dzikowy
24.07.07, 17:52
Wiwat Polkowski! Wiwat Łoziński!
Nie odstawiają fuszerki, jak tłumacze hitów Amberu i innych gigantów. "Kodu
Leonarda..." po polsku nie dało się czytać. Za to Opowieści z Narnii,
Poprzednie tomy HP, czy trylogia Tolkiena... Miodzio!!!