Dodaj do ulubionych

Rzymski apartament bp. Paetza za milion euro

    • student_umcs Teraz widzicie, na co dajecie w niedziele na tace! 08.02.07, 11:39
      Teraz widzicie, na co dajecie w niedziele na tace! Ciekawe po co mu dwie
      sypialnie? Sam się w jednej nie zmieści?
    • bri Re: Rzymski apartament bp. Paetza za milion euro 08.02.07, 11:41
      Jak się tyle przestronnych pokoi zmieściło na 80 metrach? ;)
    • mrm67 Luksusowe miejsce schadzek. 08.02.07, 11:46
      W końcu gdzieś trzeba przyjmować młodocianych kochanków.
      Tfu!
    • tetradrachma wymodlił se, toć ma ! 08.02.07, 11:54
      W mojej wsi mówiło się: "Kto ma księdza w rodzie, temu bieda niedobodzie".
      Zobaczcie wyraz twarzy Rydzyka, ta sama lubieżność, co u biskupa. Ale gwoli
      sprawiedliwości w kościele katolickim jest paru kapłanów (a nie rzemieślników).
      Mam zaszczyt takowych znać.
    • antykkk Kolejny zbok chroniony przez Watykan 08.02.07, 11:56
      To już taka norma w tej sekcie
    • galan12 oddaj plaszcz bliżniemu homo-katabasie!!!!!!!!!!!! 08.02.07, 11:58
    • galan12 oddaj plaszcz bliżniemu homo-katabasie!!!!!!!!!!!! 08.02.07, 11:58
      oddaj plaszcz bliżniemu homo-katabasie!!!!!!!!!!!!
    • piwi77 Nasuwają się pytania... 08.02.07, 12:08
      1. Czy to jedyna, tak wartościowa, nieruchomość w prywatnych rękach Paetza?
      2. Czy sprawa Paetza to wyjątek, czy raczej reguła, że każdy kościelny bonz
      jest właścicielem kosztownych nieruchomości?
      3. Czy wejście w posiadanie wartościowych nieruchomości przez katolickich
      biskupów, nastąpiło w drodze przestępstwa?
      4. Czy nastąpiło wyprowadzenie wielkich kwot pieniędzy z Polski, bez wiedzy
      polskich urzędów skarbowych?
      • henio56 hm, ciekawe kto wypromował Peatza w kościele ? 08.02.07, 12:09
        musiał jakiś przynajmniej biskup, jeżeli ma taki apartament w Rzymie, to musiał
        go dostać od jakiegoś ważnego Watykańczyka. Ciekawe z kim się bzykał ?
        ta ostatnia wizyta u B16 i serdeczności jakie sobie wymieniali, daje dużo do
        myślenia.he,he


        • cynozura Re: Ani chybi inny Paetz....podobny.... 08.02.07, 12:31
          ...
    • panbuk1 Paetz mój wierny uczeń i naśladowca ! 08.02.07, 12:11
      Bogactwo i przepych są mu obce.
      Dlatego zapisał je napiętnowanej grzechem pierworodnym tej biednej dziewczynie.

      "Arcybiskup Paetz ma jeszcze w Poznaniu pół bliźniaka, który dzieli z
      bratem-lekarzem. To jego córce Paetz zapisał w testamencie zarówno to mieszkanie
      jak i rzymski apartament."

      Me wartości duchowe waszym światem.
      Amen.
      • slawinek panbuk1 jestes wielki - moj ty panie sie ubawilem 08.02.07, 12:21
        moj ty panie sie ubawilem sie do lez
    • cynozura Re: Jezus nie wybaczóła wszystkim huretm,jak leci. 08.02.07, 12:15
      Do wybaczenia potrzebne są żał czynny i skrucha,a nie trwanie w pysze,chciwości
      i kłamstwie.A ten pan popełnia grzech przeciwko Prawdzie,czyli przeciwko Duchowi
      Świętemu,a konsekwencjach tego Jezus mówi bardzo wyrażnie...
    • slawinek Nastepny qrwa pajac za kase z tacy 08.02.07, 12:19
      ..e kutafony
    • kozaczek3 A pałac na wodzie hierarchy Krk w Polsce. 08.02.07, 12:20
      Był taki program w telewizji Niemieckiej.
      Tam był pokazany ten Pałac na wodzie.
      To letnia rezydencja wysokiej rangi Hierarchy Kościoła rzymskokatolickiego w Polsce.
      Może któryś dziennikarz poszuka czyja to rezydencja i gdzie leży?
    • milena.rl a czy w tym apartamencie jest 08.02.07, 12:23
      Okno...?
      Tak, to piękne okno miłosierdzia, z którego pasterze zwykli łaskawym wzrokiem
      spoglądać na ufne owce.
      • tetradrachma Re: okna nie ma, ale jest bidet ! 08.02.07, 12:56
        • milena.rl jak w każdym dobrym 08.02.07, 14:05
          burdelu. Ponoć sporo gości u niego nocuje...
          • piwi77 Re: jak w każdym dobrym 08.02.07, 14:12
            Zgodnie z biblijnym nakazem - głodnego nakarmić, nagiego przyodziać, k..wę
            przenocować. A, że biskupi też ludzie i są ułomni, dzwięczy im w uszach już
            tylko ten trzeci człon, wzniosłego hasła.
    • rombillko Rzymski apartament bp. Paetza za milion euro 08.02.07, 12:37
      Wszystkich księzy konieznie trzeba majatki z lustrowac Za pieniadze wiernych
      bogacą się żyją ponadstan w stosunku do wiernych, Ale nie nastąpi to za
      panowania "wiernycch? liliputow "
    • piwi77 Wygląda, że katoliccy bonzowie za nic mają zasady, 08.02.07, 12:44
      które wpajają swoim owieczkom. Mogą być tego tylko dwie przyczyny
      1. Nie ma czego się bać, przecież Boga sami wymyśliliśmy po to, aby doić
      głupców,
      albo
      2. Bóg nam może skoczyć, to my decydujemy komu odpuszczamy grzechy, a sobie
      tego na pewno nie odmówimy.
    • imagistyk Rzymski apartament bp. Paetza za milion euro 08.02.07, 12:54
      Typowy przedstawiciel Kościoła ubogich.Po prostu bieda z nędzą.Nie to co Chrystus,który przesiadywał w jakiś tam stajenkach...
    • pxj1 Rzymski apartament bp. Paetza za milion euro 08.02.07, 12:58
      to ja poproszę nr telefonu tej siostrzenicy ks. arcybiskupa! ;-)))
    • zapluty-karzel-reakcji Oj coś funkcjonariusze GW zazdroszczą :-) 08.02.07, 13:08
      Jak chcecie takie miec to już poszły won do Michnika po podwyżke !
      • piwi77 Drogi funkcjonariuszu Kościoła Katolickiego, nie 08.02.07, 13:35
        oceniaj wszystkich dookoła według siebie. I nie odwracaj uwagi od opisanego,
        karygodnego faktu.
      • marcowsky Michnik Zyciem Warszawy kieruje? 08.02.07, 13:42
        A w ogole wylacznosc na Paetza ma Rzeczpospolita ktora pierwsza napisala o jego
        przygodach!czy Michnik tez Rzeczpospolita kreci?
      • tetradrachma Re: kochany karzełku, zgodnie z radą... 08.02.07, 16:08
        byłem...i nie dał !
    • exdziewica Rzymski apartament bp. Paetza za milion euro 08.02.07, 13:22
      Trzeba przyznać ,że takie tytuły muszą satysfakcjonować wyznawców gazety to
      przecież czysty miód dla lewaków i antyklerykałów brawo brawo. A może gwoli
      równowagi trochę faktów o tym jak bez kapitału przerobić gazetkę na wielki
      koncern medialny.

      www.remuszko.pl/gw/
      • piwi77 Re: Rzymski apartament bp. Paetza za milion euro 08.02.07, 13:47
        exdziewica napisała:

        > Trzeba przyznać ,że takie tytuły muszą satysfakcjonować wyznawców gazety to
        > przecież czysty miód dla lewaków i antyklerykałów brawo brawo.

        Satysfakcjonować? Że czarni okradają nasz kraj? Satysfakcję będziemy mieli, jak
        Kościół Katolicki zniknie z naszego kraju lub tak bardzo osłabnie, że będzie
        musiał stosować się do polskiego prawa.
    • jackie71 Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 13:25
      Każdy myślący człowiek juz dawno wyrobił sobie o tej instytucji zdanie i
      codzienne czytanie, który ksiądz kogo molestuje, który co ukradł, kogo oszukał,
      co ma z niewiadomego źródła, na kogo donosił i jak długo- staje się już nudne.
      Chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie traktuje powaznie tej instytucji, której
      głównym celem jest wyciąganie z naiwnych ludzi kasy.
      2 lata temu w czasie wakacji dotarłam na przysłowiowy koniec świata, miejsce,
      do którego prowadzi polna droga, i okazało się, że nawet tam Kościół ma willę-
      pewnie dyskretne miejsce uciech. Na tę okazjonalnie wykorzystywaną hacjendę
      złożyli się ci, którzy co niedzielę wysłuchują, że należy życ moralnie i jak to
      źle, że żądza pieniądza (a nie instynkt prokreacyjny w celu zwiększenia puli
      składkowiczów) kierują dzisiaj ludźmi, hehehe...
      • mmmucha Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 13:44
        W tym co mówią i przekazują nam księża, nie ma niczego złego i nie właściwego.
        Umiar nikomu nie zaszkodził. To, że niektórzy księża zbaczają z Drogi to ich
        problem, za który sami bedą odpowiadać i ponosić konsekwenję swoich czynów. Nie
        chodzimy do kościoła dla księży, oni są tylko, narzędziem. Nie można przkreslić
        Kościoła, Kościół to Ty, On, Ona, ja.
        • piwi77 Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 14:04
          mmmucha napisała:

          > W tym co mówią i przekazują nam księża, nie ma niczego złego i nie
          właściwego.

          Tak by było, gdyby nie wykraczali poza treści religijne. Niestety jest inaczej.
          Całe wieki tłamsili naukę, nawet dzisiaj próbują na nią wpływać. Dawniej
          walczyli z piorunochronem, dzisiaj są przeciwko badaniom komórek macierzystych.
          Wpływają na wybory, poprzez nakłanianie wiernych do takiego, czy innego
          głosowania (co w ogóle jest niezgodne z prawem).
          • mmmucha Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 14:17
            ok, ale potrafimy sami tez ocenic i stwierdzić czy w naszym przkonaniu np.
            głosowanie na tą partie jest ok. To, ze ktoś nie ma swojego zdania i daje sie
            zwodzic i manipulować to jego strata. Wiara jest bardzo prosta, albo jestes
            gorący albo zimny, ale nie letni. Nie zaleznie czy to ksiądz czy nauczyciel czy
            spychiatra, to potrafisz chyba wyczuc kiedy ktoś toba manipuluje i otrafi
            wpłynąc na twoją decyzje? Szczerze mówiąć nie znam tego problemu żeby ksiąć
            wybiegał poz treści religijne lub mówił nie parawdę. Jeżeli mam wątpliwości do
            treści to nabieram do tego dystansu, nie oceniając nikogo. A z czasem odpowiedz
            przyjdzie sama...
            • sarmata Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 14:27
              Możesz sobie wierzyc, ile chcesz, nawet gdy pasterze robią z ciebie głupa. Ale
              nie namawiaj do tego innych, którym daja przykład kłamstwa, obłudy i grzechu.
              Czy Duch Święty działa w takim towarzystwie? Wiara musi byc rozumna, a nie
              oparta na naiwnym posłuszeństwie ideom wszczepionym w dzieciństwie.
              • mmmucha Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 14:42
                Nie rozumiesz tego co napisałam, ale ok. Wierzę, chociaż moja wiara jest marna,
                niestety. Nikt tez nie robi ze mnie jak to nazwałeś "głupa"? To czy wierzę i
                chodzę do koscioła jest moja decyzją. Do wiary nie można nikogpo namówić albo
                ją sprzedać lub wygrać w ruletkę itp. Zobacz, kiedy ty jestes obłudny, kiedy
                kłamiesz i robisz inne swiństwa to jest twój problem, a nie mój. Stań w
                prawdzie i sam rzed sobą (jeżeli masz odwagę) przyznaj się do tego, że jestes
                grzesnikiem, nie mowię juz o tym zeby napisać o tym artykuł w GW. I czy ktos
                ciebie przeklesli z tego powodu..wyobrażasz sobie jak bys się czuł gdyby te
                wszystkie oszczerstwa były skierowane przeciwko tobie??? padłbys, wiesz
                dlaczego?? Bo człowiek bez wiary jest słaby.... Bez wiary w Boga, nie w księdza
                i jego grzechy.
                • piwi77 Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 14:48
                  mmmucha napisała:

                  > To czy wierzę i
                  > chodzę do koscioła jest moja decyzją.

                  Być może. Jestem o tyle sceptyczny, ze podobnie twierdzą ludzie uzależnieni
                  (przepraszam za porównanie) - tak, zażywają, bo akurat mają ochotę i od ich
                  decyzji jedynie zależy kiedy nie wezmą już więcej.
                  • mmmucha Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 15:00
                    Tak się Tobie kojarzy , poniewaz kazdy ma swoje doświadczenia. W porządku. Z
                    wiara jest różnie...dzisiaj wierzysz jutro tracisz wiare i upadasz. Jest to
                    wpisane w nature człowieka - jego słabość. I problem jest w tym, że często nie
                    podnosimy się i trwamy w "bagnie" i tak się do niego przyzwyczajami, ze w końcu
                    sie instalujemy i jest nam dobrze. I w takich sytuacjach nalezy pamiętać kiedy
                    to własnie wiara pomagała nam wyjśc z bagna, bo tym razem tez pomoze...Mam
                    nadzieję, ze nigdy w moim zyciu nie bedzie takiej sytuacji, że "nie wezmę już
                    wiecej" ...wiary oczywiśie:)
                    • piwi77 Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 15:19
                      Respektuję Twój punkt widzenia. Z zewnątrz wygląda to jednak nieco inaczej.
                      Całe lata od małego byłem ich, Koscioła Katolickiego, i nie rozumiałem
                      niewierzących. Ale dzięki własnej pracy (czytać, czytać, czytać), wyrwałem się
                      z ich objęć i teraz oddycham z ulgą. I z niesmakiem spoglądam w przeszłość
                      dziwiąć się, że tak długo dawałem się ogłupiać. W moich oczach zyskałem na
                      wartości, czego również Wam życzę.
                      • mmmucha Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 15:25
                        Człowiek jest wolny, mozemy zrobic ze swoim zyciem wszystko czego zaprgniemy.
                        Dzisiaj jestem w takiej a nie innej sytuacji, nie wiem co bedzie "jutro", nie
                        myslę o tym. Wierzę i jeszcze na tym nie sraciłam, cały czas zyskuje: spokojne
                        serce, brak lęków o przyszłość, o to czy nie zachoruje na raka...
                        • piwi77 Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 15:50
                          Po uwolnieniu się od tego zabobonu (tak to dziś widzę), nie mam ani więcej ani
                          mniej lęków co do przyszłości i nie one mają decydować o moim światopoglądzie.
                          To ja buduję swój światopogląd, korzystając z dostępnych mi instrumentów, na
                          czele, z rozumu. To doskonałe uczucie, mieć własną autonomię i czuć się
                          odpornym na indoktrynację. Choć przyznaję, ze mam więcej pytań bez odpowiedzi
                          niż poprzednio. Ale czy człowiek, który nie pyta, jest jeszcze człowiekiem?
                          • mmmucha Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 16:13
                            Jak wiemy "przynalezność" do kościola nie daje gwarancji zbawienia, chociaż nie
                            wiemy tego jak jest na prawdę, moze PB zbawia wszytkich. Można urodzić się w
                            innej wierze, można być nie wierzącym, ale można też być "lepszym" od katolika.

                            Ja sama z siebie nie wielę mogę...kiedy stawiałam na siebie, miałam ogromne
                            wymagania, przez co sama sie nakrecałam i spalałam, wtegy gdzies usłyszałam, ze
                            wszystko zlezy od B i poczułam ulge, ogromną.

                            Jesteś wspaniałym Człowiekiem
                            pozdrawiam
                      • mmmucha Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 15:28
                        Jeszcze tylko kilka słów...Piszesz, ze Bóg może wszystko, trzeba miec wiarę,
                        zeby to napisać.
                • tetradrachma Re: mucha, pięknie mówisz ! 08.02.07, 16:20
                  Wytrwaj w wierze, czego gorąco Ci życzę ! Ale patrz, miej oczy otwarte. KK w
                  Polsce, miał piękne karty, i wspaniałych kapłanów, ale to mija, przybywa
                  natomiast "wyrobników", nic dziwnego bo, sku..enie ducha księży, jest wprost
                  proporcjonalne, do sku..enia ducha społeczeństwa !
                  • mmmucha Re: mucha, pięknie mówisz ! 08.02.07, 23:34
                    faktem jest, ze kościół powinien stanąc w prawdzie i oczyscic sytuacje i
                    szczerze prosic o wybaczenie, kościół obecnie stoi pod scianą. Kolejny krok
                    albo jego brak moze wpłynąc na wiare wielu ludzi. Z pewnościa takie zachowania
                    sieja zgorszenie i ten co dopuszcza sie takich czynów ponosi za to
                    odpowiedzialnośc. Może nowa ewangelizacja...? z pewnością oczyszczenie.
                • piwosz8 jak wierzysz w te pierdy i dyrdymały co napisałes 08.02.07, 17:17
                  to ja ci bardzo współczuje
            • piwi77 Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 14:42
              mmmucha napisała:

              > ok, ale potrafimy sami tez ocenic i stwierdzić czy w naszym przkonaniu np.
              > głosowanie na tą partie jest ok. To, ze ktoś nie ma swojego zdania i daje sie
              > zwodzic i manipulować to jego strata.

              Nie wolno pozostać biernym na manipulacje stosowane przez sekty. Wszystkie
              sekty, także Kościoła Katolickiego (jest sektą, bo spełnia wszystkie, nawet te
              dominikańskie, warunki). Zmanipulowany nie wie, że jest zmanipulowany, tym
              bardziej, że jest najczęściej manipulowany od dziecka, i sam nie potrafi się
              bronić. Czy o Niemcach, sprzed ponad pół wieku, manipulowanych przez propagandę
              III Rzeszy, też powiesz, że to była tylko ich strata, że się dali zmanipulować?
      • mmmucha Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 13:47
        Oczywiście, nie pochwalam tego co widać i słychać o zachowaniech niektórych
        ksieży, ale nie jest to powodem, żebym miała odejśc od Wiary.
      • tetradrachma Re: Mam dośc tematu KK na codzień. 08.02.07, 16:12
        ok. 70 % ankietowanych księży (polskich) chce zniesienia celibatu !
    • neiden Rzymski apartament bp. Paetza za milion euro 08.02.07, 13:58
      narod polski nie byl poinformowany ile pieniedzy wywozilo sie z polski w
      walizkach dyplomatycznych vatykanu.vatykan traktuje polske jako swoja
      kolonie.co ciekawe ze polscy w dalszym ciagu daja sie robic w "balona".wiec
      prosze sie nie dziwic tym przypadkiem z apartamentem.to jest drobiazg w
      porownaniu z innymi inwestycjami na zachodzie jakie posiada kosciol katolicki.
    • legal.legal czpeiacie się. koleś ma specjaną "dziuplę" do obr 08.02.07, 14:08
      acania chłoptasiów aby nikogo nie razić .
    • halfliner Oto jak pasterz goli owieczki swoje. 08.02.07, 14:24
      Nie mówiąc już o tym że od czasu do czasu je przeleci.
    • gelimer Wojtyła Arcybiskup - brat lekarz. Paetz arcybiskup 08.02.07, 14:46
      - brat lekarz. Coż za zadziwiający zbieg okoliczności.
      • milena.rl :) 08.02.07, 15:36
        szkoleni na kasę, od najmłodszych lat...
    • brunschwick To tyle co 50 metrowe mieszkanie we Wrocławiu 08.02.07, 15:02
      I pewnie tyle ile przeciętny karton pod mostem w Rzymie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka