, kto ma pasje nie podpartą
            rzetelnoscią jest niczym innym, tylko kolejną odmianą bulteriera w rodzaju
            jacusia qrevskiego. Zadnych argumentó, jedynie autoreklama. Ale, tam gdzie
            telewizor pełen jest głupot w rodzaju familidy, spiewających fortepianów itp.
            łatwo jest o konsumentów tego typu szamba. Przychodzą jednak wybory i wyborcy
            odysyłają cyrkowców endeckich na smieci. I konczy sie babci p-(s)ranie i
            rumakowanie.
    • gdkj "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 12:19
      tak swoja droga zastanawia mnie czy w Gazecie wyborczej nie istnieje przypadkiem
      zespół do monitorowania niemieckiej prasy i wyszukiwania wszystkiego o
      kartoflach i starych kawalerach mieszkajacych u mamy z kotem. doprawdy GW
      zamienia się w tabloid i to najgorszej wody. nawet tego nie potraficie pismaki...
      pozdrawiam.
    • mysz_polna5 Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 12:20


      Satyra, dla prymitywow!
      Jesli lubisz zeby ci pluto we wlasny talerz ~ to ciesz sie miej 'katoflana'
      radoche.
      • kaphis Re: "Tageszeitung": kolejna satyra o kartoflach 04.12.06, 12:57
        Sęk w tym, że to nie moja zupa, nie ja ją zamawiałem, wiec obśmiać plucie do
        niej mozna, a nawet należy...

        Najbardziej boli to tych, którzy zamówili wzmacniający rosołek, a dostali
        kratoflankę ze zgnitych ziemniaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka