Dodaj do ulubionych

Bądz brzydka!

11.06.07, 14:25
Nie rozumiem o co chodzi z tą "brzydulą"-przecież żeby dopasowała się do
hollywoodzkiego schematu urody wystarczą zmiany techniczne:zdjęcie okularów,
aparatu korekcyjnego, inne ciuchy, fryzura etc.Niech się cieszy, że
przynajmniej nie jest gruba-to dopiero byłby dramat...A hasło promujące serial
to przykład hipokryzji-w tym świecie nie można sobie pozwolić na bycie
brzydkim, bo to jest jednoznaczne z byciem nikim. Z reszta w kolumbijskiej
wersji tego serialu. następuje happy end-bohaterka staje sie
piękna.Zastanawiam sie tylko dlaczego tak późno zdała sobie sprawę, że od
"świata" odgradzają. ja tylko grube szkła okularów...
Obserwuj wątek
    • mal_inna Bądz brzydka! 11.06.07, 14:34
      nie rozumiem dlaczego niby ta betty jest brzydka-przecież wystarczy, że
      zdejmie okulary, aparat korekcyjny,zmieni ciuchy,fryzurę etc. i już wpasuje
      się w hollywoodzką konwencję.Nawet nie jest gruba, to dopiero byłby dramat.Z
      resztą w kolumbijskiej wersji serialu następuje happy end-pytanie tylko
      dlaczego tak późno.Wg mnie promowanie brzydoty to hipokryzja-to jak
      promowanie śmierci, bo w Hollywood te pojęcia są bliskoznaczne...
      • assemblage Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 17:27
        problem w tym, że ta dziewczyna wcale nie jest brzydka, hahaha, gdyby dali
        naprawdę kogoś brzydkiego, można by się wtedy zastanawiać nad jakimkolwiek
        przesłaniem tego filmu :]
        • tetlian Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 18:20
          W dzisiejszych czasach z każdej brzyduli
          można "zrobić" piękność. Wystarczy dobry program graficzny.
      • tres.pimientos Betty La fea 11.06.07, 22:06
        Mieszkałam w Kolumbii, gdy Betty la Fea weszła na ekran. Obejrzałam ją od
        deski do deski, rzeczywiście przełamywała pewien kanon wśród telenowel i
        dlatego zapewne tak obsypano ją nagrodami. Koniec oczywiście mnie rozczarował,
        ale z drugiej strony aż miło było popatrzeć, jak wyludniają się ulice miast o
        określonej porze. Ciekawa jestem wersji ze Stanów. Salma zbije na niej zapewne
        okrągłą sumkę.

        Sądzę, że do telenowel należy podejść, jak do pewnego zjawiska socjokulturowego
        i połknąć tę żabę. Wszystkim osobom, które dotychczas miałam przyjemność uczyć
        hiszpańskiego, zalecałam raz na jakiś czas obejrzenie dowolnego odcinka
        telenoweli. To świetne ćwiczenie. A tymczasem... Czas na FESTIWAL FILMÓW
        LATINO :)
      • drojb Re: Mal-inna, kilka grubasek zrobiło karierę 11.06.07, 23:25
        Choćby "ta" FRench z BBC. Ale i w Stanach. NIe rozumiesz? Dziwne, przecież
        jesteś kobietą. Czyż kobiety nie są zniewalane za pomocą wymogu "bycia
        pięknymi" (= masz się podobać wszystkim)? Ten wymóg, rodzaj XX wiecznego
        gorsetu i wysokich obcasów razem wziętych, powoduje po pierwsze brak pewności
        siebie, po drugie - gotowość do dyspozycyjności, po trzecie - pogardę lub lęk
        przed własnym ciałem. Mężczyźnie wolno zapuścić "piwny" brzuch, może być
        pomarszczony i obwisły. Tobie nie wolno. Bo spadła by sprzedawalność
        kosmetyków, a chirurdzy plastyczni poszli by na bezrobocie. I o tym jest
        historia "ugly Betty". O tym, że kobieta ma prawo posiadać osobowość, a nie
        wyłącznie urodę!
    • floo77 Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 17:27
      wersja amerykańska jednak znacznie się różni od kolumbijskiej, ale to nie
      dziwi, jeśli pomyśli się np. o podejściu do osób otyłych - zwraca się uwagę na
      to, żeby nie ranić ich uczuć, więc nie mówi się o tym jak szkodliwe może to być
      dla ich zdrowia, nie mówi się, spróbuj pójśc na specer, ale nie przejmuj się
      tym co mówią inni, inni są wredni, a przecież ci inni może się tylko martwią.

      mal_inna - napisałaś, że zastanawiasz się czemu brzydula zdała sobie tak późno
      sprawę z tego, że od świata odgradzają ją grube okulary i w kolumbijskim
      serialu było to pokazane chyba dośc prawdziwie - ona chciała się zmienić,
      zdawała sobie sprawę ze swojej odmienności, ale.. sama nie dała rady. był
      świetny moment takiej przemiany w pewnym momencie - poszła, żeby się zmienić,
      żeby wrócić piękniejsza - i co? wróciła z wyjaskrawionymi błedami, które do tej
      pory popełniała - jeszcze bardziej jaskrawe ciuchy, jeszcze bardziej koszmarna
      fryzura. czasem potrzebna jest pomoc z zewnątrz, spojrzenie z zewnątrz -
      dlatego cenie sobie programy typu "jak się nie ubierać" :))

      ciekawe czy nasza tv pokaze kiedys amerykańską wersję brzyduli. kolumbijską
      przypadkowo oglądałam, a była w czasie kiedy wyrosłam już z takich "hitów" :))
      • mtv_fan Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 17:29
        Uwielbiam Betty <3 Ściągam ją sobie z netu więc pewnie mam amerykańską
        wersję :) Tylko w jednej rzeczy się pomylili, w sukni balowej występuje Mark a
        nie Daniel!
        • elisienne Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 17:34
          ona wcale nie jest az taka brzydka! wystarczyło by ją troche "zrobić" tj zmienic
          ubior fryzure zdjac okulary i aparat.
          • armagon Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 18:10
            Dokładnie. Nie ogladałem, ale na filmiku widzę, że zachowuje się jak idiotka, a podobno jest inteligentna czy cośtam:)
    • kadfael Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 17:45
      Przecież ona nie jest brzydka. Ona jest na brzydką umiejętnie zrobiona. Zresztą
      sprytny pomysł. Pięknotek jest pełno-jedna brzydka się wyróżnia.
      • lucusia3 Re: Bądz brzydka! 12.06.07, 14:27
        Akceptacja siebie to jedno, a świadome niszczenie sobie szans to co innego.
        Nie rozumiem czemu takie "niedopasowanie" ma byc pozytywne. Co prawda filmu nie oglądałam, ale to co z artykułu wyczytałam nie wydaje mi się dobrym wzorem.
        Jak czegos nie umiem, a jest mi to potrzebne, to musze się tego nauczyć - obojetne czy to obsługa maszyny, programu, znajomość prawa, języka obcego, czy umiejetnośc ubrania się. Oczywiście JEŻELI TEGO POTRZEBUJĘ. Nie chciałbym, by nayczycielka moich dzieci chodziła do szkoły w super mini i bluzce bez pleców, tez nie wiem, czy gdybym poszła do dentysty, a on był z zarośnietym gołym torsem i np. brudem za paznokciami to czułabym się komfortowo. Są pewne kody i pewnego minimum trzeba sie trzymać. Owszem przesada - co miesiąc botoks, odsysanie tłuszczu, głodzenie się, implanty włosów czy usuwanie żeber, żeby być smuklejszą - to bzdura. Ale świadome się oszpecanie to dla mnie też niemądre.
    • roiboska Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 18:19
      Ogladam na bierzaco amerykanska wersje ,,brzyduli'' i jestem troche
      zawiedziona. Ogladalam namietnie kolumbijska Betty i pomimo ze to byla typowa
      soap opera- tasiemiec, kompletnie przejaskrawiona , tamta Betty byla
      wyjatkowo ,,kochana''- wrazliwa i skromna. W US wersji Betty Suarez nie
      przejmuje sie niedostatkami urody, jest przebojowa i pewna siebie, przez to
      nie wzbudza wspolczucia i nie czeka sie na jej ,,odmiane'' z taka
      niecierpliwoscia.
      • mal_inna Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 18:28
        a może grube osoby nie czekają na "nasze" współczucie-tak jak "my" nie
        oczekujemy tego od "nich"?Akceptujmy różne formy życia:)-mi się tylko nie podoba
        ta hipokryzja typu:bądź sobie brzydka, ale tylko przez 200 odc.,bo później i tak
        musisz wyregulować brwi etc.Chudnij, albo giń!Taki jest ten świat-nie spodziewam
        się,że nagle w Hollywood zapanuje np.moda na włosy na nogach...;)
        • turtlezzz Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 18:40
          Nie chcę tu nikomu zarzucać, że jesty pusty. Ale przecież nikt z was nie zrozumiał, że przesłanie nie polega na wyborze między zewnętrznym pięknem bądź brzydotą. Czy pojęcie piękna kojarzy wam się tylko z ciałem i szatą ?

          mal_inna - naprawdę wierzysz, że żeby być kimś, trzeba się pięknie prezentować ? Na mnie osoby bardzo przejmujące się własnym wyglądem robią jak najgorsze wrażenie.
          • mal_inna Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 22:28
            możesz mi zarzucać,że jestem pusta-może tak rzeczywiście jest...tyle,że ja nie
            napisałam,że mi sie taki świat podoba.po prostu akceptuję takie reguły gry, bo
            wiem,że nie mam żadnego sposobu by je zmienić,a to,że wygląd nie ma
            znaczenia...Jestem kimś w rodzaju byłej brzyduli,że się tak "odsłonię"-kiedyś
            miałam problem by wstać z łóżka,bo wiedziałam co mnie czeka na
            zewnątrz,czyli-poza,of course,wyzwiskami,nic-zero seksu, zero zainteresowania
            etc.Wystarczyło,że zaczęłam się opętańczo odchudzać-wierz mi to niewielka cena
            za trochę świętego spokoju i rzadko budzę sie sama w łóżku, a jeśli ktoś mówi,że
            nie szata zdobi człowieka-no,cóż tylko pozazdrościć optymizmu...
            • coffola Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 23:15
              Pusta wcale nie musisz być. Ale ztym "opętańczym odchudzaniem"...I
              jeszcze "wierz mi to niewielka cena
              > za trochę świętego spokoju i rzadko budzę sie sama w łóżku"...

              Smutne, bardzo smutne...

              Ale ja zupełnie nie na temat
              • beatrix17 Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 23:46
                smutne, jesli zrobilas to dla innych i ze uwazasz ,ze sa takie reguly. gdybys
                zrobila to dla siebie nie mialabys poczucia,ze walczysz ze soba, a ze w zgodzie
                ze soba chcesz miec piekne cialo. To nie zbrodnia. To kwestia akceptacji
                siebie.
    • talkto_menow www.nowy-jork.com 11.06.07, 18:29
      www.nowy-jork.com
    • kvin_n Bądz brzydka! 11.06.07, 18:49
      Ale gdzie ona jest brzydka? Pitolenie. Ale ludzie to kupują :(((
    • xtrin Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 19:09
      mal_inna napisała:
      > Niech się cieszy, że przynajmniej nie jest gruba-to dopiero byłby dramat...

      Amerykańska Betty przecież jest całkiem przy kości. Nie jakoś szczególnie gruba,
      ale w porównaniu ze standardową "laską" bardzo krępa.
      Zresztą to bardzo ciekawa odmiana w porównaniu z oryginałem, gdzie Betty była
      kobietą o figurze i urodzie modelki, starannie ukrytą pod workowatymi strojami i
      charakteryzacją. Betty amerykańska natomiast, choć odpowiednio zrobiona może
      wyglądać pięknie i ponętnie, to nigdy nie będzie mieć wyglądu klasycznej modelki.
    • xtrin Sporo błędów w artykule. 11.06.07, 19:13
      Drugi filmik to nie Daniel, a Mark - gej.

      "Pierwszego dnia przychodzi do pracy ubrana w poncho z napisem 'Guadalajara'.
      'Jesteś gońcem?' - pyta recepcjonistka. Źle ubrana dziewczyna o latynoskiej
      urodzie może być najwyżej gońcem."
      Ta scenka jest w pierwszym filmiku, autor nawet go nie obejrzał, czy nie rozumie
      angielskiego? Recepcjonistka pyta, czy "jesteś 'przed'" - chodzi o sesję
      metamorfozy 'przed i po'. Brzydka dziewczyna musi chcieć być piękna.

      "W 'Mode' stosuje się zasadę: 'Jeśli jesteś inny, nie eksponuj tego'."

      Też nie do końca. Inność jest akceptowana, pod warunkiem, że jest piękna. Mark,
      który doradza Justinowi i ukrywa swój homoseksualizm przed matką w 'Mode'
      niczego nie udaje, nosi krzykliwe kolory i dziwacznie się zachowuje.
      Wśród epizodycznych postaci roi się od dziwaków - jest japoński projektant,
      który nakazuje całej swojej świcie nosić się w jednym kolorze i ma całą gamę
      dziwacznych wymagań co do muzyki czy jedzenia w swojej obecności. Jest
      właścicielka firmy kosmetycznej będąca karykaturą ekscentrycznych gwiazd. Jest
      starający się przebić projektant, który udaje geja, bo kogo obchodzi
      projektant-hetero.

      "Zamiast czerwonego wełnianego sweterka ma na sobie wieczorową sukienkę Prady,
      zamiast grzywki fryzurę ułożoną przez stylistów, brakuje też okularów i aparatu."

      America Ferrara prywatnie wygląda bardziej jak na tej okładce niż w serialu. Na
      planie nosi perukę, okulary i aparat też nie są jej.

      Ciekawe, że w artykule nie wspomniano wcale o jednej z ciekawszych postaci w
      serialu - Sofi, granej przez Salmę Hayek. Piękna feministka, zdająca się mieć
      odpowiedni dystans do całego tego światka, inteligentna, wierząca w Betty.
      Okazuje się być osobą potworniejszą niż cała reszta, Betty w końcu stwierdza, że
      woli powierzchowne 'Mode' niż reprezentowaną przez Sofię bezwzględność.
    • yngvar Ale poncho miała bardzo fajne :) 11.06.07, 19:14
      POncho rocks... :P

      ---------------------------------------------------------------------
      Piosenka ważna dla mnie:

      www.youtube.com/watch?v=TuTD_vrO3YU
    • tegreska Re: Bądz brzydka! 11.06.07, 19:21
      Nie ma ludzi ładnych i brzydkich. Są tylko opinie na ten temat. Na wyborach miss wybiera się tą, która wygląda najlepiej według aktualnej mody i gustów sędziów. Grubość też nie jest brzydka. Jak ktoś tak uważa, to może popaść w anoreksję.
    • ppo Ona nie jest brzydka. 11.06.07, 19:23
      Można powiedzieć, że ma nietypową urodę, ale do brzydkich zaliczyć jej nie
      można. Wiadomo, że rola wymaga charakteryzacji (trochę "robią ją" na brzydką),
      ale na niektórych zdjęciach jest ładna, nawet bardzo (np. okładka czasopisma).

      mal_inna napisała:

      Niech się cieszy, że
      > przynajmniej nie jest gruba-to dopiero byłby dramat..

      Bycie grubą wcale niekoniecznie musi być dramatem. Zależy jeszcze oczywiście
      jak grubą. W mojej opinni waga 70 kg przy wzroście 165 jest jak najbardziej
      akceptowalna (dla większości kobiet to już powód do płaczu)i nie jest
      to "grubość". Wbrew pozorom niewielu (normalnych, dorosłych) mężczyzn lubi
      chude "wieszaki", bez tyłka i biustu, za to z wystającymi kośćmi, o które można
      się w pewnych sytuacjach dość boleśnie poobijać...

      P.S. Pisze to facet, żeby nie było wątpliwości ;)
      • onufry.zagloba Na okladce "W" jest wrecz piekna:) 11.06.07, 19:31
        Lubie taka latynoska urode - nie wolno? A co sie tyczy grubosci, to (tez facet)
        opinie podzielam: babka 70 kg podanego przez ciebie wzrostu jest
        zaledwie "nieco przy kosci", przy wadze 60-65 kg jest tym, co sie najbardziej
        lubi;)
        • derre Co by było gdyby wszyscy byli piękni? 11.06.07, 19:56
          wtedy też byłoby jakieś zróżnicowanie i ktyteria urody, więc tego typu dyskusje
          tylko są okazją do ujawinienia się ludzkiej podłości. Jeżeli ktoś chce sobie
          szukać i dopasowywać wg wymiarów i kilogramów "co się lubi" to daje wyraz
          swojemu prymitywizmowi. Człowiek to więcej niż ciało i od tego jest rozum aby
          się przeciwstawiać stereotypom i choremu zaburzonemu instynktowi, a szukać tego
          co w człowieku dobre. Jężeli się do kogoś żywi głębokie uczucie, to ta osoba
          staje się piękna, jeżeli się dostrzega wewnętrzne piękno jakiegoś człowieka, to
          także takim się go widzi.
          • mal_inna Re: Co by było gdyby wszyscy byli piękni? 11.06.07, 22:40
            kochanie!!na jakim Ty świecie żyjesz?chyba nie na tym,co ja...problem w tym,że
            tacy właśnie jesteśmy-POWIERZCHOWNI!!!nie szukamy w drugim człowieku dobra tylko
            niezłej dupy etc.Tez nie chciałabym dopasowywać sie do czyichś wyobrażeń, ale
            może czasami tak trzeba???A ilu znasz ludzi "pięknych
            wewnętrznie"?ja-niewielu.Myślę,że to kolejny stereotyp-jak ktoś jest brzydki to
            musi nadrabiać anielską dobrocią.A nie bierzesz pod uwagę,że -czasem
            też-brzydki="zły"...?
            • fikus28 Re: Co by było gdyby wszyscy byli piękni? 12.06.07, 14:13
              Z jednej strony masz rację, wszystko, ludzie, kultura, moda ciągle wtłaczają
              nam do głowy że jeżeli nie nosimy rozmiaru 34 do 36 to jesteśmy grube i
              brzydkie, żę kobieta o wzroście 165 i masie ciała 70 kilo to już kaleka z
              otyłością olbrzymią i tak dalej. A z drugiej strony zna wiele dziewczyn i
              kobiet które nie przystają do ogólnie uznawanych kanonów mody i piękna, ale
              mają szalone powodzenie. Gdzie tkwi haczyk? W ich kobiecości i inteligencji.
              Nie są szczupłe, nie są piękne, za to potrafią się fajnie ubrać, umalować, mają
              fajną fryzurkę. Ja wiem, że większość facetów traktuje mnie jak człowieka II
              kategorii i zazwyczaj poświęcają mi tyle uwagi co meblowi. Ale ja się z tego
              cieszę, bo to nie są mężczyźni, tylko płytkie chłopaczki dla których ładna i
              szczupła panna jest wyznacznikeim ich męskości. Zazwyczaj po 5 minutach rozmowy
              z takkim kolesiem jestem delikatnie mówiąc znudzona. Jestem taka jaka jestem,
              (banalne ale prawdziwe!), kocham siebie i jeśli zdecyduję sie odchudzać to
              tylko ze względu na swoje własne samopoczucie, a nie ze względu na otaczających
              mnie ludzi. Jesli ktoś zwraca uwagę tylko i wyłącznie na wygląd i pod tym
              kontem klasyfikuje ludzi to nie ma u mnie żadnych szans. POzdrawiam wszystkich.
          • onufry.zagloba Taa...To mam spac z ta kobieta, ktora mi jakas 12.06.07, 03:45
            feministka wskaze, a nie z ta, ktora mnie fizycznie pociaga? Pociagaja mnie
            takie kobiety jak ta wasza Betty na okladce W i - jak Bozie kocham - na pania
            Dunin ich nie zamienie:)
            • roiboska Betty Suarez a America Ferrera 12.06.07, 10:58
              Na oklatce magazynu nie jest przeciez Betty Suarez a aktorka serialu America
              Ferrera (nie mogliby zatrudnic brzydkiej aktorki z ktora nic by sie nie dalo
              zrobic). Ci ktorzy mysla ze tak wyglada Ugly Betty sa w bledzie i nie znaja
              koncepcji serialu. To opowiesc o brzydkim kaczatku, ktore zamieni sie w
              labedzia.a Betty S. rzeczywiscie nie razi brzydota w tym serialu. wyglada
              raczej dziecinnie,aseksualnie niz brzydko.
              • onufry.zagloba Fakt: szalona smarkula z aparatem na zebach:) 13.06.07, 01:03
                Nie gorsza, nie lepsza nizli miliony rownolatek.
    • swesolowski do autora 11.06.07, 20:04
      Ona nie mówi: "- Fajne poncho. Mam takie z Guadalajary", tylko że ojciec jej przywiózł takie z Guadalajary.
    • navigation piękna! 11.06.07, 20:14
      ta aktorka jest naprawde bardzo atrakcyjną kobietą.
    • falochronka Bądz brzydka! 11.06.07, 20:16
      Drobna uwaga.
      W sukni tanczy Mark, nie Daniel......
      • mniklas5 Re: przedruki 12.06.07, 03:50
        to co dostaje polski czytelnik na temat Hollywood , to jest propaganda z
        People,prasu bulwarowej etc , pamietam jak ludzie wyrabiali sobie opinie na
        temat BAywatcg, pieknych dziewczyn z Malibu , moj kolega dzwonil do mne
        zHiszpani ze on chce koniecznie przyjechac do Kaliforni zeby zobaczyc te piekne
        dziewczyny, moj panie Boze , zobaczylby na plazy panie wazace 350 funtow i
        niekiedy tak nieurodziwe ze sam by sie przestraszyl, oczywiscie jest wiele
        pieknych dziewczat , sa uwwazam ze Uniwersytet w Santa Barbarze ma tyel
        pieknych dziewczat i chlopakow jakby sie wszyscy zmowili zeby studiowac wtym
        miejscu. Ugly Betty jest czyms co jest marzeniem wielu dziewczat , zaistniec w
        zyciu i byc podziwianym, nie uwazam ze uroda w Hollywood determinuje slawe.
        Wiem co mowie gdzyz znam wiele karier nizbyt urodziwych aktorek, jak rowniez
        wiele pieknych dziewczat ktore sa tak marne ze nie maja szans w aktorstwie
    • herkus-monte Doslownie jak Szczuka :) 12.06.07, 08:20
      d
    • amidala Re: Bądz brzydka! 12.06.07, 08:51
      Mam wrażenie, że cała dyskusja miała raczej potoczyć się w inną stronę: czy
      wizerunek może zniszczyć, lub zmienić życie. Betty świadomie wybiera bycie
      brzydulą, mam wrażenie, że wcale nie byłoby jej trudno zdjąć te ohydne cyngle i
      aparat. Fakt, niewiele więcej trzeba. Dlaczego tego nie robi? Oprócz oczywistego
      pytania, że nie byłoby serialu :) Czy to jakaś misja życiowa? Sposób na
      otaczającą ją hipokryzję? Strach, przed pokazaniem urody, a za tym idzie
      wzięcia odpowiedzialności za pełniejsze życie?
    • antonel Re: Bądz brzydka! 12.06.07, 09:07
      Wyglądam gorzej niż Betty - noszę okulary, mam duży nos, fatalne włosy i bardzo
      krzywy zgryz, z którym w moim wieku niewiele da się zrobić, nawet aparatem. Na
      domiar złego jestem leniwa i mam wredny charakter :) Za to od kiedy zaczęłam
      bardziej akceptować siebie i swoje wady, lepiej się ubieram i czuję się
      zadowolona ze swojego wyglądu, mimo że niewiele się zmienił, pokazuję nawet
      więcej ciała i jakoś nikt mnie z tego powodu nie wyśmiewa. Może teraz zaczną
      mnie wyzywać od feministek albo lesbijek? ;)

      Prawdziwych brzydali zapraszam na moje forum:
      Brzydale
      • annie_laurie_starr Re: Bądz brzydka! 12.06.07, 18:16
        Mal_inna - czy ty umiesz czytac ze zrozumieniem? Betty z USA nie chce sie
        zmienic, bo chce byc soba. Okulary, aparat i sposob ubierania sa jej
        indywidualnoscia i dlatego nie chce byc "Hot Betty". To, ze ty akceptujesz
        reguly gry nie oznacza, ze Betty tez powinna.

    • jo_asz Bądz brzydka! 12.06.07, 22:46
      Dlaczego ten pomysł z kolumbijskiej telenoweli tak świetnie się sprzedaje na
      świecie? Dlaczego powstała kontunuacja? Dlaczego jest tak wiele prywatnych
      stron na temat ugly Betty i jej pierwowzoru? Odrzućmy intelektualny bełkot o
      wartościach typu inteligencja, samorealizacja, wiara w siebie itp. Serial i
      jego wariacje dlatego się podobają, bo bajki o Kopciuszku i wszelkiego typu
      wariacje na temat tej starej jak świat historii stanowią ulubioną opowieść
      świata. Nie wiem dlaczego, ale każda kobieta (a przynajmniej znakomita
      większość) marzy o matce chestnej wróżce, która w kilka sekund zmieni jej
      szare, bezsensowne życie w kolorowy film i będzie mogła iść na bal, na którym
      pozna księcia pięknego, przystojnego, dobrego, bogatego wpływowego i co tam,
      która potrzebuje a on padnie trupem na jej widok i od tej chwili nie będzie
      mógł bez niej żyć i będzie gotów szukać jej na końcu świata. A im bardziej
      Betty brzydka tym bardziej my wierzymy, że nam sie też książe zdarzyć może. I
      dlatego kochamy Betty a w głębi duszy myślimy jak ona taka brzydula może to ja
      też.
    • loolee Re: Bądz brzydka! 12.06.07, 23:04
      nie Fox a ABC, i nie w poniedzialek o 9, ale w czwartek o 8 wieczorem
    • joriba Bądz brzydka! 12.06.07, 23:20
      Jest taka sobie ale da się lubić.............
    • arkoro6 Kobieta musi być piękna !!! niestety :( 12.06.07, 23:27
      Chcesz coś fajnego mieć z życia a jesteś kobietą -musisz być piękna- inne nie
      mają dostępu do tych dóbr np. związek z ciekawym i przystojnym facetem,
      sexu , mają mniejsze szanse w dostaniu pracy. Sama jestem brzydka i o wszystkim
      co pisze wiem z autopsji. Nie lubię ładnych dziewczyn wręcz ich nie nawidzę ale
      chyba mam do tego prawo. Jestem brzydka, ale byciem aniołem nie mam zamiaru
      nadrabiać za dużo z tego powodu spotkało mnie upokorzeń i cierpienia. One mają
      szanse na tak wiele a ja na tak niewiele... a jak słyszę że uroda się nie liczy
      tylko wnętrze to gratuluje slepoty – ja kiedyś też tak myślałam tych mądrości
      nasłuchałam się w kościele dużo czasu straciłam na takie myślenie teraz żałuje.
      • moon5 Re: Kobieta musi być piękna !!! niestety :( 13.06.07, 00:09
        Nie mogę się z Tobą zgodzić. Przykro jest słyszeć takie rozgoryczenie.

        Uroda jest ważna, ale jest to ostatnia rzecz, która jest potrzebna do szczęścia
        kobiecie.
        Ponadto, nic nie jest tak istotne, jak osobowość człowieka, czy to kobiety, czy
        mężczyzny. Żadna uroda nie da Ci tego, co daje siła ducha.

        Przystojny facet rzadko kiedy jest ciekawy.
        Sex można uprawiać również z mało atrakcyjnym. Kochać można brzydkiego.
        • onufry.zagloba Pocieszenie w stylu: "Kazda potwora znajdzie 13.06.07, 01:01
          swego amatora" - niech cie licho, moon!
          Ja tu sie spodziewalem serii praktycznych rad z adresami specjalistow od
          image'u i wizazystow, porad kosmetycznych etc,
          Bo nie ma kobiet brzydkich, jest natomiast wiele fatalnie zrobionych lub nie
          zrobionych wcale. A szeleszczace pachnace "opakowanko" tez swoje robi.
          • moon5 Re: Pocieszenie w stylu: "Kazda potwora znajdzie 13.06.07, 01:11
            Ja pisałam to poważnie.
            A wizażysta czy kosmetyczka, to tylko mały dodatek, ale nie załatwia sprawy.
            • moon5 Re: Pocieszenie w stylu: "Kazda potwora znajdzie 13.06.07, 01:14
              Nigdy nie zakochałam się w przystojnym mężczyźnie. Ja nie trawię męskich lalek.
              • onufry.zagloba Jesli przystojny, to nie lalus:) To tak jak z 13.06.07, 01:49
                kobietami: albo lalunia, albo ZONA;)
                • moon5 Re: Jesli przystojny, to nie lalus:) To tak jak z 13.06.07, 01:57
                  Niezbyt Cię rozumiem. Żona też może być ładna.

                  Polacy są często przystojni w lalkowaty sposób, Żydzi np. są bardziej "brzydcy".
                  • onufry.zagloba Masz racje - moze. Chodzi mi o to, ze tylko 13.06.07, 02:45
                    kretyn ozeni sie z "lalunia", a kretynka wyjdzie za maz za "lalusia".
                    Z nacji polecam Celtow - zupelnie nie sa lalkowaci, a nie sa i Zydami;)
                    Inna rzecz, ze ci sie dziwie - Polacy sa dorodna nacja, w przypadku obu plci, i
                    generalnie maja w swiecie opinie zdecydowanie przystojnych, podobnie jak narody
                    b. Jugoslawii.
                    • moon5 Re: Masz racje - moze. Chodzi mi o to, ze tylko 13.06.07, 03:24
                      Nie będę jechała na Wyspy po Celtów, ale masz rację, są normalni.

                      Polacy są męscy, gdy niezbyt niscy i szczupli. Polskie Żydówki są ładniejsze niż
                      Polki.
                      • onufry.zagloba Oj, nie, nie te, ktore widzialem: chude i o 13.06.07, 04:21
                        dlugich buziach, albo dla odmiany grube z miesistym nochalem. Jasne, ze sa i
                        piekne Zydowki, ale jakos takiej u was nie widzialem - srednia przecietna kolo
                        pani Luczywo;)
                        • moon5 Re: Oj, nie, nie te, ktore widzialem: chude i o 13.06.07, 13:09
                          Masz duże wymagania :)
                          A swoją drogą, tego serialu, o którym tu dyskutują, nie oglądam i raczej nie
                          będę oglądać.
        • wet3 Re: Kobieta musi być piękna !!! niestety :( 13.06.07, 01:33
          moon5 napisała:

          > Nie mogę się z Tobą zgodzić. Przykro jest słyszeć takie rozgoryczenie.
          >
          > Uroda jest ważna, ale jest to ostatnia rzecz, która jest potrzebna do
          szczęścia
          > kobiecie.
          > Ponadto, nic nie jest tak istotne, jak osobowość człowieka, czy to kobiety,
          czy
          > mężczyzny. Żadna uroda nie da Ci tego, co daje siła ducha.
          >
          > Przystojny facet rzadko kiedy jest ciekawy.
          > Sex można uprawiać również z mało atrakcyjnym. Kochać można brzydkiego.

          Kobieta musi byc kobieta. Nie musi byc miss universum, ale swoim wygladem nie
          powinna wszystkich straszyc. Najwazniejsze jest aby byla dobrym czlowiekiem z
          prawdziwym sercem.
    • jevii Re: Bądz brzydka! 13.06.07, 12:34

      Hm, wszystko zależy od tego co oczekujemy. Dowód?
      Chociby kanony piękna w skali różnych kultur...

      ...w dzisiejszym świecie panującej maniupulacji itp.
      pierze się mózgi ludziom wciskając wartości typu "sex, kariera, pieniądze",
      a to osiągniesz kiedy "coś sobą zaprezentujesz" etc. Poruszam wierzcholek
      góry lodowej zaledwie.

      Czlowiek to człowiek. Jeżeli rozmowa z drugą sobą jest interesująca,
      interesująca to co mnie do jego wyglądu? Grunt by były zachowane podstawowe
      czynności higieniczne. ;-)

      pozdr.
    • verushka1 Bądz brzydka! 16.06.07, 13:43
      ja tez dostrzegam normalny trend promowany przez debile a agencji kreatywnych
      które stworzyly na kokainie swoj nastepny niepowtarzalny model brotney lindsay
      i paris - wszystkie cipki i zasadniczo jak "a broke" - a broke poniewaz
      przeciętnemu samcowi przestaje stawać kiedy widzi kobiete sukcesu albo co
      najmniej proaktywną.. mówi sie do niej wtedy obraźliwie "jesteś za malo
      kobieca" stare obleśne samce chca ja wtedy obrażać i niszczyć - te mozna bylo
      już kopać kiedy szly ulicami.. teraz będą tworzyc nastepne modele dziewki która
      sie lamie żbye staruchy nie podostawaly impotencji ze strachu..
    • verushka1 Bądz brzydka! 16.06.07, 13:49
      najbardziej z nich wszystkich zdziwilo mnie jakies przepoczwarzenie imageu
      britney ktora co prawda nie dla mnie ale byla zawsze dość charyzmatyczną
      liderka dla nastolatek.. teraz wyglada juz jak śmieć bo nie smiala by nawet
      przypominać czegoś lepszego, przeciez znowu zaczną ja tluc i kopać.. "czy ona
      się przypadkiem nie próbuje wywyższyć ponad gó.. jakim jest samiec???" !! to
      dość poważne pytanie - między wielka kobietą a dziwką mozna jeszcze znaleźć
      sobie niszę jaka jest bycie śmieciem.. nie ma innych pólek dla kobiet.. juz np
      pani na stanowisko menedżerki robi się powoli nie do zniesienia.. nie możne
      tego znieść..
      • moon5 Re: Bądz brzydka! 16.06.07, 16:47
        Jakiemu rodzaju mężczyzn mogą podobać się kobiety takie jak Britney i Paris?
        • moon5 Re: Bądz brzydka! 16.06.07, 16:51
          korekta: "jakiemu rodzajowi"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka