presentation1 29.03.07, 07:08 Za to co dzieje sie w kraju okupowanym-odpowiadaja wojska okupacyjne.I to One sa odpowiedzialne za wszystko co sie tam dzieje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
red.adam.michnik tak, a ty odpowiadasz za poziom tego forum 29.03.07, 07:29 swoją drogą taka okupacja to złoty interes, nie? i czemu 80% Irakijczyków chce pozostania "okupantów"? Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Re: tak, a ty odpowiadasz za poziom tego forum 29.03.07, 07:41 80 procent.Te dane to chyba masz z ambasady amerykanskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: tak, a ty odpowiadasz za poziom tego forum 29.03.07, 07:49 czy ci się to podoba czy nie- ponad 70% Irakijczyków nie chce natychmiastowego wycofania się wojsk koalicji. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: tak, a ty odpowiadasz za poziom tego forum 29.03.07, 08:50 A moze 120%, czemu nie 200%. Rownie prawadziwe jak podane przez ciebie liczby. Mozesz podac jakies zrodlo tych twoich danych?!? (chora wyobraznia sie nie liczy) Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: tak, a ty odpowiadasz za poziom tego forum 29.03.07, 09:54 Irakijczycy chcąc natychmiastowego wycofania sił międzynarodowych z Iraku popełniliby zbiorowe samobójstwo. Ale przecież obaj wiemy o tym doskonale :) Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: tak, a ty odpowiadasz za poziom tego forum 29.03.07, 11:07 Pytalem o zrodlo twoich danych. Masz takowe? Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 11:11 natknąłem się na pewien artykuł w grudniu ubiegłego roku, a w artykule tym posłużono się taką statystyką. Jeżeli uda mi się go znaleźć to na pewno podam linka. A swoją drogą: Irakijczycy chcąc natychmiastowego wycofania sił międzynarodowych z Iraku popełniliby zbiorowe samobójstwo. Ale przecież obaj wiemy o tym doskonale :) Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 12:10 Tato, a Wojtek powiedzal... (takie sa te twoje "argumenty"). Tu masz calkiem swiezy sondaz: serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,4001178.html "69 procent Irakijczyków twierdzi, że obecność wojsk amerykańskich pogarsza sytuację - chociaż tylko 35 procent jest za natychmiastowym ich wycofaniem z Iraku. 38 procent uważa, że powinny one pozostać do czasu, gdy zapewnione zostanie bezpieczeństwo. [..] Aż 51 procent Irakijczyków ocenia jako "dopuszczalne" atakowanie sił koalicyjnych. W 2004 r. wyrażało taką opinię tylko 17 procent." Mnie sie najbardziej podoba to, ze czesc Irakijczykow chce zeby wojska zostaly, ale dopuszcza ich atakowanie... A to paradne! (potrafisz policzyc jak liczna moze byc ta grupa?!?) Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 12:32 > Mnie sie najbardziej podoba to, ze czesc Irakijczykow chce zeby wojska zostaly, > ale dopuszcza ich atakowanie... A to paradne! (potrafisz policzyc jak liczna > moze byc ta grupa?!?) _____________________________ No nie mów, że myślisz iż to ta część Irakijczyków chcąca pozostania jeszcze USA w Iraku popiera również ataki na nich (?) No chyba że jihad- wtedy zrozumiałe. Swoją drogą- chyba nie masz ich za samobójców? [bo okazaliby się samobójcami żądając natychmiastowego wycofania sił koalicji]. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 12:48 > No nie mów, że myślisz iż to ta część Irakijczyków chcąca pozostania jeszcze US > A > w Iraku popiera również ataki na nich (?) Czysta matematyka: (100-35)-(100-51)=16 a to minimum tylko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 12:54 > Czysta matematyka: > (100-35)-(100-51)=16 > a to minimum tylko ;) ___________________________ Możesz jedynie mniemać, że "ta" część opiniodawców odpowiedziała w "taki" sposób na "takie i takie" pozostałe pytania. Możesz zrobić korelacje statystyczne i zbadać prawdopodobieństwo, ale wątpię aby ich poziom istotności był mniejszy niż 0,05 :) Innymi słowy: twoje liczby nie stoją na gruncie nauki :) Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 13:00 Twoje rozwazania to czysta wiedza i nauka, ach! Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 13:12 myślisz że użyjesz słowa "matematyka" i wykonasz jakieś działanie i nadasz temu wszystkiemu prawdziwości. Statystyka to coś, o czym zapomniałeś w swoim poście :) A poziom istotności "0,05" wziąłem z badań biologicznych, które najlepiej wykorzystują możliwości statystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 13:32 Jak nie rozumiesz skad sie wziely moje wyliczenia, to przyznaj po prostu, a nie obrazaj sie na "matematyke" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 14:06 Twoje działanie to nic innego jak przypuszczenia. Dla ciebie nie ma różnicy między pewnością, a domniemaniami? ;) Skąd pewność, że osoby chcące zatrzymać USA w Iraku jednocześnie nie chcą atakować "sił niewiernych"? Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Niestety nie mam, ale.... 29.03.07, 17:44 Zebys sie nie pogubil w tej swojej "logice"... Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Niestety nie mam, ale.... 30.03.07, 08:22 Matematyk od siedmiu boleści :) Odpowiedz Link Zgłoś
distorted PS. 29.03.07, 14:12 chyba nie wierzysz w to że Irakijczycy dążyliby do samounicestwienia żądając natychmiastowego wyjścia wojsk koalicji ze swojego kraju? Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: PS. 30.03.07, 08:22 kijwoko napisał: > Ile razy zamierzasz sie jeszcze powtarzac? ______________________________________________ Przemilczane :) Ale czego się spodziewać :) Odpowiedz Link Zgłoś
distorted PS. 29.03.07, 11:21 Ponadto Irakijczycy pewnie głupi nie są i podobnie jak my wiedzą o tym doskonale, pomimo tego że śmierć w islamie to bułka z masłem... Odpowiedz Link Zgłoś
wt82 Re: tak, a ty odpowiadasz za poziom tego forum 29.03.07, 11:50 Panie redaktorze Michnik ok 70 % chce wycofanai wojsk okupacyjnych a ponad 50% popiera ataki na wojska koalicji-mozna to sprawdzic na wikipedii czy casualities.org i na innych stronach. Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: tak, a ty odpowiadasz za poziom tego forum 29.03.07, 11:56 > Panie redaktorze Michnik ok 70 % chce wycofanai wojsk okupacyjnych a ponad 50% > popiera ataki na wojska koalicji-mozna to sprawdzic na wikipedii czy > casualities.org i na innych stronach. ____________________________________________ Ciekawe czy te >50% popiera też ataki na siebie samych (?) [jakieś 90% wszystkich ataków]... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Irak: Jatka w mieście idealnym 29.03.07, 07:43 Wczoraj rozwścieczeni policjanci z Talafaru, w większości szyici, ruszyli do dzielnic sunnickich, by mścić się za swe ofiary. Pogromy trwały kilka godzin, zginęło w nich ok. 60 sunnitów, poczynając od 15-letnich chłopców, do starców. Większość zabito strzałem w tył głowy. ***************************************** Jak się czuje z tym Bush? Odpowiedz Link Zgłoś
distorted Re: Irak: Jatka w mieście idealnym 29.03.07, 07:52 > Jak się czuje z tym Bush? ________________________________ pewnie tak, jak policja czuje się po tym, gdy jakiś pijak zamorduje członków swojej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
piwosz8 misja stabilizacyjna trwa jak katolizacja ameryk 29.03.07, 07:48 ze słowami pokoju na ustach morduje sie ludnośc tubylczą... Odpowiedz Link Zgłoś
distorted źli amerykanie wysadzają się na bazarach 29.03.07, 07:53 Przyjacielu- oni wybijają się sami jeżeli tego nie zauważyłeś. Ale tak to jest jak daje się wolność i demokrację dzikim zwierzętom. Odpowiedz Link Zgłoś
balrog008 Re: Irak: Jatka w mieście idealnym 29.03.07, 08:10 Od początku była to kretyńska wojna ale jak już się tam wplątali ci Amerykanie to powinni wreszcie zrobić porządek. Wpuścić tam Niemców!!! Oni wiedzą jak zaprowadzić porządek- w II wojnie powiedzieli: "Macie 24 godziny na złożenie całej tu broni jaką macie". Jak w jakimś domu znaleziono choćby łuskę to dom wylatywał w powietrze. A USA?? Bądź co bądź to jest wojna a nie cyrk i trzeba rozbroić tych terrorystów a nie jeszcze zezwalać na posiadanie broni "bo taka jest tradycja tamtych ludzi". Kilka tygodni temu jak przeczytałem, że terroryści przechwycili wielką kasę (coś ponad 1mld dolarów nie pamiętam ile) to już nie mogłem, no comments jacy ci Amerykanie debile.... Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Bzdety Presentation1 29.03.07, 10:22 >Za to co dzieje sie w kraju okupowanym-odpowiadaja wojska okupacyjne. Twierdzisz, ze za to, ze kilkudziesieciu Irakijczykow wpadlo w zadze zemsty i zamordowalo kilkudziesieciu zwyklych ludzi strzalem w tyl glowy, odpowiadaja wojska okupacyjne. Trzeba miec porzadnie porabane w lepetynie... A slyszales gosciu o tym, ze w grudniu 2005 r. odbyly sie wolne wybory w Iraku i od tej pory wladza w Iraku ma legitymacje narodu? Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Bzdety Presentation1 29.03.07, 11:10 > A slyszales gosciu o tym, ze w grudniu 2005 r. odbyly sie wolne wybory > w Iraku i od tej pory wladza w Iraku ma legitymacje narodu? A wybory w 1940 w Polsce uznalbys za wolne? > Trzeba miec porzadnie porabane w lepetynie... Szkoda komentowac, sam rozumiesz ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Bzdety Presentation1 29.03.07, 11:11 Co maja wybory w 1940 w Polsce do wyborow w grudniu 2005 w Iraku, mozesz mi powiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Bzdety Presentation1 29.03.07, 11:23 Doskonale wiesz co oznacza okupacja. Ja wiem, ze niektrozy wierza, ze to nie okupacja, ale "misja stabilizacyjna", "sianie demokracji" itp., ale ty tez?!? No bez przesady... Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Doskonale wiem, co oznacza okupacja Iraku 29.03.07, 11:32 I zakladam sie, ze bynajmniej jest to co innego, niz ty 'doskonale wiesz', czym ona jest. Nie mozna udawac, ze nie ma pewnych faktow: * ze w grudniu 2005 roku odbyly sie pierwsze wolne wybory w calej historii Iraku, ze frekwencja byla 70%, ze pomimo duzej absencji sunnitow, ordynacja wyborcza ich preferowala * ze partia Muktady As-Sadra, zaprzysiezonego wroga koalicji, ma 2. miejsce w parlamencie irackim oraz 3 ministerstwa w rzadzie. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek w dodatku w wyborach zwyciezyly partie proiranskie 29.03.07, 11:36 zas partia najbardziej proamerykanska Iyada Allawiego poniosla porazke. Wiec drogi kiju, jedno z dwojga, albo te wybory byly wolne, albo Amerykanie wszystko spieprzyli i dali wygrac formacjom sobie nieprzychylnym przez zwykla glupote. Ja stawiam na pierwsza hipoteze..... Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: w dodatku w wyborach zwyciezyly partie proira 29.03.07, 11:52 "Voting and counting Voting and counting procedures met accepted democratic standards, with the exception, as mentioned, that political entity agents were not entitled to copies of results tallies from polling stations. Voting was permitted outside the country as well as in detention centres, hospitals, and military and security camps. Voting and counting manuals, for both normal and special voting, had a user-friendly inner structure, wording and format. Among other advances, a minor flaw from procedures for previous elections has been corrected, with the clarification that the voter s right index finger should be marked in the cuticle with indelible ink." "(...) In Iraq, however, recent electoral experience has shown that the boycotting of the polls by certain sectors of the community did not prevent a massive electoral turnout, and new contenders have abandoned the boycott in successive electoral events. This can be taken both as a measure of political integration and as a promising sign for the future of democracy in Iraq." www.imie.ca/pdf/final_report.pdf IMIE to kanadyjska organizacja monitorujaca tamte wybory Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: w dodatku w wyborach zwyciezyly partie proira 29.03.07, 11:55 Mnie do glupoty jankesow nie trzeba przekonywac ;) Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek czy z glupoty czy z dobroci, wynik jest taki sam 29.03.07, 11:57 Irak ma po raz pierwszy w swej historii rzad i parlament pochodzace z wolnych wyborow. I nawet tysiac kijow tego faktu nie zmieni. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: czy z glupoty czy z dobroci, wynik jest taki 29.03.07, 12:21 Irak ma wladze wygodne usa, tobie sie nie da tego wytlumaczyc, bo wierzysz, ze bush mial jakies szlachetne pobudki. A tu interesy ekonomiczne i nic wiecej... "Although the U.S. sought a way to re-establish its influence in Iraq, Saddam’s switch to the euro on November 6, 2000, would lead to the U.S. invasion. The dollar sank away and in July 2002 the situation got that serious, that the IMF warned that the dollar might collapse. A few days later the plans for an attack were discussed at Downing Street. One month later Cheney proclaimed it was sure now, that Iraq had weapons of mass destruction. With this pretext the U.S. invaded Iraq on March 19, 2003. The US switched back the oil trade into dollars on June 5, 2003." www.aljazeera.com/cgi-bin/review/article_full_story.asp?service_id=13070 Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Ale my nie dyskutujemy, jakie byly cele inwazji 29.03.07, 13:02 koalicji na Irak, tylko to jak w rzeczywistosci wyglada ta okupacja Iraku. Rzad moze byc komus wygodny albo nie, ale fakt pozostaje faktem: jest to rzad ktory ma pelna legitymacje ludnosci Iraku, bo parlament, ktory go zatwierdzil, zostal wyloniony w wolnych wyborach przy 70-procentowej frekwencji. W parlamencie zasiada kupa przeciwnikow koalicji, np. partia Muktad As-Sadra, i podobnie jest w rzadzie Iraku. Wojska koalicji przebywaja tam na bazie najzupelnie legalnej rezolucji RB ONZ oraz na zaproszenie najzupelniej reprezentatywnego rzadu Iraku. W takiej sytuacji przerabianie znaczenia formalno-prawnego slowa 'okupacja' na znaczenie okreslajace bezprawne, bandyckie, agresywne, a niekiedy ludobojcze zajmowanie jakiegos kraju, jest zwykla slepota, w najlepszym razie. Pisanie w takiej sytuacji, ze za pogrom 60 zwyklych ludzi dokonany przez Irakijczykow z przeciwnej grupy religijnej odpowiada koalicja, jest tak samo szczytem slepoty, w najlepszym razie. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Ale my nie dyskutujemy, jakie byly cele inwaz 29.03.07, 13:37 Masz tu tekst niejakiego weglarczyka, znanego piewcy usa i wojen usa: "Po raz pierwszy od inwazji większość Irakijczyków uważa sojuszników za okupantów i woli dyktaturę, islamską lub świecką, od dzisiejszego chaosu." wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3999261.html Stad jeszcze pytanie do ciebie: czy jesli w 1939 ONZ by uznalo, ze slusznie jest najechac Polske (bo dajmy na to posiadala jakas wyimaginowana bron masowego razenia), to nie mialaby miejsca niemiecka okupacja, ale dajmy na to "stabilizacja"? To zenujace, nieprawdaz? Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ale my nie dyskutujemy, jakie byly cele inwaz 29.03.07, 13:56 1. Dzisiejsze zdanie irackiej opinii publicznej jest czym innym, niz to, ze obecnosci wojsk koalicji jest w pelni legalna: legalny i reprezentujacy spoleczenstwo parlament wybral w demokratyczny sposob rzad i ten rzad ponowil zaproszenie dla obecnosci wojsk koalicji. Decyzja RB ONZ to dodatek do tego. 2. Zapominasz, ze bezposrednio po inwazji sondaze pokazywaly poparcie dla koalicji na poziomie 70%! 3. Nie minimalizujac tego, ze koalicja robi kupe bledow i zdarzaja sie zbrodnie, Irakijczycy naleza do kultury, w ktorej dowolna plotka staje sie niezaprzeczalnym faktem. W takim srodowisku to, ze sobie koalicja nie radzi, musi w koncu poskutkowac zniecheceniem Irakijczykow do koalicji. 4. Bron masowego razenia nie byla wcale tak wyimaginowana. Na 100% Saddam ja posiadal, bo udowodnil to np. w Halabdzy. Raczej obstawialbym, ze ja skutecznie wywiozl. Co nie oznacza, ze dzis poparlbym te inwazje, bo bym nie poparl. 5. Ale niezaleznie od tego, ze nie poparlbym samej inwazji, to a) obarczanie odpowiedzialnoscia koalicji za to, ze kilkudziesieciu Irakijczykow zaciuka kilkudziesieciu innych Irakijczykow dlatego, ze 'trzeba sie zemscic', jest kompletna porazka swiadomosci moralnej. b) Wycofanie sie w tym momencie koalicji z Iraku grozi ludobojstwem na taka skale, ze w krotkim okresie czasu trzeba bedzie zawiazywac inna koalicje, ktora przemoca zainstaluje tam jakiegos tyrana, ktory wszystkich wezmie za morde. Trzeba sie z Iraku wycofac, ale wycofac sie powoli i sensownie. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: Ale my nie dyskutujemy, jakie byly cele inwaz 29.03.07, 17:58 > 1. Dzisiejsze zdanie irackiej opinii publicznej jest czym innym, niz > to, ze obecnosci wojsk koalicji jest w pelni legalna: legalny > i reprezentujacy spoleczenstwo parlament wybral w demokratyczny sposob > rzad i ten rzad ponowil zaproszenie dla obecnosci wojsk koalicji. > Decyzja RB ONZ to dodatek do tego. Parlament nie jest legalny. Zostal wybrany w okupowanym kraju. > 2. Zapominasz, ze bezposrednio po inwazji sondaze pokazywaly > poparcie dla koalicji na poziomie 70%! I co z tego. Teraz juz takiego poparcia nie ma. > 3. Nie minimalizujac tego, ze koalicja robi kupe bledow i zdarzaja > sie zbrodnie, Irakijczycy naleza do kultury, w ktorej dowolna plotka > staje sie niezaprzeczalnym faktem. W takim srodowisku to, ze sobie > koalicja nie radzi, musi w koncu poskutkowac zniecheceniem Irakijczykow > do koalicji. To "plotki" zniechecaja? Masz ludzi za barany? Ja wiem, ze niektorzy na swiecie by tak chcieli - vide smierc prawie 200 profesorow i wykladowcow irackich uczelni, uwiezienie setki nastepnych... Ale Irakijczycy to jednak wyksztalcone spoleczenstwo. > 4. Bron masowego razenia nie byla wcale tak wyimaginowana. > Na 100% Saddam ja posiadal, bo udowodnil to np. w Halabdzy. > Raczej obstawialbym, ze ja skutecznie wywiozl. Co nie oznacza, ze > dzis poparlbym te inwazje, bo bym nie poparl. Bron masowego razenia byla kiedys w Iraku. Zgoda. Pewnie usa ma jeszcze kwity za jej dostarczenie. A moze saddam ja zniszczyl po 1991 zeby nie dawac wlasnie takiego pretekstu do wojny?!? Chwala ci za to ze bys nie poparl teraz inwazji na Irak. Juz nie ma na co inwazji przeprowadzac. A poparlbys teraz inwazje na Iran? Powod bedzie przeciez rownie wyimaginowany. > 5. Ale niezaleznie od tego, ze nie poparlbym samej inwazji, to > > a) obarczanie odpowiedzialnoscia koalicji za to, ze kilkudziesieciu > Irakijczykow zaciuka kilkudziesieciu innych Irakijczykow dlatego, > ze 'trzeba sie zemscic', jest kompletna porazka swiadomosci moralnej. Kto rozmontowal struktury panstwa, policje, wojsko i spowodowal calkowity brak bezpieczenstwa ludnosci cywilnej? Krasnoludki?!? > b) Wycofanie sie w tym momencie koalicji z Iraku grozi ludobojstwem > na taka skale, ze w krotkim okresie czasu trzeba bedzie zawiazywac > inna koalicje, ktora przemoca zainstaluje tam jakiegos tyrana, ktory > wszystkich wezmie za morde. Trzeba sie z Iraku wycofac, ale wycofac > sie powoli i sensownie. Irakijczycy twierdza, ze wojska usa sa czynnikiem destabilizujacym sytuacje (69%, przytaczalem wyniki sondazu na tym forum). Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Re: Ale my nie dyskutujemy, jakie byly cele inwaz 29.03.07, 18:57 > Parlament nie jest legalny. Zostal wybrany w okupowanym kraju. No to co, rzad Autonomii Palestynskiej tez nie jest legalny? Czlowieku, jest to po raz pierwszy w historii tych ziem wladza wybrana z woli ludzi! Wybory byly wolne, frekwencja przekroczyla 70%, w parlamencie i rzadzie zasiada kupa partii nieznoszacych USA i _d_e_c_y_d_u_j_a. > I co z tego. Teraz juz takiego poparcia nie ma. Nie ma, ale mialo. Chce powiedziec przez to, ze sam fakt inwazji akurat wiekszosc Irakijczykow poparla > To "plotki" zniechecaja? Masz ludzi za barany? Ja wiem, ze niektorzy na swiecie > by tak chcieli - vide smierc prawie 200 profesorow i wykladowcow irackich > uczelni, uwiezienie setki nastepnych... Ale Irakijczycy to jednak wyksztalcone > spoleczenstwo. Szczerze mowiac nie kapuje, o jakich profesorow ci chodzi. Wyksztalcone spoleczenstwo - najwyrazniej to wyksztalcenie nie przeklada sie na zasady moralne, a o tym mowa. Irakijczycy wyrzynaja sie nawzajem, porywaja Irakijczykow, strzelaja w meczety nieswojego obrzadku bez zadnej pomocy koalicji. > A moze saddam ja zniszczyl po 1991 zeby nie dawac wlasnie takiego pretekstu > do wojny?!? Wlasnie przeciwnie - Saddam robil duzo, zeby udawac, ze taka bron ma, prawdopodobnie na zasadzie odstraszania. W okolicy 1998 roku wywalil inspektorow miedzynarodowych - co mu szkodzili, skoro ponoc nie mial tej broni? O ile dobrze pamietam, bylo jakies 17 rezolucji RB ONZ w tej sprawie. > Chwala ci za to ze bys nie poparl teraz inwazji na Irak. Ale trzeba tez rozwazyc konsekwencje wycofania, Kijwoko. Ludzie, ktorzy chodza na demonstracje zadajac wycofania natychmiastowego, czyli ludzie ktorzy chca aktywnie wplynac na polityke rzadow, powinni rozwazyc we wlasnym sumieniu, czy biora na siebie ryzyko moralne doprowadzenia do szyicko-sunnicko-kurdyjskiego ludobojstwa. Przeciez skoro w tamtym regionie byla mozliwa smierc 2 milionow ludzi w wojnie Irak-Iran, oraz smierc ok. 200-600 tys. ludzi w wyniku calej dzisiejszej zawieruchy, to jest to najlepszy dowod, ze w wyniku nieprzemyslanych dzialan jest mozliwa smierc kolejnego miliona! Trzeba rozwazac konsekwencje dzialan... > A poparlbys teraz inwazje na Iran? Powod bedzie przeciez > rownie wyimaginowany. Nie. W ostatecznej ostatecznosci, gdy srodki dyplomatyczne zawioda, poparlbym atak na instalacje nuklearne Iranu, nic wiecej. > Kto rozmontowal struktury panstwa, policje, wojsko i spowodowal calkowity brak > bezpieczenstwa ludnosci cywilnej? Krasnoludki?!? Mozna mowic o _w_s_p_o_l_odpowiedzialnosci strukturalnej, ale nie wolno zdejmowac odpowiedzialnosci z prawdziwych sprawcow! Przeciez fakt okupacji nie daje nikomu prawa do mordowania, 'bo amis i tak beda winni', come on... Amerykanie z Twojej listy rozmontowali glownie armie - policja jest caly czas. Problem w tym, ze na chwilowym bajzlu swietnie skorzystala Armia Mahdiego, Al Kaida, tajne organizacje prosaddamowskie itd itd, ktore wlasnie uznaly ze 'tu hameryce zrobimy bagno, a w prasie zachodniej i tak bedzie na nich' - przeciez to sa wszystko kalkulacje! Zamiast wlaczyc sie we wladanie i odbudowe kraju, ile czasu armia Mahdiego namawiala do uzycia broni? to samo dotyczy sil sunnickich. > Irakijczycy twierdza, ze wojska usa sa czynnikiem destabilizujacym sytuacje > (69%, przytaczalem wyniki sondazu na tym forum). Ale wycofanie sie wojsk moze byc czynnikiem _jeszcze_bardziej_destabilizujacym. Czy wycofanie sie koalicji w jakikolwiek sposob zniecheci kolesiow do mordow na tle etnicznym? do porywania dla okupu? do wysadzania sie na targowiskach pelnych Irakijczykow? Przeciwnie - powstanie dopiero pustka, z ktorej skorzystaja wszystkie bandziory naraz... Koalicja powinna tam na krotki okres bardzo silnie zwiekszyc swa obecnosc, szybciej szkolic iracka policje i armie, tereny wyczyszczone z terrorystow natychmiast odbudowywac i takie tereny oddawac irackiej wladzy - wlasnie tak zeby za gdzies 2 lata moc calkowicie opuscic uspokojony i w miare zorganizowany Irak. Dokladnie to jest napisane w raporcie Iraq Crisis Group. Odpowiedz Link Zgłoś
kpix errata - 29.03.07, 18:59 chodzi oczywiscie o Iraq Study Group, a nie Crisis Group. www.usip.org/isg/iraq_study_group_report/report/1206/iraq_study_group_report.pdf en.wikipedia.org/wiki/Iraq_Study_Group_Report Odpowiedz Link Zgłoś
kpix Malo tego, 29.03.07, 11:19 w tym okupowanym kraju partia Muktady Al-Sadra ma 2. miejsce w parlamencie, oraz 3 ministerstwa w irackim rzadzie. en.wikipedia.org/wiki/Iraqi_legislative_election%2C_December_2005#Full_results Czego pewna grupa ludzi nie chce przyjac do wiadomosci Odpowiedz Link Zgłoś
asadabas tego Muktady?!?! ;)) co to dwa razy wywolal 29.03.07, 11:23 powstania.. poslugujac sie ulubiona analogia "myslacych inaczej", to tak, jakby np. 1944 po powstaniu AK weszla do Reichstagu.. hi hi hi.. :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
asadabas P.S.:jesli wladacie niemieckim.. 29.03.07, 11:19 www.spiegel.de/politik/debatte/0,1518,474554,00.html swietny tekst o niemieckim antyamerykanizmie Odpowiedz Link Zgłoś
wt82 Re: ten"okupowany"kraj ma swoj rzad,wojsko i poli 29.03.07, 11:56 Tak samo Protektorat Czech i moraw miał swoje wojsko,policje i rząd.Inne przykąłdy Dania w latach 40-43 i Norwegia za quislinga.MaNDŻUKUO to z koleii przykład z azjitak jak i rząd Wang-jing weja w chinach.Troche historii musisz się douczyć Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek w zadnym z tych krajow nie bylo wolnych wyborow 29.03.07, 11:58 Troche historii musisz sie douczyc Odpowiedz Link Zgłoś
wt82 Re: w zadnym z tych krajow nie bylo wolnych wybor 29.03.07, 12:24 darthmaciek napisał: > Troche historii musisz sie douczyc A co to wybory maja świadczyć o tym czy rząd ma prawo funkcjonowac czy nie?Czy to w 10 przykazaniach było?W Iranie tez sa wybory ,a nie podoba ci się ten kraj, z koleii w AS wyborów nie ma a nie słyszałemby ktokolwiek podważał byt tego państwa.W egipcie wybory sa szczatkowe.I co to niby ma do rzeczy?Irak ma swoje wojsko i policje,tak samo jak Protektorat Czeski.Irak jest tak samo pod okupacją jak niegdyś Czechy czy Norwegia.Irakijczycy nie głosowali ani na amerykanów ,ani za ich obecnoscia w Iraku-jak juz to wręcz przeciwnie wybrali SCIRI i Armię Mahdiego które to rzadają natychmiastowego wycofania USA.A ,że to nie nastapiło to własnie dowod na trwajacą okupację Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
darthmaciek Re: w zadnym z tych krajow nie bylo wolnych wybor 29.03.07, 13:08 w Iranie prawdziwa wladza nalezy do ajatollahow, ktorzy wybierani nie sa. Poza tym wybory w Iranie nie sa wolne, albowiem tylko partie akceptowane przez ajatollahow moga w nich brac udzial. Nie kwestionuje prawa Iranu do istnienia, ale do posiadania broni atomowej. Odpowiedz Link Zgłoś
asadabas Re: w zadnym z tych krajow nie bylo wolnych wybor 29.03.07, 16:31 no i pieknie pokazales na przykladach to, co jest oczywiste, ze wybory nie przesadzaja o niczym. dorzuce jeszcze jeden, w Chinach tez sa, a trudno ten kraj nazwac demokracja. a wiec co niby o tym decyduje? moze jakas taka ogolna zdolnosc przetrwania (rzadu) w danych spolecznych warunkach? no i ten rzad w Iraku trwa, w tych danych irackich warunkach. i ten rzad ma do dyspozycji wojsko i policje.. cos mi sie zdaje, ze w ani w Czechach ani w Norwegii pod okupacja niemiecka do takich jaj jak w Iraku nie dochodzilo. jak nie rzad to Niemcy "przylozyli". gdyby Amerykanie mieli wolna reke, czyli gdyby traktowali sami siebie jako wojska okupacyjne, to tez by "przylozyli". tu sa dwie strony medalu, jak sie IRakijczycy "czuja" i co na ten temat sadza Amerykanie. moze sie i Irakijczycy czuja okupowani, ale Amerykanie ich najwyrazniej okupowac NIE chca. Odpowiedz Link Zgłoś
kijwoko Re: w zadnym z tych krajow nie bylo wolnych wybor 29.03.07, 18:02 > tu sa dwie strony > medalu, jak sie IRakijczycy "czuja" i co na ten temat sadza Amerykanie. moze > sie i Irakijczycy czuja okupowani, ale Amerykanie ich najwyrazniej okupowac NIE > chca. wojska usa najchetniej okupowalyby pusty kraj, a wlasciwie tylko tereny roponosne z cala infrastruktura... Co im po ludziach, czasy kiedy dalo sie w wiadomy sposob produkowac mydlo i materace juz minely, miejmy nadzieje, ze bezpowrotnie! Odpowiedz Link Zgłoś
tryglawson "okupacyjna administracja cywilna USA" w Iraku 30.03.07, 10:12 ...jak już Kurd tak gada to chyba niedługo powiedzą do widzenia okupantom;) "Irak: Amerykańska interwencja przeistoczyła się w okupację Amerykańska interwencja w Iraku przeistoczyła się w 'okupację o poważnych konsekwencjach' dla tego kraju - oświadczył prezydent Iraku Dżalal Talabani. 'To samo dotyczy licznych decyzji i pochopnych kroków podejmowanych przez okupacyjną administrację cywilną bez uwzględnienia stanowiska Irakijczyków i konsekwencji dla sytuacji w kraju oraz całego procesu pokojowego' - zaznaczył Talabani podczas ceremonii zamknięcia 19. szczytu Ligi Arabskiej w Rijadzie. (ika, PAP)" Odpowiedz Link Zgłoś