Dodaj do ulubionych

Putin się pomylił

21.05.07, 12:59
Zawsze ciekaw bylem skad polacy maja taka paronoje do Rosji ze trzeba tak
emocionalne komentowac takie "orzeszki". Nie mamy nowego traktatu no i okoo,
i bez niego zyc mozemy. Ani polacy ani rosjani tego chyba nie potrzebuja ze
doisc do poruzumienia nie moga.
Dziennikarze wyborczy zawsze pisza ze pisza o Rosji taka jaka ona jest i
wszystko co tutaj jest to czysta prawda. Czescia tak ono jest, ale nie
rozumiem dlaczego w kazdym artykulie z Rosij prezentuja jako jakiegos monsta
ktory nie spi a tylko i mysli, jak pisal Konwicki,"jak wszystkich polakow
pochowac"...
Chcialbym tylko powiedziac ze Unija tez nie bez grzecha... Szanownie Panstwo
z Wyborczy zawsze piszy ze Rosja szantazuje Europejski panstwa, ze Rosja tam,
Rosja tutaj... A dlaczego nie napisac tez, ze Unija wobec Rosji tez nie
zawsze sprawidlawa... Unija wobec Rosji juz s konca 90ch wiedzi sobia jako
typowe nacjonalne panstwo, ktore czuje potrzebe w surowcach i robie wszystko
zeby ich zlapac. I szantaz ze strony Unii tez ma miesce.
A calkiem, problem lezy w sferie wzajemnego szanowania. Wszyscy wiedza ze nie
ma w Swiacia ani pojedynczego kraju ktory Unija postrzega jako rownego. Ale
dlaczego Unija mysli ze ona czyms lepiej od Rosji. Czym ona lepiej: tez
szantazuje, tez lezi w cudze sprawy, tez chce zeby ja szanowali, tez chce zyc
w bezpieczenstwie... itd.
Obserwuj wątek
    • antykremlin grzechy wzajemne 21.05.07, 18:40
      A jakie są grzech UE?
      Jak się wtrąca do innych? Dbając o przestrzeganie podstawowych praw człowieka w
      Czeczenii, Rosji czy Ukrainie?


      • herr7 wieczne brednie 21.05.07, 19:07
        Unger pisze dla czytelników co "czują" ale nie myślą. Można by napisać jakie są
        rzeczywiste powody sporów rosyjsko-unijnych, a przyczyny są o wiele bardziej
        poważne od tego, czy i jakie frustracje przeżywa "kagiebista" osadzony „car”
        Putin. Z tego co pokazują media na Zachodzie frustracja zdaje się dominować
        przede wszystkim na salonach Brukseli, Londynu i Waszyngtonu, a nie Moskwy. Póki
        co Putin zachowuje chłodne oblicze „typowe dla cynicznego kagiebowca” (używając
        poetyki Ungera). Wygląda na to, że wolne media i ich wolnych komentatorów stać
        jedynie na tego rodzaju płytkie docinki, z których zresztą słynie redaktor
        Unger. Problem w tym, że jest w tych jego tekstach bardzo mało myśli, ale za to
        dużo żółci, co może być skutkiem podagry, impotencji i zatwardzenia, na które
        zwykli cierpieć staruszkowie w jego wieku.

