hektor_wektor 23.07.07, 11:03 Stała się tragedia ale nie bez przyczyny. Żałoba narodowa, przegląd prasy europejskiej. Tak, wszyscy nam współczują. Lepiej nam? h_w Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
r.siwy Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 11:14 Dziennikarze to hieny jak można 2 dzień pastwić się na rodzinami i ludźmi. Znaleźli temat i go eksploatują do bólu. Wczoraj widziałem jak gości w kościele płacze i sie modli a typy z tvp i rmf mu pod nos mikrofony dają albo zbliżenia na łeski, no to jest chore. Jak by mogli to by im do dupy zajrzeli. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 24.07.07, 13:29 r.siwy napisał: > Dziennikarze to hieny jak można 2 dzień pastwić się na rodzinami i ludźmi. > Znaleźli temat i go eksploatują do bólu. Wczoraj widziałem jak gości w kościel > e > płacze i sie modli a typy z tvp i rmf mu pod nos mikrofony dają albo zbliżenia > na łeski, no to jest chore. Jak by mogli to by im do dupy zajrzeli. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Siwy-=-ten co sie modlił to był człowiek MAŁEJ WIARY,który nie wierzy sobie tylko w to coś co jest namalowane lub jest zrobione z gipsu.Ma pretensje do garbatego,że jego dzieci są proste.Porąbany kraj,a ludzie jeszcze bardziej [oczywiście są wyjątki]ogłupieni przez czarnych darmozjadów.I teraz możesz mi zarzucić,że jestem cyniczny. Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 11:19 Czy ten 'profesjonalista' od powozenia przezyl??Ludzie ludziom zgotowali ten los:( W Polsce przestrzega sie znakow tak jak sie przestrzega. Jak widac nawyki z kraju ten kierowca wzial ze soba za granice. Inna sprawa jest to, ze tam znakow nie stawia sie bezmyslnie na potege, tak aby zamaskowac niewydolny system drogowy. ['] Odpowiedz Link Zgłoś
wanda43 Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 11:52 Kierowca mial 22 lata. Czy w tym wieku mozna mowic o doswiadczeniu w kierowaniu autokarem pelnym ludzi i to na dokladke w bardzo trudnym terenie? Idiota, ktory powierzyl mu taka prace powinien miec wyrzuty sumienia do konca zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
gazdodechy Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 15:37 Racja, 22-letni kierowca to podejrzana "sprawa"... Mnie smuci jednak to, że po pierwsze, co dwa dni ginie w Polsce więcej ludzi w wypadkach drogowych - przez okrągły rok, po drugie - minister transportu podejmuje jakieś kroki i zaczyna zmieniać przepisy, zanim w ogóle pozna wynik śledztwa i opinie biegłych... A polskie media zamiast pokazać, że to jest smutna codzienność, jak zwykle używają tragicznego wypadku, żeby mieć czym przyciągnąć ludzi, i pokazać "żywe emocje" - jak wcześniej w tym wątku wskazano. Co ja bym zrobił zamiast męczyć przez kilka dni jednym wypadkiem - napisałem na moim blogu... gazdodechy.pl/2007/07/23/wypadek-polskiego-autokaru-we-francji/ Odpowiedz Link Zgłoś
rewolucja2007 znaki drogowe 23.07.07, 12:13 A czy w polskich mediach ktos "wspomnial", ze tych znakow drogowych, ostrzegajacych o zakazie jazdy autobusow i ciezarowek na tym "odcinku" bylo az 11 !!!!!!!¨¨ Chyba nie przez przypadek one tam byly!!! Nistety, Polacy sa znani za granica za ich "brawurowa" jazde! W niektorych kracjach (np. Szwajcaria) placa nawet wyzsze skladki ubezpieczeniowe anizeli szwajcarzy czy mieszkancy tego panstwa innych narodowosci!!! Szkoda tylko, ze za glupote 1 czy 2 osob, zawsze placa inni i to masowo! Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana. 23.07.07, 11:46 więc o co chodzi? Byli na pielgrzymce, by czcić Pana. Panu było to miłe, więc zabrał ich do siebie. Zatrważający jest brak konsekwencji w myśleniu katolików. z tego powodu powinno się ogłosić przynajmniej rok żałoby narodowej. Odpowiedz Link Zgłoś
trad4ever Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 11:53 Wyjaśnione: Jezus im odpowiedział: "Czyż myślicie, że ci Galilejczycy byli większymi grzesznikami niż inni mieszkańcy Galilei, że to ucierpieli? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy podobnie zginiecie. Albo myślicie, że owych osiemnastu, na których zwaliła się wieża w Siloam1 i zabiła ich, było większymi winowajcami niż inni mieszkańcy Jerozolimy? Bynajmniej, powiadam wam; lecz jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie". Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 12:02 Czy chcesz powiedziec,ze pielgrzymi mimo odbytej pielgrzymki,nie nawrocili sie ? Odpowiedz Link Zgłoś
armagon Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 16:07 To była bardziej metafora. Po prostu, kazdy kiedys umrze, ale mi się wydaje, ze to nie jest koniec:] Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 24.07.07, 13:42 maura4 napisała: > Czy chcesz powiedziec,ze pielgrzymi mimo odbytej pielgrzymki,nie nawrocili sie > ? xxxxxxxxxxxxxx Przecież u polskich katolików to norma-=-wiara na pokaz. W jednym ręku krzyż,w drugim różaniec a w ustach przekleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
monnot Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 12:19 By to samo sie stalo, gdyby jechali z burdelu! Po co wiec twoja glupia polemika. Na ogol, jak sa tego typu katastrofy, wszystkie cywilizowane panstwa oglaszaja zalobe narodowa! Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 13:33 skąd wiesz, że to samo? jest to zastanawiające pytanie o zakres boskiej wszechmocy. Katolicy wierzą, że Bóg ma nieograniczoną moc, która kończy się jedynie tam, gdzie jest ludzka wolna wola. Tyle że niczyją wolną wolą nie było spłonąć żywcem w katastrofie autokaru. Jeśli Bóg jest zatem wszechmogący, to Bóg Tak Chciał. Alleluja. Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 13:38 Ale ludzką wolną wolą był wybór trasy przejazdu. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 14:05 Tylko wolą kierowcy... Pielgrzymi drogi przejazdu nie wybierali. Być może spali, śniąc o swym ostatnim duchowym spotkaniu z Panem. Kto jest winny? Mechanika Newtona czy brak miłosierdzia Bożego? a może coś innego jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
wj_2000 Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 18:11 ylemai napisał: > Pielgrzymi drogi przejazdu nie wybierali. Być może spali, śniąc o swym > ostatnim duchowym spotkaniu z Panem. Słyszałem, że cały czsas śpiewali pieśni maryjne. Powinni być szczęśliwi, że ich Bóg zabrał do siebie. JAK MOŻNA BYĆ TAKIM DURNYM i wierzyć w Maryję??? I w Boga z katechizmu - okrutnego, bezmyślnego starca. Siedzieli by na dupie w domu i piwo pili, to by żyli. Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 19:36 "Tylko wolą kierowcy..." A to kierowca był jakąś istotą pozaziemską?? Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 14:08 do ylemai: "strzeżonego Pan Bóg strzeże"!! Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 14:18 To znaczy że nie strzeżonych Pan Bóg nie strzeże? a przecież Psalm 23 mówi wyraźnie: "Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie, pozwala mi leżeć na zielonych pastwiskach. Wiedzie mnie po ścieżkach właściwych przez wzgląd na swoją chwałę. Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną. " Pan powiódł pielgrzymów po ścieżce właściwej. Niezbadane są wyroki Pana. Ale: zbadane są konsekwencje newtonowskiej mechaniki. Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 15:52 Pamietaj pojebie do ciebie tez przyjdzie koniec, zalosnego zycia. Moze w nastepnym bedziesz wsza lonowa albo tajska ku...wa??? Odpowiedz Link Zgłoś
armagon Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 16:15 Do Ciebie tez, i nie wroze Ci ani milego zycia, ani pogodnej smierci przy takim nastawieniu zyciuowym. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Glupio polemikujesz! 23.07.07, 16:30 Na kazdego przyjdzie koniec i to bez ciagu dalszego.Pora przestac sie bac,tego co po smierci,a zycie ziemskie lepiej sie wykorzysta. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Glupio polemikujesz! 24.07.07, 13:50 ylemai napisał: > To znaczy że nie strzeżonych Pan Bóg nie strzeże? > a przecież Psalm 23 mówi wyraźnie: > > "Pan jest moim pasterzem xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx A jego pośrednicy na Ziemi doją to bydło do ostatniej kropli krwi. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Glupio polemikujesz! 24.07.07, 13:46 biserka79 napisała: > do ylemai: "strzeżonego Pan Bóg strzeże"!! xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Ot durna baba.Znasz może to powiedzenie-=-umiesz liczyć to licz tylko i wyłacznie na siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal ylemai, jesteś normalnie podły!!! 23.07.07, 14:42 ylemai napisał: > skąd wiesz, że to samo? > jest to zastanawiające pytanie o zakres boskiej wszechmocy. Katolicy wierzą, że > Bóg ma nieograniczoną moc, która kończy się jedynie tam, gdzie jest ludzka woln > a > wola. > > Tyle że niczyją wolną wolą nie było spłonąć żywcem w katastrofie autokaru. > Jeśli Bóg jest zatem wszechmogący, > to Bóg Tak Chciał. Alleluja. > Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata Ciesze sie razem z pielgrzymami !!!! 23.07.07, 17:46 Chcieli do Boga i juz z nim sa. Co za radosc !!! Gratuluje pielgrzymom spelnienia marzen i zamieszkania w domu Ojca. Wszyscy chetni na spotkanie z Panem winni zapisywac sie na pielgrzymki urzadzane przez KK. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Ty nie jesteś sarmata 23.07.07, 17:52 ty jesteś zwykły podlec. Nie umiesz uszanować cudzej śmierci! Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata Re: Ty nie jesteś sarmata 23.07.07, 17:59 Nie wiem o co ci chodzi. Nie umiem uszanowac cudzej smierci? Dlaczego? Dla kazdego katolika zycie ziemskie, to droga do Boga, a osiagniecie celu (i to bardzo szybkie, pewnie bog laskawie przyjal ofiarowany mu trud pielgrzymkowy), to chyba powod do szalonej radosci. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Nie rżnij głupa! 23.07.07, 20:44 Czy mam rozumiec,ze tak naprawde nie wierzycie,ze po smierci czeka na was raj ? Zycie wieczne bez trosk,klopotow,choc juz dzis wiadomo ,ze nie w cielesnej postaci i nie wiadomo w jakiej,to i tak lepsza perspektywa niz moja.Dlaczego katolicy nie potrafia sie cieszyc z tego ,na co cale zycie czekaja ? Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: Nie rżnij głupa! 24.07.07, 10:07 A kto ci powiedzial, ze nie wierzymy w naszą lepszą perspektywę raju po śmierci? Ale tak jak stary jest świat, tak chyba każdy chcałby żyć jak najdłużej. I tak jak elementem wiary katolickiej jest perspektywa raju po śmierci, tak jest nim również żałoba po zmarłym i jak u każdego czującego człowieka prawo do odczuwania głębokiego smutku. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Nie rżnij głupa! 24.07.07, 10:32 Nikt nie mowi,ale wszyscy zachowuja sie tak ,jakby nie wierzyli.To ,ze niewierzacy chce zyc jak najdluzej -rozumiem,bo jego zycie jest tu i teraz,a nie jak w przypadku katolika -tam i pozniej.Rozumiem zalobe,smutek rozstania,ale nie rozumiem dlugotrwalej histerii,a mialam okazje widziec.Koscol naucza,ze zycie ziemskie ,to marnosc nad marnosciami ,nie rozumiem wiec uporczywego trzymania sie ziemskiego zycia za wszelka cene,tej niecheci do szybszego udania sie do domu pana. Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Ty nie jesteś sarmata 24.07.07, 13:56 pantanal napisał: > ty jesteś zwykły podlec. Nie umiesz uszanować cudzej śmierci! xxxxxxxxxxxxxxxxx On właśnie jest typem Sarmaty,członkiem ludów zamieszkujacych częściowo ziemie Europy Środkowej.Własnie oni tak podchodzili do smierci-=-z radością. A teraz palancie może wyjaśnisz mi co to jest "śmierć"? Odpowiedz Link Zgłoś
echtom Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 13:03 Bóg chciał, żeby postawić 11 znaków ostrzegawczych, których wszyscy będą przestrzegać. Ale ludzkość od wieków olewa Jego nakazy. Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 13:15 Do ylemai: Odpowiem ci na twoim poziomie etycznym: Spier..aj kanalio!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 13:35 a jak odpowiesz Panu Bogu na Jego poziomie etycznym? Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 14:10 to chyba nie twoja sprawa, pieprzony ateisto! Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 24.07.07, 14:02 biserka79 napisała: > to chyba nie twoja sprawa, -=-=- pieprzony ateisto!-=-=- xxxxxxxxxxxxxxxx Oto słowo boże w ustach katoliczki. W jednym ręku krzyż w drugim różaniec a w ustach przekleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 15:50 ylemai napisał: > a jak odpowiesz Panu Bogu na Jego poziomie etycznym? Nie rozmawiam z Bogiem, p.dolona kanalio!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Pan Bóg tak chciał. Niezbadane są wyroki Pana 23.07.07, 16:34 Poziom reprezentowany przez heartpumpera jest z pewnoscia najbardziej bogu wszechmogacemu,milujacemu najblizszy.Gdzie to sie nabywa takiej oglady i milosci blizniego.Niech zgadne-w parafiach. Odpowiedz Link Zgłoś
sluchacz3ki GPS 23.07.07, 11:52 Skorzystałem z map24.interia.pl/ wpisując start "La Salette, 05400 Montmaur, France" oraz koniec "Altötting, Germany" i planer nie wyznaczył trasy przez Drogę Napoleona N85 (zaczyna sie taka 107 km od startu, a planer wskazał N94) - wersja "najkrótsza". W wersji "najszybsza" jechaliby jeszcze inaczej. NIe wygląda więc na to, że taką drogę podpowiedział system - chyba, że korzystający z zupełnie innego algorytmu. Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: GPS 23.07.07, 12:26 N87, potem N75 - to wersja "rekomendowana" z ViaMichelin Odpowiedz Link Zgłoś
ready4freddy Re: GPS 23.07.07, 12:33 uhmmm.. mala korekta. zarugerowalem sie twoja wypowiedzia i nie sprawdzilem., wg wiki to saktuarimu to La Salette - Fallavaux, kod 38970. i rzeczywiscie zalecana trasa wg via Michelin prowadzi droga N85.. oznaczona w dodatku jako "panoramiczna". tyle ze na mapie specjalnie nie widac alternatyw dojazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
szymonbelak Re: GPS 11.03.15, 16:03 Hmm... Słyszałem o takim rozwiązaniu. Jednakże skłaniałbym się bardziej do systemów oferowanych www.gpsguardian.pl/. Solidne, niezawodne, no i przede wszystkim sprawdzone przez tysiące użytkowników. Zawsze wybiera najkrótszą trasę, monitoruje stan paliwa, a na koniec sporządza odpowiednie raporty. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 11:56 przechyliło go i wyrzuciło z zakrętu na koncu trasy,bo jechał za szybko,22-let- ni kierowca,może miał za mało doświadczenia przy zjeżdzaniu z górki. Po co 3 dni żałoby,wystarczy jeden dzień,ale jak zwykle lubią przesadzać. Odpowiedz Link Zgłoś
wybierz_albo_wpisz_nowy Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 12:29 A prawda jest taka, że to wina polskiego olewania znaków drogowych i łamania przepisów. Kierowca wjechał tam, gdzie było zabronione - powiedzmy to jasno. Swoją drogą, teksty niektórych dobijają mnie swoją głupotą i bezmyślnością. "Bóg tak chciał". Jaki bóg? Zabobonami się próbuje tłumaczyć niefrasobliwość kierowcy i olanie znaków drogowych (jak ktoś poniżej napisał - było ich 11). To znaczy, że rodziny ofiar mają się nie przejmować, skoro bóg w swej niezmierzonej dobroci i mądrości postanowił pozwolić żywcem upiec się ponad 20 swoim wiernym wyznawcom? Nie daje wam to, religianci, nic do myślenia? Na przykład tego, że żaden "bóg" nie istnieje, a ci ludzie nie żyją nie z powodu widzimisię jakiegoś bytu nadprzyrodzonego, tylko z faktu, że kierowca zignorował znaki drogowe? BTW, zastanwiam się, na jakiej podstawie jest ogłaszana żałoba narodowa? Musi zginąć określona liczba ludzi czy jak? Tylu innych umiera i gonie codziennie, ale indywidualnie, i w wypadkach nie nagłośnionych przez media, i nikt dla nich żałoby nie ogłasza.. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 12:50 były znaki zakazu wjazdu,wjechał na własne ryzyko i wyleciał z trasy.To był dolny odcinek trasy,w miarę szeroki i płaski w porównaniu z górnymi odcinkami gorskimi i stąd może złudzenie łatwości jazdy,ktore skończyło się tak tragicz- nie.A że hamował na końcu aż piszczało i dym szedł z opon,to mówią świadkowie. Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 13:37 Religiantom znajomym moim zaczyna dawać to do myślenia. Nie mogąc pozbyć się zabobonu, w końcu go zmodyfikują zgodnie z wymogami logiki: być może Bóg lubi ludzkie pieczone mięso? Koncepcja że żadnego Boga nie ma jest trudniejsza dla ludzi do przełknięcia, niż że Bóg jest potworem. Odpowiedz Link Zgłoś
pantagruell Re: Durnyś! 23.07.07, 13:50 koles przedstawia argumenty. Chce dyskutowac nt istnienia Boga i jako jedyny mowi logicznie. Dlaczego mu wymyslacie?! Przedstawcie mu argumenty! Watpic to ludzka rzecz! Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: Durnyś! 23.07.07, 14:15 Co innego wątpić co innego całkowicie negować. Poza tym, ma pieprzony ateista okazję do popisu i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
777newbetterfastersatan Re: Durnyś! 23.07.07, 14:25 "pieprzony ateista" napisała najprawdopodobniej obdarzona łaską wiary biserka79 Odpowiedz Link Zgłoś
pantagruell Re: Durnyś! 23.07.07, 14:38 smutno mi to mowic ale mam racje. Same obelgi i zadnej rzeczowej dyskusji. No coz. To dla nas typowe. Pewnie ten mlody polski kierowca tez sobie myslal: "piepszone zabojady jakis durnych znakow nastawiali. Ja dam rade. Ja wiem lepiej. Ja wiem najlepiej! Jestem najlepszy" eh Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Durnyś! 23.07.07, 15:18 ten odcinek mógł sprawiać wrażenie łatwego,szeroka jezdnia,niezbyt ostre zakrę ty i nisko,bo prawie już w dolinie i może dlatego jechał szybko.Natomiast dro ga przy la Salette jest na większej wysokości,wąska,ostre zakręty bez pobocza i prawdziwe przepaście,z jednej strony ściana skał,a z drugiej pionowa ściana skalna-przepaść,więc tam nikt nie pojedzie szybciej. Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: Durnyś! 23.07.07, 15:12 "...napisała najprawdopodobniej (...) biserka79" no tak, co mozna wyczytac w rubryce "autor" nie miałabym nic przeciwko ateistom, gdyby nie kpili z naszej wiary "obdarzona łaską wiary" no tak, i czuję się z tego dumna i lepsza (czyt. m.in. bogatsza) od tych, co jej nie posiadają Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Durnyś! 23.07.07, 17:23 A co jest zlego w calkowitym negowaniu.Co najmniej polowa ludzi na swiecie neguje boskosc twojego boga i wiare w niego.Dlaczego sie czepiasz tego jednego ? Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Doprawdy? To jest okazja???!!! Etyka ateistów??? 23.07.07, 14:53 pantagruell napisał: > koles przedstawia argumenty. > Chce dyskutowac nt istnienia Boga > i jako jedyny mowi logicznie. > Dlaczego mu wymyslacie?! > Przedstawcie mu argumenty! Watpic to ludzka rzecz! > Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Czyżby twój poziom etyczny był skutkiem ateizmu? 23.07.07, 14:50 Nie mam nic przeciw ateistom, ale ty uważasz się chyba za osobistego wroga Pana Boga, a tolerancję dla inaczej myślących masz w dupie... Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai ależ tu chodzi tylko o modalną teologię 23.07.07, 15:38 Jeśli Bóg istnieje, to jakie ma własności? Jakie własności są konieczne, by być Bogiem? Jakie własności wykluczają z bycia Bogiem? nie wiem, czy zadawanie pytań o naturę możliwego Boga czyni kogoś wrogiem Pana Boga? W sytuacjach takich jak ta katastrofa, uczeni teologowie pocą się, by jakoś wykręcić odpowiedzią na klasyczne pytania: Si Deus est, unde malum? Si non est, unde bonum Tak, wiem że powinienem teraz, siedząc w pracy pracować, ale znudziłem się programowaniem. Wolę zapytać ludzi o Boga. w zamian dowiaduję się że jestem głupi, durny, podły, gorszy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper Re: i hieną, i p. kanalią - ale stawiającą pytani 23.07.07, 15:56 Jakie pytania??? Starasz sie byc obiektywny???Jestes zolsnym kaplanem technologii, materii, ktora raczej nie ma swiadomosci, badz emocji. Tak jak ty :( Jestes znudzona swoim zyciem ku..wa :( Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai mhmm 23.07.07, 16:14 no proszę, a myślałem że zadałem tylko pytanie o teodyceę, a tu takie interpretacje... daje do myślenia. W końcu Bóg tak chciał, że takie odpowiedzi otrzymuję. albo przypadkowe wyładowania na neuronach? Nie... nic nie dzieje się przypadkiem :) Odpowiedz Link Zgłoś
heartpumper Re: mhmm 23.07.07, 16:26 Zwarc na nouronach to ty masz chyba za duzo. Jak mniemam z nudow urzadzasz sobie maly seansik?? Fajnie tak anonimowo wyladowac sobe frustracje, popatrzec jak inni reaguja na frustracje??:) Jesli z ciebie taki programista jak teolog badz ontolog, strzez nas panie boze albo opatrznosci (nieppotrzebnie skreslic). No chyba, ze pracujesz w prokomie- -to wiele wyjasnia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: i hieną, i p. kanalią - ale stawiającą pytani 24.07.07, 14:12 heartpumper napisał: > Jakie pytania??? Starasz sie byc obiektywny???Jestes zolsnym kaplanem > technologii, materii, ktora raczej nie ma swiadomosci, badz emocji. Tak jak ty > :( > Jestes znudzona swoim zyciem ku..wa :( xxxxxxxxxxxxxxxxx Nie widzicie kołtuny kościelne,że jest to człowiek wierzący w siebie,a nie obrazki i figury z gipsu,jak Wy to czynicie.Majacy własne zdanie,a nie to co wy nazywacie własnym zdaniem narzuconym Wam przez jakiegoś czarnego darmozjada i oszusta. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: ależ tu chodzi tylko o modalną teologię 23.07.07, 17:13 Oczywiscie,ze tak ,bo logiczne pytania uniemozliwiaja odpowiedz w rodzaju-nie zbadane sa wyroki boskie,bog tak chcial,nikt nie zna woli bozej itp.. Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: ależ tu chodzi tylko o modalną teologię 23.07.07, 19:51 czy "JAK MOŻNA BYĆ TAKIM DURNYM i wierzyć w Maryję???" albo... "być może Bóg lubi ludzkie pieczone mięso?" to są logiczne pytania?? Nie będę twierdzić, że Bóg tak chciał itp. Na niekóre pytania nie ma po prostu odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Czyżby twój poziom etyczny był skutkiem ateiz 23.07.07, 16:40 Dlaczego wszyscuy nadal mowia Pana Boga,kiedy juz kosciol od jakiegos czasu trabi,ze bogl plci nie ma,choc jest zdolny splodzic syna. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: Czyżby twój poziom etyczny był skutkiem ateiz 23.07.07, 16:57 maura4 napisała: > Dlaczego wszyscuy nadal mowia Pana Boga,kiedy juz kosciol od jakiegos czasu > trabi,ze bogl plci nie ma,choc jest zdolny splodzic syna. Odpowiem ci z rozkoszą, gdy stracisz kogoś bliskiego w wypadku! Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Czyżby twój poziom etyczny był skutkiem ateiz 23.07.07, 17:17 Tak sie składa,ze ja nie wyobrazam sobie wiary w boga(gdybym wierzyla),jezeli zabralby w wypadku kogos bliskiego,dobrego,uczciwego,a zachowal przy zyciu pijana kanalie,ktora wypadek spowodowala.To sie w moim poczuciu sprawiedliwosci i milosierdzia. Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: Czyżby twój poziom etyczny był skutkiem ateiz 23.07.07, 20:06 "Tak sie składa,ze ja nie wyobrazam sobie wiary w boga(gdybym wierzyla),jezeli zabralby w wypadku kogos bliskiego" no właśnie, nie potrafisz sobie wyobrazić, bo nie wierzysz, więc nawet nie próbuj zakładać, że gdybyś rzeczywiście wierzyła w Boga, to w takich okolicznościach stałabyś się niewierząca Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Czyżby twój poziom etyczny był skutkiem ateiz 23.07.07, 20:50 No moze rzeczywiscie nie potrafie sobie wyobrazic,w jaki sposob tlumacza sobie wierzacy sprawiedliwosc i milosierdzie boskie w takich krytycznych momentach.Ja po prostu wiem,ze nie zawsze zycie jest sprawiedliwe i w takiej sytuacji sie z nim godze. Odpowiedz Link Zgłoś
biserka79 Re: Czyżby twój poziom etyczny był skutkiem ateiz 24.07.07, 10:15 no i tu być może zanleźliśmy jakiś punkt, wspólny dla ciebie i dla mnie, że czasem trzeba się po prostu umieć pogodzić z czymś, co odbieramy często jako niesprawiedliwość. A ja w różnych smutnych okolicznościach mam takie dodatkowe wsparcie i siły w pogodzeniu się z czasem z jakąś tragedią dzięki mojej wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 16:36 Wiekszosc tego typu wpisow ma na celu podtrzymanie w ludziach odwiecznej nauki kosciola.Toz to kosciol tak naucza,choc dzis coraz rzadziej. Odpowiedz Link Zgłoś
enfer Gdyby na autobusie... 23.07.07, 13:22 gdyby na autobusie było napisane "Jan Paweł II" wszyscy by ocaleli jak Kubica! - tak przecież tłumaczyły durne polskie gazety... Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Podleców ci u nas nie brak! 23.07.07, 14:55 enfer napisał: > gdyby na autobusie było napisane "Jan Paweł II" wszyscy by ocaleli jak Kubica! > - tak przecież tłumaczyły durne polskie gazety... Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Hieny, czy sępy??? 23.07.07, 15:08 wybierz_albo_wpisz_nowy, ylemai, enfer, pantagruel: wszyscy oni wyżywają się tu w krytyce "religianctwa" (wyraz ze słownika komuchów z czasów Stalina), nie bacząc na kontekst, na tragedię. Normalne podłe hieny! Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Podleców ci u nas nie brak! 23.07.07, 17:19 To dlaczego mozna tak tlumaczyc uratowanie Kubicy i jednoczesnie nie zalecac takich kaskow wszystkim motocyklistom.Albo sie wierzy ,albo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Brak ci kindersztuby 23.07.07, 17:48 o ile rozumiesz to słowo. Tu ludzie giną, a ateistyczny ciemnogród trywializuje ich tragedię! Nie mylę się, ty pośród innych jesteś przedstawicielką ateistycznego ciemnogrodu, równie wrednego, jak ciemnogród Rydzyka. Jesteście warci jedni drugich! Gdybym nie znał prawych i szlachetnych ateistów, gotów byłbym pomyśleć, że to ateizm wywołał taką znieczulicę, jaką reprezentujesz na tym forum ty i tobie podobni! Odpowiedz Link Zgłoś
ylemai Re: Brak ci kindersztuby 23.07.07, 17:56 ludzie giną każdego dnia, całymi sforami, w najróżniejszych okolicznościach. czy to jakikolwiek powód, by zaniedbywać logikę i istotne pytania o świat? Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Myślę, że tobie już nic nie pomoże 23.07.07, 18:02 chyba podobny wypadek twój lub twego bliskiego. Może wówczas zaczniesz myśleć. Ciekaw jestem tylko, czy znane ci jest słowo "empatia"? Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: Brak ci kindersztuby 23.07.07, 18:01 W zadnym wypadku nie trywializuje tej ani innej tragedii.Jezeli juz polemizuje,to z taka plyciusienka wiara,ktora mowi ,ze jak ktos sie uratuje to zasluga boga lub co slychac juz coraz czesciej JP2,a jak ginie ,niczemu nie zawiniwszy, to ani bog tak nie chcial,ani JP2.Z tlumaczeniami,ze bog zostawia na swiecie tych zlych,aby sie poprawili,z czego wyplywa jedyny wniosek,ze jak chcesz pozyc dluzej,to w zadnym wypadku nie powinienes byc dobry,uczciwy.Mam tez swiadomosc,ze wielu wierzacych kazde tlumaczenie jest w stanie lyknac. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal A któż się tak wypowiadał? 23.07.07, 18:03 maura4 napisała: > W zadnym wypadku nie trywializuje tej ani innej tragedii.Jezeli juz > polemizuje,to z taka plyciusienka wiara,ktora mowi ,ze jak ktos sie uratuje to > zasluga boga lub co slychac juz coraz czesciej JP2,a jak ginie ,niczemu nie > zawiniwszy, to ani bog tak nie chcial,ani JP2. Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: A któż się tak wypowiadał? 23.07.07, 18:34 Popatrz na wpisy,bo mnie sie juz nie chce. Dowiesz sie m.in.,ze to bog ustawil zakazy wjazdu dla autobusow.Tylko czemu u licha dopiero wtedy,kiedy juz naginelo tylu ludzi ? Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Re: A któż się tak wypowiadał? 23.07.07, 18:41 Dziwne, ale na TYM forum w duchu nieco sekciarskim wypowiedział się jedynie trad4ever, choć właściwie trudno zrozumieć do końca, o co mu chodzi. Natomiast wypowiedź twoja i szeregu innych młokosów można zrozumieć jako taniec na grobach zmarłych! Słową "empatia" szukać musicie dopiero w słowniku wyrazów obcych. Wstyd! Odpowiedz Link Zgłoś
maura4 Re: A któż się tak wypowiadał? 23.07.07, 20:33 Ja nie tancze na niczyjich grobach.Nie rozmawiam o smierci,cierpieniu ,ani o tej tragedii,a jedynie o religijnych probach jej wytlumaczenia.Niestety malo ktory wierzacy jest w stanie podjac dyskusje na poziomie zdroworozsadkowej,logicznej,a kazdy obalany jego argument jest powodem do zlosci.Nic nie poradze na to,ze PŚw.i nauki kosciola sa latwe do obalenia pod wzgledem logicznym.No,ale to chyba kazdy wie,chce wierzy .Nie wiem po co tylko te nerwy,toz religia to nie fizyka. Odpowiedz Link Zgłoś
pantanal Cześć dla zmarłych to nie okazja do dyskusji! 23.07.07, 23:15 To wiedzą najbardziej prymitywne ludy, tylko nie nasz polski ateistyczny ciemnogród! Odpowiedz Link Zgłoś
pos3gacz Re: Gdyby na autobusie... 24.07.07, 14:16 enfer napisał: > gdyby na autobusie było napisane "Jan Paweł II" wszyscy by ocaleli jak Kubica! > - tak przecież tłumaczyły durne polskie gazety... xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Trafiony-=-zatopiony.DOBRE !!! Odpowiedz Link Zgłoś
fiddler_on_the_roof Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 13:48 Czarny bilans tegorocznego długiego majowego weekendu to 1 058 wypadków, w których rannych zostało 1 479 osób, zginęło 112 osób oraz zatrzymano 4 044 nietrzeźwych kierowców Odpowiedz Link Zgłoś
zwierzatko_mojej_mamy Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 16:51 i to uważam za doskonale podsumowanie Odpowiedz Link Zgłoś
sarmata Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 17:28 Kierowca autobusu mial 22 lata? Nie do pomyslenia. Organizatorzy pielgrzymki a zwlaszcza uczestniczacy w niej ksieza, wykazali ogromna lekkomyslnasc i nieodpowiedzialnosc. Wstrzasajacy brak rozsadku. Odpowiedz Link Zgłoś
maureen2 Re: Włoska prasa o katastrofie polskiego autokaru 23.07.07, 19:17 obejrzalem sobie w tv francuskiej tę drogę,na wjeżdzie jest to normalna szosa, a nawet jakby autostrada,gdzie samochody jadą tak na oko 100km/h. Natomiast bliżej miasteczka jest węziej,ale tiry nawet jadą mimo zakazu. Odpowiedz Link Zgłoś
janosik6 co tu duzo gadac , jechali na skruty by 23.07.07, 21:25 zaoszczedzic na paliwie.. takie dziadostwo w polskim wykonaniu ...... Odpowiedz Link Zgłoś
obrokon Kolejny lecz tym razem najbardziej dramatyczny wyp 24.07.07, 13:20 Kolejny lecz tym razem najbardziej dramatyczny wypadek polskiego pojazdu. Oczywiście problem jest złożony z faktów bezpośrednich, czyli kto zawinił i kto faktycznie odpowiada za skutki. Ja kierowcą się urodziłem, oczywiście to tylko takie powiedzenie. Już jako dziecko jeździłem z tatą (sztudebakeremi) i zapamiętywałem jego sposób pracy, która polegała na znajomości i przestrzeganiu ruchu drogowego ale również na szczegółowej znajomości pojazdu i jego ciągłej kontroli. Tym sposobem mój tata uzyskał wszystkie ówczesne odznaki „Wzorowego kierowcy” i nigdy nie miał wypadku. Ja niestety swoją karierę skończyłem w 1993 r. po wypadku komunikacyjnym (bez jakiejkolwiek mojej winy) podczas wykonywania pracy. W wypadku w 1993 r. doznałem zwichnięcia kręgosłupa co w następstwie spowodowało: Centralna przepuklina jądra miażdżastego na poziomie C3-C4 z uciskiem na rdzeń kręgowy z objawami korzeniowymi i zespołem okresowej niewydolności krążenia krwi w obiegu kręgowo-podstaw- nym mózgu spowodowanym niestabilnością kręgów na tym poziomie Chory kwalifikuje się do operacji neurochirurgicznej odbarczenia rdzenia kręgowego w odcinku C3-C4 z usunięciem przepukliny jądra miażdżystego oraz usztywnieniem kręgosłupa szyjnego w tym odcinku z powodu niestabilności. Wskazania do operacji neurochirurgicznej mogą stać się bardzo pilne, ponieważ stan neurologiczny chorego może się gwałtownie pogorszyć. Grozi to niedowładem - /porażeniem/ dwu - /cztero/ kończynowym, nawet utratą życia. Z ZUS-m sadziłem się do roku 2005 kiedy to Sąd przyznał mi prawo do renty z tytułu wypadku przy pracy. W tym czasie ZUS O/O wielokrotnie mnie uzdrawiał i kierował do pracy w charakterze kierowcy. Po wyroku z 2005 r., który przyznał mi prawo do renty na lat 7 w tym pięć lat wstecz, czyli do kwietnia 2007 r. znowu zostałem uznany za zdrowego i zdolnego do wykonywania swojego zawodu. ZUS po prostu zarabia na tym wielkie pieniądze. Polega to na trzymaniu pieniędzy w Bankach i korzystanie z oprocentowania. Z tego są wypłacane nagrody i wszelakie profity. Mam 53 lata i jestem doświadczonym kierowcą, ale czy z niestabilnym kręgosłupem w kołnierzu ortopedycznym powinienem prowadzić TIR-a? Całą sytuację powodują skorumpowani sędziowie i prokuratorzy należący do tak zwanego „układu olsztyńskiego” Prokuratorzy umarzają sprawy za wystawianie przez lekarzy ZUS fałszywych opinii, a ponadto oskarżają i umieszczają w więzieniu mnie. Sędziowie okradli mnie ze wszystkiego, a teraz żądają pieniędzy za przeprowadzenie spraw, ponadto zachęcają ZUS do oszustw przez ich ochronę. Taką zachętą jest np. nie przyznawanie odsetek za zaległe świadczenia co powoduje, że ZUS nie ponosi żadnej odpowiedzialności za przetrzymywanie pieniędzy ani za swoje czyny. Państwowy Zakład Ubezpieczeń należący do bolszewickiego układu robił co chciał wspierały go bolszewickie sądy. Tak nawet wygrana poszkodowanego po wieloletnich procesach kończyła się wyrokiem przyznającym odszkodowanie w postaci wartości gipsu (na szpachlówkę nie wystarczyło) oczywiście bez odsetek ponieważ te sądy uważały za nieuzasadniony zarobek. Tak np. stosowano ceny zamienne – za koło składające się z pięknej felgi aluminiowej i opony Fulda przyznawano odszkodowanie za koło od Wołgi, oczywiście z Polskim kartoflakiem. Gdy (niby) odzyskaliśmy niepodległość i szykowano się do zmiany statusu PZU, na jakiś czas okazało się , że Zakład ten jest bez pieniędzy i grozi mu upadłość. W tym czasie wykształciuchy w tym sędziowie za grosze wykupywali akcje tego Zakładu. Państwowy Zakład Ubezpieczeń przekształcono w Powszechny Zakład ubezpieczeń i oddano w ręce esbekow. Zakład ten raptem stał się jednym z najsilniejszych finansowo podmiotów i status ten stale powiększa. Tu istotna rolę stanowią pobolszewiccy sędziowie, którzy pilnują swoich interesów. Tak pomimo wielokrotnie wydawanych w Trybunale Konstytucyjnym wyroków skorumpowane pobolszewickie sądy nadal wydają identyczne wyroki jak za komuny. Zmienił się jedynie sposób w jaki do takich wyroków dążą. Podstawowym oszustwem stosowanym w sądach jest wybiórcze stosowanie obowiązującego prawa np. Ustawa o ubezpieczeniach OC lub AC daje o wiele większe uprawnienia poszkodowanemu więc postępowanie i wyrok opiera się o Kodeks cywilny. Jeżeli jednak udowodniłeś swoje racje to sprawę załatwi skorumpowany adwokat, który np. wbrew twojej woli i po za twoja wiedzą zrezygnuje z części należnego ci odszkodowania. Jeżeli doznałeś szkody na osobie to tu do działania przystąpi wyznaczony przez skorumpowanego sędziego lekarz biegły sądowy. Jeżeli nawet w końcu skorumpowany sędzia wyznaczy biegłego lekarza zgodnie z twoją wolą to już w postanowieniu zada mu takie pytania, które nie mają nic wspólnego ze sprawą odszkodowawczą albo wyznaczy innego biegłego, który nie potwierdzi opinii poprzednika lub nawet ją zmieni. Skorumpowany układ nie dopuści by sprawa dotarła do sądu najwyższego, ponieważ w procesie trwającym 12 lat zostałeś okradziony ze wszystkiego i musisz korzystać z pełnomocnika wyznaczonego z urzędu. Tak wykształciuch adwokat nie uczestniczy w apelacji a następnie nie potrafi policzyć ile dni ma miesiąc luty i za późno (po terminie) doręcza kasację, która zostaje odrzucona ze względów formalnych. Dokładnie tak postąpił adw. Edward Ośko, który zasiada obecnie jako poseł w sejmie z ramienia LPR (LiS) Pomimo wyroku Trybunalu Konstytucyjnego uznającego takie i inne w tej sprawie działania sądu za niekonstytucyjne sądy w tym apelacyjny w Białymstoku to mnie obarczyli odpowiedzialnością i przyznali ubezpieczycielowi adwokata 11 tyś. kosztów sądowych, których nigdy nie będę w stanie spłacić. Koszty sądowe, bezpodstawne aresztowania i wyroki więzienia to zapłata za walkę z bolszewickim układem złożonym wyłącznie z wykształciuchów. Tak często człowiek zmuszony przez te układy musi wsiąść za kierownicę i liczyć, że przeżyje. Odpowiedz Link Zgłoś