indris 19.02.07, 15:41 A są tacy (np. J. R. Nowak), którzy twierdzą, że antysemityzmu w II RP nie było. Ciekawe, co oni na ten tekst ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sympatyk10 Re: Rycerze kastetu i żyletek 22.02.07, 01:37 Cha cha...Napisze pewnie 100 klamstw Oseki i wyda w odcinkach w tej klero-faszystowskiej gadzinowce Odpowiedz Link Zgłoś
l.o.r.t.e.a Bidule ci Żydzi. Rzekomo tak źle ich 22.02.07, 09:07 traktowano, tylko że i tak w wielu profesjach wymagających wyższego wykształcenia, stanowili koło 40-50% w tej wrednej II RP. Polska XXlecia międzywojennego była, jak i I Rzeczpospolita, najbardziej przychylnym Żydom, krajem w Europie. Nie na darmo tak dużo ich tu mieszkało. Teraz wszelako zaczyna się temat odszkodowań od Polski dla Izraela i żydowskich organizacji, zatem Gazetka stosuje sprawdzoną metodę-nakłamać o polskiej historii i maksymalnie opluć Polaków. Tylko że ta durnowata propaganda już na mało kogo działa. Odpowiedz Link Zgłoś
indris Nakłamać ??? 22.02.07, 11:54 Czy przytoczone w artykule fakty nie są prawdziwe ? A wiązanie sprawy "przychylności Żydom" z ich liczebnością w II RP jest nieporozumieniem. Ilość Żydów w II RP była odziedziczona po zaborach i Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Z II RP Żydzi raczej uciekali niż przybywali (chyba że z ZSRR i Niemiec hitlerowskich, ale to były przypadki specjalne). Najsłynniejszym może emigrantem był Benoit Mandelbrot, przyszły twórca teorii fraktali. W I Rzeczypospolitej sytuacja Żydów istotnie była lepsza niż w wielu innych krajach. Istniał antyjudaizm ale nie antysemityzm, nawrócony Żyd otrzymywał szlachectwo, a węszenie za żydowskimi przodkami (modne do dzisiaj) nie istniało. Ale w XX wieku zostało z tego niewiele. Państwo rządzone przez piłsudczyków antysemickie nie było, ale bardzo wpływowa endecja - jak najbardziej i to jej wpływy powodowały opisane w artykule ekscesy. Odpowiedz Link Zgłoś