        Putin nie musi się spieszyć z podpisywaniem nowej umowy z Unią. A sama zależność
        jest jednak dwustronna, o czym każdy (myślący) dobrze wie, bez względu na to czy
        się chce Rosjanom wmówić że Europa bardziej jest potrzebna Rosji, niż odwrotnie.
        Gdyby było inaczej to nie byłoby tam (na Zachodzie) takiej nerwowości, jaką od
        pewnego czasu obserwujemy.
        • galaxy2099 Re: wieczne brednie 22.05.07, 00:07
          O jakiej nerwowosci synku piszesz ???
          Nerwowsc ta dotyczy tylko i wylacznie politykow wbo w zadnym spoleczenstwie,
          zadnego panstwa UE nie ma ZADNEJ nerwowosci.
          To politycy za wszelka cene chca wykazac sie byle "papierowymi" sukcesami przed
          kolejnymi wyborami i o to tylko chodzi politykom UE. A spoleczenstwa Europy
          maja to gdzies czy Rosja podpisze jakas umowe czy nie. Bzdura jest twierdzenie,
          ze to tylko UE zalezy na nowej umowie handlowej. Putinowi zalezy rownie mocno
          jesli nbie bardziej.
          Bo to w koncu otworzyloby olbrzym, i lukratywny rynek dla Gazpromu. W tej
          chwili Gazprom moze byc tylko hurtowym dostawcom gazu dla europejskich firm
          ktore zbijaja kokosy odsprzedajac ten gaz uzytkownikowi koncowemu, czyli
          bogatemu europejczykowi. Ta smietanke chetnie spijalby i gazprom ale ...
          Wlasnie przeciez UE moze skutecznie zablokowac ten rynek dla Rosji ito dlatego
          Putin tak wascieka sie na Polske ze blokuje podpisanie nowej umowy choc
          oficjalnie mowi zupelnie cos innego.
          Oczywiscie cale sfory sowiekich forumowych agitatorkow wypisuja tony bredni o
          tym jak to Rosji zwisa UE i umowy z nia.
          Ale kazdy kto ma oczy i 3 szare komorki w glowie wie co w trawie piszczy.
      • karjalaine Re: grzechy wzajemne 21.05.07, 19:28
        A grzech w tym, ze UE dba o podstawowe prawa czlowieka tam i tedy gdzie i gdy
        ona to potrzebuje. Jesliby Prawa czlowieka zawsze bylibys priorytetem N1 nie
        tedy Estonia nie czynila tego co bylo uczynione. (1 zabit jeszcze 20 zgineli
        bez slada) Dzisiaj prawa czlowieka zostali nie wiencej niz instrument pressii.
        Oprocz tego Unija wykorzysta wlasne instrumenty ekonomicznego szantazu jak
        Rosja na przyklad gas. Jesli pan chce wiedzic wiecej, niech pan studiuje EU w
        kontekscie tego co Unija bezpodstawno zakazuje do importa z inych panstw, w tym
        Rosji.
        Chcialbym jeszcze raz powiedzic ze Unija dzis na arenie miedzynarodowej
        fukcjuje jako typowe panstwo, i z modernistskiej oraz liberalnej koncepcii
        budowania stosunek miedzynarodowych przechodzi na realistskie (neoralistskie)
        jako i Stany Zjednoczone.
    • galaxy2099 Do rozpuku rozszmieszaja mnie rosyjscy forumowicze 21.05.07, 23:59
      ... ktorzy to z rozczuleniem "zastanawiaja sie" skad u Polakow taka
      antyrosyjskosc i za grosz nie zauwazajajjaka to GIGANTYCZNA antytpolskosc zieje
      z CALEJ prasy rosyjskiej a o rzadzacym na kremlu oficerze KGB nie wspominajac i
      jego stosunku do Polski i bylych republik ZSRR.
      Wania, dobra rada ... wylecz sie sam zanim nam Polakom zaczniesz recepty
      wypisywac.
      • karjalaine Re: Do rozpuku rozszmieszaja mnie rosyjscy forumo 22.05.07, 12:27
        do nie dawnego czasu nikt tutaj o polakach w ogulie nie myszlial- badalem wiem.
        A antipolskosc, o ktorej pan pisze, ma mniejszy masztab od antyrosyjskosci w
        polsce - tez badalem.
        Prosty przyklad. Kiedy pytalem rosjan co mysla o polakach najbardzo czesta
        odpowiedz byla - nic, cudoziemcy jako i inny.
        Kiedy moja kolega pytala polakow, naibardziej czesto wykorzystane slowa byli:
        kriminal, katyn, antipolskosc.
        Ciekaw w tym przypadku jest przyklad zartow. Rosjanie o polakach nie zartuja
        (choc mamy przetlumaczeny niemieckie zarty). A polacy maja.
        (www.dowcipy.net.pl/?s=dowcipy&kateg=5 ) Kapuscinski to
        nazywal "rosyjskiej obsessja"
        • borrka Nie chodzi o ogol Rosjan... 22.05.07, 15:09
          Chodzi o rosyjskie wladze, ktore Polska interesuja sie intensywnie od 300 lat.
          Rozbiory, wspolna z Hitlerem napasc na Polske, okupacja komunistyczna ... to pozostawilo trwale slady w psychice Polakow.
          Coz wiec dziwnego. ze obawy przed niebezpiecznym sasiadem sa ciagle zywe ?
        • efg Przeczytałem cała strone i nie znalazłem 22.05.07, 23:24
          żadnego kawału o Rosjanach. Ale sa, i CO Z TEGO ??????
    • arian3 Putin się pomylił 22.05.07, 16:43
      Putin w swoim działaniu, aż nadto przypomina Hitlera z lat 1934-39.Obawiam
      się,że tylko bezwzględna siła jest dla niego wartością.arian3
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka