Dodaj do ulubionych

Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka

08.01.07, 13:48
głupole..
Obserwuj wątek
    • inspektor_nadzoru Powinni go stracić! 08.01.07, 13:48
      Powinni go stracić , tak samo jak Saddama !
      Nie można robić takich rzeczy!
      • pirulo Re: Powinni go stracić! 08.01.07, 15:11
        Trzeba mieć nawalone w kopule rzeby takie coś wymyśleć...
        • seroo1 Re: Powinni go stracić! 08.01.07, 16:25
          pirulo napisał:

          > Trzeba mieć nawalone w kopule rzeby takie coś wymyśleć...

          Że niby czemu nie powinno się go stracić? Jeżeli nie robili tego w celu
          prokreacji tylko dla przyjemności to powinni zostać ukamienowani - oboje. Już
          niedługo takie prawo wejdzie. A dziewczęta, które nie zajdą w ciążę przed
          osiemnastym rokiem życia będą kierowane na przymusowe zapłodnienie do jakiejś
          rozgłośni radiowej. Bezpłodne - na Żuławy lub do kamieniołomu...
      • artur_ingenue Re: Powinni go stracić! 08.01.07, 15:25
        No chyba cię... Jak to powinni go stracić? Za co?
    • czerniakowianka Nie ma to jak dobry wkręt ;) 08.01.07, 13:50

      • sibeliuss Re: Nie ma to jak dobry wkręt ;) 08.01.07, 23:35
        C'est la vie.
    • zsa-zsa Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 14:35
      Ja tu czegos nie rozumiem.
      W dzisiejszych niusach jest informacja, ze przez wiele lat maltretowana
      fizycznie i psychicznie kobieta targnela sie na swoje zycie i jej mezowi-oprawcy
      grozi za to kara do 5 lat wiezienia. A tu chlopka przespal sie z 14-latka,
      najprawdopodobniej za jej zgoda, i moze za ten czyn pojsc siedziec na 12 lat.
      Nie uwalniam tego ostatniego zupelnie od winy, ale gdzie tu logika i
      sprawiedliwosc?
      • lulitka Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 14:38
        taką samą myśl miałam po przeczytaniu tych artykułów.
        wygląda na to, że prawo nie jest sprawiedliwe
        • hektor_wektor Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 15:58
          lulitka napisała:

          [...]
          > wygląda na to, że prawo nie jest sprawiedliwe

          O tak! Wydaje się, że może być...

          h_w
        • jekas Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 09.01.07, 08:23
          Bo osobno jest prawo
          a osobno sprawiedliwość

          prawo dąży do tego, by było sprawiedliwe.

          Zresztą... nie wierzę, by znalazł sie sędzia, któy da chłopakowi najwyższy
          możliwy wymiar kary. Okoliczności łagodzące na pewno się znajdą i nie będzie to
          12 lat a może 3.
      • ivulspirit Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 14:56
        ona specjalnie uciekła z domu, przejechała 400 km i z pełną świadomością i
        premedytacją wskoczyła mu do łóżka.... zapewne jeszcze zmusiła go do czynności
        seksualnych
      • halev Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 14:57
        > Ja tu czegos nie rozumiem.
        > W dzisiejszych niusach jest informacja, ze przez wiele lat maltretowana
        > fizycznie i psychicznie kobieta targnela sie na swoje zycie i jej mezowi-oprawcy
        > grozi za to kara do 5 lat wiezienia. A tu chlopka przespal sie z 14-latka,
        > najprawdopodobniej za jej zgoda, i moze za ten czyn pojsc siedziec na 12 lat.
        > Nie uwalniam tego ostatniego zupelnie od winy, ale gdzie tu logika i
        > sprawiedliwosc?

        Takie mamy Prawo i Sprawiedliwość w Polsce. Za jazdę po pijanemu pewnie 8 lat, a
        za gwałt 3 lata. Za długotrwałe znęcanie się i doprowadzenie do samobójstwa - 5
        lat, a za seks 12.

        Proponuję kolejne zmiany: za przeklinanie na ulicy - kara śmierci. Za morderstwo
        - upomnienie bez wpisania do akt.
        • no_one2 Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 16:32
          > Takie mamy Prawo i Sprawiedliwość w Polsce. Za jazdę po pijanemu pewnie 8 lat,
          > a
          > za gwałt 3 lata. Za długotrwałe znęcanie się i doprowadzenie do samobójstwa - 5
          > lat, a za seks 12.
          >
          > Proponuję kolejne zmiany: za przeklinanie na ulicy - kara śmierci. Za morderstw
          > o
          > - upomnienie bez wpisania do akt.

          A co debilu ma do tego Prawo i Sprawiedliwosc? Moze przekop prawo i napisz ,kto
          takie ustalil zamiast obwiniac o wszystko PiS. To ze zimy nie ma w tym roku to
          tez pewnie ich wina...
          • halev Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 18:52
            Po pierwsze - nieładnie tak od razu od debili wyzywać. I to kobietę.

            Po drugie - kto tu pisze o PiS-ie? Napisałam Prawo i Sprawiedliwość z wielkich
            liter. Mam prawo. A to, że Ty się widać wszędzie dopatrujesz PiSu, to nie moja
            wina... :-)
      • garsc_piachu Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 15:00
        ale czego?
        a jakby 40 latek przespal sie z 14 latka?
        chodzi o to ze dziewczyna to maloletnia
        czy chlopak to pedofil
      • owynbeleforte Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 15:01
        > Ja tu czegos nie rozumiem.
        > W dzisiejszych niusach jest informacja, ze przez wiele lat maltretowana
        > fizycznie i psychicznie kobieta targnela sie na swoje zycie i jej mezowi-oprawc
        > y
        > grozi za to kara do 5 lat wiezienia. A tu chlopka przespal sie z 14-latka,
        > najprawdopodobniej za jej zgoda, i moze za ten czyn pojsc siedziec na 12 lat.
        > Nie uwalniam tego ostatniego zupelnie od winy, ale gdzie tu logika i
        > sprawiedliwosc?

        Z tego co pamiętam, w kodeksie karnym nie ma rozróżnienia na to czy ktoś
        przespał się z małoletnią za jej zgodą czy nie, w obu tych przypadkach grozi
        kara 2-12 lat więzienia. Jeśli dziewczyna zgodziła się na to, to pewnie będzie
        to traktowane jako okoliczność łagodząca i chłopak otrzyma odpowiednio niższy
        wyrok. 12 lat na pewno nie dostanie, to jest maksimum.
        • zsa-zsa Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 16:17
          tak, ja rozumiem, ze malo prawdopodobne by ten chlopak dostal 12 lat za sypianie
          z maloletnia 'narzeczona', nie musisz mi tego tlumaczyc. Chodzi mi tylko o
          porownanie maksymalnych wymiarow kary w obu przypadkach. Jako pierwsza
          przeczytalam wiadomosc o tej doprowadzonej do ostatecznosci kobiecie i na widok
          "5 lat" pomyslalam 'tylko tyle???' A te 5 lat to przeciez najprawdopodobniej
          maksymalny wyrok w tego typu sprawach. Wiec nawet jesli facetowi tyle zasadza,
          to wyjdzie np. po 3 latach. I to ma byc kara dla sadysty?
      • el_triste Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 15:07
        > Ja tu czegos nie rozumiem.
        > W dzisiejszych niusach jest informacja, ze przez wiele lat maltretowana
        > fizycznie i psychicznie kobieta targnela sie na swoje zycie i jej mezowi-oprawc
        > y
        > grozi za to kara do 5 lat wiezienia. A tu chlopka przespal sie z 14-latka,
        > najprawdopodobniej za jej zgoda, i moze za ten czyn pojsc siedziec na 12 lat.
        > Nie uwalniam tego ostatniego zupelnie od winy, ale gdzie tu logika i
        > sprawiedliwosc?
        Na to samo zwróciłem uwagę... Ot polskie prawo...
    • gmithc Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 14:42
      a nie rozumiem tego ze ja przetrzymywal wbrew woli rodzicow skoro ona sama wbrew
      ich woli zawinela wrotke?? moze chial ja tylko przenocowac;)
    • otis_tarda Nikt nie chce kastrować pedofila? 08.01.07, 15:15
      Ani nawet powiesić? Dziwne. Już dwanaście postów, a nikt nie wrzucił tego pomysłu.
      TO forum schodzi na psy, stanowczo.
      • glosybaltyku Re: Nikt nie chce kastrować pedofila? 08.01.07, 15:32
        Hehe, pedofil... Wiek przyzwolenia - 15 lat - jest za wysoki w dzisiejszych
        czasach. Byl ustalony, kiedy sredni wiek inicjacji byl kolo 19 lat, teraz zbliza
        sie on do 16 lat, wiec wiek przyswolenia powinno sie obnizyc do 12 lat. Czy
        chcemy czy nie, swiat sie zmienia, mlodziez dojrzewa coraz szybciej. Daje glowe,
        ze na pierwszej lepszej imprezie nie odrozni sie po wygladzie odpowiednio
        wypindrzonej 13 latki od 20 latki.
        • mniklas5 Re: Nikt nie chce kastrować pedofila? 08.01.07, 15:55
          zwracam uwage czytelnikom ze znaleziono ich w JEDNYM lozku co nie gwarantuje
          dobrego wypoczynku po takiej drodze, a poza tym wiem z innych zrodel ze mlodzi
          opowiadali sobie ostatnie filmy ktore widzieli lezac w jednym lozku, nie bylo
          zadnych innych zblizen, moge zaswiadczyc
        • zhzhzhzh Re: Nikt nie chce kastrować pedofila? 08.01.07, 15:56
          glosybaltyku napisał:

          > Hehe, pedofil... Wiek przyzwolenia - 15 lat - jest za wysoki w dzisiejszych
          > czasach. Byl ustalony, kiedy sredni wiek inicjacji byl kolo 19 lat, teraz zbliz
          > a
          > sie on do 16 lat, wiec wiek przyswolenia powinno sie obnizyc do 12 lat. Czy
          > chcemy czy nie, swiat sie zmienia, mlodziez dojrzewa coraz szybciej. Daje glowe
          > ,
          > ze na pierwszej lepszej imprezie nie odrozni sie po wygladzie odpowiednio
          > wypindrzonej 13 latki od 20 latki.

          eee...zawsze tak było
          pierwsza wprowadzająca mnie w arkana seksu, a właściwie to sama na mnie
          eksperymentowała(a ja na niej) miała...13 lat (ja byłem od niej młodszy)
          a to było 25 lat temu
          nie psuł nas internet, ani gazety, ani TV...

          kiedyś "kobiety" rodziły dzieci w wieku 13-14 lat i uważano to za normę
          (wyjaśnijmy sobie dla mnie to "chore" bo to jeszcze dzieci, ale tak było)

          najlepiej "klapki na oczy" i udawać, że dzieci nie interesują się seksem
          sam mając 6 czy 7 lat wiedziałem już, że seks to temat zakazany i z dorosłymi o
          tym się nie mówi, ale z rówieśnikami jak najbardziej i nieraz "o tym" rozmawialiśmy

          ale jak to mówią: "zapomniał wół jak cielęciem był"
          czytając niektórych często przypominam sobie tę maksymę
    • marynia6 Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 16:15
      dziewczyna to jeszcze głupol,za to ten koleś,to może i nie pedofil,ale jakiś cieć przy hałdzie,co ma trociny zamiast mózgu
    • s-k-i-n to sie nazywa milosc.... 08.01.07, 16:28
    • michelle77 Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 16:31
      Najlepiej udawać, że polskie 14-latki nie uprawiają seksu i jedyne co ich interesuje to wspólne oglądanie zdjęć w klaserze :)))Biedactwa są przymuszane i wykorzystywane..BUUU
      Wystarczy popatrzeć jak te smarkule chodzą ubrane..Niewiele je różni od image'u tandetnych prostytutek..A Rodzice "zawsze" są zdziwieni, że ich Asia, Kasia, Moniczka czy Sandrunia obciągała koledze przy trzepaku..
      • dorinori ehehehehehehehehehehehehehehe!!!! !!!! 08.01.07, 17:10
        dobre. to sie robi inaczej :)
        rano sie wychodzi niby do szkoly, pociagiem rachu ciachu i wraca wieczorkiem
        (przeciez uczyło sie u kolezanki, nie?) :)
        tak jest prościej ;)

        a jak ktoś tu mądrze zauważył to rzeczywiscie nie jest tak ze przed powiedzmy
        16 rokiem życia wszystkie dziewczynki to cnotki niewydymki. wrecz przeciwnie i
        miejmy tę świadomość....
    • przemyslaw.rokicki "oraz zatrzymania 14-latki wbrew woli rodziców" . 08.01.07, 17:27
      buahaha, ciekawe na jakiej podstawie taki zarzut, i skad w ogole go wytrzasnieto.
    • nessie-jp Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 17:43
      Jakich "innych" czynności seksualnych?! Tzn. co oni tam robili, w tym łóżku? ;)
    • sibeliuss Re: Sfingowała porwanie, by pojechać do chłopaka 08.01.07, 23:30
      Mówią, że seks czyni cuda :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka