Dodaj do ulubionych

Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e

02.07.07, 09:52
Wpisywanie numeru PESEL na receptach jest koniecznością, gdyż taki
identyfikator umożliwia jednoznaczną identyfikację pacjenta, co jest bardzo
ważne dla informatyzacji służby zdrowia. Lamentowanie, które słyszę ze strony
lekarzy totalnie mnie nie przekonuje, gdyż w większości dobrych placówek
wypisywanie recept jest komputerowe (wydruki). Jest to zarazem jeden z
ważnych uszczelniaczy szarej strefy, o której likwidację jakoś lekarze nie
zabiegają.
Obserwuj wątek
    • daretto Zgodzili się ?????? 02.07.07, 09:55
      Biedaki juz nie będą mogli wystawiać lewych recept ?? Cos knują, przecież na
      tym robili złote interesy z firmami farmaceutycznymi.
      • merich Re: Zgodzili się ?????? 02.07.07, 10:12
        Nie zgodzili się?? A na co oni sie mają zgadzać?? Przepis wszedł w życie, więc
        należy się do niego stosować, a nie filozofować bez sensu. Znowu ich boli, że
        nie będą mogli wypisywaćlewych recept i bogacić się kosztem pacjentów na
        interesach z firmami farmaceutycznymi. Lekarze to jednak hipokryci.
        • wrojoz Kaczyńscy muszą odejść.!! 02.07.07, 10:25
          Szybko, bo inaczej zniszczą Polskę.
          • dawcy_pawulonu [...] 02.07.07, 10:32
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • szampierz Re: ~~Lekarscy Teroryści~~ 02.07.07, 11:00
              protest jest protestem, jednak uczciwy i dbajacy o pacjenta lekarz wskaze
              mozliwosc dopisania PESELU przez pacjenta, patrz stanowisko prezesa nfz z dnia
              21.06.2007

              www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf
              • zezowaty_cyklop poprawić organizację pracy! 02.07.07, 11:21
                "Z naszych wyliczeń wynika, że przy ok. 40 pacjentach przyjmowanych dziennie w
                gabinecie, prawidłowe wpisanie numerów PESEL zajmie ponad godzinę."

                Ale czy trzeba mieć wykształcenie medyczne, żeby wpisać PESEL w odpowiednią
                rubryczkę? Czy nie może tego zrobić absolwent podstawówki, który nie będzie
                strajkował za 700zł albo jakiś student dorabiający do stypendium? Lekarz w tym
                czasie niech przyjmie dodatkowych kilku pacjentów, żeby zarobić na swoją pensję...

                Byłem u lekarza w prywatnej klinice za granicą. Wizyta trwała z godzinę, ale
                lekarza widziałem przez 2 minuty. Wcześniej podstawowe badanie zrobił mi
                praktykant, przepytał mnie co mi jest i przekazał zwięźle lekarzowi, który
                dzięki temu miał dużo mniej do roboty. Na koniec krótkiego spotkania lekarz
                powiedział pielęgniarce co ma wypisać na recepcie pożegnał się i poszedł.
                Pielęgniarka po wręczeniu mi recepty i opisaniu sposobu dawkowania przekazała
                mnie do kolejnej osoby która wzięła dane o ubezpieczeniu i wypisała zwolnienie z
                pracy.

                W tym tempie dzięki dobrej organizacji pracy i zatrudnieniu mniej
                wykwalifikowanych (tańszych!) pomocników do czynności, do których nie trzeba być
                lekarzem, lekarz mógł o obsłużyć w czasie godziny 20 takich chorych jak ja. W
                Polsce pewnie wszystko robiłby lekarz i przyjąłby 1 pacjenta w ciągu godziny.

                Dlatego cholera mnie bierze jak słyszę, że jedynym ratunkiem dla służby zdrowia
                jest więcej pieniędzy. Poprawcie organizację, policzcie co ile kosztuje,
                zoptymalizujcie procesy, a potem wołajcie o pieniądze!
                • 4krzych1 kto weźmie za d..ę tę medyczną hołotę!?!?!? 02.07.07, 11:42
                  • dawcy_pawulonu Re: kto weźmie za d..ę tę medyczną hołotę!?!?!? 02.07.07, 12:19
                    Przecież ci ludzie powinni mieć jakiś kodeks etyczny.
                    W kraju gdzie ludzie żyją za 300 zł na miesiąc ,żądania 7500 tyś to jest rabunek.
                    • zezowaty_cyklop Re: kto weźmie za d..ę tę medyczną hołotę!?!?!? 02.07.07, 13:09
                      > W kraju gdzie ludzie żyją za 300 zł na miesiąc ,żądania 7500 tyś to jest rabunek

                      Nie zgadzam się z Tobą.
                      Napisał bym raczej: Próba zmuszenia fachowca, w którego edukację społeczeństwo
                      zainwestował grube pieniądze, do pracy za 1000zł, podczas gdy 1000km dalej ten
                      fachowiec może zarabiać 5-20 razy więcej to jest kompromitacja władzy.
                  • forresty Re: kto weźmie za d..ę tę medyczną hołotę!?!?!? 02.07.07, 12:25
                    ciekaw jestem który z lekarzy pójdzie pierwszy do pierdla. to co robią to jest
                    po prostu narażanie życia i zdrowia pacjenta.
                    • michal_in_uk zaden... 02.07.07, 13:03
                      zeby skazac lekarza inny lekarz musi sie pod tym podpisac, a wszyscy juz nie raz
                      widzielismy ze ta cholota jest solidarna kosztem naszego zdrowia...
                    • zezowaty_cyklop Re: kto weźmie za d..ę tę medyczną hołotę!?!?!? 02.07.07, 13:13
                      Mam nadzieję, że żaden z lekarzy nie pójdzie do pierdla, bo to byłaby wielka
                      pomyłka. Do pierdla powinni pójść, którzy odpowiadają za organizację służby
                      zdrowia w Polsce.
                  • zezowaty_cyklop nie medyczną tylko polityczną! 02.07.07, 13:11
                    Medycy niech robią swoje. Za mordę trzeba wziąć tych co odpowiadają za
                    organizację ich pracy.
                    Jak lekarz spędził 10 lat na nauce leczenia, to niech leczy a nie zarządza
                    szpitalem. Zarządzaniem niech się zajmie ten co 10 lat uczył się zarządzania.
                    A wypełnianiem papierków ten co się nauczył pisać i czytać.
                • dokkie Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 12:16
                  to co napisales to sa rewelacyjne pomysly. W 100% popieram. Dlaczego w
                  szpitalach nie organizuje sie miejsc pracy dla osob np. poruszajacych sie na
                  wozkach, ktore mogly by pelnic role wlasnie wypelniania dokumentacji tudziez
                  przedluzania recept itp ??
                  Zatrudnianie lekarzy do wypelniania papierkow to jest marnotrawienie publicznych
                  pieniedzy.
                • mieszadlo Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 12:55
                  Czy Ty nie wymagasz zbyt wiele? :] Dobra organizacja pracy w naszym kraju? Pfff,
                  sporo wody w Wiśle jeszcze upłynie. Przecież doskonale wiemy o co chodzi z PESEL...
                  • zezowaty_cyklop Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 13:15
                    Niestety masz prawdopodobnie rację. Ale mam nadzieję że już nie długo :)
                • iffa4 Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 13:08
                  Zgadzam sie w zupelnosci. Lekarz jest od leczenia, a nie wypelniania kolejnej
                  sterty papierkow.
                  Ale ...
                  Ale jak poprosilismy o zatrudnienie sekretarki czy asystentki na oddzial (kogos
                  kto umie czytac i pisac ze zrozumieniem), uslyszelismy "NIE BO ZA DROGO TO
                  BEDZIE KOSZTOWAC". Chwila - czy zatem moj czas - lekarza - jest mniej cenny od
                  pracy pani bez kwalifikacji? Uslyszalam na to, ze ja i tak BEDE MUSIALA te
                  cholerne kwity wypisac, pesele wpisac - najwyzej zostane za friko po godzinach
                  pracy albo bede mniej czasu poswiecac pacjentom.
                  To samo uslyszeli koledzy w poradni.
                  A koledzy w innym szpitalu dostali do papierow .... oddelegowanego lekarza
                  stazyste, bo jest on ponoc tanszy niz pani z umiejetnoscia czytania , pisania i
                  podstawowej obslugi komputera.
                  Dlatego podpisuje sie rekami i nogami - zmienmy organizacje pracy !!!!
                  • zezowaty_cyklop Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 13:23
                    No to mnie dobiłaś tym tekstem. Czy ci ludzie nie mają wyobraźni, mają braki w
                    edukacji z matematyki czy przepisy są takie idiotyczne i ograniczają ich
                    innowacyjność?

                    Czy da się policzyć ile pacjentów więcej będzie w stanie obsłużyć lekarz po
                    zrzuceniu z niego obowiązków wypełniania papierków? Czy rzeczywiście obsłuży
                    dzięki temu więcej pacjentów? Czy za tymi dodatkowymi pacjentami przyjdą
                    dodatkowe pieniądze? Czy tych dodatkowych pieniędzy będzie wystarczająco dużo,
                    żeby wyszkolić i opłacić asystenta/kę?
                    • anka5515 Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 13:51
                      Za tymi dodatkowymi pacjentami nie przyjdą żadne pieniądze! Dlatego lekarz
                      przyjmujący więcej osób niż limit NFZ-u może być ukarany utratą premii ( w tych
                      zakładach gdzie jeszcze jest premia) i nieprzyjemną rozmową z dyrekcją.
                      • zezowaty_cyklop Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 14:28
                        SERIO? No to jest gorzej niż myślałem! A kto te limity ustala? Czy można przy
                        ich ustalaniu wziąć pod uwagę zwiększoną wydajność związaną z poprawieniem
                        organizacji pracy i zakontraktować więcej pacjentów?
                        A co się dzieje w przypadku jakiejś lokalnej epidemii gdy nagle szpitale
                        wypełniają się ponad ustalony limit? Muszą być na to jakieś procedury. Nie
                        mówcie mi że w NFZ sami idioci pracują... albo jasnowidze ;)
                  • etylkapl Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 13:57
                    och biedactwo, jak to troszczy się o pacjentów iffa4 podpisująca się rękami i
                    nogami, tej akrobatyki nauczyła się pewnie na nocnych dyżurach
                    • iffa4 do: etylkapl 08.07.07, 18:05
                      Etylka, to sa insynuacje ponizej poziomu forum.
                      A teraz policz sobie.
                      Pracuje na intensywnej terapii. Leza tu najciezej chorzy ludzie, przy ktorych
                      powinnam byc wlasciwie caly czas - taka specyfika pracy.
                      Robie wypis - przeniesienie na inny oddzial - epikryze do innego szpitala.
                      Kazda z tych rzeczy zajmuje mi okolo godziny. Czasem duzo dluzej - jesli ma
                      miec rece i nogi. Nie daj boze dwa wypisy czy epikryzy dziennie - bo albo ich
                      nie zrobie i pacjent pozostaje bezsensownie dluzej, albo oddzial 'lezy
                      odlogiem'. Po godzinach juz nie zostaje - oduczylam sie.
                      90% jest to czysto odtworcze przepisanie badan, konsultacji itp. 10% to
                      czesc 'tworcza', ktora moze zrobic tylko lekarz.

                      A jak to robi moj kolega w Szwecji? Wyciaga z kieszeni duktafon i te czesc,
                      ktora jest lekarska i koncepcyjna powoli dyktuje. Pozniej chwyta to pani Jola
                      czy pani Frania (czy inna szwedzka pani) i przepisuje, dodajac czesc typowo
                      odtworcza - czyli wyniki.

                      Coz by szkodzilo, zeby te papierkowa robote u nas tez robila taka pani? Nie
                      chcialabys - na miejscu pacjenta- bardziej 'dojrzana' ???
                • sharn1 Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 13:42
                  > W tym tempie dzięki dobrej organizacji pracy i zatrudnieniu mniej
                  > wykwalifikowanych (tańszych!) pomocników do czynności, do których nie trzeba
                  by
                  > ć
                  > lekarzem, lekarz mógł o obsłużyć w czasie godziny 20 takich chorych jak ja. W
                  > Polsce pewnie wszystko robiłby lekarz i przyjąłby 1 pacjenta w ciągu godziny.


