Dodaj do ulubionych

Prezydent: Konstytucja wymaga zmian, ale nie ma...

02.05.07, 21:47
Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • uu1 Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wyborach 02.05.07, 21:54
      Jeżeli inny obóz rządzi a inny jest prezydent, to możliwości sypania tzw. piasku
      są nieporównanie mniejsze - tłumaczył prezydent.
      Tako rzecze inteligent z Wysokiej Mazowieckiej.
      • login.gazeta1 Ustawy nie umiesz sklecić a o konstytucji dumasz? 02.05.07, 22:05
        .
        • skubi6 Tak, po wyborach do Konstytucji dopiszemy 03.05.07, 01:44
          do zakazu szerzenia komunizmu i nazizmu również zakaz szerzenia kaczyzmu.
          Tak dla symetrii.

          Nie będzie wolno nosić any czerwonej gwiazdy ani swastyki, nie będzie też wolno
          sobie wkładać do wanny gumowych kaczuszek.

          www.skubi.net/geremek.html
          www.skubi.net/macierewicz.html
          • glaba Eh, toż on głupszy od Wałęsy i Leppera. 03.05.07, 02:15
            • a.k.traper To prawda, jego wypowiedź dobitnie swiadczy, 03.05.07, 04:54
              że do sprawowanej funkcji nie dojrzał. Obce tez mu sa mechanizmy demokratyczne,
              natomiasr bliska żądza władzy. Mydla oczy róznymi zmianami, ta o aborcji była
              sondażowa, chodzi o zapis ze obecnie jest IV RP. Działania własciwe malutkim
              ludzikom, ze cos stworzyli i historia o nich mówic będzie. a ja powiem że
              firmowali swoimi gębami okragły stół, który teraz krytykują, wszedzie pchali
              pierwsi roześmiane gęby, wystarczy popatrzeć, nie było cienia zastanowienia na
              twarzach tylko radość z pokazywania sie przed obiektywem, to cała prawda o
              nich, małe, szkodne i żałosne.
              • henryk131 Za 3 lata jest ***on*** nikiem,smutnym zerem 03.05.07, 05:48
                • zamek11 ++++++ Ten smutny nabzdyczony to moj prezydent? 03.05.07, 07:15
                  IV Republika prokuratorow nie jest panstwem prawa... prawo w Polsce nie
                  istnieje lub jest latwe do ominiecia gdy jest nie na reke wladzy, silniejszemu -
                  wystarczy spojrzec na to co robia supermarkety swoim pracownikom, na
                  kryminalna-oszukancza dzialalnosc spolek. Prawo w Polsce jest nieudolne i
                  armia prokuratorow na stanowiskach rzadowych niczego nie zalatwia, pokazuje
                  tylko rozmiar korupcji w panstwie i sile polityki TKM.
                  • login.gazeta1 Mysle, że Naród w nastepnych wyborach doceni PiS 03.05.07, 08:57
                    i da im 2/3 w Sejmie oraz dozywotnią prezydenturę bliźniakom na zmianę. Zmiany Konstytucji będą co posiedzenie Sejmu, w zależności od bieżących potrzeb IV RP.
                    • anuszka_ha3.agh.edu.pl Dla niego Konstytucja to świstek :-( 03.05.07, 09:14
                      "nowa konstytucja to sprawa nowego politycznego rozdania" ???

                      Oburza mnie, że nasz prezydent traktuje ustawę zasadniczą jak fanta w grze w karty.

                      On nie rozumie znaczenia Konstytucji w ustroju demokratycznym. Myśli, że każdy
                      kto się dorwie do władzy, może sobie w niej po swojemu majstrować. Najbardziej
                      oburzające jest to, że on w ogóle Konstytucji nie szanuje, a o Trybunale, który
                      jej broni wyraża się w tonie "już my z tymi sędziami zrobimy porządek".

                      Jak w ogóle on może świętować uchwalenie pierwszej polskiej konstytucji, skoro
                      Konstytucja to dla niego świstek??? Obrzydliwa dwulicowość.
                      • zamek11 A czy oni cokolwiek szanuja...? 03.05.07, 09:32
                        ... najbardziej z nich lubiany i liberalny Marcinkiewicz wieszal psy na
                        opozycji nazywajac ich 'cieniasy' za to ze probowali byc w opozycji do kaczyzmu
                        (nie popadajac w przesade ze ta opozycja - to jak na razie tylko inna forma
                        pisu !!!)
                        • ws60 czy ktoś wytłumaczy co prezydent miał na myśli ? 03.05.07, 09:55
                          "w tej chwili tworzymy normy drugiego i trzeciego stopnia, cokolwiek by to
                          oznaczało, a te normy są zawsze - można powiedzieć - dziełem decyzji już
                          arbitralnych"

                          • jakubowska100 JASNE! 03.05.07, 10:50
                            Chodzi o to, że Leszek i Jarek już wiedzą, że przegrają wybory za 2 lata, ale
                            wiedzą, że Marcinkiewicz, co bardzo prawdopodobne, może wygrać wybory
                            prezydenckie. I o to całe to gadanie. Żeby mieć wciąż wpływ przez prezydenta na
                            sytuację w kraju. Jeśli zwalą to co będzie w przeciągu tych dwóch lat, to
                            następna partia, która będzie rządzić zgarnie 2012. I o to idzie cała gra.
                            • jjjupiter Re: JASNE! 03.05.07, 11:30
                              jakubowska100 napisała:
                              ....następna partia, która będzie rządzić zgarnie 2012. I o to idzie cała gra."
                              do tego czasu moga juz nie rzadzic narodem 38 milionowym a okolo 20 milionowym
                              -roznica powstanie po otwarciu nastepnych rynkow pracy
                              • jjjupiter Re: JASNE! 03.05.07, 11:34
                                aha i jeszcze jedno-wyjada madrzy, inteligentni ludzie a pozostana
                                zakompleksione mochery i co.. wybiora w wyborach swojego guru z Torunia-to
                                dopiero bedzie sie dzialo
                      • wrojoz Re: Dla niego Konstytucja to świstek :-( 03.05.07, 09:49
                  • wrojoz Re: ++++++ Ten smutny nabzdyczony to moj prezy 03.05.07, 09:48
                    zamek11 napisał:

                    > IV Republika prokuratorow nie jest panstwem prawa... prawo w Polsce nie
                    > istnieje lub jest latwe do ominiecia gdy jest nie na reke wladzy,
                    silniejszemu
                    > -
                    > wystarczy spojrzec na to co robia supermarkety swoim pracownikom, na
                    > kryminalna-oszukancza dzialalnosc spolek. Prawo w Polsce jest nieudolne i
                    > armia prokuratorow na stanowiskach rzadowych niczego nie zalatwia, pokazuje
                    > tylko rozmiar korupcji w panstwie i sile polityki TKM.
                • borow4 czekamy na zm,iane prezydenta 03.05.07, 07:16
                  n
                  • wrojoz Re: czekamy na zm,iane prezydenta 03.05.07, 09:49
                • wrojoz Re: Za 3 lata jest ***on*** nikiem,smutnym zerem 03.05.07, 09:48
              • wrojoz Re: To prawda, jego wypowiedź dobitnie swiadczy, 03.05.07, 09:48
                a.k.traper napisał:

                > że do sprawowanej funkcji nie dojrzał. Obce tez mu sa mechanizmy
                demokratyczne,
                >
                > natomiasr bliska żądza władzy. Mydla oczy róznymi zmianami, ta o aborcji była
                > sondażowa, chodzi o zapis ze obecnie jest IV RP. Działania własciwe malutkim
                > ludzikom, ze cos stworzyli i historia o nich mówic będzie. a ja powiem że
                > firmowali swoimi gębami okragły stół, który teraz krytykują, wszedzie pchali
                > pierwsi roześmiane gęby, wystarczy popatrzeć, nie było cienia zastanowienia
                na
                > twarzach tylko radość z pokazywania sie przed obiektywem, to cała prawda o
                > nich, małe, szkodne i żałosne.
            • wrojoz Re: Eh, toż on głupszy od Wałęsy i Leppera. 03.05.07, 09:47
        • 2kotunia1 Re: Ustawy nie umiesz sklecić a o konstytucji dum 03.05.07, 09:05
          login.gazeta1 napisała:

          > .
          a może byś tak sobie kaczorku w dupie pogrzebał? większy pożytek dla Ciebie
          będzie. Nam już nie grzeb My to zrobimy sami
        • wrojoz Re: Ustawy nie umiesz sklecić a o konstytucji dum 03.05.07, 09:47
      • na-mur Re: Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wybora 02.05.07, 23:40
        powiedział....... a z drugiej strony powinna być bardziej konsekwentna relacja
        między prezydentem i premierem. Jak tłumaczył w Trybunale Lech Kaczyński,
        dzisiaj oba urzędy piastują politycy z tego samego obozu, ale problem może się
        pojawić, gdy zmieni się układ sił politycznych.

        Problem??? On chyba nie wie czym jest demokracja... Ręce opadają. I on to
        tłumaczył w TK? Ludzie, co to za prezydent?
        • konread Re: Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wybora 03.05.07, 02:06
          na-mur napisał:

          >
          > Problem??? On chyba nie wie czym jest demokracja... Ręce opadają. I on to
          > tłumaczył w TK? Ludzie, co to za prezydent?

          I dlatego potrzebna jest zmiana, ale nie TK ani konstytucji, tylko prezydenta i
          premiera
      • mark.parker Re: Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wybora 02.05.07, 23:56
        uu1 napisała:

        > Jeżeli inny obóz rządzi a inny jest prezydent, to możliwości sypania tzw. piask
        > u
        > są nieporównanie mniejsze - tłumaczył prezydent.
        > Tako rzecze inteligent z Wysokiej Mazowieckiej.

        Przeczytałem ten fragment jego wypowiedzi i pomyślałem sobie "u-u-u!, a o
        konsensie słyszał? A o przestrzeganiu konstytucji, co przysięgał?!" Szkoda gadać.
      • charybdis Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wyborach. 03.05.07, 00:26
        Wybory parlamentarne w 2005 r. były już w Polsce ostatnie. Następnych nie
        będzie. ;)
      • mark.parker Re: Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wybora 03.05.07, 01:13
        " Prezydent Lech Kaczyński uważa, że konstytucja wymaga zmian, ale w obecnej
        sytuacji politycznej nie ma do tego warunków."

        No pewnie, jak będzie totalitaryzm, to na pewno przejdzie. Sowiecka dla Polski
        też przeszła.Parlament jest po to, żeby stanowił dla takich kretynów, jak ty,
        przeciwwagę, a ty dla parlamentu. Masz prawo weta, to czego ci jeszcze potrzeba?
        Polska to nie USA, gdzie prezydenci bywają z reguły mądrzejsi (oprócz kretynków
        Busha I i II) i są zawsze szefem gabinetu. Poza tym mogą się nawzajem opluwać z
        opozycją, ale zawsze szukają kompromisu, bo wiedzą, że przyjdzie czas, gdy ich
        partia też będzie w opozycji. Kretynkowi Bushowi też jakiś "mądrala" na miarę
        Jarosława "Lojalki" K podpowiedział, żeby zmienił konstytucję - i własna partia
        stanęła mu okoniem, tak jak wasza wam. A Sąd Najwyższy, który gra rolę trybunału
        konstytucyjnego, niejedniokrotnie oddala legislacyjne pomysły parlamentów
        federalnego i stanowych oraz prezydenckie i gubernatorskie rozporządzenia jako
        niekonstytucyjne mimo że każdy prezydent usiłuje obsadzić SN własnymi ludźmi. A
        później się rozczarowuje. Kiedy Nixon próbował zataić taśmy z nagraniami z
        Białego Domu u szczytu afery Watergate, trzech z czterech powołanych przezeń
        sędziów SN głosowało przeciw niemu, a czwarty wycofał się z rozpatrywania sprawy
        z powodu tego, że mianował go Nixon. Prezes SN Earl Warren tak często głosował
        przeciw Eisenhowerowi, że ten stwierdził: Mianowanie go do SN "było moją
        najgłupszą wpadką jako prezydenta. Dziś SN USA, zdominowany przez prawactwo,
        często głosuje po myśli Busha, to jednak potrafi odrzucić niektóre roszczenia
        jego rządu. Np. Agencja Ochrony Srodowiska próbowaławycofać się z regulowaia
        zawartości dwutlenku węgla w powietrzu, a tym samym otworzyć przemysłowi drzwi
        do nieograniczonego zatruwania atmosfery. Massachussetts wytoczyło rządowi
        federalnemu sprawę i wygrało, a tym samym SN opowiedział się po stronie walki z
        efektem cieplarnianym. Bush nie ma już nigdzie sojuszników w twierdzeniu, że
        efekt cieplarniany nie istnieje. W Senacie tylko jeden - JEDEN - senator głosi
        równie idiotyczne poglądy, co Bush i to głosi je w podobny sposób, jak różne
        cymańskie i inne głupki oraz... nie zapominajmy - kaczyński prawie prezydent. Co
        więcej, sędziowie SN są mianowani dożywotnio właśnie po to, by zapobiec
        majstrowaniu przy składzie SN po każdych wyborach Każdy prezydent, który nie
        może się doczekać obsadzania SN własnymi ludźmi, musi poczekać aż któryś z
        sędziów umrze lub przejdzie na emeryturę. Jest to jedna z najlepszych gwarancji
        niezawisłości sądownictwa w USAWyroki sądów bywają, owszem, krytykowane, ale
        rzadko robi to prezydent lub członek gabinetu poza, może, wyrażeniem
        rozczasowania. Nikomu jednak nie przychodzi do głowy podważać godność i
        kompetencje SN. Przepraszam, że się tak rozpisałem, ale nazbierało się tych
        wyskoków władz wykonawczych dość sporo, a każdy głupszy od poprzedniego. Zeby to
        chociaż ci "mężowie" umieli przekonująco uzasadniać swoje postulaty, ale
        przypominają w tym krnąbrnego Dyzia i są po prostu żałośni.
        Kaczyński mówi o nowym rozdaniu po przyszłych wyborach - czy nie widzi sondaży?
        Czy nie widzi, że jest znienawidzony i skazany na klęskę? A może daje delikatnie
        do zrozumienia, że jego opcja wygra za wszelką cenę, nawet manipulując przy
        wyborach?Panie Kaczyński, choćbyś się pan znów zes.ał w portki z wściekłości,
        zapewniam, że pan zdechniesz, a Konstytucja pozostanie najwyższym aktem prawnym
        w Polsce, prz4erastającym nie tylko was, blłiźniaków (o co nietrudno), ale i
        dwumetrowego Giertycha. I wcale nie byłbym taki pewien, że uda się wam ją zmienić.

        PS. Jeśli ktoś zna angielski dość biegle i chce poczytać o krnąbrnym Sądzie
        Najwyższym USA i o krnąbrnym Senacie, który zatwierdza nominacje do SN, polecam
        te stroniczki:

        www.npr.org/templates/story/story.php?storyId=4732341
        usinfo.state.gov/dhr/Archive/2005/May/04-397154.html
      • lwowiak5 Re: Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wybora 03.05.07, 01:16
        W nowej ustawie powinno być jak byk napisane:Że prezydentem może zostać tylko
        człowiek mądry,przystojny,władający kilkoma językami zachodnimi.Prezydentem nie
        może być, byle miernota zacofana i zakompleksiona,która o demokracji niema
        zielonego pojecia.Prezydent z jajami nie może sobie pozwolić na meldowaniu do
        drugiej miernoty że wykonał zadanie,to bylo groteskowe i bardzo
        durnowate.Wyraznie po tym raporciePolacy zauważyli kto tutaj bedzie rządził
        wyszło tak jajk by sie bawili w piaskownicy.Konkretów żadnych,mysle że bedą
        sie brali sa swoje pejsy
        • pan_niemota Re: Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wybora 03.05.07, 08:39
          > W nowej ustawie powinno być jak byk napisane:Że prezydentem może zostać tylko
          > człowiek mądry,przystojny,władający kilkoma językami zachodnimi.

          ehh, następna gra pozorów.
          Zdefiniuj pojęcie "madry" oraz "przystojny". Utopia? cos jakby.

          a ponadto, władanie jęzkami obcymi - na jakiej podstawie chcesz oceniać?
          jakiegoś odpowiednika np. FCE dla róznych języków? a to nie jest wyznacznik, że
          język zna się na prawde dobrze....

          imho jezeli juz iść w ten deseń, to warto odpowiednie punkty podkreslać w
          walorach kandydata na prezydenta.
          jestem człowiekiem który potrafi.... mój program zakłada następujace
          rozwiązania... i tym sposobem wygrywac, a nie pograzając kontrkandydatów.
          ale to nie sa rozwiazania do wpisania do konstytucji, tylko na bazie wolności
          obywatelskiej zagwarantowane prawa kazdego z nas.
          zresztą po co ja piszę, skoro i tak więksość będzie się chciała dalej
          przekrzykiwac na hasła


          --
          zła wypowiedź? to tylko skróty myślowe
      • socjalliberal Ot Prawica! 03.05.07, 09:47
        90% miejsc w Sejmie, a oni konstytucji własnej przegłosować nie potrafią...
        czekają na 100% do cholery?
      • janek344 Re: Prezydent: Nowa konstytucja możliwa po wybora 03.05.07, 10:41
        Tak mówi prezydent państwa ? Znaczy to, że bardzo nisko upadliśmy jeżeli chodzi
        o kulturę polityczną i w ogóle.
    • hapita Zmienić prezydenta a nie konstytucję 02.05.07, 21:57
      Już najwyższy czas zmienić prezydenta,gdyż jest to zakała naszego narodu.
      • yola13 Święte słowa 02.05.07, 23:39
        • janek-007 Doczytalem do tego miejsca i ze zgroza... 03.05.07, 04:21
          doszedłem do wniosku ze na tym forum wypowiadają się sami bezmózgowcy nawet bez
          jednej komórki mózgowej. To jest zgroza i horror czytać takie wypociny ćwierć
          inteligentów z Gazety Wyborczej. Idźcie się utopić pacany i przestańcie bredzić
          ze macie jakiekolwiek pojecie o konstytucji.

          PS. Cenzor na pewno zaraz mnie wytnie.
          • baddi Re: Doczytalem do tego miejsca i ze zgroza... 03.05.07, 10:11
            Przepraszam kolego a Ty jakie masz pojęcie o konstytucji? Może jesteś ekspertem?
            Tak się składa, że ja troszkę prawa konstytucyjnego liznąłem i wiem na czym się
            opiera. Może masz jakieś nowe informacje na ten temat? A może tylko potrafisz
            obrażac innych?
            Oczywiście masz prawo wyciągac wnioski jaki Ci się podoba, ale może zostawisz je
            dla siebie lub innych równie inteligentnych osób? Byłoby to z korzyścią dla nas
            wszystkich. Przynajmniej mniej byłoby pseudo-inteligentnego bełkotu
            charakterystycznego dla obecnych "elyt" politycznych. Pozdrawiam!
          • janek344 Re: Doczytalem do tego miejsca i ze zgroza... 03.05.07, 10:45
            Sam oceniasz się więc jako bezmózgowiec a właśnie twoja wypowiedż bardzo to
            potwierdza.,
      • poszczeklu [...] 03.05.07, 02:01
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • po_jeby Proponuje wnuczka na prezydenta a Janka co MaRyja 03.05.07, 04:18
        na premiera. Zrobi sie swiatow i tak jenteligentnie.

        ---
        video.google.com/videoplay?docid=-5283799625388778394
      • wrojoz Re: Zmienić prezydenta a nie konstytucję 03.05.07, 09:49
        hapita napisał:

        > Już najwyższy czas zmienić prezydenta,gdyż jest to zakała naszego narodu.
    • sceptyk31 bajki 02.05.07, 21:59
      Czli zdaniem prezydenta w następnych wyborach PiS też wygra ? Ani pIs ani on
      sam nastepnych wyborów nie wygrają, i bardzo dobrze.
      • 1europejczyk To jest Twoja hipoteza. A jak bedzie to sie 02.05.07, 23:29
        dopiero okaze. Czytajac wypowiedzi przeciwnikow PiS-u perspektywy wygrania
        przyszlych wyborow przez PiS wydaja mi sie duzo wieksze niz nadzieje jakie maja
        ich przeciwnicy.
        I wcale nie dlatego, ze jestem zwolennikiem PiS-u ale dlatego, ze bezmozgowie
        przeciwnikow skazuje ich na przyszle porazki.
        • wan20_3 Re: To jest Twoja hipoteza. A jak bedzie to sie 03.05.07, 00:05
          Zwolennik Pisu spod Wolomina i od razy europejczyk nr 1. Pięknie. PIS oprocz
          idiotycznych zabaw z historią np. lustracją nie ma nic do zaproponowania (no
          może jeszcze zmiana nazw ulic czy burzenie ruskich pomnikow - myślałem że
          Ujazdowski jest mądrzejszy). Lustrację to sobie wymyślili pokrętną jak psyche
          STRATEGA, a mianowicie: każdy obywatel ur. po 72r. roku napisze na siebie donos
          do tzw. wladz. Tego nie ma nigdzie na świecie, no oczywiście pisanie donosów to
          nic nowego ale na sąsiadów, wrogów ale żeby na siebie? Szaleństwo! Stado
          idiotów wypisuje adresy popierające tzw. lustrację powolując się na prawo i
          zasady demokratyczne. Kiedyś pewien pan ze śmiesznym wąsikiem też został
          wybrany demokratycznie i demokratycznie zostały uchwalone ustawy norymberskie a
          potem prawo uznalo Żydów za niegodnych życia. Może przesadzam ale tylko trochę,
          demokracja nie jest dana raz na zawsze. Gorzej że nie widać jakiegoś normalnego
          ugrupowania - PO to takie PIS tylko że w opozycji.
          • mark.parker Re: To jest Twoja hipoteza. A jak bedzie to sie 03.05.07, 01:53
            wan20_3 napisał:

            > Zwolennik Pisu spod Wolomina i od razy europejczyk nr 1. Pięknie. PIS oprocz
            > idiotycznych zabaw z historią np. lustracją nie ma nic do zaproponowania (no
            > może jeszcze zmiana nazw ulic czy burzenie ruskich pomnikow - myślałem że
            > Ujazdowski jest mądrzejszy). Lustrację to sobie wymyślili pokrętną jak psyche
            > STRATEGA, a mianowicie: każdy obywatel ur. po 72r. roku napisze na siebie donos
            >
            > do tzw. wladz. Tego nie ma nigdzie na świecie, no oczywiście pisanie donosów to
            >
            > nic nowego ale na sąsiadów, wrogów ale żeby na siebie? Szaleństwo! Stado
            > idiotów wypisuje adresy popierające tzw. lustrację powolując się na prawo i
            > zasady demokratyczne. Kiedyś pewien pan ze śmiesznym wąsikiem też został
            > wybrany demokratycznie i demokratycznie zostały uchwalone ustawy norymberskie a
            >
            > potem prawo uznalo Żydów za niegodnych życia. Może przesadzam ale tylko trochę,
            >
            > demokracja nie jest dana raz na zawsze. Gorzej że nie widać jakiegoś normalnego
            >
            > ugrupowania - PO to takie PIS tylko że w opozycji.

            Nie przesadzasz ani trochę. W sprawie PO=PiS-light też. Jaka to ironia losu, że
            Polska musi się zdać na byłych pezetpeerowców w obronie demokracji, gdy
            niezreformowani pezetpeerowcy zasiadają w rządzie i wspierają powtórną
            totalitaryzację państwa, gdy władza liczy się z opiniami kolaborantów stanu
            wojennego, a ogół obvywateli ma głęboko...
          • janek-007 Widocznie nie mozesz pojac bo zawsze... 03.05.07, 04:25
            pisałeś donosy na kolegów, sąsiadów i członków swojej rodziny.
            • zamek11 +++ Skad wiesz gnojku ze pisal? 03.05.07, 07:51
              Jak mozesz rzucac blotem w czlowieka ktory mysli inaczej niz ty?
        • zenutek Re: To jest Twoja hipoteza. A jak bedzie to sie 03.05.07, 00:09
          Jeżeli słowa prezydenta, że po następnych wyborach, jeśli się zmieni obóz
          rządzący, nie będzie mógł sypać za dużo piasku w tryby rządu, to ma być
          ten "inteligencki" wzór "przywódców narodu", czy "samego dobra", to
          faktycznie, "bezmózgi" opoyzcji zrozumieć tego nie potrafią... Tylko zwolennicy
          PiSu mogą ten bełkot zrozumieć. Ale za takie słowa, a nie daj Boże i czyny,
          jest instytucja, która w przyszłości może rozliczyć....
        • poddanywujasama Re: To jest Twoja hipoteza. A jak bedzie to sie 03.05.07, 03:39
          Zaskocze Cie pewnie...Juz sie okazalo.Z ludzmi w Polsce, rozmawiam telefonicznie
          przynajmniej dwa razy w tygodniu. I sa to rozmowy dlugie....wielogodzinne.
          Zastanawiajace jest to, ze nawet ci, ktorz dwa lata temu serduszkami swymi
          popierali PiS zaden z nich, do tej grupy juz nie zalicza sie.I nie byli to
          ludzie typu typowy polski moherek.Z uplywem czasu przeszla im milosc.
          A to co oni zamierzaja zrobic z Konstytucja i z Trybunalem jest zamachem stanu.
          Zamachem stanu przeprowadzonym w bialych rekawiczkach.
          WARA od Konstytucji. Trybunal jest gwarancja jako takiej demokracji i gwarancja
          Konstytucji w Polsce. Smieszne jest to, ze wiekszosc ludzi z TK zostala
          mianowana przez Kaczynskiewgo wlasnie. Czy oni cokolwiek rozumieja?
          Nie maja zadnego poparcia wsdrod spolecznosci polskiej..ZADNEGO.
    • megasceptyk [...] 02.05.07, 22:07
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • tppiotr Przeproście i Spieprzajcie 02.05.07, 22:08
      Opinia usunięta ze względu na złamanie regulaminu lub niewłaściwe poglądy
      polityczne.
      • wrojoz Re: Przeproście i Spieprzajcie 03.05.07, 09:50
    • maruda.r Ograniczyć rolę prezydenta 02.05.07, 22:26

      Lech Kaczyński - pytany, co powinno się zmienić w nowej ustawie zasadniczej -
      powiedział, że w nowej Konstytucji po pierwsze powinny się znaleźć gwarancje
      praw obywatelskich na podobnym do dzisiejszego poziomie, a z drugiej strony
      powinna być bardziej konsekwentna relacja między prezydentem i premierem.

      *****************************************

      Relacja jest konsekwentna, tyle, że opacznie rozumiana przez Kaczyńskich. Jakim
      to prawem Lech Kaczyński permanentnie zajął się polityką zagraniczną, choć
      Konstytucja daje mu ten przywilej po zgodzie premiera i MSZ?

      Żeby w przyszłości uniknąć niejasności, co do funkcji prezydenta, należy ją
      sprowadzić do roli, jako pełni prezydent Niemiec. Dla utrzymania równowagi
      legislacyjnej wystarczy przesunąć wybory do senatu o dwa lata, co powinno
      skłonić sejm do natychmiastowego działania, a nie zajmowania się przetargami na
      stanowiska.

      • mark.parker Re: Ograniczyć rolę prezydenta 03.05.07, 01:18
        maruda.r napisał:

        >
        > Lech Kaczyński - pytany, co powinno się zmienić w nowej ustawie zasadniczej -
        > powiedział, że w nowej Konstytucji po pierwsze powinny się znaleźć gwarancje
        > praw obywatelskich na podobnym do dzisiejszego poziomie, a z drugiej strony
        > powinna być bardziej konsekwentna relacja między prezydentem i premierem.
        >
        > *****************************************
        >
        > Relacja jest konsekwentna, tyle, że opacznie rozumiana przez Kaczyńskich. Jakim
        > to prawem Lech Kaczyński permanentnie zajął się polityką zagraniczną, choć
        > Konstytucja daje mu ten przywilej po zgodzie premiera i MSZ?
        >
        > Żeby w przyszłości uniknąć niejasności, co do funkcji prezydenta, należy ją
        > sprowadzić do roli, jako pełni prezydent Niemiec.

        Zgadzam się. Kaczyński powinien być oficjalnie tym, czym jest w rzeczywistości -
        figurantem.
        • zamek11 ++++ Zmiana konstytucji konieczna? 03.05.07, 08:01
          Nie wiem czy sprawa ordynacji wyborczej jest sprawa konstytucyjna ale obecna
          nie jest najlepsza. Oto fakty
          1. Pelna wladza dostala sie w rece manipulantow dysponujacymi poparciem
          zaledwie 11% uprawnionych (uwzgledniajac niska partycypacje w wyborach)
          2. Wladza raz wybrana nie podlega zadnym rozliczeniom a przede wszystkim
          wyborcy glosuja nie na kogos kogo sie zna ale na partie ktore maja pelnie
          swobody do manipulacji.
          3. Jak za PRLu, negatywna selekcja, alienacja elit politycznych, pogarda dla
          czlowieka, miernoty ktore sie nie wychylaja maja najwieksze szanse na
          przetrwanie i kariere, nieudolnosc nie jest przeszkoda w karierze.
          Predzej czy pozniej cos z tym trzeba bedzie zrobic...
    • tychik1 Wybory prezydenckie powinny sie odbywac razem 02.05.07, 22:27
      • tychik1 Jednoczesnie wybory prezydenckie i parlamentarne 02.05.07, 22:35
        A tak na dobra sprawe to od soltysa do prezydenta raz na 5 lat,
        wtedy bedzie wieksze prawdopodoienstwo ze rzadzi jedna opcja.
        Albo tak jak Pis chcial :Ten kto zdobedzie najwieksza ilosc glosow
        (nie musi byc ponad 50%) dostaje przynajmniej 51% miejsc w parlamencie
        i rzadzi sam !
        Tam gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc.
        • adam81w Re: Jednoczesnie wybory prezydenckie i parlamenta 02.05.07, 23:00
          nie. nie moze tak byc ze dostaje 51 proc. bo to paranoja. bo wtedy taki kto
          wygral nie liczy sie z nikim. robi co chce. niestety ale trzeba wszystko
          zalatwiac kompromisami.

          tam gdzie kucharka jedna tam ona bierze wszystko dla siebie, zamyka sie w pokoju
          i zzera to co zabrala.
          • zamek11 Tam gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc. 03.05.07, 08:04
            "...Tam gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc..." - nie ma co jesc? ale jest
            6 cyckow
            • wos9 Re: Tam gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc. 03.05.07, 10:07
              zamek11 napisał:

              > "...Tam gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc..." - nie ma co jesc? ale
              jest
              >
              > 6 cyckow
              Dwanaście, o ile się znam na anatomii.
        • zenutek Re: Jednoczesnie wybory prezydenckie i parlamenta 03.05.07, 00:20
          Powtarzasz paranoję jak mantrę. Nic to nie zmieni... przecież koalicja to też
          51% głosów i cóż takiego narobił premier Kaczyński??? Ma większość w Sejmie, ma
          większośc w Senacie, ma wszystkie urzędy państwowe obsadzone swoimi ludźmi, i
          cóż jeszcze więcej trzeba jeszcze mieć, aby dobrze rządzić??? Nic więcej...
          wystarczy tylko chcieć rządzić, ale rządzić mądrze i dobrze. A jak się nie umie
          rządzić, tylko chce się upokarzać, opluwać, rozliczać i to wszystko w
          kompleksie za swoją nieudolność i małość, to właśnie tak wychodzi....
          Przysłowie ludowe: "Złej baletnicy przeszkadza róg u spódnicy..." - tak i
          Kaczyńskim... im wszyscy i wszystko przeszkadza.....
          • zamek11 "Złej baletnicy przeszkadza róg u spódnicy..." 03.05.07, 08:05
            Jak ktos nie umie plywac to mowi ze woda za rzadka
            • wrojoz Re: "Złej baletnicy przeszkadza róg u spódnicy... 03.05.07, 09:51
              zamek11 napisał:

              > Jak ktos nie umie plywac to mowi ze woda za rzadka
        • mark.parker Re: Jednoczesnie wybory prezydenckie i parlamenta 03.05.07, 01:30
          tychik1 napisał:

          > A tak na dobra sprawe to od soltysa do prezydenta raz na 5 lat,
          > wtedy bedzie wieksze prawdopodoienstwo ze rzadzi jedna opcja.
          > Albo tak jak Pis chcial :Ten kto zdobedzie najwieksza ilosc glosow
          > (nie musi byc ponad 50%) dostaje przynajmniej 51% miejsc w parlamencie
          > i rzadzi sam !
          > Tam gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc.

          Nie na tym polega rola parlamentu. Czy muszę przypominać, jak wyglądała Polska,
          gdy rządziła jedna i ta sama opcja polityczna we władzach wykonawczych,
          ustawodawczych i wszystkich innych? Dlatego uważam, że przed obłędem rządzących
          może Polskę chronić tylko prezeciwwaga organu ustawodawczego i sądowniczego dla
          egzekutywy. Czasem będzie tak, że egzekutywę i organ ustawodawczy zdominują te
          same partie, innym razem znów odwrotnie. Ludziom myślącym zależy na tym, żeby
          tak było. Model europejski jest, niestety anachronizmem. Najlepiej dzieje się w
          kraju, w którym polityka jest wypadkow3ą kompromisu, bo wtedy mniej jest grup
          pokrzywdzonych, a głupie inicjatywy polityczne mają mniejsze szanse powodzenia.
          Na dodatek: okręgi jednomandatowe, a nie jakieś listy za weksle, oraz obieralni
          wojewodowie, a nie przywiezione w teczkach marionetki. To rzeczywiście warto by
          wpisać do Konstytucji, ale tego po totalitarnym reżimie, który chce jak komuna
          koncesjonować naukowców i dziennikarzy, nie należy się raczej spodziewać. To
          tyle, jeśli chodzi o propedeutykę nauki o społeczeństwie.
          • tychik1 Re: Jednoczesnie wybory prezydenckie i parlamenta 03.05.07, 18:21
            mark.parker napisał:

            > tychik1 napisał:
            >
            > > A tak na dobra sprawe to od soltysa do prezydenta raz na 5 lat,
            > > wtedy bedzie wieksze prawdopodoienstwo ze rzadzi jedna opcja.
            > > Albo tak jak Pis chcial :Ten kto zdobedzie najwieksza ilosc glosow
            > > (nie musi byc ponad 50%) dostaje przynajmniej 51% miejsc w parlamencie
            > > i rzadzi sam !
            > > Tam gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc.
            >
            > Nie na tym polega rola parlamentu. Czy muszę przypominać, jak wyglądała
            Polska,
            > gdy rządziła jedna i ta sama opcja polityczna we władzach wykonawczych,
            > ustawodawczych i wszystkich innych? Dlatego uważam, że przed obłędem
            rządzących
            > może Polskę chronić tylko prezeciwwaga organu ustawodawczego i sądowniczego
            dla
            > egzekutywy. Czasem będzie tak, że egzekutywę i organ ustawodawczy zdominują te
            > same partie, innym razem znów odwrotnie. Ludziom myślącym zależy na tym, żeby
            > tak było. Model europejski jest, niestety anachronizmem. Najlepiej dzieje się
            w
            > kraju, w którym polityka jest wypadkow3ą kompromisu, bo wtedy mniej jest grup
            > pokrzywdzonych, a głupie inicjatywy polityczne mają mniejsze szanse
            powodzenia.
            > Na dodatek: okręgi jednomandatowe, a nie jakieś listy za weksle, oraz
            obieralni
            > wojewodowie, a nie przywiezione w teczkach marionetki. To rzeczywiście warto
            by
            > wpisać do Konstytucji, ale tego po totalitarnym reżimie, który chce jak komuna
            > koncesjonować naukowców i dziennikarzy, nie należy się raczej spodziewać. To
            > tyle, jeśli chodzi o propedeutykę nauki o społeczeństwie.

            T:Nalezalo by sie tez zapytac co wiecej nas kosztuje?
            Ten marazm zawierania i upadania koalicji ,gadulstwo i niemoc zrobienia
            czy przeforsowania czegokolwiek ?
            Czy tez oddac lepiej wladze jednemu i niech zrobi z niej dobry uzytek ?
            Do mnie to nie dociera jak moze sterowac jednoczesnie kilku sternikow ?
            Niemniej zgadzam sie ze trzeba miec jakis wentyl bezpieczenstwa,
            w przypadku gdyby taka wladza sie nie spisywala.
            Proponuje wiec dac opozycji mozliwosc corocznego zbierania podpisow.
            W przypadku zebrania ilustam (do uzgodnienia) nalezy niezwlocznie
            przeprowadzic wybory,i to powinno byc napisane w prawie a nawet konstytucji.
            Nie powinno sie obawiac nowych rozwiazan ,jesli tylko jest mozliwosc
            ze przyniecie to realne korzysci i prosta droge do celu.
        • wos9 I to by była demokracja? 03.05.07, 10:06
          tychik1 napisał:

          > A tak na dobra sprawe to od soltysa do prezydenta raz na 5 lat,
          > wtedy bedzie wieksze prawdopodoienstwo ze rzadzi jedna opcja.
          > Albo tak jak Pis chcial :Ten kto zdobedzie najwieksza ilosc glosow
          > (nie musi byc ponad 50%) dostaje przynajmniej 51% miejsc w parlamencie
          > i rzadzi sam !
          > Tam gdzie kucharek szesc tam nie ma co jesc.

          Ktoś, kto zdobył np. ledwie 15% głosów, ma mieć większość w parlamencie?
          Przecież już dziś partie, które wygrywają mają tzw. premie mandatowe po tych
          ugrupowaniach, które nie przekroczyły progu.
    • pariah Panie Prezydencie Nie-Wszystkich Polaków ! 02.05.07, 22:29
      Może najpierw nauczy się Pan pisać poprawnie ustawy, nawet tak prymitywne jak
      ustawa lustracyjna? Bo jak napiszecie nową konstytucję to będzie można tym
      papierkiem najwyżej budę Azorowi wymościć.

      Swoją drogą jak takie nieroby, jak Leszek z bratem, są gotowe przemodelować
      życie 38 milionom ludzi. Swojego nie umieją ułożyć ale cudze to bardzo chętnie.

      Już niedługo panowie nie będziecie musieli się poświęcać dla Ojczyzny i Narodu
      - wyborcy was zwolnią z obowiązku.

      Żegnam bez serdeczności Wasza Niskość i Bełkotliwość.
      • wrojoz Re: Panie Prezydencie Nie-Wszystkich Polaków ! 03.05.07, 09:52
        pariah napisał:

        > Może najpierw nauczy się Pan pisać poprawnie ustawy, nawet tak prymitywne jak
        > ustawa lustracyjna? Bo jak napiszecie nową konstytucję to będzie można tym
        > papierkiem najwyżej budę Azorowi wymościć.
        >
        > Swoją drogą jak takie nieroby, jak Leszek z bratem, są gotowe przemodelować
        > życie 38 milionom ludzi. Swojego nie umieją ułożyć ale cudze to bardzo
        chętnie.
        >
        > Już niedługo panowie nie będziecie musieli się poświęcać dla Ojczyzny i
        Narodu
        > - wyborcy was zwolnią z obowiązku.
        >
        > Żegnam bez serdeczności Wasza Niskość i Bełkotliwość.
    • human77 nie będzie żadnej nowej Konstytucji 02.05.07, 22:35
      Dopóty dopóki nie zrozumiecie, że jest to dokument dla wszystkich Polaków w
      którym są gwarantowane prawa wszystkich ludzi w Polsce nie ważcie się dotykać
      waszymi prokuratorskimi łapami. To nie Kodeks Karny. Chcemy żyć w spokoju a nie
      w paranoji.
      • entefuhrer Re: nie będzie żadnej nowej Konstytucji 02.05.07, 23:04
        Jasne, że nie będzie - to tylko takie kaczolenie ;)
    • adam81w Stanowcze NIE dla konstytucji Pisu!! odwalcie sie 02.05.07, 22:47
      od naszej konstytucji. Nie chcemy konstytucji IV RP. Wiemy o co wam chodzi.
      • wrojoz Re: Stanowcze NIE dla konstytucji Pisu!! odwalcie 03.05.07, 09:52
        adam81w napisał:

        > od naszej konstytucji. Nie chcemy konstytucji IV RP. Wiemy o co wam chodzi.
    • elfhelm Wyjątkowo pRezydent częściowo ma rację... 02.05.07, 22:48
      "konstytucja powinna być "bardziej konsekwentna relacja między władzami
      wykonawczymi""

      Z tym się nie sposób nie zgodzić. Czas przejść na tradycyjny europejski model
      silnego rządu i reprezentatywnej głowy państwa.
      • adam81w Re: Wyjątkowo pRezydent częściowo ma rację... 02.05.07, 22:57
        elfhem wyobrazasz sobie jak wyglada takie zgromadzenie wladzy w jednych rekach,
        bez balansu wladzy jaki dzis jeszcze gwarantuje nam obrone wartosci
        demokratycznych?

        wybory wygrywa pis. robia IV rp. z nowa konstytucja
        nastepne wybory wygrywa samoobrona. robia V rp. andrzej zmienia konstytucje tak
        zeby mogl 3 razy byc prezydentem. potem wygrywa partia Radio maryja . rydzyk
        zostaje katolickim imamem a w Polsce mamy panstwo wyznaniowe, kobiety chodza
        cale zakryte jak u muzulman.
        • elfhelm Re: Wyjątkowo pRezydent częściowo ma rację... 02.05.07, 23:06
          System niemiecki działa prawidłowo. A zmiana Konstytucji wymaga 2/3 głosów w
          Sejmie. Więc nie ma zagrożenia. U nas zaś sytuacja dziś jest schizofreniczna, w
          której na szczyt UE jedzie prezydent zamiast szefa rządu.
    • pos3gacz [...] 02.05.07, 22:49
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • adam81w Sypanie piasku w mechanizm gwiazdy smierci to chy 02.05.07, 23:01
      ba chwalebna rzecz wiec o co prezydentowi chodzi?
      • wrojoz Re: Sypanie piasku w mechanizm gwiazdy smierci to 03.05.07, 09:53
        Dajcie Lechowi piasku i do p.......cy.
    • pos3gacz Nastepny durny pomysł. 02.05.07, 23:05
      Zamiast zmieniać Konstytucję,lepiej i taniej jest zmienić prezydenta.
      • wrojoz Re: Nastepny durny pomysł. 03.05.07, 09:54
        pos3gacz napisał:

        > Zamiast zmieniać Konstytucję,lepiej i taniej jest zmienić prezydenta.
        • wos9 Re: Nastepny durny pomysł. 03.05.07, 10:15
          wrojoz napisał:

          > pos3gacz napisał:
          >
          > > Zamiast zmieniać Konstytucję,lepiej i taniej jest zmienić prezydenta.

          To prawda! Ale bronimy Konstytucji, a ten akt gwarantuje panu
          prezydentowi jeszcze ponad 3 lata. Spokojnie konstytucja PIS nie ma szans w
          parlamencie.
    • realista1000 wyrzekanie nic wam nie da, czerwone muchomorki 02.05.07, 23:08
      konstytucję trzeba zmienić i się ją zmieni, a postkomuchy i ich czerwona "sitwa"
      pójdą na śmietnik historii
      • chwd.pis51 Re: wyrzekanie nic wam nie da, czerwone muchomork 02.05.07, 23:22
        Poczekajmy do wyborów i po wyborach. Ciekaw jestem jaką będziesz miał minę widząc swoich idoli na śmietniku historii.
        • megasceptyk Czy ty się z ch..em na łby pozamieniałeś? 03.05.07, 07:09
          Najbardziej czerwona sitwa to Kaczyński i jego ubeccy koledzy z dzieciństwa. Chłopak sie naczytał dzieł socjalistów i próbuje to w życie wprowadzić. Idee które przeminęły 50 lat temu.
      • yola13 Re: wyrzekanie nic wam nie da, czerwone muchomork 02.05.07, 23:44
        konstytucji się nie zmieni, a to że nie chcemy zmian na gorsze, bo niestety ale
        ograniczenie wolności jakie chcą nam panowie rządzący zafundować jest jak
        najbardziej złe to czy trzeba odrazu wyzywac wszystkich przeciwników tych zmian
        od komuchów itp?? Nie znasz innego słowa? To twoi idole pójdą na śmietnik
        historii...
      • babette666 [...] 02.05.07, 23:51
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • homar10 [...] 02.05.07, 23:55
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • zenutek Realista1000 - a kto ją zmieni??? 03.05.07, 00:33
        A kto zmieni Konstytucję??? PiS??? Chyba oszalałaś już całkowicie... Świat w
        swojej historii już miał dwóch zakompleksionych małych ludzi... trzeci światu
        nie potrzebny. III wojna domowa dla kuli ziemskiej i dla ludzi na niej żyjących
        byłaby zgubna.... A tego możnaby było się spodziewać, gdyby mogli zmienić
        Konstytucję.... Od tego uchowaj nasz Boże....
      • mark.parker Re: wyrzekanie nic wam nie da, czerwone muchomork 03.05.07, 01:34
        realista1000 napisała:

        > konstytucję trzeba zmienić i się ją zmieni, a postkomuchy i ich czerwona "sitwa
        > "
        > pójdą na śmietnik historii

        Gratuluję. Wolisz hajlującą, brunatną sitwę.
      • dzialkowiec27 Re: wyrzekanie nic wam nie da, czerwone muchomork 03.05.07, 06:43
        Jak to jest? Jak "realista" to zakuty łeb nie mający kontaktu z
        rzeczywistością, jak prawo - to tworzone przez nieuków i dyletantów a jak
        sprawiedlwość, to ludowa, czyli musi być po "naszej stronie".
        Czy tego już nie przerabialiśmy? PiSie - czy się chcesz wpisac w mode retro?
    • chwd.pis51 Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy... 02.05.07, 23:20
      Ja bym bardzo powiażnie potraktował słowa Kaczyńskiego, który zwracając się do posłów PO powiedział mniej więcej tak: " ..jeśli sądzicie, że kiedykolwiek zdobędziecie władzę , to się mylicie...". I to jak się wydaje jest głównym i podstawowym celem PiS-u. Utrzymanie stołków.
      • 1europejczyk Nie bylo chyba do tej pory takiego rzadu w ktorym 02.05.07, 23:44
        byloby tyle dymisji co w rzadzie PiS-u. Proponowali nowe wybory w wybranym przez
        nich terminie na co PO sie nie zgodzila tlumaczac, ze rezultaty beda podobne.
        Czego mozna jeszcze chciec ?
        Wiekszosc przewidywala, ze koalicja PiS-u LPR-u i Samoobrony nie przetrzyma
        roku. Sa to pewnie ci sami co dzisiaj przewiduja porazke PiS-u w przyszlych
        wyborach.
        Niezaleznie od wynikow przyszlych wyborow sa po prostu smieszni i nic wiecej.
        Do wyborow pozostalo conajmniej dwa lata.
        • zenutek Re: Nie bylo chyba do tej pory takiego rzadu w k 03.05.07, 00:39
          A co by zmieniły wybory w marcu 2006? PiS może by i wygrał, dobrał do koalicji
          LPR i Samoobronę, bo PO już nabrać by się nie dało, a 300 mln na wybory szlag
          by trafił, i nic by się nie zmieniło. PiS po prostu rządzić nie umie... to
          zbiór paranoicznych, nie spełnionych na arenie politycznej ludzi, więc mszczą
          się na wszystkich innych. I tyle....
          • 1europejczyk Lustracja nie jest dlatego ze chca jej Kaczynscy 03.05.07, 01:13
            Kaczynscy sa u wladzy bo glosujaca wiekszosc w Polsce chciala lustracji.
            W porownaniu z dotychczasowym 18-letnim bezmozgowiem w Polsce Kaczynscy bronia
            sie calkiem niezle o czym swiadcza desperackie posty w GW.
            Jesli PiS rzadzic nie umie to co mozna powiedziec o rzadach SLD po szalbierstwie
            ktorych musi sprzatac PiS.
            Co warte jest PO i Tusk moglismy wszyscy stwierdzic po wyborach. Obrazili sie
            niczym jak chlopcy w krotkich spodenkach. Oni w ogole nie bardzo wiedza czym
            jest polityka. Ich dotychczasowa pozycja polityczna w Polsce wynikala bardziej z
            czekania na bledy innych niz z wlasnego programu i dzialanosci.
            To, ze PiS domaga sie by tajne sprzedajne donosicielswto radzieckiemu
            namiestnictwu w PRL-u przestalo byc trampolina do kariery w wolnym
            demokratycznym kraju, szczegolnie po ostatnich szabrowniczych latach
            postkomunistycznego szamba, jest zrozumiale dla kazdego Polaka za wyjatkiem tych
            ktorych prl-owski system przyzwyczail do specjalnych przywilejow kupujac ich
            wspolprace to znaczy glownie srodowisk naukowych i dziennikarskich.

            Re: Nie bylo chyba do tej pory takiego rzadu w k
            • dzialkowiec27 Re: Lustracja nie jest dlatego ze chca jej Kaczyn 03.05.07, 07:01
              No tutaj "europejczyku" dopuściłeś się co najmniej kilku przeinaczeń i nadużyć.
              1.Kaczyńscy nie mają się bronić, tylko działać dla wspólnego dobra. Bronią się
              (to prawda) nieustannie przed konsekwencjami własnej indolencji, ignorancji i
              braku uczciwości i elementarnych zasad etycznych.
              2.PO nie dało się wciągnąć w dziecinną pulapkę Kaczyńskch i oni "Obrazili sie
              niczym jak chlopcy w krotkich spodenkach. Oni w ogole nie bardzo wiedza czym
              jest polityka. Ich dotychczasowa pozycja polityczna w Polsce wynikala bardziej
              z czekania na bledy innych niz z wlasnego programu i dzialanosci". To się
              zgadza, ale dotyczy PiS.
              3.Czy da się porównać domniemane "sprzedajne donosicielstwo radzieckiemu
              namiestnictwu PRL" z obecnym, bardzo groźnym i realnym wpływem na politykę
              naszego kraju wilków w owczej skórze działającym pod dyktando współczesnej
              Ambasady FR?
              Król jest nagi, panowie odprawiający konferencje prasowe w Trwam i RM!
      • wrojoz Re: Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy... 03.05.07, 09:55
        To komunistyczne hasło Kaczyńskich.
        • wos9 Re: Raz zdobytej władzy nie oddamy nigdy... 03.05.07, 10:24
          wrojoz napisał:

          > To komunistyczne hasło Kaczyńskich.

          Ale oddadzą, oddadzą, chyba, że...
    • edgar92 [...] 02.05.07, 23:28
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • revera król 02.05.07, 23:28
      Panowie cenzorzy z GW.

      "Król" Georgesa Brassensa jest jedną z najbardiej znanych ballad jednego z
      najsłynniejszych bardów wszechczasów. Kasujecie posty natychmiast gdy pojawia
      się słowo król. Poczytajcie najpierw o tym w internecie (gdy jesteście tak
      młodzi i nazwisko Brassens nic Wam nie mówi)- choćby zacząć od:

      pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Amier%C4%87_za_idee_-_ballady_Georgesa_Brassensa

      A wystarczyło by wygooglować: "Georges Brassens" - ponad milion linków.
      Chwila zastanowienia prze naciśnięciem DELETE

      • revera Re: król 02.05.07, 23:45
        GW, Czy mogę już podać link do ballady?
        • revera Re: król 02.05.07, 23:52
          naten.wrzuta.pl/audio/q2IhPu6Tv4/kaczmarski_-_krol
          • mark.parker Re: król 03.05.07, 01:42
            revera napisał:

            > naten.wrzuta.pl/audio/q2IhPu6Tv4/kaczmarski_-_krol

            Piękne!!!
            • po_jeby Jeszcze piekniejsze ... 03.05.07, 04:41
              video.google.com/videoplay?docid=-5283799625388778394
            • homar10 Re: król 03.05.07, 09:32
              Super!
      • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 03.05.07, 09:56
        Kaczyńscy psują Polskę.
    • megasceptyk Nie bedę obrażał większości "wyborców". 02.05.07, 23:31
      A chciałbym. Panie prezydencie, jak mawia poeta, butelki kamienie.... A na końcu kaczka w buraczkach.
    • tadjan Wydorośleć pora, Panie Prezydencie 02.05.07, 23:37
      O czym ten Lech Odnowiciel chrzani, to jest jakaś bolszewicka nowomowa wicie
      rozumicie.....albo się ma coś do powiedzenia albo się milczy.
      • po_jeby Cos ty sie Walesy przyczepil?? 03.05.07, 04:35
    • human77 Panie Kaczyński 02.05.07, 23:39
      niech pan się tak nie przejmuje tą homorową wizytą w TK Pan dr Andrzej Lepper
      również ma honorowy bodajże tytuł wykształciucha i żyje.
      • babette666 [...] 02.05.07, 23:47
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • pies_na_prawizne Re: Kaczorze 03.05.07, 00:03
        jezeli myslisz Pan ze zmienisz Konstytucje, to mrzonki!!!po wyborach to juz
        nikt o tobie nie bedzie pamietal, won
        • po_jeby To ty juz wybory wygrales? 03.05.07, 04:23


          ---
          P(iss)O(ff)
        • wrojoz Re: Kaczorze 03.05.07, 09:57
          pies_na_prawizne napisał:

          > jezeli myslisz Pan ze zmienisz Konstytucje, to mrzonki!!!po wyborach to juz
          > nikt o tobie nie bedzie pamietal, won
      • wrojoz Re: Panie Kaczyński 03.05.07, 09:57
        ...odejdż pan sam, zanim pana usuną.
    • zenutek A może by tak się samemu w piersi uderzyć??? 03.05.07, 00:00
      A może by samemu w piersi uderzyć i przyznać, że to ludzie prezydenta narobili
      bagna ze zmianami w Konstytucji, do siebie i swoich podwładnych niech ma teraz
      pretensje, a nie do opozycji...To przez pseudo "konstytucjonalistów"
      prezydenckich i współbraci PiS-owskich, przez zawiść i głupie ambicje
      przywódcze, marszałek Marek Jurek odszedł z PiS-u i z urzędu marszałka.
      A tak na marginesie: jedno co po wyborach 2005 stało się dobrego, to to, że PiS
      i jego "prawi" koalicjanci nie mają większości konstytucyjnej.... Gdyby mieli,
      PRL-bis już dawno by istniał....
      • megasceptyk Re: A może by tak się samemu w piersi uderzyć??? 03.05.07, 07:07
        Dlatego właśnie ten pokręcony gnom chce zmienić konstytucję, aby mieć jednoosobową wiekszośc w głosowaniach. Żałosna kreatura, mamisynek.
    • wicary Platforma nie ugnie się pod żądaniem PiS-dzielców 03.05.07, 00:07
      Wierzę w to ,że Platforma nie pójdzie na zadne układy z PiS-dzielcami , owszem
      konstytucje należy poprawić ale nie w tym towarzystwie ludzi o podłej reputacji
      Trzeba poczekać , jeszcze to potrwa Natomiast "układy" z kurduplami zaowocują
      tym że PO zapłaci mniejszą ilością głosów poparcia
    • drbob20 tszeba bendzie 03.05.07, 00:21
      znowu cos trzeba bendzie po kaczemu, ale zaraz, zaraz, a te tszy miljony
      miszkan to tesz tszeba bendzie, czy jusz nie trzeba bendzie???
      • pies_na_prawizne Re: Kaczor wszystko zmieni 03.05.07, 00:27
        ale nie pomyslal ze jego tez zmienia, albo wymienia na czesci zamienne
        • mark.parker Re: Kaczor wszystko zmieni 03.05.07, 01:56
          pies_na_prawizne napisał:

          > ale nie pomyslal ze jego tez zmienia, albo wymienia na czesci zamienne

          Miniaturyzacja nie zaszła jeszcze tak daleko :))))))))))))))))
      • po_jeby Cos ci sie popieprzylo; nie "tszeba bendzie" tylko 03.05.07, 04:29
        "tera qva my" i nie Kaczor a Bolek ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka