der.die.das 06.05.07, 01:23 A korekta śpi, nie polewa mi. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
adamalysz Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 01:24 who are you Spartans??? -au!!! au!!! au!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 16:20 Co Spartanie mają do rzeczy? Odpowiedz Link Zgłoś
adamalysz Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 01:25 hehe, o tej porze?? spi cale towarzystwo. Odpowiedz Link Zgłoś
agulaszek Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 01:28 Naukowcy odkryli rzecz też rzecz zdumiewającą: osoby, których kości badali, doświadczały fachowej opieki medyczną. Po prostu byli hodowani, traktowani jak żródło potencjalnego zysku. O psy hodowlane też się pewnie jakoś tam dba. Odpowiedz Link Zgłoś
mors14 to co ludzkie 06.05.07, 04:55 jezeli gama zachowan w szeregu kultur nam znanych jest szeroka niczym horyzont columbusa und w ramach owych hierachi moralnych powszechnie akceptowana,praworzadna itp to co kurnik olek jeszcze mozemy sobie zabronic eventualnie na co pozwolic zeby nie tracic prawa do epitetu homo sapiens.fJODOR twierdzil ze bez boga na wszysto mamy przyzwolenie.bog na to ze z fjodorem czy bez mamy 10 przykazan.ja mam rjoha und dwa rohypnole i fjodor i jahwe do mnie zbytnio nie przemawia.a w efezie wiessc wiezie............. Odpowiedz Link Zgłoś
anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: to co ludzkie 06.05.07, 09:11 "Film "Gladiator" cesarza Kommodusa" Hm, nawet film nakręcił... Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: to co ludzkie 06.05.07, 11:39 Jego tatus mial talent literacki (choc trudny do przelozenia na scenariusz). A sam Komodus mial pewien dryg do organizcji imprez masowych (to i latwo mu bylo zarzadzac taka iloscia statystow). Zreszta w filmie jest tyle gaf historycznych ze trudno byloby zrobic to gorzej :). Ale muzyka fajna: Dead Can Dance plus instrumenty z Kalkazu. anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała: > "Film "Gladiator" cesarza Kommodusa" > > Hm, nawet film nakręcił... > Odpowiedz Link Zgłoś
ziuz Re: to co ludzkie 06.05.07, 13:36 bardzo latwo krytykowac slowa wyjete z kontekstu Odpowiedz Link Zgłoś
mlody774 Re: to co ludzkie 06.05.07, 16:20 Wejdz na ten link: www.kurtsaxon.com/ i po lewej stone klikni na: Those About To Die Po nizej wizytowki, zjedz troszke na dol i przeczytaj o gladiatorach i do czego prowadzi spoleczenstwo bez Boga, Chapter 1 do 14. Sorry, ze jest to w jezyku angielski. Przydalo by sie to przetlumaczyc. No, ale........ Pozdrowienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 [...] 06.05.07, 05:24 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy Czyli po wielu latach ustalono 06.05.07, 09:04 to, co od dawna było wiadome. Ci "naukowcy" mają może po 20 lat? To tłumaczyłoby ich ignorancję w tej kwestii... (a najbardziej podoba mi się stwierdzenie, że rana się zagoiła przed śmiercią - tylko na podstawie (*wiele ran*) nieuszkodzonej kości... Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok nie przeczeę, artykuł ma swoje minusy 06.05.07, 15:21 chośby pierwszy z brzegu: gladiatorzy byli lepiej traktowani niż żołnierze. To jest kompletna bzdura. Znaleziska z siedzib "regimtów" legionowych w górnej i dolnej Germania oraz w Recji, wskazują jednoznacznie na jak wysokim poziomie była rzymska medycyna wojskowa, a zwłaszca chirurgia. Dokonywano wielu niezwykle skomplikowanych zabiegów, a zestawy narzędziowe mogłyby wprawic w zachwyt niejednego chirurga do 1945 roku. Zresztó system opieki nad żołnierzami, aż do momentu opuszczenia przez nich armii po przepisowych 25 latach służby, nie ma dotej pory sobie równych w historii. Wystarczy przejechać się do Tunezji, Maroka, aby na własne oczy przekonać się o luksusie miast budowanych specjlanie dla weteranów. A teraz do twoich zarzutów Jeżeli rana dotyczyła jedynie tkanki miękkiej - to oczywiście na materiale osteologicznym nic sie nie da stwierdzic. Ale, jeżeli rana naruszały kość, to można jasno stwierdzić, czy podległa ona zabliźnieniu, czy też nie. Jeżeli kość nie posiada śladów obliteracji (zalania okostną), to można niemal w 100% założyć, że rana o takim śaldzie była ona jedną z przyczyn zejścia śmiertelnego. Czy najwaśniejszą - to inna kwestia. Estymowanie szybkiego życia gladiatorów jedynie na podstawie znalezisk z tego cmentarza, bez możliwości badać statystycznych na całą populacją uprawiającą ten zawód, znajduję cokolwiek zabawnym. Ale to taki zabieg dzennikarski dla podniesienia temepratury krwi czytelników. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: nie przeczeę, artykuł ma swoje minusy 06.05.07, 16:25 Chyba przesadzasz. Jak można było dobrze przeprowadzać zabiegi chirurgiczne nie mając pojęcia o czymś takim jak bakterie? W dodatku, nie znano antybiotyków ani znieczuleń. Zestawy narzędziowe? A co? Może znano stal nierdzewną lub kwasoodporną? Wielu współczesnych sportowców wyczynowych (alpiniści, kierowcy rajdowi itd.) dożywa znacznie krótszego wieku niż gladiatorzy. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: nie przeczeę, artykuł ma swoje minusy 06.05.07, 16:58 > Jak można było dobrze przeprowadzać zabiegi chirurgiczne nie mając pojęcia o > czymś takim jak bakterie? > W dodatku, nie znano antybiotyków ani znieczuleń. Może można? Jest wiele starożytnych znalezisk medycznych. W jakiejś Polityce miesiąc-dwa temu był artykuł o rzymskiej medycynie wojskowej. Zresztą na kulturze rzymskiej te znaleziska się nie kończą, niezłą medycynę miały również ponoć wielkie cywilizacje prekolumbijskie. Dokonywano zabiegów dużo bardziej wyrafinowanych niż amputacje, na przykład trepanacji czaszek (udanych!). Bakterie bakteriami, ale zawsze pozostaje tzw. know-how. Zielarze różne rzeczy potrafili robić, nie odbierałbym im prawa do wywarzenia jakiegoś środka bakteriobójczego czy przeciwzakażeniowego. No i nie wiadomo jaka była śmiertelność po tych zabiegach. Być może (a być może na pewno?) część ofiar nie zmarła bezpośrednio od rany, ale wskutek sepsy po mało higienicznym zabiegu. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Ziggy! Naczytałes sie rzeczy dosc zabawnych 06.05.07, 18:46 wystarczy zainteresowac sie tematem. To sie zdziwsz. Znasz niemiecki. Proponuję zacząc od muzeów w Mainz, a przede wszystkim w Monachium. Jeżeli chodzi o antyseptyke, to wcale nie jest tak, jak ci sie wydaje. Z antybiotykami robiono doswiadczenia od czasów egipskich. Zaskakujący był sposób uzyskiwania antybiotyków, ale wydaje sie, że działały. Jeżeli chodzi o instrumentarium chirurga militarnego w obozie rzymskim. Pan ów był szkolonym lekarzem wojskowym z długoletnią praktyką. Posiadał - zestawy skalpeli do różnych czynności operacyjnych (forma nie różni sie niczym od obecnych), zgłębniki, szczypce, trepan o konstrukcji charakterystycznej dla urządzeń stosowanych jeszcze do niedawna, zestaw kilku piłek amputacyjnych do różnych rodzajów kości. Opisywany zestaw wykonany był w całości z brązu. Znajował sie w pięknej brązowej skrzynce lekarskiej. Jest wielokrotnie publikowany w literaturze poświęconej tzw. "archeologii prowincjonalnorzymskiej". skoro słynny arabski lekarz, posługując sie danymi pochodzącymi zapewne z medycyny greckiej, kiedy szukano miejsca na nowy szpital w Kairze (to, co prawda kilkaset lat po Rzymie) ustawił w różnych miejsach miasta pojmniki ze świeżym mięsem i szpital kazał zbudować w miejscu, gdzie mięso najpóźniej uległo zepsuciu, to ludzie ci mieli jakies pojęcie o tym. Wynikało one z doswiadczenia. Na froncie i dobrze wiesz, że dotyczy to również II WS, problem to nie septyka, a traumatologia. Lerkarz ratuje katastrofe zmiażdżonych kości, tamuje krew, zaszywa rany. To są jego zadania zasadnicze. Wiesz również dobrze, że Niemcy bardzo cieszyli sie, kiedy w ręce wpadali im Amerykanie z pewnym panaceum rozwiązującym wiele problemów, o których myslisz (sulfonamidy). Dla Wehrmachtu był to problem, w zasadzie nie do rozwiązania. Widac to na podstawie opisów bezradności ich lekarzy. Problem zresztą, był powodem (zasadniczym) upadku Rzymu. Rzym miał najwiekszą armie świata - około 500.000-600.000 ludzi pod bronią. Walcząc z Partami, żołnierze zarażali się masowo dżumą, cholerą i ospą. Wybuchające epidemie doprowadziły do poważnego kryzysu. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 trochę korekt 06.05.07, 20:59 Armia rzymska rosła liczenie w czasie późnego cesartwa, ale wiązało się to z obniżeniem jego jakości. Po prostu wojsko rzymskie odkąd pozwolono legionistom się żenić stało się mniej mobilne, a bardziej terytorialne. Do obrony granic potzreba było więc więcej, ale gorszych żołnierzy. Teraz o epidemiach. Znana jest mi jedna wielka epidemia sprowadzona przez powracających żołnierzy - było to w początkach panowania Marka Aureliusza i wiązało się to z kampanią partyjską. Rzymianie wygrali tę wojnę, ale przy okazli legioniści zawlekli zdaje się odrę. Ponieważ wkrótce Germanie (Markomanowie) zaatakowali prowincje naddujskie docierając aż do północenj Italii spowdowało to wewnętrzny kryzys - kosztowne wojny + epidemia. Dżuma nie pojawiła się wcześniej niż w czasach Justyniana, czyli w VI w. Uważa się, że zjadliwy szczep pałeczki dżumy (Yersinia pestis) pochodził z centralnej Afryki - dzisiejszy Sudan-Kenia. Było to pierwsze pojawienie się dżumy w Europie i pierwsza wielka pandemia, ktora zdziesiątkowała region Morza Śrózmiemnego (zresztą nie tylko, także np. Indie). Trwająca wiele lat pandemia, a raczej jej nawroty w ciągu VI-VII w były prawdziwą przyczyną upadku świata antycznego, gdyż spowodowały wyludnienie i upadek gospodarczy, a nie barbarzyńcy jak się powszechnie uważa. Justynian był zresztą na dobrej drodze odbudowania wielkości Imperium Romanum, i bliski jego ponownego zjednoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok mamy rożne dane, 07.05.07, 00:17 w drugim wieku, u początków, mamy XXV legionów a ca. 15 tysiecy ludzi. O tej epidemii z konca drugiego wieku własnie mówię. Z tego co wiem Odra to nie była. Germanie atakowali z dwóch powodów. Po pierwsze, od czasów wojen z Partami odciągano armię z limesu. W Recji, Germanii tak działo się od końca II wieku. Jednak na masową skalę stało się to w pierwszej ćwierci wieku III po drugie. Bezbroność Rzymu na północy, a przede wszystkim załamanie klimatyczne. Ale podstawe im dało osłabienie armii rzymskiej, które miało miejsce na południowym wschodzie. Rzymianie wygrali jedną z kampanii. Faktycznie wojny są nierozstrzygnięte. Granica była stała. O dżumie to interesujące. Jakies zrodła (na maila??) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: nie przeczeę, artykuł ma swoje minusy 06.05.07, 18:02 1410_tenrok napisał: > Zresztó system opieki nad żołnierzami, aż do momentu opuszczenia przez nich > armii po przepisowych 25 latach służby, nie ma dotej pory sobie równych w > historii. ************************************** Nie powtórzono też w historii specyficznego systemu rekrutacji, którego elementami były sposoby utrzymywania karności i lojalności. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok wiekszosc to legendy. Armia ta wiele sie nie 06.05.07, 18:56 różniła od armii, nawet obecnych (np. naszego sąsiada na wschodzie). Czytałem publikację dokumentacji z jednego z obozów na pograniczu sudanskim. Zachowało sie całe archiwum raportów dziennych, tygodniowych oraz miesięcznych. Interesująca lektura. System armii nie były taki straszny, a miał wiele cech pozytywnych. W ówczesnych czasach, o czym winiens pamietac, stosunek człowieka do smierci był zupełnie innych niż dzisiaj. A w legionach służyło mnóstwo cudzoziemców, tylko np. po to, aby uzyskac obywatelstwo dla siebie i swoich bliskich. System karności. Nie był ani mniej ani bardzie brutalny od stosowanych gdzie indziej, oprócz oczywiscie pewnych środków techniczych. Ale te zabiegi, de facto stosowano jeszcze jakies 150 lat temu w Europie. Popatrz na taką Royal Navy i przeciąganie karne pod kadłubem (wzdłuż kilu), bez ubrania...... Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: wiekszosc to legendy. Armia ta wiele sie nie 06.05.07, 19:27 1410_tenrok napisał: A w legionach służyło mnóstwo cudzoziemców, tylko > np. po to, aby uzyskac obywatelstwo dla siebie i swoich bliskich. **************************************** O tym właśnie piszę. Lojalność żołnierzy rekrutowanych na podbitych terytoriach była związana z perspektywą zostania obywatelem Rzymu, a rozdawniczy system cesarstwa miasta żywił się tym, co zdobyto i wypracowano na podbitych terenach. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok To sie nie zrozumielismy. 06.05.07, 20:35 Co to jest cesarstwo miasto??? I co to jest rozdawniczy system??? Dziwne nastawienie, prawde mówiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: To sie nie zrozumielismy. 07.05.07, 00:14 1410_tenrok napisał: > Co to jest cesarstwo miasto??? > I co to jest rozdawniczy system??? > Dziwne nastawienie, prawde mówiąc. ********************************************* Skoro interesujesz się historią Rzymu, to powinieneś chyba też zainteresować się przyczynami jego upadku. Piszesz o miastach dla weteranów, nie zadając sobie trudu wyjaśnienia, skąd pochodziły środki na ich utrzymanie? Co do miasta cesarstwa, to powinienem wziąć miasto w nawias. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Ostro jedziesz, może jakies konkrety??? 07.05.07, 00:28 Ciebie prosiłem o podstawy takich twierdzen. Cesarstwo miasto - dobre sobie. Słyszałes cos o podatkach? A może cos o systemie finansowym? A o dochodach własnych Rzymu? Np. Argentaria (cos ci to mowi), albo. np. okreg hutniczy w Iberii. Słyszałłes o finansowaniu systemu drogowego, zaopatrzenia w wodę, budownictwa. Miasta dla weteranów to nic w porównaniu z transportem i drogownictwem. Stąd pochodziły pieniądze, a nie z rabunków. One sie kiedys skonczyły. Rzym to było wielkie, doskonale zarządzane panstwo, mające 40 milionów obywateli. System rozdawniczy - dotyczył on plebsu w samej stolicy. Ale nie ma takiego znaczenia. A przyczyny upadku są zbyt skomplikowane i napisano na ten temat wiele ksiąg. Czytaj wiecej nowych zrodeł. Stare są do bani. Salve Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 10:01 Poglądy na temat gladiatorów były zdeterminowane przez jeden obraz z XVIII wieku. Co ciekawe jedno płutno potrafiło narzucić europie spojrzenie na gladiatorów na całe wieki. Np. symbolem zabicia gladiatora; był nie kciuk skierowany ku dołowi; ale wogóle wyciagniety kciuk; najczęsciej kierowany ku gardłu. Co do symbolu niezabijania pokonanego było to schowanie kciuka. W walkach gladiatorów uczestniczył sędzia, który decydował o wyniku walki. Gladiator był zbyt cenny, by pozwolić sobie na jego głupią śmierć. Tak więc walki gladiatorow raczej przypominały brutalne zapasy z bronią; niz chaotyczne mordowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar To żaden "nius" 06.05.07, 11:24 Artykuł jest tak napisany, jakby tych odkryć dokonano dopiero co. Od dawna przecież wiadomo jak naprawdę wyglądało życie gladiatorów, że mieli opiekę medyczną itd. I nie trzeba wcale czytać fachowej literatury żeby o tym wiedzieć - wystarczy od czasu do czasu włączyć np. Discovery. Odpowiedz Link Zgłoś
justyn3 mylisz się 06.05.07, 11:42 Jest to pierwsze cmentarzysko, gdzie zachowały się szczątki kilkudziesięciu osób. A to pozwala już zbadać wiek zmarłych osób, a także rodzaj urazów od jakich ginęli. To są te dane, które potwierdzają wiele wcześniejszych przypuszczeń, ale są tzw. twardymi dowodami których nie mogą dostarczyć żadne źródła pisane czy zachowane artefakty. Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar W którym miejscu się mylę? 06.05.07, 12:20 O wnioskach jakie wysnuto na podstawie badań wspomnianego cmentarzyska wiadomo już od dłuższego czasu skoro Discovery zdążyło już o tym nakręcić materiał i wyemitować go kilka dobrych miesięcy temu. A artykuł sugeruje jakby naukowcy doszli do tego dopiero dzisiaj. I tylko o to mi chodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
herr7 program w Discovery nie był oparty na tym 06.05.07, 20:07 znalezisku. Wyjątkowść polega na zachowaniu dużej ilości szczątków (ponad 1000) na podstawie których można było zrekonstruować całe szkielety, a następnie bezpośrednią przyczynę śmierci, np. wskutek dobicia młotem lub zabicia na rozkaz tłumu lub sędziego. Ten ostatni rodzaj śmierci określono na podstawie analizy kręgów szyi i części piersiowych kręgosłupa. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=61759904 Odpowiedz Link Zgłoś
belizarius1 Re: program w Discovery nie był oparty na tym 06.05.07, 23:42 Przykro mi, ale był oparty na znalezisku w Efezie. Pojawiają się w nim nawet ci sami austriaccy naukowcy. Odpowiedz Link Zgłoś
ffamousffatman Re: To żaden "nius" 06.05.07, 12:45 odkryc, jak na archeologie odkryto dopiero co, na discovery jeszcze niedawno byla informacja, ze martwych gladiatorow wyrzucano na smietnik. o walkach gladiatorow tyle pewnego ze miotamy sie od jednego mitu - zbiorowych krwachych lazni, do drugiego - markowanego cyrku, antycznego wrestlngu. nadal pozostaje wiele pytan. czy jacys gladiatorzy dozywali konca kariery? co z nimi? ciekawe jest to dobijanie mlotem. jezeli rzeczywiscie dobijano ich mlotem, to czyz nie moze to wskazywac na rzeczywiste pochodzenie walk od rytualnych walk pogrzebowych ku czci znacznych Etruskow? Odpowiedz Link Zgłoś
sodoma33 [...] 06.05.07, 17:16 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Spadaj stąd! Tu jest mowa o gladiatorach 06.05.07, 20:40 Chrzescijan zabijano z jednego powodu! Byli zdrajcami panstwa. A za to, z reguły przsługuje czapa. Dzis również!!! Odpowiedz Link Zgłoś
poglodzio Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 11:25 a co z życiem legionistów?? Odpowiedz Link Zgłoś
archicon Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 11:39 Szkoda że nie można wprowadzić podobnych zasad w polityce, szczególnie w zakresie demokratycznej decyzji o zabijaniu tuch którzy są mało aktywni. Pomysł z dożywaniem trzydziestki wymaga modyfikacji, powiedzmy 55 lat. Odnośnie dożywania emerytalnego wieku to rewelacja, dnośnbie opieki medycznej to juz istnieje w szpitalach MSWiA. Prosimy o modyfikacje w zakresie obowiązujących przepisów, może mniej idiotów będzie tam zasiadało. Odpowiedz Link Zgłoś
armagon Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 12:38 Jak zawsze - bardziej oczytanego uzytkownika portalu te błędy rażą coraz bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
iulius Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 12:56 Trzeba tylko pamiętać, że niekoniecznie w Efezie musiało to wszystko wyglądać tak samo jak w samej Urbs. To w końcu wschodnia część Imperium, odrębna kulturowo. Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 13:02 Strasznie tendencyjny ten artykul. Celowo budowane napiecie, jakby to bylo cos niezwyklego w czasach Starozytnego Rzymu - byc gladiatorem, walczyc i ginac. Ocena przedstawiona w tym tekscie ewidentnie wykreowana zostala przez zachodnia (dodajmy - przesiaknieta chrzescijanstwem) cywilizacje. Czekam z niecierpliwoscia na artykul przedtsawiajacy palenie niewinnych ludzi zywcem na stosach w czasach pieknego chrzescijanskiego sredniowiecza! Bo przeciez starozytny Rzym byl taki okrutny, a ludzie uwiezieni w tym panstwie (nie wiedziec czemu przetrwalo ona tak dlugo) byli tacy nieszczesliwi i zle traktowani. Dopiero rozkwit kulturalny naszej, chrzesnijanskiej cywilizacji i walka o prawa czlowieka w sredniowieczu zlikwidowaly ten stan rzeczy :-)))) Gratuluje Gazecie obiektywizmu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czwarty.wymiar Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 15:13 A tak zasadniczo to o co ci niby chodzi? Obiektywnie rzecz ujmując, Rzymianie byli barbarzyńcami. Masz rację, w średniowieczu była inkwizycja, palono na stosach, ale ten artykuł NIE DOTYCZY TYCH CZASÓW, więc niepotrzebnie się gotujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 16:28 Najwięcej stosów płonęło w Europie wcale nie w Średniowieczu ale w epokach Reformacji i Kontrreformacji (XVI i XVII wiek). Natomiast najbardziej barbarzyńskim okresem w historii Europy niewątpliwie była pierwsza połowa XX wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok Obiektywnie rzecz ujmując..... dobre sobie 06.05.07, 20:38 A z której strony to byli oni barbarzyncami? Bez żartów!!! dla ułatwienia dodam, że całe eutopejskie prawo bazuje na zasadach wypracowanych przez cywilizację rzymską Odpowiedz Link Zgłoś
qwertyuiop7890 ### Dlaczego mlotem? ### 06.05.07, 13:41 Dlaczego dobijano niektorych mlotem? Przeciez dobic mieczem byloby duzo prosciej, a ponadto "szlachetniej". Odpowiedz Link Zgłoś
rafal-z-besmart Re: ### Dlaczego mlotem? ### 06.05.07, 14:18 Po uderzeniu młotem w czaszkę umierasz w mgnieniu oka, chyba bezboleśnie. Młotem zabijano również byki, które były dobrą ofiarą na 101 różnych okazji w Rzymie. Dlaczego? Bo ginęły od razu i nie "rzucały się". Odpowiedz Link Zgłoś
ywonna Re: ### Dlaczego mlotem? ### 06.05.07, 14:26 Co jets zatem bardziej humanitarne: 1. umrzec bezbolesnie w chwale i blasku? 2. palic sie na stosie i byc opluwanym za to, ze posiadlo sie umiejetnosc czytanie i pewna wiedze? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
gloggie Re: ### Dlaczego mlotem? ### 06.05.07, 15:06 ywonna napisała: > Co jets zatem bardziej humanitarne: > 1. umrzec bezbolesnie w chwale i blasku? > 2. palic sie na stosie i byc opluwanym za to, ze posiadlo sie umiejetnosc > czytanie i pewna wiedze? Na stosie to się ginie w pełnym blasku... A tak w ogóle, to na stosie ludzie nie gineli od oparzeń, tylko się dusili z braku tlenu. A utrata przytomności następowała dość szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: ### Dlaczego mlotem? ### 06.05.07, 16:31 Jeśli dało się katu łapówkę, to dołożył mokrych gałęzi dających dym albo nawet ukradkiem udusił lub dźgnął. Jeśli skazaniec nie dał łapówki katu ścinającemu głowę, to ten odrąbał głowę dopiero za czwartym uderzeniem. Patrz egzekucja Samuela Zborowskiego w Polsce i Marii Stuart w Anglii. Odpowiedz Link Zgłoś
adas313 Re: ### Dlaczego mlotem? ### 06.05.07, 17:09 > Przeciez dobic mieczem byloby duzo prosciej, a ponadto "szlachetniej". Wątpię, by "szlachetność" śmierci _niewolnika_ miała dla Rzymian jakiekolwiek znaczenie. Odpowiedz Link Zgłoś
epime Re: ### Dlaczego mlotem? ### 07.05.07, 11:55 Młot był atrybutem etruskiego demona śmierci Charuna (nie mylić z Charonem przewoźnikiem!). Igrzyska gladiatorskie pierwotnie były walkami jeńców przy stosach pogrzebowych wodzów. Wywodzą się one z Etrurii i dlatego niewolnik, który dobijał rannego gladiatora był przebrany za Charuna i posługiwał się młotem. W ten sposób nawiązywano do tradycji i podkreślano sakralny charakter igrzysk gladiatorskich. Odpowiedz Link Zgłoś
te_rence Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 14:45 "Galia est omnis divisa in partes tres Quorum unam incolunt Belgae aliam Aquitani Tertiam qui ipsorum lingua Celtae nostra Gali apelantur Ave Caesar morituri te salutant!" Nad Europą twardy krok legionów grzmi Nieunikniony wróży koniec republiki Gniją wzgórza galijskie w pomieszanej krwi A Juliusz Cezar pisze swoje pamiętniki Pozwól Cezarze gdy zdobędziemy cały świat Gwałcić rabować sycić wszelkie pożądania Proste prośby żołnierzy te same są od lat A Juliusz Cezar milcząc zabaw nie zabrania Cywilizuje podbite narody nowy ład Rosną krzyże przy drogach od Renu do Nilu Skargą krzykiem i płaczem rozbrzmiewa cały świat A Juliusz Cezar ćwiczy lapidarność stylu! (J.Kaczmarski) ............. Zagraj Rzymianami... albo Galami... albo Germanami! W świetnej strategii on-line: travian.interia.pl/?uc=pl4_33203 Odpowiedz Link Zgłoś
ifinity Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 15:10 Niby nie zyjemy w tamtych okrutnych czasach. Niby czlowiek sie ucywilizowal, ale czyzby? Wciaz akty powolnego, okrutnego odrzynania glowy pojmanym cywilom, przez islamskich faszystow(Islamofaszystow). A wogole, to srednia zycia wieku w owych czasach wynosila mniej niz trzydziesci lat. Gladiator w dozywajacy 30 lat musial "cieszyc sie" nieprzecientnym zdrowiem i uwazany byl za atlete starca. Pozniej w sredniowieczu, ta dlugosc zycia sie wyraznie obnizala w Europie. 30 tolatek byl wyjatko dlugozyjacym starcem. Odpowiedz Link Zgłoś
belizarius1 Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 15:43 Troszkę przesadzasz z tymi 30-letnimi starcami. Wiele osób i w czasach cesarstwa i w średniowieczu dożywało dużo późniejszego wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
mlody774 Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 16:24 Zgadzam sie z Toba. Na niska statystyke wieku, wplywala duza smiertelnosc niemowlat. Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 18:04 Przed 150 laty średnia życia wynosiła około 40 lat dla mężczyzn i 25 lat dla kobiet. Człowiek w wieku lat 35 uchodził za starego. W Rzymie problemem była malaria. Do VII wieku zbierała na połwyspie Italskim swoje krwawe żniwo. potem zmainy klimatyczne przyczyniły się do wygasnięcia epidemii. Odpowiedz Link Zgłoś
mlody774 Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 22:12 A Noa zyl ok. 950lat. Chyba nie chciales powiedziec, ze wspulczesna medycyna z swoimi pomylkami medycznymi i syntetycznymi "zdobyczami" ma wplyw na dzisicejsze statystyki? Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 16:34 Kwestia statystyki. Połowa kobiet umierała przy porodzie. Połowa dzieci nie dożywała 1 roku. Jan Sebastian Bach (1685-1750) był 2 razy żonaty. Miał 20 dzieci OCHRZCZONYCH. Wieku dorosłego dożyło tylko siedmioro. Odpowiedz Link Zgłoś
yah_42 Re: Krótkie życie gladiatora, jednak krotkie 07.05.07, 22:27 .. bo srednia ( ze Starozytnosci i ze Srednowiecza) zanizala wielka smiertelnosc okoloporodowa i z pierwszych lat zycia - jesli by liczyc w sektorach wiekowych np. smiertelnosc w roku zyciaq : 0-1 , 1-5 5-10 10-15 15-25 25 -> .. to by wyszlo inaczej - nalezy porowanc struktire wiekowa polkacji a nie "gola" srednia - ale 30 latw Star to niezly wek - tylko pewnie oznacza to w przypdaku gladiatorow ze jak se zblizal do tego wieku - wowczas emerytalnego to najczesciej przegrywal kolejna walke - bo po co komu 40 letni gladiator , jest tez ciekawe pytnie jaki jest rozklad wieku tych gladiatorow co zeszli smiercia nagla - czy losowy czy raczej z przewaga starszych i czy byli mlodzi gladiatorzy ? czy nie byla to rozrzutnosci - dac mlodego, sprawego niewolnika na gladiatora zamist do pracy sensownej ... etc - jeszcze ze 2 , 3 taie znaleziska i da sie zrobis sensowna = ststystycznie waznka analize funkcjonowani galdiatorow w spolecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
mlody774 Re: Krótkie życie gladiatora 06.05.07, 22:13 Poczytaj Prosze: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=61879342&a=61899956 Odpowiedz Link Zgłoś
sodoma33 antyKatolik ffamousffatman a "uceni" "noblisci 06.05.07, 17:46 antyKatolik niePOLAK napisal: o walkach gladiatorow tyle pewnego ze miotamy sie od jednego mitu - zbiorowych krwachych lazni, do drugiego - markowanego cyrku, antycznego wrestlngu. I swieta prawda. Za to wasi "uceni" i faryzeusze, wiedza jak wygladal wszechswiat biliony lat temu. I za to im noble przyznaja twoi rodacy. Eh gdyby moja koza miala pochodzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
1410_tenrok 99% procent historii opowiadanych przeze Chrzesci 06.05.07, 20:43 jan to wierutne kłamstwa. Zostały stworzone w celu PR, ku pokrzepieniu serc. A ty kolo sie nie podniecaj. Historie pozostaw historykom. Histerie pozostaw histerykom!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mo_mo1 lepiej pożyć rok jak tygrys niż 10 jak szczur 06.05.07, 19:03 Więc nie ma co się dziwić że chłopaki stawiali wszystko na jedną kartę www.fototel.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
plorg cesarz wzbudzał szok 07.05.07, 08:59 "cesarz wzbudzał szok na widowni: nierzadko sam wchodził na arenę w przebraniu gladiatora." www.whitehouse.gov/news/releases/2003/05/images/20030501-15_d050103-2-664v.html Odpowiedz Link Zgłoś