                  O - to dobre rozwiązanie. A wszystkich tych konowałów co nie wypisują teraz
                  dok. dla NFZ i powodują upadki szpitali powywalać na bruk. Niech jadą zagranice
                  i zobaczą ile są warte ich dyplomy i mizerne umiejętności. Zdziwą się.
                • falafala Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 13:53
                  zezowaty_cyklop napisał:
                  > Dlatego cholera mnie bierze jak słyszę, że jedynym ratunkiem dla służby zdrowia
                  > jest więcej pieniędzy. Poprawcie organizację, policzcie co ile kosztuje,
                  > zoptymalizujcie procesy, a potem wołajcie o pieniądze!
                  A ile ten lekarz wzial za twoja wizyte? Czy ma stawki jak w Polsce? Tak jest na
                  zachodzie, w gabinecie lekarskim pracuje wiecej osob i one sa do wykonywania
                  prostych czynnosci przy pacjecie i zalatwiania papierkowej roboty, ale to
                  wszytsko jest wliczone w rachunek pacjeta, niedajacy sie porownac ze stawkami w
                  Polsce.
                  • zezowaty_cyklop Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 14:39
                    Nie wiem ile wziął, ubezpieczenia starczyło.
                    Ale zauważ, że (w dużym uproszczeniu) zapłaciłem za:
                    1. 2 roboczominuty pracy lekarza
                    2. 58 roboczominut pracy osób które nie studiowały 10 lat medycyny.

                    W Polsce zapłaciłbym za 1 roboczogodzinę lekarza! Myślę, że da się tak ustawić
                    proporcje między wynagrodzeniem tych dwóch grup osób, żeby:
                    1. Nie zwiększać ceny sumarycznej dla pacjenta
                    2. Zwiększyć wynagrodzenie lekarza
                  • zezowaty_cyklop Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 15:48
                    > A ile ten lekarz wzial za twoja wizyte? Czy ma stawki jak w Polsce?

                    Przyszedł mi do głowy chyba fajny przykład:

                    Jeśli nawet ten lekarz miał stawkę godzinową 10 razy większą niż w Polsce to JA
                    ZAPłACIłEM MU 3 RAZY MNIEJ NIż ZAPłACIłBYM W POLSCE, a mimo to ON ZAROBIł WIęCEJ
                    NIż LEKARZ W POLSCE, bo np:

                    w Polsce: 1 zł/min * 60 min = 60zł dla lekarza za godzinę
                    za granicą: 10zł/min * 2 min = 20zł dla lekarza za dwie minuty (czyli 600zł za
                    godzinę)

                    Czy za te 40zł różnicy można opłacić dodatkowych pracowników?

                    Liczby są oczywiście z kosmosu i czas pracy lekarza też trochę przesadzony w obu
                    przypadkach, ale ilustruje to co mam na myśli: Pieniądze dla lekarzy są, tylko
                    trzeba umieć nimi zarządzać.
                    • falafala Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 16:30
                      to moze te uwagi nie do lekarzy ale do NFZ to on zarzadza pieniedzmi i jest
                      najwyrazniej szczesliwy ze sposobu w jaki zarzadza. Przeciez lekarze nie sa
                      fanatykami papierkowej roboty i z checia by oddali pierdoly komus innemu.
                      Lekarze nie sa od reform, od tego jest rzad, a od zarzadznia pieniedzmi NFZ.JAk
                      sobie wyobrazasz, ze lekarz zatrudni kogos, za jakie pieniadze, przypominam, ze
                      pensja zatrudnionego to tylko polowa placonych pieniedzy, czyz nie?
                      A co do stawek, prosze bardzo, w kraju europejskim:
                      5min pracy lekarza niespecjalisty 10EU, do tego dochadza pierwsze i ostatnie 5
                      min 15EU. Chocbys widzial lekarza 2 min to i tak bedziesz mial na rachunku (vel
                      kasa chorych) napisane pierwsze i ostatnie 5 min. Jezlei jest to spacjalista
                      stawka skacze wykladniczo, moj syn widzial lekarza specjaliste 5 min (do tego
                      mial badanie EKG trwajace 3 min) rachunek opiewal na 200EU. 1 wizyta u
                      ginekologa w ciazy nie schodzila ponizej 50EU, tak samo jedna wizyta u pediatry.
                      Do tego dochodza stawki za "swiadczenia lekarza pod nieobecnosc pacjeta" -czyli
                      lekarz wpisuje dane do karty pacjeta np. za kazdym razem 10EU do wizyty.
                      Za dzieci zwraca kasa chorych (koszt ubezpieczenia to 40EU miesiecznie), za
                      chorobe doroslego zwraca powyzej wkladu wlasnego min. 250EU rocznie i kosztuje
                      No jak to te kasy chorych to robia, ze im sie oplaca, stawka nie jakas
                      wygorowana w porownaniu ze stawkami lekarza i jeszcze zarabiaja krocie sami.
                      A w Polsce? ILe z pensji zabiera NFZ? Co robia z tymi pieniedzmi, ze nic sie nie
                      oplaca mimo smiesznych zarobkow lekarzy, ograniczen liczby pacjetow itd. Znajoma
                      doktor medycyny drugiej specjalizacji zarabia w szpitalu na etacie podstawowej
                      pensji 1700PLN, nie dziwic sie, ze biora ile sie da prac dodatkowych i dyzurow.
                      W sumie wychodzi na to, ze lekarz zeby zarabiac normalnie pracuje w kolko i ma
                      niewiele wolnego dla siebie.
                      • zezowaty_cyklop Re: poprawić organizację pracy! 02.07.07, 17:07
                        Nie adresuję tych uwag do lekarzy tylko na forum. Zgadzam się z Tobą, że lekarze
                        są najmniej winni temu całemu zamieszaniu (chyba że się mieszają do zarządzania
                        finansami służby zdrowia i bronią aktualnego stanu braku kontroli, bo to ułatwia
                        im robić przekręty - nie znam prawdy).

                        Nie znam się na leczeniu ani organizacji służby zdrowia w Polsce, piszę tylko co
                        mi zdrowy rozsądek podpowiada na podstawie prywatnych obserwacji. I chociaż
                        wiem, że nie jest to takie proste jakby wynikało z moich "analiz;)" to wiem
                        również, że kupę pieniędzy idzie w błoto albo do niewłaściwych kieszeni.
              • szampierz Re: ~~Lekarscy Teroryści~~ 02.07.07, 11:29
                pacjent to moze nie (troche sie rozpedzilem powyzej), istnieje jednak
                mozliwosc dopisania PESELU przez farmaceute, patrz stanowisko prezesa nfz z dnia
                21.06.2007 (polecam zwł. str 2)

                www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf
              • dawcy_pawulonu Re: ~~Lekarscy Teroryści~~ 02.07.07, 11:35
                > protest jest protestem, jednak uczciwy i dbajacy o pacjenta lekarz wskaze
                > mozliwosc dopisania PESELU przez pacjenta, patrz stanowisko prezesa nfz z dnia
                > 21.06.2007
                >
                Akurat tak się składa że jestem przewlekle chory.
                I fakt że nie spotkałem się z odmową przepisania leków ,czy też niemożliwością
                ich nabycia.
                Lecz z autopsji wiem jak potraktowano mnie gdy zgłosiłem się na badania.
                I to mi wystarczy.
              • mike-great Co za różnica kto pisze ten sam pesel? 02.07.07, 13:32
                Co za różnica kto pisze ten sam pesel? Mogę go wpisać w aptece wprost z dowodu
                i farmaceuta potwierdzi (wzrokowo) zgodność z oryginałem. Proste jak drut!
          • almagus Re: Kaczyńscy dopadniemy szatana, a kuku, dana dan 02.07.07, 10:35
            Dopadniemy szatana, a kuku, dana dana!

            Szanowni koledzy i koleżanki
            medykom na obiecanki cacanki
            dajemy łapanie rybek.
            My mamy wędki i ojciec grzybek.
            Ten strajk to szatańska masówka.
            Rybki w płynie to dla nich kroplówka.
            Gdy wsuwałem „obiatek” rządowy,
            genialny pomysł wpadł do mej głowy.
            Egzorcyzm włączyć w medyczną sztukę,
            „wykształciuchom” podniesiemy naukę.
            Poprzez wsparcie w duszpasterstwa liczne,
            wzmocnimy nasze służby medyczne.
            Pacjent, ksiądz mają ducha potrzeby,
            w leczenie włączy się pogrzeby.
            Wpływ gotówki wiedzie do dostatku,
            z kościołem unikamy podatku.
            Biskupów wraz z naczelnym grabarzem,
            robimy szpitali gospodarzem,
            leczenie w pieleszach domowych,
            też ma być w warunkach głodowych!
            Kamasze, strój dadzą zakony,
            liczymy na kasę i masowe zgony!

          • peryklejtos Re: Kaczyńscy muszą odejść.!! 02.07.07, 13:23
            wrojoz napisał:

            > Szybko, bo inaczej zniszczą Polskę.

            Człowieku jak masz pisac głupoty nie na temat, lepiej zamilknij.
          • mike-great SLD musi odejść i inne komuchy!!! 02.07.07, 13:30
            SLD musi odejść i inne komuchy!!!
        • bim41 Ciekawe co będzie we wrześniu. 02.07.07, 10:33
          Bo już sobie wyobrażam nauczycieli którzy nie będą wypisywać stopni , nie będą
          wydawać świadectw w tym świadectw maturalnych, wyobrażam sobie policjantów
          którzy nie będą przyjmować wszystkich zgłoszeń i będą wyjeżdzać jedynie do
          zabójstw bo wszystkie inne przestępstwa nie będą ich interesować, wyobrażam
          sobie strażaków którzy bęzą interwenuiować tylko w przypadku katastrof, a
          wszystkie drobne pożary każą gasić we włsnym zakresie., a także urzędników,
          którzy nie będą stawiać piecząten na wydawanych przez siebie kwitach. A tego co
          zrobią górnicy i rolnicy to sobie nie wyobrażam skoro taki dobry przykład dali
          lekarze.
          • etylkapl Re: Ciekawe co będzie we wrześniu. 02.07.07, 13:53
            bim41 napisał:
            zrobią górnicy i rolnicy to sobie nie wyobrażam skoro taki dobry przykład dali
            lekarze.
            ***********************************************
            Przecież co robią górnicy każdy wie, teraz są ostoją piguł
        • klein4400 Będzie za to totalna inwigilacja 02.07.07, 12:30
          Pani Krysia z panią Henią w lokalnym oddziale NFZ będzie wiedziała wszystko o
          każdym w okolicy. Pomyślcie trochę o tym barany zanim zaczniecie krytykować a
          Wielki Brat nie da wam żyć.
          Będzie mieli 60 lat i problemy z moczem to cała okolica będzie wiedziała że
          kupujecie pieluchomajtki.
        • etylkapl Re: Zgodzili się ?????? 02.07.07, 12:42
          za to razem z pigułami znaleźli nowe źródło dochodu- zwiększone składki na
          ubezpieczenia oraz odpłatność za leczenie, NALEŻY SPRAWDZIĆ MAJĄTKI TYCH
          BIEDNYCH LEKARZY, NIECH SIĘ WYTŁUMACZĄ Z KAŻDEJ ZŁOTÓWKI, a nie chorych p-
          acjentów transportować ze szpitala do szpitala, a arystokrata Radziwiłł co ma
          wspólnego ze związkami??? jakaś paranoja !!!
        • olias Re: Zgodzili się ?????? 02.07.07, 12:51
          czy ja mogę nie zgodzić się z przepisem że w miejscu pracy nie wolno mi pić?
          nikt nikogo o zdanie nie pytał. wprowadzili zakaz i już .. "co godzi w mojom
          wolność i godność osobistom".
        • mike-great Kto zna biednego lekarza? Gdzie ich kasy fiskalne? 02.07.07, 13:28
          Kto zna biednego lekarza? A gdzie ich kasy fiskalne? Pozdrawiam!
        • karol_7 wpisywanie pesela nielegalne? 02.07.07, 15:53
          A może ktoś by się zastanowił czy żądanie wpisywania pesela na receptach nie
          stoi w sprzeczności z ustawą o ochronie danych osobowych. Lekarzy obowiązuje
          tajemnica zawodowa ale urzędnikó z funduszu już nie. Czy ktoś pomyślał jaką
          wiedzę na temat stanu zdrowia poszczególnych ludzi będa oni posiadać? I w imię
          czego mieliby ją mieć. Może aby [pokątnie sprzedać towarzystwom
          ubezpieczeniowym? To jest kolejny przejaw rozbudowy :policyjności" tego
          państwa. Mają w bazach ewidencję recept i mają je powiązane z lekarzami, co
          więc stoi na przeszkodzie aby lekarzy rozliczać z szastania receptami? Jest to
          możliwe już teraz. Dane o pacjentach nie są do niczego potrzebne.
          Ja nie zgadzamsię aby urzędole z nfz posiadali taką wiedzę o moim stanie
          zdrowia - będę płacił 100% a pesela nie pozwolę wpisać - niech się gryzą w te
          durne łby !!!!
      • h5n1_kaczory Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 10:15
        Krew się w człowieku gotuje, jak słyszę, że lekarz odmawia pomocy małemu
        dziecku ze złamaną ręką, a jego matce mówi, że to nie jest sytuacja zagrażająca
        życiu, więc nic nie zrobi, bo ON STRAJKUJE...
        A niech się zwalniają z pracy, niech zamkną połowę szpitali. Najlepiej jak rząd
        sprzeda szpitale w prywatne ręce. Założę się, że nawet nie robiąc żadnych
        reform bedą znakomicie prosperować.
        • wrojoz Brawo lekarze.! Rząd upodla. 02.07.07, 10:27
          Ten rząd przegra, bo nie liczy się z człowiekiem i Europą.
          • mieszadlo WTF? o.O 02.07.07, 12:58
            Rząd rządem, a szara strefa szarą strefą. Moim zdaniem załatwianie lewych recept
            trzeba rozwiązać, wpisywanie PESEL to nie jest jakieś kosmiczne zadanie. Bez
            przesady. Wiadomo że ten rząd to mega banda, ale ten przepis akurat popieram.
        • kgsz Re: Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 10:43
          No ja bym wezwał natychmiast policję.
          • maringo Re: Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 11:26
            Też tak uważam!!! Za odmowę pomocy trzeba zgłosić sprawę do prokuratury. Wezwać
            policję spisać dane lekarza i zgłosić sprawę. Uważam, że to nawet nie strajk
            służby zdrowia ale przejaw niesamowitej agresji do ludzi!!! Nie ma w Polsce
            Ethosu Lekarza!!! Nie wyobrażam sobie aby jeden czy drugi pseudo lekarz
            specjalista "od siedmiu boleści" miał zarobić 7500 tys. a społeczeństwo będzie
            np. płacić 30-procentowe podatki na skorumpowaną służbę zdrowia!!!!
        • michal_in_uk Re: Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 10:58
          Gdzie jest rzad w takich przypadkach?
          Takiemu gnojowi powinni odebrac prawo wykonywania zawodu na 5 lat... mysle ze
          reszta poszlaby po rozum do glowy... a jak nie znaczy ze po prostu rozmineli sie
          z powolaniem...
          • redbull10 Re: Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 11:24
            A kim ty gnoju jesteś, co ty sobą reprezentujesz żebyś miał czelność tak pisać
            o lekrzach? Jeszcze jeden debilowaty pisuarek. A skoro tak się odnosisz do
            lekarzy to jak zachorujesz idź się leczyć do znachora.
          • dokkie Re: Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 12:13
            taa, a do tego prosze aby hydraulicy z powolaniem za minimalne stawki naprawiali
            rury, glazurnicy z powolaniem za minimalne stawki kladli kafle, urzednicy z
            powolaniem za minimalna stawke wypelniali papierki i byli niezwylke usluzni i
            uprzejmi dla petentow, itd itp to znaczy kazda osoba pracujaca z powolaniem
            powinna to robic za minimalna stawke wtedy wszyscy byliby szczesliwi.

            A ty dyletancie poczytaj najpierw sobie kodeks prawa cywilnego i karnego, oraz
            ustawy o zawodzie lekarza, jak dojdziesz do przepisow w ktorych mowa w jakiej
            sytuacji lekarz ma obowiazek udzielic pomocy to pogadamy.

            Nic nie przeszkadzalo Mamie udac sie z dzieckiem do prywatnej przychodni tudziez
            do innego szpitala (zlamanie reki zazwyczaj nie jest stanem zagrozenia zycia).
            • energeia Re: Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 12:36
              dokkie napisał:

              > Nic nie przeszkadzalo Mamie udac sie z dzieckiem do prywatnej przychodni tudzie
              > z
              > do innego szpitala (zlamanie reki zazwyczaj nie jest stanem zagrozenia zycia).

              Może o tym jeszcze nie wiesz, ale prywatne wizyty nie są świadczone charytatywnie. Poza tym
              pozostaje kwestia tego, że skoro kobieta opłaca składki zdrowotne, to ma prawo w zamian otrzymać
              to, za co płaci. Niekoniecznie musi mieć pieniądze na wizyty prywatne. Gdyby to Twoje dziecko
              złamało rękę, chciałbyś mu zaoszczędzić cierpienia i na pewno nie chciałbyś biegać po szpitalach, aby
              sprawdzić, gdzie raczą je przyjąć!
              • iffa4 Re: Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 13:18
                Abstrahujac od cierpien dziecka.
                Matka placi ubezpieczenie zdrowotne - ale nie lekarzowi, tylko via ZUS NFZ-
                towi. Do NFZ wlasnie nalezy organizacja ochrony zdrowia i zapewnienie
                swiadczen. I wlasnie NFZ powinien jej wskazac miejsce, gdzie te swiadczenia
                beda mogly byc bezplatnie udzielone.
                A zlamanie reki nie jest stanem bezposredniego zagrozenia zycia. Lekarze
                strajkuja, NIE DOSTAJA ZA TEN OKRESY WYPLATY - jak kazdy strajkujacy, dyzurni
                badz ordynatorzy zabezpieczaja wylacznie stany zagrozenia zycia. Pacjentow bez
                takiego zagrozenia odsylaja. A i tak jak widac jest zle, bo trzeba jezdzic,
                placic. Czy zatem byloby lepiej, gdyby lekarze w ogole wyszli z pracy i nie
                bylo tam nikogo? Wtedy znalazlaby sie szybko droga do NFZ.
                Niestety, strajk trwa od maja, a rzad jakos nie widzi problemu.
            • makary21 Re: Mam już dosyć tych strajków lekarzy 02.07.07, 12:38
              dokkie.
              Wydaje mi się, że
              Jeżeli matka przyszła do zakładu, który miał podpisną umowę na udzielenie
              pomocy w taki zakresie to lekarz odstąpił od wykonania cznności, za które ma
              płacone to jest to narusznie umowy cywilnej.
              Moim zdaniem naraził mimo wszysko osobę na utrate zdrowia ( wszak źle
              zrośnieta ręka to ryzko inwalidztwa) oraz życia. (ponowne złamanie ręki po jej
              złym zrośnieciu to o ile wiem zabieg chirurgiczny pod narkozą niosący
              ryzyko, złamana kość może się przemieszczać powodując krwotok wewnętrzy). I
              wcale nie wiem czy to nie podbiega pod kodeks karny.



          • domektomek O powołaniu to mów w kościele. 02.07.07, 12:51
            A i tam żyjąc z powołania ksiądz ma o niebo lepiej niż lekarz.Powołanie wśród
            lekarzy,to propaganda minionego systemu,w którym lekarz karmiony był głodową
            pensją i praniem mózgu razem z całym społeczeństwem.Tylko że wówczas tego
            samego lekarza bez porównania bardziej szanowano niż obecnie.System nauczania w
            Akademiach Medycznych nie zmienił się i ci sami lekarze których opluwa się w
            Polsce są cenionymi , dobrze opłacanymi specjalistami za granicą. Warunki
            geopolityczne zmieniły się i już nie musimy pracować za nędzne pensyjki w
            kraju.Tylko że ogół społeczeństwa jakoś tego nie dostrzega.Szkoda że
            forumowicze nie piszą o pacjentach leżących w natłoku na szpitalnych
            korytarzach,o natłoku chorych przed gabinetami lek.,gdzie przyjmuje się po 50-
            ciu pacjentów dziennie.O sztucznych kolejkach do lekarzy,gdyż NFZ-y wyznaczają
            minima przyjęć ,a za przekroczenie ich nie płaci się szpitalowi
            pieniędzy.Paradoksem w Polsce jest ,że za przekroczenie ilości przyjętych
            pacjentów lekarz karany jest brakiem premii,bo przekroczył normę przyjęć.W ten
            to sposób pieniądze wędrują za pacjentem.Jest to pardia reformy a nie reforma.
            • domektomek Re: O powołaniu to mów w kościele.cd 02.07.07, 13:12
              My naprawdę nie powinniśmy brać się za reformę Służby Zdrowia,to do lekarzy nie
              należy.W Europie gdy trzeba zespolić złamanie jest cały zestaw
              śrób,płyt,gwożdzi chirurgicznych.U nas się je przycina.Znajomemu na gdy go na
              wybrzeżu szyto,powiedzieli,że powinien się cieszyć ,gdyż na jutrzejszy dyżur
              zabraknie nici chirurgicznych.
              W Czechach lekarze już nie strajkują. Tam bowiem podniesiono pensje w Służbie
              Zdrowia o 150%
      • szampierz Re: Zgodzili się ?????? 02.07.07, 11:00
        protest jest protestem, jednak uczciwy i dbajacy o pacjenta lekarz wskaze
        mozliwosc dopisania PESELU przez pacjenta, patrz stanowisko prezesa nfz z dnia
        21.06.2007

        www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf
        • szampierz Re: Zgodzili się ?????? 02.07.07, 11:29
          pacjent to moze nie (troche sie rozpedzilem powyzej), istnieje jednak
          mozliwosc dopisania PESELU przez farmaceute, patrz stanowisko prezesa nfz z dnia
          21.06.2007 (polecam zwł. str 2)

          www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf
        • anka5515 Re: Zgodzili się ?????? 02.07.07, 13:48
          A jak ja mam wskazać taką możliwość? Skąd mam o tym wiedzieć? O obowiązku
          wpisywania peselu też dowiedziałam się z internetu i telewizji. Nikt z NFZ-u
          nawet nie raczył wysłać pisma do przychodni!!!
      • tewie60 Wala 02.07.07, 13:00
        Brawo Bukiel i reszta tej nadętej hołoty. Narzędziem walki z rządem ma być
        pozbawienie emerytów zniżek na leki (brak pesela na receptach).
        Niech się może któryś cwaniaczek odważy taką receptę dać Ziobrze, Wassermannowi,
        Dornowi albo Kaczorom !
        G.ówno sie odważą, bo emerytka im nic nie zrobi, a władza wykorzysta
        obowiązujące prawo i zapuszkuje za świadome działanie na szkodę pacjenta. I w
        tym wypadku ta władza niestety będzie działała całkowicie zgodnie z prawem.

        Ot i cała filozofia skorumpowanego doktorstwa - wygrać swoje na niezadowoleniu
        pacjentów skrzywdzonych przez samych zainteresowanych.
        A władzy się nie narażać, bo może przy.pie..ć !
      • the_rest od lat bardach w MZ 02.07.07, 13:17
        Od lat mam do czynienia z wyczynami Ministerstwa Zdrowia, które wypuszcza
        niedopracowane przepisy dotyczące danych przekazywanych przez apteki do NFZ-
        tów. Ta sytuacja z peselami to już szczyt wszystkiego. W tej chwili sytuacja
        wygląda tak, że aptekarze nie wiedzą czy mają przyjmować recepty bez peseli czy
        też nie, podobno NFZ-ty informują, że można, jednak istnieje groźba wstrzymania
        refundacji - bo prawo mówi, że trzeba pesele wpisywać. Jeden wielki bałagan
        spowodowany ludzką głupotą(?).
    • zielona.gumka Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 10:12
      A czy ktos pomyslał o tym ,ze ten pesel trzeba też wpisać w aptece do komputera
      przy realizacji recepty?
      W tej chwili,. kiedy większośc recept to kupony RUM (z ksiązeczki), ani lekarz,
      ani farmaceuta nie musi Peselu wpisywać. Od stycznia 2008 te kupony nie będą
      juz używane jako recepty.
      Ktoś tam napisał ze dobre placowki mają wydruki komputerowe.Tylko ile
      jest "dobrych placówek"?
      Ja jestem farmaceutką i widze taką receptę może raz na pól roku. A nawet jeśli
      taka się pojawi(z wydrukowanym peselem), to i tak muszę ten pesel wklepać, bo
      nie jest zakodowany w kodzie paskowym recepty(tak jak na kuponie RUM).

      No a juz największą bzdurą jest to ze farmaceuta nie może wpisać tego peselu na
      receptę np z dowodu pacjenta(jak lekarz zapomni. Nie masz peselu - zapieprzaj z
      powrotem do lekarza, bo tylko on może go dopisac.
      A moze i dobrze bo wszyscy by "zapominali".
      Czy nie można zrobić tego w jakimś systemie sensownym? Tak jak jest to w
      kuponie RUM, ktory ma zniknąc?
      Dlaczego wszystkie nowe wspaniale pomysly zawsze pokazuja krótkowzrocznośc
      pomyslodawców?
      • wrojoz Bo taki beznadziejny jest PiS.!!! 02.07.07, 10:28
        Ta partia to nieszczęście Polski.
        • almagus Re: PiS Dopadniemy szatana, a kuku, dana dana! 02.07.07, 10:38
          Był błąd.

          Dopadniemy szatana, a kuku, dana dana!

          Szanowni koledzy i koleżanki
          medykom na obiecanki cacanki
          dajemy łapanie w płynie rybek.
          My mamy wędki i ojciec grzybek.
          Ten strajk to szatańska masówka.
          Rybki w płynie to dla nich kroplówka.
          Gdy wsuwałem „obiatek” rządowy,
          genialny pomysł wpadł do mej głowy.
          Egzorcyzm włączyć w medyczną sztukę,
          „wykształciuchom” podniesiemy naukę.
          Poprzez wsparcie w duszpasterstwa liczne,
          wzmocnimy nasze służby medyczne.
          Pacjent, ksiądz mają ducha potrzeby,
          w leczenie włączy się pogrzeby.
          Wpływ gotówki wiedzie do dostatku,
          z kościołem unikamy podatku.
          Biskupów wraz z naczelnym grabarzem,
          robimy szpitali gospodarzem,
          leczenie w pieleszach domowych,
          też ma być w warunkach głodowych!
          Kamasze, strój dadzą zakony,
          liczymy na kasę i masowe zgony!
          • t529669754 Re: PiS Dopadniemy szatana, a kuku, dana dana! 02.07.07, 11:19
            Och, no tak, błąd, jakie szczęście, że w porę spostrzeżony - dopiero teraz
            wiersz zajaśniał pełnym blaskiem i widzę geniusz almagusa.
        • viornisko WROJOZ lecz się 02.07.07, 11:11
          lecz się, może jeszcze nie jest za późno.
      • szampierz Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 10:57
        a nieprawda, farmaceuta moze i powinien dopisac pesel
        patrz stanowisko prezesa NFZ z dnia 21.06.2007
        www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf
        • zielona.gumka Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 04.07.07, 10:11
          Nie mam w tej chwili czasu szukac przepisów, ale w dniu kiedy pisalam tamten
          post, sytuacja była taka, ze nie można dopisywać peselu w aptece(moze wbrew
          przepisom, nie wiem). Wczoraj natomiast dostalam komunikat z Gdanskiej
          Okręgowej Izby Aptekarskiej:"Zgodnie z zaleceniem prazesa nfz osoba wydająca
          lek z apteki moze dopisac pesel na podstawie odpowiedniego dokumentu".
          Tak, czy inaczej - wpisywanie peselu przez lekarza, czy farmaceutę, a potem
          wpisywanie go dokomputera przy realizacji to ogromna strata czasu!
      • mariuszdd Rozwiązania socialisty.powodują dodatkowe koszty 02.07.07, 11:17
        kosztem w tym wypadku są dodatkowe mechanizmy kontrolne ,zabezpieczenia anty
        wyłudzeniowe itp.
        Do szczęścia Brakuje ORMO :) ,chodzili tacy i sprawdzali .
    • maureen2 Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 10:17
      bez paniki,pacjent sam może wpisać brakujący PESEL na recepcie
      • wrojoz Jarosław Kaczyński to przerażająca farsa. 02.07.07, 10:26
        To szatan.
        • rtg Re: Jarosław Kaczyński to przerażająca farsa. 02.07.07, 10:42
          wrojoz napisał:

          > To szatan.
          Mylisz się, to jest kretyn.
        • m15 tak,daleko mu do kwacha,ungiera,jaskierni,millera 02.07.07, 11:02
          o jakubowskich ,sobotkach czy pęczakach nawet nie wspomnę:)))))))
      • rtg Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 10:44
        maureen2 napisała:

        > bez paniki,pacjent sam może wpisać brakujący PESEL na recepcie
        najlepiej z dowodu nieżyjacej babci wraz z ostatnim adresem.
        • maureen2 Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 11:05
          a dlaczego nie,nie trzeba wystawiać wybrakowanych recept
      • szampierz Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 11:28
        pacjent to moze nie (troche sie rozpedzilem powyzej), istnieje jednak
        mozliwosc dopisania PESELU przez farmaceute, patrz stanowisko prezesa nfz z dnia
        21.06.2007 (polecam zwł. str 2)

        www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf
        • vernalis1 Szampierz, pokaż mi proszę ... 02.07.07, 11:32
          w którym miejscu tego pisma stoi, że apteka może sama napisac BRAKUJĄCY nr
          pesel -ja tam tylko znalazłam, ze ma prawo "..jesli na recepcie wpisano mylnie
          lub w sposób nieczytelny numer pesel, osoba wydająca lek może go
          skorygowac..." między Brakującym a Mylnym/Nieczytelnym jest znaczna róznica.
          • szampierz Re: Szampierz, pokaż mi proszę ... 02.07.07, 11:37
            polecam zwł. str 2, akapit 3

            www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf

            "... ma prawo do UZUPEŁNIENIA treści recepty o numer PESEL, ewentualnie do
            poprawienia tego numeru.."
    • lechujarek A na Śląsku wszyscy się pukają w czoło 02.07.07, 10:42
      jak słyszą o wielkiej aferze z peselami. Bo w każdej przychodni recepty, wraz z
      kompletem wszystkich danych (pesel również) są automatycznie drukowane z użyciem
      karty pacjenta, i to już od ładnych kilku lat. Tak, tej karty elektronicznej z
      tych obrzydliwcych i niesprawiedliwych społecznie kas chorych. Gdyby nie rządy
      towarzyszy z SLD a potem z PiS, mieliby je wszyscy w kraju dawno temu a
      nadużycia zostałyby poważnie zredukowane - no, ale przecież do tego właśnie nie
      mogli dopuścić czerwoni. A po za tym władzy potrzebne są wielkie molochy NFZu,
      które się łatwiej obsadza swoim świniami w korycie a pesele... niech sobie tam
      wpisują na receptach tłuszcza długopisem, jak za króla Świeczka.
      • michal_in_uk hmmm troche uscisle... 02.07.07, 11:24
        z tego co sie orientuje to nie w calym kraju sa karty chipowe tak jak w woj.
        slaskim, a wiec tak na dobra sprawe tylko tam da sie cos tam sprawdzic za pomoca
        systemu komputerowego. Druga sprawa czy ktos faktycznie sprawdza te dane, czy
        lekarze sa rzeczywiscie kontrolowani z tego jakie recepty i komu wypisuja...

        oby jednak byli ...
        • lechujarek Re: hmmm troche uscisle... 02.07.07, 13:19
          > z tego co sie orientuje to nie w calym kraju sa karty chipowe tak jak w woj.
          > slaskim, a wiec tak na dobra sprawe tylko tam da sie cos tam sprawdzic za
          > pomoca systemu komputerowego.
          Dobrze sie orientujesz. Program kart chipowych był programem pilotażowym. Ale
          spisywał się dobrze.
          ...za dobrze.
          Jeszcze żeby tylko po cichu ukrócił cwaniactwo oszustów. Ale w swej bezczelności
          wygenerował Śląskiej Kasie Chorych - jako jedynej w kraju - zysk!! Podczas gdy
          inne (bez kart chipowych) w kasie miały tradycyjną dziurę bez dna. Tego było już
          za wiele, towarzysz Łapiński uciął tą niesprawiedliwą społecznie bonanzę szybko
          i sprawnie, likwidując burżuazyjną Śląską Kasę Chorych (inne przy okazji też, no
          ale głupio by było tak tylko jedną) I tak dzisiaj mamy prawie i sprawiedliwie:
          zaoszczędzone pieniążki na Śląsku... popłyną do kieszeni "fachowców" w innej
          części kraju. A pan Sośnierz grzecznie przyjął koryto ze strony PiS i ani mu w
          głowie wyskoki z czasów swojego urzędowania w ŚKCh. Wszak w Polsce solidarnej
          dobrze zarządzane kasy chorych miast zcentralizowanego molocha NFZ też nigdy nie
          byłyby mile widziane...
    • carramba7 Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 10:58
      I co pan na to panie Bukiel?..ksywa "Siedemipółtysiąca"....
    • szampierz Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 10:59
      protest jest protestem, jednak uczciwy i dbajacy o pacjenta lekarz wskaze
      mozliwosc dopisania PESELU przez pacjenta, patrz stanowisko prezesa nfz z dnia
      21.06.2007

      www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf
      • m15 lekarze nie wpiszą peseli, nfz nie płaci za usługę 02.07.07, 11:10
        jako wykonaną niezgodnie z przepisami,zaoszczędzimy trochę groszę
      • patinito Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 11:17
        najlepsze jest to, że Jarek uważa że ze służbą zdrowia jest wszystko ok, a te
        całe strajki lekarzy i pielęgniarek to tylko polityczna akcja majaca na celu
        osłabienie jego rządu sprowokowana przez wrogie mu siły z samym szatanem na czele
      • vernalis1 Szampierz, pokaż mi proszę ... 02.07.07, 11:27
        w którym miejscu tego pisma stoi, że apteka może sama napisac BRAKUJĄCY nr
        pesel -ja tam tylko znalazłam, ze ma prawo "..jesli na recepcie wpisano mylnie
        lub w sposób nieczytelny numer pesel, osoba wydająca lek może go
        skorygowac..." między Brakującym a Mylnym/Nieczytelnym jest znaczna róznica.
        • szampierz Re: Szampierz, pokaż mi proszę ... 02.07.07, 11:31
          polecam zwł. str 2, akapit 3

          www.nfz-opole.pl/Swiadczeniodawcy/stanowisko_centrali_PESEL.pdf

          "... ma prawo do UZUPEŁNIENIA recepty o BRAKUJĄCY numer PESEL.."
          • szampierz Re: Szampierz, pokaż mi proszę ... 02.07.07, 11:38
            polecam zwł. str 2, akapit 3

            a dokładnie to brzmi

            "... ma prawo do UZUPEŁNIENIA treści recepty o numer PESEL, ewentualnie do
            poprawienia tego numeru.."
      • szampierz Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 11:34
        tfu, chodzilo oczywiscie o farmaceute dopisujacego PESEL, a nie pacjenta ...
        mały laptop językowy ;)))
        • vernalis1 Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 11:36
          ja..., tylko gdzie w tym akapicie jest słowo "BRAKUJĄCY" ja go nie moge
          znależć - chyba że mamy różne pisma :)
          • szampierz Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 11:39
            dokładnie to brzmi

            "... ma prawo do UZUPEŁNIENIA treści recepty O NUMER PESEL, ewentualnie do
            poprawienia tego numeru.."
            • vernalis1 Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 11:42
              no własnie - co w świetle wcześniejszego zapisu o Mylnym/Nieczytelnym peselku
              wcale nie jest = z Brakującym peselem : wystarczy że lekarz napisze sama date
              urodzenia- wówczas w aptece moga poprawic -ale nie moga napisac calego
              pesela :/ i tu jest własnie pies pogrzebany -słowo "brakujący" tam nie
              występuje :/
    • lesbi69 A jak się wylegitymuję dowodem w aptece to co 02.07.07, 11:14
      A jak się wylegitymuję dowodem w aptece to co
      • mantero Re: A jak się wylegitymuję dowodem w aptece to co 02.07.07, 12:13
        To nico.
        To nie wymysł aptekarzy tylko Ministra Zdrowia, by NFZ więcej jeszcze o nas wiedział. Wg rozporządzenia TYLKO lekarz może wpisać nr PESEL na recepcie. Jak zrobi to aptekarz na podstawie dowodu lub sam pacjent, będzie to uznane za fałszerstwo. A wierz mi, że NFZ potrafi się czepiać czegokolwiek, nawet źle postawionej kropki, byleby tylko nie zapłacić refundacji aptece.
        Taki chory system
    • zbforjude Ten mądry doktorek Radziwiłł to chyba z "tych" 02.07.07, 11:17
      Radziwiłłów... :(
    • lekarzzewsi Nie mam zamiaru wpisywać PESELa. Dlaczego? 02.07.07, 11:27
      Nie dlatego, ze zajmuje to czas - recepty drukuje mi komputer, a jemu wisi, czy
      PESEL jest, czy nie. Problem jest inny: tak naprawdę nie wiem kto jest
      ubezpieczony a kto nie. Nie ma w Polsce wiarygodnego dowodu ubezpieczenia (poza
      legitymacjami rencistów). Jak potem udowodnię, że pacjent pokazał mi
      zaświadczenie od pracodawcy (a może ono być dowodem ubezpieczenia wg prawa)
      jeśli NFZ zarzuci mi, że pacjent nie miał opłaconej składki a ja wypisałem mu
      leki ze zniżką ? Kto zapłci? JA. Powiedzą mi, że mam zapłacić, a potem wytoczyć
      sprawę tamtemu pracodawcy... Nie ma głupich. Dopóki nie będzie kart
      ubezpieczenia stwierdzających na 100%, że pacjent jest ubezpieczony nie będzie
      PESELa na recepcie.
      • m15 bredzisz człowieku 02.07.07, 11:29
        lekarzzewsi napisał:

        > Nie dlatego, ze zajmuje to czas - recepty drukuje mi komputer, a jemu wisi,
        czy
        >
        > PESEL jest, czy nie. Problem jest inny: tak naprawdę nie wiem kto jest
        > ubezpieczony a kto nie. Nie ma w Polsce wiarygodnego dowodu ubezpieczenia
        (poza
        >
        > legitymacjami rencistów). Jak potem udowodnię, że pacjent pokazał mi
        > zaświadczenie od pracodawcy (a może ono być dowodem ubezpieczenia wg prawa)
        > jeśli NFZ zarzuci mi, że pacjent nie miał opłaconej składki a ja wypisałem mu
        > leki ze zniżką ? Kto zapłci? JA. Powiedzą mi, że mam zapłacić, a potem
        wytoczyć
        >
        > sprawę tamtemu pracodawcy... Nie ma głupich. Dopóki nie będzie kart
        > ubezpieczenia stwierdzających na 100%, że pacjent jest ubezpieczony nie
        będzie
        > PESELa na recepcie.
        nie ponosisz odpowiedzialności wykonując obowiązek ustawowy
        • iffa4 nie bredzi 02.07.07, 13:24
          Nie wiesz, jakich bzdur czepia sie NFZ, byleby tylko nie zaplacic.
          I wcale sie nie zdziwie, jesli zacznie sie czepiac wiarygodnych dowodow
          ubezpieczenia.
          • m15 Re: nie bredzi 02.07.07, 14:20
            a co to ma wspólnego z peselami,poprzednie recepty bez peseli podlegały takim
            samym rygorom jak teraz te z peselami,nic w zakresie ubezpieczeń nie uległo
            zmianie,doszedł jedynie obowiązek uzupełniania recept o pesel pacjenta
    • suhar3 PESELE nie 02.07.07, 11:27
      to ci forma protestu :)
    • ani72 Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 11:32
      tez sobie wymyslili, proponuje odrazu na zielona laczke, w ostatnim tygodniu w
      Akademi Medycznej w Gdansku zwolnilo sie 300 lekarzy, obiekt swieci pustkami, a
      my coz, zachorujesz czlowieku, coz pozostalo,proponuje powolac komisje
      skladajaca sie z starszych i mlodszych guru, rozpala ognisko na srodku miasta i
      beda kolektywnie odczyniac czary i odpedzac choroby. Wreszcie niema to jak
      powrot do zrodel !!!
      • m15 wreszcie zrobi się miejsce dla młodych 02.07.07, 11:46
        bo starsi koledzy wsztstkimi możliwymi sposobami blokowali dostęp do etatów i
        specjalizacji,po adwokatach to kolejna grupa oparta na wzajemnej adoracji i
        blokowaniu dostepu do zawodu
    • przemadrzaly Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 11:44
      nie rozumiem dlaczego służba zdrowia jest tak traktowana po macoszemu.
      Pozdrowienia dla centrum onkologi na ursynowie.
      • dawcy_pawulonu Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 12:22
        > nie rozumiem dlaczego służba zdrowia jest tak traktowana po macoszemu.
        > Pozdrowienia dla centrum onkologi na ursynowie.

        ty durny jakiś jesteś?
        Przecież od tego Są!!!!

        A mi elektrycy dali prąd!
        Piekarz chleb!
        Hydraulik wodę!
        Nie rozumiem też czemu mają być traktowani po macoszemu?
        • chomikdc Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:01
          Skoro bardziej cenisz możliwość oglądania TV, czy brak cieknącej rury od
          zdrowia to twoja sprawa. Inni wolą się leczyć u lidzi którzy są dobrze opłacani
          i nie muszą latać po 3 etatach, żeby spłacić kredytu pod małe mieszkanie. Jak
          siedzą w jednym miejscu to lepiej leczą.
          • ssbn-633 Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:08
            chomikdc napisał:

            > nie muszą latać po 3 etatach, żeby spłacić kredytu pod małe mieszkanie. Jak
            > siedzą w jednym miejscu to lepiej leczą.

            jeżeli w Polce lekarz ma 3 etaty to jak wreszcie będzie "godnie" zarabiał
            to będziemy mieli 33% tej liczy lekarzy co potrzeba? Dobrze liczę?
            A teraz popatrz ilu jest lekarzy na 1000 mieszkańców w Anglii i w Polsce
            i przestań pierniczyć od rzeczy...
            • chomikdc Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:13
              PRacuję w szpitalu (nie jestem lekarzem) i wiem jak to wygląda, pensja jest po
              prostu śmieszna (nie wynajmiesz za to mieszkania dla rodziny) i w praktyce
              wygląda to tak, że ci co mogą próbują dorabiać (w sumie jakby patrzeć na ilość
              przepracowanych godzin to jak na 3 etatach) a ci co nie mogą siedzą
              sfrustrowani i leczą jak leczą. Odpowiada ci taki system ? Mnie nie, jeśli
              płacę składkę zdrowotną to w moim interesie jest, żeby ludzie którzy potem mnie
              leczą byli jak najlepiej opłacani.
              • ssbn-633 Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:17
                chomikdc napisał:

                nie odpowiedziałeś na moje IMHO proste pytanie,
                za to zadałeś inne:

                > Odpowiada ci taki system ? Mnie nie, jeśli
                > płacę składkę zdrowotną to w moim interesie jest, żeby ludzie którzy potem
                > mnie leczą byli jak najlepiej opłacani.

                więc ja też w twoim stylu:

                Odpowiada ci system w którym będzie cię leczył jakiś Bukiel albo inny tego
                typu frustrat? I to za ciężkie pieniądze? Bo mi nie...
                • chomikdc Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:27
                  A co miałem ci odpowiedzieć ? Przecież to jest oczywiste, że jeśli lekarz
                  będzie 8h w pracy i nieźle zarobi to jakość leczenia i dostęp do lekarza będzie
                  nieporównywalnie lepszy niż jest teraz a chyba o to chodzi ? U mnie niektórzy
                  zrywają się po 3h do innej pracy, pranoja. Młodsza kadra nie ma takich
                  możliwości i wielu z nich wyjeżdża za granicę. Nie jest tajemnicą, że w
                  niektórzych szpitalach już zaczyna brakować lekarzy a zasady kontraktowania NFZ
                  są nie do obejścia - nie ma zmiłuj, szpitale dostają mniej pieniędzy.
                  Paradoksalnie zadając ostatnie pytanie przyznałeś Bukielowi i protestującym
                  lekarzom rację.
                  • ssbn-633 Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:32
                    chomikdc napisał:

                    > A co miałem ci odpowiedzieć ? Przecież to jest oczywiste, że jeśli lekarz
                    > będzie 8h w pracy i nieźle zarobi to jakość leczenia i dostęp do lekarza będzie
                    > nieporównywalnie lepszy niż jest teraz a chyba o to chodzi
                    drobiazg, a kto za to zapłaci?

                    a poza tym udajesz że nie wiesz o co chodzi, wcale nie jest tak że lekarze
                    są przepracowani, skoro wkażniki lekarze/pacjenci w UK są takie same
                    a tam podobno nie muszą na 3 etaty pracować? to jak to jest? coś chyba
                    z wydajnością pracy nie bardzo w PL?
                    • chomikdc Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:35
                      LOL -> to skoro tak chętnie porównujesz wskźniki z U.K to może porównaj
                      ten "mało" ważny wskaźnik... pensję :>
                      • ssbn-633 Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:38
                        chomikdc napisał:

                        > LOL -> to skoro tak chętnie porównujesz wskźniki z U.K to może porównaj
                        > ten "mało" ważny wskaźnik... pensję :>
                        stosując twoją arytmetykę i zakładając hipotetycznie:

                        w PL: lekarz 3 etaty żeby z głodu nie umrzeć...
                        w UK: lekarz 1 etat
                        wskaźnik lekarze / pacjenci jest zbliżony

                        zatem 3 x 1,5 tys = 4,5 zarabiałby lekarz gdyby pracował tak jak ten w UK;
                        skoro się obija na tych etatach to nic dziwnego że go w domu nie ma
                        • chomikdc Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 13:53
                          > zatem 3 x 1,5 tys = 4,5 zarabiałby lekarz gdyby pracował tak jak ten w UK;
                          > skoro się obija na tych etatach to nic dziwnego że go w domu nie ma

                          Mam pytanie - czy ty jesteś uczniem szkoły podstawowej ? Twoje twierdzenia są
                          tak naiwne i czysto teoretyczne, że zaczynam się zastanawiać. Skoro twierdzisz,
                          że gdyby nasz lekarz pracował tak samo wydajnie jak ten w U.K (zapewniam cię,
                          że nasz ma większy "przerób") to zarabiałby 4,5k licząc 1,5k na rękę na jednym
                          etacie. Genialne, prosta matematyka, skąd się tacy jak ty biorą ? Powiedz to
                          dyrektorom szpitali którzy mają określoną pulę pieniędzy z NFZ i więcej po
                          prostu nie mogą zapłacić choćbyś zapier.... po 14/7/365. Wiesz już dlaczego
                          lekarze są tak wkurzeni ? Robią często więcej niż ich koledzy na zachodzi o
                          dostrają za to psie pieniądze. Oczywiście nie wszyscy ale to jak z każdą grupą
                          zawodową.
                          • ssbn-633 Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 14:01
                            chomikdc napisał:


                            > Mam pytanie - czy ty jesteś uczniem szkoły podstawowej ?
                            a ty jakiej jestś szkoły?
                            > Twoje twierdzenia są
                            > tak naiwne i czysto teoretyczne, że zaczynam się zastanawiać.
                            skoro lekarze w anglii mogą pracować mniej a jest ich tyle samo co w PL,
                            to albo lepiej pracuja albo anglicy mniej chorują.
                            Widzisz inną możliwość? Przestań myśleć o swoim szpitalu, gdzie pan X.
                            zapieprza od rana do nocy i się poświęca... to nie ma nic wspólnego
                            z tym o czym mówimy

                            > Robią często więcej niż ich koledzy na zachodzi o
                            > dostrają za to psie pieniądze.

                            Wygląda na to, że to mit. Dostają psie pienidze bo marnie pracuja
                            (za to długo). Co miałeś z matematyki? Bo to o czym piszę uparcie
                            a do ciebie nie dociera to się nazywa "reguła trzech" Chyba
                            4 klasa szkoły podstawowej...
                            • chomikdc Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 14:22
                              LOL poraz 2

                              > Wygląda na to, że to mit. Dostają psie pienidze bo marnie pracuja
                              > (za to długo). Co miałeś z matematyki? Bo to o czym piszę uparcie
                              > a do ciebie nie dociera to się nazywa "reguła trzech" Chyba
                              > 4 klasa szkoły podstawowej...

                              NA jakiej podstawie twierdzisz, że marnie pracują ? Aha no tak bo marnie
                              zarabiają. Geniusz !

                              Pozdrawiam.
                              • ssbn-633 Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 14:25
                                chomikdc napisał:

                                > LOL poraz 2
                                >

                                wiesz co to jest efektywność? To jest pojęcie spoza medycyny...
                                trudno się z tobą dyskutuje, bo nie przyznajesz się do
                                elementarnej wiedzy...

                                > NA jakiej podstawie twierdzisz, że marnie pracują ? Aha no tak bo marnie
                                > zarabiają. Geniusz !
                                >
                                pudło, nie dlatego. Pomyśl dłużej albo zapytaj się ucznia podstawówki
                                po 4 klasie, to ci podpowie dlaczego
                                • chomikdc Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 14:33
                                  Nie muszisz się silić, doskonale wiem od początku o co ci chodzi :> Tylko ty
                                  masz model teoretyczny, który ma się nijak do rzeczywistości. W obecnym
                                  systemie zdrowia NIE MA ZNACZENIA CZY JESTEŚ EFEKTYWNY CZY NIE, i tak
                                  dostaniesz tyle samo pieniędzy, to po prostu wynika z ustawy i zasadach
                                  rozliczeń szpital - NFZ. Poza tym nie wiem skąd ty wziąłeś tą efektywności,
                                  wiesz ilu pacjentów leczy lekarz rodzinny w Szwecji ? 8 dziennie, u nas ma 4x
                                  tyle zakłądając, że pracuje 8h. ZAczynamy wchodzić w obszar gdzie lekarz
                                  porównywany jest do montera śrubek, im więcej tym lepiej = większa liczna
                                  procedur, większy zysk.
                                  • ssbn-633 Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 14:39
                                    chomikdc napisał:

                                    > u nas ma 4x
                                    > tyle zakłądając, że pracuje 8h.

                                    polacy częściej chorują? wątpię, mamy młodsze społeczeństwo niż szwecja
                                    + dużo większy odsetek ludzi na wsi, którzy rzadziej korzystają
                                    z usług lekarza. Twoje teorie są na zasadzie "jest tak i tak bo mi się
                                    tak wydaje"...

                                    Polscy lekarze zarabiają mało bo w duzym stopniu wykonują zadania które
                                    gdzie indziej wykonuje średni personel medyczny. Jeszcze do niedawna
                                    jeździł taki karetką (już nie na szczeście) i się żalił jak to on mało
                                    zarabia i jak cieżko pracuje. Powiedz to np. w Anglii, to cię nie zrozumieją:
                                    skoro nie pracujesz w zawodzie lekarza, tylko paramedyka to dlaczego
                                    masz zarabiać jak lekarz? No czemu?
                                    • chomikdc Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 14:48
                                      > Polscy lekarze zarabiają mało bo w duzym stopniu wykonują zadania które
                                      > gdzie indziej wykonuje średni personel medyczny.

                                      :) Pewnie, że wykonują tyle że jak już pisałem w naszym systemi gdyby tego nie
                                      robili to w wielu przypadkach dostawaliby mniejsze pieniądze. Paranoja. Siedzę
                                      w temacie parę lat i na początku wiele rzeczy też wydawało mi się oczywistych.
                                      Teoria i proza życia nie chodzą parami.
                                      • ssbn-633 Re: Lekarze uratowali mi życie 02.07.07, 14:54
                                        chomikdc napisał:

                                        > > Polscy lekarze zarabiają mało bo w duzym stopniu wykonują zadania które
                                        > > gdzie indziej wykonuje średni personel medyczny.
                                        >
                                        > :) Pewnie, że wykonują tyle że jak już pisałem w naszym systemi gdyby tego nie
                                        > robili to w wielu przypadkach dostawaliby mniejsze pieniądze.
                                        ich sprawa, że się spsili. lekarz udziela porady za 10 zł, a potem pacjent wykupuje
                                        leki za 50 czy 100. Kto jest murzynem a kto zarabnia? Nie słyszałem żeby
                                        tzw. środowisko tak stawiało tę sprawę. A dla mnie to ewidentny przykład:
                                        1) nie wszyscy do interesu dokładają
                                        2) pacjenci już od dawna współfinansują tzw. bezpłatną służbę zdrowia
                                        i to całkiem nielicho...
    • presentation1 ....Karnowski.................... .... 02.07.07, 12:08
      Strajkujący lekarze przekroczyli granicę, której w Polsce dotychczas nie naruszano.Przekraczamy tym samym, jako społeczeństwo, kolejną granicę. Życie i zdrowie innych, narażenie na cierpienie (a nie tylko na niedogodności, co jest cechą każdego strajku) przestaje być barierą, za którą nie może posunąć się żaden protest. I dotychczas żaden strajk, żadna blokada ani okupacja przez tę wyraźną linię nie przeszły. Nawet Andrzej Lepper w swoich wielokrotnych akcjach anarchizowania kraju, mimo że nie wahał się przed stosowaniem przemocy, jedno robił zawsze - przepuszczał przez zastawione ciągnikami blokady karetki pogotowia, pojazdy transportu medycznego i autokary z dziećmi.Podkreślam - doszliśmy do momentu przełomowego. Wszystkie media, wszystkie partie - niezależnie od tego, czy im się ten protest podoba, czy nie, wspierają go czy patrzą na niego obojętnie - wszyscy powinni powiedzieć teraz: stop takim akcjom. Stop ewakuacjom szpitali. Panowie protestujący - to już lepiej wyjdźcie na drogi.
      • stawonog strajk 02.07.07, 12:19
        Brak peselu na recepcie nie oznacza ze nie bedzie ona realizowana - natomiast
        bedzie PELNOPLATNA. W ten sposob wieksza czesc spoleczenstwa bedzie
        zainteresowana sytuacja w sluzbie zdrowia i mozliwymi rozwiazaniami, bo bedzie
        to dotyczylo ich osobiscie. A Jarek szybciej przestanie bredzic o silach
        piekielnych. Odpowiedzialnosc konstytucyjna za bezpieczenstwo zdrowotne
        spoczywa na rzadzie, lekarze sa tylko wynajeci do pracy. I jak kazdy pracownik
        moga zmienic zdanie. I niech wtedy premier biega ze stetoskopem, razem z reszta
        rzadu
        • presentation1 Re: strajk 02.07.07, 12:22
          Nawet w Afryce lekarze nie zdobyli by sie na takie chamstwo.A Polacy przeciez nie murzyni....chyba ze dzicz jest tylko w sluzbie zdrowia.
          • stawonog Re: strajk 02.07.07, 12:25
            Pacowalem w Afryce.... I cos Ci powiem - dwoch ortopedow na kraj, w prywatnej
            praktyce, bo rzad placil za malo. Ciesz sie ze masz opieke za granica - a co do
            chamstwa - za ile pracujesz?
            • presentation1 Re: strajk 02.07.07, 12:27
              nie pracuje.zyje z oszczednosci.Tu gdzie mieszkam to nie miejsce na prace ale wakacje.
              • presentation1 Re: strajk 02.07.07, 12:29
                Wracajac do krajow afrykanskich.Otoz nie wszystkie maja dwoch lekarzy.Niektore kraje maja sluzbe zdrowia na dosc wysokim poziomie.
                • stawonog Re: strajk 02.07.07, 12:33
                  Owszem, znam takie rowniez. Ale tam gdzie pomagalem, jest inaczej... Nie ma
                  rownego dostepu do lekarza, nie ma do znachora. Umiera sie na malarie i
                  biegunke. Ale nikt nie skamle, ze lekarz powinien pracowac za darmo. Tak jak
                  nikt inny. wiec nie opowiadaj mi o chamstwie
              • stawonog Re: strajk 02.07.07, 12:30
                To gratuluje. Mam nadzieje ze oszczednosci pochodza z Twojej pracy, i ze
                odkladales z pensji. A jesli tak - to nie widze szans zeby byla ona niska. Wiec
                nie badz psem ogrodnika, ci ludzie chca miec takie szanse jak Ty na swoje zycie
                • presentation1 Re: strajk 02.07.07, 12:34
                  Skoro chca miec takie pensja jak ja to niech naucza sie ze kilogram chleba zytniego kosztuje ponad 12 zl.
                  • stawonog Re: strajk 02.07.07, 12:39
                    Oni nie chca miec Twojej pensji, chca za to miec mozliwosc do pracy wg prawa
                    przyjetego przez nasz kraj za pieniadze ktore pozwola im na zycie na
                    emeryturze, a nie pracowac po 300-400 godzin miesiecznie zeby zarobic na chleb
                    po 4 - 5 zl za kilogram.
                    • presentation1 Re: strajk 02.07.07, 12:42
                      Wiec tego chyba nie zarzucisz obecnej wladzy?To sa nalecialosci siegajace dalekiego okresu PRL.A tak na marginesie.Te strajki to pochodna walki z lapowkarstwem.Ludzie maja odczucia prawdziwe.Po ostrej walce przestali brac w lape.Zabraklo kasy na utrzymanie majatkow ktore z lapowkarskiej kasy zdobyto.
                      • chomikdc Re: strajk 02.07.07, 13:09
                        Tylko szkoda, że najbardziej (wbrew pozorom) zainteresowani są młodzi lekarze
                        którzy nawet nie liznęli łapówy. Im naprawdę zależy na poprawie sytuacji w
                        służbie zdrowia, bo przepraszam bardzo ale lekarz który robi po 14h nie jest
                        lekarzem tylko wrakiem któremu mylą się proste rzeczy. Odpowiada ci taki
                        system ? Zaraz, zapomniałem że ty siedziesz za granicą więc masz to zwyczajnie
                        w du...
                        • presentation1 Re: strajk 02.07.07, 13:19
                          Gdybym mial to gdzies.........nie tracilbym swojego cennego czasu na forum.Problem sluzby zdrowia jest bardzo skomplikowany.Calkowita prywatyzacja to takze totalna klapa.Nie te realia.Zyjemy przeciez w Europie.Rozgladnac sie na boki.Wielu chwali system francuski z tym ze dotacje panstwa sa kolosalne.Jest po raz pierwszy okazja zalatwic ten problem.Wydaje mi sie ze lekarze jednak przekraczaja granice.u nawet nie o dobry smak chodzi.
                          • chomikdc Re: strajk 02.07.07, 13:33
                            Słuchaj ja przecież nie piszę o pełnej prywatyzacji, bo przy rozdarciu
                            ekonomicznym naszego społeczństwa odbije się nam to czkawką, ludzie zamist
                            chodzić na badania będą woleli zaoszczędzić i w praktyce zapłacimy więcej bo
                            skutki takiego przęciągania będą nieciekawe. Służba zdrowia musi być elastyczna
                            ale nie może być taka skoro masz monopolstę państwowego jakim jest NFZ - po
                            prostu wyżej wała nie podskoczysz. Moim zdaniem jedyne wyjście to częściowe
                            uelastycznienie prawa i tworzenie na bazie szpitali grup które w normalny
                            sposób sprzedają swoje usługi. Mój szpital mógłby spokojnie prowadzić dodatkową
                            działalność ekstra ale prawo tego zabrania. Z punktu widzenia etyki nie stałoby
                            się nic złego, bo ten dodatkowy obszar jest z trochę innej dziedziny niż to co
                            oferuje NFZ.
        • ssbn-633 Re: strajk 02.07.07, 12:41
          > Brak peselu na recepcie nie oznacza ze nie bedzie ona realizowana - natomiast
          > bedzie PELNOPLATNA.

          jeżeli to prawda to jest to zwykłe oszustwo; jak strajkujesz to strajkuj
          jak pracujesz pracuj; świadczy to o zupełnej degrengoladzie: protest
          polegający na braniu kasy z NFZ i jednoczesnym oszukiwaniu pacjentów,
          gratuluję dobrego sampoczucia, jestem przerażony poziomem intelektualnym...

          >A Jarek szybciej przestanie bredzic o silach
          patrz na siebie pacanie, Jaruś przy tobie to mistrz intelektu

          > Odpowiedzialnosc konstytucyjna za bezpieczenstwo zdrowotne
          > spoczywa na rzadzie,
          a płacą podatnicy, post-PRLowska popłuczyno
          rząd się wyżywi, to było za Urbana; BTW Bukiel + Olejniczak dobitnie
          pokazuje że z myśleniem w tej grupie zawodowej cieżko....
          Co wam to SLD obiecało, żeście się tak s.k.u.rwi1i??


          • stawonog Re: strajk 02.07.07, 12:55
            heh - argumenty Ci sie skonczyly? skladamy wymowienia, na jesieni nie bedziesz
            sie musial martwic ze oszukujemy nfz, notabene w tej chwili nie bierzemy pensji-
            wiec Twoj argument trafia jak kula w plot. Jesli znasz lapowkarzy, to zglos to
            na policje
            • ssbn-633 Re: strajk 02.07.07, 13:05
              stawonog napisał:

              > heh - argumenty Ci sie skonczyly? skladamy wymowienia,

              nie mogę się doczekać, ta mantrę słyczę chyba od dwóch lat;
              czas na działanie
              > na jesieni nie bedziesz
              > sie musial martwic ze oszukujemy nfz,
              ja się nie martwie, stwierdzm fakt

              > notabene w tej chwili nie bierzemy pensji
              >
              bierzemy? kto ty i ten jełop bukiel? a reszta nie
              widzi problemu i protestuje jak umie...
              -
              > Jesli znasz lapowkarzy, to zglos to
              > na policje
              co to ma wspólnego z tym co napisałem?
              • stawonog Re: strajk 02.07.07, 13:13
                wiec sprawdz jak to wyglada, zanim zaczniesz autorytatywnie wypowiadac sie na
                forum :)a co do dwoch lekarzy w skali kraju, nie wiem jakiego radia sluchasz?
                • ssbn-633 Re: strajk 02.07.07, 13:28
                  stawonog napisał:

                  > wiec sprawdz jak to wyglada,
                  nie wypowiadam się autorytatywnie (sprawdź sam, że w pierwszym poście było
                  słowo jeżeli); osobiście nie wierzę w twoje twierdzenie że lekarze
                  przyjmują społecznie i nie biorą za to pieniędzy. Nie teraz wezmą
                  to ja się strajk skończy, ...

                  A tak wracając do rzeczy, nie uda się lekarzom sprzedać tego
                  strajku w scenariuszu dobrzy lekarze-zły rząd, pieniędzy nie chce dać.
                  Poczytaj sobie chociażby opinie na tym forum,
                  to się przekonasz, że chyba wszyscy za wyjątkiem twojego środowiska
                  wiedzą już, że to nie rząd płaci tylko pacjenci via NFZ.
                  I za gó..ane usługi nie będzie znaczące lepszej kasy... choćbyście
                  nie 6 lat a 60 "ciężko studiowali" co jest koronnym argumentem, jak
                  już się zdążyłem zorientować...
                  • stawonog Re: strajk 02.07.07, 16:16
                    ja nie narzekam - bo juz dawno nie chce miec nic wspolnego z rzadowa sluzba
                    zdrowia, ale reszcie wspolczuje - bo prywatna sluzba zdrowia oznacza drogie
                    uslugi ( drogie , bo w kazdym systemie 70-80% kosztow stanowia place ). a
                    prywatny uslugodawca nie bedzie pracowal dla idei, moge Cie zapewnic. Lecz sie
                    tam, gdzie leczenie jest z innego tworzywa niz g...o :) zdrowia zycze
    • kelob3 ciekawe ilu zamordujecie? 02.07.07, 12:15
      to juz przeginka
      • ani72 Re: ciekawe ilu zamordujecie? 02.07.07, 12:21
        a to juz ich nie interesuje , ani lekarzy ani rzad, tak zwana naturalna
        eutanazja, a tu Romus proponuje zmiany w biologi to dopiero hipokryzja
      • dokkie Re: ciekawe ilu zamordujecie? 02.07.07, 12:21
        a ilu zginelo przez kretynskie wypowiedzi PiSowca Ziobry na temat
        tranplantologii i przeszczepow ? Liczba transplantacji spadla o ponad 50%

      • stawonog Re: ciekawe ilu zamordujecie? 02.07.07, 12:23
        kto zamorduje kelob3? za Twoje zdrowie odpowiada rzad, i to on bedzie
        odpowiedzialny za to ze nie bedzie mial Ciebie kto leczyc. Nie wiem za ile
        pracujesz, sprobuj za 7.50 - 12.00 PLN brutto na godzine. I pogadamy
    • mulla_komar Terrorysci. 02.07.07, 12:22
      Jak mi praca nie odpowiadala, a szef nie chcial negocjowac to sie zwolnilem i
      znalazlem sobie inna.

      Nie rozumiem, czemu lekarze tego nie zrobia. Nie rozumiem czemu co roku tylu
      ludzi stara sie zdac na medycyne, skoro jest niby taka kicha???

      Ludzie oplacaja lekarzom studia, a potem jeden z drugim smie ich terroryzowac.
      Wywalic na zbity pysk i sprowadzic Hindusow.
      • stawonog Re: Terrorysci? 02.07.07, 12:27
        Totez sie zwalniaja mulla. Sprowadz hindusow i naucz sie angielskiego - Hindusi
        pracuja w UK tak jak Polacy. Bialorusini i Ukraincy zarabiaja wiecej od
        polskich lekarzy... Masz jeszcze jakies pomysly?
        • presentation1 Nowe pokolenie......... 02.07.07, 12:33
          bez nalecialosci politycznych.
          Młodzi Polacy znaleźli sposób, by bez egzaminów wstępnych i za niewielkie czesne skończyć trudne studia medyczne. Coraz więcej z nich po naukę rusza na Ukrainę - czytamy w "Rzeczpospolitej".


          Zamiast krajowych akademii medycznych, młodzi Polacy coraz częściej wybierają ukraińskie uczelnie medyczne, głównie we Lwowie.

          W stolicy zachodniej Ukrainy studiuje już około 500 Polaków, w tym ponad 200 na wydziałach Lekarskim, Stomatologicznych i Farmaceutycznym Narodowego Uniwersytetu Medycznego. To najstarsza, licząca ponad 220 lat, medyczna uczelnia na Ukrainie, która przed laty wyodrębniła się z byłego Uniwersytetu im. Jana Kazimierza.

          Konsul generalny RP we Lwowie Wiesław Osuchowski mówi, że na lwowskich uczelniach język polski zaczyna dominować, bo z roku na rok przybywa studentów z Polski. Najwięcej chce studiować na Uniwersytecie Medycznym. Dyplomy tej wyższej szkoły są uznawane na całym świecie. Uczelnia kształci w uznawanym na świecie systemie bolońskim. Najwięcej polskich studentów pochodzi z rejonów przygranicznych, szczególnie z Podkarpackiego i Lubelskiego, ale też z Dolnośląskiego i Zachodniopomorskiego, głównie są to potomkowie kresowiaków - pisze dziennik.

          Na medycynę, stomatologię lub farmację Polacy dostają się bez większych problemów. Wystarczy rozmowa kwalifikacyjna i elementarna wiedza z chemii i biologii. Wielu zdaje sobie z tego sprawę i zaraz po liceum wybiera lwowską uczelnię. Najwięcej jest jednak tych, którzy bezskutecznie usiłowali dostać się na akademię medyczną w kraju. Władze uczelni dla Polaków zrobiły wyjątek i, w przeciwieństwie do innych obcokrajowców, nie muszą najpierw zaliczać tzw. roku zerowego, by poznać język.

          "Rzeczpospolita" podaje, że studia na Ukrainie są tańsze niż płatne studia w Polsce. Na Uniwersytecie Medycznym można studiować w językach ukraińskim, rosyjskim lub angielskim. Polacy najczęściej wybierają angielski, ale wtedy nauka jest najdroższa. (PAP)
        • mulla_komar Re: Terrorysci? 02.07.07, 12:35
          Ilu sie zwalnia?

          Jesli sprowadzasz lekarzy do Polski to oni musza mowic po Polsku. Polska to nie
          UK. Hindusi pracuja tez w Indiach i zarabiaja mniej od Polskich lekarzy.

          Mam jeszcze wiele pomyslow. M.in likwidacje ministerstwa zdrowia i wprowadzenie
          wolnego rynku w uslugach medycznych.
          • stawonog Re: likwidacja mz 02.07.07, 12:43
            I tutaj Cie popieram . Tym ktorzy pragna prywatnej ochrony zdrowia polecam
            zerkniecie na rynek amerykanski - film Sicko moze troche przerysowuje, ale w
            sumie dobrze opisuje jakie szanse na leczenie wtedy beda mieli ludzie. a co do
            ludzi z innych krajow - to tak jak z uchodzcami-Polske potraktuja jako
            przystanek do lepszego swiata. Mysl dalej
            • mulla_komar Re: likwidacja mz 02.07.07, 12:50
              Nie ogladalem filmu Sicko, ale uwazam ze system amerykanski nie jest idealem, do
              kotrego nalezy dazyc. Zbyt wiele ragulacji, silne zwiazki zawodowe, wymuszajace
              wysokie oplaty itd. To jest parodia wolnego rynku medycznego i az wlos sie na
              glowie jezy zo dzieje sie to w kraju, ktory kiedys byl kapitalistycznym wzorem.
          • no_one2 Re: Terrorysci? 02.07.07, 13:46
            Mulla Ty naprawde uwazasz ,ze Hindusi przyjada do takiego zadupia gdzie zaplaci
            sie im z 1500 zl i kaze wynajac chate i oplacic wszystko za 1200 pln? Zrobia
            papier nie po to ,zeby pracowac w Polsce tylko spadac dalej np do UK gdzie
            jestem ,widze co tutaj sie dzieje,to wiem o co chodzi.Nie wiem czy w
            jakimkolwiek kraju UE pielegniarki i lekarze zarabiaja mniej niz w Polsce.
            • mulla_komar Re: Terrorysci? 02.07.07, 13:57
              Nie bede sie upieral przy Hindusach, moga byc to obywatele innych krajow. Poza
              tym mysle ze lekarze zarabiaja troche wiecej niz to 1500 zl.
              • no_one2 Re: Terrorysci? 02.07.07, 14:07
                No zarabiaja po 10 latach albo gibajac na dyzurach ,pozniej przyjmuja Ciebie i
                masz opieke jaka masz.

                Z jakich innych panstw? Przypominam ,ze jestesmy w UE.

                Afrykanczycy tez do PL nie uciekaja ,Azjaci tez nie...wiec skad?

                Pracowalem w PL nie jako lekarz ,ratownik wiem jak to wszystko wyglada ,teraz
                jestem w UK ,koncze kursy i zaczynam jezdzic jako paramedic w UK. Na dzien dobry
                10f/h ,praca 48h/tydzien. Niedlugo dolaczy do mnie zona pielegniarka (skonczyla
                wlasnie studia - z jej grupy z 25 dziewczyn na wyjazd zdecydowalo sie
                20).Starsze odejda na emerytury,renty ,mlodsze po studiach pracowac za 1200 nie
                beda.Mnie juz ten problem nie dotyczy ,smutne ze w kraju zostana ludzie bez
                pomocy medycznej ,a tak niebawem bedzie.
                • ssbn-633 Re: Terrorysci? 02.07.07, 14:21
                  no_one2 napisał:

                  >
                  > Pracowalem w PL nie jako lekarz ,ratownik wiem jak to wszystko wyglada ,teraz
                  > jestem w UK ,koncze kursy i zaczynam jezdzic jako paramedic w UK. Na dzien dobr
                  > y
                  > 10f/h ,praca 48h/tydzien. Niedlugo dolaczy do mnie zona pielegniarka (skonczyla
                  > wlasnie studia - z jej grupy z 25 dziewczyn na wyjazd zdecydowalo sie
                  > 20).
                  Słuszna decyzja

                  > Starsze odejda na emerytury,renty ,mlodsze po studiach pracowac za 1200 nie
                  > beda.
                  Inna sprawa, że mimo wyższego wykształcenia pielęgniarka w Polsce
                  specjalnych uprawnień nie ma (a w UK ma) więc jakby lekarze w PL
                  nie wykonywali tego co pielęgniarki w UK, to...

                  > Mnie juz ten problem nie dotyczy ,smutne ze w kraju zostana ludzie bez
                  > pomocy medycznej ,a tak niebawem bedzie.
                  nieprawda... jest masa takich co nigdzie nie wyjedzie z różnych
                  względów. NFZ o tym wie więc po co ma przepłacać. W biedronce też
                  płacą 800 zł a nie 2000, chociaż z pewnością samopoczucie personelu
                  byłoby lepsze jakby płacili 2000. Z czasem płace wzrosną i presja na
                  wyjazd za granicę będzie maleć... SZ nie naprawisz w 1 rok skoro była
                  psuta lat długo
                • mulla_komar Re: Terrorysci? 02.07.07, 15:20
                  > No zarabiaja po 10 latach albo gibajac na dyzurach ,pozniej przyjmuja Ciebie i
                  > masz opieke jaka masz.

                  Kurcze, to czmeu tylu ludzi chetnych na studia medyczne? Zeby po 10 latach
                  zarabiac 1500? Wybacz ale nie chce mi sie wierzyc.

                  > Z jakich innych panstw? Przypominam ,ze jestesmy w UE.

                  No jestesmy w UE, co nie oznacza ze nie mozemy zatrudniac Hindusow czy Ukraincow.

                  > Afrykanczycy tez do PL nie uciekaja ,Azjaci tez nie...wiec skad?

                  Jestes pewien ze nie uciekaja? A Wietnamczycy to nie Azjaci?

                  > smutne ze w kraju zostana ludzie bez
                  > pomocy medycznej ,a tak niebawem bedzie.

                  Nie boj ziaby. Bedzie bedzie. Natura nie znosi prozni.
                  • zezowaty_cyklop Re: Terrorysci? 02.07.07, 16:02
                    > Kurcze, to czmeu tylu ludzi chetnych na studia medyczne? Zeby po 10 latach
                    > zarabiac 1500? Wybacz ale nie chce mi sie wierzyc.
                    Są chętni, bo wiedzą ile mogą zarobić w UE. Część wierzy też, że w końcu któraś
                    opcja polityczna spełni obietnice i będzie się opłacało pracować w Polsce.

                    > No jestesmy w UE, co nie oznacza ze nie mozemy zatrudniac Hindusow czy Ukraincow
                    Angielski jest łatwiejszy niż polski, w Anglii więcej płacą lekarzom a popyt
                    jest ten sam. Widzisz jakiś powód dla którego hinduscy czy ukraińscy lekarze
                    mieliby się zatrzymywać w Polsce?
                    > A Wietnamczycy to nie Azjaci?
                    Dużo widziałeś wietnamskich lekarzy w polskich przychodniach?

                    > Nie boj ziaby. Bedzie bedzie. Natura nie znosi prozni.
                    Bedzie, bo pensje w końcu wzrosną.
                    • mulla_komar Re: Terrorysci? 02.07.07, 16:56
                      > Są chętni, bo wiedzą ile mogą zarobić w UE. Część wierzy też, że w końcu któraś
                      > opcja polityczna spełni obietnice i będzie się opłacało pracować w Polsce.

                      No to zamiast strajkowac niech jada do UE. Skoro podejmuje sie studia z mysla o
                      zarobkach w UE a potem protestuje sie w Polsce to troche to traci schizofrenia.

                      > Angielski jest łatwiejszy niż polski, w Anglii więcej płacą lekarzom a popyt
                      > jest ten sam. Widzisz jakiś powód dla którego hinduscy czy ukraińscy lekarze
                      > mieliby się zatrzymywać w Polsce?

                      Tak. Napisalem o tym powyzej.

                      > Dużo widziałeś wietnamskich lekarzy w polskich przychodniach?

                      Kilku.
    • kap0 Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 12:30
      nastepnym krokiem bedzie nie wypisywanie recept albo dla upartych pacjetow
      wypisywanie zlych .won za granice tam was naucza robic konowaly
    • relisys1 Nie będziemy wpisywać PESEL-u 02.07.07, 12:34
      To nie dostaniecie Pavulonu, wtedy gwałtownie spadną wasze dochody.
      • stawonog lapowki 02.07.07, 12:36
        relisys - nie dawaj lapowek, to przestepstwo. Nie bedzie problemu. Widze ze
        jestes zorientowany jak wygladaja dochody lekarzy, moze cos o tym odpowiesz? na
        poczatek -ile dostaja za godzine pracy - jesli nie lecza przestepcow dajacych
        lapowki.
        • ani72 Re: lapowki 02.07.07, 13:32
          czlowieku nie przeginaj, zaczynasz mowic jak kurdupel nazywajacy pelegniarki
          przestepcami, co ty myslisz?, tylko ty jeden pracujesz za marne pieniadze w tym
          dziwnym kraju?, jak ci tak zle zawsze pozostaje opcja zmiany zawodu.
          • stawonog Re: lapowki 02.07.07, 16:18
            nie mogles mnie lepiej utemperowac, gratuluje :) ale zdanie ciezko jest mi
            zmienic , sorry
    • plorg Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 12:35
      > Wpisywanie numeru PESEL na receptach jest koniecznością, gdyż taki
      > identyfikator umożliwia jednoznaczną identyfikację pacjenta,
      -----------------------------------------
      A co z prywatnoscia pacjenta? Czy ludzie nie zasluguje juz na elementarny
      szacunek? Ja osobiscie nie zycze sobie "jednoznacznej indentyfikacji" na kazdym
      kroku, przy kazdych zakupach, czy wizycie w toalecie itp.itd. Precz z w.bratem!
    • wiseman_said PO = Polaków Otumanimy 02.07.07, 12:39
      I znowu Ci lekarze.
      Ci zlodzieje, korumpowicze, pijacy. Ilu ich takich jest? Ilu jest prawdziwych
      lekarzy?
      Strajkują bo nikt im nie chce zagwarantować 7500,00zł.
      Zgroza. W kraju, gdzie mnóstwo społeczeństwa nie ma szans na zarabianie nawet
      1000,00 zł. ci panowie żądają 7,5 razy więcej.
      Za co? za to, że niewiele robią? Jakim prawem odmawiają leczenia? jeśli się im
      nie podoba ich zarobek, to niech się zwolnią. Supermarkety już czekają, tam
      chętnie przyjmą do pracy.
      Cwaniaki. Robią wszystko jak chcą. Recepty wypisują rodzince.
      Wiecie co to jest recepta profamilia?
      To taka recepta dla członków rodziny. Aby oni, rodzinka, znajomi zawsze mogli
      kupić taniej leki. A Ci, którzy nie mają w rodzinie lekarzy? Placą skladki
      zdrowotne i nie mają prawa do leczenia.
      I oskarżnie o ten stan PiSu to żalosny atak koalicji TUSK-KWAŚNIEWSKI-
      OLEJNICZAK.
      Kto zarządzał naszym budżetem przez ostatnie 20 lat? Tak samo KACZYNSKI jak i
      TUSK. Taki sam mają wpływ na upadającą służbę zdrowia. To znaczy bardzo znikomy
      wpływ.
      Więc biję brawo dla rządzących. NIE DAWAC PODWYŻEK ani lekarzom, ani
      nauczycielom ani pielęgniarkom.

      PS. Przepraszam wszystkich lekarzy, pielęgniarki, nauczycieli z powołania.
      Wiem, że tacy też są.
      • lukas1492 Wiseman_Said 02.07.07, 12:48
        zamknij pysk PiSiorku, bo nie masz racji
        i szlag mnie trafia na takich jak Ty
        tylko niszczycie ten kraj
        • wiseman_said PO = Polaków Otumanimy 02.07.07, 12:52
          Jakie jest twoje ulubione zwierzątko z kreskowek i dlaczego kaczor DONALD?
          Może ty i inni POpierający strajk lekarzy będą z wlasnej wypłaty wplacać np. 3%
          wynagrodzenia na podwyzki dla lekarzy? Co ty na to?
    • olias Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 12:49
      no i właśnie z powodu owego uszczelnienia systemu lekarze są przeciw. będą
      bronić chaosu w służbie zdrowia jak socjalizmu. Wiemu już na ile oszacowali
      utratę pieniędzy z powodu zakazu brania łapówek. Ok 4 tyś dla żółtodzioba, 5,5
      tyś dla specjalisty (odejmując od ich żądań 5 i 7 tyś ich teoretyczne pensje)
      • stawonog lapowki 02.07.07, 13:10
        rozumiem ze znasz to z wlasnego doswiadczenia? czesto musiales zostawac
        przestepca ....
    • ssbn-633 Czy wszyscy lekarze mają g... w głowie 02.07.07, 13:00
      zamiast mózgu?:

      1. Ich przywódcy strajkowi robią wrażenie kompletnych ignorantów w branży

      2. Strajkują w czerwcu z kompetnie nerealnymi żadaniami
      • presentation1 Re: Czy wszyscy lekarze mają g... w głowie 02.07.07, 13:10
        Nawet Andrzej Lepper w swoich wielokrotnych akcjach anarchizowania kraju, mimo że nie wahał się przed
        stosowaniem przemocy, jedno robił zawsze - przepuszczał przez zastawione ciągnikami blokady karetki pogotowia, pojazdy transportu
        medycznego i autokary z dziećmi
        • no_one2 Re: Czy wszyscy lekarze mają g... w głowie 02.07.07, 13:49
          Dlatego Pogotowie Ratunkowe nie strajkuje - jezdzi dalej jakbys nie zauwazyl.

          Pojazdy transportu medycznego tez jezdza ,o co wiec ci chodzi?
    • primum_non Re: Kto ma wpisywać Pesel i czy? 02.07.07, 13:02
      To absurdelne,że Pesel ma wspisywać lekarz.Czym różni się Pesel wpisany przez
      lekarza od wisanego przez pielęgniarkę,administratora czy pracownika apteki?Już
      teraz ochrona danych osobowych w aptece budzi wątpliwości,a co bedzie w tym ...
      ustroju?Rygorystycznie członek rodziny nie może w tm układzie kupić leku dla
      słabo chodzącej lub nie chodzącej babci-to niemoralne.Podejrzewam z kolei,że
      bardzo duża ilość leków psychodepresyjnych wydawana jest rodzicom i zatruwają
      nimi swoje niechciane dzieci.
    • presentation1 ......Moga tylko szantazowac...................... 02.07.07, 13:03
      Chorzy mogą odetchnąć z ulgą. Nawet jeśli lekarz nie wypisze na recepcie numeru PESEL - a tak zapowiedzieli strajkujący lekarze - kupisz na nią lek ze zniżką, informuje dziennik.pl Narodowy Fundusz Zdrowia. Aptekarz ma bowiem prawo dopisać dane chorego z dowodu osobistego. Wystarczy go o to poprosić
    • piotr.ram Re: Większość lekarzy będzie wpisywać PESEL-e 02.07.07, 13:04
      to nie lament tylko protest.a w dobrych placówkach dobrze lecza a wydruk
      komputerowy który cię podnieca to juz snobizm przy całym tym niedofinasowaniu
      ochrony zdrowia.
      • red.ken Re: olać debili którzy nie wypiszą recept! 02.07.07, 13:30

        niech nikt do nich nie chodzi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka